znaki zodiaku Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Często z ciekawości kiedy spotykam jakąś osobę przeciwnej płci lub tej samej to
    pytam się o znak zodiaku. I wiecie co odkryłam, że coś w tym musi być. Kiedyś
    byłam na randce z chłopakiem spod znaku ryb , ja jestem waga, muszę tutaj
    dodać, ze facet mi się podobał wizualnie , był kulturalny ale rozmowa się w
    ogóle nie kleiła. Potem byłam na randce z następną rybą i sytuacja była
    praktycznie bardzo podobna. Ostatnio przeczytałam, że związek wagi z rybą nie
    należy do zbyt udanych, że muszą zaistniec jakieś specjalne okoliczności,żeby
    tych dwoje ludzi w ogóle sie sobą zainteresowało i w moim przypadku też się to
    zgadza bo poznałam ich na imprezie. Nie można oczywiście uogólniać i twierdzić,
    że jak ryba to na pewno spokojna, wrażliwa. Ale jestem bardzo ciekawa jakie są
    wasze doświadczenia z różnymi znakami zodiaku:))
  • Gość: Szczur IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.04.02, 22:41
    Całe to barachło związane ze znakami Zodiaku to urąganie myślącemu człowiekowi -
    tępić, tępić, palić na stosach.
  • a spod jakiego jesteś znaku jeśli można wiedzieć:))
  • Gość: Szczur IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.04.02, 22:46
    Waga :P
  • Gość: Renka IP: *.home.cgocable.net 08.04.02, 22:48
    Facet waga jest zawsze zdrowo popierniczony. Chociaz mam kolo siebie pelno wag,
    wiem , ze z nimi nic na serio. Zawsze klamia, kombinuja i cierpia.Ja jestem
    strzelcem:)
  • Gość: Szczur IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.04.02, 22:50
    Gość portalu: Renka napisał(a):

    > Facet waga jest zawsze zdrowo popierniczony. Chociaz mam kolo siebie pelno wag,
    >
    > wiem , ze z nimi nic na serio. Zawsze klamia, kombinuja i cierpia.Ja jestem
    > strzelcem:)

    Noo, czyli juz wiesz o mnie wszystko. Jeszcze Ci tylko przesle odciski palcow w
    formacie jpg. ;)

  • no co za zbieg okoliczności:) dusza artysty, osobisty urok, pogoda duch,
    rozwaga w podejmowaniu decyzji, wrażliwość a w związku z tym podatność na
    zranienia, duże znaczenie ma dla nich satysfakcjonujące życie seksualne czyżbym
    się myliła?:))
  • Gość: Szczur IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.04.02, 23:01
    lena8 napisał(a):

    > no co za zbieg okoliczności:) dusza artysty, osobisty urok, pogoda duch,
    > rozwaga w podejmowaniu decyzji, wrażliwość a w związku z tym podatność na
    > zranienia, duże znaczenie ma dla nich satysfakcjonujące życie seksualne czyżbym
    >
    > się myliła?:))

    Przeczytałaś to w "Przyjaciółce"? ;P
  • z przykrością Ciebie muszę rozczarować ale korzystam z innego źródła a tak poza
    tym to nie wierzę w gazetkowe horoskopy bardziej interesują mnie charaktery
    osób i ich zależności lub nie ze znakami zodiaku:)) radzę poczytać "Homo-
    Zodiacus" dr Leszka Weresa absolwenta wydziału prawa.

  • cos w tym jest ;o)
    tylko co? ;oP
    hihi

    napisalas: "Ostatnio przeczytałam, że związek wagi z rybą nie należy do zbyt
    udanych"
    a moi rodzice to waga (mama) i ryby (ojciec) i kochaja sie do dzis ;o)


    podobno ma znaczenie czy waga-pani + ryby-pan, czy tez waga-pan + ryby-pani


    pzdrwm ;o)


  • Renka napisał(a):
    > Ja jestem strzelcem:)


    podaj lapke Renko
    --------------O

    jam tez strzelec ;o)




    a propos:
    kiedys, gdy bylam mala dziewczynka (mialam moze z 7-8 lat)
    moja mama rozmawiala w kuchni z kims obcym (ktos z elektrowni czy tp.)
    i pokazujac na mnie powiedziala, ze to jej corka,
    na to ten ktos: "o, jaka panna",
    a ja PELNA OBURZENIA: "nie panna, tylko strzelec!"

    hihi ;o))

  • Gość: ja IP: 150.210.176.* 09.04.02, 01:29
    ponoc ryby najlepiej z rakami, ja i mezus oboje jestesmy raczki...i do brze nam!
  • Gość: iza IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 09.04.02, 05:01
    ja i moj maz to rak i strzelec mowi sie ze rak i strzelec to dwa przeciwienstwa
    cos w tym jest moj maz umysl matematyczny ja bardziej historyczny ja jestem
    roztrzepana a on wszystko dokladnie !! ale poza tym to sobie jakos radzimy i
    sie kochamy juz 6 lat wiec moze te horoskopy to nie do konca taka prawda..
  • Gość: Renka IP: *.home.cgocable.net 09.04.02, 06:17
    No widzisz, jaki popierniczony jestes szczur.Ja sie nie znam na kryminalistyce.
  • Gość: Szczur IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 06:45
    Gość portalu: Renka napisał(a):

    > No widzisz, jaki popierniczony jestes szczur.Ja sie nie znam na kryminalistyce.

    No fakt, jestem popierniczony ;] to wszystko przez to, ze sie urodzilem akurat
    wtedy, kiedy sie urodzilem, a moze mam jakies popierniczone feng shui w domu,
    moze mam cieki wodne pod lozkiem, moze u mnie w mieszkaniu kumuluje sie negatywna
    kosmiczna energia, a moze po prostu zaraz po urodzeniu lekarz dal mi za slabego
    klapsa? Tak czy owak definitywnie odcinam sie od tematu i zjezdzam. Zycze
    powodzenia w zglebianiu gusel i zabobonow :P.

