Dodaj do ulubionych

Czy nauczyciele podglądają swoich uczniów na nk?

21.06.10, 13:49
Jak myślicie? Bo w końcu oni też mają konta na nk. Czy ciekawi ich co wyrosło
z Jaśka łozbuza, czym się teraz zajmuje grzeczna Małgosia itd.

A może wypowie się jakiś nauczyciel? :)
Edytor zaawansowany
  • agaciarianka222 24.06.10, 22:26
    Jestem naglistką i przyznma szczerze,że podglądam swoich uczniów na nk :)
    Dziękuję za uwagę :)

    --
    If you love something - set it free. If it comes back to you - it's YOURS. If
    it doesn`t - it has NEVER been
  • filip.filipowicz 24.06.10, 22:32
    a po co ich podglądasz ? chęć zaspokojenia ciekawości: co z dzieci
    wyrosło ?
  • lia.13 26.06.10, 00:43
    również jestem nauczycielką, nie bawi mnie podglądanie moich uczniów na nk (mam
    ciekawsze zajęcia :D), natomiast notorycznie byłam podglądana przez nich. W
    konsekwencji musiałam wprowadzić spore ograniczenia w dostępie do mojego konta,
    zatem nikt poza osobami przeze mnie zaakceptowanymi nie może oglądać moich zdjęć
    ani komentarzy pod nimi zamieszczonymi, tudzież innych informacji o mnie.
  • sueellen 26.06.10, 03:09
    Nie jetem nauczycielka, ale mnie podgladaja z kolei moi eksbojfrendzi (fajne
    slowo, nieprawdaz?) i tez mam kono z poblokowanymi zdjeciami. Jeden przez dlugie
    miesiace zakladal co chwile nowe konta by ogladac moj profil, ja go blokowalam i
    nastepnego dnia juz nowe konto az w koncu mu sie znudzilo (moze wreszcie znalazl
    dziewczyne?).
  • anty_pro_ana 25.06.10, 11:09
    Kiedyś na swoim blogu napisałam taki poradnik 'jak poznać motylka na NK',
    motylka czyli osobą odchudzającą się w stylu pro ana. Od tego czasu otrzymałam
    kilka maili od nauczycieli, którzy wśród znajomych na NK mają swoich uczniów i
    zaniepokoili się tym, co znaleźli w ich profilach. W mailach upewniali się czy
    właściwie rozpoznali 'motylki', co z tym zrobić, jak pomóc itd. Raczej wynikało
    to z troski o swoich podopiecznych niż z czystej ciekawości.

    --
    blog
  • gold_paula 25.06.10, 11:31
    agaciarianka222 no właśnie a po co ich podglądasz? :)
    Pytanie takie zadałam tylko z czystej ciekawości. Bo ja też mam u siebie w
    znajomych nauczycieli ale podglądam tylko niektórych ;)
  • psychonautic 25.06.10, 11:37
    Moze to pedofilka jakas?
    --
    Polaku! Dlaczego smierdzisz potem?
  • irneriusz 25.06.10, 11:42
    Nie jestem nauczycielem, ale nie mam wlasnego konta na naszej klasie. Wypowiadam
    sie jednak, gdyz mam konto fikcyjne i raz na jakis czas (na przyklad co trzy
    miesiace), jak mi sie przypomni jakis znajomy z ktorym nie mam kontaktu, to
    wchodze na nk i sprawdzam, czy ma konto i co u niego slychac (a jak sprawdzam
    jednego to przy okazji kilku). Mysle, ze nauczyciele tez czasem chca zobaczyc co
    wyroslo z ich bylych uczniow i jak sie potoczyla ich kariera. Ot zwykla
    ciekawosc pewnie, nic wiecej.
    Na glownej stronie gazety watek zostal okreslony jako: szpiegowanie. To nie ma
    nic wspolnego ze szpiegowaniem, bo jak ktos nie chce by go ogladano na NK, to sa
    chyba odpowiednie ustawienia prywatnosci.
  • dziala_nawalony 25.06.10, 11:44
    gold_paula napisała:

    > Jak myślicie? Bo w końcu oni też mają konta na nk. Czy ciekawi ich
    co wyrosło
    > z Jaśka łozbuza, czym się teraz zajmuje grzeczna Małgosia itd.
    >
    > A może wypowie się jakiś nauczyciel? :)




    ..jasne! ..bo nie maja nic ciekawszego do roboty jak tylko
    szukac po portalach co robi zdolna Malgosia czy durny Jas.
  • feel_good_inc 25.06.10, 11:53
    dziala_nawalony napisał:
    > ..jasne! ..bo nie maja nic ciekawszego do roboty jak tylko
    > szukac po portalach co robi zdolna Malgosia czy durny Jas.

