Dodaj do ulubionych

Dlaczego ludzie tak kłamią ?

14.05.18, 09:00
Witajcie.

Jestem osoba która ma bardzo dużo znajomych. Lubię ludzi i kontakty z nimi co jest bardzo korzystne. Ale nie daje mi spokoju pewna sprawa. A mianowicie dziwi mnie i smuci fakt że większość ludzi których znam perfidnie i zuchwale kłamie. I jest to prawdziwa plaga. Opisze tutaj kilka sytuacji z OSTATNIEGO TYGODNIA a w nawiasach moje komentarze do nich.

Jeżeli chodzi o prawdomówność to całkowicie prawdomównych jest mniej niż 10% osób których znam - przykre to :(

Spotykam znajomą która twierdzi że ma własną firmę (sprawdziłem w rejestrze firm że osoba o takim imieniu i nazwisku w nim nie figuruje) - kłamstwo pierwsze.
Stwierdza że od własnych prac odprowadza podatek 11% (taki podatek nie istnieje).
I że wystawia faktury VAT (nie jest płatnikiem VAT więc tego zrobić nie może).
Kłamstwo za kłamstwem.

Spotykam pewnego człowieka który siedział w więzieniu nie powiem za co bo aż wstyd :(
Nagle zaczyna opowiadać że był w Szwecji i jeździł ciężarówką :)))))))) A obecnie pracuje w tajnej jednostce wojskowej (za to co zrobił i tak by nie mógł w niej pracować).

Kolejna znajoma twierdzi ze buduje wspólnotę zakupową i że wciąga do niej ludzi i w przyszłości jak rozkręci super biznes będzie zarabiała na ich zakupach. Od wielu lat ta sama śpiewka a zarobku jak nie było tak nie ma. (straszne takie rzeczy słuchać). Jeździ za granicę na jakieś szkolenia oferowane przez tą firmę (wysoko płatne zresztą) na których gadają o zarabianiu pieniędzy siłą woli (ostrzegałem ją że to piramida ale ona idzie nadal w zaparte).

Umawiam się z pewną osobą na kontakt telefoniczny oczywiście nie zadzwonił. Dzwonie do niego z pytaniem dlaczego się nie skontaktował w umówionym terminie. Odpowiedz że mu się telefon zepsuł (natomiast jak ja dzwonie to jakoś odbiera i się nie zepsuł). I nagle zmiana tego co mówi i stwierdza że nie miał dostępu do telefonu bo....nie mógł przełożyć karty sim bo jakoby mu nie pasowała do wejścia w aparacie :)

Jeszcze inny znajomy twierdzi że jedzie zagranicę na wypoczynek (za tydzień w terminie jego zagranicznego "pobytu" widzę go w centrum Warszawy jak zjada bułkę w McDonaldzie).

Co jest z ludźmi nie tak ????

Czy ktoś może wie ???




Edytor zaawansowany
  • firenziano 14.05.18, 10:23
    - bo chca sie przedstawic w korzystniejszym swietle ? - pewnie to nie jedyny, ale w kazdym razie jeden z glownych powodow...

    a fantazjowanie na swoj temat - to dosc powszechna przypadlosc - Nie tylko w PL..

    gorzej, gdy przekracza to granice prawdopodobienstwa, czy zdrowego rozsadku.

    - zwyczajnie radze te osoby (jesli to mozliwe) omijac - gdyz zachowanie to swiadczy o ich niesolidnosci.

    Dla relaksu podam przypadek PRZECIWNY:
    znam pewna osobe nie majaca nigdy oporow przed mowieniem prawdy,
    "tkzw. szczera do bolu"
    (a mowiac jasniej - po prostu osobe nietaktowna)

    Co z tego, ze ma racje mowiac niewygodna dla innych prawde?
    - jest nielubiana przez otoczenie, bo ludzie nie zawsze prawde chca slyszec...
  • pablo844 18.05.18, 11:21
    Ludzie przez swoje kompleksy i ambicje wymyślają mnóstwo bzdur. Też się z tym spotykam co jakiś czas. Nie rozumiem tylko po co niektórzy az tak bardzo ubarwiają te historie, naprawdę średnio inteligentny człowiek jest w stanie szybko wyczuć kłamstwo…
  • jestjakieswolne 11.11.18, 12:23
    Juz wolę tą nietaktowną która wyleje mi kubeł zimnej wody na łeb i uchroni przed złym wyborem i sprawi,ze sie zasranowiw nad czymś a przede wszystkim nad sobą, niz tych taktownych przyrakujących kłamców.
  • jan_stereo 02.06.18, 23:21
    Ludzie fantazjuja nie klamia, ucza sie od politykow, inaczej sie nie da ;'))
  • pablo844 04.06.18, 11:14

    To prawda, ale pytanie jaki ma to sens zwłaszcza, że robią to zwykle kiepsko… nie każdy jest w tym przekonywający…
  • ola050181 10.10.18, 02:17
    OMG, doskonale Cie rozumiem. Nie mam pojecia dlaczego tak ludzie klamia. Nie powiem ze jestem swieta, klamie tez ale w sytuacji kiedy chodzi o niespodzianke dla kogos albo jak ktos zapyta o moje zdrowie to powiem ze ok a tak nieniezawsze jest ale to nie sa klamstwa tego kalibru co napisalas.
    Moj chlopak mnie np oklamal...ze jego biologiczny ojciec zostawil matke zaraz po tym jak zaszla w ciaze, ze jego brat jest bezdomny albo ze dal auto siostrze- po ciul takie klamstwa? Te wiadomosci sa sprawdzone, a ile nie jest???
    Nie chce mi sie nawet juz z nim rozmawiac. To nie jest normalne.
  • jestjakieswolne 11.11.18, 12:41
    Zawsze mozesz powiwdziec z usmiechem na twarzy ze mogło by byc lepiej albo daję radę albo lazdy nosi swoj lrzyz ja swoj nosze z usmiechem-kłamstwa przyciagają cię do klamców i ich usprawiedliwiasz bo sama kłamiesz-gratuluję. Bajlepszy przyklad to czy umierajacemu powiedziec,ze umiera: a wy chcielibyscie zalatwic wazne sprawy no spadkowe przed smiercią? Jasne,ze tak ale w sposob łagodny. Ze diagnoza na razie nie jest obiecująca ale wszystko moze ulec jeszcze zmianie,natomiast powinieneś przygotować się takze na najgorsze. We mnie masz zawsze wsparcie i pamietaj jeszcze nic nie przesadzone,jednak nieznae są wyroki boskie-tak ciężko naprawdę wysilić łepetynę i powiedzieć cos fak aby kogos nie zranić i nie osadzac i mowic prawdę? Bo rak naprawde nawet diagnoza to nic pewnego moze sie wszystko zmienic ale my z powodu naszej dumy i pychy wierzymy we wszystko i przekazujemy swoją wiarę innym-to jest złe. Np jezeli uwierzysz,ze niebo jest różowe i można puc benzyne bo jest zdrowa to bedziesz to przekazywał innym. Tak samo jak stwierdzenie,ze lepiej kogos oklamać niz powiwdziec prawdę jeszcze dla jego dobra! Bo np lepiej zeby sie nie dowiedział ze zamiast przyjsc na spotkanie z nią wolałem siedziec z kolegami albo zdradziłem- to dla jej dobra lepiej zeby się nie dowiedziała i nie doszlo do waznej rozmowy dlaczego ja to zrobilem czego mi brakuje albo czego nie potrafię, dlaczego nie mowie o potrzebach-bo ona jest zołzą czy tylko ja w to wierze aby sie usprawiedliwiać i nie mowię zeby nie odeszła i nie znalazła kogos lepszego ale jak kochac kogos kogo uważa się za zołzę? Niszczycie swoje telacje klamstwami to chore. Albo przychodzi kolega z flaszką do meza alkocholika ona otwiera drzwii i kolega pyta czy jest mąż-i co ma go okłamać? Nie lepiej powiedzieć: idź stąd niw jestes tu mile widziany? Bo bedzie kombinowal i unikał jej jak zobaczy w niwj wroga i nastawiał meza przeciwko niej? To po co brala alkocholika? Kłamstwa robią wszystko aby utrzymac sie na powiwrzchni,w takim dtanie w jakim jestesmy-zawieszenia i nie podejmowania działań-tylko prawdomówbosć odsłabia prawdziwą naturę rzeczy,a krytyka jest istotna. Nie mozemy fantazjowac na swój temat bo za oderwajie od realu sło o zapłacimy.
  • afq 10.10.18, 09:49
    kazdy w mniejszym lub większym stopniu fantazjuje na swoj temat
    w zasadzie nie jest to nic niezwyklego
    problem robi sie wtedy kiedy te fantazje przekraczają granice i fantazje juz nie dotycza np tylko tego ze mowisz ze masz swietny nastroj chociaz cie cos jednak gryzie
    a zaczynają byc bajkami ktore obejmują cale zycie takiej osoby a co gorsza zaczynaja i ciebie obejmowac

    tez mialem przyjemnosc poznac ludzi ktorzy w mojej ocenie juz chorobliwie kłamali we wszystkim
    jedyna rada... trzymac sie z daleka
  • jestjakieswolne 11.11.18, 12:45
    Tak usprawiedliwiasz swoje klamstwa przed samym sobą-kazdy to robi? Jakze mi przykro... kłamią tylko ci,ktorzy muszą upiekszac fantazjami swoje paskudne zycie,bo nie chciało im sie pracowac na nic lepszego i na lepszych znajomych
  • afq 11.11.18, 18:39
    jestjakieswolne napisała:


    > kłamią tylko ci,ktorzy muszą upiekszac fantazjami swoje paskudne zycie

    wiesz ilu ich jest?
  • in133 11.11.18, 19:13
    Niewielu. Przeciętny człowiek zdaje sobie sprawę ile jest możliwości, aby szary dzien ubarwic. I taka możliwość juz jest przy minimum wysiłku. Jeśli ktoś tego nie potrafi to moze prawdziwego nieszczęścia i krzywdy nie zaznal i szuka problemów tam gdzie ich nie ma. Takie ekskluzywne malkontenctwo.
  • in133 10.10.18, 10:17
    Z kłamstwem akurat się nie spotykam. Pewnie jest, a może tylko wymówki czasem.
  • jestjakieswolne 11.11.18, 12:20
    Otaczasz się niewłasciwymi ludźmi-trzymaj sie jak nakdalej od ludzi uwiklanych w klamstwo,taki człowiek żyje w oparach swojwgo szaleństwa i halucynuje rzeczywistość-tylko czekać az oskarżą cię o swojw niepowodzenia. Uciekaj jak nakdalej od takich. To zakompleksione beztalencia nienpotrafiące twórczo wykorzystać swojego błędu. To wampiry eneregetyczne-zyją wizerunkiem,tworza wirusa zeby zdobyc twoje zaufanie i zhakować teój umysł. Nie karm ich.
  • jestjakieswolne 20.11.18, 11:45
    Bo się boją, bo brak im wiedzy,bo chcą wypaść dobrze...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.