Dodaj do ulubionych

Pieśń sentymentalna do Az-a

05.09.04, 20:54
Kto za Tobą po forum ganiał?
I do wątków qrwy wstawiał,
Kto? No powiedz ktoooo?
Kto Ci choojem w oczy pizdnął
I po ryju czasem bryznął,
Ktoo? No powiedz ktooooo?

Tak bardzo się starałam
a Ty teraz nie chcesz mnie.
Dla Ciebie tak cierpiałam,
powiedz mi dla czego nie chcesz mnie?

Kto bzdeciarskie wątki pisał
Jako mundre Tobie wysłał
Kto? No powiedz ktoooo?
Kto dla Ciebie zmieniał nicki,
I stosował różne tricki
Ktoo? No powiedz ktoooo?

Tak bardzo się starałam
a Ty teraz nie chcesz mnie.
Dla Ciebie tak cierpiałam,
powiedz mi dlaczego teraz nie chcesz mnie?

Ja dla Ciebie byłam zdolna
Dać Ci w trąbę mój kochany,
Teraz kiedy jestem wolna,
Mówisz mi, że się nie znamy...
Czy to ładnie tak.....?




Edytor zaawansowany
  • marusia_ogoniok 05.09.04, 21:03
    Pieśń ta stawia sobie za cel nakłonienie towarzysza Az-a do konstruktywnego
    dialogu na temat rozpusty i topienia w gównie śmiałków zdejmujących kałowe pasy
    bezpieczeństwa
    Pozdrówka pachnącemu żywicą...:)
  • Gość: az IP: *.magtel.net.pl 05.09.04, 21:08
    Pas.
  • marusia_ogoniok 05.09.04, 21:10
    Gość portalu: az napisał(a):

    > Pas.

    Dwa piki.....
  • Gość: az IP: *.magtel.net.pl 05.09.04, 21:18
    > Dwa piki.....

    Chyba dwie?!

    Widzisz m_o, trudno nam się porozumieć...
    ;)
  • marusia_ogoniok 05.09.04, 21:24
    Gość portalu: az napisał(a):

    > > Dwa piki.....
    >
    > Chyba dwie?!
    >
    > Widzisz m_o, trudno nam się porozumieć...
    > ;)

    Muszę chyba przejść na licytację podwótkową:
    - dwa wina....
  • Gość: az IP: *.magtel.net.pl 05.09.04, 21:30
    > Muszę chyba przejść na licytację podwótkową:
    > - dwa wina....

    Eee... Zbytnio zawyżyłaś poziom.
    Nie ma już miejsca na SERCA DWA.
  • marusia_ogoniok 05.09.04, 21:38
    Gość portalu: az napisał(a):

    > > Muszę chyba przejść na licytację podwótkową:
    > > - dwa wina....
    >
    > Eee... Zbytnio zawyżyłaś poziom.
    > Nie ma już miejsca na SERCA DWA.


    "Tango za pół złotego, kto chce...tańczyć ten płaci....
    Spojrzenia dziewczyn są gorące, można się w tańcu zatracić...
    Po co mi ściany, po co dachy?
    Wystarczy ektan gwiazd...
    Klawka z plastiku, pudło z blachy...
    No i...oczu twych blask...
    Zabawa forumiejska....,
    z soboty na niedziele dłużej gra orkiestra...
    nie miejska, nie wiejska, zabawa forumiejska....
    wygra kto śmielej gra.....
    Nic nie mów, nic nie mów...
    gdy gra orkiestra wtedy spokój jest na deskach...
    Ja z tobą ty zemną... bo gdy cofnie się noc i ciemność...
    znów wrócę pod dach...gdzie miłość zwyczajny ma smak...

    Chcesz cdn?
  • marusia_ogoniok 05.09.04, 21:46
    "Tango dla tych co pragną tańczyć...tak, jak ja z tobą...
    Choć tu za wszystko trzeba płacić...kiedy się nie zna nikogo...
    Bo to zabawa jest forumiejska...
    W cieniu milczących plew...
    I można znaleźć się na deskach...
    Kiedy trafi się źle....
    Zabawa, forumiejska....,
    z soboty na niedziele dłużej gra orkiestra...
    nie miejska, nie wiejska, zabawa forumiejska....
    wygra kto śmielej gra.....
    nic nie mów, nic nie mów...
    gdy gra orkiestra wtedy spokój jest na deskach...
    ja z tobą, ty zemną... bo gdy cofnie się noc i ciemność...
    znów wrócę pod dach...gdzie miłość zwyczajny ma smak...