    Zdziwiłbyś się, dla ilu ludzi to zajęcie wypełniające im dużą część dnia.

    --
    > Na pewno potrafisz sie na to zdobyc, wszak niewierzacy to w
    > ogolnosci porzadni ludzie.
  • aligator.1 25.06.10, 12:20
    gold_paula napisała:

    > Jak myślicie? Bo w końcu oni też mają konta na nk. Czy ciekawi ich co wyrosło
    > z Jaśka łozbuza, czym się teraz zajmuje grzeczna Małgosia itd.
    >
    Wypowiadam się więc. Głównie dlatego, że szlag mnie trafia jak ktoś wypisuje
    takie idiotyzmy o podglądaniu, szpiegowaniu czy innych bzdurach.
    Nauczyciel też człowiek i do portali społecznościowych, blogów, fotoblogów czy
    innych tego typu elektroniczno-sieciowych zabawek także ma prawo. Ma także prawo
    "kolekcjonować" znajomych takich, jacy mu pasują. Uczniowie z resztą też. Czy
    jest w tym coś złego?
    Jeśli uczeń nie chce, aby ktokolwiek zaglądał w jego prywatne, pozaszkolne
    życie, to niech go nie upublicznia, niech nie zakłada konta, nie publikuje
    notatek, zdjęć, filmów itp. Nauczyciel też, jak chce być nieznany, to niech tego
    nie robi.
    Jednakże gdy ktoś się decyduje na taki krok, to musi mieć
    świadomość, tego, że odsłania publicznie jakiś kawałek swojego życia. Musi się
    liczyć z tym, że ktoś w to życie będzie zaglądał.

    A teraz coś ode mnie, prywatnie.
    Mam konto na nk. Mam też wśród znajomych setki moich uczniów. I bardzo się
    cieszę, że mnie zapraszają ludzie, z którymi dawno lub całkiem niedawno łączyło
    mnie coś. Bo to coś dawało mi nadzieję, na kreowanie porządnych ludzi,
    nowoczesnych, uczciwych i otwartych. Wrażliwych na drugiego człowieka. Takie
    media jak nk, facebook, blogi czy inne można fantastycznie do budowania
    człowieczeństwa wykorzystać.

    Proszę więc gold_paula i inni zanim zaczniecie wkładać kij w mrowisko, zanim
    zaczniecie jątrzyć, zastanówcie się jaki jest wasz cel. Czy aby na pewno
    osiągniecie go taką właśnie metodą.


    --
    Nie potrafisz poprawnie zaparkować? Zajrzyj na święteKrowy.pl może znajdziesz tam zdjęcie swojego auta.
  • 7_of_9 25.06.10, 13:03
    U mnie forum klasowe, na ktorym miło sobie wspominaliśmy dawne czasy, było i jest otwarte. Okazało się jednak, że wspólne wspominki były pretekstem dla bardzo waskiej grupy osób do spotkań z nauczycielką i obrabiania dupy reszcie.
  • the_rapist 25.06.10, 13:27
    Jak dla mnie szpiegowanie to pozyskiwanie informacji nie przeznaczonych dla
    pozuskujacego. Cos jak podgladanie przez dziurke od klucza. Natomiast patrzenie
    na osobe obnazajaca sie publicznie jest zwyklym przygladaniem sie, w zadnym
    wypadku nie zasluguje to na miano szpiegowania. Ot, subtelna roznica.
  • l1k2 25.06.10, 13:55
    Powiem z perspektywy ucznia (a dokładniej studenta): "podogląduję"
    na nk swoich znajomych, bliższych i dalszych, moich dawnych
    nauczycieli, wykładowców też, ale bardzo rzadko. Gdybym była
    nauczycielem, tez bym pewnie czasem zajrzała na profile moich
    uczniów- byłych lub obecnych. Co w tym złego, że nauczyciel chce sie
    dowiedziec co słychać u jego dawnych wychowanków? Zobaczyć jakie
    studia skończyli, czy mają dzieci. Chyba m. in. od tego własnie jest
    ten portal, prawda? I uważam, że "podglądywać" to złe słowo,
    sugeruje jakiś niemoralny uczynek;) bo jeśli ktoś zakłada konto NK,
    (a przy okazji jeszcze udostępnia galerię zdjęć) to godzi się na to,
    aby każdy mógł oglądać jego profil.
  • olowek_na_stole 25.06.10, 14:10
    l1k2 napisała:
    >I uważam, że "podglądywać" to złe słowo,
    Masz rację, że złe. Nie ma go w słowniku. Jest za to "podglądać".
    Ale co do meritum, to się z Tobą zgadzam.
  • phalene0 25.06.10, 14:33
    > Jak myślicie? Bo w końcu oni też mają konta na nk. Czy ciekawi ich co wyrosło
    > z Jaśka łozbuza, czym się teraz zajmuje grzeczna Małgosia itd.

    Nie chodzi o podglądanie. Ja czasami wchodzę na nk i widzę wpisy uczniów, czasami jak umieści zdjęcie - też wchodzę. Uczeń nie powie nauczycielowi wszystkiego, na nk można bardziej rozpoznać jego charakter, czasami zdiagnozować kłopoty. Nk służy często jako pomoc psychologiczna, ja przynajmniej w ten sposób pomagam sobie w pracy. Nie ma w moim zainteresowaniu żadnej niezdrowej ciekawości. Lubię swoich uczniów i oni sami mi mówią o PRAWIE wszystkim ale nk pozwala mi ustalić czasem pełen profil charakterologiczny. Nowe narzędzie pracy;p
  • joanna_can 25.06.10, 14:35
    Do glowy by mi to nie przyszlo. Mam swoje zycie, nie jestem
    zainteresowana.
  • macosa 25.06.10, 15:04
    Myślisz, że nie mają ciekawszych rzeczy do robienia?
    Inna sprawa, że to uczniowie bardzo często zapraszają nauczycieli do swoich znajomych. I jeszcze to, że bardzo często uczniowoe sa w przyjacielskich relacjach ze swoimi nauczycielami. TO normalne.
    Aczkolwiek na bank są takie przypadki, ze jakis nauczyciel "podgląda" swoich uczniów. I odwrotnie...
    --
    Maciej
  • mgd3 25.06.10, 15:07
    Na stronie głównej wątek jest podlinkowany 'czy nauczyciele SZPIEGUJĄ uczniów na
    nk'. I już chciałam walnąć kazanie, że szpiegować to można sąsiadkę podsłuchując
    pod drzwiami, a na nk można przeglądać informacje, które uczniowie sami chcą nam
    przekazać :P
    A swoją drogą wydaje mi się, że bardziej uczniowie zainteresowani są prywatnymi
    zdjęciami i wypowiedziami nauczycieli, a nie odwrotnie ;)
    Moja matka jest nauczycielką i co najmniej kilkanaścioro uczniów ją wyszukało i
    dodało do znajomych (byłych uczniów bo jest już na emeryturze), a ona z tego co
    mi wiadomo, szukała tylko swoich prywatnych znajomych :)
  • seth.destructor 25.06.10, 15:23
    Wiem, że jeśli uczeń wyzna gdzieś, że pił alkohol, ćpał albo robił
    coś sprzecznego z regulaminem szkoły, to na tej podstawie można mu
    obniżyć sprawowanie, nawet, jeśli robił to w swoim prywatnym czasie.
    Jednak za mało znam nauczycieli do tego stopnia perwersyjnych, by
    zagłębiali się w internetowe szpiegostwo tego typu - to jednak
    ludzie starej daty...
    --
    Gdyby kobiety miały taki sam emocjonalny stosunek do jedzenia, co do
    seksu, to byłyby szczupłe jak szpagietki.
  • zoota 25.06.10, 15:23
    A ja jestem nauczycielką, wychowawczynią, ale nie przyjmuję zaproszeń od uczniów
    na nk. Kontakty z uczniami poza pracą to dla mnie jakieś przekroczenie granic
    mojej prywatności. Nieraz tłumaczyłam się uczniom, dlaczego nie przyjmuję od
    nich zaproszeń, jest to dla nich przykre bo inni nauczyciele przecież są na ich
    liście znajomych :)
  • very.martini 25.06.10, 17:06
    Nie jestem co prawda nauczycielką, tylko
    lektorką, ale się wypowiem:). Gdybyśmy chcieli
    śledzić swoich byłych i obecnych uczniów na
    portalach społecznościowych, to nie mielibyśmy
    czasu na nic innego. Fajniej jest zagadać,
    wymienić się mailami/ telefonami po skończonym
    kursie i tyle, jeśli obie strony są
    zainteresowane utrzymywaniem kontaktu.