  • Nie wierzę w żadne horoskopy ani określanie osobowości człowieka na podstawie
    daty i godziny urodzenia. To jak wróżenie z fusów. A już najgorsze jest to, że
    ludzie usłyszawszy, spod jakiego znaku ktoś jest, przypisują mu jakieś cechy,
    których osoba ta w ogóle nie ma!
  • Gość: Renka IP: *.home.cgocable.net 09.04.02, 09:37
    To byla typowa reakcja wagi, obrazenie sie, poczucie estetyki moralnej wagi
    zostalo naruszone. Strzelec strzela, co mu akurat do glowy przyjdzie.Czasem sie
    zastanawia i wtedy przychodza mu do glowy pierwszorzedne pomysly.
  • Slyszalam o badaniach, ktore dowiodly, ze informacje o cechach osobowosci
    powiazanych z konkretnym znakiem zodiaku sa tak popularne, ze ludzie sami sie
    jakby do nich dopasowuja. To troche tak jakby osoba spod znaku np. panny czula
    sie zobowiazana byc systematyczna, powazna i uporzadkowana, bo takie cechy
    charakteryzuja ten wlasnie znak ;)
    Nie wiem do konca jak to jest. podobno oprocz samego znaku bardzo wazny jest
    ascendent i wlasnie ten ascendent, o ktorym przewaznie nie mamy pojecia
    powoduje, ze ludzie spod jednego znaku moga miec kompletnie rozne usposobienia.
    Jednak z moich obserwacji wynika, ze faktycznie pewne ogolne cechy
    charakterystyczne mozna zaobserwowac.
    Nie wierze natomiast absolutnie w te bzdety typu: "pani rak i pan ryby to
    doskonala para". Nie da sie tego przesadzic. Ja jestem skorpionem (nikt mi nie
    wierzy jak to mowie hi hi hi), a moj maz ryby i co? KOMPLETNA PORAZKA, a w
    swietle tych wszystkich publikacji, do jakich mialam dostep taki uklad powinien
    byc wrecz idealny.
    Wierze jednak, ze sa pewne znaki, ktorych podstawowe cechy powoduja, ze ich
    przedstawiciele jakos tak mi "pasuja". Nie wiem na przyklad dlaczego ale
    praktycznie wszyscy moi bliscy koledzy sa spod znaku barana. Dochodzi do tego,
    za jak poznaje fajnego faceta i swietnie mi sie z nim rozmawia, to moge robic
    zaklady, ze to baran he he he...
  • Gość: aga IP: *.devs.futuro.pl 09.04.02, 09:52
    Mysle,ze mimo wszystko da sie zauwazyc pewne cechy przypisywane osobom spod
    danego znaku zodiaku. A z wlasnego doswiadczenia zauwazylam,ze jakos dobrze sie
    dogaduje z Bykami (to moj znak) i Skorpionami:)
  • Gdybym miała zrobić spis ludzi, z którymi dobrze się dogaduję, to wyszedłby mi
    cały zodiak!
  • Pewnie tak Kini, bo to nie znaczy ze dobrze dogadujesz sie z przedstawicielami
    tylko jednego znaku zodiaku ale moze po prostu z niektorymi lepiej i oni
    wlasnie reprezentuja glownie jeden lub dwa ;)
  • Eeeee, na pewno nie. Nie sądzę, żeby to miało coś wspólnego ze znakami zodiaku.
  • Gość: asia IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 10:46
    a ja gdzie nie popatrze to wszedzie pisze:koziorozec i byk to idealna
    para....co za idiota to wymyslił!!
  • Zgadzam się, że nie można miec jakiś uprzedzeń do osoby dlatego, że jest spod
    jakiegoś znaku. Ale nadal twierdzę, że coś w tym jest. Przykładem jest mój
    facet-lew, bardzo dumny, szczodry,ambitny, chce dominować wypisz wymaluj
    charakterystyka lwa. Moi rodzice oboje lwy, nieustannie walczą o władzę w domu.
    Z moja siostrą koziorożcem nie mogę się dogadać, a z moim bratem -bliźniakiem,
    mogłabym konie kraść, podobnie jak z moim kolegą bliźniakiem. Moje dwie
    przyjaciółki to barany i dwóch fajnych kolegów to też barany. Przypadek czy nie
    to jednak coś chyba w tym jest:)))
  • Gość: aga IP: *.devs.futuro.pl 09.04.02, 11:42
    zlakobieta napisał(a):

    > Pewnie tak Kini, bo to nie znaczy ze dobrze dogadujesz sie z przedstawicielami
    > tylko jednego znaku zodiaku ale moze po prostu z niektorymi lepiej i oni
    > wlasnie reprezentuja glownie jeden lub dwa ;)

    Wlasnie to mialam na mysli:)
  • PRZYPADEK - dalej tak twierdzę.

  • przypadek a może nie kto to wie:)))
  • Gość: rick IP: *.unisys.com 09.04.02, 13:00
    przez jakiś czas bardzo w te powiązania zodiakalne wierzyłem, a ponieważ dobrze
    uzasadniały i wyjaśniały wiele rzeczy, to było mi z tym całkiem dobrze.

    może nawet w którymś momencie przeginałem z tą wiarą i szukałem wyjaśnień
    wyłącznie zodiakalnych.. może.. ale w którymś momencie mi przeszło

    i też mi z tym dobrze, może nawet lepiej, bo nie czuję się taki
    ubezwłasnowolniony i mam odczucie, że więcej zależy ode mnie


    rick
  • Gość: Manitra IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 13:22
    No niby cos w tym jest, ale ja na ten przyklad mialam meza spod znaku skorpiona
    i byla to totalna porazka a teraz poznalam tez skorpiona i po prostu
    plyneeeeee, juz dawno nie mialam z nikim takiego porozumienia :o) bo chyba
    dlatego, ze sie na dzien dobry nie zjezylam, nie nastawilam negatywnie a
    moglabym, naprawde i to jak !, ale ludzi trzeba brac z osobna, indywidualnie -
    np. ja jestem spod znaku wagi, sam jej srodek i wszyscy mowia, ze jestem
    baaardzo nietypowa, bardziej oscyluje w strzelcu + bliznietach. Czyli nie ma
    reguly a nawet nie wolno jej miec, bo mozna kogos niepotrzebnie skrzywdzic, z
    kims sie rozminac a siebie wpedzic w jakies obsesyjne miotanie sie miedzy
    gwiazdami.

    pozdrawiam wszystkich wahadlowo, jak to u wag bywa,hihi ;o))))))))))))))) ale i
    radosnie, wariacko, psotnie i figlarnie, bo to sa strzelcow i blizniakow
    cechy ;o))))))) na moj dusiu - wychodzi zem zlepkiem kosmicznych
    eksperymentow !!! ;o))))))))))))
    hihi i cmok dla @LL :o)*
  • Gość: mgiełka IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 13:52
    Jeśli chodzi o ludzi, z którymi się przyjaźnię i dogaduję- są spod różnych
    znaków zodiaku i nie ma żadnej prawidłowości typu: niecierpię Baranów, a lubię
    Byki. Przeczytałam parę lat temu kilka książek na temat astrologii- znak
    zodiaku (położenie Słońca w horoskopie urodzeniowym) to zaledwie ułamek tego,
    co się bierze pod uwagę, jeśli chodzi o charakterystykę danej osobowości. Ważny
    jest też ascendent, położenie innych planet w horoskopie oraz harmonijność
    wzajemnego wpływu planet. Mnóstwo szczegółów. A astrologię uważam za
    skomlikowany, choć ciekawy system- klucz do poznania drugiego człowieka.
  • Gość portalu: Manitra napisał(a):

    > No niby cos w tym jest, ale ja na ten przyklad mialam meza spod znaku skorpiona
    >
    > i byla to totalna porazka a teraz poznalam tez skorpiona i po prostu
    > plyneeeeee, juz dawno nie mialam z nikim takiego porozumienia :o)

    No to pewnie maja rozne ascendenty ;)
    Pozdrowka.
  • Gość: Manitra IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 14:53
    zlakobieta napisał(a):

    > No to pewnie maja rozne ascendenty ;)
    > Pozdrowka.


    No dobra, OK, a jak wytlumaczyc np. mnie sama - jestem waga w ascendencie niby
    panny, ale ani we mnie poukladania, ani pedantycznosci, ani spokojnego uporu
    dazenia do celu, waga tez zadna, bo jestem uparta, waga ponoc zeby nie wchodzic w
    konflikty, to sie dostosowuje, ulega bardzo, nawet wbrew sobie a ja tego nie mam,
    wrecz przeciwnie, straszny ze mnie pyskol ;o) ?
  • Gość portalu: Manitra napisał(a):

    > No dobra, OK, a jak wytlumaczyc np. mnie sama - jestem waga w ascendencie niby
    > panny, ale ani we mnie poukladania, ani pedantycznosci, ani spokojnego uporu
    > dazenia do celu, waga tez zadna, bo jestem uparta, waga ponoc zeby nie wchodzic
    > w
    > konflikty, to sie dostosowuje, ulega bardzo, nawet wbrew sobie a ja tego nie ma
    > m,
    > wrecz przeciwnie, straszny ze mnie pyskol ;o) ?

    Jak juz chyba pisalam, zagadnienie ascendentow i ogolnie astrologii to dla mnie
    czarna magia. Ktos kiedys mi tlumaczyl, ze to wlasnie zupelnie nie chodzi o to,
    co napisalas. Twoj ascendent nie przesadza o tym, ze posiadasz cechy wlasnie tego
    czy innego znaku ale podobno ascendent w polaczeniu z danym znakiem daje jak
    gdyby calkiem nowa mieszanke. Nie jestem jednak pewna czy tak jest.

    Piszac o swoim stosunku do znakow zodiaku nie chcialam powiedziec, ze w
    jakikolwiek sposob w swoim zyciu kieruje sie uprzedzeniami czy preferencjami
    zwiazanymi z data urodzenia ludzi z ktorymi sie kontaktuje. Wlasciwie w ogole
    mnie nie interesuje kto jest spod jakiego znaku, chyba ze w kontekscie
    ciekawostki statystycznej ;) i na tej zasadzie calkiem przypadkiem pewne
    zaleznosci zauwazylam i tyle. Nigdy natomiast nie zdarza mi sie pytac na przyklad
    kogos o date urodzenia na poczatku znajomosci, bo to niemadre (moim zdaniem).
    To tyle.
    Pozdrawiam :)))
  • Gość: syla IP: *.pozn.gazeta.pl 09.04.02, 15:32
    moj maz jest waga, ale takie uogolnianie to przesada, bo kazdy z nas jest
    troche popierniczony hihihih, poza tym imie tez ma wplyw na nas dlatego kazdy
    jest inny, choc podobienstw tez jest wiele. Ja tez czesto pytam o znak zodiaku,
    zeby stworzyc sobie jakas wizje danej osoby, ale to tylko ogolny zarys zeby moc
    lepiej ja zrozumiec.
  • Gość: Manitra IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 15:39
    To ja sie z Toba w tym przypadku zgadzam w calej rozciaglosci, jak typowa waga
    zreszta ;o))))))))
    I sie przyznaje, ze mnie tez interesuja,i znaki zodiaku, numerologia, wplyw
    ksiezyca, i w ogole te wszytkie magiczne opary kosmosu, bo to sa ciekawostki,
    niekiedy prawdy dotykaja, ale zycie jest zyciem i to tez jest
    czarodziejskie :o))))

    posdrufka serdeczne i thx wielkie za odp. :o)
  • Droga Leno.Oczywiście ,że są związki.Sama ze swojego doświadczenia wiem, że rak
    z koziorożcem, czy skorpionem praktycznie nie ma szans.2 raki też nie
    koniecznie, chociaż czasem może, ale to jeszcze zależy od wielu aspektów i
    oczywiście dokładnej (data, godzina, kwadrans) daty urodzenia.Zwykle też jestem
    ciekawa znaku swojego rozmówcy.Powodzenia w poszukiwaniu znaku idealnego.
  • Nie podoba mi się takie szufladkowanie ludzi ze względu na gwiazdozbiór pod
    jakim się urodzili, ale dla zainteresowanych - informacje ze ściennego
    kalendarza:
    Baran - uparty, upierdliwy i wredny (nigdy u siebie tego nie zauważyłam) ;)
    Byk - zmysłowy, ekspert w sprawach seksu
    Bliźnięta - niezdecydowane i fałszywe
    Rak - zdyscyplinowany
    Lew - rządzi się
    Panna - mazgaj
    Waga - poważna, bez poczucia humoru
    Skorpion - kąśliwy, aktywny, lubi się rządzić
    Strzelec - postrzelona seks - maszyna
    Koziorożec - fajtłapa
    Wodnik - powolny
    Ryby - zimne

    Chyba mam okropnie sfałszowany kalendarz ;))
  • lena8 napisał(a): radzę poczytać "Homo-
    > Zodiacus" dr Leszka Weresa absolwenta wydziału prawa.

    Jeszce raz muszę dopisać.Weres, który zresztą specjalizował się w
    parapsychologii, mówił na ten temat bardzo ciekawe rzeczy.Coś w tym musi
    być.Trochę magii napewno.A magia w życiu jest potrzebna koniecznie.Nie bądźmy
    mugolami.Pozdrawiam M.
  • Gość: roseanne IP: *.sympatico.ca 09.04.02, 15:55
    vicca napisał(a):

    > Nie podoba mi się takie szufladkowanie ludzi ze względu na gwiazdozbiór pod
    > jakim się urodzili, ale dla zainteresowanych - informacje ze ściennego
    > kalendarza:
    > Baran - uparty, upierdliwy i wredny (nigdy u siebie tego nie zauważyłam) ;)
    > Byk - zmysłowy, ekspert w sprawach seksu
    > Bliźnięta - niezdecydowane i fałszywe
    > Rak - zdyscyplinowany
    > Lew - rządzi się
    > Panna - mazgaj
    > Waga - poważna, bez poczucia humoru
    > Skorpion - kąśliwy, aktywny, lubi się rządzić
    > Strzelec - postrzelona seks - maszyna
    > Koziorożec - fajtłapa
    > Wodnik - powolny
    > Ryby - zimne
    >
    > Chyba mam okropnie sfałszowany kalendarz ;))

    Koziorożec - fajtłapa - NIE JESTEM FAJTLAPA!! JESTEM UPARCIUCH
    pozdrawiam
    deszcz padal i pada
  • vicca napisał(a):

    > Nie podoba mi się takie szufladkowanie ludzi ze względu na gwiazdozbiór pod
    > jakim się urodzili, ale dla zainteresowanych - informacje ze ściennego
    > kalendarza:
    > Baran - uparty, upierdliwy i wredny (nigdy u siebie tego nie zauważyłam) ;)
    > Byk - zmysłowy, ekspert w sprawach seksu
    > Bliźnięta - niezdecydowane i fałszywe
    > Rak - zdyscyplinowany
    > Lew - rządzi się
    > Panna - mazgaj
    > Waga - poważna, bez poczucia humoru
    > Skorpion - kąśliwy, aktywny, lubi się rządzić
    > Strzelec - postrzelona seks - maszyna
    > Koziorożec - fajtłapa
    > Wodnik - powolny
    > Ryby - zimne
    >
    > Chyba mam okropnie sfałszowany kalendarz ;))


    NIE NIE i jeszcze raz NIE !

    To ja - skorpion jestem demonem seksu (i moj ukochany baran tez), a nie zadne tam
    byki czy cos.
    Wypraszam sobie. Ten kalendarz na pewno jest sfalszowany.
    ;))))))))))))))

    PS: hi hi hi...
  • Gość: Manitra IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 16:14
    Hmmmmm, hmmmmmmmmmm, hmmmmmmmm...
    Chyba sie zapowietrzylam na ten u mnie niby brak poczucia humoru i powage
    niezmierna (patrz: waga) ;o))))))))))))
    Noooooooo, jak sie wyrzuca na ten przyklad bylego kochanka z 4 pietra, to tak
    byc moze, bo to by bylo malo humanitarne tak wyrzucac delikwenta i rechotac
    przy tym lub spiewac, a fe !!! ;o)))))))))))))))))))
  • Przecież mówilam, że ten kalendarz jest wybitnie "trefny" ;))

    Pzdr ciepło wszystkich (Barany też potrafią być miłe i ciepłe) :)

    Vicca
  • Gość: iwles IP: 192.168.0.* 09.04.02, 16:30
    kini napisał(a):

    > PRZYPADEK - dalej tak twierdzę.
    >
    A nie sądzisz, że KTOŚ (COŚ) tym przypadkiem kieruje? że jest jakas siła
    niewidzialna, która stawia nam na drodze własnie tego, a nie innego człowieka?
    Uważasz, że to tylko i wyłącznie od Ciebie zależy, że z tą czy inna osobą
    potrafisz się dogadać, albo nie? Jeżeli myślisz, że całe Twoje życie zależy od
    Ciebie jesteś zarozumiały i pyszałkowaty! "Przypadek", "zbieg okoliczności" - to
    dokładnie to samo, co astrologia, wróżby itp. czyli zjawiska niewytłumaczalne
    niczym realnym.
  • vicca napisał(a):

    > Przecież mówilam, że ten kalendarz jest wybitnie "trefny" ;))
    >
    > Pzdr ciepło wszystkich (Barany też potrafią być miłe i ciepłe) :)
    >
    > Vicca

    a co to jest za kalandarz bo rzeczywiście dziwna ta charakterystyka:)))

  • Normalny, z kiosku za 3,50, taki z wydzieranymi kartkami ;))

  • "Wodnik - powolny"???
    Nie moge uwierzyc, ze ktos napisal cos takiego o wodnikach!!! Najwieksza bzdura!
    Moj wodnik nie usiedzi spokojnie przez jedna minute!:)

    Sellma
  • dobrze, że kartki można wydzierać:)))
  • Dawno dawno temu ktos opracowal moj horoskop wg dokladnej co do minuty godziny
    urodzenia i na konkretne miasto.To co uslyszalam nie bylo charakterystyka
    jednego znaku zodiaku .Mowiac o kims o to lew wiemy tylko , ze slonce ma w tym
    znaku.Ja wodnik -zawsze slyszalam , ze ten znak to wynalazcy i ludzie zyjacy
    przyszloscia , niechetni zwiazkom .Po pierwsze nic mi sie nie zgadzalo ,po
    drugie uklad planet mam taki , ze bardziej jestem rybo-koziolek.Czy jednak
    czuje sie jak te znaki? Nie splycajmy swego czlowieczenstwa, nie znakujmy sie
    jak krowy na pastwiskach ,nie uprzedzajmy sie do ludzi.Etykietowanie jest
    grozne.Mam kolezanke , ktora malo , ze wciaz robi horoskopy ludziom mącąc im w
    glowach to jeszcze ciagle siedzi z glowa w efemerydach i decyzje o tym co dzis
    bedzie robic pozostawia gwiazdom.Mam tez inna kolezanke , ktora jest osoba
    bardzo lubiana i towarzyska i ona kazdej osobie na wyrazne pytanie o znak mowi
    pierwszy jaki jej do glowy przyjdzie .I wszystko pasuje.Niestety porobilam
    horoskopy i mezowi i dzieciom , ale juz prawie udalo sie o nich zapomniec.M
  • Gość: czarodziejka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 17:41
    chyba mam inny "kalendarz" ;oP

    ************************************

    BARANY
    sa: samodzielne, aktywne, prostolinijne, z inicjatywa,
    lubia: zmiany, dominowac nad otoczeniem,
    bywaja: agresywne, wybuchowe, niecierpliwe, samowolne,
    moga: stac sie fanatykami

    BYKI
    sa: wytrzymale, pracowite, systematyczne, mile, spokojne, stale w uczuciach,
    niezdecydowane,
    lubia: uzywac zycia,
    bywaja: wygodne, prozne, uparte,
    moga: podejmowac nagle, nieprzemyslane decyzje

    BLIZNIETA
    sa: wrazliwe, samokrytyczne, utalentowane w dziedzinie muzyki, literatury lub
    dyplomacji,
    lubia: dyskutowac, byc lubiane i doceniane,
    bywaja: zmienne, drazliwe, powierzchowne w dzialaniach,
    moga: zaczynac wiele rzeczy naraz

    RAKI
    sa: gospodarne, rozwazne, opiekuncze, utalentowane w kierunku studiow
    historycznych oraz dyplomacji,
    lubia: obserwowac, postepowac wedlug okreslonych zasad,
    bywaja: niestale, przekorne, humorzaste,
    moga: nie umiec odreagowywac stresow

    LWY
    sa: niezalezne, ambitne, wielkoduszne, wyrozumiale, zyczliwe,
    lubia: gorowac nad innymi, byc w centrum zainteresowania,
    bywaja: leniwe, pyszne,
    moga: wpasc w alkoholizm

    PANNY
    sa: bystre, logiczne, krytyczne, przekonywujace, sumienne, taktowne, dyskretne,
    lubia: byc zauwazane i doceniane,
    bywaja: apodyktyczne, przebiegle, cwane,
    moga: swoj krytycyzm przeksztalcic w krytykanctwo, a sumiennosc w pedanterie


    WAGI
    sa: sympatyczne, zgodne, uczynne, spokojne, delikatne, sprawiedliwe,
    spostrzegawcze,
    lubia: zycie, ludzi, sztuke,
    bywaja: zmienne, humorzaste, niesmiale,
    moga: wszczynac awantury, knuc intrygi

    SKORPIONY
    sa: skoncentrowane, dociekliwe, skrajne w myslach i uczuciach, pozornie
    szorstkie,
    lubia: dyskutowac, dzialac,
    bywaja: wyrozumiale, skryte, zazdrosne, podstepne, chytre, zlosliwe,
    moga: byc brutalne

    STRZELCE:
    sa: aktywne, niezalezne, lojalne, prostolinijne, solidne, pogodne,
    lubia: podroze, ruch,
    bywaja: nadgorliwe, zbuntowane, nieodpowiedzialne, uparte,
    moga: byc agresywne

    KOZIOROZCE
    sa: wrazliwe, taktowne, serdeczne, skryte, cierpliwe, surowe, powazne, gorliwe,
    wytrwale, praktyczne,
    lubia: podroze, miec jasno okreslone cele,
    bywaja: przesadne, chlodne, zawistne, uparte, przesadne, pesymistyczne,
    moga: byc egoistyczne i bezwzgledne

    WODNIKI
    sa: inteligentne, blyskotliwe, otwarte, oryginalne, tworcze, zgodne, nerwowe,
    lubia: piekno, sztuke i nauke,
    bywaja: samotne, chaotyczne, poswiecajace sie, niesolidne, skape,
    moga: robic duzo zamieszania

    RYBY
    sa: wrazliwe, lagodne, wyrozumiale, wspolczujace, sklonne do wyrzeczen,
    goscinne,
    lubia: marzyc, miec spokoj,
    bywaja: leniwe, maloduszne, niezdecydowane, latwowierne, sentymentalne,
    zagubione w sobie,
    moga: ulegac wplywom i manipulacjom






  • A to ja znowu, sellma.:) Musze przyznac, ze ten nie jest taki najgorszy. Trafia
    przynajmniej w wiekszosc wad i zalet. Z przykroscia tez musze przyznac, ze
    mam... fanatycznego barana w rodzinie, ktory konsekwentnie niszczy jakiekolwiek
    przejawy zdrowia psychicznego w rodzinnym gronie i robi to w perfidny sposob
    grajac na uczuciach wszystkich i wykorzystujac fakt, ze cala reszta nie ma
    serca go skrzywdzic.:(

    Z zyczeniami, by wam byly oszczedzone tego typu zodiakalne doswiadczenia...

    sellma
  • vicca napisał(a):

    > Pzdr ciepło wszystkich (Barany też potrafią być miłe i ciepłe) :)
    >
    Pewnie, ze potrafia Vicca :))) Moj Baranek na pewno to wszystko potrafi (i to
    jeszcze jak :)
    Pozdrowka.


  • Gość: ap1 IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 09.04.02, 19:13
    coz...skorpionik jestem(pierwsza dekada);hmmm....nie wiadomo wiec cieszyc sie
    czy juz zaczac martwic (?!)
  • Gość portalu: ap1 napisał(a):

    > coz...skorpionik jestem(pierwsza dekada);hmmm....nie wiadomo wiec cieszyc sie
    > czy juz zaczac martwic (?!)

    Procz bycia skryta, zazdrosna, podstepna, chytra, zlosliwa i brutalna mozesz
    takze byc nietolerancyjna i miec sklonnosci do nimfomanii. Do wyboru...

    sellma (rowniez skorpion i rowniez pierwsza dekada)

  • Gość: ap1 IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 09.04.02, 19:33


    >
    > Procz bycia skryta, zazdrosna, podstepna, chytra, zlosliwa i brutalna mozesz
    > takze byc nietolerancyjna i miec sklonnosci do nimfomanii. Do wyboru...
    >
    > sellma (rowniez skorpion i rowniez pierwsza dekada)

    Ufffffff !!!!!! Skoro tylko tyle,to chyba mi ciut lzej....
    (25.10.; godz ok 23-15? lub 30-nikt juz nie pamieta; w kazdym badz razie-zaraz
    po "Kobrze"-bo ma mamusia musiala ten teatr zobaczyc do konca)
    Pozdrawiam jak najserdeczniej wszelakich "ukochanych skorpionikow"

  • Gość: Meg IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 09.04.02, 21:04
    ... wagą w szczęśliwym związku z rybką. Chyba stanowię zaprzeczenie Twojej
    teorii... :)
    A propos, jak Ci się układa z tymi cholernymi skorpionami?
  • Gość: Melba IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.02, 21:05
    No chyba masz vicca - mówię to ja, Baranica :)
  • nie do mnie pytanie, ale cholerny skorpion to moj chlop wlasnie, a ze ja waga,
    wiec sie wtrace i mowie: swietnie!
  • czarodziejka,
    wychodzi na to, ze moglabym chyba byc kazdym z nich...
    ..chociaz te intrygi mnie...zaintrygowaly bardzo
    waga
  • Ku mojemu calkowitemu zatrwozeniu kiedys przeczytalam, ze dzien tygodnia w
    ktorym sie urodzilismy ma tez niemaly wplyw na harmonie zwiazku. Np.:
    poniedzialek nie dogada sie z wtorkiem, ale juz wtorek dogada sie z sroda,
    ktora bedzie miala problemy w zwiazku z niedziela czy piatkiem... Czy trzeba
    sie dac zwariowac tymi horoskopami? Chyba raczej nalezy sie "uczyc" tej drugiej
    osoby i dostrzegac w niej troche wiecej niz druga dekade wodnika urodzonego w
    poniedzialek. Ale co za bzdury ja plote...przeciez kazdy to wie...

    pozdr
  • Gość: izis IP: 213.77.44.* 09.04.02, 21:57
    Gość portalu: czarodziejka napisał(a):

    >
    > BLIZNIETA
    > sa: wrazliwe, samokrytyczne, utalentowane w dziedzinie muzyki, literatury lub
    > dyplomacji,
    > lubia: dyskutowac, byc lubiane i doceniane,
    > bywaja: zmienne, drazliwe, powierzchowne w dzialaniach,
    > moga: zaczynac wiele rzeczy naraz

    no! pasuje jak ulał :)))
  • Gość: joolz IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.02, 22:17
    A co myslicie o facecie pannie? Nie jestem pedantem, czesto robie rzeczy na
    odwal sie
  • a jeszcze pamiętajcie o chińsim horoskopie, celtyckim, numerologi i wpływie
    imienia na nasz charakter i odjazd murowany:))))))))Może się przedstawię jestem
    Waga-owca-klon-8-Anna:)))
  • Gość portalu: iwles napisał(a):

    > A nie sądzisz, że KTOŚ (COŚ) tym przypadkiem kieruje? że jest jakas siła
    > niewidzialna, która stawia nam na drodze własnie tego, a nie innego człowieka?

    Nie, nie sądzę, żeby kierowała tym jakaś siła.


    > Uważasz, że to tylko i wyłącznie od Ciebie zależy, że z tą czy inna osobą
    > potrafisz się dogadać, albo nie?

    Nie, zależy to ode mnie, i od osobowości tej drugiej osoby, także od okoliczności
    naszego spotkania.


    > Jeżeli myślisz, że całe Twoje życie zależy od
    > Ciebie jesteś zarozumiały i pyszałkowaty!

    Czy ja to gdzieś powiedziałam?
  • Pozwolę sobie wtrącić swoje trzy grosze. Kiedy spotykam kogoś, z ciekawości
    pytam jaki znak zodiaku reprezentuje (przyznaję się bez bicia :-). Nigdy jednak
    nie zdarzyło się, żebym skreślała czy etykietowała kogoś z tego powodu. Uważam
    bowiem, że każdy człowiek jest inny.
    Mam bratową Byka i nie układa mi się z nią rewelacyjnie. Może dlatego, że ona
    uwielbia ludzi ustawiać i nimi rządzić a ja też mam zawsze coś do powiedzenia
    (Skorpion). Wszystkie Byki, które poznawałam a tak się zdarzało, że trafiałam
    na nie często miały pewne wspólne cechy. Teraz mam wspaniałego przyjaciela-
    faceta, który jest Bykiem i po prostu rozmawia mi się z nim rewelacyjnie. Moim
    zdaniem Byki to ludzie bardzo uporządkowani, rzetelni i można im zaufać na 100
    %, nie zawiodą, po drugie są uparte i dominujące.
    Panny (m in. moja kochana mama) posądzam o małe poczucie humoru (bez urazy),
    ale czasami biorą życie za poważnie. Ehh, mogłabym tak jeszcze pisać i pisać,
    ale przecież to wszystko nieważne...
    Przeczytałam kiedyś w „Wysokich obcasach” artykuł W. Eichelbergera i on się tam
    przyznał, że wierzy w horoskopy – takie pisane dla konkretnej osoby (na
    podstawie dokładnej daty urodzenia, miejscowości) i robione przez specjalistę.
    W tym artykule opisał eksperyment, który przeprowadził z pewnym znanym
    astrologiem. Podał mu daty urodzenia 4 swoich pacjentów, z którymi prowadził
    terapię i poprosił o scharakteryzowanie ich osobowości. Astrolog trafił
    idelanie w 3 na 4 przypadki. W. Eichelberger mówi, że to go poruszyło, że można
    tak trafnie nie znając człowieka, nie widząc go na oczy, opisać jego skłonności
    psychiczne, tempermant, ukryte możliwości. Podsumowując – astrologia to nie
    fatum. Dobry horoskop, ale nie taki sporządzony przez domorosłą wróżkę, może
    nam uzmysłowić nasze ukryte talenty, wskazać na predyspozycje, pomóc podjąć
    decyzję o wyborze np. rodzaju pracy czy kierunku studiów. I nikt nie jest
    zdeterminowany żadnym układem gwiazd. Mamy przecież w sobie nieograniczony
    potencjał do kształtowania własnej przyszłości. Ja w to wierzę.
    skorion
  • Gość: x. IP: 212.244.181.* 10.04.02, 14:58
    macie jakieś doświadczenia pani byk - pan waga?
  • Strzelce rozpoznaję niemal bez pudła, najlepiej dogaduję się z baranami,
    wodniki mnie intrygują, ale i budzą niepokój, panien nie rozumiem, lew( sztuk
    1) doprowadza mnie do rozpaczy, dwa byczki własnego chowu różne (jak tylko
    różnić się można) burzą wiarę w horoskopy, na skorpiony mam alergię z
    dusznościami włącznie ( wierzcie mi- uzasadnioną), z rybą nigdy nie udało mi
    się pogadać ( jakieś tam ciche bul, bul )choć bardzo się starałam, koziorożca
    nie spotkałam ( swoją drogą jak to mozliwe?-może ode mnie uciekają?), wagi...
    ciiicho, sekret ;), bliźniak namącił w moim życiu i uciekł za ocean
    A ja kto?
    Ta_
  • Gość: rena IP: *.dialup.warszawa.pl 10.04.02, 21:11
    A facet panna? Zastanawiam sie czy sie z nim umowic, poradzcie, ja jestem spod
    byka
  • Gość portalu: rena napisał(a):

    > A facet panna? Zastanawiam sie czy sie z nim umowic, poradzcie, ja jestem spod
    > byka

    To się nie zastanawiaj tylko się umów:))) jak będzie nieodpowiedni to przecież
    chyba to zauważysz:))) Tak dla ciekawostki przesyłam informację z pewnej
    książeczki o związku panny z bykiem:)))

    W tym układzie wszystko zostanie zawczasu odmierzone, policzone, zaplanowane.
    Oboje solidnie i mocno stoja na ziemi. Niczego nie pozostawią przypadkowi, moga
    posłużyć za wzór uczciwości. Mimo to brakować im będzie odrobiny
    niezrównoważonego szaleństwa:))))))

  • lena8 napisał(a):
    >
    > rena napisał(a):
    > > A facet panna? Zastanawiam sie czy sie z nim umowic, poradzcie,
    > > ja jestem spod byka
    >
    > Tak dla ciekawostki przesyłam informację z pewnej
    > książeczki o związku panny z bykiem:)))
    >
    > W tym układzie wszystko zostanie zawczasu odmierzone, policzone, zaplanowane.
    > Oboje solidnie i mocno stoja na ziemi. Niczego nie pozostawią przypadkowi, moga
    > posłużyć za wzór uczciwości. Mimo to brakować im będzie odrobiny
    > niezrównoważonego szaleństwa:))))))


    calkiem niezle ;o)
    a ja z innej ksiazeczki:
    pan PANNA i pani BYK:
    to para niemal idealna;
    oboje cenia pracowitosc, dom, pieniadze i rownowage ducha;
    o awanturach nie ma mowy

    rena - umow sie z nim, umow ;o)
    i sprawdz, czy zanosi sie na "spelnienie" tych "proroctw"

    pzdrwm ;o)

  • Gość: jamelia IP: 2.4.STABLE* / 10.201.56.* 11.04.02, 12:11
    w takim razie trzeba sprzwdzić Księżyc w horoskopie

    jamelia :-)
  • Gość: zoe5 IP: *.elblag.dialog.net.pl 11.04.02, 14:04
    no własnie, z własnego doświadczenia - ryby-On + rak-Ona - cuuuudownie od
    bardzo, bardzo dawna
    pozdrawiam
    T.
    p.s. czy są podobne związki i jak się trzymają? :)
  • Gość portalu: zoe5 napisał(a):

    > no własnie, z własnego doświadczenia - ryby-On + rak-Ona - cuuuudownie od
    > bardzo, bardzo dawna
    > pozdrawiam
    > T.
    > p.s. czy są podobne związki i jak się trzymają? :)

    A co mówia o waszym zwiazku gwiazdy?:)))"to jest to. Pełni taktu i harmonii
    oboje. Wspólnota zauważalna na pierwszy rzut oka.Tworzą prawie doskonałą całość.
    Gdy tylko spotka się tych dwoje nadwrażliwców, zaczynają się wzajemnie
    przyciągać. Rozumieją się bez jednego słowa. Oboje czują mistykę i szalenie lubia
    takemnice. Bedą mieli spokojny i pełen miłej atmosfery dom z gromadką dzieci.":)))

  • Gość: aga IP: *.devs.futuro.pl 11.04.02, 14:32
    Wspomnialam o tym juz wczesniej, ale powtorze:) Jestem Bykiem, sposrod moich
    przyjaciol 4 z nich to Skorpiony, dotyczy to zarowno kobiety jak i mezczyzn.
    Pozostali to Byczki:) i jeden Baranek:)) Rozumiem Cie doskonale.Pozdrawiam
    slonecznie;)))
  • Gość: oak IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.02, 14:32
    A ja jestem wg:

