Dodaj do ulubionych

problem z komunikacja

13.08.15, 16:14
Mam problem z komunikacja z dwiema osobami, nie wiem z czego to wynika ale w jakis przedziwny sposob interpretują to co mowię, moje zachowanie zupełnie na opak i wynikają z tego nieporozumienia,niekomfortowe dla mnie akcje i beznadziejne sytuacje, do tego kazda z nich dorobiła mi gębę na podstawie mylnych interpretacji.Z jedna łączy mnie kontakt czysto formalny, nie jest to przyjaźń czy bliższa znajomość wiec tu mam łatwiej, moge poprostu to olać, czy nawet ograniczać kontakt do niezbędnego minumum, nie mam zupelńie ochoty udowadniać jej ze sie myli zreszta to nic nie da bo cos szwankuje u nas ewidentnie wlasnie w komunikacji. Jednak z ta druga osoba juz mam problem bo jest to osoba z mojej rodziny, tu co nie zrobie jest kanał,utrzymuje kontakt jest fatalnie, odcinam sie jest jeszcze gorzej.Chcialabym zeby ten kontakt był jaknajbardziej znośny i bez fermentu co jest trudne,szukam sposobu na te osobę,jesli moje zachowania odbierane sa na opak, nie zmienię tego co mozna zrobic by było poprawnie, poprostu byc i niewiele sie odzywać? Ktos ma jakis pomysł?
Edytor zaawansowany
  • duchswiety6 13.08.15, 19:09
    Cóż ja używam rąk i nóg gdy widzę,że adwersarz ma problem ze zrozumieniem tego co mówię,a tak na poważnie to używam kwiecistego języka,przenośni,symboli,skojarzenie itp.

  • hansii 13.08.15, 19:19
    duchswiety6 napisał(a):
    ja używam rąk i nóg gdy widzę, że adwersarz ma problem ze zrozumieniem tego co mówię,


    uzyj jeszcze cos wiecej, bo zupelnie Cie nie widze, a chcialbym...
  • wolfbreslau 13.08.15, 19:36
    cale to forum , jest najlepszym przykladem problemu z komunikacja :-)
    --
    lupus paradiso
  • duchswiety6 13.08.15, 21:07
    wolfbreslau napisał:

    > cale to forum , jest najlepszym przykladem problemu z komunikacja :-)

    niekoniecznie - Twoją postawę względem innych i siebie odczytałam doskonale jak i zresztą zacnej szamanki he he

  • wolfbreslau 14.08.15, 18:59
    duchswiety6 napisał(a):

    > wolfbreslau napisał:
    >
    > > cale to forum , jest najlepszym przykladem problemu z komunikacja :-)
    >
    > niekoniecznie - Twoją postawę względem innych i siebie odczytałam doskonale jak
    > i zresztą zacnej szamanki he he
    >

    a mozesz mi wyjasnic jaka to postawa?.bo wydaje mi sie ,ze przemawia przez ciebie raczej egocentryzm , niz racjonalny osad sytuacji.........zdradze ci , ze zasadniczo nie prezentuje tutaj zadnej upersofnifikowanej postawy. ci najwyzej pozwalam sobie prostowac ewidentne przejawy glupoty i naduzywania klamstw........reszta tresci , jest mi niemal obojetna. traktuje to jak swego rodzaju ciekawostke w odniesieniu do pewnych osob....i tylko tyle sie to rozni od obojetnosci idealnej , lub moze to swego rodzaju cwiczenie semantyczne......:-)
    pozdrawiam moja droga.....swoja wypowiedzia upewnilas mnie wlasnie w tym co napisalem wczesniej: komunikacja , to kulawy kon tutejszego forum :-)
    bo nic nie zrozumialas z moich "komunikatow " i nie ty jedna .
    gadal dziad do obrazu , obraz do niego ni razu, na obrazie baba byla, ani glupia, ani mila,gadal dziad wiec z samą ramą, baba zaś nie była damom :-)

    itd etc
    --
    lupus paradiso
  • duchswiety6 14.08.15, 20:26
    jesteś nadwrażliwy na swoim punkcie - nie dokonałam oceny koleś.
    Dlatego naszą polemikę uważam za zakończoną,bo jesteś po prostu głupi.
  • elizaj1 14.08.15, 09:23
    To jest naprawde duży problem jesli chodzi o kontakty, gdy druga strona interpretuje wszystko na opak,nie da sie porozumieć normalnie,nie wiem wciaz w czym tkwi problem bo nie mam tego z innymi ludzmi.
  • feministkapl 14.08.15, 11:18
    Ja mysle ze to zwiazane jest z intencjami takich ludzi - moze byc ze wcale nie chca dopuscic do owocnej komunikacji z toba, ze chca cie zdyskwalifikowac w jakis sposob, ale wez tez pod uwage to ze rozne umysly widza swiat roznie. To tak podobnie jak z daltonistami - nie dostrzegaja kolorow niektorych czy odcieni - nie maja tego czegos co sprawia ze takie sie widzi, wiec zielony widza jako szary, itp. A to czy sa tego swiadomi to osobne pytanie.
  • mona.blue 14.08.15, 09:43
    Do kontaktu potrzebna jest wola obu stron. Jezeli piszesz, ze z innymi masz dobra komunikacje, to widocznie te dwie osoby sa toksyczne dla Ciebie, widocznie one utrudniaja kontakt, a wtedy albo mozesz o tym z nimi porozmawiac, ale jezeli nie bedzie dobrej woli z ich strony to sama nic nie zdzialasz.
    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk

    inspiracjemoje.blogspot.com/
  • szaman.ka 15.08.15, 02:44
    mona.blue napisała:

    > Do kontaktu potrzebna jest wola obu stron. Jezeli piszesz, ze z innymi masz dob
    > ra komunikacje, to widocznie te dwie osoby sa toksyczne dla Ciebie, widocznie o
    > ne utrudniaja kontakt, a wtedy albo mozesz o tym z nimi porozmawiac, ale jezeli
    > nie bedzie dobrej woli z ich strony to sama nic nie zdzialasz.
    Bardzo słusznie Mona napisała, że do kontaktu potrzeba woli obu stron. Słusznie też napisał Wolf, że to forum jest przykładem problemu z komunikacją. Słusznie też napisała Feministka, że czasami nie ma dobrej woli do komunikowania się, czego też bardzo dobrym przykładem jest to forum.
    Na proces komunikacji oprócz oczywiście znajomości jej zasad , składa się nastawienie i stosunek do osoby, z którą się komunikujemy.
    Jeśli nasz stosunek jest wrogi, to często się zdarza, że nie okazujemy takiej osobie szacunku i zrozumienia.
    W komunikowaniu pomocny jest wysoki poziom empatii. Są osoby , które są jej pozbawione. Zdarzają się też osoby, które mają tak niską samoocenę, że każdą uwagę ( nawet ogólnej natury) biorą do siebie i traktują jako obrazę.
    Takie osoby mogą mieć zafałszowany obraz samych siebie- tworzyć iluzje na swój temat, a nieakceptowane u siebie cechy i emocje projektować na innych i im je przypisywać. Są bardzo nadwrażliwe na swoim punkcie.
    Jest też wiele osób, które w komunikacji nie dążą do nawiązania kontaktu, lecz do zdominowania i podporządkowania sobie drugiej osoby. Przykładem są dyskutanci, którzy przystępując do dyskusji uznają swój pogląd jako jedynie słuszny i nie mają gotowości zmienić ani o jotę swoich poglądów pod wpływem argumentów oponenta.
    Dyskusja z taką osobą mija się z celem , ponieważ może prowadzić jedynie do przepychanek słownych i frustracji.
    Są też osoby, które każdy odmienny pogląd uważają za obraźliwy dla siebie. U takich osób również występuje bardzo niskie poczucie własnej wartości, chociaż może pozornie wydawać się inaczej, ponieważ maskują go sztucznie wykreowanym obrazem siebie- na użytek otoczenia i same zaczynają w niego wierzyć.
    Za taką postawą kryje się silna potrzeba akceptacji i wręcz żądanie: " bądź taki jak ja".

    Mnie osobiście zniechęcają takie postawy, bo szkoda mi życia na przepychanki z takimi osobami i końcżę swoją działałaność na tym forum.

    Załączam pozdrowienia dla : Malwi, Wiolci, Mony, Nvv, Wolfa, Hansiego, Torado i wszystkich osób dobrej woli.
    Kontakt poprzez email jest nadal ze mna możliwy.



    W Twoim, konkretnym przypadku proponuję, by zrobić sobie ćwiczenia, które są bardzo pomocne w usprawnieniu komunikacji z osobami , z którymi chcielibyśmy ją poprawić.

    Cwiczenie jest takie:

    1.Stań w miejscu i w dużej odległości od siebie wyobraź sobie osobę , z którą masz problemy, stojącą naprzeciwko Ciebie.
    2. Teraz pomyśl; jakie emocje w Tobie budzi ta osoba? Pomyśl co chciałabyś by zmieniła u siebie, by ten Wasz kontakt się poprawił ? Co Cię w niej złości> Czego nie lubisz u niej? Czego oczekujesz od niej?
    3. Teraz przejdź na miejsce, na którym uprzednio stała wyobrażona przez Ciebie osoba i stań się na chwilę nią. Spójrz teraz jej oczami na siebie stojącą tam gdzie Ty stałaś przed chwilą i zadaj sobie te same pytania;
    zobacz co tę osobę złości w Tobie? Co ją denerwuje? Może się czegoś obawia, albo jakimś zachowaniami ją irytujesz? Czego ona chciałaby od Ciebie i czego oczekiwała? Innymi słowy : co musiałabyś u siebie zmienić, by mogła bliżej podejść do Ciebie?

    4.Gdy odpowiesz sobie na te pytania przejdź z powotem na swoje pierwotne miejsce i powtórnie spójrz na nia i odpowiedz na te pytania jak wyzej. Co się zmieniło? Czy mogłabyś zmodyfikowac swój stosunek do niej? Czy byłoby Cię stać na to, by podejść bliżej do niej?

    5. Po wykonaniu pkt.4 przejdź znowu na jej miejsce i powtórz swoje pytania i zastanów się nad odpowiedziami. Co się teraz zmieniło, kiedy obie znacie bardziej swoje motywy? Czy mogłabyś teraz jako ona bliżej podejść do siebie ? Jeśli tak, to podejdź.

    I tę zmianę opcji można powtarzać tak długo, aż się spotkacie naprzeciwko twarzą w twarz.
    Jest to bardzo pomocne ćwiczenie i właściwie wykonane- pozwala poprawić wzajemną komunikację.

    --
    'Jeśli nie jesteś gotowy zmienić swojego życia,nie można ci pomóc".
    Hipokrates(460-377 p.n.e.)
  • szaman.ka 15.08.15, 03:34
    Zamierzałam jeszcze napisać na koniec, a zapomniałam o tym, że jedyną osobą, u której widzę duży postęp w rozwoju- pośród stalych uzytkowników forum, które miałam okazję poznać podczas mojej kuletniej działalności na forum,( z długimi przerwami w tej działalności) - jest To niemożliwe.

    Kiedyś musiałam stoczyć z Tobą krwawy bój, ale teraz Twoje wypowiedzi nieraz mnie zaskakują zarówno poziomem wypowiedzi jak i poszerzoną wiedzą psychologiczną.Widzę też , że wyciągasz wnioski z tego, co się do Ciebie pisze.
    Trzymaj tak dalej !


    Takimi osobami, u których dostrzegam też postęp w rozwoju na przestrzeni lat, (ale z Wami boju nie toczyłam) są też: Mona- widać u Ciebie pozytywne rezultaty psychoterapii
    oraz Malwi- Twoja zdolność autoanalizy i autorefleksji sprawiła, że osiągnęłaś również znaczne postępy na ścieżce rozwoju mimo, że nie korzysytałaś do tej pory z psychoterapii.

    Gratuluję Wam i życzę Wam i wszystkim, którzy pragną się rozwijać; dalszego bujnego rozwoju.
    A Tobie Wiolcia gratuluję znakomitych ocen i życzę byś mogła spełnić swoje marzenia i ambicje zawodowe. Życżę Ci tego z całego serca, bo wiem, że będziesz bardzo dobrą terapeutką.

    --
    'Jeśli nie jesteś gotowy zmienić swojego życia,nie można ci pomóc".
    Hipokrates(460-377 p.n.e.)
  • duchswiety6 15.08.15, 08:40
    a jeszcze co do mojego egocentryzmu - cóż wymaganie od kogoś minimum kultury,empatii chyba nie jest zbytnim wykroczeniem.

    Wiesz wczoraj wpuściłam policję o 6 rano - pan pomachał odznaką i myślał,że wrażenie to na mnie zrobi,bo nakazu od prokuratury nie mieli - moja dobra wola no i strach o brata.
    Na koniec uj śmieć jebany zaczął mnie jeszcze straszyć w moim własnym domu,że za ukrywanie przestępcy grozi mi wyrok,a dzieci dom dziecka powiedział to przy mojej córce 10 letniej,która potem zaczęła się martwić.
    Tylko wziąć i zajepać śmieciowi aby nauczył się kontrolować co mówi i przy kim - palant będzie straszył mnie czy mojego dzieciaka.
    Oczywiście według niego "cel wyższy" aby uzyskać oczekiwany efekt.
    Tylko,że mnie cele wyższe gooowno obchodzą jeżeli przy tym krzywdzi się drugiego człeka.
    Ale tak to już jest kto silniejszy ten rządzi i może sobie pozwalać na takie zachowania.
    Tylko,że mnie już nikt nie będzie miał okazji sponiewierać a potem zbanować tłumacząc się głupkowato potem - dobrymi he he intencjami,którymi zdaje się piekło jest wybrukowane.

  • kardiolog 15.08.15, 10:05
    Szaman.ko, już miałem się wylogowac idąc w Twoje ślady (zresztą moje ślady już dawno zawarte) ale przeczytałem Twoje pożegnanie i zatrzymałem się przy nim by odpisać. Nie znam Twoich wątków, od bardzo dawna nie zaglądałem na fpsych, ale jakoś smutno mi się zrobiło po przeczytaniu. Jeszcze 10 lat temu było tu więcej osób, wchodziłem, czytałem wypowiedzi innych, pisałem. Odszedlem z tego miejsca, bo nie mogłem znieść chamstwa, mentalnego prostactwa i chorej zazdrości o wirtualny byt. W tym odejściu też udzielono mi tez aktywnej "pomocy".Jak piszesz poniżej i ja wielokrotnie zmienialem pozycję, by lepiej zrozumieć interlokutora i siebie. Miałem dużo empatii (wciąż mam ale poza forum) i chęci, próbowałem zrozumieć położenie i zachowania innych. Próby zakończyły się totalnym fiaskiem. Po 10 latach na fgw ( a może dłużej), wiem, że powinienem znacznie wcześniej dac sobie spokój z materią, która pozostała niezmienna. To też lekcja, że nie wszystko można zmienić. Trochę jak śmierć- nie przywrócisz zmarłego do życia nawet jeśli bardzo pragniesz.
    Nie znam Cię ale i ja życzę Ci wszystkiego najlepszego w dalszym życiu. Życzę abyś nigdy nie musiała tak jak ja żałować spędzonego czasu i podjętego wysiłku, abyś wyniosła stąd tylko to co najważniejsze. By nie zasmutać do końca- ale i ja wynioslem z forum (mimo goryczy) też coś cennego- wirtualną znajomość z jedną osobą, dzięki której mogłem doświadczać zdarzeń z innego pryzmatu w przestrzeni i czasie.
    Wszystkiego naj Tobie!
    Kłaniam się,
    Kardiolog
    --
    Aby znać człowieka, wystarczy poznać samego siebie; aby poznać ludzi, trzeba żyć pośród nich.
    Stendhal
  • 1klementyna 15.08.15, 10:55
    Zgadzam się z tym, co napisaliście Ty i Szamanka. Głównym problemem tego forum jest to, iż zadomowiły się na nim osoby, które chcą zmieniać wszystkich, tylko nie siebie. Jestem tu stosunkowo niedługo, ale w całym moim życiu nie spotkałam się z takim chamstwem i prostactwem, jakie jest codziennością na tym forum. Wiem, że dopuszczają się tego osoby zaburzone, ale jest to marnym usprawiedliwieniem. Moją empatię, której mam spore pokłady, zostawiam również na kontakty pozaforumowe oraz z wybranymi osobami z forum, z którymi udało mi się złapać lepszy kontakt. Smutne to...
  • duchswiety6 15.08.15, 11:11
    1klementyna napisał(a):

    Jestem tu stosunkowo niedługo

    pod którym nickiem?

    bo zdaje się kilka tu ich było.

    i zdaję się,że czepiałaś się o to innych użytkowników - oczywiście he he to z empatii

    Kiedyś już jakiś śmieć próbował mi udowadniać choroby psychiczne - by schować swoje patologiczne zachowanie.
    Nie udało się bucha cha cha - jedyne co spowodował to dół z którego nie potrafię wyjść,przekroczył granicę nie tylko dobrego smaku ale i granicę człowieczeństwa.
    Zmarnował kilka lat mojego życia upierając się przy swoich założeniach bucha cha cha.
    No ale tak - wywłoce się wydawało,że z racji tego,że ma kasę pozycję to może wszystko.
    Niestety nie nie może - skutki zakładam obserwuje tutaj.
    A co do formy wypowiedzi - nie jestem drobiazgowa i sponiewieranie kogoś przez inwektywy czy " w białych rękawiczkach " jak zrobiła to szamanka nie ma dla mnie specjalnego znaczenia.
  • 1klementyna 15.08.15, 11:27
    To mój drugi nick, a na forum jestem niespełna dwa lata. Tamten nick założyłam przypadkiem i nie podobał mi się. Dlatego postanowiłam zmienić. Tobie zarzuciłam kiedyś dyskutowanie miedzy nickami, czego ja nie robię, a to jest ogromna różnica.;)
  • feministkapl 15.08.15, 11:31
    'Moją empatię, której mam spore pokłady,' he he he he he - empatie sie okazuje wiolciu a nie gada o niej ze sie ja ma ! ... nie pisali o tym tam w tych twoich ksiazkach? Poszukaj!
  • 1klementyna 15.08.15, 11:48
    Chodzi Ci o empatyczne przyzwolenie na chamstwo i prostactwo pod swoim adresem? Jest coś takiego, jak stawianie granic, ale zakładam, że nie wiesz, o czym piszę. ;)
  • feministkapl 15.08.15, 12:03
    wiolciu, tlumaczyc to mozna temu ktory ma wole by zrozumiec - tobie to jak grochem o sciane! .. wiec odwal sie ode mnie bo mnie juz nudzisz cholernie.
  • duchswiety6 15.08.15, 12:04
    1klementyna napisał(a):

    > Chodzi Ci o empatyczne przyzwolenie na chamstwo i prostactwo pod swoim adresem?
    > Jest coś takiego, jak stawianie granic, ale zakładam, że nie wiesz, o czym pis
    > zę. ;)

    Ty za to wiesz wtrącając się między mnie a szamankę.
    Wykazałaś się wybitnie empatią he he w tamtej sytuacji,a teraz abyś mogła i miała powód spadaj - a co do banowania - jakie znaczenie kto?
    Ale krzyczałaś najgłośniej debilko jak i przypiertalałaś się do moich kont.
    Nie musisz mnie banować - sama to zrobię.
    Nie ma nic na czym by mi zależało,a dodatkowo spotykając śmiecie,które nie znają granic drugiego człowieka chce mi się po prostu płakać.
    I jeszcze jedno - stawianie granic nic Ci nie da he he.
    Psychologiczna papka.
  • 1klementyna 15.08.15, 12:31
    Anka, odpowiedź była do Feministki, a nie do Ciebie, bo staram się odpowiadać we właściwym miejscu.;)

    I dopóki będziesz mnie wyzywać, nie będę z Tobą dyskutować. Przeczytaj definicję słowa "debil", bo odnoszę wrażenie, że go niewłaściwie używasz.
  • duchswiety6 15.08.15, 13:04
    1klementyna napisał(a):

    > Anka, odpowiedź była do Feministki, a nie do Ciebie, bo staram się odpowiadać w
    > e właściwym miejscu.;)
    >
    > I dopóki będziesz mnie wyzywać, nie będę z Tobą dyskutować. Przeczytaj definicj
    > ę słowa "debil", bo odnoszę wrażenie, że go niewłaściwie używasz.

    doprawdy myślisz że zależy mi na dialogu z kimś kto się do mnie przyjepał nie będąc lepszym, nie dość że debil to i jeszcze z zawyżona samoocena.

    ha ha ha no odpadam - ale dzięki za poprawienie humoru.
  • malwi.4 15.08.15, 13:01
    Szamanka nigdy Anki nie sponiewierala. To Anka zaczęła śladem Ledy dyskredytować Szamanki wiedzę, na co Szamanka zapytała "kim jest Anka? " i opisała to, co Anka pisze tu o sobie bez przerwy.

    Nie wiem czemu boli Anke, że Szamanka wspomniała jej pracę (wiadomo jaką) skoro Anka uważa, że ta praca dała jej takie doświadczenie i mądrość życiową, że może jawnie pogardzac Szamanką, która jedynie kilka książek przeczytała. Szkoda, że Anka ze swą wybitną madroscia nic w życiu nie osiągnęła.
  • feministkapl 15.08.15, 13:05
    Mam pomysl!

    Tez sie wraz z nimi gdzie indiej przenies Malwi i tam sobie roztrzasajcie kto kiedy jak i co powiedzal!

    I zajmij wlasnymi osiagnieciami - bo czas ucieka a ty wciaz w lesie!

    Powodzenia!
  • malwi.4 15.08.15, 13:20
    Ale mnie już tu nie ma. Też miałam dość tej zawisci, zawziętosci, mściwości. Utrzymuję kontakty pozaforumowe. Tam się przeniosłam właśnie.

    Nic nie osiągnęłam? No faktycznie. Wg standardów Anki na pewno nic. Zero prawdziwego doświadczenia życiowego.

    Ale nie martwcie się o moje osiągnięcia. Ja z nikim nie rywalizuje, nie ścigam się. Jest dobrze jak jest. W pracy ok. Jestem niezależna finansowo. To moja życiowa podstawa. Wiedzieć, że sobie sama w życiu dam radę.
  • feministkapl 15.08.15, 13:34
    taka rada ode mnie Malwi ze, jesli wypowiadasz swa opinie na temat osiagniec innych ludzi to badz przygotowana ze twoje wlasne osiagniecia tym stawiasz pod lupa - i to co ja widze to ze trzymasz sie wciaz fartucha i smoczek w gebie mielisz ze strachu przed szerszym swiatem!

    Porownujac, Anka okazala odwage - ty swoja trenujesz wciaz nasladujac tu zle wzory dwoch prostaczek - a to czym dla Anki sie skonczylo to zupenie osobny temat!

    Fakt ze sporo o tym nam napisala ale bardzo watpie zeby po to zeby znow dostac po glowie - a na pewno nie od kogos takiego jak wy!
  • malwi.4 15.08.15, 13:49
    Zaskoczyłaś? Skoro ty, Leda i Anka ocenianie Szamanke, wyzywacie od śmieci to może same się przedstawicie kim jesteście i co w swym życiu robicie i co wam daje prawo do oceny Szamanki?

    Tu oceniasz też i moje życie, podczas gdy ją twego nie oceniłam nigdy.

    A jakie ma osiągnięcia Anka? Jaką ona wykazała się odwagą. Odwagą to by się wykazała jakby w cholerę rzucila męża skorto on taki zły i sama na siebie zarobiła.
  • feministkapl 15.08.15, 13:56
    O! Obronczyni szamanki sie odezwala!

    Czy to od tego jak cie do placzu doprowadzila wolisz jej pod noz nie podejsc?

    Wszyscy tu Malwi wiemy ze gdyby cie mocniej przycisnac to w lament uderzysz i kajac sie bedziesz i przepraszac bez konca, a potem d.. lizac na wszelki wypadek, wiec uwazaj no tam!
  • duchswiety6 15.08.15, 13:57
    malwi za cwana jestem abyś odwróciła moją uwagę od tego CO NAPISAŁA SZAMANKA jak tak bardzo Ci jej żal to ponoć zostawiła maila wypiertalaj i tam sobie opowiadaj - bo nie wszystkim chce się czytać to co piszesz,a jak chcesz się bawić w sędziego to rób to przynajmniej bezstronnie.
    A nie przez pryzmat sympatii to tej ściery,a tak po za tym nawet nie myślałam,że ma tak wyjepane ego i manię wyższości he he.
    Wi liluchna - prawda objawiona :D
  • duchswiety6 15.08.15, 14:05
    duchswiety6 napisał(a):

    > malwi za cwana jestem abyś odwróciła moją uwagę od tego CO NAPISAŁA SZAMANKA

    jestem bardzo wyczulona na takie wpisy/słowa pozbawione empatii.
    I nie tylko w stosunku do siebie :D

    Skoro one Cię nie rażą czy klementynki - no to powodzenia i obyście nigdy nie musiały czytać coś podobnego pod własnym adresem.Dając pozwolenie na wyczyny potwora pozbawionego uczuć wyższych.
    A jeszcze na protest zbanowane,bo ktoś ma taki kaprys.
    Mnie już nigdy nikt nigdzie nie zbanuje wolę zrobić to sama - nikt nigdy nie dokuczy,będę miała to o czym marzę i to co chcę osiągnąć - spokój.
    Tutaj liluchna wraz z towarzystwem bardzo sie przysłużyli :)
    Przynajmniej wiem czego chcę.
  • duchswiety6 15.08.15, 14:10
    Nie prowokuj malwi bo zaraz Ci wkleję tego posta w którym śmieć się przyjepał nie tylko do tego że pracowałam w burdelu - a tak po za tym oceniałam Twoje postępowanie w życiu realnym co robiłaś,że rościsz sobie prawo aby pisać do mnie w ten sposób?
    Nie - więc wypiertalaj.
  • duchswiety6 15.08.15, 14:25
    ale masz rację zapłaciłam dużą cenę za to,że zaufałam pierw śmieciowi z tamtego forum,a teraz tutaj.
    Chyba se pokutę zadam za swoją głupotę bucha cha cha.
    Oczywiście,że ze ścierwami nie wygram na tym świecie,a właściwie piekle.
    No ale ktoś kiedyś musiał przelać czarę goryczy i he he przykro mi że padło to na kogoś kto w swoich oczach jest miły,sympatyczny i ogółem the best- ale cóż takie życie.
    A życie to nie jest bajka niestety.
    Ja tam wolałam nikomu nie dokuczać W TAKI SPOSÓB raz dlatego,że bozia obdarzyła mnie empatią i miałam świadomość że to co mi sprawia przykrość to i drugiej osobie też może,a po za tym wiem,że istnieją osoby z podobnymi doświadczeniami i brać odpowiedzialność za czyjeś zdrowie,życie samopoczucie to za dużo jak na mnie.
    A co do inwektyw?
    He he krytykować/a właściwie bronić mam prawo a to,że komuś się nie podoba forma to już nie mój problem.
  • duchswiety6 15.08.15, 13:27
    malwi.4 napisała:

    > Szamanka nigdy Anki nie sponiewierala. To Anka zaczęła śladem Ledy dyskredytowa
    > ć Szamanki wiedzę, na co Szamanka zapytała "kim jest Anka? " i opisała to, co A
    > nka pisze tu o sobie bez przerwy.

    Malwi ten śmieć czepiał się mnie od samego początku odnośnie żydów - byłam ciekawa jak to jest z tym właściwie. Tym-bardziej,że wujkowi eksa zabrali dom,ziemię wygnali.Śledziłam politykę i ich poczynania i to,że sami gotują sobie drugi holokaust to ich sprawa.
    A gdybym nie lubiła Niemców,Czechów to co?
    Mam chyba kogoś darzyć sympatią,a kogoś nie i za to co zrobili w MOJEJ rodzinie nie pałam do nich sympatią.A to coś k u r w a nie rozumiało pomimo,że wyjaśniłam swoje stanowisko.

    >
    > Nie wiem czemu boli Anke, że Szamanka wspomniała jej pracę (wiadomo jaką) skoro
    > Anka uważa, że ta praca dała jej takie doświadczenie i mądrość życiową, że moż
    > e jawnie pogardzac Szamanką, która jedynie kilka książek przeczytała. Szkoda, ż
    > e Anka ze swą wybitną madroscia nic w życiu nie osiągnęła.

    A jakim prawem Szamanka "wspomina" moją pracę - prosił ją o to ktoś ?
    Zrobiła to z rozmysłem,świadomie.
    I jeszcze bana wyłapałam za śmiecia.
    Jak Ci tak bardzo jej żal to podała swój mail - żegnam.
    Żegnam i to forum - bana sama sobie zapodam :D

    Nie będzie jakiś debil decydował o moim istnieniu lub nie - nawet jeżeli to tylko świat wirtualny.
  • duchswiety6 15.08.15, 13:35
    a wiesz malwi ostatnio matka mi dopiertalała ( tak,tak podałam jej po raz kolejny rękę ) że wszystko co mam to zawdzięczam eksowi i szczęściu bucha cha cha.

    W życiu osiągnęłam to co chciałam - jednak nie radzę sobie z brakiem człowieczeństwa w człowieku i nie muszę.

    Lepiej dla mnie jak po prostu zniknę niż użerać się z chorymi ścierwami ( ulubiony epitet liluchny względem m,nie bucha cha )

    tak tak Szamanka mi napisała "tylko" liluchna mi napisała tylko ( ta to dopiero dojepała do pieca wraz ze swoimi he he pożal się boże przyjaciółmi ) koledzy mnie TYLKO zgwałcili,a matka mnie TYLKO gnębiła.

    Czego ja właściwie he he chcę.
    Przecież tak naprawdę nikt z nich nic takiego nie zrobił po za "tylko"

    baj.
  • duchswiety6 15.08.15, 13:53
    a tak ogółem to się zastanawiam po co w ogóle prawo?
    Po co jakieś normy prawne skoro nieucywilizowani czy z brakiem empatii uprawiają he he kanibalizm?
    Znieść prawo i niech będzie prawo silniejszego ziefff.

    Ale przyjmując,że jesteśmy ucywilizowani to chyba warto zastanowić się nad tym co się robi,bo skoro brak empatii to beknąć można.
    Mi osobiście łazić po sądach sie nie chce - zresztą marna satysfakcja,bo c h u j zawsze zostanie c h u j e m i ani kasa ani pozycja tego nie zmieni.
  • feministkapl 15.08.15, 14:02
    No to wyciagnij wreszcie z tego wniosek i zacznij bardziej uwazac co i do kogo mowisz - kontrolowac siebie sama - bo stwory ludzkie sa w przeroznych kolorach i wielu kombinacjach cech - wredne, zlosliwe na ogol, i wlasnego tylka pilnujace.

    Tych prawdziwie nieszkodliwych to jest jedynie jak na lekarstwo i ze swieca trzeba szukac!
  • malwi.4 15.08.15, 14:05
    A ty swiadomie z premedytacją wysmiewalas ją za kilka przeczytanych książek. To po tym wspomniała Ci Twoja pracę. Ale już koncze, bo zaraz wkroczy Clarofeministka i powie że rozgrzebuje stare wypowiedzi podczas gdy ona by chciała żeby jedynie te jej pasujące na tapecie były , jak to, że Szamanka burdel wspomniała. Ale dlaczego to zrobila to już wspominać nie wolno. Ona do znudzenia powtarzać będzie, że Szamanka o burdelu napisała. Zdarta płyta. I że Wiolcia jej posty kasuje.

    Nie wiem jaki Ty masz uraz do Szamanki z przeszłości. Ja po prostu widziałam, że przyłączyłaś się do krwiożercze bandy, która próbowała wbić zęby w gardło Szamanki. I się udało. Wykonczyły ją. Kobiety ...

    Nie odchodzi. Zostaniecie sobie we trójkę. Bez prostaczek i śmieci. Trzy damy.
  • 1klementyna 15.08.15, 14:21
    Toż przecież napisała Feministka, że największym zagrożeniem dla kobiet są inne kobiety. ;)

    W opisie forum jest napisane dla kogo zostało ono stworzone i nie rozumiem, dlaczego osoby mające coś do powiedzenia w temacie psychologii mają ustąpić miejsca zaburzonym,który uwili sobie na nim gniazdko. A wpisy związane z tematyką forum są traktowane hejterstwem. Przykładem jest choćby ostatnia sytuacja z wątku obok, o DDA.

    Może niech te "trzy damy" założą sobie inne forum i tam uprawiają to, co lubią?
  • mona.blue 15.08.15, 14:24
    Też jestem za tym, niech zalicza sobie swoje forum np. Hejterstwo.
    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk

    inspiracjemoje.blogspot.com/
  • mona.blue 15.08.15, 14:26
    mona.blue napisała:

    > Też jestem za tym, niech zalicza sobie swoje forum np. Hejterstwo.
    Miało być: niech założą

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk

    inspiracjemoje.blogspot.com/
  • feministkapl 15.08.15, 14:30
    Tak, i moge sie zalozyc ze tam pod tym twoim GS to cie dobrze zapamietaly niektore, nie wiolcu!
  • 1klementyna 15.08.15, 15:37
    Myślę, że to Ty pod GS-em dużo czasu spędzałaś, skoro tak za nim tęsknisz i wielokrotnie wspominasz. Nawet ten prostacki język Ci został, mimo wielu lat edukacji, czym się wielokrotnie chwalisz. Cóż, z chama pana nie zrobisz. Zamilknij więc już, ok? ;)
  • feministkapl 15.08.15, 15:41
    no wlasnie to taki problem z toba - ze ty upierasz sie ze to co ty myslisz to jakas prawda jest, i jeszcze bys chciala zebym ktos swoje zycie modyfikowal podle tych twoich mysli...

    Z byka spadlas?!
  • feministkapl 15.08.15, 15:57
    .. co do jezyka mojego jakim do ciebie pisze to przyznaje ze tepota twoja do tego mnie doprowadzila wreszcie - bo tobie nawet gdy tlustym drukiem wielkimi literami sie cos pisze to nie rozumiesz - stad ta desperacja chamko z pipidowka, niech wreszcie do ciebie dojdzie. Jestes jak upierdliwy rzep na psim ogonie!
  • 1klementyna 15.08.15, 17:03
    Przypominam, że to nie ja do Ciebie pisałam pierwsza, ale Ty do mnie. :D :D :D

    Każde miejsce pochodzenia jest lepsze niż warszawski rynsztok, tak sobie myślę.;)

  • feministkapl 15.08.15, 17:08
    o rany!

    Nie dosc ze daltonistka to i z amnezja - z silna zawiscia do warszawiakow.

    Jednym slowem - chamskie kompleksy!

    Rece opadaja!

    A rozpedz ty sie kobieto dobrze glowa do przodu i walnij nia o sciane - moze zaskoczy!

    A jak za malo to meza popros zeby przylozyl - tym razem silniej!

  • 1klementyna 15.08.15, 17:39
    Szkoda mi Ciebie, biedna, samotna, nieszczęśliwa kobieto!

    Już Ci pisałam, że nie w każdym domu tłukli się i tłuką tak, jak u Ciebie. Taka patologia to margines. Nie generalizuj więc. I ochłoń, bo za mocno się nakręciłaś, widzę! Już wystarczającej rozrywki dostarczyłaś czytającym, wystarczy!

    I nie mam nic do warszawiaków, ale takich, których jedyną zaletą nie jest to, że pochodzą ze stolicy.;)

  • feministkapl 15.08.15, 17:49
    O!

    A ilez razy do ciebie trzeba mowic zebys przestala snuc tu te swoje fantazje na moj temat?!

    Takie zachowania jak twoje charakterystyczne sa dla ofiar domowej przemocy - gdy w glowe zarobi taka to potem leci na innych sie wyzywac, tchorzliwie bo oczywiscie temu od ktorego zarobila nie odwazy sie podskoczyc.

    A wracaj ty tam mendo mezowi glowe suszyc - a odemnie W A R A.

  • 1klementyna 15.08.15, 18:03
    Myślę, że pisząc o swojej rodzinie byłaś szczera do bólu. I daje to zrozumienie Twojego funkcjonowania, ale go nie usprawiedliwia. Niepotrzebnie zaprzeczasz, bo zalinkować to można w każdej chwili. Rozumiem, że przetrawić nie możesz tego, iż inni mieli/mają lepiej od Ciebie. Tak się dzieje wtedy, gdy ktoś chce zmieniać wszystkich tylko nie siebie.
  • feministkapl 15.08.15, 18:12
    no to linkuj!

    Ja wiem ze ty bys zolcia sie zalala gdybys wiedziala do kogo mowisz. I to mnie wlasnie bawi idiotko!
  • 1klementyna 15.08.15, 18:19
    Jak to do kogo? Do sfrustrowanej, rozczarowanej życiem idiotki!
  • feministkapl 15.08.15, 18:58
    alez wiolciu, nie mow az tak zle o samej sobie - obraz swiata ci to przyslania, jak widac. Wydz i sie przewietrz moze... jesli ci pozwola!
  • 1klementyna 15.08.15, 19:55
    Mam adekwatną i stabilną samoocenę, dlatego Twoje teksty mogą u mnie wywołać jedynie uśmiech. Ale produkuj się, produkuj, póki masz widownię, bo coraz mniej osób chce tutaj zaglądać. :D

    Na szczęście nie jestem "feministką" i nie muszę pytać nikogo o zgodę, zastanawiać się nad tym, co inni powiedzą i udawać kogoś, kim nie jestem. :D
  • feministkapl 15.08.15, 20:26
    Jeszcze tu tym swoim jadem trujesz wiolciu?!

    A kysz! Przeczytaj ty sobie moze caly watek od poczatku i policz ile razy ci mowilam na rozne sposoby zebys ty sie ode mnie odwalila!

    Czytac nie umiesz ze zrozumieniem to jasne - a te poklady empatii ktore twierdzisz ze posiadasz jakos gleboko tam u ciebie ukryte bo ani sladu tu dzis po nich ... jak zawsze zreszta.

    Zgin no ty maro nieczysta!
  • 1klementyna 15.08.15, 20:44
    Jesteś niespójna, bo najpierw mnie zaczepiasz, po czym piszesz "odwal się". :D

    Idź na terapię przepracować relacje z matką, to może zrozumiesz, dlaczego tak walczysz z kobietami: mną, Szamanką, Malwi, Moną, Anką i innymi, którym zdarzyło się pisać na tym forum. Mam dobrą pamięć do tego, o czym czytałam i w odróżnieniu od Ciebie nie konfabuluję. ;)
  • feministkapl 15.08.15, 20:54
    z tego co pamietam to ty na swoja sie tu zalilas, nie ja. I ze cie lali. I wytrzepali ci caly rozum!
  • 1klementyna 15.08.15, 21:07
    Nikt mnie nie lał, nie mogłam w takim razie żalić się na to. Znowu konfabulujesz, albo przypisujesz mi po raz kolejny swoją historię. Także ten "wytrzepany rozum", który może objawiać się problemami z pamięcią i wspomnianą skłonnością do konfabulacji. ;)
  • feministkapl 15.08.15, 21:09
    no jak to? Przeciez to twoj preferowany styl!

    No to opowiedz nam jak to ty swoje dzieci lalas tak az corka z toba gadac nie chciala gdy dorosla..
  • 1klementyna 15.08.15, 21:26
    Kolejna konfabulacja, bo z córką mam relacje tak dobre, że nawet o tym nie marzyłam. Zawiść Tobą rządzi i projekcje, koleżanko! Zgorzkniała jesteś!
  • feministkapl 15.08.15, 22:51
    ucze sie od ciebie - tak jak ty ode mnie nowych slow, prostaczko!

    I ostrzegam cie ze, jutro na wycieczke jade wiec bronic sie nie bede mogla na bierzaco ale jesli po powrocie znajde tu jakies owoce twojej zgnilej wyobrazni na moj temat to kudly ci powyrywam tak ze az bedzie furczec!!! Zapamietaj!
  • 1klementyna 15.08.15, 23:07
    Od Ciebie można nauczyć się czegoś więcej, oprócz chamstwa i prostactwa? To dopiero nowość! No i jeszcze zachowań przemocowych, zapomniałabym.;)

    Nie uważasz, że trochę zapędzasz się z tą agresją? Nick Ci się znudził, czy brak wyobraźni doskwiera?
  • feministkapl 15.08.15, 23:12
    Powiedzalam - kudly powyrywam! ... jesli tam jeszcze jakies masz na tej swojej durnej glowie....
  • 1klementyna 16.08.15, 18:57
    Z Twoją zawziętością i upodobaniem do targania za kudły, polecam walki w kisielu. Zgłoś się, nie będziesz musiała klepać biedy z socjalu i spokojniejsza będziesz.:P
  • feministkapl 15.08.15, 14:27
    Co was - ciebie, szamankozolze i wiolcioklementyne - laczy to gleboka wiara w to ze jesli bedziecie cos z uporem twierdzic, i miesiacami o tym pisac, i glosno krzyczec przy kazdej okazji jaka sie pojawi - jak ten watek - to sam ten o ktorym te swoje prawdy wykrzykujecie wam uwierzy - a to jedynie, z braku innych slow, mozna nazwac GLUPOTA.

    Do tego dochodzi jeszcze wasza zgnila moralnosc - jak ta, dla przykladu, szamanki o ubiorze uczestniczki wyjazdowej konferencji - ze sie sama prosila o seksualne molestowanie...

    Sio!



  • 1klementyna 15.08.15, 15:25
    Głupotą to jest to, że nie potrafisz wyciągać wniosków z informacji zwrotnych, jakie Ci tu wszyscy nieustannie wysyłają. :P
  • feministkapl 15.08.15, 15:39
    Zademonstruj ty najpierw swoja a potem dopiero sie innych o ich braki czepiaj, taka moja rada wiolciu. I nie trac juz wiecej mojego czasu!
  • feministkapl 15.08.15, 11:32
    pa pa!
  • to.niemozliwe 16.08.15, 15:51
    Dziękuję, to miłe z twojej strony.
    --
    Mow do ludzi tak, aby twoje slowa ich wzbogacaly,
    sluchaj tak, by odnalezli w tobie zrozumienie.
  • duchswiety6 16.08.15, 15:55
    to.niemozliwe napisał:

    > Dziękuję, to miłe z twojej strony.

    takie miało być - coś jeszcze chciałeś dodać aby usprawiedliwić biedną szamankę.

    Jeżeli tak to daruj sobie :)
  • to.niemozliwe 16.08.15, 22:27
    >Jeżeli tak to daruj sobie :)
    Dzięki za radę, ale wolę sam decydować komu i co opowiadać na forum.
    --
    Mow do ludzi tak, aby twoje slowa ich wzbogacaly,
    sluchaj tak, by odnalezli w tobie zrozumienie.
  • duchswiety6 16.08.15, 22:40
    to.niemozliwe napisał:

    > >Jeżeli tak to daruj sobie :)
    > Dzięki za radę, ale wolę sam decydować komu i co opowiadać na forum.

    no to mnie możesz pominąć jeżeli chcesz bronić i usprawiedliwiać tą wywłokę z przerostem ambicji nad formą :)
    no chyba że chcesz zarobić kilka ścierw:)
  • to.niemozliwe 17.08.15, 07:39
    > no chyba że chcesz zarobić kilka ścierw:)
    Dlaczego mnie ostrzegasz ? Zależy ci na mnie?
    --
    Mow do ludzi tak, aby twoje slowa ich wzbogacaly,
    sluchaj tak, by odnalezli w tobie zrozumienie.
  • duchswiety6 17.08.15, 08:16
    to.niemozliwe napisał:

    > > no chyba że chcesz zarobić kilka ścierw:)
    > Dlaczego mnie ostrzegasz ? Zależy ci na mnie?

    zależy mi aby następna osoba nie pisała hymnów pochwalnych w kierunku ścierwa jak to ma sie np. w polityce bo nic dobrego z tego nie wynika.
    I dla tej osoby i dla ogółu.
  • kardiolog 17.08.15, 10:04
    "zależy mi aby następna osoba nie pisała hymnów pochwalnych w kierunku ścierwa jak to ma sie np. w polityce bo nic dobrego z tego nie wynika.
    I dla tej osoby i dla ogółu. "

    masz jak w banku. wlasnie otworzylem prywatny mail domowy, z ktorego korzysta tez moja zona i widze, ze moja stalkerka napisala spod adresu mojego ostatniego urlopu (moj tel komorkowy i nawigacja urochomila najwyrazniej sledzenie w necie) niewybredny list. kto by pomyslal, ze wciaz jeszcze umiesz po niemiecku.
    Do tego moja corka jest tez sledzona, jej rozmowy na facebooku, zakladam, ze ruchy jej komorki tez sledzisz.
    skoro prosisz sie az tak bardzo o atencje, tak bardzo chcesz zwrocic na siebie uwage swoim gowniarskim zachowaniem, tak bardzo chcesz egzekucji to powiem tyle: egzekucji nie bedzie, eksperymentu majacego na celu wciaganie mnie w bagno nie bedzie. pisz do mnie prywatnie a ujawnie twoje dane osobowe. w koncu o to ci chodzi, bo sam jestes tak wielkim tchorzem, ze nie dasz rady. w koncu chodzi o eksperyment zimbarda. przez 15 lat wykorzystywalas ludzi do wlasnych celow o czym niejednokrotnie mowilem. teraz tez. pamietaj nie zlosc jest zla tylko ignoracja i obojetnosc. na szczescie masz jeszcze tych, ktorzy wskocza za toba w ogien. a teraz janinko plyn z falami gowien i nie wchodz mi wiecej w oczy.
    kardiolog
    --
    Aby znać człowieka, wystarczy poznać samego siebie; aby poznać ludzi, trzeba żyć pośród nich.
    Stendhal
  • duchswiety6 17.08.15, 10:56
    a wiesz,ja też ostatnio znalazłam list,list samobójcy z podziękowaniami dla tych wszystkich życzliwych osób za lekcje przetrwania :)
  • feministkapl 17.08.15, 12:00
    pamietaj nie zlosc jest zla tylko ignoracja i obojetnosc.

    Trafne slowa!

    A czyz to nie fascynujace z jakim zacieciem bronia tej swojej glupoty?... zupelnie jakby wiedza stalowe kolce miala, i smiercia w meczarniach grozila... Ehhh.
  • duchswiety6 17.08.15, 13:35
    Całe szczęście mnie się już nic nie tyczy :)
  • feministkapl 17.08.15, 13:47
    ty to sobie ten artykul przeczytaj, tak a'propos tego co tu bylo przy okazji wspomniane:

    kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,107880,8452376,Hormony_czy_depresja_.html
    Moze jednak warto sprawdzic..
  • to.niemozliwe 17.08.15, 13:49
    Będę pisał to co chcę i do kogo mam ochotę.
    --
    Mow do ludzi tak, aby twoje slowa ich wzbogacaly,
    sluchaj tak, by odnalezli w tobie zrozumienie.
  • duchswiety6 17.08.15, 14:35
    wiesz co feministka coś Ci napiszę - nie lubię osób,które próbują narzucić innym co mają robić,myśleć czy czuć.Większość niemyślących to łyka.
    Takie sugerowanie ignorancji skutkuje rzeczywistością taka jaka jest.
    Dlatego też dostajesz ode mnie ignora.

    a co do ignorowania - owszem mam zamiar zignorować ten pojepany świat i wszystko co się z nim wiąże,bo jedyne czego potrzebuję to SPOKOJU.I to jest właśnie MOJA potrzeba - a ja chyba wiem najlepiej czego potrzebuję więc przestań jepać o hormonach,depresji i tym podobnych bzdetach.Do mojej potrzeby SPOKOJU złożyło się wszystko co się wydarzyło w moim życiu.
    i to już naprawdę wszystko z mojej strony :)



  • feministkapl 17.08.15, 15:13
    a ignoruj sobie wiedze ktora ci pod nos podsuwam ale, na milosc boska przestan nas juz tym goownem tu zalewac dzien i noc od dwoch lat juz prawie.

    Chcesz stac w miejscu to stoj sobie ale przestan juz blokowac soba cale forum!!
  • duchswiety6 15.08.15, 10:42
    szaman.ka napisała:




    > W komunikowaniu pomocny jest wysoki poziom empatii. Są osoby , które są jej po
    > zbawione. Zdarzają się też osoby, które mają tak niską samoocenę, że każdą uwag
    > ę ( nawet ogólnej natury) biorą do siebie i traktują jako obrazę.

    lub banują,bo mogą :D
    Tobie wolno dopiertalać ale Tobie to już rzecz niedopuszczalna.

    powodzenia.

    ps. co do wrażliwości nadwrażliwości ( której nie potrafisz odnieść do drugiego człowieka ) wykazałaś się niebywałym egocentryzmem - wszyscy mają odbierać słowa i zapewne gesty tak jak byś Ty chciała bucha cha cha - niestety są różni ludzie z różnymi doświadczeniami i po to jest stworzone prawo aby chronić przed śmieciami typu lila i jej zacne towarzystwo.
    He he mój brat zrzucił debilowi czapkę na służbie - chyba też trafił na nadwrażliwca? bucha cha cha,bo wyłapał wyrok,a może jednak słusznie wyłapał wyrok,bo policjant poczuł się urażony.
  • 1klementyna 15.08.15, 10:59
    A kto banuje, bo może? O ile orientuję się, jest tu jedna osoba, która ma taką moc. Choć ja też spotkałam się z zarzutami, że mogę to robić. ;)
  • feministkapl 15.08.15, 12:00
    a czym wytlumaczysz wybiorcze znikanie moich czy twoich wpisow na bierzaco, nawet podczas rozmowy?

    Watki z liczba dochodzaca do 300 przez noc kurcza sie magicznie i o dziwo wpisy z twoja wredota znikaja jak dym, i jedynie we wspomnieniach naszych pozostaja?

    Blokada mojego i Anki nicka po awanturze o rozdete ego szamanki, jej zawyzona samoocene, takim charakterystycznym przykladem tego znikania - bo Anka wyjatkowo lagodnie wowczas jej napisala - a pomyjami oblala ja szamanka przekraczajac wowczas granice bezwzglednie!

    Ty jej wtorowalas - zablokowano jednak mnie i Anke. Czyz to nie ciekawe?

    Ewidentnym jest wiec to ze jednak masz cos wspolnego z tymi blokadami - a to ze klamiesz to juz dla nas tu zadna nowoscia wiolcioklementyno nie jest!

    Ja przeciz dobrze wiem, jak ci wiadomo, co prawda a co nie na moj temat ale ty tu ze skory wyskakiwalas miesiacami by bzdur o mnie nawypisywac by mnie zdyskredytowac - a szamanka zwykle ci wtorowala. Obie zakompleksine prowincjuszki jestescie - samoocene sobie zawyzacie kosztem innych! Fe ;(

    A ty, poza daltonizmem o jakim tu mowilam jestes jeszcze i wredna i zlosliwa. I prosta jak drut!

    Do opisu glownego tematu tego watku pasujesz jak ulal!
  • 1klementyna 15.08.15, 12:24
    Nic nie poradzę na Twój brak wglądu w siebie. Mogę współczuć tylko.
  • feministkapl 15.08.15, 12:41
    swoim sie zajmij kretynko - i pogodz ze o moim wiedzec nic nie bedziesz, przede wszystkim dlatego ze nie zyczyla bym sobie by ktos taki jak ty o nim dyskutowal. Bo jestes wredna, klamliwa, i glupia jak but - wiec ode mnie wara!

    Dochodzi do twojego twardego lba cos czy wciaz nic?!

    Szamance gratuluje decyzji odejscia z tego forum - tobie sugeruje razem z nia przeniesienie sie gdzie indziej, by tam sobie te swoje awantury wywolywac!

    Tu nareszcie zapanowala sielanka, nowe nicko pisza by sie poradzic - i niech tak zostanie.

    Bye!
  • 1klementyna 15.08.15, 12:48
    Brawo, właśnie pokazujesz co sobą reprezentujesz. :D
  • feministkapl 15.08.15, 12:53
    tak jak Szczuka z tym partnerem w sprawie kobiet?! ....

    A paszla -------------------> -------> -------> --------> ---------> GS (Biedronka).

    Tam twoje miejsce!

    Powodzenia.
  • duchswiety6 15.08.15, 14:50
    niech zostanie tak -> że rak nie tylko p i z d ę mi wyżarł ale i mózg :D

    powodzenia :)
  • 1klementyna 15.08.15, 15:30
    Anka, zamiast roztrząsać to tutaj setki razy, idź na terapię i zrób wreszcie coś konstruktywnego. Chyba widzisz, że to, co robisz w żaden sposób Ci nie pomaga? Świata nie zmienisz, ale siebie tak.
  • duchswiety6 15.08.15, 15:43
    Chyba żartujesz?
    Ja mam iść na terapię,bo jakiś śmieć nie zna granic,nie posiada uczuć wyższych ani nie respektuje PRAWA?
    Żartujesz chyba?
    Może to TAKIM przydałaby się terapia,a nie mi?

    Oczywiście,że świata nie zmienię dlatego mam zamiar się z niego zawinąć - przykro mi,mimo że ślęczę tu już kilka lat nie potrafię sobie z tym poradzić i NIE MUSZĘ ale spoko nie będę tutaj już nikogo tym zanudzać.W sumie to mój problem.
    Zresztą pojawiłam się tutaj,bo kompletnie nie rozumiem TAKICH ludzi,a tłumaczenie że te osoby są "chore" jakoś nie trafia do mnie.
  • mona.blue 15.08.15, 15:56
    I dlatego terapia dla osób wspoluzaleznionych, jeżeli twój partner pije lub ofiar przemocy dałaby Ci wiele, bo to nie o to chodzi, dlaczego on to robi, ale dlaczego Ty w tym tkwisz.
    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk

    inspiracjemoje.blogspot.com/
  • duchswiety6 15.08.15, 16:15
    mona.blue napisała:

    > I dlatego terapia dla osób wspoluzaleznionych, jeżeli twój partner pije lub ofi
    > ar przemocy dałaby Ci wiele, bo to nie o to chodzi, dlaczego on to robi, ale dl
    > aczego Ty w tym tkwisz.

    teoretycznie już nie tkwię,bo mnie już nie ma.
    śmiecie pokroju liluchna zniszczyły moją psychę - do tego stopnia,że odechciało mi się wszystkiego i dobre rady tutaj nic nie pomogą,a fizycznie mogę sobie być i tkwić gdzie chcę. Na tamtym forum znalazłam się chyba z jakiejś przyczyny? Nieprawdaż?
    I to nie znaczy,że mam być gnębiona bo jakiś niedojepany debil ujepał sobie coś w główce.
    Idąc tym tokiem myślenie może przestanę wychodzić zupełnie z domu - bo tacy istnieją?
    Albo może mam się nie odzywać,bo debil z przerostem ambicji nad formą chce sobie kogoś podporządkować.
    A niby z jakiej to racji?
    Przerabialiśmy to już i uważam temat za zamknięty. Nie odpowiadam za kogoś i tyle.
    Uciekam,bo nic nowego się tutaj nie dowiem i wątpię aby ktoś był w stanie zmienić moją postawę ale dzięki :D
  • mona.blue 15.08.15, 16:45
    Skoro meczysz się od tylu lat, a dobrej rady nie chcesz przyjąć to zachowujesz się autodestruktywnie. Dlaczego nie chcesz uwierzyć, że terapia (która w Twoim przypadku byłaby bezpłatna), wystarczy poświęcić trochę czasu na nią, moglaby całkowicie odmienić Twoje życie, na takie, które byłoby satysfakcjonujące.
    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk

    inspiracjemoje.blogspot.com/
  • duchswiety6 15.08.15, 16:57
    Nie będę nigdzie chodzić tylko dlatego,że jakiś niedojepany debil musi gdzieś realizować swoje sadystyczne zapędy.
    Jedyną osobą jaka się nadaje na terapię to to "coś" a nie ja :D wraz ze swoimi przygłupimi przyjaciółmi - nie chce mi się tego tematu drążyć,bo do niczego nie doprowadzi,a dodatkowo mnie drażni,że to ja mam się leczyć,bo nie radzę sobie z CZYJĄŚ AGRESJĄ.
  • mona.blue 15.08.15, 17:07
    Ja mogę powiedzieć o sobie, że właśnie dzięki takim terapii poradziła sobie z cudzą agresją i zakonczylm związek, który był dla mnie destrukcyjny. I dobrze mi się teraz żyje.
    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk

    inspiracjemoje.blogspot.com/
  • duchswiety6 15.08.15, 17:11
    mona.blue napisała:

    > Ja mogę powiedzieć o sobie, że właśnie dzięki takim terapii poradziła sobie z c
    > udzą agresją i zakonczylm związek, który był dla mnie destrukcyjny. I dobrze mi
    > się teraz żyje.

    a ja Ci mogę powiedzieć,że szukałam winy w sobie - będąc tutaj analizowałam siebie i sytuacje.
    I doszłam do wniosku,że żaden śmieć nie będzie mną już poniewierał,bo nie będzie miał ku temu okazji.
    Każdy z nas ma wybór :) i ja dokonałam własnie takiego :D
    a to,że komuś to może być nie na rękę to mnie gooowno obchodzi :D
  • feministkapl 15.08.15, 17:13
    i chwala, ale czy nie przyszlo ci do glowy ze moze lzejsze to co ty przeszlas bylo? ... czy nalezy ci, moze, zyczyc zebys doswiadczyla tego samego po to zebys zrozumiala o co to w tym chodzi?!
  • mona.blue 15.08.15, 17:45
    feministkapl napisała:

    > i chwala, ale czy nie przyszlo ci do glowy ze moze lzejsze to co ty przeszlas b
    > ylo? ... czy nalezy ci, moze, zyczyc zebys doswiadczyla tego samego po to zebys
    > zrozumiala o co to w tym chodzi?!

    Tobie pozostaje zyczyc troszkę chociaż, ociupinke życzliwości dla innych.

    A pisząc w Twoim stylu: przeczytania jeszcze raz swoją groźbę i puknij się w łeb!
    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk

    inspiracjemoje.blogspot.com/
  • feministkapl 15.08.15, 17:53
    W twoim przypadku Mona to jakis rodzaj roztrzepania - zobaczylas ze tamta o mezu napisala i terapii to i ty klepiesz to samo - bez zastanowienia, bez zadnej wniklowosci...

    Moglas wpisow anki nigdy nie sledzic bo nie musialas - po co wiec rad udzielasz nie znajac tematu?
  • mona.blue 15.08.15, 18:21
    Nie raz czytałem żale Anki na jakiegos faceta, z którym jest związana i który ją źle traktuje. A nie jest tak?
    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk

    inspiracjemoje.blogspot.com/
  • feministkapl 15.08.15, 19:17
    Przyczyn jej zlego samopoczucia jest sporo, z tego co nam tu pisala, i dla kazdego bylyby to niezmiernie trudne przezycia, te ktore Anka miala.

    Wydobrzeniu jej na pewno nie pomoze wpychanie brudnych paluchow w jej rany!

  • mona.blue 15.08.15, 20:05
    Nie chce mi się dyskutować na takim poziomie. Ty nie masz hamulcow moralnych w dyskusji, twoim sposobem na dyskusje jest obrazanie ludzi, wymyslanie inwektyw i arogancja.
    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk

    inspiracjemoje.blogspot.com/
  • duchswiety6 15.08.15, 20:25
    przekrój społeczeństwa he he

    jakie to szczęście,że nie będę musiała już nigdy na to patrzeć.
  • malwi.4 15.08.15, 20:28
    Mona. Anka po prostu cierpi na nadmiar czasu. Ojciec dzieci łoży na dom. A ta w internecie wyimaginowanych wrogów szuka. Tu znalazła sobie Szamankę.

    Ance terapia by się przydała choćby po to, by własny sadyzm dostrzec. Widzi go jedynie u innych.
  • duchswiety6 15.08.15, 20:30
    och okazuje się,że nie mam prawa oddać?
    No oczywiście - przepraszam nigdy już nie będę bucha cha.
  • malwi.4 15.08.15, 20:32
    nie prowokuj to nie będziesz musiała oddawać.
  • duchswiety6 15.08.15, 20:33
    oczywiście - nie będę miała już okazji oddawać bucha cha cha
  • malwi.4 15.08.15, 20:39
    oczekujesz od policjanta, ze pomyśli o twojej 10 letniej córce, a sama jak widać jej los masz gdzieś. Sprowadziłaś dzieci na świat a teraz powiesz "radźcie sobie sami?"
  • duchswiety6 15.08.15, 20:40
    mam wyjepane droga malwi obojętne co byście nie zrobiły to i tak nachleję się i powieszę jedyny pewny sposób nikt nie będzie wiedział gdzie a nawet jakby ktoś przyuważył to nie zdąży.

    I aby była pewność to nie wina żadnej szamanki ani Twoja ani kogokolwiek z tego forum - ja wiem doskonale kto mnie skopał tak,że nie jestem w stanie się pozbierać,a teraz dość tej jałowej dyskusji.

    pa pa.
  • duchswiety6 15.08.15, 20:41
    bo się właśnie nudził przy klawiaturze w domu :)

    i ujepał sobie w główce,że ja to niby wróg :lol:
  • duchswiety6 15.08.15, 20:53
    ale zawsze możesz o bana dla mnie prosić podpierając się,że bucha cha,że nie zachowuję formy wypowiedzi jakiej byś sobie życzyła ( oj jak mi bardzo przykro ;) )

    mam wyjepane na wszystko i wszystkich ha ha

    nie obowiązuje mnie już nic - bo mnie już tak naprawdę nie ma.

  • duchswiety6 15.08.15, 20:54
    dla nikogo :D
  • 1klementyna 15.08.15, 20:58
    Anka, dlaczego nie chcesz sobie pomóc? Idź chociaż po antydepresant, na początek. Jesteś ważna dla swoich dzieci. Wiesz sama, jak trudno jest żyć bez obecności kochającej matki. Naprawdę chcesz im to zrobić?
  • mona.blue 15.08.15, 21:05
    Anka, przecież jesteś świadoma problemow, jakie masz, dlaczego nie chcesz iść do lekarza po leki albo na rozmowę z psychologiem?
    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk

    inspiracjemoje.blogspot.com/
  • malwi.4 15.08.15, 20:44
    Jedyny problem jaki u ciebie dostrzegłam, to to, że od ojca dzieci uwolnić się nie możesz. Pomyśl jak to zrobić.
  • feministkapl 15.08.15, 20:58
    Moze ciebie malwi do burdelu trzeba sprzedac, i cie rozumu nauczy?
  • malwi.4 15.08.15, 21:00
    a wierzysz w to?
  • 1klementyna 15.08.15, 21:11
    Ależ Ty głupoty wypisujesz. Jak widać na Twoim przykładzie, jakakolwiek przemoc niczego dobrego nie uczy.
  • feministkapl 15.08.15, 20:37
    o prosze! Poziom ci nagle przeszkadza! A tych awanturnic Zolzy czy wiolci wcale nic a nic?!

    Ty zaraz atakujesz Mona gdy ci sie wytknie ze czegos nie wiesz - jak tu ze klepiesz po tamtych bez znajomosci tematu. Toz dopiero poziom! ;))

  • 1klementyna 15.08.15, 17:30
    Anka, ale to Ty cierpisz i dlatego potrzebujesz leczenia! Jest szansa, że dotrze to kiedyś do Ciebie? A przy okazji cierpią Twoje dzieci, bo nieszczęśliwa matka, to nieszczęśliwe dzieci. I nie próbuj zaprzeczać temu!
  • duchswiety6 15.08.15, 17:37
    1klementyna napisał(a):

    > Anka, ale to Ty cierpisz i dlatego potrzebujesz leczenia! Jest szansa, że dotrz
    > e to kiedyś do Ciebie? A przy okazji cierpią Twoje dzieci, bo nieszczęśliwa mat
    > ka, to nieszczęśliwe dzieci. I nie próbuj zaprzeczać temu!

    dlatego też zakończę swoje he he cierpienia - i bez urazy ale to moja sprawa w jaki sposób.ALE JESZCZE RAZ DZIĘKUJĘ !!!!

    I do widzenia :)
  • duchswiety6 15.08.15, 17:35
    i to by było chyba na tyle - jedyną rzeczą jaka by mnie satysfakcjonowała to ta osoba/y za kratkami i nawet nie dla OSOBISTEJ SATYSFAKCJI ale po to aby innych tak nie sponiewierała,bo nie sądzę abym była wyjątkiem w życiorysie takiej kreatury :D Niestety dostałam lekcję pokazową,że sprawiedliwość to mit dla przygłupów.Więc

    baj
  • feministkapl 15.08.15, 18:09
    Podsumowujac, otrzymalas dzis tutaj doskonala demonstracje tego jak to sie odbywa z tymi interpretacjami prze niektorych ludzi - powodow takich kilka a zwykle to:

    - glupota
    - zlosliwosc
    - wygorowana samoocena
    - ciemnota
    - zawisc, itp.
    no ten wspomniany przeze mnie wczesniej 'daltonizm'.

    Sa ludzie-trupy, pamietaj!

    A wraz z pojawieniem sie demokracji wyplynely z roznych zakamarow uprzednio cicho siedzace typy przerozne ktore to po swojemu teze demokracje pojely - teraz mysla ze maja prawo oceniac zycie innych, ze to co mysla jest istotnym, ze ich wlasne interpretacje sa prawda absolutna - nie zdajace sobie sprawy jak waskie sa ich wlasne horyzonty.

    Najlepiej byloby takich szrokim lukiem omijac - ale nie zawsze sie da. Uciszyc takich - jak tu widzisz - prawie nie mozliwe, az sam taki nie padnie lub zajmie czyms innym.

    W realu moze jednak prosciej - wziac takiego na bok i zagrozic ze w zeby dostanie jesli jeszcze raz bedzie po swojemu wszystko interpretowal - bo kara to chyba jedyne co mogloby takiemu uperdliwcowi gebe zamknac. Probuj! ;)

    Powodzenia!
  • malwi.4 15.08.15, 20:11
    Pisanie o czyims życiu to nic w porównaniu z wypisywaniem o kimś bzdur. A od bzdur to jestes ty. Myślisz, ze jak kilka razy napiszesz, że Wiolcie mąż tłucze a jej ojciec alkoholikiem był, to sprawisz, ze tak się stanie?? Wiolcia długo znosiła twoje kłamstwa, ze z rodziny patologicznej pochodzi. Aż pewnego dnia nie wytrzymała i wspomniała to, o czym sama tu pisałaś nie raz - że to w twoim domu problem z alkoholem był. Wypominasz jej prowincję a samej pewnie przyszło ci na jakiejś angielskiej prowincji samotne życie wieść. Oceniasz mnie - oceniam ciebie. Logiczne?

    Anki też nikt tu przez lata nie oceniał, ani jej życia. Ale ona wzięła się za ocenianie kompetencji Szamanki. To niechaj zaskoczona nie będzie, ze i jej życiorys zaintrygował bardzo, bo kimże ona jest, by oceniać wiedzę Szamanki?

  • feministkapl 15.08.15, 20:32
    dla poprawienia pamieci, specjalnie dla ciebie Malwi:

    forum.gazeta.pl/forum/w,210,148429507,,Czy_takiego_ojca_mozna_kochac_i_szanowac_.html?s=0
  • malwi.4 15.08.15, 21:08
    mam za sobą jedno traumatyczne wydarzenie z zamierzchłej przeszłości i nie przyszło by mi do głowy roztrząsać go na publicznym forum. Właściwie to pewnie nikomu o nim nigdy nie powiem, bo nawet nie wiem jak o tym opowiadać.
  • feministkapl 15.08.15, 21:12
    a ance przyszlo do glowy i bynajmniej nie po to zebyscie sie potem nad nia pastwily, wiec won juz stad i jesli sie nie ma nic madrego do powiedzenia to nie wracac!
  • 1klementyna 15.08.15, 21:17
    W takim razie znikaj i wróć, jak będziesz miała coś mądrego do napisania. Podejrzewam, że nieprędko by to miało nastąpić. :P
  • feministkapl 15.08.15, 21:27
    z twoja sklonnoscia do podejrzliwosci - i konfabulacji na podstawie wlasnych podejrzen - to nie watpie! ;)
  • malwi.4 15.08.15, 21:26
    Nikt tu się nie pastwi nad nią. To ona pastwi sie nad resztą świata uważając się za kogoś lepszego. Cokolwiek jej się w życiu przydarzyło nie daje je to prawa do gnębienie innych z myślą, że potulnie to gnębienie zniosą.

    Ma problem to niech uda się do specjalistów.



  • feministkapl 15.08.15, 21:29
    a prosila cie zebys przetlumaczyla nam co to jest co jest jej potrzebne? Cz w ogole choc raz poprosila was o wasza rade?!!!!!
  • malwi.4 15.08.15, 21:36
    a ile razy ty sama piszesz "dobrze ci radze" podczas gdy twoje rady można w d.. wsadzić, bo patrzysz się na świat przez wąski pryzmat kobiet tłuczonych przez swych facetów i kobiet, które nie są w stanie bez faceta nic osiągnąć?
  • feministkapl 15.08.15, 21:46
    tyle z tego zrozumialas? Czy as tak sie boisz ze nie lubisz o tym czytac?

    Spojz na wiolcie i uwazaj zeby z ciebie taka zlosliwa baba jak ona na starosc sie nie zrobila!
  • 1klementyna 15.08.15, 21:41
    Anka potrzebuje fachowej pomocy, a takie roztrząsanie spraw na forum nie przynosi jej żadnego pożytku. Rozumiem, że Ty możesz chcieć przeżyć swoje życie, jęcząc na forum, bo jesteś sama, ale ona ma dzieci, za które jest odpowiedzialna. Jesteś w stanie to zrozumieć?
  • duchswiety6 15.08.15, 21:45
    mylisz się wredna podła klementynko - ja nic NIE MUSZĘ ja mogę tylko ewentualnie chcieć,a nie chce mi się nic.
    ha ha - kompletnie nic - po za spokojem.
    A spokój mogę mieć tylko TAM :D

  • 1klementyna 15.08.15, 21:55
    Możesz mnie uważać za wredną, podłą i jaką tam chcesz, ale nic nie zwalnia Cię z odpowiedzialności za dzieci, które na ten świat sprowadziłaś i to chcę Ci uświadomić.

    Spokój możesz osiągnąć decydując się na leczenie, ale Ty nie dajesz sobie na to szansy, niestety.
  • feministkapl 15.08.15, 21:58
    wiolcia, a co ja poza tym ze zagranice wyjechalam sama napisalam? Ani nie napisalam co robie, ani co mam a czego nie mam, i nigdy jak to nazywasz nie biadolilam - o sobie powiedzialam bardzo niewiele co cie wnerwia. Owszem, narzekalam raz ze nudno mi wsrod obcych mi ludzi o innej od mojej wlasnej kulturze.

    Tak samo jak z toba, ktora to wbrew niezwykle zajmujacego zycia w otoczeniu rodziny, kochajacego meza i dzieci, i fantastycznych znajomych i, jak twierdzisz, niezmiernie bogatego zycia spedzasz je dzien w dzien od rana do wieczora a czesto i przez noce na tym forum.

    Czy to dla mnie sie tak poswiecasz moze?

    Czy moze jednak jestes, jak ja twierdze, wredna falszywa baba zyjaca zyciem innych ludzi bo twoje wlasne jest do doopy i nigdy sie juz w ciekawsze nie zmieni w tej dziurze w ktorej mieszkasz!
  • 1klementyna 15.08.15, 22:21
    Rozumiem, że masz problemy z pamięcią, ale przejrzałam Twoje posty i wiem, o czym pisałaś. W każdej chwili można do nich zajrzeć. Nie chcę tu wymieniać tego po raz n-ty, bo nie znajduję w tym przyjemności, ale zadziwił mnie taki ekshibicjonizm na publicznym forum.

    A propos tego biadolenia, to przecież zarzuciłaś mi brak empatii z powodu tego, że Ty taka biedna wyjechałaś za granicę do pracy, daleko od kraju, znajomych itd, a ja tego nie rozumiem. Rozumiem, ale to był Twój wybór i nie widzę powodu do użalania się nad sobą. Jako młoda kobieta byłam przez jakiś czas w Kanadzie, gdzie pracowałam fizycznie, a w kraju umysłowo, i nie oczekiwałam z tego powodu jakiegoś specjalnego traktowania. Chciałam, pojechałam, pracowałam...

    Spędzam na forum tyle czasu, na ile mam ochotę i Tobie nic do tego. :)
  • feministkapl 15.08.15, 23:02
    A! To tym bogatym zyciem jakie prowadzisz jest grzebanie po archiwach formum! Ha ha ;)

    No wiec wiolciu droga, twoj brak empatii rzucil mi sie niemal natychmiast w oczy bo wiedzialam jak malo o sobie napisalam a ty w odpowiedzi na to jak wiele - i pomyslalam ze przeciez nie wiesz do kogo piszesz, ze moglabym byc takim biedakiem ktory z koniecznosci za chlebem wyjechal i tula sie po swiecie bidula samotny a gdy kontak usiluje nawiazac z krajem macierzystym to tam taka raszpla jak ty go buch! i po glowie wali jak to jej wygodnie i jaka to ona bogata i szczesliwa i rozne inne tam banaly z pism kolorowych prosto wziete. Tym pokazalas mi swe barwy niemal natychmiast kretynko!!

    W zyciu swoim fizycznie nie pracowalam, poza oczywiscie wlasnym domem ale i do tego zwykle mialam pomoc.

    Twoje konfabulacje sa zywo wziete z twojego wlasnego zycia takim jakim TY je znasz - piszac je odkrywasz sie - i nie dopuszczasz do swojego zakutego lba ze inne zycie jest mozliwe. Istna, nudna, prowincjuszka!
  • malwi.4 15.08.15, 23:14
    I przyszedł kapitalizm. I na pomoc trzeba własnymi rękami zarobić ;-)
  • feministkapl 15.08.15, 23:24
    wiec pracuj tam pilnie Malwi a gdy juz doczlapiesz do emerytury i cie te grosze wyplacac beda podczas gdy synus po drugiej stronie swiata harowac na swojej malzonki utrzymanie bedzie to pomysl sobie czy nie warto jednak bylo szybciej do tej roboty isc niz poszlas!
  • malwi.4 15.08.15, 23:33
    Te 3 lata wycięte z życiorysu na mają emeryturę znacząco by nie wpłynęły. A znam wiele kobiet, które dziś majac dzieci dorosłe żałują, że tak im sie do roboty spieszyło, że nic nie pamiętaja z dzieciństwa swych dzieci. Ja się dzieckiem nacieszyłam. A nie mogąc wrócić do starej pracy wyszłam poza strefę komfortu i zyskałam zatrudnienie dużo lepiej płatne.

    Poza tym ja na emeryturę nie liczę ciociu dobra rada. Sama sobie odkładam na przyszłość i na edukację dziecka. Poza tym mam nadzieję czuć się dobrze do końca swych dni i pracować. Dbam o siebie!
  • feministkapl 15.08.15, 23:47
    Powodzenia!
  • malwi.4 15.08.15, 23:54
    Ach. Wątpisz? W to, ze uda mi się znaleźć prac też wątpiłaś.
  • 1klementyna 16.08.15, 00:01
    "Bo to kobiety są największym zagrożeniem dla innych kobiet". :P
  • duchswiety6 16.08.15, 00:02
    Chciałabyś aby Ci ktoś tak napisał ?
  • 1klementyna 16.08.15, 00:11
    Malwi zrozumie, że to żart, ale jest tutaj taka pani, która poważnie tak uważa i dlatego walczy ze wszystkimi kobietami, dla zasady.

    Mam córkę i nie przyszłoby mi do głowy traktować jej jak rywalkę. Podziwiam ją za wszystko: mądrość, urodę, inteligencję, pasje...
  • feministkapl 16.08.15, 00:10
    ty mnie wiolciu w niczym nie zagrazasz - grozisz moze, to fakt, ale zagrazac nie mozesz - najwyzej to co ja z tego mam co tu do mnie wypisujesz to wglad w twoja podlosc i wredote.

    Ladna nie jestes, stwierdzam.
  • 1klementyna 16.08.15, 00:18
    Czym Ci grożę? To Ty odgrażasz się, że mi kudły powyrywasz, a nie ja Tobie, kobieto!
  • malwi.4 16.08.15, 00:21
    no grozisz jej, że na wycieczkę zaśpi.

    Też dziś fale morskie oglądałam. I z ukochanym bratem się widziałam A teraz fajny mjuzik mam na uszach i złagodniałam. A za tydzień urlop.
  • 1klementyna 16.08.15, 00:25
    Fakt, że jej grożę, ale to nieświadomie. :D

    A ja dziś mam dzień obijania, bo upał był, a później burza i nigdzie nie wyszliśmy, oprócz porannych zakupów. ;) Jutro nadrobię. Plany już mam. :)
  • 1klementyna 16.08.15, 00:28
    Ciekawą myśl A. Hopkinsa dziś przeczytałam: "Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością." :)
  • feministkapl 16.08.15, 00:30
    Tak, zapamietaj dobrze ze kudly powyrywam za szkalowanie mnie podczas mojej nieobecnosci spowodowanej wycieczka nad morze - a ty mi grozisz ze bedziesz robic jakies streszczenia mojego zycia. Jak cie znam to przeciez nie w przyjaznych intencjach, nie?!

