Dodaj do ulubionych

Na czym polega psychoterapia?

28.09.18, 13:07
Czytam tutaj wiele wpisów o tym, że psychoterapeuta wmawia różne rzeczy pacjentowi i szkodzi. Być może taki wypadki się zdarzają, ale generalnie nie na tym polega.
Jak to wygląda od strony terapeuty? Tutaj można posłuchać. Dodam do tego, co znakomity gość powiedział, że dla terapeuty jest ważne nie tylko co mówi pacjent, ale jak to mówi, a często najważniejsze jest to czego nie mówi.
audycje.tokfm.pl/podcast/Psycho-ptaki-czyli-o-podobienstwach-obserwowania-ptakow-do-psychoterapii/67419
Edytor zaawansowany
  • kod_matrixa 28.09.18, 13:24
    Na trzepaniu kasy na naiwnych. Pół biedy jak te rytuały odczyniane są na NFZ.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 28.09.18, 13:27
    Freudowi też tak się wydawało. Jak się skończyły te czary wszyscy wiemy. Odbiło mu do tego stopnia, że uwiódł własną córkę.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 28.09.18, 13:29
    herakles-one napisał:


    > Dodam do tego, co znakomity gość powiedział, że dla terapeuty jest ważne nie tylko co mówi pacjent, ale jak to mówi, a często najważniejsze jest to czego nie mówi.


    pamiętam sesje sprzed wielu lat
    i swoje milczenie na niej, zawiesiłem się na pytaniu które wtedy padło, zamyśliłem
    usłyszałem po iluś minutach od terapeuty
    że milczenie też jest odpowiedzią
    no ale to było wtedy, wtedy nie umiałem powiedzieć co czuję, przerastało mnie to
  • ada_ww 28.09.18, 13:31
    To jest tak ogolnie zadane pytanie, ze nie da sie na nie odpowiedziec.
  • afq 28.09.18, 13:42
    ada_ww napisała:

    > To jest tak ogolnie zadane pytanie, ze nie da sie na nie odpowiedziec.

    pewnie dlatego herakles wkleil link do całego audiobooka
    bo to nie jest rzecz na ktora mozna dwoma zdaniami odpowiedziec

    a pytanie.. najcześciej zadawane jest wlasnie takie
  • herakles-one 28.09.18, 19:26
    Na jakie pytanie nie da się odpowiedzieć?
  • kod_matrixa 28.09.18, 21:07
    > Na jakie pytanie nie da się odpowiedzieć?


    Ilu potrzeba psychologów do wkręcenia żarówki?

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • herakles-one 29.09.18, 09:59
    Matrix w zasadzie ma rację.
    Takim osobom jak on trudno jest pomóc, bo one nie chcą pomocy. Wolą upierać się przy swojej mapie rzeczywistości, którą mają w głowie i której bronią jak Częstochowy. Zapominają tylko, że ta ich mapa, to nie terytorium.
    Sądzę, że doznał wielu upokorzeń w swoim dzieciństwie i dlatego postanowił, że to on będzie poniżał innych. I dlatego też, tak bardzo broni się przed przypisywaniu przyczyn zaburzeń dzieciństwu, bo się boi wrócić do tych bolesnych dla niego spraw.
    Prawda jest taka, że to brak aprobaty i akceptacji rodziców powoduje uczucie nieprzystosowania. Łatwiej jest uznać wtedy, że to otoczenie i cały świat nie jest takie jak powinno być, niż ja sam i mi nie zależy na dobrych kontaktach z innymi.
    Taka osoba zachowuje się kompulsywnie, aby zagłuszyć własne uczucia. To można leczyć, ale przy chęci współpracy danej osoby, a tutaj jej nie ma.
    Były przypadki wybitnych terapeutów, którzy potrafili leczyć nawet bardzo trudne przypadki psychiatryczne , oporne na leczenie, ale stosowali w tym celu nietypowe metody interwencji terapeutycznej.
    Takim wybitnym terapeutą był Frank Farrelly- twórca terapii prowokatywnej, której u nas się nie stosuje ponieważ w nieumiejętnym wykonaniu stanowi zagrożenie dla pacjenta.192.168.0.1/main/fwUpInfoBlock.htm?url=http://www.terapiaprowokatywna.pl/ Albo Richard Bandler- współtwórca NLP-postać skądinąd mocno barwna i kontrowersyjna.
    Jak przekaz niesie Bandler, który miał zaprzyjaźnionego psychiatrę dyrektora szpitala i konsultował nieraz trudne, oporne na leczenie przypadki. Kiedyś podobno konsultował przypadek pacjenta, który od lat nie wypowiedział ani słowa, bo stracił mowę po jakimś urazie psychicznym. Jego terapia wyglądała tak, że najpierw dostroił się do pacjenta, co jest niezwykle ważne w psychoterapii- w tym wypadku wyglądało to tak, że usiadł naprzeciwko niego bez słowa i tak sobie siedzieli w milczeniu parę godzin. Nagle wyjął z kieszeni młotek i palnął pacjenta w kolano. Reakcja pacjenta, który się złapał za bolące kolano:" Zrób to jeszcze raz ty sku...elu, a rodzona matka cię nie pozna".
    To było jego pierwsze zdanie, wypowiedziane po pięciu latach milczenia.
    W drugim przypadku, pacjent miał silne przekonanie, że jest Jezusem, który przyszedł zbawić świat. ( podobnie jak matrix chce wybawić świat od psychologów i psychologii). Żadna terapia też na niego nie działała.
    Bandler znowu dostroił się pacjenta i chodził za nim w pewnej odległości, podobnie jak uczniowie chodzili. Gdy pacjent przystawał to on też, gdy ten ruszał to on za nim. I tak sobie chodzili przez parę godzin. Pacjent, który normalnie nie zwracał uwagi na otoczenie, zainteresował się i zaczął na niego zerkać ukradkiem i go obserwować. W pewnej chwili Bandler nagle wyszedł i po chwili wrócił.
    Przyniósł jakieś grube deski czy kantówki i zaczął coś zbijać z nich. Pacjent zaciekawiony podszedł i zapytał: co robisz?. Bandler: " krzyż dla ciebie zbijam." Pacjent z krzykiem: "zabierzcie stąd tego wariata" pobiegł do personelu.
    Pewnie takie terapie zadziałałyby i na Matrixa, ale nie ma kto ich zrobić.
  • kod_matrixa 29.09.18, 15:58
    Zarówno ty jak i wielu terapeutów cierpi na syndrom świadków Jehowy. Nie pójdą spać spokojnie dopóki kogoś nie "wybawią".

    Choć skutki działań jednych i drugich są dość opłakane o czym pisze w swoich publikacjach Witkowski, to ci mają wyraźną paranoję na punkcie swojej "zbawczej" misji.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 29.09.18, 16:07
    A nie daj Boże z takiego zażartować, to poczęstuje potokiem soczystych bluzgów, że ktoś śmie takiemu "Mesjaszowi" przeszkadzać w zbawianiu świata, tudzież uzdrawiania innych.

    Największy problem jest w tym, że do takiego osobnika z upośledzeniem zdolności kognitywnych nawet logiczne, matematyczne i najbardziej oczywiste argumenty nie dotrą.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 29.09.18, 16:58
    Psycholodzy powinni przechodzić ostrą selekcję psychiatryczną, aby być dopuszczonymi do pracy z ludźmi.

    Pewnie z 95% nie przeszło by takiej weryfikacji pozytywnie, a z połową jak nie więcej na dzień dobry dostałaby skierowanie na oddział. :)

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 28.09.18, 13:34
    Psychoterapia - syndrom kultu cargo, bezustannie modyfikowany od czasów Freuda, każdorazowo skutkujący powrotem do punktu wyjścia.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 28.09.18, 13:35
    Kulty cargo

    pl.m.wikipedia.org/wiki/Kulty_cargo

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • aaleksiss77 29.09.18, 10:10
    Z tego, co tutaj zauważyłam to wciskanie kitu, że przemoc to norma :D
  • kod_matrixa 29.09.18, 17:06
    Gdyby kobieta wyglądała jak poobijana ulęgałka to herakles nadal proponowałby terapię rodzinną. :D

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 29.09.18, 17:10
    Dopóki nie wyglądałaby jak marmolada, nadal by widział światełko w tunelu.

    Tylko psychoterapia was wyzwoli. :-)

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • aaleksiss77 29.09.18, 17:22
    no i jeszcze o stawianiu granic bucha cha cha cha cha.
  • kod_matrixa 29.09.18, 15:52
    W dużej mierze na tym, że terapeutki mają wbite do głów i obsesje na tym punkcie, że wszyscy pacjenci chcą je wykorzystać seksualnie.

    Oprócz tego wielu terapeutów ma obsesję na punkcie dzieciństwa. Być może sami zaczęli ją studiować z powodu molestowania w dzieciństwie.

    To są dwie największe obsesje terapeutów: seks i dzieciństwo. Dziwnym trafem Freud miał też na tym punkcie pier....ca.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • anonim_ka 29.09.18, 17:28
    Psychoterapia pomogła mi zobaczyć i poznać siebie dotychczas nieznaną. Oczywiście skutkiem tego była wzmocniona ugruntowana świadomość i dojrzałość . Motywy podpatrywane u NATURY były i są obecne w moim życiu . Ponieważ wychowywałam się w bliskiej symbiozie ze zwierzętami , sypiałam z kotami psami , patrzyłam na ich relacje przejęłam ich zwyczaje . Wąchając swoje dzieci potrafiłam wyczuć zbliżający się kryzys zdrowotny. Długo myślałam , że każda matka tak ma .
  • kod_matrixa 29.09.18, 17:32
    Wąchałaś dzieci przed czy po psychoterapii?

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • ada_ww 29.09.18, 17:35
    kod_matrixa napisał:

    > Wąchałaś dzieci przed czy po psychoterapii?
    >

    Wachanie dzieci, jak dziecko nasra w pieluche to czujesz na kilka metrow. Ale niektorzy jak to pewien Adas mawial "kak zywotne"
  • kod_matrixa 29.09.18, 17:29
    Obsesje terapeutów to naprawdę poważny problem, bo jeśli nie daj Boże taki terapeuta przejdzie przez coś w życiu, a później na studiach zaaplikują mi kolejną dawkę przez indoktrynację i wzmocnią mu tylko obsesje to umarł w butach.

    Widzisz herakles, mi zdarzyło się już, że lekarz przepraszał mnie za terapeutę. A i tak nawet 5% się nie dowiedział.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • aaleksiss77 29.09.18, 17:33
    chuj komu z przeprosin :D
  • ada_ww 30.09.18, 06:34
    Widzisz, ja inaczej do tego podchodze, ja jestem wdzieczna. Nic mi tak lepiej nie zrobilo, jak czestowanie mnie tym, czego nie chcialam. Moze zorganizuja na sile kolejna terapie, gdzie beda mnie psychodynamicznie zmuszac do zarcia papek mlecznych, ktorych nienawidzilam w dziecinstwie, przygotuja mi menu ma sile z potraw, ktorych nienawidze, bo jak bede rzygac, to mi zrobi to dobrze, oczyszcze sobie zoladek.
  • ada_ww 30.09.18, 06:41
    Uwazam jeszcze, ze terapia, z takimi dziesionami na przyklad powinna tez byc organizowana w ramach pracy, jako cos obowiazkowego. A jezeli nie wyrazisz na nia zgody powinni cie wyjebac z roboty, wystawic referencje takie, ze nie znajdziesz zadnej innej, pozbawic cie zarcia, pieniedzy i dachu nad glowa, bo przeciez musisz psychodynamicznie polubic to, czego nie akceptujesz. Przeciez nic tak dobrze nie robi pyschice jak zmuszanie sie do tego, czego nie chcesz, jak na sile zaprzyjaznianie cie z kims, na kogo nie mozesz patrzec.
  • ada_ww 30.09.18, 06:44
    Niedlugo moze w ramach terapii beda obowiazkowe gwalty, bo przeciez chodzi o to, zeby zaakceptowac to, czego nie chcesz, jak nie w taki sposob, to w inny.
  • ada_ww 30.09.18, 06:56
    A co najwazniejsze, odzyly we mnie wszelkie dawne uczucia, jestem normalnie ku... tak szczesliwa i zakochana, jak blisko 30 lat temu, gdy bylam nastolatka. No czuje sie, jakbym miala 17 lat i cofnal sie czas.
  • herakles-one 30.09.18, 08:49
    Ada co Ty tworzysz? Kto kogo zmusza na terapii, by zaakceptował coś na siłę? Ja rozumiem, że ktoś, czy też jakaś instytucja przymuszała Cię do terapii i masz uraz na tym tle, bo o tym pisałaś. Ale na Boga, nikt nikogo nie zmusza do polubienia czegoś, czego nie akceptujesz. Szkoda, że nie skorzystałaś z niej.
  • ada_ww 30.09.18, 08:58
    Wiesz, moj syn ostrzegal kogos, kto niestety jest na stolku i ma wplywy, zeby tego nie robil, bo dojdzie do tragedii. I chlopak mial swieta racje.
  • ada_ww 30.09.18, 09:01
    Uraz to jest delikatne slowo, ktore dotyczylo mnie kiedys. Dzis to juz nie jest uraz, dzis jest to juz taka nienawisc, ktora dowiodla, ze nawet z najspokojnieszego czlowieka mozna zrobic psychopate.
  • ada_ww 30.09.18, 09:04
    Jeszcze jak ktokolwiek jeszcze raz zmusi mnie do psychodynamizmu, do przywolywania parszywych, dawno wypartych wspomnien, to narobie takiego wstydu temu na stolku, ze przyjde do lokalu z pielucha pod pi... i zaczne gaworzyc.
  • ada_ww 30.09.18, 09:05
    A jak ktos sie do mnie przyczepi, to dostanie odpowiedz,ze pilnie w ramach terapii poszukuje swojego wewnetrznego dziecka, ktore szcza w pieluchy.
  • herakles-one 30.09.18, 09:14
    Przestań Ada duby smalone pisać. To, że jesteś wściekła na kogoś czy coś, to widać w Twoich wpisach, ale daleko Ci do psychopatki.
  • ada_ww 30.09.18, 09:31
    Pewnie tak, jednak sa sytuacje, ktore wzmagaja psychopatyczne mysli, czy zachowania. Banalny przyklad kulinarny- bardzo lubie arabskie nalesniki, takie plaskie, dobrze wypieczone, zwiniete z mielonym, albo z filetem z kurczaka. Coz, przychodzisz, a tu zamiast mielonego, czy kurczaka, co bylo w umowie pojawia sie jakas rozgotowana, paskudna brazowa fasola zawinieta w nalesnik. Pytasz co to jest? Dostajesz odpowiedz z krzykiem, ze trzeba sie do wszystkiego przyzwyczajac, bo moze wybuchnac wojna. Grzecznie, asertywnie odmawiasz mowiac, ze nie masz ochoty na jedzenie, albo ze jestes dopiero co po obiedzie. Nieeeeee, kaza sprobowac, "chociaz kawalatko", bo to takie dobre. W takiej sytuacji mam ochote rozlozyc tego nalesnika na tym durnym, autystycznym lbie, ktory chce mnie do tego zmusic. Wiem, ze znajda sie tacy, co bez gryzienia beda ten syf polykac jak kaczka zeby sie nie narazac tej, co mysli dalekowzrocznie, bo co by bylo, gdyby wojna wybuchla. Ja zyje tam, gdzie wojny nie ma i nie mam ochoty na durne eksperymenty tego autystycznego, zakutego lba z koziej wolki, tego durnego lachociaga.
  • ada_ww 30.09.18, 09:10
    Eksperymentowac na ludziach, w tym na mnie? Bo jednej ku...e, ktorej wydaje sie, ze tupnie i swiat sie wokol niej kreci psychodynamizm "siega glebi"? Niech sobie bladz wiekszy wibrator kupi
  • kod_matrixa 30.09.18, 09:33
    "Terapia" psychodynamiczna jest pokrewną psychoanalizy. To jest najgorszy szajs obok psychoanalizy i najbardziej szkodliwa "terapia".

    Przywraca bolesne wspomnienia, które mózg celowo uśpił żeby organizm mógł dalej spokojnie funkcjonować. To jest zwyczajne rozdrapywanie ran, które goją się na nowo. Przestrzega o tym wielokrotnie Witkowski. Człowiek jednak jest jak ta małpa z brzytwą, chce być mądrzejszy od natury jak jajko od kury. Praktycznie zawsze z opłakanym skutkiem.

    Mija jakiś czas po takiej "terapii", a człowiek zaczyna odczuwać tego skutki do tego stopnia, że jest w gorszym stanie niż przed terapią.

    "Specjalista" jako zwyczajny tuman bez wiedzy medycznej i umiejętności logicznego myślenia niczym średniowieczny kuglarz jest zadowolony ze swojej "roboty" i skasowanego hajsu, a pacjent może szukać wiatru w polu bez możliwości jakiegokolwiek odwołania, skargi i domagania się zadośćuczynienia.

    Tak kończy się mieszanie ludziom w głowach. Zwykłe pseudonaukowe cuda na kiju odczyniane przez magików o bystrości wody w klozecie.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • ada_ww 30.09.18, 09:45
    Ale po co ludzie z wyksztalceniem medycznym? Jako terapeuci powinni pracowac tacy, jak ta uliczna ku... i dworcowy pedal, ktorego wyrzucil Kardiolog. Ich zyciowe doswiadczenie znaczy terapeutycznie wiecej, niz jakakolwiek wiedza medyczna.
  • ada_ww 30.09.18, 09:52
    I oczywiscie zamiast cyklicznych kontroli pediatrycznych obwachiwanie zasranej pieluchy dziecka w poszukiwaniu potencjalnych chorob.
  • herakles-one 30.09.18, 23:30
    terapiapoludzku.org/dlaczego-ludzie-chodza-psychologa/
  • herakles-one 30.09.18, 23:34
    terapiapoludzku.org/wprowadzenie-psychoterapii-dziala/
  • afq 30.09.18, 23:39
    bardzo fajnie ze wrzuciłes te linki
  • herakles-one 30.09.18, 23:43
    terapiapoludzku.org/psychoanaliza-i-psychoterapia-analityczna/
  • herakles-one 01.10.18, 09:09
    Afg jesteś jedną z nielicznych osób tutaj, która chce pogłębić swoją wiedzę i również potrafi podziękować za informacje i odpowiedzi.
  • afq 01.10.18, 16:30
    herakles-one napisał:

    > Afg jesteś jedną z nielicznych osób tutaj, która chce pogłębić swoją wiedzę i r
    > ównież potrafi podziękować za informacje i odpowiedzi.

    serio?
    mi sie to oczywiste wydaje, ze za cudzy czas sie dziekuje
    a pogłębiam.. no bo ciekawi mnie ta tematyka z oczywistych względów
    poza tym ja w ogole.. ciekawski jestem taki, tak mi sie wydaje

    dzis mialem sesje.. i znowu cos dobrego sie wydarzylo
  • herakles-one 01.10.18, 16:56
    Czasy się zmieniły. Teraz pokolenie hejterów internetowych i płatnych trolli kształtuje obyczaje.To co kilka lat temu jeszcze nie uchodziło, stało się normą.
  • in133 01.10.18, 20:19
    "Czasy się zmieniły. Teraz pokolenie hejterów internetowych i płatnych trolli kształtuje obyczaje.To co kilka lat temu jeszcze nie uchodziło, stało się normą. "

    to prawda
    a jak już będzie można głosować przez neta to nie będą musieli w dniu wyborów pokonywac odległosci w autokarach zeby wybrać "właściwego" prezydenta mieszkańcom Warszawy
  • herakles-one 01.10.18, 19:52
    Wpływ traumatycznych przeżyć na psychikę człowieka :www.pum.edu.pl/__data/assets/file/0003/47442/NK_2011_106-119.pdf
  • afq 02.10.18, 09:23
    heraklesie, a jak jest twoja opinia o treningu autogennym i progresywnym?
  • herakles-one 02.10.18, 14:32
    To są techniki relaksacyjne pomocniczo stosowane dla złagodzenia napięcia , uspokojenia i wyciszenia.Uczą też zwracać większą uwagę na odczucia płynące z ciała. A to jest ważne, bo ciało zazwyczaj sygnalizuje różne problemy, a my je lekceważymy tak długo, aż zlekceważyć się już ich nie da.
    Tylko, że gdy pacjent jest mocno pobudzony, to trudno mu to jest wykonać.
    Odpowiem tak, że sam trening trening Schultza czy Jacobsona raczej nikogo nie wyleczy, ale praktykowany może przyśpieszyć i wspomóc leczenie.
    Dobrą techniką do uspokojenia umysłu i podawania sugestii terapeutycznych jest też hipnoza ericksonowska, w której terapeuta wprowadza pacjenta w trans, ale pacjent jest świadomy- w odróżnieniu od tradycyjnej hipnozy.
    Pacjent może uprawiać też medytacje wizualizacyjne by wprowadzić się w trans i podczas nich sam sobie podawać autosugestie i całkowicie się odprężyć podczas nich.
    Albo można w tym celu pojechać na Krym.
    Z tym Krymem, to mi się przypomniało teraz, jak byłem tam na urlopie (jeszcze przed aneksją) i przyjechała nowa grupa Polaków i jeden mnie się pyta : jak tu jest? Więc mu opowiadam i mówię między innymi, że wieczorem można dobrze i tanio się zabawić. A on obruszony żachnął się i mówi wyniosłym, pogardliwym tonem, że on nie przyjechał tutaj się zabawiać tylko się wyciszyć.

    Na drugi dzień wychodzę z hotelu ok. 11 godz. i patrzę, że tego gościa prowadzi dwóch tamtejszych policjantów ponieważ on sam nie wiedział gdzie mieszka. Policja musiała szukać hotelu gdzie mieszkają Polacy. Tak się ten gość wyciszył, że policja go znalazła leżącego w krzakach wraz z Tatarami, którzy pewnie chcieli go okraść.
  • afq 02.10.18, 16:50
    no wlasnie zaproponowano mi zebym sie tym zainteresowal
    bo o ile jakos tak, spokojny jestem i w ogole
    na prawde stresowe sytuacje mnie nie specjalnie wytrącają z rownowagi
    o tyle wychodzi na to ze nie za bardzo ten stres w ogole we mnie nie istnieje
    cos jednak we mnie zostaje
    i choc ani powieka mi nie drgnie kiedy sie cos dzieje
    to jednak dzien dwa trzy dni pozniej
    łaże rozbity bez sensu

    wszelkie wizualizacyjne techniki są mi bliskie, troche zaczerpniete z nlp
    medytacja tez
    ale te treningi to ciut cos innego
    ale fajne
    juz sprobowalem wczoraj
  • herakles-one 02.10.18, 17:12
    Znasz NLP? po jakim stopniu jesteś?
    Stres można odreagować też przez ruch; czy to będzie siłownia, czy biegi, czy inny sport, co kto lubi. Znakomite też są długie spacery po lesie, ale te treningi praktykuj.
  • afq 02.10.18, 18:45
    herakles-one napisał:

    > Znasz NLP? po jakim stopniu jesteś?
    > Stres można odreagować też przez ruch; czy to będzie siłownia, czy biegi, czy i
    > nny sport, co kto lubi. Znakomite też są długie spacery po lesie, ale te trenin
    > gi praktykuj.

    kiedys kiedys praktyka zrobilem plus rozne dodatki, mastera juz sobie odpuscilem

    noo ruch tak, tylko od tego sportu tak pokontuzjowany jestem ze juz tylko las i spacer z psem zostal, pies sie cieszy, ja sie ciesze :-)
  • afq 02.10.18, 16:53
    herakles-one napisał:


    > Tak się ten gość wyciszył
    > , że policja go znalazła leżącego w krzakach wraz z Tatarami, którzy pewnie ch
    > cieli go okraść.

    bardzo tanio bylo to sie bardzo wyciszyl :-D
    butelka pewnie dwa razy tansza niz tu
  • herakles-one 02.10.18, 17:20
    Oni tam mają doskonałe i tanie wina. Poza tym, latem wiele knajpek na świeżym powietrzu z doskonałymi orkiestrami na żywo. Zakochałem się w ich głosach, którymi śpiewali rosyjskie romanse. Knajpki z muzyką mechaniczną też były, ale chodziliśmy do tych z muzyką na żywo. I wtedy rzeczywiście, jak dla nas, to było wszystko tanie. Chyba wszyscy wracali zachwyceni Krymem. Chociaż tam bieda była, to ludzie bardzo życzliwi i przyjaźni byli. Teraz wszystko się zmieniło.
  • ada_ww 30.09.18, 23:44
    Wiesz Herakles, nie chwalac sie, moje dzieci nigdy nie chorowaly, moze tez dlatego, ze od najmniejszego dostawaly dobrze jesc, tez byly szczepione, czyste i chodzilam na regularne kontrole pediatryczne. Nie wachalam pieluch, jak w nie nasraly, tylko bralam pod prysznic i zakladalam czysta. Co masz na mysli z ta terapia po ludzku?
  • herakles-one 30.09.18, 23:46
    terapiapoludzku.org/odpowiedzialnosc-psychoterapeuty/
  • ada_ww 03.10.18, 14:33
    W obecnych czasach polega na tym, ze taki daun, jak na przyklad matrix wyznacza, co jest ludziom potrzebne, a co nie. Soczewki kontaktowe, za ktore ten jebany mongol nie placi uwaza w XXI wieku za dobro luksusowe, wiec nawet jak za nie zaplacisz, to ich nie dostaniesz. Bo taki jebany MONGOL wyznacza skecze, ktorym Ty Heraklesie przyklaskujesz.
  • kod_matrixa 03.10.18, 14:43
    Odpowiadając na pytanie zawarte w wątku, najlepszą odpowiedź stanowi kondycja psychiczna Ady.

    Czy trzeba dodawać coś ponadto? Nie sądzę.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • ada_ww 03.10.18, 14:46
    Spie...j ty ode mnie i od mojej kondycji psychiczniej daunie.
  • kod_matrixa 03.10.18, 14:52
    Ada jest klasyczną ofiarą psychoterapii z powikłaniami przypominającymi objawy (oby tylko) dwubiegunówki.

    Bardzo zmienne nastroje, częściowo być może warunkowane załamaniami pogodowymi.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • ada_ww 03.10.18, 14:56
    Chuj cie moje nastroje inreresuja imbecylu, zajmij sie lepiej swoja idiotka i swoimi bekartami podkreslam imbecylu z ksiazki dr frankenstein
  • kod_matrixa 03.10.18, 14:48
    W uzupełnieniu można dodać, że psychoterapia to takie jasełka zaburzonych ogólnie dla zaburzonych histerycznych "humanistów". Przy czym trudno orzec, który sort zaburzonych potrzebuje większej pomocy.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • ada_ww 03.10.18, 14:51
    A ty nikomu ie bedziesz narzucal regul uwsteczniony pajacu
  • kod_matrixa 03.10.18, 14:54
    Narzucać nikt nie może. Ja jedynie proponuję, sugeruję itp.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • ada_ww 03.10.18, 14:57
    Ode mnie to ty zwyczajnie spie...j!!!
    Dobrze ci radze, a jak moich rad nie posluchasz, to znajda sie koledzy, co ci to wytlumacza albo narysuja
  • kod_matrixa 03.10.18, 15:31
    Nie no, tak jak mówiłem. Załamanie pogody. Zazwyczaj jest spokojniejsza.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 03.10.18, 15:32
    Ada, a możesz powiedzieć co Cię tak ostatnio zirytowało? Przecież ostatnio było całkiem OK. Dogadywaliśmy się nawet.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 03.10.18, 15:42
    Że wcześniejszych wypowiedzi Ady można wywnioskować, że normalnie jest osobą jak najbardziej sprawną intelektulnie. Posługuje się poprawną, a nawet ponadprzeciętną polszczyzną. Wypowiada się sensownie i merytorycznie, poza jakimiś drażliwym i tematami.

    Jakby ktoś obecnie ją poczytał po raz pierwszy miałby bardzo mylną opinię na jej temat.

    Oto jakie spustoszenie w umyśle może poczynić "zabawa" i eksperymenty z ludzką psychiką za pomocą tzw. "psychoterapii". Masz herakles praktyczny i namacalny przykład. Nie mówię, że to jakiś dowód, ale poważny sygnał.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 03.10.18, 17:15
    Pacjenci i tak powinni się cieszyć, że psychologia nie wpadła na stary wypróbowany sposób leczenia - na trzy zdrowaśki do pieca, tak jak leczona przez znachorkę była Rozalka z "Antka" Prusa.

    Jednak nie można cieszyć się zbyt wcześnie, bo znając bystrość umysłów tej dziedziny, przeoczenie tej modalności terapii w każdej chwili może zostać naprawione.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • ada_ww 03.10.18, 17:43
    kod_matrixa napisał:

    > Oto jakie spustoszenie w umyśle może poczynić "zabawa" i eksperymenty z ludzką
    > psychiką za pomocą tzw. "psychoterapii". Masz herakles praktyczny i namacalny p
    > rzykład. Nie mówię, że to jakiś dowód, ale poważny sygnał.
    >

    Tak, bo scenki z odgrywaniem rol sa naprawde wskazane, szczegolnie tym, ktorzy sa na terapii zawsze i wszedzie i skecze przenosza do zwyczajnej rzeczywistosci. Podobnie z dziecinstwem, para psychopatycznych niedorobow dokucza ludziom, bo sa wszedzie na terapii, wszedzie graja role i terapeutycznie tlumacza glupio sie smiejac, ze oni wczuwaja sie w role psotnych dzieci, bo przeciez to normalne, ze dzieci psoca. Ja nie moge na nich patrzec, ale ktos nie rozumie, ze mentalnych roznic nie da sie przekroczyc i cudow nie uczyni zadna terapia. Temu sie uwidzialo, ze jest dzieckiem i ze wszystkie dzieci ku... maja miec takie zabawki, jakie on mial w dziecinstwie, maja jesc to co on w dziecinstwie, i wszystko ku... mac razem z medycyna ma sie zatrzymac w czasie, gdy on byl dzieckiem. Ta z kolei zyje wizja wojny i serialem Ultimate Survivel, ktory z podnieceniem ogladala dostajac orgazmow na widok jednego Araba w roli glownej. Nic nie wyrzucac, bo bedzie wojna, oszczedzac, bo bedzie wojna i nie wiem co jeszcze, bo bedzie wojna. Ku...sz nie jest swiadomy, ze jak wybuchlaby wojna, to szlag trafilby wszystko, razem z oszczednosciami i kubkami po jogurtach.
  • kod_matrixa 03.10.18, 17:58
    Ada, ja nie wiem czy takie ogłupianie jest komukolwiek wskazane. Nawet zawodowi aktorzy czasem dostają szajby od zbyt emocjonalnej indentyfikacji z bohaterem, którego grają.

    Skecz zawsze będzie skeczem, a nie rzeczywistością.