    16%VOL
    22%VAT

    --
    takie tam... forum homeopatia
  • annataylor 25.06.10, 17:11
    moja mama jest nauczycielką, ma konto na nk, ale nie podgląda swoich
    uczniów, po co ma to robić?
    raczej kontaktuje się ze swoimi znajomymi z czasów liceum i studiów :)
  • ojcio 25.06.10, 17:55
    Witam
    Tak owszem nauczyciele sprawdzają zawartość profili NK uczniów.
    Niestety takich nauczycieli jest naprawdę niewielu. Robią to po to by sprawdzić
    czy uczniowie nie pakują się w większe problemy niż dotychczas mają, nawet po to
    by sprawdzić czy wśród znajomych jego uczniów niema pedofilia. Również po to by
    poinformować ich o tym jakie niebezpieczeństwa są związane choćby z
    umieszczeniem własnego numeru telefonu do wiadomości publicznej, czy
    przyjmowanie zaproszeń od osób zupełnie nieznanych...
    Więc jeśli macie takiego nauczyciela to powinniście skakać z radości, bo
    niestety dla większości waszych rodziców nie przyjdzie do głowy sprawdzić co
    robicie w internecie...
    Dzięki przeglądaniu forów można się przekonać czy w grupie istnieją konflikty, a
    nawet czy istnieją konflikty między nauczycielami a klasą.
    Zresztą nie tylko NK ale również portale randkowe - nie w celu pedofilskim, ale
    przeciwko takim celom. Ja miałem przypadek gdzie jedna z 15 letnich uczennic
    oferowała "różne" usługi podając się na portalu za 18-sto latkę... I nie
    próbujcie mi wmówić że to normalne - bo nic z normalności w tym niema!!!!


    MYŚLENIE NIE BOLI....
  • three-gun-max 25.06.10, 20:50
    A czemu ty koleżko robisz taki nagły wjazd na forum i od razu piszesz coś o jakichś pedofilach? Interesują cie te tematy? Co jeszcze robisz na tych portalach randkowych, za kogo się podajesz? Czego szukasz u tych 15-letnich dziewczynek? Co cie tak te dzieci interesują? Masz jakieś dziwne skłonności?
  • phoros 25.06.10, 18:00
    Prawdę mówiąc nie zdziwiłbym się, gdyby tak było. Oczywiście nigdy nie będzie to dotyczyło wszystkich nauczycieli. Jeden będzie zainteresowany, drugi w ogóle nawet o tym nie pomyśli

    --
    Cała prawda o rozwoju osobistym
  • amona13 25.06.10, 18:10
    nie wiem czy to można pod podglądanie ale ja zaprosiłam "moje dzieci" do mojego
    profilu i oglądam ich zdjęcia , fakt byłam ciekawa jak potoczyło się ich życie (
    nie była to ciekawość dla ciekawości ale ci ludzi nie są mi obojętni ), fakt że
    niektórzy mnie zaskoczyli pozytywnie i odtąd nigdy nie szufladkuje ludzi , to że
    dziecko ma mierne wyniki w nauczaniu wczesnoszkolnym nie znaczy że później nie
    rozkwitnie ale to bardzo pozytywne doświadczenie
  • wendrowczyk 25.06.10, 23:47
    gold_paula napisała:

    > Jak myślicie? Bo w końcu oni też mają konta na nk.
    Na czym?????
  • wendrowczyk 25.06.10, 23:49
    Ja podglądam tylko uczennice, które są na fuckbooku.
  • dzielanski 26.06.10, 09:17
    Zastanawiam się tylko, czy panie (w naszym kraju to głównie one
    parają się belferką) mogą korzystać z rzeczonego portalu, by
    podglądać byłych uczniów w akcji.
  • agulaszek 26.06.10, 10:05
    z pryjemnością zerkam, zwłaszcza na tych najstarszych :)
    od lat uczę tych najmłodszych więc fajnie jest zobaczyć co wyrosło z
    dawnego pierwszaka :)