    No dobra, film sie zaczyna wiec przerzucam sie do ogladania - bo duzo ciekawszym od ciebie sie zdaje wiolciu! Ty tam sobie skladaj literki uwaznie, w razie czego na glos sobie czytaj, zeby lepiej rozumiec o czym to pisalam! Powodzenia!
  • 1klementyna 16.08.15, 00:49
    Nad składaniem literek, słownictwem i ortografią, to Ty może popracuj w drodze nad morze, bo ciąąąągle masz z tym problemy. Dla niektórych to niewyuczalne, może tak masz? :P

    Jak Hopkins, traktuję takich, jak Ty z wzajemnością, jak widzisz. :P
  • duchswiety6 16.08.15, 00:57
    tak czy siak żadna liluchna nie będzie miała mi już okazji dokuczyć - że co? że prokurator umorzy sprawę?
    he he
    kasą się sypnie - zrzutę zrobi z towarzystwem wzajemnej adoracji i asekuracji?

    No to zobaczymy - i tak będę wygrana,bo zyskam spokój

  • feministkapl 16.08.15, 01:02
    ty tam sobie z lepiej w glowi najpierw poukladaj zlacza co by stykaly i rozpoznawaly co do czego - a ode mnie wara wreszcie, powtarzam ci juz po raz enty!

    Idz no ty te swoja drobnomieszczanska nude zabijac gdzie indziej!
  • hansii 17.08.15, 00:50
    Namawialem ja na maly , niezobowiazujacy seksik i juz prawie byla gotoa, az tiu nagle znicknela mi z ekranu...

    In nie namawiaj nikogo po raz "enty" - bo podobno - jak ktos niechce, to nie ? :)
  • malwi.4 15.08.15, 23:51
    Oczywiście finansowo lepiej byłoby do tej roboty pójsć szybciej. A najlepiej w ogóle dzieci nie rodzić, a zamiast 700zł na przedszkole na starość odkładać. A potem rywalizacje urządzać, że ja wyżej, dalej, mądrzej, w większym mieście, bo tamta to znaczną część życia pranie, prasowanie, wyparzanie smoczka i ... codzienna wędrówka do przedszkola obok stawu połączona z obserwowaniem gatunków ptaków witajacych nas z rana w zależności od pory roku. Nie żałuję.
  • 1klementyna 15.08.15, 23:59
    :)))))
  • 1klementyna 15.08.15, 23:23
    Owszem, pogrzebałam gdy mnie mieszałaś z błotem, bo chciałam zrozumieć powody Twojego funkcjonowania i obrażania ludzi. Napisałaś o sobie bardzo dużo. Czyżbyś pisała w odmiennym stanie świadomości i nie pamiętasz? Przejrzyj sobie swoje posty i odśwież pamięć.

    I nie będę już zniżać się do Twojego rynsztokowego poziomu. Rozumiem, że miałaś trudne dzieciństwo w rodzinie alkoholowej, ale to nie tłumaczy wyzywania innych!

    Nie wstydzę się tamtej pracy fizycznej, ani nie gardzę ludźmi ją wykonującymi. Dla młodej osoby to bezcenne doświadczenie, dające możliwość poznania tego, czego nie chce się w życiu robić! Myślę, że gdybyś popracowała fizycznie, nabrałabyś pokory do życia i ludzi. :P
  • feministkapl 15.08.15, 23:37
    To ja mam propozycje - powklejaj nam tu linki to tych moich wypowiedzi co to niby cos maja udowodnic, tylko ze co niby wiolciu?

    To ze jednego dnia mialam taki humor a inngo moze inny? Czy to taka nowosc dla ciebie. czy w ogole dla kogokolwiek?

    Ta moja rodzina alkoholowa to oczywiscie twoj wlasny wymysl - z wlasnego zycia wziety znowu!? Zapewne!

    Na ogol jednak pisuje o sprawach dotyczacych calego spoleczensta - nie wsadzam swojego nosa nieproszona w zycie innych ludzi bo tak mnie wychowano ze sie tego nie robi. To sie nazywa 'dobre wychowanie'.

    A od pracy fizycznej duzo bardziej wole umyslowa - gdybys potrafila tez bys polubila, zareczam!

    No ale ja z miasta przeciez a nie ze wsi gdzie trzy chalupy na krzyz plus GS i zero innej rozrywki poza roztrzasaniem co kto i kiedy do kogo powiedzial...
  • 1klementyna 15.08.15, 23:58
    Szkoda mi czasu na czytanie tych Twoich wypocin po raz kolejny, wybacz. Dziś Ci bardzo dużo czasu poświeciłam już. Zdecydowanie za dużo. :P

    Jak będziesz bardzo chciała, to Ci streszczę to, co napisałaś o sobie i swojej rodzinie. Ale nie płacz później tak, jak Anka, gdy Szamanka streściła to, co ona o sobie napisała.
  • malwi.4 16.08.15, 00:04
    "Jak będziesz bardzo chciała, to Ci streszczę to, co napisałaś o sobie i swojej rodzinie. Ale nie płacz później tak, jak Anka, gdy Szamanka streściła to, co ona o sobie napisała. "

    :)

    dobranoc
  • feministkapl 16.08.15, 00:04
    Alez ja sie juz domyslam jak to streszczenie wygladac by moglo - przy twoich 'zdolnosciach'!

    Ja propnuje zeby potem pogadac sobie o wykorzystywaniu do seksu mlodych dziewczat ...
  • duchswiety6 16.08.15, 00:09
    zdaje się,że obruszyłaś się na inwektywy pod swoim adresem,że jesteś podła dodam jeszcze że zakłamana - banem mnie postraszysz bucha cha.
    Szamanka mogła napisać co myśli o mnie ale ja już nie?

    a niby dlaczego?
  • 1klementyna 16.08.15, 00:16
    Anka, Szamanka streściła to, co sama o sobie napisałaś, a to jest różnica, niż wyrażanie własnych sądów. Może nie miałaś świadomości, że o tym wszystkim napisałaś pod wpływem emocji, ale wszyscy o tym czytaliśmy. Taka jest prawda i tego nie zmienisz.
  • duchswiety6 16.08.15, 00:20
    1klementyna napisał(a):

    > Anka, Szamanka streściła to, co sama o sobie napisałaś,

    ok:) gdzie się chwaliłam pracą w burdelu - wklej mi ten post.
  • feministkapl 16.08.15, 00:22
    ja widzialam to co napisala szamanka do Anki i wcale nie bylo to zadnym streszczeniem tylko ocena napisana przez bezczelnie oceniajaca jej zycie stawiajaca siebie wyzej wredna babe napisane z zemsty po to zeby Anke zranic!
  • duchswiety6 16.08.15, 00:23
    femi9nistka nie jesteś do k u r w y moim adwokatem, gdzie się chwaliłam wklej ten post.
  • duchswiety6 16.08.15, 00:28
    czekam gdzie się chwaliłam tym faktem - podaj mi debilko ten post gdzie wyraźnie się tym chwalę
  • 1klementyna 16.08.15, 00:36
    Anka, kontrolujcie z Feministką to, co piszecie, bo później macie obie pretensje, gdy ktoś powołuje się na to. Czy Ty oczekujesz, że ja teraz będę przeczesywać forum w poszukiwaniu Waszych postów pisanych pod wpływem emocji? Nie, moje drogie, nie mam na to ochoty, ani czasu. Szukajcie sobie same. A najlepiej trzymać język za zębami, oprócz relacji terapeutycznej, dobrze radzę!
  • duchswiety6 16.08.15, 00:38
    a kim ty jesteś żeby mi mówić co mam robić i jeszcze raz chciałabyś aby ktoś Ci tak pisał wywłoko - skoro tak obstajesz za nią ?
    Zdaje się że zwykłe inwektywy Cię s z m a t o ruszają - pewnie zaraz pobiegniesz o bana co?
  • 1klementyna 16.08.15, 00:43
    Skończyłam dyskusję, bo takie inwektywy, to nie moje klimaty.
  • duchswiety6 16.08.15, 00:45
    1klementyna napisał(a):

    > Skończyłam dyskusję, bo takie inwektywy, to nie moje klimaty.
    Rozumiem Twoje klimaty ściero to wypociny szamanki - zakłamany tchórz he he

  • duchswiety6 16.08.15, 00:46
    leć po blokadę - może i mi się nick znudził :D bucha cha cha
  • feministkapl 16.08.15, 01:06
    przeciezs to ty twierdzisz ze ja cos o sobie pisalam obszernie - ja twierdze ze nie ale jesli sie upirasz to wreszcie nam pokaz!

    Tylko uwazaj co piszesz zebys potem znowu nie musiala sleczec nocami i usuwac kompromitujacych ciebie tekstow!
  • malwi.4 16.08.15, 01:11
    Dokładnie. Niech kontrolują co piszą. A Anka niech raz na zawsze zapamieta, że Szamanka bez powodu nie zrobiła streszczenia jej życia. Zrobiła to po tym, gdy ta przez kilkadziesiąt wpisow opluwała Szamanki wykształcenie.
  • 1klementyna 16.08.15, 01:20
    Anka zapatrzyła w forumowe hejterki i nie przypuszczała chyba, że Szamanka w końcu może mieć dość tolerancji dla takich wybryków. Najpierw przeginają, a później płaczą.;)
  • duchswiety6 16.08.15, 01:29
    1klementyna napisał(a):

    > Anka zapatrzyła w forumowe hejterki i nie przypuszczała chyba, że Szamanka w ko
    > ńcu może mieć dość tolerancji dla takich wybryków. Najpierw przeginają, a późni
    > ej płaczą.;)

    oczywiście - bardzo dobrze postąpiła :)
    usatysfakcjonowana jesteś :)
    wywłoko :)
    a jaką sobie sprawiedliwość wymierzysz ?
    Stać Cię na obiektywizm wobec siebie czy nie za-bardzo?
    Jeżeli tak to ponawiam pytanie czy chciałabyś abym w ten sposób streściła Twoje życie?
  • feministkapl 16.08.15, 01:30
    Tak, i manto jej spuscilyscie za niepokornosc wy dwie forumowe zulice i huliganki - tandem zgrany!

    Zawsze pierwsze do wywolania awantury - i lgaja na okraglo jak bure suki!

    A paszly won!
  • duchswiety6 16.08.15, 01:35
    A UWZGLĘDNIŁAŚ,ŻE OD SAMEGO POCZĄTKU GNĘBIŁA MNIE ZA RZEKOMĄ NIENAWIŚĆ DO ŻYDÓW CZY PRZEOCZYŁAŚ CO?
    Przykro się szamance zrobiło,że nie mogła nic znaleźć na mnie :)
    aby upuścić trochę - a co do jej wiedzy i wykształcenie nie pomyliłam się dała popis właśnie tym postem do mnie.
    I tyle w temacie.
  • duchswiety6 16.08.15, 01:39
    tak jak i przyjepana malwi projektowała,że lubię się przyglądać jak kobiety cierpią przy porodzie - nienawistna suka z niej.
    Nigdy by mi coś takiego do głowy nie przyszło.
    Szkoda tylko mi jest,że narażają swoje życie i zdrowie,bo boją się bólu.
    No ale żeby czerpać przyjemność,że ktoś cierpi mogła wymyślić tylko malwi - pięknie się odsłoniłaś :D
  • duchswiety6 16.08.15, 01:41
    dopiero się wystraszyłam,że na taką debilkę mogę trafić w szpitalu i zamiast podać mi zastrzyk przeciwbólowy to mi cyjanek zaserwuje.
    Ale odlot he he
  • 1klementyna 16.08.15, 01:50
    Anka, pamiętam, że Malwi przepraszała Cię za to. Osobiście podzielam Twój pogląd na wiadomy temat, czemu dałam wyraz wiele razy.
  • malwi.4 16.08.15, 08:45
    Za co mam ją przeprosić? Że czuje misję decydowania o cudzych d.upach? To moja sprawa jak rodzić chce i jakas tam Anka nie bedzie decydowac za mnie co bardziej boli.

    Im człowiek wie więcej tym bardziej ze swej niewiedzy zdaje sobie sprawę. A Anka wszelkie rozumy pozjadala. To się być glupio-mądra nazywa.
  • 1klementyna 16.08.15, 01:59
    Jednak Tobie i Ledzie nikt nie dorówna. Jesteście bezkonkurencyjne od zawsze w hejterstwie na tym forum. Prawdziwe mistrzynie, choć Leda jakoś złagodniała ostatnio, jednak Ty w tym temacie jesteś pilną uczennicą i coraz lepiej Ci to wychodzi. Tandem niepokonany, serio.:)
  • 1klementyna 16.08.15, 02:01
    Zapomniałam, że bana może dostać osoba, która dyskutuje ze zbanowaną, bo liczy się ilość usuwanych postów. Milknę zatem. ;)
  • duchswiety6 16.08.15, 02:06
    1klementyna napisał(a):

    > Zapomniałam, że bana może dostać osoba, która dyskutuje ze zbanowaną, bo liczy
    > się ilość usuwanych postów. Milknę zatem. ;)

    śmieć :D
  • feministkapl 16.08.15, 10:26
    Milknę zatem.

    Bardzo sluszna decyzja. Oby na amen!!!
  • feministkapl 16.08.15, 10:24
    O! Wiolcia slowo 'tandem' zalapala - alez to pilna uczennica, nasza studentka forum! Ha ha!
  • duchswiety6 16.08.15, 01:27
    malwi.4 napisała:

    > Dokładnie. Niech kontrolują co piszą. A Anka niech raz na zawsze zapamieta, że
    > Szamanka bez powodu nie zrobiła streszczenia jej życia. Zrobiła to po tym, gdy
    > ta przez kilkadziesiąt wpisow opluwała Szamanki wykształcenie.

    tak masz rację oczywiście - zasłużyłam sobie :D
  • malwi.4 16.08.15, 00:31
    Anka. To przecież ja napisałam o tym chwaleniu się a nie Szamanka. To był post do Hansiego skierowany. Nie wspominałaś, ze byłaś tam wbrew woli, ale że pracowałaś.
  • duchswiety6 16.08.15, 00:33
    no to proszę o linka w którym się tym chwalę
  • duchswiety6 16.08.15, 00:34
    i nie dostałam odp. czy chciałabyś śmieciu aby tobie ktoś tak napisał
  • duchswiety6 16.08.15, 00:35
    skoro tak bardzo jej bronisz
  • malwi.4 16.08.15, 00:35
    kokietowałaś go. Nie wyglądało jakbyś o traumie wspominała. Zwątpiłam w tę historię z ciotką.

  • duchswiety6 16.08.15, 00:41
    malwi.4 napisała:

    > kokietowałaś go. Nie wyglądało jakbyś o traumie wspominała. Zwątpiłam w tę hist
    > orię z ciotką.
    >
    bo albo mierzysz swoją miarką albo jesteś ograniczona umysłowo i masz problem z rozpoznawaniem emocji - a z takim mi nie po drodze.
  • feministkapl 16.08.15, 00:58
    Malwi, a ty na jakim swiecie zyjesz ze wierzysz ze prostytutki bez zadnego przymusu w burdelach pracuja???!!
  • duchswiety6 16.08.15, 01:02
    feministkapl napisała:

    > Malwi, a ty na jakim swiecie zyjesz ze wierzysz ze prostytutki bez zadnego przy
    > musu w burdelach pracuja???!!

    dalej ratujesz dupę szamance he he
    a owszem są takie co i bez przymusu pracują - jesteś żałosna - ale zdaje się pisałam Ci już o tym.
  • duchswiety6 16.08.15, 01:04
    jepaqna kontrolowana opozycja he he zieffffff
  • feministkapl 16.08.15, 01:16
    O czym ty mowisz? Jakie ratowanie dupy szamance? Ona zrobila z tego styl zycia z wyboru i uzyla do podnbicia swojej samooceny - robiac klasyczne, drobnomieszczanskie, porownanie do siebie ...

    A zreszta, jesli to takie niewinne streszczenie bylo to dlaczego zniknelo?

    Bo te tchorzliwe babska dobrze wiedza co wypisywaly - potem usunely a teraz rzna anioly.

    Typowe!

    Tfu!
  • 1klementyna 16.08.15, 00:31
    Nie jesteś dla mnie wiarygodna, przykro mi. Dlatego nie produkuj się, bo sama przodujesz w tym, co zarzucasz Szamance.
  • 1klementyna 15.08.15, 21:14
    Malwi, to są tematy na terapię, a nie publiczne forum. Można wspomnieć o takim doświadczeniu wtedy, gdy przepracuje się je na terapii i nabierze dystansu. Bo wtedy to już nie boli.
  • duchswiety6 15.08.15, 21:16
    tak mam problem,bo nie trawię agresji i doskonale wiem,że ani Ty ani nikt inny mi nie pomoże - a faszerować się nie będę lekami,bo jakiś przygłup nie wie co to relacje ludzkie na co można sobie pozwolić,a na co nie.
    Świata i ludzi nie zmienię co nie oznacza,że muszę akceptować.

    Nudno tu już idę pa.

    Nudne te wojenki ogółem wszystko nic nie znaczące,banalne.

  • malwi.4 15.08.15, 21:32
    to się nie zadawaj z przygłupami. Nie wszyscy faceci tłuką swoje kobiety i wykorzystują je seksualnie. Moze i nie ma idealnego faceta, tak jak i idealnej kobiety nie ma, ale związek oparty na szacunku, bliskości i wspólnych celach stworzyć można. Nie jest to łatwe, ale można.
  • duchswiety6 15.08.15, 21:39
    Ha ha - dokładnie wi towarzystwo z tamtego forum szuka winy choroby we mnie nawracając do dzieciństwa.
    Nic bardziej mylnego to co się wydarzyło w moim życiu przerobiłam dawno i bez psychologa,psychiatry.

    Jak mogłabym inaczej być matką,żoną itp.

    Ale najlepiej zrzucić winą na "chorą" ha ha osobę,wyczyścić sobie piórka.

    Mam wyjepane - owszem pisałam o sobie na PUBLICZNYM FORUM pisałam o tym co komuś pisałam na priw,a śmieć "udostępnił swoją priw korespondencję" innym i dobrze niech sobie myśli kategoriach "normalnego" a o mnie jako ścierwie z wyżartą p i z d ą i mózgiem mam wyjepane.
    Na wszystko i wszystkich.
    Zdawałam sobie sprawę,że nie wszyscy to mili i empatyczni ludzie ale że takie ścierwa chodzą po ziemi to jednak nie.
    Zmęczona jestem i nic na to nie poradzę.

    i jeszcze raz baj - nie mam ochoty już czytać co kto ma do powiedzenia w tym temacie.
  • 1klementyna 15.08.15, 21:47
    duchswiety6 napisał(a):


    > Nic bardziej mylnego to co się wydarzyło w moim życiu przerobiłam dawno i bez p
    > sychologa,psychiatry.
    >
    > Jak mogłabym inaczej być matką,żoną itp.

    Tak tylko Ci się wydaje. Regułą jest u osób, które nie przepracowały dzieciństwa, że około 45 roku życia pojawia się depresja. To wiedza fachowa, potwierdzona licznymi obserwacjami. Prawda, że jesteś w podobnym wieku?
  • 1klementyna 15.08.15, 21:49
    Skrót myślowy zastosowałam, bo oczywiście chodzi trudne doświadczenia z dzieciństwa.:)
  • duchswiety6 15.08.15, 22:05
    1klementyna napisał(a):


    > Tak tylko Ci się wydaje. Regułą jest u osób, które nie przepracowały dzieciństw
    > a, że około 45 roku życia pojawia się depresja. To wiedza fachowa, potwierdzona
    > licznymi obserwacjami. Prawda, że jesteś w podobnym wieku?

    doprawdy - u mnie deprecha pojawia się tylko w wyniku traumatycznych przeżyć - takich jak np. choroba nowotworowa ale ta choroba pojawia się również i u osób,które nie miały złego dzieciństwa.Nie rób ze mnie,siebie idioty.
  • feministkapl 15.08.15, 22:15
    prawda jest tez ze ok 45 roku zycia zaczyna sie menopauza, i niektorym kobietom w glowach sie od hustawki hormonalnej miesza - czego ty wiolciu przykladem!
  • 1klementyna 15.08.15, 22:25
    Widziałam, że tak ciężko i długo ją przechodziłaś, że aż forum założyłaś. :) I znowu piszesz o własnych doświadczeniach :) Zasmucę Cię, bo jeszcze w nią nie weszłam. ;)
  • feministkapl 15.08.15, 23:10
    piszac ze jeszcze w nia nie weszlas znow odkrywasz swoja ignorancje!