    To jest leczenie kiły syfilisem.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • ada_ww 03.10.18, 18:11
    Ale czy np. takie osoby, jak Herakles sa w stanie zrozumiec, ze mnie nie interesuje, jakimi zabawkami bawil sie w dziecinstwie jeden z wiecznych uczestnikow terapii i jego malzonka razem z jej fobiami wojennymi. Ja nie mam ochoty uczestniczyc i ich swiecie, ja nie chce zadnych scenek, ani skeczy. Nie mam nic przeciwko, niech on sie bawi do dzis swoimi zabawkami z dziecinstwa i jego dzieci, ale ode mnie i od mojego zycia z daleka.
  • herakles-one 03.10.18, 18:55
    Ada zrozum, że nie Ty sama jesteś na forum i nie dla Ciebie opisywałem te techniki. Jeśli Cię coś nie interesuje, to nie czytaj. Możesz nawet całkiem wyeliminować czytanie moich postów w ustawieniu konta, bo nie będziesz ich widziała. Nie miałem pojęcia, że Cię tak zirytuję opisem jednej z technik terapeutycznych dość powszechnie znanych. Tak w ogóle , to nie będę Was dłużej irytować, bo widzę, że to nie ma sensu.
  • ada_ww 03.10.18, 21:54
    Jak zwykle obrazony za jakiekolwiek slowa krytyki dla niektorych praktyk terapetycznych za to, ze komus moga sie one nie podobac. Co moze zrobic z tymi, ktorzy mowia, ze mieli udane dziecinstwo? Zaczac moze ich za kare biczowac ich za to, ze nie narzekaja, a powinni i powinni udac sie do terapeuty, ktory na sile bedzie dociekal ,co w tym dziecinstwie, ktore czlowiek odbiera z perspektywy czasu za normalne, nie patologiczne bylo nie wlasciwe i do czego mozna by tu bylo sie przyczepic? Ja na przyklad jestem typowa behawiorystka, nie zamierzam pielegnowac np. fobii wojennych tylko dlatego, zeby retrospektywnie szukac w mojej podswiadomosci negatywnych wspomnien moich przodkow i nimi zyc z fobiami wojennymi. Owszem, uwazam, ze nalezy pamietac o tym, co bylo, jednak zyc dniem dzisiejszym.
  • kod_matrixa 03.10.18, 22:08
    > Co moze zrobic z tymi, ktorzy mowia, ze mieli udane dziecinstwo?


    Ewangelizować i nawracać, żeby w końcu przyznali się, że byli gwałceni przez rodzinę, sąsiadów i całą wioskę już w kołysce.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 03.10.18, 22:12
    Cóż, paranoja nie wybiera....

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 03.10.18, 22:36
    Na pocieszenie mogę ci Ada powiedzieć, że też jestem heretykiem, który miał szczęśliwe dzieciństwo i nie był molestowany seksualnie. Ale psychologia wobec mnie i na tym polu wykazała się wyobraźnią i postanowiła nadrobić te braki już w życiu dorosłym kiedy przez własną terapeutkę zostałem posądzony o nieuczciwe zamiary właśnie w tej materii.

    Cóż, psychologii nikt nie zdoła uciec, jeśli nie zrobi z ciebie ofiary to na swoje pocieszenie zrobi chociaż sprawcę czynów seksualnych w myśl zasady wojaszka Joe - dajcie mi człowieka, a ja już znajdę na niego paragraf.

    Możliwe, że psychologia nie pomoże człowiekowi w życiu, ale z pewnością potrafi je nieźle spier....ć.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 03.10.18, 22:46
    Cały wyższy personel w szpitalu i w przychodni dowiedział się jakim to jestem "zboczeńcem", nim sprawę za kilka dni sprostowanie.

    Takiego miałem doła, że nawet specjalnie mnie to nie wzruszało i miałem to w d....

    Wtedy to na własnej skórze poczułem pomocną dłoń psychologii i poznałem jej prawdziwą wartość..... przez długie lata licząc jedynie na..... siebie samego.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 03.10.18, 22:53
    Nasz herakles przypomina mi tekiego hiszpańskiego inkwizytora z tą różnicą, że przypiekałby ludzi na stosie za nieprzyznawanie się do traum w dzieciństwie.

    Oj byłby chłop w swoim żywiole. :-))

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • in133 04.10.18, 02:30
    Jeśli czujesz, ze cos w tej relacji poszło nie tak, cos niezrozumialego sie wydarzyło to pewnie tak bylo. Ja sie mogę domyślać, ze ona mogła najpierw rozbudzić twoje uczucia a potem sie wycofać bo to były chwilowe emocje, a ona miala życie ułożone. I kiedy sie wycofywala to może nie nerwica splatala ci figla ale niejasnosc sytuacji, jej diametralna zmiana. Sytuacja bardzo przykra. Ale to sie chyba wydarzyło lata temu i pora to potraktować jako porażkę i iść dalej. Z reszta może raczej nikt nie mial cię za zboczeńca, tylko jako rozemocjonowanego pacjenta. Pewnie nie pierwszego takiego. To nie psychologia jest zła tylko strach na kogo sie trafi, pewnie zwłaszcza na nfz. Wobec Heraklesa przeginasz z pomiataniem.
  • ada_ww 04.10.18, 06:46
    Z pomiataniem wobec wszystkich, a jak ktos pusci na niego bluzgi, to jest oburzony. Jak na przyklad wyzywal muzulmanow od pedofili i innych najgorszych w dyskusji ze mna, wykorzystujac to, ze mam korzenie muzulmanskie korzenie i wiedze forumowa o tym, ze w mlodosci zwiazalam sie z kims zanim skonczylam 18 lat i moi rodzice nie robili z tego problemu. W realu tez sa tacy, jeden terapeutycznie z zona cofaja sie do dziecinstwa, o czym pisalam na forum i wcielaja sie w rozrabiajace dzieci niszczac ludziom dookola zycie. Rodzice jego rozwiedli sie, matka wyszla za maz, a ojciec znalazl sobie mlodsza od siebie. Jako to dziecko zaczal na ojca donosic po wszystkich mozliwych instancjach, ze jest pedofilem, a na jej rodzicow, z ktorych jedno jest muzulmaninem za akceptowanie pedofilii. Celem jego jako tego cudownego, wyjatkowego, ponad 40 letniego dzieciateczka stalo sie rozwalanie zycia obojgu rodzicow i domaganie sie, zeby stworzyli mu dom, jakiego on, jako dziecko potrzebuje. Ojcu rozwalil zwiazek z czego pieja razem ze swoja zona (tez oczywiscie dzieckiem), teraz usilnie staraja sie, zeby rozwalic malzenstwo jego matki. I wszyscy musza patrzec na te ekstrema zachowan, od skrajnej agresji, gdzie wchodza w gre rekoczyny z piana na ustach, po chowanie sie do skorupki malego dziecka, gdy za agresje przyswieca wizja konsekwencji. Ale oni obydwoje nie sa zwyczajni, oni sa wyjatkowi, im nalezy sie wszystko, nawet kosztem cudzego zdrowia i zycia.
  • ada_ww 04.10.18, 06:51
    A jak juz przegna na maksa i tych konsekwencji sie boja, to ta jego baba nagle przestaje byc dzieckiem, nagle staje sie troskliwa mamusia, ktora na rekach zanosi 4 letnie dziecko do gabinetu stomatologicznego, co by pokazac, jakimi to sa oni czulymi i troskliwymi rodzicami wymachujac niczym krowsko swoimi maslanymi, glupawymi oczkami.
  • ada_ww 04.10.18, 06:55
    A jak dokucza komus, bo to przeciez takie dzieci, co musza rozrabiac, to idiotka jest tak dumna z siebie, ze bierze kielich wina, smieje sie tak, ze z tego smiechu dlawi sie, kreci sie niczym 2 letnia dziewczynka dookola wlasnej osi dokad sie nie wypie....
  • ada_ww 04.10.18, 06:57
    Albo jak piszczy i tupie, bo to normalne przeciez, ze dzieci piszcza i tupia. Zgoza:((((((
  • ada_ww 04.10.18, 07:01
    Ale caly swiat nalezy wokol tej pary debili krecic, bo oni sa dzieci i do tego tam sie rodza dzieci, nie to, ze wyjmuje je jakis tam chorurg, one sie tam RODZA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • kod_matrixa 04.10.18, 09:35
    Może do światła lecą. :)

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 04.10.18, 09:31
    Już nie udawajcie ciemiężonych. Nim tu przyszedłem widziałem jaką "sympatią" wszystkich obdarzacie, zwłaszcza jeśli miał odmienne zdanie od waszego.

    Jakbym nie wziął was nie ustawiał do pionu to byście mi na głowę weszli.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 04.10.18, 09:26
    Uwierz mi, że nie były chwilowe. Poprostu chciała sprawdzić czy mi zależy na niej czy na......

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 04.10.18, 09:34
    Można powiedzieć, że i tak miała dużą cierpliwość, bo parę tygodni myślała, że chodzi mi o.... A wszystko z powodu różnie interpretowanego słowa "kontakty".

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • in133 04.10.18, 09:41
    "Uwierz mi, że nie były chwilowe. Poprostu chciała sprawdzić czy mi zależy na niej czy na......"

    i nie potrafiłeś jej przekonać, na czym ci faktycznie zależy?
  • kod_matrixa 04.10.18, 09:46
    Sprawy się pokomplikowały bo chroniąc ją powiedziałem swojemu lekarzowi, a jej przełożonemu, że wszystko biorę na swoją odpowiedzialność. Nie zdając sobie sprawy o co tak naprawdę byłem posądzany. To zostało zinterpretowane jako moje przyznanie się do winy i jeszcze bardziej mnie pogrążyło.

    To z kolei ją rozwścieczyło. Potem nie bardzo miałem ochotę usłyszeć coś co by mnie tylko dobiło. No i tak zostało.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 04.10.18, 09:53
    Sprawa za bardzo poszła w eter bo ze strachu przed jakimiś konsekwencjami musiała powiedzieć lekarzowi jak już dowiedziała się, że mi rzekomo chodzi o.....

    No się zes....ło.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • herakles-one 04.10.18, 09:51
    In 133 !
    Od początku przypuszczałem, że to chodzi o jakąś diagnozę, a nie zawód miłosny.

    Jeśli ktoś uprawia stalking wobec terapeutki i swoje zachowanie nazywa uczuciami wyższymi, to żyje w jakimś matrixie, a nie naszej rzeczywistości.
    Albo upieranie się, że pacjent idąc do psychoterapeuty powinien sprawdzać; czy ten jest dobry z matematyki?

    Przechwalanie się tym; jak na różnych forach poniża ludzi i " ma z tego bekę" gdy się denerwują, jak sam napisał- trudno zaliczyć do zachowań normalnych, no chyba że w matrixie- gdzie maszyny się żywią energią ludzką.
    Tak więc nie dziwię się, że ktoś się zirytował i takie określenie padło. Ile on tutaj pod moim adresem zaserwował podobnie poniżających określeń, jakie sam tam usłyszał? To co robi wobec mnie również można nazwać stalkingiem.
  • kod_matrixa 04.10.18, 09:57
    Głuptasie, smsy to wysyłałem już po wszystkim. A w realu nikogo nie traktuję tak jak tu bo byłoby to samobójstwo.

    Diagnostyk za dychę się znalazł. :)

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 04.10.18, 10:00
    herakles, dam ci dobrą radę gratis. Jak nie chcesz wkurzać ludzi to nie diagnozuj ich sytuacji i ich samych zaocznie na podstawie kilku zdań, nie znając wszystkich okoliczności.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • herakles-one 04.10.18, 11:07
    Mnie nie interesuje ani dzieciństwo Matrixa, ani charakter jego kontaktów z terapeutką, bo nie będę jego terapii prowadził.
    Myślę, że ktoś kto go nazwał zboczeńcem, miał swoje powody, by tak zrobić. Nie rozsądzam czy te powody były uzasadnione czy też nie.
    Wiem tylko jak dalece pacjenci są skłonni zaprzeczać swoim zachowaniom i jak się Matrix zachowuje tutaj.
    Myślę, że bardzo pragnie bliskości i miłości -jak każdy człowiek, bo tak jesteśmy stworzeni- a robi wszystko by tego nie osiągnąć. Owszem, wchodzi w bliski kontakt, ale ten kontakt jest oparty na negatywnych emocjach, tak jak się stało z terapeutką.
    Rolą terapeuty jest nie tylko udzielania wsparcia i zrozumienia, ale także dostrzeganie zachowań destrukcyjnych i autodestrukcyjnych.
    I dlatego jako przenośni użyłem dowcipu o onanizmie złośliwym, ale chyba nie dotarł.
  • kod_matrixa 04.10.18, 11:38
    Nikt nie nazwał mnie zboczeńcem i nie miałem traumatycznych przeżyć w dzieciństwie ku twojemu zmartwieniu.

    Co do wypierania i zaprzeczania takich traum, wnioskują po twoich licznych insynuacjach w stosunku do wielu osób na forum, że mogłeś być w dzieciństwie molestowany i zwyczajnie odbiła ci szajba na tym punkcie.

    Z tego powodu mogłeś wybrać też ten kierunek studiów żeby zrozumieć własne problemy i pomóc sobie samemu. Jak widać z kiepskim skutkiem, bo obsesje i paranoję na tle seksualnym wychodzą ci w co drugim wpisie. Nikt przy zdrowych zmysłach nie ma takich obsesji jak ty, imputując wszystkim, którzy się z tobą nie zgadzają, że mieli trudne dzieciństwo i mają na tym tle jak i na seksualnym zaburzenia.

    Nic mi do tego co cię spotkało w dzieciństwie, ale naprawdę, że tacy ludzie dopuszczani są do pracy by rzekomo pomagać innym.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 04.10.18, 11:44
    Jedynie co mogę zasugerować to to żebyś w końcu opowiedział swoją historię o swoim dzieciństwie tu na forum jako ktoś anonimowy jeśli uważasz że ci to pomoże.

    Obiecuję, że nie będę się z ciebie naśmiewał.


    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 04.10.18, 11:49
    Co więcej, takie obsesję na tle seksualnym i dzieciństwa właśnie zauważyłem wśród psychologów.

    Dziwnym trafem doskonale koreluje to z tym na punkcie czego miał szajbę Freud. Taki zafascynowany kilkunastolatek jego literaturą odnajduje siebie z dzieciństwa i podąża drogą Freuda, chcąc zostać psychologiem.

    Później mamy skutki takie jakie mamy, że taki obsesjonat w każdym wietrzy trudne dzieciństwo z molestowaniem seksualnym w tle.


    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 04.10.18, 11:53
    Ludzie mają tysiące różnych problemów psychologicznych. Dziwne, że akurat ty zafiksowała jesteś właśnie na tym punkcie.

    Znamienne i dające do myślenia...

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • in133 04.10.18, 13:07
    "zafiksowana jesteś"

    To do mnie? Sam o tym pisałeś ze jesteś tu wlasnie z tego powodu. Zostałeś odrzucony i popadles w jeszcze większa depresja (czy co tam), bo ktoś niewlasciwie zinterpretowal twoje intencje. Z tego co piszesz poczułeś sie upokorzony.
  • in133 04.10.18, 13:43
    Z reszta ona pewnie chciala sprawdzić czy ci w ogóle zależy a nie na czym.
  • in133 04.10.18, 14:04
    Cala historia jest jakas pogmatwana. Najpierw pisałeś, ze przestraszyła sie smsów potem, ze smsy były juz po całej sprawie. Myślę, se Herakles ma racje, ze ludzie czasem czegoś pragnac robią wszystko, aby tego nie dostać. Pewnie nie dałeś jej żadnego sygnału, ze jest dla ciebie wazna. A Heraklesa ty intelektualista oceniasz bardzo emocjonalnie.

  • kod_matrixa 04.10.18, 14:10
    Po wszystkim były smsy. Poprostu nie piszę tu wszystkiego bo nie cierpię historii romantycznych i love story. Dlatego przy takim pisaniu na wyrywki nie ma dobrze zachowanej chronologii.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 04.10.18, 14:18
    > Myślę, se Herakles ma racje, ze ludzie czasem czegoś pragnac robią wszystko, aby tego nie dostać.


    Nie wiem jak inni ale jak można wierzyć w takie pierdoły??? Chyba uczciwiej jest przyznać się że chciałem aż za bardzo i że stres mi wszystko zepsuł. Nawet zwalanie na chorobę jest głupie. Dałem d... i kropka. A te wszystkie teorie funta kłaków nie są warte.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 04.10.18, 14:25
    Już wszystko było obgadałaś. Terapeutka sugerowała mi że trzeba kończyć terapię skoro wszystko jest OK. Ale mi nie dawały spokoju te kontakty cały czas mając na uwadze kontakty jako spotykanie się, a jej chodziło o kontakty fizyczne że nie mogły wtedy jeszcze wchodzić w grę z powodów osobistych....

    No i wtedy dopiero wysłałem smsy w których przedobrzyłem. Oboje cały czas mieliśmy co innego na uwadze pod słowem kontakty.

    Wystarczyło by powiedziała związek intymny ale może trochę ja to peszyło.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • in133 04.10.18, 14:39
    Nie wiem, co napisać. Wyszło duże nieporozumienie.
  • ada_ww 04.10.18, 14:43
    in133 napisała:

    > Nie wiem, co napisać. Wyszło duże nieporozumienie.

    Najwiekszym nieporozumieniem jest pozwalanie jednemu psychopacie na wszystko i bierne przygladanie sie przebiegowi wydarzen w ramach eksperymentow, czy show, bez ktorego jedna idiotka, co ja nazywaja dubel zamiast debil nie moze zyc? Bo oni sie bawia cudzym zdrowiem, cudzym zyciem, cudzymi dziecmi, nerwami, ONI SIE BAWIA, bo to sa ku... DZIECI, a dzieci sa przeciez po to, zeby sie bawic.
  • ada_ww 04.10.18, 14:51
    Jeszcze terapia rodzinna dla takich i niech wszyscy za nia placa, nie tylko pieniedzmi, ale i zdrowiem. Na przyklad wcielenie kogos w role tej, ktora oskarzyli o rozpad swojego malzenstwa. Niech patrza na te "aktorke" w roli tej, przez ktora rozpadlo sie ich malzenstwo, niech maja mozliwosc rozladowania na niej swoich emocji i uczuc, ktore przelwaja na swoj obiekt nienawisci. Jeszcze ta, co gra role powinni moc bic, biczowac, rozlewac kawe na ubrania, pluc na nia, bo to przeciez bedzie dla nich terapia z emocjami. Coz sie nie robi dla pary zaburzencow z tej wielkiej i glebokiej milosci.
  • ada_ww 04.10.18, 14:54
    Rzeczywistosc juz nie istnieje, juz jest tylko martix i rzeczywistoscia stal sie szol odgrywany dla tej pary debili. Bo przeciez oni potrzebuja terapii, jak sie jedna skonczy, to trzeba kolejnej i tak bedzie do usranej smierci.
  • ada_ww 04.10.18, 15:08
    A na pewno nie chcialabym robic za obiekt do kamieniowania na terapii rodzinnej, gdy obiekt nienawisci siedzi sobie na wakacjach z mezem i z dziecmi, bo para czubow musi na kims rozladowac emocje. Przeciez oni nie byli winni swoich problemow malzenskich, tylko ta, co z mezem i dziecmi lezy na wakacjach wygrzewajac sie w slonciu. Na kims musza sie wyzyc, bo mopgloby ponownie ich mazenstwo ucierpiec, gdyby nie rozladowali na kims emocji.
  • ada_ww 04.10.18, 15:42
    Pewnie kiedys dojdzie do tego, ze ktos z gnojonych w rzeczywistosci matrixa na skutek stalkogdu zejdzie z tego swiata na wlasne zyczenie (pewnie ktos ma taki cel, stad para popaprancow moze wszystko). I tej parze popaprancow nic nie zrobia, bo uchroni ich paragraf umyslowej niepelnosprawnosci. Dobiora sie do dupy tym, ktorzy biernie sie przygladaja i na ten stalking przyzwalaja.
  • ada_ww 04.10.18, 15:43
    Na skutek stalkingu mialam na mysli.
  • kod_matrixa 04.10.18, 15:59
    Ada, zmartwię cię. Codziennie miliony ludzi używa smsów. Stalking jest już pandemią. Nawet ty tego nie powstrzymasz. ;)

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • ada_ww 04.10.18, 16:01
    kod_matrixa napisał:

    > Ada, zmartwię cię. Codziennie miliony ludzi używa smsów. Stalking jest już pand
    > emią. Nawet ty tego nie powstrzymasz. ;)
    >

    Oby cos ciebie w koncu zmartwilo, cos, co zrozumie nawet tak debilny i tepy, uposledzony umyslowo leb, jak twoj
  • in133 04.10.18, 16:23
    WW wiem, ze lubisz tu odreagowywać, ale doszukiwanie sie w matrixie kropidła, to już przesada. To zupełnie inne osoby. Wczoraj oskarżyłaś go, że zabrania ci nosić soczewki a jutro pewnie, ze zabronił ci zrobić cesarkę. Ale faktycznie nosił okulary.
  • ada_ww 04.10.18, 16:30
    Oczywiscie, jest nowym uczestnikiem tego forum, ktory wniosl swym intelektem wiedze, jakiej nigdy nie ogarna jednostki przecietne. '
  • ada_ww 04.10.18, 16:32
    ada_ww napisała:

    > Oczywiscie, jest nowym uczestnikiem tego forum, ktory wniosl swym intelektem wi
    > edze, jakiej nigdy nie ogarna jednostki przecietne. '

    Jako kropidlo czul sie tu niemal bogiem, ale zostal skompromitowany, wiec zmienil nick, spod ktorego wychodza dokladnie te same wypociny, tylko role opisywanej przez kropidlo przejela terapeutka.
  • mona.blue 05.10.18, 10:01
    ada_ww napisała:

    > ada_ww napisała:
    >
    > Jako kropidlo czul sie tu niemal bogiem, ale zostal skompromitowany, wiec zmien
    > il nick, spod ktorego wychodza dokladnie te same wypociny, tylko role opisywane
    > j przez kropidlo przejela terapeutka.


    Ada, moim zdaniem Matrix to nie Kropidło, inny styl pisania, inna tematyka.

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • ada_ww 05.10.18, 14:13
    mona.blue napisała:

    > ada_ww napisała:
    >
    > > ada_ww napisała:
    > >
    > > Jako kropidlo czul sie tu niemal bogiem, ale zostal skompromitowany, wiec
    > zmien
    > > il nick, spod ktorego wychodza dokladnie te same wypociny, tylko role opi
    > sywane
    > > j przez kropidlo przejela terapeutka.
    >
    >
    > Ada, moim zdaniem Matrix to nie Kropidło, inny styl pisania, inna tematyka.
    >

    Dokladnie ten sam styl i ta sama tematyka, tylko, ze jako matrix robi najazdy na psychologie. W urojeniach kropidla byla jakas zamezna kobieta z dziecmi, ktora to zdaniem kropidla nie zyla z mezem, bo w kropidle byla zakochana. I to samo ze stalkingiem i molestowaniem, smsami itp. W urojeniach matrixa miejsce tej z mezem i dziecmi zajela terapeutka, ktora podobnie na niego reagowala, jak i ta z mezem i z dziecmi. Sam kiedys pisal, ze maz tamtej "naslal na niego zbirow" i sie odczepil, w watkach o terapeutce tez padly slowa, ze "latwo jest na kogos zbirow naslac".
  • ada_ww 04.10.18, 20:09
    in133 napisała:

    > WW wiem, ze lubisz tu odreagowywać, ale doszukiwanie sie w matrixie kropidła, t
    > o już przesada. To zupełnie inne osoby. Wczoraj oskarżyłaś go, że zabrania ci n
    > osić soczewki a jutro pewnie, ze zabronił ci zrobić cesarkę. Ale faktycznie nos
    > ił okulary.

    Myslisz, ze ma az takie mozliwosci, zeby zakazac cesarek i soczewek kontaktowych?
  • ada_ww 04.10.18, 21:36
    Idz sie z wdziecznosci pomodlic o szczescie, ze cie taki wszechmogacy maz spotkal, zakazal cesarek, soczewek kontaktowych i wkrotce skresli psychologie z listy nauk spolecznych
  • ada_ww 04.10.18, 14:18
    Ale Wy wszyscy jestescie naiwni. Ja nie widze, IP, ale od razu po calym wylewie wypocin widze, ze jako matrix pisze o terapeutce to samo, co kiedys kropidlo o jakies, w ktorej byl zakochany i ktora podala go na policje o stalking. Tam tez bylo o smsach i love story.
  • kod_matrixa 04.10.18, 14:27
    Ada, chyba nasz trzaski pod kopułą. Nikt nie podał mnie na policję.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 04.10.18, 14:30
    Niestety przez smsy już nie jeden związek się rozpieprzył. W realu zostałoby to zupełnie inaczej odebrane.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • ada_ww 04.10.18, 14:34
    kod_matrixa napisał:

    > Niestety przez smsy już nie jeden związek się rozpieprzył. W realu zostałoby to
    > zupełnie inaczej odebrane.
    >
    Dlaczego ty robisz wszystko kropidlo, zeby kazdy mial ochote cie sprzatnac?
    Czy ty nie masz rodziny, dzieci, naprawde nie masz dla kogo zyc i postepujesz niczym psychopata cierpiacy na permanentny deficyt leku?
  • in133 04.10.18, 14:34
    Znajdziesz sobie kogoś innego.
  • afq 04.10.18, 15:54
    kod_matrixa napisał:

    > Niestety przez smsy już nie jeden związek się rozpieprzył. W realu zostałoby to
    > zupełnie inaczej odebrane.
    >
    no to jest niestety prawda
    smsy, wiadomosci przez messengera, czy nawet tutaj posty
    to wszystko czasami jest tak bez sensu ułomne i niekompletne w swoim wyrazie
    łatwo o nieporozumienia
  • afq 04.10.18, 16:00
    ..a jak czasami np mój syn zacznie do mnie pisać jakimiś skrótowcami
    bo jego okolenie to jakis inny jezyk stosuje przy takiej komunikacji

    no to mój boże... jestem jak dziecko we mgle
  • kod_matrixa 04.10.18, 16:01
    No widzisz. Jak się postarasz Ada to i nawet z sensem coś napiszesz.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • in133 04.10.18, 16:26
    "no to jest niestety prawda
    smsy, wiadomosci przez messengera, czy nawet tutaj posty
    to wszystko czasami jest tak bez sensu ułomne i niekompletne w swoim wyrazie
    łatwo o nieporozumienia "

    na dłuższą metę nawet wirtualnie nie da się udawać
  • afq 04.10.18, 16:31
    in133 napisała:


    > na dłuższą metę nawet wirtualnie nie da się udawać

    to tez prawda
  • ada_ww 04.10.18, 16:49
    afq napisał:

    > in133 napisała:
    >
    >
    > > na dłuższą metę nawet wirtualnie nie da się udawać
    >
    > to tez prawda

    Tak prawda, z tym, ze nie kazdy to rozumie. Jak kiedys powiedzialam, ze juz nie moge dluzej udawac, bo mi psycha tego nie wytrzymuje, to dostalam odpowiedz "co ci szkodzi poudawac troche dla szol? przeciez wiesz, ze oni sa dzieki temu szczesliwi". Malo mnie szlag nie trafil, bo ja nie zyje do cholery po to, zeby ich uszczesliwiac. Poza tym, jakim prawem unieszczesliwiac innych tylko dlatego, ze ta para "nie moze zyc bez show".
  • ada_ww 04.10.18, 16:52
    30 wrzesnia jedna kobieta powiedziala do mnie, usmiechnij sie, jutro 1 pazdziernik, koniec show. I co, dzis jest 4 pazdziernik, debilka dostala ataku szalu i wszyscy lecieli do niej jak ze sraczka, bo grozila, ze popelni samobojstwo, jak nie bedzie szol
  • ada_ww 04.10.18, 16:57
    Jakies 10 lat temu bedac w separacji ze swoim debilem typu matrix wydzwaniala do jednego drzacym glosem, ze nazarla sie tabletek, przepila alkoholem i boi sie, ze umrze. ten wstawal i jechal do ku..., ktora czekala w mini bez majtek glupio sie smiejac, ze miala dla niego niespodzianke.
  • ada_ww 04.10.18, 16:59
    Co robila, gdy foroekipa byla w skandynawii jako "Rebecca" to ja widzialam tylko 2 razy, 20 razy wiecej widziala np. Duch.
  • ada_ww 04.10.18, 14:28
    A kropidlo to zawsze przeciez byla taka upierdliwa, forumowa ku..., ktorej pluto w pysk, ten sie ocieral i mowil, ze deszcz pada. Ze nikt do tej pory sie nie zorientowal, to sie dziwie.
  • kod_matrixa 04.10.18, 14:32
    Ada, przestań bredzić, bo ze swoimi obsesjami zaczynasz przypominać mi heraklesa. On też jak się czegoś uczepi to jak pijany płotu.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • in133 04.10.18, 14:41
    Kropidlo byl w porządku. Szkoda, że czasem nie wpada.
  • ada_ww 04.10.18, 14:47
    in133 napisała:

    > Kropidlo byl w porządku. Szkoda, że czasem nie wpada.

    Tak jak i ty, i obydwoje macie setki osobowosci, tzn problem osobowosci wielorakiej. Pasujecie do siebie jak dwie krople wody
  • in133 04.10.18, 14:53
    Ww

    Tylko mnie siła nie wysyłaj terapie. Mnie tak dobrze.
  • ada_ww 04.10.18, 14:57
    in133 napisała:

    > Ww
    >
    > Tylko mnie siła nie wysyłaj terapie. Mnie tak dobrze.

    A czy ja Cie wysylam na terapie? Ty masz prawo go kochac, lubic, czy uwielbiac, ja na szczescie nie mam takiego obowiazku.
  • kod_matrixa 04.10.18, 14:54
    Ada, naprawdę jesteś czasem fajna a czasem tak upierdliwa że tylko cię lać i patrzeć czy równo puchniesz. To był żart.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • ada_ww 04.10.18, 14:56
    kod_matrixa napisał:

    > Ada, naprawdę jesteś czasem fajna a czasem tak upierdliwa że tylko cię lać i pa
    > trzeć czy równo puchniesz. To był żart.
    >

    Bo ja sram na wasz swiat stworzonych z waszych schizofrenicznych urojen!
  • kod_matrixa 04.10.18, 15:04
    Mój przyjaciel miał schizofrenię. Popełnił samobójstwo w 2015. Wspaniały gość i nigdy bym go nie zamienił na kogoś tzw. "normalnego".

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 04.10.18, 16:08
    kod_matrixa napisał:

    > Mój przyjaciel miał schizofrenię. Popełnił samobójstwo w 2015. Wspaniały gość i
    > nigdy bym go nie zamienił na kogoś tzw. "normalnego".
    >
    kruche to życie
    współczuje matrix
  • kod_matrixa 04.10.18, 15:06
    Naśniewasz się że schizofreników, a sama nie zauważasz ciągot u siebie do obsesji i manii prześladowczej.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • herakles-one 04.10.18, 17:49
    In133 o ile znam kobiety, a myślę, że trochę znam. to żadna nie nazwałaby go zboczeńcem za propozycję: randki, przyjaźni, związku, seksu, bo byłoby to nieadekwatne określenie. Chyba, że uprawiał takie końskie zaloty i tak błaznował jak tutaj i to co pisał czy mówił zostało tak odebrane, że takie określenie padło. Terapeutka nie powinna takich określeń używać, ale rozumiem , że było to poza terapią, a nie w jej ramach.
  • kod_matrixa 04.10.18, 14:07
    Nie do ciebie tylko do heraklesa. Nic nie poradzę że telefon ciągle zmienia mi końcówki wyrazów.

    Nie tyle upokorzony co zwyczajnie miałem doła i mocno wkurzony. Do tego stopnia, że zwisało mi kto co o mnie pomyśli. Nie jestem typem jednostki wchodzącej w d..... społeczności czyli konformistą i znam swoją wartość.

    Jakbym miał dziś dokonać wyboru zrobiłbym dokładnie tak samo bez względu na skutki. Jeżeli ktoś miałby się śmiać z mojej terapeutki na oddziale, że zakochała się w pacjencie to wolę żeby już śmiali się ze mnie że dostałem kosza. Inna sprawa, że na skutek nieporozumienia.

    Ludzie są jak dzieci i nie przegapią okazji żeby przyłożyć komuś nawet ze swojego środowiska.

    Jestem ponad takie pierdoły i szczerze powiem ci że mam wywalone na to że ktoś powie mi że się wywyższam.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • herakles-one 04.10.18, 18:33
    No właśnie, a teraz projektuje to na mnie. Rozczaruję matrixa. Nie byłem molestowany, ani nie mam obsesji na punkcie seksu. Trochę tylko macam matrixa, bo dla mnie dziwne jest to, że młody jak sądzę mężczyzna wypiera się tego, że chciał seksu z terapeutką i ględzi o uczuciach wyższych, które miały polegać na przytulaniu i ktoś go za te niewinne uczucia wyższe nazywa zboczeńcem?
  • ada_ww 04.10.18, 18:59
    Takich przykladow mozna mnozyc cale setki, ale nie chce mi sie, raz, ze szkoda mi czasu, dwa nie chce na wieczor zwymiotowac, tylko polozyc sie spokojnie spac.
  • ada_ww 04.10.18, 19:00
    To mialo byc pod postem gdzie wspomnialam, jak to bawil sie pilka.
  • kod_matrixa 04.10.18, 22:11
    > Nie byłem molestowany, ani nie mam obsesji na punkcie seksu.


    A ja jestem Napoleon Bonaparte

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • herakles-one 04.10.18, 22:54
    Matrix, ale to nie ja molestowałem terapeutkę i nie uprawiałem stalkingu wobec niej , tylko Ty !
  • ada_ww 05.10.18, 04:09
    herakles-one napisał:

    > Matrix, ale to nie ja molestowałem terapeutkę i nie uprawiałem stalkingu wobec
    > niej , tylko Ty !

    Bo taki matrix jest imbecylem, przyszedl na ten swiat, bo matka za pozno pomyslala o aborcji. Przeciez on jest zbyt debilny na to, zeby domyslic sie, jak sie czuje kobieta zasypywana durnymi smsami, ktora musi blokowac wszystkie opcje appow i innych w telefonie, komunikatory w komputerze, a siedzac w miejscu publicznym nie moze spokojnie napic sie kawy, bo podchodzi za jej plecami imbecyl i raz bluzga, a raz sapie szepczac tak, zeby inni slyszeli "ona jest dla mnie, ona jest tylko dla mnie". Dla takiego imbecyla kobieta powinna byc szczesliwa, ze ma adoratora. Moze miec tez inny cel, wykonczyc kogos, doprowadzic do depresji, albo do samobojstwa, bo wszyscy wiedza, ze to uposledzony umyslowo debil, a i tak moze wszystko.
  • ada_ww 05.10.18, 06:58
    herakles-one napisał:

    > Matrix, ale to nie ja molestowałem terapeutkę i nie uprawiałem stalkingu wobec
    > niej , tylko Ty !

    Ale Heralkes, te sprawy jego stalkingu ciagna sie od lat, to, ze on i ta, co za nim w pieklo by poszla zaprzeczaja, ze pisal spod innych nickow nie oznacza, ze Administracja i inni, ktorzy maja dostep do danych tego nie widza. Przede wszystkim ten sam styl pisania i te same dylematy z smsami. Jako kropidlo pisal o kobiecie, w ktorej byl zakochany, ktora ma meza i dzieci. Uroil sobie, ze z mezem nie zyje, ze na zaboj jest z nim zakochana i chce, zeby przysposobil czy jak to nazwal juz nie wiem jej dzieci. Ludzie mu na forum sugerowali, zeby dal kobiecie spokoj i jej rodzinie. Dal jej spokoj po tym, jak w jednym kiedys poscie napisal, ze jej maz "zdenerwowal sie i naslal na niego zbirow", a mogl to inaczej z nim zalatwic. Po tym, jak podejrzewam, ze dostal wpie... przerzucil sie na inny obiekt, ktory tu na forum nazywa terapeutka. Poinformowal o tym w jednym z zalozonych przez siebie kiedys watkow, ze jest blondyna, z ktora dal sobie spokoj, "bo jest ku...", ruda, ktora jest tak w nim zakochana, ze robi dla niego wszystko i jest na kazde jego zawolanie i ta czarna, ktora opisywal tu jako terapeutke. Tak, ze to nie jest jego pierwszy przypadek stalkingu.
    Wazne jednak ze jest taka, ktora go kocha od lat, czego dowodza tego typu stare forumowe wpisy, jak np. ten: "to ja mam tylko jedno życzenie.
    nech on wreszcie mnie pokocha. a jeśli nie moze być, to niech sie to wszystko, nech się cały świat skończy.. może być? "
  • mona.blue 05.10.18, 10:25
    Ale Kropidło nie siedział całymi dniami na forum i nie miał fiksacji na punkcie psychologii, to go różni od Matrixa.

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • kod_matrixa 05.10.18, 10:35
    > Ale Kropidło nie siedział całymi dniami na forum i nie miał fiksacji na punkcie psychologii, to go różni od Matrixa.


    No popatrz, a ja myślałem że to forum psychologia. Nie wiedziałem, że cały czas pisałem nie na temat. ;)

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • mona.blue 05.10.18, 10:46
    kod_matrixa napisał

    > No popatrz, a ja myślałem że to forum psychologia. Nie wiedziałem, że cały czas
    > pisałem nie na temat. ;)
    >

    Matrix ma fiksacje na punkcie zwalczania psychologii byłoby trafniej napisać.
    A tu piszą ludzie, którzy mają nadzieję, że wiedza psychologiczna może im pomóc w problemach. Twoje wpisy sugeruja co innego, odbierasz ludziom nadzieję.


    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • ada_ww 05.10.18, 13:44
    mona.blue napisała:

    > Ale Kropidło nie siedział całymi dniami na forum i nie miał fiksacji na punkcie
    > psychologii, to go różni od Matrixa.
    >

    Przy osobowosci wielorakiej czasem osobowosc jedna cos odroznia od drugiej, zazwyczaj jest to jakis szczegol, bo caloksztalt pozostaje bez zmian.
  • mona.blue 05.10.18, 13:53
    ada_ww napisała:

    > >
    >
    > Przy osobowosci wielorakiej czasem osobowosc jedna cos odroznia od drugiej, zaz
    > wyczaj jest to jakis szczegol, bo caloksztalt pozostaje bez zmian.

    Z tego co przeczytalam, to osobowość wieloraka bardzo rzadko występuje, wątpię, żeby Matrix miał akurat to zaburzenie.


    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • kod_matrixa 05.10.18, 13:55
    Ada, powinnaś wydać książkę pt. Analiza osobowości wielorakiej na podstawie doświadczeń własnych.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • ada_ww 05.10.18, 14:15
    kod_matrixa napisał:

    > Ada, powinnaś wydać książkę pt. Analiza osobowości wielorakiej na podstawie doś
    > wiadczeń własnych.
    >
    Wiesz, ja nie mam tego typu problemow, w tym i na forum. Jak napisze cos na temat to z jednego nicka, jak nabluzgam to tez z tego samego. Watkow nie zakladam, zdarzylo mi sie na temat Buki z Muminkow i psychologii.
  • kod_matrixa 05.10.18, 10:41
    herakles, ty nikogo nie molestowałem, ty sam w dzieciństwie byłeś molestowany, a teraz to wypierasz i zaprzeczasz.

    Jednym z takich objawów takuego wyparcia jest szukanie u innych traumatycznych przeżyć. To tak jak z fobiami homoseksualistów w stosunku do innych homoseksualistów, którzy tropią homoseksualizm u innych, a własny wypierają i cały czas o nim mówią.

    Dokładnie tak jak ma to miejsce u ciebie z molestowaniem w dzieciństwie.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 05.10.18, 10:42
    herakles, ty nikogo nie molestowałeś*, ty sam w dzieciństwie byłeś molestowany, a teraz to wypierasz i zaprzeczasz.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 05.10.18, 10:56
    kod_matrixa napisał:


    > A ja jestem Napoleon Bonaparte
    >
    bardziej widze w tobie Torquemade :-)
  • afq 05.10.18, 11:00
    zwalczasz naukę
    a za autorytet podajesz czlowieka który twierdzi ze kiedys ludzie leczyli sie sami
    i nie potrzebowali psychologii

    kiedys to ludzie pewnie nawet piachem sie myli
    i internetu tez nie potrzebowali
  • kod_matrixa 05.10.18, 11:02
    > bardziej widze w tobie Torquemade

    Bardzo potrzebny jest dziś ktoś taki na heretyków nauki. :)

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 05.10.18, 11:07
    kod_matrixa napisał:

    > > bardziej widze w tobie Torquemade
    >
    > Bardzo potrzebny jest dziś ktoś taki na heretyków nauki. :)
    >
    hehe, no ja widze, ze masz poczucie obowiązku :-D
  • afq 05.10.18, 11:08
    jednak zajadłość jest wrogiem skuteczności

    taka rada.. zza barykady :-)
  • kod_matrixa 05.10.18, 11:12
    Konsekwencja zawsze tak wygląda. To tak jak z dezynsekcją.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 05.10.18, 11:21
    kod_matrixa napisał:

    > Konsekwencja zawsze tak wygląda. To tak jak z dezynsekcją.
    >
    up to you
    jak mawiali starozytni amerykanie :-)
  • kod_matrixa 05.10.18, 11:42
    Polecam kilka faktów do przemyśleń:

    Środowisko psychologiczne wg badań na UW (jeśli dobrze pamiętam) zdiagnozowało studentów psychologii. Z badań wynikło, że aż 90% z nich było zaburzonych. W porównaniu z innymi środowiskami wypadli najgorzej, bo średnia dla innych wynosiła 40%.
    Abstrahując od wiarygodności tych badań, niepokojący jest ten wysoki procent wśród studentów psychologii nawet po uwzględnieniu kiepskiej metodologii.

    Skąd wynika przekonanie wśród psychologów/psychoterapeutów o kluczowej roli dzieciństwa i molestowaniach w tym okresie? Bo wszyscy wybierając ten kierunek studiów sami byli jeszcze praktycznie dziećmi (ok. 18-19 lat). Wnioskowanie z autopsji.

    Fascynacja psyvhoterapeutów freudowskimi metodami "leczenia" mimo druzgocącej oceny psychologicznej kadry naukowej, którzy nie są psychoterapeutami.

    Te i wiele innych, ciekawych korelacji powinny dawać wszystkim do myślenia.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 05.10.18, 11:59
    no t ci moge powiedziec ze jak dla mnie wyniki badan na ktore sie powolujesz sa niepotrzebne
    bo to dla mnie przynajmniej wiedza ktora mam, znalem wielu studentow psychologii
    ktorzy otwarcie mowili ze wybrali ten kierunek bo borykają sie z problemami ktorych nie rozumieją
    a chca zrozumiec
    to jest po prostu fakt znany i bez badan
    ale tez faktem jest ze sami w zwiazku z takimi planami na zycie terapie przechodza i to obowiazkową
    potem juz pracujac sa zdaje sie pod stalym monitoringiem swojego stanu
    zwyczajnie chocby dlatego ze prowadzac terapie sa obciazani, a nie moga tego odczuwac

    dla ciebie, czlowieka nie uznajacego terapii to oczywiscie nic nie znaczy
    bo uwazasz ze liczy sie tylko to ze zaburzeni sa i pozostają
    wielu z tej grupy jak mowisz 90% byc moze nigdy nie prowadzi zadnej terapii
    bo dowiedzieli sie na studiach jaki maja problem i tyle ich interesowalo
    a co z tymi 10% niezaburzonych?
    moze to zasadniczo ta grupa idaca na studia z innych pobudek zostaje terapeutami?
    znasz jakies informacje o tym ilu studentow konczy psychologie, a ilu uzyskuje certyfikat i podejmuje faktyczna pracę z pacjentami?

    z obserwacji w moim zawodzie.. z roku na ktorym zaczynalem studia.. ze 120 osob obronilo dyplom moze 80-90
    z tej grupy iles osob podjelo prace w zblizonych branzach ale nie w ukonczonym kierunku
    z roznych powodów, bo na poczatku kasa slaba, bo dlugo trwa zanim uzyskasz zawodowe wszelkie papiery, albo po prostu bo trudno o prace w tym zawodzie zaraz po studiach bez doswiadczenia itd
    zostaje pewnie kolo 40-50 osob
    z tego tylko kilka moze kilkanascie ma sensowne osiagnięcia i jest godna zaufania
    ze 120 osob na starcie... czy to oznacza ze zawod jest bez sensu?

    to tylko taki przyklad z mojego podwórka
    ale widze wiele mozliwych analogii mimo wszystko

    no i na koniec wracając do tematu
    nie wolno bezkrytycznie podchodzic do kazdego terapeuty
    bo roznie bywa z ludzmi
    z roznych pobudek pracuja to fakt
    rozne potrafia miec przygotowanie to tez fakt
    i roznymi moga byc specjalistami, kiepskimi tez

    poza tym mozemi mi po prostu ktos nie odpowiadac i juz
    jesli trzeba to zmieniam na kogos z kim czuje postęp
    nie stoje w miejscu i nie wyrzucam kasy bez sensu



  • afq 05.10.18, 11:14
    ..a przynajmniej jej nie sprzyja
  • afq 05.10.18, 11:32
    zauważyłeś matrix taką prawidłowość..
    że kiedy nie rzucasz kamieniami to ludzie z tobą rozmawiają?

    na pewno zauważyłeś, kretynem nie jesteś

    rozważ to
  • afq 05.10.18, 11:36
    a w twojej krucjacie.. chcesz docierać? czy się ścierać? :-)

    czy wiesz na czym polega skuteczny przekaz?
    czego używają najskuteczniejsi?

    nie wiem czemu ci podsuwam takie myśli
    no ale podsuwam
  • kod_matrixa 05.10.18, 11:46
    afq, nie obraź się ale masz kiepską dedukcję. Znacznie więcej osób nas czyta niż bierze udział w dyskusji. A ci którzy już biorą zazwyczaj sprzyjają psychoterapii i tej dziedzinie.

    Mógłbym prowadzić dyskusję kulturalnie, zostając wyśmiany i zlekceważony, pominięty.

