Dodaj do ulubionych

jak zmusić się do działania?

20.01.10, 14:36
Znalazłam się w kryzysowej sytuacji. Muszę skończyć pracę dr, zostało mi kilka
miesięcy, a nie mogę się zmusić do pisania. Próbowałam już różnych metod,
pozytywnej wizualizacji, jestem świadoma negatywnych konsekwencji, mimo tego
boję się nawet otworzyć plik w komputerze. Zajmuję się wszystkim, tylko nie
tym co trzeba. Zawsze byłam prymuską i miałam wszystko gotowe przed czasem, co
potęguje mój stres.
POMOCY!
Obserwuj wątek
    • to.niemozliwe Re: jak zmusić się do działania? 20.01.10, 16:31
      Proponuję:
      1) zrobić listę zajęć dziennych i musowo nanieść na niej czas
      autentycznie poświecony pracy dr. Na początek niewielki, wkrótce
      zrobić update listy na podstawie wyników tej metody (zwiększyć).
      2) Zobaczyć jeszcze raz spis treści pracy lub w ogóle plan pracy i
      uświadomić sobie co już jest zrobione, a co jest "białą plamą" -
      czyli w istocie - rozbić cadanie globalne na cząstkowe, elemntarne
      zadania i koncentrowac się na ich systematycznym "odhaczaniu" nie
      przejmując sie na tym etapie efektem globalnym. Złożone zadanie
      dziel na etapy i zadania szczegółówe i to w sposób, który umozliwia
      Ci zajecie sie jakimś wyrywkiem, niekoniecznie chronologicznie, bo
      np. masz na to pomysł. Wtedy będzie to trochę jak puzle - na
      początku nic nie pasuje, ale z czasem zaczyna sięukłądac w logoczną
      całość.
      Pozdrawiam :)
      --
      academicearth.org/
        • skarpetka_szara Re: jak zmusić się do działania? 20.01.10, 17:38
          Nie masz do tego passji. Czy mozesz cos zrobic aby ta praca Ciebie
          interesowala? Zebys nie mogla sie doczekac aby wykazac sie?
          dowiedziec sie czegos na ten temat? obwiescic swiatu
          (nauczycielowi)?

          Moze dawaj sobie nagrody za kazda dobrze wykonana czynnosc? np: po
          godzinie pracy zrob sobie przerwe .... na lody. po dniu pracy zrob
          sobie dluga kapiel z babelkami. Po napisaniu rozdzialu pozwol
          sobie kupic jakis ciuszek, itd itd....

          Ja mam to samo z moja praca. Stracilam do tego co robie passjie i
          za chiny nic mnie nie zmusza abym wziela sie za siebie.


          --
          Lepszy rydz niz nic.
        • anbale Re: jak zmusić się do działania? 20.01.10, 17:44
          Nie, nie jestes chora. Może podświadomie gdzieś czujesz, że ta praca Cię
          przytłacza, nie jest Ci potrzebna do szczęścia; że wolisz zająć się czymś innym
          ? To tylko hipoteza- ale mój dobry znajomy miał podobne jazdy z pracą
          magisterską, doprowadził się niemalże na skraj załamania nerwowego, po czym
          podjął ostateczną decyzję, że nie będzie jej pisał, poczuł się świetnie i
          prowadzi odtąd szczęśliwy żywot:)
    • eureka111 Re: jak zmusić się do działania? 20.01.10, 18:04
      Myślę, że macie rację. Temat, który opisuje interesuje mnie średnio, musiałam
      wybrać go z racji przynależności do określonego zakładu. Zmiana nie wchodzi w
      grę- jestem na ostatnim roku, pół pracy napisane, przewód dawno otwarty.
      Niemniej muszę skończyć tę pracę w tym roku, inaczej grożą mi poważne obciążenia
      finansowe (zwrot stypendium za 4 lata). Co mnie najbardziej przeraża to co
      potem- stracę pracę na uczelni, służbowy segment w hotelu asystenckim i tylko
      pod most. Tu gdzie pracuję nie mam rodziny ani bliskich, jestem zdana na siebie.
      To wszystko zamiast mnie motywować- paraliżuje, niestety.
      • skarpetka_szara Re: jak zmusić się do działania? 20.01.10, 18:14
        tylko spokojnie. nie nakrecaj sie.

        jak sobie jakas mala rzecz do zrobienia, a potem siebie nagrodz.