    Wedz no tam na te formum ktore znalazlas i poczytaj sobie, i doedukuj sie - udawanie ze sie nie ma menopauzy to chrakterystyczne dla prostaczek ktore tego pojecia nie rozumieja ni w zab!

    Milej lektury!
  • 1klementyna 15.08.15, 23:34
    feministkapl napisała:
    >
    > Wedz no tam na te formum ktore znalazlas i poczytaj sobie, i doedukuj sie - uda
    > wanie ze sie nie ma menopauzy to chrakterystyczne dla prostaczek ktore tego poj
    > ecia nie rozumieja ni w zab!
    >

    Czy jesteś w stanie nauczyć się, że te używamy wyłącznie w liczbie mnogiej? Potwornie razi to oczy moje i innych forumowiczów może też. :P

    Weź pod uwagę to, że nie wszyscy muszą mieć takie doświadczenia jak Ty z rodziną, ludźmi i własnym zdrowiem! Jesteś w stanie to pojąć, czy za trudne?

    Hansii, weź ją sobie. :D
  • feministkapl 15.08.15, 23:46
    Ciesze sie wiolciu ze nareszcie to pojelas - ze ja to nie ty! I przestan juz tu nam wmawiac te swoje urojenia na moj temat - i zapamietaj ze, twoje interpretacje tego co tu kiedykolwiek napisalam odkrywaja twoje prostactwio, i brak dobrego wychowania!
  • malwi.4 15.08.15, 23:26
    Myślę, ze dla różnych kobiet menopauza przynosi różne emocje, mniej lub bardziej dotkliwie zmienia życie. Dla kobiety, której ciało spełniło role matki, choć może być trudno zaakceptowac upływ czasu, jest naturalnym etapem. Dla kogoś dla kogo ciało było narzędziem, by podnieść noty u płci przeciwnej i zapewnić tym sobie lepszy dostęp do źródeł menopauza moze być podejrzewam końcem życia.

    Pewnie akceptując upływ czasu, łagodniej ją się przechodzi.

    Ale zmory z przeszłości mogą o sobie bardziej dawac znak w tej burzy hormonalnej.
  • 1klementyna 15.08.15, 23:44
    Forum zakładać nie będę, ale jak nadejdzie ten czas, podzielę się z Tobą doświadczeniami, Malwi. :)

    Nasza koleżanka nie bierze pod uwagę tego, iż tak, jak kobiety w różnym wieku dojrzewają (obecnie 9-16 lat), tak i w różnym wieku przechodzą menopauzę. Dla niej widocznie ona sama jest jedynym słusznym punktem odniesienia.
  • feministkapl 15.08.15, 23:58
    Forum zalozylam dla tych ciemych ktore tak glupio jak ty teraz gadaly - poczytaj poczytaj a zareczam ci ze glupio ci bedzie co to tu teraz wygadujesz !
  • 1klementyna 16.08.15, 00:06
    Mam wystarczająco dużą wiedzę na ten temat, serio. Zawsze interesowało mnie zdrowie fizyczne i psychiczne. Nic nowego tam nie wyczytałam. Jak widać, do tych ciemnych nie należę, ale niech Ci się tak wydaje, skoro czujesz się lepiej z tego powodu. :P

    Idź już spać może, bo jutro wycieczka.:)
  • feministkapl 16.08.15, 00:16
    to ty tak twierdzisz, jak zwykle udajac wiedze, jednak to co przed chwila napisalas swiadczy o tym ze tak nie jest wiec wroc tam sobie moze i poczytaj - zadanie jak znalazl na czas gdy ja fale morskie sobie ogladac bede, zebys sie nie nudzila tak okropnie jak zwykle - to oczywiscie po mozolnym przekopaniu archiwow forum, nie zapomnij!!
  • 1klementyna 15.08.15, 22:26
    Skończ już może, wstydu sobie oszczędź! :D
  • malwi.4 15.08.15, 22:01
    Gdybyś to przerobione miała nie bylabys zależna od ojca swoich dzieci. A uważając, że nie musisz nic spokoju nie osiagniesz. Skazujesz się na zależność od faceta, z którym nic prócz dzieci Cię nie łączy. A gdzie się podziewa piewczyni hymnów na rzecz niezależności kobiet? Do mnie się przypierd.alała że chciałam dziecko wychowywać dopóki mocno bezbronne było. No chciałam i nie żałuje tego okresu. Prosta że mnie kobieta.
  • duchswiety6 16.08.15, 02:01
    Przepraszała za to jest zryta?
    he he mnie ciarki ze strachu przechodzą,że takie kreatury istnieją "pod maską zdrowego rozsądku,normalności"

    a i na koniec jeszcze coś do ledy.
    Otóż moja droga ja nie kłamię ani nie koloryzuję - nie mam takiej potrzeby.
    Zarzucając mi kłamstwo nie sprawdziłaś ówczesnej struktury Pogotowia Opiekuńczego.
    Tam były nie tylko dziewczynki pokrzywdzone przez los.PO to była przejściówka dla wszelkiej maści luidzi - takich co to już jako nieletni mieli konflikt z prawem również.
    Tak,że raporty opinie pisane do sądu były normą - ba miały duże znaczenie czy dziewczyna trafi do poprawczaka czy może tylko do ośrodka szkolno-wychowawczego.W zależności od swojego zachowania stopnia resocjalizacji.
    O raportach dowiedziałam się gdy mi śmieć zabronił jechać do chłopaka i taty.
    Wiesz co zrobiłam - po dziś dzień mam na lewym ramieniu dwie blizny ( potocznie zwane sznytami )
    I k u r w i s k o wtedy zagroziło,że ujmie to w SWOIM RAPORCIE,OPINII do sądu.
    Tak,że jak następnym razem będziesz komuś chciała zarzucić kłamstwo to się doinformuj,bo inaczej się tylko ośmieszysz.
    MAM DOŚĆ TEGO ŚWIATA I POPIERTOLONYCH LUDZI.
  • malwi.4 16.08.15, 09:10
    I w tamtym wątku wyszła z ciebie mściwości jak na dłoni. Chwaliłaś się jak to nastawialas grupę przeciwko kobiecie, której być może jako jedynej twoj los nie był obojętny. Odrzucasz wszelką pomoc dla swojej córki, mimo że nie jest dobrze skoro na życie się targnęła.

    Ja tu nigdy nie kreowalam się na kogoś kim nie jestem. Ale ty to robilas w tym ośrodku udając anioła przed pozostałymi opiekunami a mszczac sie na jednej. I projektujesz tu na forum na mnie swoją fałszywość i aktorstwo. Ja jestem zwykła. Raz miła raz podla i gruboskorna jak teraz.

    Ty trąbisz bez przerwy o swej empatii a w rzeczywistosci ludzi nienawidzisz i pogardzasz nimi. Manipulujesz nimi i lubisz doszukiwać się w nich głupoty.

    A co do Hansiego. Pisałas do niego w wątku, w którym na koniec uprzejmie dawał ci do zrozumienia że zainteresowany tobą nie jest. Wiec chyba nie po to wspominalas mu o swych doświadczeniach by wyplakac się na ramieniu.
  • duchswiety6 16.08.15, 10:11
    Wypiertalaj nienawistna suko - jak bardzo trzeba być zjepanym aby w zwykłej trosce o drugą kobietę dopatrywać się realizacji sadystycznych ciągotek ?

    Twoją postawę zobaczyłam gdy broniłaś dupę feministce tłumacząc ją że ona nie miała nic złego na myśli szukając na siłę we mnie choroby urojeniowej potem jak bardzo obstawałaś za szamanką tłumacząc ją he he "celami wyższymi" że mi dokopała w tak obrzydliwy sposób.
    Brzydzę się takimi jak Ty i nie chcę mieć nic wspólnego zwłaszcza w realnym świecie - bo to strach,że przygłup w zwykłej trosce o drugiego człeka projektuje jakieś własne nieciągłości umysłowe.Żal mi Cię - chciałaś skruszyć mój obraz samej siebie,a teraz popatrz na siebie w lusterku.Obojętnie pod którym nickiem śmigasz.
    Mojego obrazu nie zburzysz ani nie zbudujesz,bo mój obraz samej siebie to zwykła troska o drugiego człowieka,a to co nazywasz obrzydliwy człowieku mściwością to jest pamiętliwość i nie projektuj mi tu.
    Pamiętliwość ma to do siebie,że każda ze spotkanych osób otrzymuje to co sama dała.
    A co do moich cech osobowości po raz enty podałam takiemu potworowi jak Ty rękę mojej matce.

    spiertalam stąd nic mi pobyt tu nie dał.
    Wjepał w jeszcze większego doła tylko usiąść i zapłakać nad kreaturami którym wydaje się,że są ludźmi.

    baj wielonickowa malwi.

  • feministkapl 16.08.15, 10:21
    Anka, radze odejdz od kompa i moze pojdz na spacer, swiezym powietrzem pooddychac; pobaw sie z psem a nawet z nim pogadaj - predzej sie z nim porozumiesz niz tu z co poniektorymi!
  • malwi.4 16.08.15, 10:43
    Oj, miło ci tymi pomyjami od Anki widać dostawać. Ty jej adwokatem, a ona cię od ścierw wyzywa. Lubisz tak?

    Anka. wszyscy tacy źli, tylko że sama nie widzisz jak innych prowokujesz. Jesli ta opiekunka zrobiła Ci taką krzywdę jak tu Szamanka, to wybacz, wątpie w Twoją historię z PO. Lubisz na siłe z siebie ofiarę robić i z niewinnego człowieka kata robić.

    Najpierw zarzuciłaś Szamance, ze Twój życiorys streściła bez powodu. Jak Ci przypomniałam, ze napierw sponiewierałaś ją przez kilkadziesiat wpisów za jej wykształcenie, to zaczęłaś się tłumaczyć, ze to zrobiłaś, bo Ci antysemityzm wytknęła. No wytknęła. Delikatnie dała Ci do zrozumienia, ze znalazłaś sobie w Żydach obiekt zastępczy do wyładowywania złości.

    Teraz tym obiektem zastęczym jest Szamanka, która nie raz wyciagała do Ciebie rękę i namawiała na zrobienie porzadku z przeszłością. A teraz jest nagorszą su.. bo ty wiesz lepiej jak prawdziwe życie wygląda nie majac zielonego pojęcia przez co Szamanka przeszła.

    Rozumiem Clarofeministki degustację moją postawą. Chciała by Malwi była miła i potulna a tu Malwi kawę na ławę bo ma dość wzdychania Anki do swego obrazu jaka ona wrażliwa a rzuca obelgami na prawo i lewo. I w du.pie ma przyszłość i teraźniejszość swoich dzieci.

    Kobieto zrób sobie porządek w głowie! Nie jesteś ani zła, ani dobra. Jesteś normalna, jak każdy inny człowiek na tej ziemi. Nie kreuj się na świętą. Zrób porządek z tym co cię najbardziej wpiekla a nie tworzysz wyimaginowanych wrogów z lilą włacznie.

    A teraz możecie mnie zabanować.
  • feministkapl 16.08.15, 10:53
    glupia jestes jak but - a ja widze roznice. I tak jak nie pochwale nigdy atakow od nikogo to jestem w stanie zrozumiec z czego biora sie u osoby ktora tak wiele przeszla a z czego u kogos kto w puchu lezal do tej pory. Charakterek paskudny masz Malwi, stwierdzam!
  • 1klementyna 16.08.15, 11:07
    A skąd Ty wiesz, co kto w życiu przeszedł? Nie każdy rozpisuje się o tym na publicznym forum, tak, jak Ty Anka czy Ty?

    To jak jest z Tobą? W "puchu leżałaś", jak to teraz próbujesz przedstawiać, czy to o czym pisywałaś jednak prawdą jest?
  • malwi.4 16.08.15, 11:08
    sama w puchu leżałaś, a teraz tyłkiem o chodnik uderzyłaś i szklany zamek prysnął. Tak to wygląda.

    Oj, jak boli, jak ta Malwi z płotu schodzi! Tak, tak pewnie bardzo brzydka jestem.
  • malwi.4 16.08.15, 18:00
    "I tak jak nie pochwale nigdy atakow od nikogo to jestem w stanie zrozumiec z czego biora sie u osoby ktora tak wiele przeszla"

    Clariso, faceta co wiele przeszedł i w reakcji na swe przejścia tłucze swoją kobietę też zrozumiesz i pogłaszczesz po główce? Doprawdy nieszczęśliwe dzieciństwo według Ciebie uprawnia do poniewierania i bestialstwa wobec innych?? A istnieją przestępcy co szczęśliwe dzieciństwo miel?

    A gdzie Twoja empatia była, gdy Ance co "wiele przeszła" chorobę psychiczną wmawiałaś?? Aż się targnąć na własne życie chciała. PRZEPROSIŁAŚ JĄ ZA TO???
  • 1klementyna 16.08.15, 11:01
    Malwi, niektórym osobom ciągle wydaje się, że sam pobyt na tym forum leczy. Nie leczy, a nawet pogłębia zaburzenia, bo nie piszą tutaj fachowcy, lecz głównie osoby zaburzone, hejtujące wszystko, co ma związek z psychologią czy psychoterapią. Rozumiem, że tak bardzo boją się zburzyć stworzony obrazek siebie, że muszą z tego lęku hejtować i niszczyć ludzi chętnych do pomocy.

    Ance łatwiej jest walczyć z wyimaginowanymi wrogami, niż zmierzyć się ze sobą samą i swoimi realnymi problemami. I pojąć trudno. że ta chwaląca się empatią Ania nie pomyśli empatycznie, co czuje osoba chcąca jej pomóc, która spotyka się z wieloma obelgami z jej strony.

    Anka, przez swoje doświadczenia uległa silnej wiktymizacji i pławi się z jakimś dziwnym uwielbieniem w tej roli. Szczerze powiem, iż nie spotkałam się z jej pozytywną opinią na temat jakiejkolwiek osoby, oprócz jej ojca, a Ty, Malwi?
  • feministkapl 16.08.15, 11:06
    a kiedyz ty sie wreszcie soba zajmiesz i przestaniesz wypisywac te swoje hejterskie oceny na temat kazdych tu innych, i snuc te swoje wybujale fantazje na ich temat?!

    Trzymaj nos w swoim zyciu a wszystko ok bedzie!

  • 1klementyna 16.08.15, 11:15
    Będę to robić do czasu, dopóki będzie tu królować głupota takiego pokroju, jaki choćby Ty reprezentujesz. Nie jedziesz na wycieczkę? Szum fal bardzo wycisza emocje, a Ty tego wyraźnie potrzebujesz, jak widać.
  • duchswiety6 16.08.15, 12:08
    Obelgami kreaturo rzucam tym którzy mnie urazili debilko,a tak na marginesie wiesz dlaczego Ci nic nie napiszę o swojej córce?

    Bo jak śmieć dopatrujący się sadyzmu w NORMALNEJ TROSCE o człowieka może być jakimś autorytetem.
    Nie odwracaj uwagi.
    A ofiarę to zrobiła szamanka bo mogła ( dlaczego ona bana nie wyłapała ? )
    Kobieta z PO też bo mogła ( zdaje się że pod jej pieczą - dyrektor, w domu dziecka jeden z obecnych radnych a wcześniej wychowawca napiertalał wychowanków - afera wybuchła sprawdź na necie :D - mam to do siebie,że kogoś kto mi zrobił krzywdę obserwuję - i weryfikuję czy coś mi się tylko zdawało czy ta osoba jest w jakiś sposób umysłowo uszkodzona )
    liluchna no dama nr.1 gnębiła bo mogła
    A prowokacje są tylko w Twojej urojonej główce - tak jak i to,że szukam wroga
    >>>Twoją postawę zobaczyłam gdy broniłaś dupę feministce tłumacząc ją że ona nie miała nic złego na myśli szukając na siłę we mnie choroby urojeniowej potem jak bardzo obstawałaś za szamanką tłumacząc ją he he "celami wyższymi" że mi dokopała w tak obrzydliwy sposób.<<<<
    A Ty se go robisz :D
    A co do "świętoszkowania" he he obecnie moja sąsiadka nagrywa kto do mnie w nocy przychodzi :lol: prezypieralając się,że męża odprawiłam - k u r w i s k o nie może znieść,że nie ma brania bo zaniedbana.
    Szuka na siłę aby znaleźć jakiegoś haka bucha cha i wiesz czego się obawiam,że taka wywłoka mogłaby mi zaszkodzić,bo w sądach zwłaszcza rodzinnych trudno o obiektywizm tym bardziej,że ja nie pozwalam aby systemowa szkoła zrobiła z moich dzieci wytresowanych niewolników buntuję się przeciw temu co mi się nie podoba - a mam prawo do tego.
    Chyba drażni ją też moja "świętoszkowatość" jak i tamtego debila na forum,a ja po prostu jestem tylko sobą :D
    Ale zdaje się,że takie osoby są bardzo niepożądane w społeczeństwie,które nie dadzą się bezkarnie zbanować bucha cha.
    Tylko dlatego,że ktoś może i nic wspólnego z kultem ofiary no chyba,że ktoś na siłę próbuje ją sobie znaleźć bo w kontaktach z innymi zawsze jestem miła życzliwa i wielu to skłania do gnojenia lub wykorzystywania.Bezdenne głupki he he
    Rzygać mi się chce na takie jak Ty i interpretacje przez swój pryzmat.- rozdęte ego :D
    Wiesz dlaczego podałam rękę matce - zapłakałam nad jej losem,bo szukała u taty bezpieczeństwa a znalazła jedynie wpiertol,że ponoć pod siebie robiła a jej matka która była od małego chowana w domu dziecka wyłożyła się na nią - tylko od zadań specjalnych domowych.Nie miała nikogo ja miałam chociaż tatę.
    Nawet nie jestem w stanie wyobrazić jej dzieciństwa.
    Teraz przynajmniej wiem, dlaczego zabijała facetów.Uświadomiłam jej to.
    Dlaczego traktowała mnie w taki a nie inny sposób chociaż z największymi obrażeniami wyszedł mój brat,a w tym jepanym systemie mimo,że stwierdzono u niego rozdwojenie jaźni - żyje w świecie w którym w którym wszyscy się zmówili przeciw niemu i chcą go oszukać - nie radzi sobie z odrzuceniem dziewczyny.Chce zabić ją potem siebie.
    Mówię do debila który mi wystraszył dzieciaka a on mi opowiada,że brat to groźny przestępca.
    Problem z komunikacją? Tak owszem na każdym kroku :D
    Co do swojego obrazu - co mogłam wiedzieć na temat empatii jako młoda dziewczyna?
    A jednak wybaczyłam swoim oprawcą,matce,bratu - wybaczyłam i próbowałam zrozumieć co tymi ludźmi kierowało.Patrząc na świat ICH OCZYMA - TO IM TYLKO MOGĘ WSPÓŁCZUĆ,BO JA MAM TYLKO DOŁA.
    Ale już nikt nigdy nie będzie mnie kopał,bo nie podoba się komuś mój obraz.
    Nikt :D
    I bardzo dziękuję za to "obudzenie" obudzili mnie i uświadomili NA TAMTYM FORUM,że byli ostatnimi osobami które mnie skopały - nie zrobi tego już nikt nigdy :)
    To był już ostatni raz - nikt mnie już nie będzie gnębił,bo ma jakieś własne niedociągnięcia umysłowe i przy mojej rzekomej "świętoszkowatości" ma złe samopoczucie czy poczucie niższości czy uj wie czego.
    Oczywiście,że nie byłam i nie jestem idealna
    i tylko dlatego jestem w stanie "akceptować" innych - ale,ale NIE PROJEKTUJĘ z rzadka oceniam - i to często nie jako pierwsza ( vi szamanka i moja rzekoma nienawiść he he )
    czy chęć błyszczenia bucha cha cha.
    Już nikt NIGDY :D

