znaki zodiaku Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Często z ciekawości kiedy spotykam jakąś osobę przeciwnej płci lub tej samej to
    pytam się o znak zodiaku. I wiecie co odkryłam, że coś w tym musi być. Kiedyś
    byłam na randce z chłopakiem spod znaku ryb , ja jestem waga, muszę tutaj
    dodać, ze facet mi się podobał wizualnie , był kulturalny ale rozmowa się w
    ogóle nie kleiła. Potem byłam na randce z następną rybą i sytuacja była
    praktycznie bardzo podobna. Ostatnio przeczytałam, że związek wagi z rybą nie
    należy do zbyt udanych, że muszą zaistniec jakieś specjalne okoliczności,żeby
    tych dwoje ludzi w ogóle sie sobą zainteresowało i w moim przypadku też się to
    zgadza bo poznałam ich na imprezie. Nie można oczywiście uogólniać i twierdzić,
    że jak ryba to na pewno spokojna, wrażliwa. Ale jestem bardzo ciekawa jakie są
    wasze doświadczenia z różnymi znakami zodiaku:))
  • Gość: Szczur IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.04.02, 22:41
    Całe to barachło związane ze znakami Zodiaku to urąganie myślącemu człowiekowi -
    tępić, tępić, palić na stosach.
  • a spod jakiego jesteś znaku jeśli można wiedzieć:))
  • Gość: Szczur IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.04.02, 22:46
    Waga :P
  • Gość: Renka IP: *.home.cgocable.net 08.04.02, 22:48
    Facet waga jest zawsze zdrowo popierniczony. Chociaz mam kolo siebie pelno wag,
    wiem , ze z nimi nic na serio. Zawsze klamia, kombinuja i cierpia.Ja jestem
    strzelcem:)
  • Gość: Szczur IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.04.02, 22:50
    Gość portalu: Renka napisał(a):

    > Facet waga jest zawsze zdrowo popierniczony. Chociaz mam kolo siebie pelno wag,
    >
    > wiem , ze z nimi nic na serio. Zawsze klamia, kombinuja i cierpia.Ja jestem
    > strzelcem:)

    Noo, czyli juz wiesz o mnie wszystko. Jeszcze Ci tylko przesle odciski palcow w
    formacie jpg. ;)

  • no co za zbieg okoliczności:) dusza artysty, osobisty urok, pogoda duch,
    rozwaga w podejmowaniu decyzji, wrażliwość a w związku z tym podatność na
    zranienia, duże znaczenie ma dla nich satysfakcjonujące życie seksualne czyżbym
    się myliła?:))
  • Gość: Szczur IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.04.02, 23:01
    lena8 napisał(a):

    > no co za zbieg okoliczności:) dusza artysty, osobisty urok, pogoda duch,
    > rozwaga w podejmowaniu decyzji, wrażliwość a w związku z tym podatność na
    > zranienia, duże znaczenie ma dla nich satysfakcjonujące życie seksualne czyżbym
    >
    > się myliła?:))

    Przeczytałaś to w "Przyjaciółce"? ;P
  • z przykrością Ciebie muszę rozczarować ale korzystam z innego źródła a tak poza
    tym to nie wierzę w gazetkowe horoskopy bardziej interesują mnie charaktery
    osób i ich zależności lub nie ze znakami zodiaku:)) radzę poczytać "Homo-
    Zodiacus" dr Leszka Weresa absolwenta wydziału prawa.

