IP: *.unl.edu 17.05.04, 15:06
jak walczycie z jej napadami ?
Edytor zaawansowany
  • jmx 17.05.04, 15:53

    Seria głębokich oddechów i "zdrowy rozum".

    --
    :-)))
  • Gość: Luty IP: *.dialup.mindspring.com 17.05.04, 15:57
    ...ja uzywam motyki...
  • Gość: Imagine IP: *.unl.edu 17.05.04, 17:19
    ten watek nie jest dla astronomow amatorow tylko dla ofiar Pani K.
  • Gość: Imagine IP: *.unl.edu 17.05.04, 17:18
    zawsze pracuje ? ten "zdrowy" ktorego wlasnie sie nie ma ?
  • jmx 18.05.04, 02:20
    Gość portalu: Imagine napisał(a):

    > zawsze pracuje ? ten "zdrowy" ktorego wlasnie sie nie ma ?

    Zawsze pracuje tylko czasem tracimy tego świadomość, tracimy grunt pod nogami i
    i "Pani K." się pojawia w pełnej krasie. Chodzi o to by ją (tzn. świadomość) na
    powrót "włączyć". Choćby gadaniem na głos do siebie, że wszystko jest OK.
    Myślę, że to kwestia jakby "teningu" - za wczasu trzeba sobie przygotować
    wyjście awaryjne - jak się stanie to i to to zrobię tamto i owamto. I w
    napadzie postąpić wg tego schematu. Jak raz się zdarzy opanować sytuację to
    następne są już mniejsze.

    Można sobie jeszcze zaaplikować, ale nie w samotności lepiej przy kimś, coś w
    rodzaju "wizualizacji" czyli wyobrażaniu sobie sytuacji, która wywołuje napad.
    Wiesz, ze jesteś w bezpiecznym miejscu, w znanym otoczeniu i tak naprawdę nic
    Ci nie grozi i w myślach przeżywasz taką sytuację. To też moze pomóc ale na
    sobie nie sprawdzałam, tylko czytałam, że taką technikę stosuje się m. inn.
    przy leczeniu fobii.

    --
    :-)))
  • Gość: Imagine IP: *.unl.edu 18.05.04, 15:19
    widzialem film na ktorym "uczono" ludzi zjezdzania schodami ruchomymi,
    przebywania i przechodzenia przez waskie tunele ... to niesamowite.
    ja mialem potworne leki gdy znajdowalem sie w srodku jakiejs duzej budowli,
    w srodku kosciola, muzeum czy innej "studni". poza tym przebywanie w tlumie
    ludzi, bez mozliwosci wyjscia czy ucieczki ... teraz juz to nie odgrywa
    wiekszej roli, ale nigdy np. nie udalbym sie na spotkanie Papieza, czy jakis
    koncert rockowy ...
  • kvinna 18.05.04, 15:22
    Aaa.

    Agorafobia czyli. Nie?
  • Gość: Imagine IP: *.unl.edu 18.05.04, 15:30
    u mnie to chyba wszystko do kupy. przechodzilem przez tak skrajne przypadki
    Pani K. ze wprost wykluczajace sie. balem sie wysokosci, malych przestrzeni,
    duzych, otwartych, psow, ciemnosci, uduszenia, udlawienia, zwariowania,
    zaslabniecia ... gadow, plazow, wind i zlazow ... przez dlugie lata leczylem sie
    whiskaczami rodzimymi, co jak sie domyslasz, dawalo Pani K. jeszcze wieksza
    kontrole nade mna nieszczesnym ... dopiero po latach wzialem sie sie za inne,
    ezoteryczne praktyki i to dopiero pomoglo, przynajmniej doprowadzilo mnie do
    stanu racjonalnego reagowania w przypadku wizyt Pani K.
    Imagine.
  • kvinna 18.05.04, 15:43
    psychoanalizę.

    Doskonale wiesz, że boisz się nie pająków (wstaw tu, co chcesz), tylko czego
    innego. Do odkrycia właśnie w trakcie analizy.
    Pająk to tylko przykrywka.

    kvinna
  • jmx 19.05.04, 01:52

    Ja się kiedyś panicznie bałam pająków. Ale odpuściło; nadal to nie jest dla
    mnie przyjemny widok ale zachowuję się w miarę racjonalnie jak widze coś
    takiego owłosionego na ośmiu nogach. Bez psychoanalizy.
    Ciekawa jestem, czego to była przykrywka...