    a i do mnie zaglądają moi nauczyciele :)
    --
    moje wypociny
    moje foto-wypociny
  • sabinac-0 26.06.10, 11:16
    Koresponduje na NK z paroma moimi dawnymi nauczycielami. Pytaja co slychac,
    wymieniamy uwagi. Nie ma to nic wspolnego z "podgladaniem", to tylko mile,
    towarzyskie kontakty.
  • bestiatko 03.07.10, 12:21
    Osoby ktore maja konta na nk to sa ogladane przez pozostale osoby.
    Dodam jezeli jest to mlodziez lub dzieci lub dorosli,ktorzy maja
    konta na tym wlasnie portalu to niech uwazaja. Poniewaz to jest
    portal spolecznosciowy a nie randkowy czy matrymonialny jak to inni
    biora pod uwage. A jeszcze inni sa tacy co uwazaja i daja swoje
    zdjecia w neglizu, aby zdobyc nowych klientow w celu wiadomym.
    Powiem wprost wlasnie przez taki portal jest duzo rozwodow i rozpad
    rodzin i zwiazkow roznego typu. Poniewaz niektorzy powracaja do lat
    mlodzienczych i nie zdaja sobie sprawy ze dawniej ta osoba byla inna
    a teraz tez jest inna, niekiedy po przejsciach. Jezeli ktos zaklada
    z gory ze dawna i stara milosc nie rdzewieje to jest w wielkim
    bledzie i przez to wlasnie zmarnuje sobie zycie. Jakby chcial to by
    to juz dawniej sprobowal i wykorzystal sytuacje a nie po latach sie
    osmieszla sam. Duzo tez na tym portalu zaczyna sie robic rzeczy
    niesmacznych tym pedofilia.
  • klucz-wiolinowy 04.07.10, 10:30
    Każde forum to miecz obosieczny.Równie dobrze uczniowie mogą
    szpiegować nauczycieli.
  • hoparapka 04.07.10, 10:44
    Zgadzam się- trzeba pamiętać, że takie są uroki wszelkich portali- nie
    wiemy kto czyta nasze wypowiedzi i ogląda zdjęcia, ale jeżeli są to
    tylko sentymentalni nauczyciele, to raczej nie powinniśmy się
    przejmować. No i zaznaczmy, że zakładając konto na nk wyrażamy na to
    zgodę.
  • klucz-wiolinowy 04.07.10, 10:37
    Jestem nauczycielem i nie szpieguję swoich uczniów na nk. Równie
    dobrze oni moga szpiegować mnie...
  • gold_paula 04.07.10, 20:25
    Ja też mam nauczycieli w swoich znajomych, a celem było utrzymanie kontaktu albo
    pooglądanie zdjęć :)
    Ale mam tylko tych nauczycieli których lubiłam. Bo też bym nie chciała żeby
    belfer z którym miałam na pieńku oglądał moje foty.
    Z tym że to zawsze ja ich zapraszałam a nie oni mnie.
    Tylko dziwię się niektórym że dają różne swoje prawatne zdjęcia... oglądają to
    uczniowie (a mają tych uczniów około 1000), mogą pokopiować, nie wiadomo co z
    tym zrobić itp.
    Nie dziwi Was to?

    Bo niektórzy nauczyciele bardzo ostrożnie - jedno zdjęcie żeby było wiadomo jak
    wygląda i koniec.

    Ja gdybym była nauczycielką to jakoś bym to inaczej rozegrała...
  • solaris_38 05.07.10, 14:59
    jak wieli piszących jestem zdania ze słowo "podglądają" jest niestosowne
    gdyż to forum publiczne
    na tym forum można oglądać tych którym pozwolimy na to
    o podglądaniu nie ma mowy
    podgląda się z ukrycia
    kogoś kto tego nie chce
    jest schowany

    wkurzają mnie uczniowie wysyłając mi zaproszenia na naszej kalsue co daje
    możliwość wglądu w zdjęcia ... powiedzmy z punktu widzenia nauczyciela
    niewłaściwe np zdjęcia z pijackich imprez z wulgarnymi komentarzami

    ich to nie krępuje że będę to oglądać ?

    ich nie mnie tak bo poczuwam się do reakcji
    na początku komentowałam te zdjęcia pisząc że takie zdjęcia wydają mi się
    brzydkie i rażą mnie
    że picie do niczego dobrego nie prowadzi itd

    potem zaprzestałam

    gdyż reakcji nie ma
    a ilość tego jest zatrważająca
    a ja na tym portalu nie chcę pracować nad światem młodzieży
    za DUŻO ich
    i są za bardzo zepsuci



  • gold_paula 05.07.10, 15:38
    No dobra słowo "podglądać" jest tu niewłaściwe, zastąpmy więc to słowem OGLĄDAĆ
  • gold_paula 14.07.10, 21:13
    Widzę że temat ucichł...
  • gold_paula 28.08.10, 17:03
    To co koniec tematu? Może ruszymy go na nowo chociażby z okazji tego że niedługo
    Rozpoczęcie Roku Szkolnego :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka