A jeśli on... naprawdę rżnie....??...

A jeśli on... naprawdę rżnie....???

A nikogo z was nie zainteresowało czy już się rżną? Aaaaa, no przecież nie
macie pojęcia cóż to za fokus pokus. Otóż rżnięcie /z rumuńskiego/ to takie
wkładanie fujary /chłopstwo i pospólstwo chujem ją nazywa/ w różne otwory, jak
gębowy, odbytowy czy piździczny. Można też szukać innych/ ucho, muszla
klozetowa, szczeliny w drzwiach/.
Ona śpiewa wtedy wesoło: do dziury myszko do dziury, bo cię złapie kot bury, a
jak cię złapie w pazurki to cię obedrze ze skórki. Na ten przynaglający kwil on
dobywa owego chuja i pakuje.
Ponieważ jest to działalność niezwykle romantyczna należałoby zwrócić się z
prośbą do Yukki o jej elegancki opis wierszem.
Z punktu widzenia użytkownika należałoby koniecznie zaznaczyć aby w trakcie
jednego rżnięcia korzystać raczej z jednej dziury. Naprzemienne użytkowanie
zwłaszcza odbytu i cipki może prowadzić do jej zainfekowania i dewastacji. Cipa
taka niszczeje i w krótkim czasie nadaje się już tylko na forum.
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.