    MNIE BANOWAĆ NIKT JUŻ NIE BĘDZIE SAMA TO ZROBIĘ

    NA PRZYWILEJ ZBANOWANIA TO TRZEBA SOBIE ZASŁUŻYĆ - TO MOŻE TYLKO TEN CO NAD NAMI I JA SAMA :D

    BAJ DEBILKO
  • malwi.4 16.08.15, 20:17
    "ja nie pozwalam aby systemowa szkoła zrobiła z moich dzieci wytresowanych niewolników buntuję się przeciw temu co mi się nie podoba - a mam prawo do tego."

    myślę Anka, ze robisz tym swym dzieciom wielką krzywdę. Jaki los je czeka? 6 lat obowiązkowej podstawówki i wegetacja na koszt państwa?
  • feministkapl 16.08.15, 10:47
    i jeszcze taka mysl dla Anki - czy ty na prawde nie dala bys rady spakowac swoje manele i wyjechac gdzies z dziecmi w cholere do innego miasta i odciac sie od tego towarzystwa ktore cie tak zamecza? Sa chyba jakies mozliwosci zamiany mieszkan, z tego co mi sie o uszy odbilo.. Moze warto byloby podowiadywac sie i pomyslec o takiej ewakuacji - po to zeby spokoj wreszcie zyskac?! ... moze nad morzem gdzies gdzie dobre powietrze i fajne spacery... ?
  • 1klementyna 16.08.15, 11:11
    Nie da się uciec od problemów, które są w nas samych. Choćbyśmy kulę ziemską okrążyli kilka razy, ten bagaż zawsze będzie z nami. Twoje rady wsadź sobie w d..., jak Ci Malwi napisała. Do znudzenia powtarzam, że lokowanie źródła problemów na zewnątrz świadczy o głębokiej niedojrzałości emocjonalnej.
  • malwi.4 16.08.15, 11:05
    Mojego obrazu nie zburzysz ani nie zbudujesz,bo mój obraz samej siebie to zwykła troska o drugiego człowieka

    Już się nie nabiorę na wizerunek subtelnej wrażliwej Anki. Aktorką jesteś dobrą, ale do czasu.
  • feministkapl 16.08.15, 11:15
    Bo taki jest wlasnie problem z wami, ludzmi z jakis malych, prowincjonalnych grajdolow ze, maski nosicie na codzien, odgrywacie wyimaginowane postaci z pism kolorowych wziete a zza firanek sie wzajem obserwujecie w nadziei na znalezienie na tego drugiego jakiegos haka; pod spodem tej maski gotuje sie koszmarna nuda i zawisc, moralna zgnilizna, niepochamowana zlosliwosc, ignorancja i glupota - jak u ciebie i u wiolci.

  • 1klementyna 16.08.15, 11:21
    Tak, to wszystko u Ciebie widzę, ale dziękuję za przypomnienie.:)

    I jeszcze ta ortografia, a fee! Jak Ty te szkoły pokończyłaś? Może większość jednak w Twojej wyobraźni była?
  • feministkapl 16.08.15, 11:33
    zebys sie tam zesrala wiolciu to i tak nie zrobisz ze mnie kogo innego niz jestem ;))

    Twoj falsz jednak jest fascynujacym. Malwi rowniez. Obie tak naprawde pomoglyscie mi pojac co to do cholery jest z tym tu gdzie mieszkam ludzmi - bo jak wiesz pierwszy raz w zyciu zamieszkalam w grajdole (10 x wiekszym od twojego ale grajdole porownujac do stolicy) - i to jest dokladnie to: FALSZ !

    .. ale ze piekne slonko swieci to zmykam na wycieczke, powietrzem morskim sobie poodychac troszke i na fale popatrzec ;)
  • 1klementyna 16.08.15, 11:45
    Ty sama próbujesz zrobić z siebie kogoś innego niż jesteś, a ja Ci tylko to pokazuję. Oddzielam prawdziwy obraz od tego narcystycznego.;)
  • feministkapl 16.08.15, 12:05
    a skad wiesz? ;) .. kartofel ci powiedzal, czy Malinowska..?
  • feministkapl 16.08.15, 12:15
    dodam ze, wczoraj zdawalo sie ze doszlo do ciebie ze ja to nie ty, ale widac przez noc wyparowalo - to ja ci powtorze zebys wyjela swojego obsmarkanego nochala z zycia innych i swoim sie zajela. Na poczatek moze przestac sie porownywac do mnie z takim uporem! Falszem i tak od ciebie zionie a po tym co do anki nawypisywalyscie widac jasno ze nie dosc ze jak trup jestes to i glupia. Jakim to sposobem mialabym sie do ciebie ja porownac? Toz to nie tylko morze ale i ocean caly roznic - przede wszystkim w wychowaniu! Bo nosa w cudze zycie sie nie wtyka nie proszona, powtarzam!!!

    Wiec wio do roboty i pozytecznym sie czyms tam zajmij zamiast rostrzasac kazde slowo innych 24/dobe!

    Powodzenia!
  • 1klementyna 16.08.15, 12:24
    Toż przyznałaś się kiedyś, że aż zazdrość w Tobie wzbudzam.:D

    Ale znudziło mi się już to hejtowanie z Tobą. Wybacz!
  • feministkapl 16.08.15, 12:31
    wiolcia, a moze postanow sobie ze zrobisz swoim mottem powiedzenie 'oliwa sprawiedliwa zawsze na wierzch wyplywa' i za kazdym razem kiedy bedziesz chciala sklamac to ugryziesz sie w jezyk!

    Zalecam, bo juz jak Pinkio ci nochal rosnie do monstrualnych rozmiarow! Uwazaj tam zeby ci w drzwiach sie nie przytrasnal!
  • duchswiety6 16.08.15, 12:38
    ale żeby Ci wielonickowa malwi nie było przykro żeś zwykłe ścierwo jak i Twoja pupilka szamanka abyś i Ty nie wpadła w poczucie niższości jak poniektóre wywłoki spotkane na mojej drodze.
    Handlowałam narkotykami przez co dołożyłam swoją cegiełkę do czyjegoś nieszczęścia i wiesz gnębi mnie to - bo sama wpadłam w to gooowno i gdyby nie ciąża i troska o własne dziecko pewnie bym popłynęła z prądem.
  • malwi.4 16.08.15, 14:54
    Piszesz Anka, ze brat żyje w świecie w którym wszyscy przeciw niemu się zmówili. A Ty nie?

    Clarofeministko tworzysz urojenia na temat życia Wiolci, Szamanki. Wiec nie bądz zaskoczona, ze i sama na świeczniku jesteś.

    Przypominasz mi taką rozgoryczną kobietę, której uroda i młodość przeminęła, adoratorzy odpłynęli. Pozstała nuda i hobbystyczne podgryzanie tych, co sobie życie inaczej ułożyły i na życie rodzinne postawiły.

    Bulwersuje Cie, ze świat się zmienił i byle chłopka pomoc domową moze mieć. Bo dziś wszyscy równi są. Nic nikomu z tytułu pochodzenia/stanowiska się należy. Nikt dziś nie trzęsie się nad Twoim pochodzeniem, ale ocenia kim jesteś i co potrafisz. Jesli ktoś całe życie drzwi otwierał podpierając się koneksjami rodzinnymi lub zamiast w karierze nie na intelekt lecz na urodę stawiał, to dziś faktycznie moze być rozgoryczony. To Ty SAMA dałaś swym światem rządzić facetom.





  • malwi.4 16.08.15, 15:07
    Nikt Anka nie czepiłaby się Twojej przeszłości, gdybyś nie zaatakowała wykształcenia i doświadczenia życiowego Szamanki. Wyglądało tak, jakbyś dała upust skumulowanej złości, którą ktoś inny wywołał. Masz prawo kogoś nie lubić, nie akceptować, ale Ty przyłączyłaś się do ataku degradowania Szamanki poczucia własnej wartości.

    Mnie nie obchodzi kto do Ciebie na noc przychodzi. Ludzie różnych sposobów szukają by pozbyć się pustki spowodowanej byciem niekochanym dzieckiem. Pamiętaj jednak, że jesteś odpowiedzialna za dzieci.
  • duchswiety6 16.08.15, 15:10
    jeszcze Ci mało he he wywłoko
    gdzie Twoja godność?
    wypiertalaj śmieciu - na rozmowę ze mną to trzeba sobie zasłużyć.
    Z debilami nie mam w zwyczaju dyskutować bo sprowadzą do poziomu i pokonają doświadczeniem bucha cha cha.
    Dawałam Ci kilka razy szansę a Ty miałaś to w dopie a teraz to sobie obleśna s z m a t o możesz pogadać he he

    baj.

    idę na porodówkę ha ha pooglądać jak się inne kobiety męczą he he
  • duchswiety6 16.08.15, 15:14
    jasne feministce też chciałam dokuczyć bo jej tak broniłaś - nie dość,że masz ciągotki sadystyczne to i jeszcze obsesję,że biedne szamanki i feministki atakuję bucha cha - wypiertalaj sama na terapie

    a odpowiedzialności to się sama naucz :)
    a nie pouczaj bo wywłoko bez uczuć wyższych jedyne co potrafisz to krytykować jak typowy narcyz.

  • mona.blue 16.08.15, 15:17
    duchswiety6 napisał(a):

    > jeszcze Ci mało he he wywłoko
    > gdzie Twoja godność?
    > wypiertalaj śmieciu - na rozmowę ze mną to trzeba sobie zasłużyć.
    > Z debilami nie mam w zwyczaju dyskutować bo sprowadzą do poziomu i pokonają doś
    > wiadczeniem bucha cha cha.
    > Dawałam Ci kilka razy szansę a Ty miałaś to w dopie a teraz to sobie obleśna s
    > z m a t o możesz pogadać he he
    >
    Czy Ty nie masz wyrzutów sumienia za to, jak traktujesz innych?

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk

    inspiracjemoje.blogspot.com/
  • duchswiety6 16.08.15, 15:21
    mona.blue napisała:


    > Czy Ty nie masz wyrzutów sumienia za to, jak traktujesz innych?
    >

    dawałam kilka razy szansę - klika razy śmieć przepraszał.
    A o sumienie zapytaj jej czy ma he he

    z k u r w a m i trzeba krótko albo dobije coś do łba albo nic.Proste.
    a jak jej przykro to niech spada to biednej szamanki zeszmaconej za nic biedna i niech obie się użalają,że zostały za nic tak brzydko potraktowane :)

    albo o bana z takimi i tak mi nie po drodze - cóż mi takie wywłoki mogą zaoferować prócz tego co zaoferowały?
  • duchswiety6 16.08.15, 15:27
    ale teraz już wiem,że co bym nie zrobiła to zawsze się znajdzie jakaś bladź,która będzie projektować swoje urojenia.
    Obojętnie czy dam biedakowi jeść,kasę czy będę wspierać ekologię to zawsze się ktoś znajdzie kto ściągnie do dołu przypisując narcyzm np. lub egocentryzm.
    Bawcie się dobrze obrzucajcie goownem,urojeniami.Mi już się nie chce.

    Świat nie zasługuje na takie osoby jak ja - więc odejdę :)))

  • duchswiety6 16.08.15, 15:24
    i jeszcze szamanka miała czelność podpinać się pod obraz człowieka który był mi naprawdę życzliwy - nie szukał we mnie swoich urojeń.
    to trzeba mieć tupet i bezczelność.

    ha ha ha

    rzygam wszystkim i wszystkimi.
  • kardiolog 16.08.15, 12:18
    Szanowne Panie a raczej Panowie,
    przypadkowo znalazłem się w tym wątku i jako przyślepy nie odhaczylem "powiadamiaj mnie..". Aby zdjąć haczyk muszę się wpisać co właśnie czynię. Przyjrzałem się niektórym wpisom i widzę, że wątek to czysty hejt i szczucie i taki jest cel (świadomy) tu obecnych. To tyle ode mnie. Czy któraś powinna się leczyć na oddziale otwartym czy zamkniętym jej sprawa, a już na pewno nie przypadkowego przechodnia. Dziw bierze tylko, że komuś się chce no ale i z braku interaktywnej alternatywy wszystko możliwe. Tyle ode mnie a teraz abhacken.
    Kardiolog
    --
    Aby znać człowieka, wystarczy poznać samego siebie; aby poznać ludzi, trzeba żyć pośród nich.
    Stendhal
  • feministkapl 16.08.15, 12:38
    tak, Wolf to nazywa 'zapasy w buraczanym kisielu' a takowez tu zwykle sie odbywaja gdy wiolcia te swoje pelne i bujne zycie na forum uprawia!

    Coz, zycie na prowincji do takiego naklania z braku laku, ja widze..

    Smutnym jest to ze takie babska uzurpuja sobie prawo do wtykania nosa w zycie innych i wypisywanie swoich durnych i zlosliwych ocen - przepuszczone przez buraczany mozg informacje owocuja w buraczanych interpretacjach i lepia sie jak kisiel, co jak na dloni tu widac bardzo wyraznie!
  • duchswiety6 16.08.15, 13:00
    www.youtube.com/watch?v=yiwek6SDl7w
    :D

    Jeszcze ktoś ma okazję mi dojepać he he ulżyć sobie :)

    jeszcze jestem :)
  • malwi.4 16.08.15, 19:39
    "bo jak wiesz pierwszy raz w zyciu zamieszkalam w grajdole (10 x wiekszym od twojego ale grajdole porownujac do stolicy)"

    i dobrze, ze udało Ci się uciec z tej angielskiej prowincji, gdzie jak na ufo się na Ciebie patrzyli. Godnie nas tam reprezentuj!

  • malwi.4 16.08.15, 17:41
    to ty Clarisso maskę damy z salonu zakładasz, a gdy z obcą Ci opinią się spotkasz to się pantofelki w parę gumiaków się zmienią
  • malwi.4 16.08.15, 17:46
    "jak bardzo trzeba być zjepanym aby w zwykłej trosce o drugą kobietę "

    a czy te kobiety z porodówek prosiły się o Twoją troskę?
  • duchswiety6 16.08.15, 19:52
    malwi.4 napisała:

    > "jak bardzo trzeba być zjepanym aby w zwykłej trosce o drugą kobietę "
    >
    > a czy te kobiety z porodówek prosiły się o Twoją troskę?

    pisałam Ci psie,że zacznę pisać z Tobą jak nabierzesz cech ludzkich :))
  • duchswiety6 16.08.15, 19:55
    sorry obraziłam mojego psa.
    Z nim zawsze mam o czym pogadać :)
  • feministkapl 16.08.15, 10:12
    Uj! Alez wyszedl charakterek spod tej slodkiej minki tu do zupelnie niedawna granej... Fuj!
  • to.niemozliwe 16.08.15, 15:26
    Za bycie zrozumianym odpowiada osoba, która komunikuje. Tzn. najlepiej uznać, że musisz dostosować swój komunikat do odbiorcy. Zarówno pod względem tego kiedy komunikować, jak, jakich słów używać, i jak upewnić się, że nie doszło do błędnej interpretacji.
    Często komunikacja wynika z ról społecznych i kontekstu. O tyle formalne sytuacje są łatwiejsze, że przypadku się i dobrze analizuj kontekst: jako kto mówisz, do kogo i w jakiej sytuacji. Inaczej oficer mówi do żołnierzy, inaczej przedszkolaka do dzieci, choć może chodzić o ten sam skutek.
    Poczytaj tez o asertywności jako metodzie wyrażania się z zachowaniem oczekiwanego przez odbiorcę poziomu szacunku, nie tylko jako sposób na bronienie się przed przymuszaniem.
    Co do jednej i drugiej osoby, musisz dobrze zrozumieć i na pewno wysłuchać jakie mają obawy i z czego wynikają, że odrzucają twoje komunikaty.
    Co do relacji z rodziną, to spróbować tez możesz wglądu we własne emocje, jakie w tobie wywołuje osoba z którą źle ci się rozmawia - zwykle dotyka to nieuswiadomionych własnych lęków. Stąd taka emocjonalna reakcja.
    --
    Mow do ludzi tak, aby twoje slowa ich wzbogacaly,
    sluchaj tak, by odnalezli w tobie zrozumienie.
  • duchswiety6 16.08.15, 15:34
    bujaj odwłok to niemożliwe to co chciała rozumieć to rozumiała hi hi aż za dobrze :D

    zresztą szkoda czasu by tracić czas na następną wywłokę patrzącą PRZEZ SWÓJ PRYZMAT i schematycznego myślenia na drugiego człowieka - polecam terapię,która ją uwolni od narcyzmu i roli he he ofiary rzekomo mojej :D

    bucha cha cha.

    Mi już terapia nie potrzebna dostałam ją solidną :)

  • duchswiety6 16.08.15, 19:48
    Może zacznijmy od tego,że to co zrobiła szanowna szamanka,liluchna i resztą wywłok pod paragraf podchodzi - prawo jest po to aby go przestrzegać inaczej szanowna he he szamanka to zwykły przestępca i w tej kategorii trzeba to coś traktować.

    ja targać się po sądach czyli w kisielu nie mam zamiaru
    Mnie po prostu już nikt nie skopie czepiając się mojego życiorysu czy traumy jaką była choroba nowotworowa.