    Zatem nie mam zbyt dużego pola manewru.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 05.10.18, 12:05
    kod_matrixa napisał:

    > afq, nie obraź się ale masz kiepską dedukcję. Znacznie więcej osób nas czyta ni
    > ż bierze udział w dyskusji. A ci którzy już biorą zazwyczaj sprzyjają psychoter
    > apii i tej dziedzinie.

    nie nie.. nie zrozumiales albo zle sie wyrazilem
    ja nie watpie ze wiele osob czyta a nie koniecznie sie odzywa
    ale i ci i osoby ktore wierzą psychologii i terapeutom i sie tu odzywają
    po prostu inaczej odbiorą twoje argumenty kiedy sa jak to ująć..
    nie są bulgotaniem pełnym złosliwości uszczypliwości czasem moze w białych rękawiczkach ale bywaja chamskie.. no sorry
    mozesz z góry trafiac do smietnika
    a pomimo tego ze tylko w czesci i to malej sie z toba zgadzam
    to uwazam ze potrafisz cenne uwagi zgłosic i dobrze
  • afq 05.10.18, 12:13
    w dyskusji jak w fizyce..
    taka analogie widzę od lat
    jesli przyłożysz wielka siłe... to reakcja będzie równie silna skierowana w dokladnie przeciwną stronę

    ufam ze w fizyke wierzysz
    rozumiem twoj cel
    widze słabosc obranej przez ciebie metody

    no chyba ze utyskiwanie i wyrzygiwanie sie na terapeutów i cała psychologię to twój cel
    ale tym słuchaczy nie zyskasz
  • kod_matrixa 05.10.18, 11:10
    To prawdziwa krucjata przeciw pseudonauce. Gra jest warta świeczki.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 05.10.18, 11:18
    kod_matrixa napisał:

    > To prawdziwa krucjata przeciw pseudonauce. Gra jest warta świeczki.
    >
    taki jest twoj punkt widzenia, ok
    rad sie slucha lub nie, to tez proste

    to twoje wybory

    jestem zdania ze problemy poruszasz wazne
    tyle ze wylewasz dziecko z kapielą
    ja nie pomine BARDZO pozytywnych skutków pracy z TERAPEUTAMI
    pomimo tego ze do niektorych mi znanych swoje zastrzezenia tez mam
  • herakles-one 05.10.18, 12:08
    Afg, bo skuteczność psychoterapii wprawdzie nie zależy od tego czy terapeuta jest dobry z matematyki, ale głównie od osoby terapeuty. I nie zależy od jego wykształcenia, a pewnych cech osobowościowych- głównie od umiejętności nawiązywania kontaktu i wywierania wpływu, wiarygodności, empatii, jego wrażliwości i uważności oraz umiejętności komunikacji.
    To nie jest tylko moje przekonanie, lecz to mówią wyniki badań. Są bardzo duże różnice w skuteczności poszczególnych terapeutów, podobnie jak są też duże różnice pomiędzy poszczególnymi ośrodkami terapeutycznymi. A to wszystko tworzy średnią, która nie oddaje prawdziwych możliwości psychoterapii, bo bardzo dobry ośrodek może mieć skuteczność granicach 90%, a kiepski 20%. I faktycznie, są terapeuci którzy pozostawiają pacjenta w gorszym stanie niż był na starcie.
    Na skuteczność psychoterapii ze strony pacjenta wpływa jego nastawienie do terapii. Jeśli ktoś nie wierzy w jej skuteczność, to faktycznie może nie być skuteczna, bo na siłę nikogo się nie da zmienić bez chęci współpracy z jego strony.
  • afq 05.10.18, 12:15
    herakles-one napisał:

    > Afg, bo skuteczność psychoterapii wprawdzie nie zależy od tego czy terapeuta je
    > st dobry z matematyki, ale głównie od osoby terapeuty. I nie zależy od jego wyk
    > ształcenia, a pewnych cech osobowościowych- głównie od umiejętności nawiązywani
    > a kontaktu i wywierania wpływu, wiarygodności, empatii, jego wrażliwości i uważ
    > ności oraz umiejętności komunikacji.
    > To nie jest tylko moje przekonanie, lecz to mówią wyniki badań. Są bardzo duże
    > różnice w skuteczności poszczególnych terapeutów, podobnie jak są też duże róż
    > nice pomiędzy poszczególnymi ośrodkami terapeutycznymi. A to wszystko tworzy śr
    > ednią, która nie oddaje prawdziwych możliwości psychoterapii, bo bardzo dobry o
    > środek może mieć skuteczność granicach 90%, a kiepski 20%. I faktycznie, są te
    > rapeuci którzy pozostawiają pacjenta w gorszym stanie niż był na starcie.
    > Na skuteczność psychoterapii ze strony pacjenta wpływa jego nastawienie do ter
    > apii. Jeśli ktoś nie wierzy w jej skuteczność, to faktycznie może nie być skute
    > czna, bo na siłę nikogo się nie da zmienić bez chęci współpracy z jego strony.


    no dokladnie o to mi chodzi
    ja nawet jestem zdania ze nawet najlepszy terapeuta ale no ma cos w sobie co powoduje ze nie czuje sie komfortowo... no nie... innego chce i koniec
    bo od tego zalezy na ile ja sam wejde z pelnym zaufaniem w terapie
  • kod_matrixa 05.10.18, 12:31
    Spróbuj na problem spojrzeć z innej perspektywy.

    Psychologia jest dziedziną wymagającą analitycznego myślenia. Jeśli pchają się na nią ludzie z problemami to będzie to przypadkowa zbieranina z przewagą tej jednej zasadniczej cechy - posiadanie problemów.

    Na fizykę czy na medycynę nie idzie się dlatego że się ma z nią problemy tylko dlatego, że przejawia się predyspozycje, zdolności wymagane tam pod kątem tej dziedziny. Taka oczywista oczywistość.

    Dlatego największym zarzutem nie jest posiadanie problemów emocjonalnych, ale niski odsetek ludzi zdolnych w tej dziedzinie o czym mówią sami wykładowcy.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 05.10.18, 12:37
    Z kolei tak duży odsetek osób o niskich kompetencjach przekłada się na kiepski poziom kadry naukowej, wyników jej badań i w efekcie na słabą kondycję danej dziedziny.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 05.10.18, 12:40
    Mówisz, że z 10% będzie dobrych specjalistów. No piękna oferta dla ludzi chorych, pacjentów, którzy muszą się bawić w rosyjską ruletkę.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 05.10.18, 12:43
    kod_matrixa napisał:

    > Mówisz, że z 10% będzie dobrych specjalistów. No piękna oferta dla ludzi choryc
    > h, pacjentów, którzy muszą się bawić w rosyjską ruletkę.
    >
    nie... mowie ze nie bylbym zddziwiony gdyby 10% w ogole bylo w zawodzie terapeuty
  • kod_matrixa 05.10.18, 12:47
    No i co z tymi 90% się wg ciebie dzieje? Wyparowywują?



    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 05.10.18, 12:52
    kod_matrixa napisał:

    > No i co z tymi 90% się wg ciebie dzieje? Wyparowywują?
    >
    znane mi przypadki..
    piszą przemowy politykom
    pracuja w firmach badających rynek
    bawią dzieci, swoje, cudze, róznie
    zostają handlowcami albo szkoleniowcami w korporacjach
    albo np pracuja w działach HR
    i właściwe kazdym innym zajęciem sie parają
  • afq 05.10.18, 12:53
    a... zajmuja sie tez np NLP
    co nie jest żadną terapią, gdyby ktos tak twierdzil to nie dawac temu wiary proszę
  • herakles-one 05.10.18, 20:40
    Afg Jest terapia przy pomocy NLP, ale te kursy, które są prowadzone włącznie ze stopniem trenera nie dają uprawnień do prowadzenia psychoterapii. Psychoterapeutów tej metody kształci Polski Instytut NLP:
    econlp.com/psychoterapia/
  • kod_matrixa 05.10.18, 20:42
    NLP to jakieś kolejne bajki i cuda na kiju. :)

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 05.10.18, 21:07
    kod_matrixa napisał:

    > NLP to jakieś kolejne bajki i cuda na kiju. :)
    >
    to kolejna rzecz matrix której nie znasz :-)
    moze i dobrze, bo mógłbyś ją niecnie wykorzystywać :-)
    na szczęście opis tej dziedziny nie da ci żadnej wiedzy praktycznej
    a tyle tylko uzyskasz z internetu :-)
  • kod_matrixa 05.10.18, 21:14
    No faktycznie, metody wciskania kitu od samomotywacji, manipulacji w kontaktach z innymi itp. farmazony.

    Jak ktoś jest podatny na sugestie to łyknie wszystko jak gęś kluski i bez zbędnego lania wody.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 05.10.18, 21:17
    kod_matrixa napisał:

    > No faktycznie, metody wciskania kitu od samomotywacji, manipulacji w kontaktach
    > z innymi itp. farmazony.
    >
    > Jak ktoś jest podatny na sugestie to łyknie wszystko jak gęś kluski i bez zbędn
    > ego lania wody.
    >
    oj.. zapewniam cie ze to takie proste nie jest
    ze albo ktos jest podatny albo nic nie wcisniesz
    ale ok.. tak uważaj :-)
  • kod_matrixa 05.10.18, 21:26
    Jeżeli chcesz kogoś zmanipulować przez bardziej złożone kłamstwo to na pewno ci się to uda.

    Jednak nie widzę w tym pozytywnych wartości. Będąc od kogoś sprytniejszym wolę się z nim pokłócić, a nawet go obrazić, zachowując jednak szczere i dobre intencje, niż wykorzystać swój intelekt, zmanipulować go i przechytrzyć, żeby przeszedł na moją stronę tylko po to, aby czerpać z tego makiaweliczną satysfakcję.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 05.10.18, 21:42
    kod_matrixa napisał:

    > Jeżeli chcesz kogoś zmanipulować przez bardziej złożone kłamstwo to na pewno ci
    > się to uda.
    >
    > Jednak nie widzę w tym pozytywnych wartości. Będąc od kogoś sprytniejszym wolę
    > się z nim pokłócić, a nawet go obrazić, zachowując jednak szczere i dobre inten
    > cje, niż wykorzystać swój intelekt, zmanipulować go i przechytrzyć, żeby przesz
    > edł na moją stronę tylko po to, aby czerpać z tego makiaweliczną satysfakcję.
    >
    no to jest wlasnie dylemat z nlp
    ze moga z tego korzystac ludzie o podłych zamiarach
    i zeby im chodzilo tylko o satysfakcję, to pół biedy

    kolejny problem jest taki ze nie o kłamstwa chodzi zupełnie
    klamstwa są łatwe do zidentyfikowania

    ale oprócz tego jezyk persfazji nie musi byc czyms złym
    i nie chodzi tu tylko o persfadowanie komus czegos, ale czasem samemu sobie

    w każdym razie z nlp jest jak ze wszystkim
    nie jest to zła rzecz, jest przydatna i skuteczna
    byle w odpowiednich rekach
  • kod_matrixa 05.10.18, 21:31
    Wolę się z wami wszystkimi kłócić szczerze, nawet gdybyście mieli na mnie bluzgać, niż wykorzystywać przeciw komu moją przewagę dla zyskania czyjegoś aplauzu.

    A wiesz czemu? Bo to odróżnia ludzi od psychopatów itp. pitworów.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 05.10.18, 21:45
    Nawet jak jestem złośliwy to w wyniku ostrej polemiki (może dochodzić wtedy do wymiany nie zawsze przyjemnych zdań) powodowanej irytacją gdy ktoś jest niekumaty. :)

    Ale zawsze u samego podłoża leżą dobre intencje.

    Najgorszą wybuchową mieszanką u człowieka jest wysoka makiaweliczna inteligencja i złe intencje.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 05.10.18, 21:18
    Nie manipuluje ludźmi, bo brzydzę się tym. A jeśli już to tylko w zbożnym celu i zawsze się do tego przyznaję.

    Na manipulacji zbudowano patologiczny i prymitywny świat polityki, reklamy, ekonomii itp. g.... od którego Zachód teraz zdycha.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 05.10.18, 21:44
    kod_matrixa napisał:


    > Na manipulacji zbudowano patologiczny i prymitywny świat polityki, reklamy, eko
    > nomii itp.

    niestety dokładnie tak jest
    i cała masa tam nlp, to wlasnie ta ciemna strona
  • kod_matrixa 05.10.18, 20:43
    Niedługo powstanie nurt psychoterapeutyczny gdzie będą przepuszczać pacjenta przez kalesony. :D

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 05.10.18, 20:48
    herakles-one napisał:

    > Afg Jest terapia przy pomocy NLP, ale te kursy, które są prowadzone włącznie z
    > e stopniem trenera nie dają uprawnień do prowadzenia psychoterapii. Psychotera
    > peutów tej metody kształci Polski Instytut NLP:

    wiesz co.. NLP jest fajne i takie ekstra szybko skuteczne
    tyle ze ja i tego probowalem
    nie tylko odbywalem szkolenia ale i z jakimis tam swoimi klopotami poszedlem na kilka sesji
    bo szkolenia to wiesz.. na wlasne potrzeby na codzien, czy do negocjacji czy do korekty tego co sie chce poprawic
    ok... byla szybka poprawa.. na chwile
    a uwierz mi.. byłem u czlowieka ktory NLP do polski sprowadzil
    ktory u twórców NLP sam sie szkolił przed laty
    no juz lepszego czlowieka do tego nie było i nie wiem czy bedzie
  • herakles-one 05.10.18, 21:42
    Tak, ale to jeszcze nie psychoterapia, że zastosował jakąś jedną czy drugą procedurę, do usunięcia problemu. Ja też się szkoliłem u trenera IV klasy, który się też w Kalifornii certyfikował , ale on do psychoterapii uprawnień nie miał. Psychoterapia w nurcie NLP jest psychoterapią integratywną, powstała w latach dziewięćdziesiątych w Austrii.
  • afq 05.10.18, 21:48
    herakles-one napisał:

    > Tak, ale to jeszcze nie psychoterapia, że zastosował jakąś jedną czy drugą proc
    > edurę, do usunięcia problemu. Ja też się szkoliłem u trenera IV klasy, który si
    > ę też w Kalifornii certyfikował , ale on do psychoterapii uprawnień nie miał. P
    > sychoterapia w nurcie NLP jest psychoterapią integratywną, powstała w latach dz
    > iewięćdziesiątych w Austrii.


    a to moze czegos nie wiem i nie znam
    czlowiek o ktorym pisalem byl terapeutą i praktykowal wiele lat
    potem poznal nlp i tak to poszlo
    byl bardzo skuteczny
    pozbawic kogos fobii to czasem 15 minut potrzebowal
    mi tez pomógł.. tylko no jakos tak.. na chwile tylko, ale to tez nie były fobie
    wolę jednak inaczej załatwiać np uzależnienie
    choc nie przeczę.. wiele technik sam sobie robie kiedy ich potrzebuję i działają
  • afq 05.10.18, 13:26
    ..nie wspomne o tym , ze w wielu z tych przykładów ci ludzie zarabiają znacznie lepiej niz ci którzy psychoterapią się zajmują
  • kod_matrixa 05.10.18, 14:08
    No dobra afq, chyba skończyłeś swoją wypowiedź, choć nie jestem tego taki pewien.

    Powiedz mi teraz jedną rzecz. Czego oczekujesz po tej
    twojej odpowiedzi, że ktoś nawet w miarę średnio inteligentny potraktuje poważnie to co napisałeś?

    W zasadzie to po tym co przed chwilą napisałeś robiąc niedźwiedzią przysługę psychoterapeutów, ja nawet nie muszę ci odpowiadać, bo twoja wypowiedź stanowi najlepszą puentę.

    Podejrzewam, że nie tylko jest tak, że 90% terapeutów wybrało psychologię z powodu własnych problemów, co wynikało by z zasady zachowania proporcji, ale jest ich blisko 100%, właśnie dlatego, że jako ludzie dotknięci problemem, żywo zainteresowani i zafascynowani są psychoterapią.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 05.10.18, 14:28
    kod_matrixa napisał:


    > Powiedz mi teraz jedną rzecz. Czego oczekujesz po tej
    > twojej odpowiedzi, że ktoś nawet w miarę średnio inteligentny potraktuje poważn
    > ie to co napisałeś?

    > Podejrzewam, że nie tylko jest tak, że 90% terapeutów wybrało psychologię z pow
    > odu własnych problemów, co wynikało by z zasady zachowania proporcji, ale jest
    > ich blisko 100%, właśnie dlatego, że jako ludzie dotknięci problemem, żywo zain
    > teresowani i zafascynowani są psychoterapią.
    >
    szczerze niczego nie oczekiwałem, po prostu odpowiadałem na twoje opinie
    ale z tego co widze jakis skutek dziwny przyszedl
    bo z 90% z badan zrobilo sie juz 100% w twojej opinii
    rozumiem ze 90% to juz za malo w kontekscie mojej odpowiedzi :-)
  • kod_matrixa 05.10.18, 14:38
    Potrafisz rozróżnić słowo "psycholog" od "terapeuta"?

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 05.10.18, 14:40
    kod_matrixa napisał:

    > Potrafisz rozróżnić słowo "psycholog" od "terapeuta"?
    >
    zdecydowanie
    widzę też związek między tymi słowami a dokładniej między ich znaczeniami
  • kod_matrixa 05.10.18, 14:39
    Tu masz opinię samego psychologa o swoich kolegach po fachu.

    www.nerwica.com/topic/8837-90-studentow-psychologii-jest-zaburzonych/

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 05.10.18, 14:42
    kod_matrixa napisał:

    > Tu masz opinię samego psychologa o swoich kolegach po fachu.
    >

    alez juz ci pisałem :-D
    to znany od dawna fakt :-D

    jednak 90% :-D

    poza tym znasz moje zdanie.. jesli uwazasz ze 100% psychologów/absolwentów potem pracuje w zawodzie to jestes naiwny
    pytanie - ile procent? wiesz czy nie?
  • afq 05.10.18, 14:43
    i ilu z tych 90%
    a ilu z tych pozostałych 10
  • kod_matrixa 05.10.18, 14:49
    Ty naprawdę jesteś CIM. Psychoterapeutów po psychologii jest znacznie mniej niż wszystkich psychologów.

    Zdaję się, że traktujesz procenty jak liczby bezwzględne.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 05.10.18, 14:50
    nie CIM tylko CKM

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • herakles-one 05.10.18, 19:25
    No właśnie, to jest ocena tego człowieka, oparta na obserwacji znajomych. (Ja to dopiero w tej chwili przeczytałem). On nie może na tej podstawie oceniać wszystkich terapeutów. Jednak ten zawód wybierają ludzie, którzy mają większe predyspozycje do niego niż przeciętni studenci psychologii, biorąc pod uwagę dodatkowe lata studiów i pozostałe wymogi : terapia własna, staż. W sumie lekarz psychiatra przygotowuje się do zawodu ok. 12 lat, a psychoterapeuta od 9 do 15 lat.
  • kod_matrixa 05.10.18, 20:40
    > Jednak ten zawód wybierają ludzie, którzy mają większe predyspozycje do niego niż przeciętni studenci psychologii,


    No pewno. Zamiast 113 pkt mają 114 pkt w skali Wechslera . :)

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 05.10.18, 14:46
    kod_matrixa napisał:

    > Tu masz opinię samego psychologa o swoich kolegach po fachu.
    >
    > www.nerwica.com/topic/8837-90-studentow-psychologii-jest-zaburzonych/
    >

    z resztą, fajnie że wrzuciłeś ten link i mam szczerą nadzieję że wszyscy go przeczytają :-D
  • afq 05.10.18, 14:48
    a wiesz dlaczego?

    bo ten tekst dokładnie opisuje to co ci próbuje wyjasnic :-)
  • kod_matrixa 05.10.18, 14:52
    Ja ten tekst przytaczam ci jako opinię kogoś od wewnątrz i który twierdzi, że większość nie tylko psychologów, ale już samych terapeutów jest DO NICZEGO!

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 05.10.18, 14:54
    ależ całkiem mozliwe :-D ze większość :-)

    masz racje, trzeba ostroznie sobie terapeutę wybierać :-D
  • afq 05.10.18, 14:55
    matrix
    od teraz uważam że świat bez ciebie byłby gorszy :-D
  • kod_matrixa 05.10.18, 15:05
    No super. Po wielkich bólach dotarło (?) do ciebie, że wybór terapeuty jest rosyjską ruletką.

    Teraz poinformuj o tym wszystkich pacjentów, że mają znacznie większe prawdopodobieństwo trafienia na kogoś beznadziejnego, który może zaszkodzić w tak delikatnej kwestii jak zdrowie psychiczne np kogoś z depresją czy po próbach samobójczych.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 05.10.18, 15:45
    kod_matrixa napisał:

    > No super. Po wielkich bólach dotarło (?) do ciebie, że wybór terapeuty jest ros
    > yjską ruletką.

    no kiedy właśnie nie jest
    zależy czy sie zdasz na slepy traf czy moze jednak jakąś selekcję zrobisz
    nie ukrywam ze i mi sie zdarzylo trafiac kulą w płot przy wyborze terapeuty
    ale to po prostu go zmieniłem
    i zmienilem bez problemu i na dobrego
    a nie zmienilłem sposobu selekcji, wiec chyba nie musiałem jakos specjalnie zaostrzać kryteriów, po prostu nie było trudno znaleźć właściwego jak dla mnie
  • kod_matrixa 05.10.18, 16:59
    Jako zieloni w temacie na ogół skazani jesteśmy na ruletkę.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • herakles-one 05.10.18, 17:01
    Ja nigdzie nie napisałem tego co matrix twierdzi, że zaledwie 1/4 terapeutów jest sensownych. Napisałem tylko jakie są rozpiętości skuteczności w różnych ośrodkach, bo to było badane. Na skuteczność takiego ośrodka wpływa wiele czynników, a nie tylko sam terapeuta.(np. organizacja pracy, atmosfera, motywacja, dobór pacjentów do grup (jeśli ośrodek taką terapię prowadzi ), dobór terapeutów.
    Odnośnie naboru kandydatów na terapeutów, to myślę, że powinni być staranniej weryfikowani i odbywana przez nich terapia powinna się odbywać w wyznaczonych ośrodkach o potwierdzonej skuteczności, a nie tak jak jest teraz, że nazywa się, że odbył terapię, a czy ta terapia dotknęła jego istotnych problemów, nie zawsze wiadomo. Powinna to też być terapia w stacjonarnej grupie wraz z innymi pacjentami, by każdy kandydat miał okazję dowiedzieć się; jak jego zachowanie jest odbierane, jakie wrażenie wywołuje na innych i miał informacje zwrotne od innych uczestników na ten temat, jak również wgląd w własne emocje dot. tego jak poszczególne typy osobowości na niego działają.Powinna to też być terapia głęboka, ale z tym akurat nie ma problemu, bo terapeuci z reguły taką wybierają. Niestety, u nas bardzo dobre, stacjonarne ośrodki zostały poddane " dobrej zmianie" i teraz działają; jeden jako ośrodek prywatny, bez możliwości prowadzenia stacjonarnej terapii, a wykształcił większość terapeutów w Polsce. I drugi został wcielony w struktury szpitala nie tylko organizacyjnie, lecz także pomieszczenia. Pieniądze są na różne projekty, ale na zdrowie psychiczne brakuje. Gospodarka głupcze !!!
    To, że ktoś ma jakieś problemy nie jest przeszkodą, bo każdy ma jakieś. Ci, którym się wydaje że ich nie mają, mają ich najwięcej. Ważne, by sobie zdawał z nich sprawę i to kontrolował.
  • kod_matrixa 05.10.18, 17:13
    > Ja nigdzie nie napisałem tego co matrix twierdzi, że zaledwie 1/4 terapeutów jest sensownych..


    hahahaha chłop się obudził. herakles skończ tę zgrzewkę piwa na spokojnie, a jutro jak wytrzeźwiejesz daj znać. :D

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 05.10.18, 17:16
    Tylko patrzeć jak zaraz Ada się też obudzi i również pisząc "na temat" nabluzga mi tradycyjnie od stalkerów. :D

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • ada_ww 05.10.18, 18:47
    kod_matrixa napisał:

    > Tylko patrzeć jak zaraz Ada się też obudzi i również pisząc "na temat" nabluzga
    > mi tradycyjnie od stalkerów. :D
    >
    Nie mam sily, wampiry energetyczne grasuja. Tej, do ktorej musieli leciec wczoraj jak ze sraczka znow dzis odbilo, tez wariatce z osobowoscia wieloraka. Dzis miala atak agresji skupiajac sie na jednej, co byla w ciazy i jej nie poinformowala o tym, malo tego, jak wariatka ja o to pytala, to zaprzeczala. A jaki niby ta kobieta miala obowiazek informowac ta kopnieta w mozg przez konia o swojej ciazy? Wariatka w zwiazku z tym dzis dostala szalu, ale dla niektorych takie zachowania w domu i nie tylko to codziennosc:)
    Mozna przywyknac
  • ada_ww 05.10.18, 18:52
    Chyba chciala ta kopnieta zrobic jakas krzywde dzis tej kobiecie, bo strasznie nadymala sie, ze nigdy ta kobieta nie jest sama, ze zawsze ma jakas ochrone, strasznie sie o to rzucala, ze nie mogla byc z nia sam na sam.
  • afq 05.10.18, 20:57
    herakles-one napisał:

    > Ja nigdzie nie napisałem tego co matrix twierdzi, że zaledwie 1/4 terapeutów je
    > st sensownych. Napisałem tylko jakie są rozpiętości skuteczności w różnych ośro
    > dkach, bo to było badane. Na skuteczność takiego ośrodka wpływa wiele czynników
    > , a nie tylko sam terapeuta.(np. organizacja pracy, atmosfera, motywacja, dobór
    > pacjentów do grup (jeśli ośrodek taką terapię prowadzi ), dobór terapeutów.....itd

    matrix pisze o 1/4
    mi wychodzi ze polowa mi pomogła bardzo
    herakles mowisz ze dobór powinien byc lepszy bo nie kazdy jest w porządku
    tu wlasciwie cyferki maja srednie znaczenie
    najwazniejsze ze są sensowni ludzie którzy pomagac potafia
    i da się ich znaleźć
    ci słabi jak to na każdym rynku.. również rynku takich zdrowotnych usług... po prostu znikną
    choc jak sam herakles piszesz... moznaby to troche przyspieszyc poprawiając rozne kwestie
    i to tez racja
  • kod_matrixa 05.10.18, 20:59
    To co zazwyczaj ci pomaga to mgr Placebo.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 05.10.18, 21:04
    kod_matrixa napisał:

    > To co zazwyczaj ci pomaga to mgr Placebo.
    >
    otóż nie
    no ale nie bede cie przekonywac
    musialbym dlugo opisywac czego i jak dotykalem na sesjach
    i skad takie a nie inne wnioski
    i jakie ziany to przynioslo
    oraz dlaczego nie zrobilbym tego bez udziału terapeuty
  • kod_matrixa 05.10.18, 15:01
    Sam twierdzi, że może zaledwie 1/4 terapeutów jest sensownych.

    Czyli 75% jest do.....

    Podejrzewam, że jego opinia jako kogoś od środka, choć negatywna to i tak przedstawia ten procent zbyt optymistycznie.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 05.10.18, 15:06
    kod_matrixa napisał:

    > Sam twierdzi, że może zaledwie 1/4 terapeutów jest sensownych.
    >
    > Czyli 75% jest do.....
    >
    > Podejrzewam, że jego opinia jako kogoś od środka, choć negatywna to i tak przed
    > stawia ten procent zbyt optymistycznie.
    >
    matrix
    jest bardzo mozliwe ze tak wlasnie jest :-)
    i to jest właśnie sensowne - wybierajcie terapeutów rozważnie
    u mnie było 50/50, dwóch do bani A DWÓCH NA PRAWDĘ SKUTECZNYCH I POMOCNYCH
    i uważam że mam szczęście
  • kod_matrixa 05.10.18, 15:13
    Ja uważam, że miałeś nawet więcej szczęścia od rozumu.

    A innym zdecydowanie zalecam - zwłaszcza za pierwszym razem - wizytę u psychiatry.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 05.10.18, 15:17
    kod_matrixa napisał:

    > Ja uważam, że miałeś nawet więcej szczęścia od rozumu.
    >
    > A innym zdecydowanie zalecam - zwłaszcza za pierwszym razem - wizytę u psychiat
    > ry.

    tak jak pisałem ci w tamtym wątku - bardzo słuszna uwaga
    ja też byłem i u psychiatry :-)
  • kod_matrixa 05.10.18, 15:31
    Zauważ, że taką fatalną opinią cieszy się ta dziedzina w odczuciu kogoś kto sam pochodzi z tego środowiska, co naprawdę rzadko zdarza się w innych dziedzinach.

    A po uwzględnieniu jeszcze bardziej obiektywnego stanowiska - takie reprezentuje dr Witkowski, psychologia jest takim kultem cargo.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 05.10.18, 15:43
    o jezu matrix :-D
    ale będziemy pisac na dwóch wątkach równolegle? :-D
  • herakles-one 05.10.18, 21:44
    to fakt !
  • afq 05.10.18, 12:42
    kod_matrixa napisał:

    > Z kolei tak duży odsetek osób o niskich kompetencjach przekłada się na kiepski
    > poziom kadry naukowej, wyników jej badań i w efekcie na słabą kondycję danej dz
    > iedziny.
    >

    na przykładzie wlasnego zawodu ci wyliczylem
    jak niski odsetek potem faktycznie prowadzi swoją kariere zgodnie z kierunkiem
    a nie sadze zeby sie jakos inaczej ukladalo na psychologii
    mysle ze jedyna dziedzina w ktorej jest inaczej jest medycyna
    tu dzieci chyba od malego chowane sa z myslą ze beda lekarzami
    jakos tak jest ze dziedzi lekarzy zostaja nimi rowniez
    stad pewnie konsekwentniej potem pozostaja przy swoim kierunku studiów
  • afq 05.10.18, 12:42
    ..z resztą.. czasem mam wrazenie ze szkoda ze są tacy konsekwentni
    bo lepiej dla zdrowia powszechnego byloby gdyby sobie poszli
  • herakles-one 05.10.18, 19:31
    Badania w zakresie psychologii i psychoterapii zależą głównie od finansów.
  • afq 05.10.18, 12:38
    kod_matrixa napisał:

    > Spróbuj na problem spojrzeć z innej perspektywy.
    >
    > Psychologia jest dziedziną wymagającą analitycznego myślenia. Jeśli pchają się
    > na nią ludzie z problemami to będzie to przypadkowa zbieranina z przewagą tej j
    > ednej zasadniczej cechy - posiadanie problemów.
    >
    > Na fizykę czy na medycynę nie idzie się dlatego że się ma z nią problemy tylko
    > dlatego, że przejawia się predyspozycje, zdolności wymagane tam pod kątem tej d
    > ziedziny. Taka oczywista oczywistość.
    >
    > Dlatego największym zarzutem nie jest posiadanie problemów emocjonalnych, ale n
    > iski odsetek ludzi zdolnych w tej dziedzinie o czym mówią sami wykładowcy.
    >
    wszystko to nawet prawda
    ale powiedz mi...
    masz informacje nt tego ilu absolwentów psychologii prowadzi terapie?

    bo jestem zdania ze ci którzy ida na psychologie z problemami i dla tych wlasnie problemow
    zaspokajaja swoja potrzebe dowiedzenia sie czegos o sobie
    a potem i tak robią cos innego
  • kod_matrixa 05.10.18, 12:44
    No jasne, akurat wszyscy z problemami nagle zmieniają kierunek. Bądź rozsądny. Proporcje na ogół zostają zachowane.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 05.10.18, 12:55
    kod_matrixa napisał:

    > No jasne, akurat wszyscy z problemami nagle zmieniają kierunek. Bądź rozsądny.
    > Proporcje na ogół zostają zachowane.
    >
    racja... na pewno nie wszyscy z problemami porzucają prace w zawodzie
    ale ilu ich pozostaje?
    bo moim zdaniem głownie te 10% ktore poszlo na psychologie bo ich psychologia obchodzi a nie ich wlasne problemy
  • afq 05.10.18, 13:03
    a w ogóle to chyba przegiąłem pałe z treningiem autogennym matrix
    bo jakos za łagodnie cie dziś widze :-D
  • herakles-one 05.10.18, 20:46
    Szacuje się, że 15% niepowodzeń terapii jest spowodowane negatywnym nastawieniem do terapii ze strony pacjenta.
  • afq 05.10.18, 20:49
    herakles-one napisał:

    > Szacuje się, że 15% niepowodzeń terapii jest spowodowane negatywnym nastawien
    > iem do terapii ze strony pacjenta.


    i na pewno negatywny stosunek pacjenta daje 100% szans na niepowodzenie :-)
  • kod_matrixa 05.10.18, 20:57
    15% to b. mało. I chyba dotyczy to terapii na oddziałach szpitalnych, gdzie zazwyczaj terapię mają tam pacjenci zalecaną przez lekarzy.

    Do gabinetów prywatnych raczej nikt nikogo nie zaciąga na siłę w kajdankach.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • herakles-one 05.10.18, 20:14
    i misji !!!
  • afq 05.10.18, 21:08
    herakles-one napisał:

    > i misji !!!

    ? :-)
  • kod_matrixa 05.10.18, 11:07
    herakles, ja to bym posadził cię przed wariografem, podobnie jak większość psychoterapeutów i pozadawał pewne pytania. Oj, była by zabawa. :)

    Ja sam chętnie odpowiedziałbym na różne pytania, bo wiem, że nie mam nic do ukrycia.

    Właśnie wśród tego środowiska najwięcej jest krypto ofiar seksualnych, chowających się za parawanem pomogaczy.

    Złodziej najgłośniej krzyczy łapaj złodzieja. W końcu najlepszą obroną jest atak.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 04.10.18, 22:32
    > Trochę tylko macam matrixa, bo dla mnie dziwne jest to, że młody jak sądzę mężczyzna wypiera się tego, że chciał seksu z terapeutką i ględzi o uczuciach wyższych, które miały polegać na przytulaniu i ktoś go za te niewinne uczucia wyższe nazywa zboczeńcem?


    Po pierwsze to ty lepiej mnie nie macaj...

    A po drugie to mnie nikt nie nazwał zboczeńcem dlatego to słowo wziąłem w cudzysłów.

    A po trzecie chcesz odreagować że trochę po tobie pojechałem jako kimś kto broni tych wszystkich debilnych przepisów, które antagonizują terapeutów i pacjentów i wszystkie inne debilizmy tej głupiej jak syn milicjanta dziedziny.

    Gdyby nie lalkarz to nawet nie wiedziałbym o co byłem posądzony. Obawy ze strony terapeutów powodują, że gdy jest coś na rzeczy między terapeutą, a pacjentem ci pierwsi zachowują się w sposób niejednoznaczny, co z kolei pacjenci mylnie interpretują że mogli być manipulowani.

    Naprawdę tylko ktoś o infantylnym małym rozumku może wierzyć w przyjaźń damsko-męską gdy sprawy zajdą zbyt daleko.

    A nie znam bardziej prowokującej pod tym względem relacji społecznie akceptowanej, która prowadzić musi w wielu przypadkach do takiego finału jak u mnie niż tzw relacja terapeutyczna damsko-męska.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 04.10.18, 22:51
    Rzecz w tym, że po czymś takim (a są to przypadki powszechnie występujące) pacjent i terapeuta wychodzi z tego pokiereszowany psychicznie, a problem zamiata się pod dywan jak pedofilię w kościele czy w szkole no bo najważniejszy jest hajs i wizerunek branży.

    A dyskusja o takich problemach w psychobiznesie mogłaby mu poważnie zaszkodzić.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • ada_ww 05.10.18, 06:42
    kod_matrixa napisał:

    > Rzecz w tym, że po czymś takim (a są to przypadki powszechnie występujące) pacj
    > ent i terapeuta wychodzi z tego pokiereszowany psychicznie, a problem zamiata s
    > ię pod dywan jak pedofilię w kościele czy w szkole no bo najważniejszy jest haj
    > s i wizerunek branży.
    >

    A ty czego oczekiwales? Ze dla dobra pacjenta pracownicy osrodka terapeutycznego powinni trzymac terapeutke, zebys mogl sobie seksualnie ulzyc i nie konczyc terapii pokiereszowany psychicznie?
    Ja rozumiem szacunek do ludzi chorych, ale bez przesady, gdy chory zagraza osobom z zewnatrz, dopuszcza sie molestowania i stalkingu, to powinien zostac bezwzglednie odizolowany od obiektow na ktorych "skupia szczegolna uwage".
    > A dyskusja o takich problemach w psychobiznesie mogłaby mu poważnie zaszkodzić.
    >
  • ada_ww 05.10.18, 06:38
    kod_matrixa napisał:

    .
    >
    > A po trzecie chcesz odreagować że trochę po tobie pojechałem jako kimś kto bron
    > i tych wszystkich debilnych przepisów, które antagonizują terapeutów i pacjentó
    > w i wszystkie inne debilizmy tej głupiej jak syn milicjanta dziedziny.
    męską gdy sprawy zajdą zbyt daleko.
    >

    Ale czy ty tepaku stalkerski nie rozumiesz, ze to nie chodzi o zadne przepisy, ona cie zwyczajnie nie chciala i twoich konskich zalotow? Bo gdyby cie chciala, to po zakonczonej terapii bylaby z toba, a nie gonilaby cie niczym muche siadajaca na gownie i informowala roznego rodzaju instancje zglaszajac stalking psychopatyczny zboku?
  • ada_ww 04.10.18, 14:13
    Wracajac do scen i skeczy, dlaczego w ramach show robic z normalnej, wyksztakconej kobiety przedstawicielke patologii, z lekarki taka, co ledwie co potrafi czytac i sie podpisac, czy inne odwracanie kota ogonem, ale w druga strone. Jaki cel ma na przyklad taki rodzaj terapii, ponizyc tych ludzi, ktorzy chcieli cos osiagnac i zablokowac im mozliwosci dajac im miotle? Po co ktos ma przezywac problemy innych ludzi kreowane przez pare niedowartosciowanych zaburzrencow? A jak nie chce ich przezywac, to moze pozbawic srodkow do zycia i zmusic do roboty niczym w Auschwitz, za darmo dokad nie padna, czy juz nie wytrzymaja tego nerwowo? Po po cala uwage skupiac na osobach, ktorzy nie chca osiagnac niczego, a jedynym ich celem jest ciagniecie wszystkich w dol, bo tak wygodnie, nie trzeba nic robic, wystarczy to co jest, jeszcze najlepiej w koziej wolce i wszelkie problemy zachlewac winem jablkowym, czy piwem marki piwo. Bo po co sie rozwijac, jeszcze lepiej na terapie psychodynamiczna, gdzie wciela sie w role dzieci, ktore dokuczaja i za ktore wszyscy beda brac odpowiedzialnosc, tylko nie oni sami. Normalny zdrowy czlowiek dazy do rozwoju, a nie do cofania sie do wieku dzieciecego, do przywracania owczesnych zabawek, czy ksiazeczek dzieciecych, do skakania po lozkach niczym 10 latki na kolonii.
  • herakles-one 04.10.18, 18:18
    Ada jeszcze raz powtarzam: przykro mi, że Cię tak zdenerwował mój opis tej techniki psychoterapeutycznej, ale z tego co piszesz, widzę że nadal nie rozumiesz o co w tym chodzi. Żałuję, że poruszyłem ten temat, bo widzę, że nie jestem w stanie go bardziej przybliżyć, ani jaśniej wytłumaczyć. Musisz mi uwierzyć na słowo, że nikt z terapeutów nie robi tego dlatego, że jest sadystą, ani dlatego żeby pacjent stał się bardziej infantylny- wręcz przeciwnie- dzięki temu się leczy. Dla naszego zdrowia największe szkody przynoszą emocje wyparte, albo stłumione, których nie jesteśmy świadomi. Często są powodem depresji, dlatego, że nie zostały te uczucia dopuszczone do głosu, albo powodują różne objawy chorobowe w ciele. Występuje tzw. somatyzacja objawów.
    Ja nigdy nie pracowałem z taką patologią jaką często Ty opisujesz i pewnie nie dałbym sobie rady z nimi, tylko z ludźmi, którzy sami chcieli się leczyć. I uwierz mi, że to działa. Dzięki temu pacjent integruje uczucia, których nie był świadomy. Jeśli sobie uświadomi np. że czuje złość do kogoś, to może ją kontrolować, a nie będzie się zachowywał tak, jak tutaj taki jeden, który ma obsesje na punkcie psychologów.
    Wobec takich jak opisujesz, co nie chcą się leczyć, stosuje się w USA terapię prowokatywną, przynajmniej w stosunku do tych, co trafili któryś raz z kolei do psychiatryka, albo mają kłopoty z prawem.
  • ada_ww 04.10.18, 18:52
    herakles-one napisał:

    > Ada jeszcze raz powtarzam: przykro mi, że Cię tak zdenerwował mój opis tej tech
    > niki psychoterapeutycznej, ale z tego co piszesz, widzę że nadal nie rozumiesz
    > o co w tym chodzi. Żałuję, że poruszyłem ten temat, bo widzę, że nie jestem w s
    > tanie go bardziej przybliżyć, ani jaśniej wytłumaczyć. Musisz mi uwierzyć na sł
    > owo, że nikt z terapeutów nie robi tego dlatego, że jest sadystą, ani dlatego ż
    > eby pacjent stał się bardziej infantylny- wręcz przeciwnie- dzięki temu się leczy.

    Leczy sie, albo wykorzystuje powrot do dziecinstwa i rzuca pilka o sciane nad glowami innych w ramach dziecinnych zartow. A moze i nie wykorzystuje, moze faktycznie w swoim subiektywnym odczuciu jest dzieckiem rzucajacym psotnie pilka tak, zeby innych ziritowac i przerwac im rozmowe
  • herakles-one 04.10.18, 19:08
    Nie Ada, z tego nikt nie żartuje.Po skończonej psychodramie przywraca się jej uczestnika do rzeczywistości - do tu i teraz.
  • ada_ww 04.10.18, 20:22
    herakles-one napisał:

    > Nie Ada, z tego nikt nie żartuje.Po skończonej psychodramie przywraca się jej u
    > czestnika do rzeczywistości - do tu i teraz.

    Ja juz nie wiem Herakles co znaczy tu i teraz, nalezy przyjac do wiadomosci, ze zyjemy w matrixie. Nalezy podziwiac tych, ktorzy sa chorzy z goraczka, pot z czola im cieknie, kaszla, pluja, a pomimo wszystko nie ida do lekarza, nie wezma 2-3 dni wolnego, tylko pracuja jak mrowki, Xuj, ze pozarazaja wszystkich dookola, ale im nalezy sie podziw, ze sa silni i pomimo padania na pysk z goraczki przychodza i pracuja.
  • ada_ww 04.10.18, 20:32
    Podziwiac ich za to, ze chorzy przychodza, cieknie im z nosa i wylewa sie do porannej kawy w pracy.
  • ada_ww 04.10.18, 20:50
    Nie wiem, co w czlowieku moze spowodowac to, ze jest tak bezdennie dumny z tego, ze jest chory i nie idzie z tym do lekarza
  • kod_matrixa 03.10.18, 22:05
    Wątplię żeby Herakles potrafił zrozumieć coś sensownego i nieco bardziej złożonego. Jako humanista XXI wieku czyli "humanista" zwykł przyjmować wszystko na wiarę i uczył się tego na pamięć co mu podano.

    Tak mniej więcej jak cyrkowe małpki.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 30.09.18, 23:58
    ada

    sądzę że herakles założył ten wątek informacyjnie
    więc i informacje na temat zamieszcza
    terapia po ludzku to nazwa portalu
    co tu herakles ma miec na mysli..
  • herakles-one 01.10.18, 00:26
    Ada nie dopatruj się ukrytego znaczenia w tym co piszę. Ja jestem prosty chłop, co na myśli to na języku. Afg dobrze Ci odpowiedział. Tak samo informacyjnie pisałem o tych psychodramach, nie było moją intencją do niczego Cię nakłaniać.
  • kod_matrixa 03.10.18, 17:27
    herakles twoje zapewnienia, że terapia Ady się udała jako żywo przypomina mi to powiedzenie, że operacja się udała tylko pacjent.....

    Podobnie jak Rozalkę wyciągnęli z pieca to jej matka wpadła w rozpacz, że spalili jej córkę, na co znachorka rzekła - co wy kumo nie widzicie, że dziewucha rumieńców ze zdrowia nabrała.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • ada_ww 04.10.18, 16:08
    To nie chodzi o to, ten imbecyl gnoi ludzi i pokazuje srodkowy palec smiejac sie, ze moze wszystko. Ale Ty tego nie widzisz, inni tez nie, moze nie chca widziec, albo boja sie to widziec.
  • ada_ww 04.10.18, 16:20
    I juz tak im wyprano mozg, ze wierza, ze caly swiat sie wokol nich kreci. Oni nie maja pojecia, ze ponad 99% tego swiata nie ma pojecia o ich istnieniu, takie proste fakty do nich nie dochodza, bo dla nich kozia wolka jest calym swiatem.
  • ada_ww 04.10.18, 16:36
    Z tym, ze tacy "ludzie"nie maja problemu, problem maja inni, oni sa w swiecie swojej schizofrenii szczesliwi, to innym odechciewa sie przez takich zyc.
  • ada_ww 04.10.18, 16:38
    Tak jak wspomniana przeze mnie para z malym dzieckiem z przewleklym zapaleniem pluc z zaniedbania, ktore na szczescie w pore zostalo zabrane do szpitala. Wieczorem szczesliwi poszli sie napic, bo dziecko bylo w dobrych rekach i zaaferowani faktem, ze dawno nikt im az tyle uwagi nie poswiecil.
  • ada_ww 04.10.18, 16:41
    Ta wlasnie para powinna instruowac mnie i wszystkich innych, jak powinnam zyc, jak powinnam sie odzywiac i absolutnie sie nie szczepic, naturka mnie wzmocni.
  • ada_ww 04.10.18, 17:50
    Alle tak naprawde stalking, czy bycie workiem treningowym dla pary na terapii rodzinne jest dobre i budujace. Pozwala sprawdzic sile ludzkiej psychiki i z pewnoscia pozytywnie wplynie na poprawe psychicznej odpornosci. Proponuke zamykac ludzi nago w iglo na 24 godziny. Jak uda mu sie przezyc to podziwiac, ze poxwolono czlowiekowi sie uodpornic.
  • ada_ww 04.10.18, 17:57
    Przeciez to jest taki szczytny cel, patrzec na ludzi nieszczesliwych, smutnych, zaniedbanych pijacych z brsku mozliwosci przed telewizorem piwo marki piwo i wino jablkowe jako antydepresant.
  • ada_ww 04.10.18, 18:04
    A najwazniejsze jest to, zeby doprowadzic caly swiata do tego, zeby kazdy byl chory, smutny, brzydki, brudny, zaniedbany, mial problemy z policja, dzieci z kuratela.
  • ada_ww 04.10.18, 18:06
    I ze nic nie udowodmi milosci prawdziwej, Jak smutek, cierpiemie, skrajna bieda i patologia. Taki sprawdzian zycia jest dobry dla ludzkosci.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.