        Musisz trzezwo spojrzec na sytuacjie, ze po prostu musisz to zrobic
        i juz. (moze dawaj sobie odpoczynek - np; w kazdy weekend zamknij
        ksiazki i nawet tam nie zagladaj). Ale w normalne dni pracuj jakbs
        miala normalna prace (powiedzmy pol-etatowa).
        --
        Lepszy rydz niz nic.
      • annarchia Re: jak zmusić się do działania? 01.02.10, 13:02
        eureka111 napisała:

        > Co mnie najbardziej przeraża to co
        > potem- stracę pracę na uczelni, służbowy segment w hotelu asystenckim i tylko
        > pod most. Tu gdzie pracuję nie mam rodziny ani bliskich, jestem zdana na siebie

        No i znalazłaś odpowiedź, dlaczego nie możesz zmusić się do działania :) Nie
        dlatego, bo "po prostu Ci się nie chce", ale dlatego, ponieważ po jej napisaniu
        czeka Cię niemiła w Twoim odczuciu perspektywa. Kończąc pracę będziesz musiała
        pożegnać się z uczelnią, która lubisz, pożegnać się z miejscem z hotelu...
        Jedynym wyjściem z tego (tzn. takim, które wymyśliła Twoja podświadomość) jest
        zwlekanie z napisaniem tej pracy, zniechęcenie do niej... ("a nóż przedłużą mi
        termin jej złożenia i będę mogła dłużej pobyć na uczelni i w hotelu...")

        Życzę, aby wszystko dobrze się ułożyło.

        --
        Studium poczwarki
    • stinefraexeter Re: jak zmusić się do działania? 21.01.10, 13:11
      A może czujesz w sobie lęk przed tym, że już zaraz koniec wielkiego rozdziału w
      twoim życiu, który zwie się nauka? Nie wiem, jakie masz plany na po doktoracie,
      ale może ta praca doktorska jest symbolem końca jedynego życia jakie znasz,
      czyli życia szkolno-uczelnianego? Kontynuując ten tok myślenia: znasz w zasadzie
      jedynie życie skoncentrowane na nauce, pisaniu prac, studiach, uczelni, itp.
      Jest to swego rodzaju życie w kokonie i nawet jeśli pracujesz, dorabiasz, itp.
      to jednak nie jest to to samo, jak życie codzienne na rynku pracy, z dala od
      świata akademickiego. Ten zaś świat jest jedynym, jaki znasz bądź jedynym, w
      jakim się sprawdzasz - w końcu zawsze byłaś prymuską.
      Wraz z napisaniem pracy doktorskiej przychodzi koniec studiów, koniec nauki.
      Może wcale nie chcesz by ten etap się kończył. Może boisz się tego, co potem.
      Być może zaś przechodzisz właśnie zwątpienie: czy to wszystko było warte, czy to
      jest to, co chciałabym robić (nie chodzi o konkretny temat, lecz o karierę
      akademicką). Masz w ogóle jakieś plany na okres "postdoca"?
    • eureka111 Re: jak zmusić się do działania? 21.01.10, 13:52
      Masz rację, nie chcę kończyć "studenckiego" życia i boję się jak cholera co
      będzie potem. Niemniej muszę jakoś przełamać te lęki i wziąć się do roboty, bo
      jeśli się nie wyrobię, czekają na mnie bardzo nieprzyjemne konsekwencje
      finansowe. Zdaję sobie sprawę z tego, co hamuje moje działania, problem w tym,
      jak im zaradzić?
      • stinefraexeter Re: jak zmusić się do działania? 21.01.10, 14:00
        Może przygotowanie wstępnego planu na "po doktoracie", by ci pomogło? To mogą
        być bardzo ogólne szkice, najlepiej kilka, w stylu: rozejrzę się za pracą w tym
        i tym sektorze, jak nie wyjdzie, to a) poszukam gdzie indziej, b)pozwolę sobie
        na kilka miesięcy odpoczynku i przemyśleń (u rodziców w domu, u siebie, u
        znajomych w londynie, u faceta, na dwutygodniowych wakacjach), pomyślę nad
        rocznym wolontariatem w Afryce, wezmę się za wspinaczkę, która zawsze mnie
        kręciła. whatever.

