od tysiącleci do czasów nawet przedwojennych, a na pewno jeszcze 100 lat temu matka zakopywała do ziemi własnoręcznie nie tylko 1 dziecko ale nawet 10 i więcej. gdy dziecko nie było ochrzczone na cmentarzu nie pozwalano chować więc zakopywała z dala od wszystkich aby nikt jej dziecka nie znalazł. ma takie zachowania w swoim kodzie genetycznym, działa nie zastanawiając się, bo jest czasami w szoku poporodowym czy nawet w połogowym. potępianie i osądzanie matki, której dziecko nieszczęśliwie zginęło jest na poziomie pogaństwa - bo napisano "nie sądź, bo będziesz sądzony".
fakt, że jedna na milion zabija świadomie dziecko nie zmieni kodu i nie upoważnia do wprowadzania rygorystycznego prawa, bo ta cała reszta pozostałych matek cierpi już z powodu utraty dziecka.
krzycz dziennikarzu i ty forumowiczu - "ukrzyżuj go"... zapalaj poganinie jakieś znicze, bo Boga i jego sprawiedliwości przecież nie ma, ty się nie za trupy módl tylko za siebie, żebyś w tym roku nie został też trupem....
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.