  • cos w tym jest ;o)
    tylko co? ;oP
    hihi

    napisalas: "Ostatnio przeczytałam, że związek wagi z rybą nie należy do zbyt
    udanych"
    a moi rodzice to waga (mama) i ryby (ojciec) i kochaja sie do dzis ;o)


    podobno ma znaczenie czy waga-pani + ryby-pan, czy tez waga-pan + ryby-pani


    pzdrwm ;o)


  • Renka napisał(a):
    > Ja jestem strzelcem:)


    podaj lapke Renko
    --------------O

    jam tez strzelec ;o)




    a propos:
    kiedys, gdy bylam mala dziewczynka (mialam moze z 7-8 lat)
    moja mama rozmawiala w kuchni z kims obcym (ktos z elektrowni czy tp.)
    i pokazujac na mnie powiedziala, ze to jej corka,
    na to ten ktos: "o, jaka panna",
    a ja PELNA OBURZENIA: "nie panna, tylko strzelec!"

    hihi ;o))

  • Gość: ja IP: 150.210.176.* 09.04.02, 01:29
    ponoc ryby najlepiej z rakami, ja i mezus oboje jestesmy raczki...i do brze nam!
  • Gość: iza IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 09.04.02, 05:01
    ja i moj maz to rak i strzelec mowi sie ze rak i strzelec to dwa przeciwienstwa
    cos w tym jest moj maz umysl matematyczny ja bardziej historyczny ja jestem
    roztrzepana a on wszystko dokladnie !! ale poza tym to sobie jakos radzimy i
    sie kochamy juz 6 lat wiec moze te horoskopy to nie do konca taka prawda..
  • Gość: Renka IP: *.home.cgocable.net 09.04.02, 06:17
    No widzisz, jaki popierniczony jestes szczur.Ja sie nie znam na kryminalistyce.
  • Gość: Szczur IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 06:45
    Gość portalu: Renka napisał(a):

    > No widzisz, jaki popierniczony jestes szczur.Ja sie nie znam na kryminalistyce.

    No fakt, jestem popierniczony ;] to wszystko przez to, ze sie urodzilem akurat
    wtedy, kiedy sie urodzilem, a moze mam jakies popierniczone feng shui w domu,
    moze mam cieki wodne pod lozkiem, moze u mnie w mieszkaniu kumuluje sie negatywna
    kosmiczna energia, a moze po prostu zaraz po urodzeniu lekarz dal mi za slabego
    klapsa? Tak czy owak definitywnie odcinam sie od tematu i zjezdzam. Zycze
    powodzenia w zglebianiu gusel i zabobonow :P.

  • Nie wierzę w żadne horoskopy ani określanie osobowości człowieka na podstawie
    daty i godziny urodzenia. To jak wróżenie z fusów. A już najgorsze jest to, że
    ludzie usłyszawszy, spod jakiego znaku ktoś jest, przypisują mu jakieś cechy,
    których osoba ta w ogóle nie ma!
  • Gość: Renka IP: *.home.cgocable.net 09.04.02, 09:37
    To byla typowa reakcja wagi, obrazenie sie, poczucie estetyki moralnej wagi
    zostalo naruszone. Strzelec strzela, co mu akurat do glowy przyjdzie.Czasem sie
    zastanawia i wtedy przychodza mu do glowy pierwszorzedne pomysly.
  • Slyszalam o badaniach, ktore dowiodly, ze informacje o cechach osobowosci
    powiazanych z konkretnym znakiem zodiaku sa tak popularne, ze ludzie sami sie
    jakby do nich dopasowuja. To troche tak jakby osoba spod znaku np. panny czula
    sie zobowiazana byc systematyczna, powazna i uporzadkowana, bo takie cechy
    charakteryzuja ten wlasnie znak ;)
    Nie wiem do konca jak to jest. podobno oprocz samego znaku bardzo wazny jest
    ascendent i wlasnie ten ascendent, o ktorym przewaznie nie mamy pojecia
    powoduje, ze ludzie spod jednego znaku moga miec kompletnie rozne usposobienia.
    Jednak z moich obserwacji wynika, ze faktycznie pewne ogolne cechy
    charakterystyczne mozna zaobserwowac.
    Nie wierze natomiast absolutnie w te bzdety typu: "pani rak i pan ryby to
    doskonala para". Nie da sie tego przesadzic. Ja jestem skorpionem (nikt mi nie
    wierzy jak to mowie hi hi hi), a moj maz ryby i co? KOMPLETNA PORAZKA, a w
    swietle tych wszystkich publikacji, do jakich mialam dostep taki uklad powinien
    byc wrecz idealny.
    Wierze jednak, ze sa pewne znaki, ktorych podstawowe cechy powoduja, ze ich
    przedstawiciele jakos tak mi "pasuja". Nie wiem na przyklad dlaczego ale
    praktycznie wszyscy moi bliscy koledzy sa spod znaku barana. Dochodzi do tego,
    za jak poznaje fajnego faceta i swietnie mi sie z nim rozmawia, to moge robic
    zaklady, ze to baran he he he...
  • Gość: aga IP: *.devs.futuro.pl 09.04.02, 09:52
    Mysle,ze mimo wszystko da sie zauwazyc pewne cechy przypisywane osobom spod
    danego znaku zodiaku. A z wlasnego doswiadczenia zauwazylam,ze jakos dobrze sie
    dogaduje z Bykami (to moj znak) i Skorpionami:)
  • Gdybym miała zrobić spis ludzi, z którymi dobrze się dogaduję, to wyszedłby mi
    cały zodiak!
  • Pewnie tak Kini, bo to nie znaczy ze dobrze dogadujesz sie z przedstawicielami
    tylko jednego znaku zodiaku ale moze po prostu z niektorymi lepiej i oni
    wlasnie reprezentuja glownie jeden lub dwa ;)
  • Eeeee, na pewno nie. Nie sądzę, żeby to miało coś wspólnego ze znakami zodiaku.
  • Gość: asia IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 10:46
    a ja gdzie nie popatrze to wszedzie pisze:koziorozec i byk to idealna
    para....co za idiota to wymyslił!!
  • Zgadzam się, że nie można miec jakiś uprzedzeń do osoby dlatego, że jest spod
    jakiegoś znaku. Ale nadal twierdzę, że coś w tym jest. Przykładem jest mój
    facet-lew, bardzo dumny, szczodry,ambitny, chce dominować wypisz wymaluj
    charakterystyka lwa. Moi rodzice oboje lwy, nieustannie walczą o władzę w domu.
    Z moja siostrą koziorożcem nie mogę się dogadać, a z moim bratem -bliźniakiem,
    mogłabym konie kraść, podobnie jak z moim kolegą bliźniakiem. Moje dwie
    przyjaciółki to barany i dwóch fajnych kolegów to też barany. Przypadek czy nie
    to jednak coś chyba w tym jest:)))
  • Gość: aga IP: *.devs.futuro.pl 09.04.02, 11:42
    zlakobieta napisał(a):

    > Pewnie tak Kini, bo to nie znaczy ze dobrze dogadujesz sie z przedstawicielami
    > tylko jednego znaku zodiaku ale moze po prostu z niektorymi lepiej i oni
    > wlasnie reprezentuja glownie jeden lub dwa ;)

    Wlasnie to mialam na mysli:)
  • PRZYPADEK - dalej tak twierdzę.

  • przypadek a może nie kto to wie:)))
  • Gość: rick IP: *.unisys.com 09.04.02, 13:00
    przez jakiś czas bardzo w te powiązania zodiakalne wierzyłem, a ponieważ dobrze
    uzasadniały i wyjaśniały wiele rzeczy, to było mi z tym całkiem dobrze.

    może nawet w którymś momencie przeginałem z tą wiarą i szukałem wyjaśnień
    wyłącznie zodiakalnych.. może.. ale w którymś momencie mi przeszło

    i też mi z tym dobrze, może nawet lepiej, bo nie czuję się taki
    ubezwłasnowolniony i mam odczucie, że więcej zależy ode mnie


    rick
  • Gość: Manitra IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 13:22
    No niby cos w tym jest, ale ja na ten przyklad mialam meza spod znaku skorpiona
    i byla to totalna porazka a teraz poznalam tez skorpiona i po prostu
    plyneeeeee, juz dawno nie mialam z nikim takiego porozumienia :o) bo chyba
    dlatego, ze sie na dzien dobry nie zjezylam, nie nastawilam negatywnie a
    moglabym, naprawde i to jak !, ale ludzi trzeba brac z osobna, indywidualnie -
    np. ja jestem spod znaku wagi, sam jej srodek i wszyscy mowia, ze jestem
    baaardzo nietypowa, bardziej oscyluje w strzelcu + bliznietach. Czyli nie ma
    reguly a nawet nie wolno jej miec, bo mozna kogos niepotrzebnie skrzywdzic, z
    kims sie rozminac a siebie wpedzic w jakies obsesyjne miotanie sie miedzy
    gwiazdami.

    pozdrawiam wszystkich wahadlowo, jak to u wag bywa,hihi ;o))))))))))))))) ale i
    radosnie, wariacko, psotnie i figlarnie, bo to sa strzelcow i blizniakow
    cechy ;o))))))) na moj dusiu - wychodzi zem zlepkiem kosmicznych
    eksperymentow !!! ;o))))))))))))
    hihi i cmok dla @LL :o)*
  • Gość: mgiełka IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 13:52
    Jeśli chodzi o ludzi, z którymi się przyjaźnię i dogaduję- są spod różnych
    znaków zodiaku i nie ma żadnej prawidłowości typu: niecierpię Baranów, a lubię
    Byki. Przeczytałam parę lat temu kilka książek na temat astrologii- znak
    zodiaku (położenie Słońca w horoskopie urodzeniowym) to zaledwie ułamek tego,
    co się bierze pod uwagę, jeśli chodzi o charakterystykę danej osobowości. Ważny
    jest też ascendent, położenie innych planet w horoskopie oraz harmonijność
    wzajemnego wpływu planet. Mnóstwo szczegółów. A astrologię uważam za
    skomlikowany, choć ciekawy system- klucz do poznania drugiego człowieka.
  • Gość portalu: Manitra napisał(a):

    > No niby cos w tym jest, ale ja na ten przyklad mialam meza spod znaku skorpiona
    >
    > i byla to totalna porazka a teraz poznalam tez skorpiona i po prostu
    > plyneeeeee, juz dawno nie mialam z nikim takiego porozumienia :o)

    No to pewnie maja rozne ascendenty ;)
    Pozdrowka.
  • Gość: Manitra IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 14:53
    zlakobieta napisał(a):

    > No to pewnie maja rozne ascendenty ;)
    > Pozdrowka.


    No dobra, OK, a jak wytlumaczyc np. mnie sama - jestem waga w ascendencie niby
    panny, ale ani we mnie poukladania, ani pedantycznosci, ani spokojnego uporu
    dazenia do celu, waga tez zadna, bo jestem uparta, waga ponoc zeby nie wchodzic w
    konflikty, to sie dostosowuje, ulega bardzo, nawet wbrew sobie a ja tego nie mam,
    wrecz przeciwnie, straszny ze mnie pyskol ;o) ?
  • Gość portalu: Manitra napisał(a):

    > No dobra, OK, a jak wytlumaczyc np. mnie sama - jestem waga w ascendencie niby
    > panny, ale ani we mnie poukladania, ani pedantycznosci, ani spokojnego uporu
    > dazenia do celu, waga tez zadna, bo jestem uparta, waga ponoc zeby nie wchodzic
    > w
    > konflikty, to sie dostosowuje, ulega bardzo, nawet wbrew sobie a ja tego nie ma
    > m,
    > wrecz przeciwnie, straszny ze mnie pyskol ;o) ?

    Jak juz chyba pisalam, zagadnienie ascendentow i ogolnie astrologii to dla mnie
    czarna magia. Ktos kiedys mi tlumaczyl, ze to wlasnie zupelnie nie chodzi o to,
    co napisalas. Twoj ascendent nie przesadza o tym, ze posiadasz cechy wlasnie tego
    czy innego znaku ale podobno ascendent w polaczeniu z danym znakiem daje jak
    gdyby calkiem nowa mieszanke. Nie jestem jednak pewna czy tak jest.

    Piszac o swoim stosunku do znakow zodiaku nie chcialam powiedziec, ze w
    jakikolwiek sposob w swoim zyciu kieruje sie uprzedzeniami czy preferencjami
    zwiazanymi z data urodzenia ludzi z ktorymi sie kontaktuje. Wlasciwie w ogole
    mnie nie interesuje kto jest spod jakiego znaku, chyba ze w kontekscie
    ciekawostki statystycznej ;) i na tej zasadzie calkiem przypadkiem pewne
    zaleznosci zauwazylam i tyle. Nigdy natomiast nie zdarza mi sie pytac na przyklad
    kogos o date urodzenia na poczatku znajomosci, bo to niemadre (moim zdaniem).
    To tyle.
    Pozdrawiam :)))
  • Gość: syla IP: *.pozn.gazeta.pl 09.04.02, 15:32
    moj maz jest waga, ale takie uogolnianie to przesada, bo kazdy z nas jest
    troche popierniczony hihihih, poza tym imie tez ma wplyw na nas dlatego kazdy
    jest inny, choc podobienstw tez jest wiele. Ja tez czesto pytam o znak zodiaku,
    zeby stworzyc sobie jakas wizje danej osoby, ale to tylko ogolny zarys zeby moc
    lepiej ja zrozumiec.
  • Gość: Manitra IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 15:39
    To ja sie z Toba w tym przypadku zgadzam w calej rozciaglosci, jak typowa waga
    zreszta ;o))))))))
    I sie przyznaje, ze mnie tez interesuja,i znaki zodiaku, numerologia, wplyw
    ksiezyca, i w ogole te wszytkie magiczne opary kosmosu, bo to sa ciekawostki,
    niekiedy prawdy dotykaja, ale zycie jest zyciem i to tez jest
    czarodziejskie :o))))

    posdrufka serdeczne i thx wielkie za odp. :o)
  • Droga Leno.Oczywiście ,że są związki.Sama ze swojego doświadczenia wiem, że rak
    z koziorożcem, czy skorpionem praktycznie nie ma szans.2 raki też nie
    koniecznie, chociaż czasem może, ale to jeszcze zależy od wielu aspektów i
    oczywiście dokładnej (data, godzina, kwadrans) daty urodzenia.Zwykle też jestem
    ciekawa znaku swojego rozmówcy.Powodzenia w poszukiwaniu znaku idealnego.
  • Nie podoba mi się takie szufladkowanie ludzi ze względu na gwiazdozbiór pod
    jakim się urodzili, ale dla zainteresowanych - informacje ze ściennego
    kalendarza:
    Baran - uparty, upierdliwy i wredny (nigdy u siebie tego nie zauważyłam) ;)
    Byk - zmysłowy, ekspert w sprawach seksu
    Bliźnięta - niezdecydowane i fałszywe
    Rak - zdyscyplinowany
    Lew - rządzi się
    Panna - mazgaj
    Waga - poważna, bez poczucia humoru
    Skorpion - kąśliwy, aktywny, lubi się rządzić
    Strzelec - postrzelona seks - maszyna
    Koziorożec - fajtłapa
    Wodnik - powolny
    Ryby - zimne

    Chyba mam okropnie sfałszowany kalendarz ;))
  • lena8 napisał(a): radzę poczytać "Homo-
    > Zodiacus" dr Leszka Weresa absolwenta wydziału prawa.

    Jeszce raz muszę dopisać.Weres, który zresztą specjalizował się w
    parapsychologii, mówił na ten temat bardzo ciekawe rzeczy.Coś w tym musi
    być.Trochę magii napewno.A magia w życiu jest potrzebna koniecznie.Nie bądźmy
    mugolami.Pozdrawiam M.

  • Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

    Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

    lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
  • Kategorie tematyczne
  • Najnowsze wątki
  • Więcej forów
  • Więcej wątków na ten temat
  • Tagi
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.