  • Gość: az IP: *.magtel.net.pl 05.09.04, 21:55
    No ładne to.
    Ale:
    - dlaczego trzeba płacić?
    - zwyczajny smak miłości nie jest mniam-mniam?
  • ziemiomorze 06.09.04, 10:08
    Tak sobie myslalam, ze tu zajrzysz :-)
    Masz gg? Inny komunikator? I - przede wszystkim - adres e-mailowy?

    z.
    PS Slij, jesli masz ochote, na ziemiomorze@tlen.pl, bo konto gazetowe jest do
    niczego
    --
    poluzuj tam, gdzie cie cisnie, hej
  • Gość: az IP: *.magtel.net.pl 06.09.04, 16:27
    Coś mnie tknęło - zajrzyj w ten wątek.
    Myślę, że inni też tędy przechodzili.
    Zasypali Cię pocztą?

    Zaraz odezwę się na innej fali.
  • zwierciadelko 06.09.04, 16:33
    Gość portalu: az napisał(a):

    > Coś mnie tknęło - zajrzyj w ten wątek.

    uśmiałam się hyhy
  • Gość: az IP: *.magtel.net.pl 06.09.04, 16:37
    > uśmiałam się hyhy

    Tym razem o to szło.
    Cieszę się Twoim śmiechem :)
  • ar-issa 12.10.18, 18:29
    Marusia, wracaj na forum, tesknimy. Napisz cos wielonickowej, bo z chuci dymania torba jej skurczow dostaje. Pozwol, ze podniose ten watek razem z wierszem, ktory jej przed laty napisalas.
  • mona.blue 12.10.18, 21:22
    Marusia już chyba dawno zniknęła w odmętach internetu ;)

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • herakles-one 12.10.18, 21:32
    A ktoś tu nicka zmienił.
  • mona.blue 12.10.18, 21:45
    Na to wygląda.

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • mona.blue 13.10.18, 09:50
    A szkoda, no taka liryczna była ;)

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • ada_ww 14.10.18, 19:57
    mona.blue napisała:

    > Marusia już chyba dawno zniknęła w odmętach internetu ;)
    >

    Jedna dama zastanawiala sie dzis, w jaki sposob "odkopac" grupe ludzi, o ktorych pewnej parze nie do konca normalnych osobnikow powiedzili, ze nie zyja, czy ze zgineli w odchlaniach internetu.
  • mona.blue 14.10.18, 20:35
    Szkoda, że tylu fajnych forumowiczów z Psychologii zniknęło w tych otchlaniach internetu ;)

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • ada_ww 14.10.18, 21:40
    mona.blue napisała:

    > Szkoda, że tylu fajnych forumowiczów z Psychologii zniknęło w tych otchlaniach
    > internetu ;)
    >

    Szkoda, psychopatia na forum pochlania dzis cale odchlanie.
  • ada_ww 15.10.18, 06:39
    mona.blue napisała:

    > Szkoda, że tylu fajnych forumowiczów z Psychologii zniknęło w tych otchlaniach
    > internetu ;)
    >

    A pamietasz Mona z czasow Marusi i Komandosa taka, co pisala, ze byla prostytutka po wyroku za morderstwo, ktorej dosrywala nasza Marus? Zdaje sie, ze to byla Ania, ktora przyszla tu na forum po to, zeby zapomniec przeszlosc. Moze to ona wykasowala 90% forumowej ekipy, a ze rodzi i realizuje program 500+ uszlo jej to bezkarnie. Stad moze to znikanie w odchlani internetu;)
  • ada_ww 15.10.18, 06:58
    Marus mowila, ze byla podobno pienkna i pociangajonca niczym Sharon Stone w filmie "The last dance" :)

    www.imdb.com/title/tt0116827/
  • mona.blue 15.10.18, 13:07
    ada_ww napisała:

    > Marus mowila, ze byla podobno pienkna i pociangajonca niczym Sharon Stone w fil
    > mie "The last dance" :)
    >

    Jakoś do mnie nie przemawiała nigdy uroda Sharon Stone.

    > www.imdb.com/title/tt0116827/




    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • mona.blue 15.10.18, 13:06
    Nie bardzo chce mi się wierzyć, że to Anka.

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • ada_ww 15.10.18, 14:48
    mona.blue napisała:

    > Nie bardzo chce mi się wierzyć, że to Anka.
    >

    Kto wie, moze to tez byla hejterka. Pamietasz jedna, co pisala jako psychopata z borderline. Pisala o sobie, ze ona jest Robin Hoodem, okrada bogatych, daje biednym, tatus stawia im domy, a oni sie plotem odgradzaja, zeby im do biedronki nie wchodzili.
  • mona.blue 15.10.18, 16:52
    Dobra masz pamięć, ja już tego nie pamiętam.

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • ada_ww 15.10.18, 17:00
    Ja tez zapamietalam, bo ona byla cwana. Uprawiala jawny hejt, a ludzie patrzac na nick mysleli, ze jest to osoba chora, czy psychicznie zaburzona.
  • ada_ww 15.10.18, 17:11
    I tez z tego, co ja pamietam byla antykoscielna, pozniej chyba przelogowala sie na bardotke i bluzgala katolikow.

    dobre pytanie
    murowany 04.05.05, 18:31

    Widzisz, jestem w takiej samej sytuacji jak Ty.
    Jestemy tacy "niewierzacy-praktykujacy" - uczestnicze we wszystkich wlasnie takich swietach - boze narodzenie czy zmartwychstanie - na wigilie zajadam sie karpiem, przyjmuje prezenty, stawiam choinki etc.
    Bede u siebie to nie bede tych swiat obchodzic...ale co wtedy? Wszyscy spotykaja sie w rodzinnych gronach a mnie pozostanie czytanie takiego forum jak to, gdzie mam szanse znalezc myslacych podobnie do mnie. Bede przez dwa dni totalnie sam - to jest wlasnie ta druga strona medalu. Zostaje mi tylko pojechac na narty - ale w takim alpejskim kurorcie to tez beda same rodziny z dziecmi swietujace na wyjezdzie. Bede tam pasowal jak piesc do nosa. W ten oto sposob inaczej myslacy jest socjalizowany do ogolu.

    Nastepna sprawa - uwazam sie za ateiste, ale figuruje w kartotekach kk, jedynie nie mam sakramentu bierzmowania - juz sobie sprawdzilem kodeks prawa kanonicznego - aby zawrzec zwiazek malzenski z katoliczka musze miec te nieszczesne bierzmowanie, chyba, ze podejde do tego jak ktos innego wyznania i wtedy wymagana jest zgoda biskupa na taki slub.
    Ale do czego zmierzam - zabajdurze sie w katoliczce, one we mnie smile i zawrzemy slub, bedziemy razem zyc i tworzyc rodzine. Jej bedzie bardzo zalezalo na pielegnowaniu wiary, ja nie lubie zyc w zaklamaniu, wiec nie bede pielegnowal wiary ani wychowywal dzieci w wierze katolickiej. Znow powstaje mnostwo problemow i plaszczyzn konfliktowych. Co wtedy? Da sie cos takiego pogodzic?
    Czy w ogole jakas katoliczka bedzie chciala ateiste?
    Sam nie potrafie sobie odpowiedziec.
    Pozdrawiam.

    Odpowiedz Cytuj Link


    Re: dobre pytanie milka755 04.05.05, 19:22
    smile








    smile




    smile




    Re:to dopiero stożek góry boykotka 04.05.05, 19:42









    Re:to dopiero stożek góry zoltra 04.05.05, 20:53











    Re:to dopiero stożek góry milka755 04.05.05, 21:28





    smile




    Re:to dopiero stożek góry murowany 04.05.05, 22:49





    Re: Niewierzący - czy obchodzicie święta kościeln
    psychopata.z.borderline 05.05.05, 00:11

    nie świece jajek, nie ubieram choinki, ale ci którzy to robią nie przeszkadzają
    mi
    --
    Zapraszam na forum admina 0golone_jajka- "Kościół, religia bez KATOcenzury"

    Odpowiedz Cytuj Link


    Ubieranie choinki i kupowanie prezentów z okazji Bożego Narodzenia to nie jest
    obchodzenie święta, a praktykowanie tradycji. Co ma do tego wiara? Oczywiście
    nic, dopóki ta wiara nie wyklucza ubierania choinek. Doprawdy nie rozumiem
    dlaczego niektórym ateistom przeszkadza nawet coś takiego jak kolacja wigilijna.

    Zaś czy państwo nas zmusza? Pewnie tak. Zmusza nas też do obchodzenia święta
    niepodległości (a jeśli ktoś nie jest patriotą?) czy święta pracy (a jeśli ktoś
    jest bezrobotny?). Mogę się jednak założyć, że gdyby doszło do likwidacji takich
    wolnych dni, gwałt podnieśliby ludzie bez względu na wiarę czy wyznanie.
    --
    www.austriacki-walec.blog.pl/
    www.mises.pl/

    Odpowiedz Cytuj Link


    Re: Niewierzący - czy obchodzicie święta kościeln
    psychopata.z.borderline 05.05.05, 11:22

    do do pijaństwa i świat. W wigilie Bożego Narodzenia spotkasz zdecydowanie
    więcej pijanych niz w Święto NIepodległości.
    Przejdz sie wokół kościoła w 1 dzien swiąt. Masz jedyną w swoim rodzaju okazje
    do podziwiania pawików. Pełny przekrój potraw wigilijnych
    --
    Zapraszam na forum admina 0golone_jajka- "Kościół, religia bez KATOcenzury"
  • mona.blue 15.10.18, 19:11
    Tak, z tego co mi się przypomina to faktycznie bardotka hejtowala religie.

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.