        Skoro to lęki tak cię paraliżują, to trzeba jakoś je ukoić. Zastraszanie
        (konsekwencje finansowe) jak widać nie działają. Może właśnie częściowe
        chociażby uspokojenie pomogłoby ci wyjść z impasu?

        Skor
    • eureka111 Re: jak zmusić się do działania? 21.01.10, 14:25
      Dziękuję za odpowiedzi i rady, podniosły mnie na duchu:).
      Na "po doktoracie" mam plany, ale tak strasznie żal opuszczać uczelnię na której
      spędziłam 10 lat życia. Przywiążę się do kaloryfera w proteście, dopóki nie
      dadzą mi etatu:).
    • gipford Re: jak zmusić się do działania? 21.01.10, 16:58
      Jak zaczniesz, to już pójdzie. Zaplanuj po 10 min trzy razy dziennie
      i mów sobie "10 min jakoś wytrzymam, potem mogę odpuścić, ale 10 min
      muszę". Zobaczysz że popiszesz dłużej, fakt że cokolwiek zrobiłaś
      pobudza do pracy.
    • lifeisaparadox Re: jak zmusić się do działania? 21.01.10, 21:20
      Jak tak podnoszą Cię te rady na duchu to może zacznij sobie robić wyjścia do
      psychologa?

      No i nie zmuszaj się tak, chyba tak się nauczyłaś pracować pod naporem presji i
      nie przewidziałaś tego że jej nadmiar może paraliżować. Dawkuj presję zatem.
      powodzenia
    • gr.een jeśli mam czas 23.01.10, 12:05
      Jeśli mam czas a coś mi nie idzie to to zostawiam i robię coś innego.
      Po jakimś czasie (oczywiście niezbyt długim )zabieram się za to.
      Niestety mam podobny problem, i za pewną rzecz nijak się nie mogę zabrać.
    • niesporczak1 Re: jak zmusić się do działania? 22.07.17, 17:36
      Hej, minęło już tyle lat od Twojego wpisu, co u Ciebie? Napisałaś i obroniłaś doktorat czy jednak nie? Bardzo jestem ciekawa, sama teraz walczę z magisterką i powtarzam rok, który właśnie się kończy a ja jestem w połowie pracy i nie potrafię pisać. Jak tylko dotykam tematu to aż mnie zwija jak węża, głowa zaczyna boleć i płakać się chce. Proszę odpisz. Pozdrawiam
      • latormenta Re: jak zmusić się do działania? 08.11.19, 13:53
        Też miałam problem z zmuszeniem się do pracy. W końcu zauważyłam, że nie tylko nie robię wszystkiego dość szybko, ale w ogóle mało co robię. Ale to nie lenistwo było moim prawdziwym problemem. Miałam depresję. Byłam przygnieciona samotnością i strachem. Psychologgia Plus to dobra poradnia. Jest wiele rodzajów terapii do wyboru grupowa, indywidualna, medytacje, warsztaty. To przypomina trening - tylko zamiast ciała, ćwiczymy ducha :)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka