Dodaj do ulubionych

(?)Rzućmy to i wyjeżdżajmy stąd!

24.05.04, 10:48
"Studiuj co ci się podoba po studiach i tak będziesz musiał/a się
przekwalifikować". Magister jest fajny ale 5 lat nauki, za ten czas dojdziesz
być może do stanowiska asystenta, potem raz dwa zaocznie i świat jest twój.
Inne wyjście zostajesz barmanem w Marsylii, bierzesz gitarę i grasz do kotleta
(spagetti) gdzieś na północy Włoch, życie pełne przygód, ale rodzinka nie
jest z ciebie dumna... Co wybraliście? Warto było?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka