Cd_3. Narcystyczni rodzice. Dodaj do ulubionych


Cechą specyficzną dla rodziców o narcystycznie zaburzonej osobowści,
jest brak postrzegania dzieci, jako oddzielnych i indywidualnych
istot, z własnym odrębnym charakterem, zdolnościami, talentem i
życiowymi możliowściami, jako odrębne Universum.
Typowe powiedzenie rodzica narcyza wygląda np, tak:"Chrystus
powiedział, spójrz na dziecko, a zobaczysz w nim siebie..." To mówi
taki rodzic zwłaszcza w takim momencie, gdy dziecko odnosi duze
sukcesy życiowe i status. W sytuacji odwrotnej, może
zabrzmieć:"Jesteś wymiotem szatana..."
Relacja pomiędzy rodzicem narcystycznym, a dzieckiem, jest tragedią
życiową dla dziecka. Dziecko jest 'kochane' ale za To_ Magiczne_
COŚ, nigdy natomiast, za to, ze po prostu jest. Czystą, serdeczną,
bezinteresowną, ciepła miłoscią.
Gdy dziecko przynosi piątki, jest chętnie podziwiane, wychwalane,
dostaje prezenty. Gdy idzie mu gorzej, narcystyczny rodzic/e bez
wnikania w szczegóły, odwraca swoją przychylność, odnosi się
arogancko, często agresywnie i z pogardą.Prezenty się kończą.A
dziecko staje się objektem nieprzepastnej nienawisci.

Agresję tłumaczy rodzic: " To dla twego dobra..." W sumie pojęcie
dobra nie istnieje w pojeciach narcyzmu. Bo samo dobro to, to które
się pięknie swieci na świeczniku,albo bycie kimś, podziwianym
społecznie szanowanym, posiadanie statusu, pięknym, bogatym itp.
Dlatego los takiego dziecka, to od samego zarania zabijanie w
nim, jego prawdziwego JA. Jego prawdziwych i rzeczywistych talentów,
zdolności i zainteresowań, możliwosci. BO, nie są odzwierciedleniem
zapatrywań rodzica na to co według niego jest warte życia.Bo warte
życia jest wszystko to co daje pieniadze,bogate znajomości, sławę i
status.
Znam osobiscie kobietę, która urodziła w wieku 43 lat córkę, już
jako dwulatce matka 'przepowiedziała przyszłość: " Zrobi tak jak ja
doktorat..." poza tym dziewczynka umiała liczyć do 100...trenowano
ją uparcie jak psa! Zamiast zabrać do lasu i pobiegać po łące.

Uwolnić się od narcystycznych rodziców jest cięzko. Bo samo dziecko
wychowane jedynie przez takich rodziców, nie ma skali porównawczej,
aby się zacząc bronić przed zaburzeniem chorych ludzi.


Jednak u większości ludzi, ku ich duchowej, i psychicznej uldze, ten
kontakt się kończy. Ku wielkiemu oburzeniu i protestu narcystycznych
rodziców, no bo przecież jesteś im dłużny....życie.
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.