    Kalendarza feministek – truteń
    Kalendarza Playboy’a – osioł
    Kalendarza mensy – małpa
    Kalendarza okulistów – kret
    Kalendarza internistów – helicobacter /czy inny helikopter/
    Kalendarza biologicznego – drozofila melanogaster ))))))
    Kalendarza postępowców – rak
    Kalendarza chińskiego – wielki mur
    Kalendarza rosyjskiego – pancernik (patiomkin)
    Kalendarza polskiego – leniwiec
    Kalendarza greckiego – ochwacony pegaz
    Kalendarza Komanczów – leżący bizon
    Kalendarza Eskimosów – nadęty mors
    Kalendarza morskiego – mewa śmieszka
    Kalendarza walijskiego – mgiełka unosząca się na pięknym zielonym ruczajem
    A według kalendarzyka – królik )))))))))))))


    ... i z tego wyraźnie wynika, że ten cały zodiak jest do bani.... bo wyraźnie
    widać ... takie zwierze istnieć nie ma prawa !!!!!!!!

    koniec....... idę sobie ułożyć chory-skop

  • Gość: aga IP: *.devs.futuro.pl 11.04.02, 14:34
    ale z bratowa nie uklada Ci sie rewelacyjnie:(, zle przeczytalam, moj blad,
    przepraszam! hmm...chyba rzeczywiscie Byki lubia troche rzadzic ludzmi;)
  • Baran Ta :)

    Zupełnie tak jak ja ;))

    Pzdr ciepło V*
  • oak napisał(a):
    > Kalendarza walijskiego – mgiełka unosząca się na pięknym zielonym ruczajem
    > idę sobie ułożyć chory-skop

    ta mgielka jakas taka niewyrazna, malo okreslona ;oP
    ale za to z tej wyliczanki najpiekniejsza ;o)
    ojoj, wiesz co to jest "skop"?
    [skop = kastrowany baran, wg. slownika jezyka polskiego]

    a gdybys mial sam siebie okreslic - jednym slowem - przyrownujac sie do jakiegos
    przedmiotu/zwierzecia/rosliny, to ... ?

    pzdrwm ;o)
  • Gość: oak IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.02, 16:23
    kastrowany baran .. powiadasz.. he, wiesz czasami rzeczywiście tak się
    czuję /czas tereźniejszy niedokonany - innymi słowy "in progress" ))))))/

    ...a jednym słowem ? niech będzie - OSET
  • Gość: kózka IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 11.04.02, 21:46
    Według prof. Younga - 5 pkt (najwięcej)
  • Tak z ciekawosci. Moze i mnie oswiecisz, jaki punktacyjnie stoi
    zwiazek pani-skorpion - pan - wodnik.:)

    pozdr

    P.S.: ponoc taka para to zdziwaczenie zodiakalne.:)
  • Gość: kózka IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 11.04.02, 22:18
    Z tego, co pamiętam (bo dosyć dawno czytałam jego książkę; miałam kiedyś
    chopla na punkcie zodiaków)to jest to połaczenie wielce ryzykowne - 1 lub 2
    pkt.
    A tak na marginesie, mój pan to też wodnik, a ja koza, czyli koziorożec. Wg
    prof.Younga też tylko 1 pkt. Też takie zdziwaczenie zodiakalne... Czasem
    naprawdę trudno się nam dogadać...
  • Dzieki za odpowiedz!
    I powodzenia z wodnikiem (wiem, jakie potrafia byc)!:)))
    sellma
  • Gość: Hegemon IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.02, 22:17
    Co powiecie na mój przypadek:

    Przez 30lat byłem szczęsliwym i - jak wszyscy podkreslali - typowym lwem. Aż
    niedawno znajoma pani astrolog policzyła dokładnie i wyszło, że ja jednak
    jestem rakiem, po w dniu moich urodzin słonce bylo w tym znaku jeszcze 23
    lipca. Nie muszę dodawać, że okazałem sie typowym rakiem...

    Nie słyszałem o żadnych badaniach, które by wykazały istotną statysycznie
    zależnośc między znakiem a charakterem. Natomiast - jak ktoś juz to zauważył -
    mamy tendencje do utożsamiania sie ze swoim znakiem zodiaku. Przykład?

    Na pewnej uczelni asystentka poprosiła sudentów o podanie daty i godziny
    narodzin w celu przygotowania horoskopu. Na następnych zajęciach wręczyła
    każdemu kartkę z opisem i poprosiła o określenie stopnia zgodności. Oceny były
    b. wysokie. Potem padła prosba o wymienienie sie horoskopem z sąsiadem. Okazało
    się, że wszyscy mieli ten sam tekst!!!

    Jakies pytania?...
  • Gość: aneta IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.02, 12:57
    Mozecie mi powiedziec jaki znak jest najlepszy dla strzelca-pani? Z gory
    dziekuje!!!
  • aneta napisał(a):
    > Mozecie mi powiedziec jaki znak jest najlepszy dla strzelca-pani? Z gory
    > dziekuje!!!

    dla pani-strzelec najlepszym partnerem bedzie:
    pan-strzelec, pan-blizniak lub pan-lew
    (ja osobiscie jestem polowka zwiazku: pani-strzelec i pan-lew)
    pzdrwm ;o)
  • Gość portalu: aneta napisał(a):

    > Mozecie mi powiedziec jaki znak jest najlepszy dla strzelca-pani? Z gory
    > dziekuje!!!

    najlepszy uklad to strzelec+strzelec 6 pkt wg Junga,czyli najlepszy uklad z
    calego horoskopu
  • Gość: aneta IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.02, 18:39
    Serdecznie dziekuje za odpowiedz! To pewnie dlatego dobrze sie czuje w
    towarzystwie strzelcow. Mam rowniez najlepsza przyjaciolke-strzelca.
    Pozdrawiam serdecznie i przesylam buziaczki :-*
  • Gość: aneta IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.02, 15:43
    Jakie jeszcze znaki pasuja do strzelca - pani
  • aneta napisał(a):
    > Jakie jeszcze znaki pasuja do strzelca - pani

    napisalam ci wyzej w poscie pt. "pani-strzelec"

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.