    I przypisywanie mi win nic tu nikomu nie da.
    Ja nienormalna schizofreniczka,neurotyczka z rozdwojeniem jaźni i zaburzeniem tożsamości płciowej bez uczuć wyższych,narcyz rozumiem,że są granice,których mi nie wolno przekraczać i nie dlatego,że boję się prawa ale tylko ze względu na to,że TAKĄ OPINIĄ czyli nawracaniem do czyiś traum w TAKI SPOSÓB mogłoby komuś zrobić krzywdę,bo ktoś może być po prostu wrażliwy na pewne sprawy po jakiś tam przejściach.
    To rozumie moja córka 10 letnia :)
    A moje epitety są formą odpowiedzi na ataki co zrozumiałby średnio ogarnięty sędzia.
    A teraz drogie panie do dzieła konsultować he he opiniować i łagodzić sytuację winą obarczając moją osobę.Nic nowego.
    Mnie i tak już nie ma,a przedstawienie dopiero się zacznie ale nie dla Was he he-nie zasłużyliście.
    Towarzystwo wzajemnej adoracji i asekuracji się do tego przyczyniło i nie jestem sobie poradzić z czymś takim jak to,że mi rak wyżarł nie tylko p i z d ę ale i mózg.
    Gooowno mnie obchodzi co kto sobie uroił w swojej durnowatej głowie przypisując mi również choroby psychiczne i jeszcze wiele,wiele innych rzeczy które mnie wjepały w takiego doła,że odechciało mi się wszystkiego.

    powodzenia aaa zapominałabym - ja Clarissy nie pojechałam jak mi od kilku miesięcy dokuczała,wyzywała i prowokowała i mam prawo oczekiwać tego od innych.
    tak,że więc drogie panie gówna narobiłyście i tyle w temacie,a szamanka dała wyjątkowy popis swojej nieprofesjonalności.
    Ponadto ja tutaj przyszłam aby się dowiedzieć co dolega takim osobą jak liluchna i jej przyjaciołom bo prócz mojej matki nigdy nie spotkałam się z takim sadyzmem,gnębieniem i takimi tekstami,no ale tak to bywa jak ktoś chce błyszczeć he he i na siłę dowartościowywać.

    dalej panie dopisywać mi co popadnie jak jeszcze mało - bo okazja może się nie powtórzyć :)_

  • duchswiety6 16.08.15, 20:10
    a co do he he prowokacji?
    hmm zastanówmy się?
    Ostatnio sprowokował mnie doktorek który odmówił zabiegu synowi,a konsekwencje ponosi on i ja do dziś.No i podatnicy,którzy sponsorują logopedę,badania psychologiczne,laryngologa ( bo doktorek miał kaprys )
    Płacę podatki,mam ubezpieczenie.
    No zastanówmy się co powinnam mu zrobić biorąc pod uwagę,że sądy w Polsce to sprzedajne ścierwa,a doktorek z klanu PO?
    Idąc tokiem myślenia szamanki i tutejszej elity długopis w ucho by starczył ? ;)
    hmm ciekawa jestem dlaczego jeszcze tego nie zrobiłam?
  • malwi.4 16.08.15, 20:24
    "Ja (...) rozumiem,że są granice,których mi nie wolno przekraczać"

    hahahaha

  • malwi.4 16.08.15, 20:26
    tak Aniu, wszystkich przestępców trzeba po główce głaskać przez wzgląd na ich traumy
  • duchswiety6 16.08.15, 20:36
    masz rację - pójdę i dojepię doktorkowi - ciekawa jestem czy ktoś zrozumie,że mnie sprowokował :)
  • duchswiety6 16.08.15, 20:51
    nikt nie będzie miał okazji mnie głaskać ani kopać

    dość dobrego

    a dostałam info zwrotne,że tamtejsze towarzystwo mogę cmoknąć w dooopę,bo oni mają kasę a ja jestem zwykłym ścierwem.

    doprawdy?

    No to zobaczymy :)))

    Wszystko co mam na gg usunięte posty wszystko co było pisane pod moim adresem pójdzie w eter :)
    Nim zdechnę mail ze wspaniałą twórczością tamtejszego towarzystwa do wszystkich urzędów osób prywatnych do wszystkich gdzie będę mogła na necie hi hi.

    i co mi zrobicie? dzieci?
    he he jak pomyślę,że będą musiały koegzystować z takimi zjepanymi kreaturami to jest mi obojętne co kto z nimi ewentualnie zrobi?
    :)
    jak to pisała liluchna nosem w doopę he he.
  • malwi.4 16.08.15, 21:07
    Nie wierzę, ze dzieci są Ci obojętne. Wiem, że nie są.
  • malwi.4 16.08.15, 21:17
    Może czasem masz dość. Może czasem przytłoczona jesteś za bardzo przez obowiązki rodzicielskie jak każda matka. Może na co dzień nie zdajesz sobie sprawy ile one dla ciebie znaczą.

    Ale Ty jesteś dla nich wszystkim. Jesteś (zwłaszcza dla młodszych) "całym światem". A i starsza Twej bezwarunkowej miłości potrzebuje. Matka nie musi być idealna, ale musi kochać.
  • duchswiety6 16.08.15, 22:03
    Ja nie gnębię,bo mogę,nie wywlekam czyjegoś życia na afisz,nie uderzam w czyjeś traumy,nie opiniuję nieproszona ogółem nie konfabuluję na temat czyjegoś życia :)

    aa to wszystko co było pisane na gg i pod moim adresem jest na kilku komputerach to tak na wypadek gdybym sama nie mogła porozsyłać gdzie się da :D
    Nie pchaj się ha ha na afisz.
    Nawet jeżeli śledztwo zostanie umorzone to tutaj na forum jest też wszystko no*prawie :D

    Nie będzie mnie już jakiś śmieć bezkarnie gnębił tylko dlatego,że może :D wywalał mojego prywatnego życia udostępniał priv nie będzie mi wciskał chorób psychicznych w/w aby wyczyścić swoje piórka - nie będzie.
    Ani obrażał ani pomawiał mojej rodziny.Śmieciowi się wydawało he he że może wszystko że zasadzi mi bana,bo admin to przyjaciel i zamknę mi japę - a właśnie,że nie :) Nic z tego.
    Po iluś straconych latach wjepałam się w depresje bo jakaś przyjepana jocia ujepała sobie w główce rozdwojenie jaźni a niejaka pięknaja schizofrenię itp. bzdury.

    ale czego to się nie zrobi aby zakryć własne gooowno.No i błyszczeć he he.

    Mam nadzieję,że zapewniłam poklask w tym malutkim świecie netowym.

    Wiem,że czytasz wywłoko z resztą towarzystwa.
    I dobrze bardzo dobrze.Takie ścierwa jak Ty i pozostali to trzeba tępić :))
    Jak top pisała lila?
    z k u r w a m i to krótko trzeba bucha cha cha.

    I jeszcze jedno zazdrosna suko ja nie potrzebuję szukać partnerów seksualnych na necie stać mnie jeszcze na to aby znaleźć normalnie :)




  • duchswiety6 17.08.15, 14:48
    a co do stanu mojej psychiki to to co przerabiałam w swoim życiu ciągle widzę w TV słyszę za ścianą czy na ulicy.
    To tak jak bym to przerabiała od nowa i od nowa no i do tego rzeczywistość - taka Krysia,Liluchna itp.
    a to jest ponad moje siły
    he he w moim narcystycznym świecie :lol:
  • malwi.4 17.08.15, 16:08
    Pogardliwe teksty Clarissy pod moim adresem usunięte nie zostały. To, co ja napisałam co myślę o niej - usunięto. Rozumiem, że ona ma prawo tu na forum wyrażać pogardliwą opinię wobec mnie, a sama jest chroniona, co by przykro jej nie było.


  • 1klementyna 17.08.15, 16:40
    A to ciekawe. Zaraz sprawdzę czy jej obraźliwe posty pod moim adresem też nie zostały usunięte. Było tam trochę wyzwisk i gróźb. To, że ktoś jest zaburzony, nie daje mu prawa do obrażania innych. Ale widać ta prawda nie funkcjonuje na tym forum. Przykre.

    A forum, które w opisie ma kilka zawodów pomocowych, zamieniło się w zakątek zaburzonych.
  • malwi.4 17.08.15, 16:59
    to ten w którym pisałam, że kto zamiast intelektu do robienia kariery używa pochodzenia/koneksji rodzinnych/urody mógł się gorzko rozczarować, gdy nadeszły czasy (kapitalizm) , gdzie każdy ma dziś dostęp do stanowisk/edukacji czy opłacanej z własnej kieszeni pomocy domowej, wystarczy że mu się chce uczyć/pracować/ryzykować/iść pod prąd czy choć zjednywać ludzi potrafi

    ten, w którym pisałam, ze Clarissa hobbystycznie uprawia gnębienie innych kobiet, które w swym życiu postawiły (oprócz pracy) na rodzinę, bo...?
  • feministkapl 17.08.15, 17:26
    wiolcia tez byla w twoim wieku pewna ze na starosc bedzie kontenta kobieta a tu zobacz co z niej zostalo - juz dwa lata jak tu zrzedzi - wiec nie badz taka pewna tylko pracuj tam pilnie i uwazaj zeby cie malzonek w trabe z jakas mlodsza, madrzejsza i zgrabniejsza nie puscil!
  • malwi.4 17.08.15, 17:34
    ależ wolna wola jego :) nawet dbam o to, by z niego stary piernik się nie zrobił i atrakcyjny mimo upływu lat był

    jeśli pójdzie - ja sobie radę dam! póki co to widzę, ze nadal mnie lubi
  • malwi.4 17.08.15, 17:40
    Nigdy zrzędzenia/lamentów czy jęków Wiolci tu nie zarejestrowałam. Ale Tobie od pierwszych postów nie przypadła ona do gustu. I zachodzę w głowę co Ci ta Wiolcia zrobiła?? Zazdrość jakaś? Przecież Wy tak różne od siebie. Jakiś rewir tu miałaś? Warczysz na nią bo weszła na teren oznaczony?

    No nawet Szamanka tak Ci nie przeszkadzała.
  • malwi.4 17.08.15, 17:45
    i myślę, ze mój małżonek swój rozum ma i nie rzuca się na kobiety jak pies spuszczony z łańcucha. Nie żyje chwilą/momentem ale i tym co było i co może być na tym co już zbudowaliśmy. I póki co to ja sama nadal zgrabna jestem :)
  • feministkapl 17.08.15, 17:45
    Popisujcie sie popisujcie - swietny wglad nam tu dajecie w kulture matek.

    ... Nie dziwota ze tyle biednych dzieci u psychiatrow musi siedziec!
  • malwi.4 17.08.15, 17:59
    Haha, jak nie z tej strony dokopac to z innej. Gdybym napisała, ze się trzęsę czy mnie nie zostawi, bo dziecko mamy tez byś mi jakąś szpile włożyła. Lubisz tak nękać z każdej strony. Tak z premedytacją.

    Tworzysz iluzje na mój temat: że pewnie bez dyplomu, że na wsi jej internet pdłączyli i ma okno na świat. Ja na Twój temat też tworzę. To naturalne jest. Tyle że do tej pory nie pisałam o tym. Może sie mylę. Ale nawet gdyby się okazało, ze moje wyobrażenia Ciebie mylne są to bym nie wpadła w zawistną wściekłość jak Ty to zrobiłaś, gdy Szamanka wspomniała, ze jeden z dyplomów za granicą robiła.
  • malwi.4 17.08.15, 18:07
    nie wiem, czy Ance nóż w plecy włożyłam. To nie przeze mnie popełnić samobójstwo chciała. Przeprosiłaś już?

    możliwie że w realu by się okazało, ze bilans Anki osoby wobec mnie wyszedł by na plus niż na minus. Irytuje mnie bardzo dość czesto. Ale myślę, ze to byłaby bezpieczna znajomość. Natomiast Ty nie wiadomo kiedy uderzysz, by się dowartosciowac, że tak Ci przyszło miedzy chłopkami na równi na starcie stawać. Zero przywilejów. Rozumiem skąd Twoja obsesja na temat pochodzenia.
  • feministkapl 17.08.15, 18:13
    rece opadaja na to jak gluio gadasz.. Idz no tam sie czyms zajac pozytecznym, jakies snopki powiazac czy cos a nam juz glowy nie zawracaj swoimi myslami o mnie!
  • malwi.4 17.08.15, 18:19
    "jakies snopki powiazac czy cos"

    jaki dorodny kartofel z tej Clarissy ;)
  • 1klementyna 17.08.15, 18:24
    Wyjątkowo. :)))))
  • feministkapl 17.08.15, 18:38
    jak milo ze cie ubawilam buraku!
  • feministkapl 17.08.15, 18:10
    to sobie tam fantazjuj o mezu czy dziecku - a ode mnie wara!
  • malwi.4 17.08.15, 18:16
    a uszanujesz też granice Wiolci i przestaniesz fantazjować na temat jej rodziny i czy tam do rękoczynów dochodzi?? To nie prostackie, ze wsadzasz głowę do jej życia i wyssane z palca ploty rozsiewasz że pewnie mąż Wiolcie okłada?? Nie wstyd to??

    feministkapl napisała:

    > to sobie tam fantazjuj o mezu czy dziecku - a ode mnie wara!
  • 1klementyna 17.08.15, 17:54
    Malwi, właśnie dlatego, że nie zrzędzę jej przeszkadzam. Bo jak można nie narzekać na wszystkich i na wszystko dookoła, i żyć?

    Jak widać zrzędzenie nie przynosi pozytywnych efektów i każdy chociaż trochę rozgarnięty prędzej czy później zrozumie, że szkoda życia na takie jęczenie. Zamiast tego pójdzie na terapię i choć przez chwilę będzie z tego życia zadowolony.

    A Ci, którzy nie chcą tego zrozumieć, nadal będą upatrywać źródła swoich problemów poza sobą, dokończą żywota, przez dekady jęcząc na forum.
  • feministkapl 17.08.15, 18:05
    a poaj ze choc jeden przyklad zdarzenia kiedy to ci nic nie przeszkadzalo w ktorejs z moich wypowiedzi!? Potrafisz?!

    Nie. Zawsze jedynie na nie zrzedzisz przeciez. Jak jakas menda.
  • 1klementyna 17.08.15, 18:19
    Napisz coś mądrego, sensownego. A tymczasem radzisz Ance żeby wyjechała, to jej problemy wyparują z jej mózgu, albo wiatr nadmorski je wywieje. Ręce opadają czytając coś takiego. Chyba zapominasz, że jest to forum "psychologia", a nie kółko wzajemnej adoracji w Pcimiu Dolnym.
  • feministkapl 17.08.15, 18:30
    Wiolciu, ty wyraznie nie zalapalas jeszcze ze publiczne forum dyskusyjne nie istnieje po to zeby wiolcie ani klementyne zabawiac w trosce o jej aprobate!

    Niech zgadne, a wlasciwie nie musze bo pisalas, co to jest co ty uwazasz za 'madre, sensowne' - kto co ma, za ile kupil i co powiedzial - a to znajdziesz sobie pod GS wiec tam wyperdzielaj i a tu przestan juz zrzedzic!

    Co do Anki to w typowy sposob przetrawilas przez swoj buraczany mozg te mysl - zeby odciela sie od nekajacych ja ludzi i dala sobie czas w ciszy i spokoju mysli pozbierac co wlascieiw chce z tym calym pasztetem w jakim tkwi zrobic, bo z tkwienia w nim nic dobrego, jak wyraznie widac, wciaz nie wynika.

    Ale ty oczywiscie te swoje interpretacje kretyna juz drugi dzien powtarzasz, bo jakze, o czym to trzeba mielic, nie.

  • 1klementyna 17.08.15, 18:40
    To nie była pierwsza taka rada z Twojej strony i nie tłumacz teraz się z głupot, które wypisujesz pod wpływem emocji. Po Ance też nieźle sobie kiedyś pojeździłaś, żeby poczuć się lepiej ze sobą. Baaaardzo empatyczne to było, że aż myśli samobójcze miała. Zachowujesz się w sposób bezwzględny i nie chciałabym się z kimś takim spotkać w realu.
  • feministkapl 17.08.15, 18:48
    Wiolcia, wroc no ty moze do szkoly podstawowej zeby nauczyc sie czytac ze zrozumieniem - bo braki masz wyrazne! Zaoczna matura goowno dala, jak widac. A teraz wracaj na kartoflisko albo meza popros zeby cie zabawil a nam juz doopy soba nie zawracaj bos nudna!

  • 1klementyna 17.08.15, 19:04
    Brakuje Ci seksu, prawda? Dogadaj się z Hansim i nie marudź już.:)

    O kim piszesz "nam"? Upoważnił Cię ktoś do pisania w swoim imieniu, bo nie widziałam? Wprost przeciwnie, wielokrotnie zwracało Ci wiele osób uwagę na to, że sobie nie życzy takiego pisania, a Ty dalej swoje.

    A co dała Twoja dzienna matura, skoro ortografii nawet nie opanowałaś? Nie mówiąc już o prostackim słownictwie. A może to przez to tłuczenie i targanie za kudły?

    Znudził mi się ten Twój poziom!
  • feministkapl 17.08.15, 19:07
    ze ty sie nie wypstrykasz z tych idiotycznych mysli na moj temat - kochasz sie we mnie?!

    -------------------------------------------------------------------------- GS !!!
  • 1klementyna 17.08.15, 19:13
    Zasmucę Cię, ale stwarzasz taki obraz siebie, iż trudno mi traktować Cię chwilami inaczej, niż tylko jako interesujący przypadek kliniczny.

    Ty czujesz się jeszcze kobietą?
  • feministkapl 17.08.15, 19:20
    ze niby sie kobieta juz nie jest po menopauzie, tak buraku? Ha ha! Klasyka ciemniactwa!

    Nie, nie zauwazylam zeby mi cos wyroslo wiec zmiany plci nie przwiduje idiotko.

    Rany! Ty sie lepiej tam tym maglem juz zainteresuj u ciebie, lub co w polu slychac, a tu juz nie kompromituj sie wiecej bo znow bedziesz musiala szukac i usuwac wpisy po nocach, a szkoda snu bo na urode jego brak bardzo szkodzi wiolciu!
  • 1klementyna 17.08.15, 22:06
    feministkapl napisała:

    > ze niby sie kobieta juz nie jest po menopauzie, tak buraku? Ha ha! Klasyka cie
    > mniactwa!
    >

    Faktycznie klasyka ciemniactwa, bo bycie kobietą nie jest rolą czasową, jak bycie żoną, czy matką. Ciekawe, że coś takiego przyszło Ci do głowy. :P

    Wiem, że niektóre "feministki" zaprzeczają faktowi bycia kobietą i swoim potrzebom. ;)

  • feministkapl 17.08.15, 22:21
    Doprawdy? .. w maglu tak mowia?

    Ja to sobie jedynie moge wyobrazic jak mozno musi twoj maz byc zazenowany tym ze sie z taka durna baba zwiazal. Czesto chodzi na boki wiolciu?
  • 1klementyna 17.08.15, 22:31
    Chyba nie jest tak źle, skoro mnie do tej pory nie zostawił, tak, jak Ciebie wszyscy faceci. Oni to dopiero musieli być przerażeni, że co innego widzą i co innego słyszą, "kartoflu"! (U mnie mówiło się od zawsze szlachetniej "ziemniaki", a nie tak, jak u Ciebie i kurczaka też jadło się sztućcami , a nie paluchami. :P)

    Ależ wyczekałaś się na mnie! Rozumiem, że samotność doskwiera i lepsza taka rozrywka niż żadna. Popatrz, jaka jestem szlachetna.:P
  • feministkapl 17.08.15, 22:41
    a to i o moich facetach ci tam w maglu czy pod GS mowili? Ciekawe!

    Mam nadziee ze rece przed jedzeniem mylas po powrocie z pola!

    Ja sama mieszkam i pracuje na kompie co oznacza ze sobie robie to na co i kiedy mam ochote - dosc dziwne ze ty tyle czasu masz na siedzenie dzien i noc tu na forum.

    I nie badz taka pewna ze cie na starosc w majtkach na ulice nie wystawi - staraj sie tam i lepiej nie pieprz mu takich glupot jak tutaj bo sie wnerwi i na mlodsza zamieni. Uwazaj!
  • 1klementyna 17.08.15, 22:55
    Oj, głupiaś Ty i prosta jak cep! :D :D :D

    Pewnie wiesz jak wygląda, bo pisałaś, że dużo czasu spędzałaś na wsi, to i snopki wiązałaś, i pod GS-em stałaś i plotkowałaś, "gumniaki" wąchałaś. Ja mieszczuch jestem i na wsi nie bywałam, bo rodzice nas na wczasy nad morze zabierali i na obozy wysyłali. Pewnie dużo straciłam, bo może miałybyśmy o czym podyskutować. :)

    Napisz jeszcze o innych atrakcjach, chętnie poczytam.
  • feministkapl 17.08.15, 23:05
    Tak, i zagranica tez bylas raz - fizycznie popracowac, mowilas.

    No to idz sobie odpoczac i doopy tu nie zawracaj bo pomysle zez jednak lesbijka!