Dodaj do ulubionych

Psycholog / psychiatra / leki

15.04.04, 10:15
Od kilku miesięcy chodzę do psychologa, nie mogę poradzić sobie sama ze sobą.
Kilka dni temu wspomniał, że dobrze byłoby wspomóc się farmakologicznie
(depresja?). Powinnam więc pójść w tym celu (prawidłowo dobrane leki) do
psychiatry, dostałam namiary.... Boję się. Samego faktu pójścia do psychiatry
(myślałam, że psycholog "wystarczy"!!) i również tego, że wpadnę w
niekończący się wir farmakologii i już się z tego nie wyplączę. Boję się
leków. I świadomości, że nie potrafię poradzić sobie BEZ farmakologii. Czy
można brać leki krótko, np. dwa miesiące i "wrócić do żywych" jak nowy/a? Czy
to możliwe?

Poradźcie coś....
Edytor zaawansowany
  • kvinna 15.04.04, 14:23
    że leki będziesz brać w i e c z n i e? A może nie? Rozumiem Twoje wątpliwości,
    tym bardziej, że w ulotkach antydepresantów można przeczytać o objawach
    ubocznych podczas odstawiania. Ale pomyśl, że o tym ma przecież zadecydować
    lekarz. Nie bierz wszystkiego na siebie :)

    I idź. Zdecydowanie idź. Psychiatra nie gryzie, wbrew temu co się powszechnie
    sądzi. Pomyśl, że to głupio, aby cywilizowana w końcu, inteligentna
    Europejka :) bała się lekarza.

    Trzymam kciuki.
  • Gość: kk IP: *.jci.com 15.04.04, 20:08
    1) leki antydepresyjne nie uzalezniaja (w przeciwnienstwie do np. tabletek
    uspokajajacych)

    2) na dzialanie lekow antydepresyjnych trzeba zazwyczaj poczekac kilka tygodni -
    wiec nie bedzie 'jak reka odjal'. Kuracja dwumiesieczna to nie wiem czy ma
    sens, moze raczej pol roku.

    3) na rynku jest mnostwo lekow antydepresyjnych, wszystkie maja dzialania
    uboczne, glownie: spadek libido i/lub przyrost wagi. Tak sie sklada ze na ogol
    te z mniejszym wplywem na libido wzmagaja sklonnosc do tycia, a te przy ktorych
    sie chudnie odbieraja ochote na seks. No ale przez pare miesiecy to da sie
    przezyc.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.