    --
    :-)))
  • kvinna 19.05.04, 13:45
    Owłosione nogi i dwie to rozumiem, ale OSIEM?

    :)

    Nie bij, ja nic nie mówiłam :)

    WIEM! Podzieliłam sobie. Boisz się SEKSU GRUPOWEGO :)
  • jmx 20.05.04, 01:37

    Widok seksu grupowego w wykonaniu pająków przyprawiłby mnie o zawał! ;-)

    --
    :-)))
  • Gość: Luty IP: *.dialup.mindspring.com 18.05.04, 15:53

    Gość portalu: Imagine napisał(a):

    > u mnie to chyba wszystko do kupy. przechodzilem przez tak skrajne przypadki
    > Pani K. ze wprost wykluczajace sie. balem sie wysokosci, malych przestrzeni,
    > duzych, otwartych, psow, ciemnosci, uduszenia, udlawienia, zwariowania,
    > zaslabniecia ... gadow, plazow, wind i zlazow ... przez dlugie lata leczylem
    si
    > e
    > whiskaczami rodzimymi, co jak sie domyslasz, dawalo Pani K. jeszcze wieksza
    > kontrole nade mna nieszczesnym ... dopiero po latach wzialem sie sie za inne,
    > ezoteryczne praktyki i to dopiero pomoglo, przynajmniej doprowadzilo mnie do
    > stanu racjonalnego reagowania w przypadku wizyt Pani K.
    > Imagine.

    Zdumilem sie i uswiadomilem jednoczesnie, ze nie boje sie niczego co tu
    wymieniles, ale moze juz zwariowalem, a Ty jeszcze nie ...?
  • Gość: Imagine IP: *.unl.edu 18.05.04, 16:38
    luty, wyglada na to, ze cos z Toba nie tak. czlowiek, ktory sie nie boi, juz
    nie zyje, albo, tak jak w Twoim przypadku, zwariowal.
    Pozdrawiam z calego serca, Imagine.
  • komandos57 18.05.04, 16:43
    Gość portalu: Imagine napisał(a):

    > luty, wyglada na to, ze cos z Toba nie tak.
    > Pozdrawiam z calego serca, Imagine.
    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    Z wami dwoma jest cos nie tak.Ba,duzo nie tak!Pozdrawiam z calego serca i
    jeszcze z polowy serca.Polecam kubel skutecznej karmy dla was.....superturbolax.
  • Gość: Luty IP: *.dialup.mindspring.com 18.05.04, 16:57
    Tak myslalem, a moze mnie w ogole nie ma... co..? no nie, nie powiedzialem, ze
    nie boje sie niczego....ooo... boje sie mojej babci....brrrrr
  • komandos57 18.05.04, 16:58
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Imagine IP: *.unl.edu 18.05.04, 17:04
    to popros by zamkneli wieko i sprezali sie z tym pogrzebem ... buahahahahahaha.
  • moc_ca 17.05.04, 16:01
    A ona napada na mnie?
    --
    Sza!
  • Gość: Imagine IP: *.unl.edu 17.05.04, 17:20
    jak nie chodzisz na stadiony to nie napada.
  • Gość: Luty IP: *.dialup.mindspring.com 17.05.04, 17:22

    Gość portalu: Imagine napisał(a):

    > jak nie chodzisz na stadiony to nie napada.



    Jak nosisz parasol, to tez nie napada..
  • Gość: Imagine IP: *.unl.edu 17.05.04, 17:36
    nie badz pan taki homo ... nim US.
  • Gość: Luty IP: *.dialup.mindspring.com 18.05.04, 01:43
    homo uni...US, jezeli juz, he he he
  • komandos57 17.05.04, 23:52
    Mocca,pokieruj ze tym dziadostwem
  • r.richelieu 18.05.04, 01:48
    aa, to już wiem dlaczego bywa, że mówią do mnie pani K.

    --
    geo
  • alfika 18.05.04, 09:42
    myślę sobie - życie jak sinusoida -
    teraz gorzej więc za trochę będzie lepiej
    na dodatek juz bywało gorzej
    nawet całkiem źle
    i nic się nie stało
    na dodatek przyszło lepsze
    no to czym tu się przejmować?

    czasem podumam nad planem awaryjnym, jeśli będzie tak źle, jak myśli pani K.
    i juszzz

    --
    Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka