Dodaj do ulubionych

Jak rozwijać inteligencję emocjonalną?

12.10.18, 11:06
Jak w temacie.
Edytor zaawansowany
  • in133 12.10.18, 11:16
    Trudne pytanie.
  • afq 12.10.18, 11:30
    wydaje mi się że pierwszym krokiem to zrozumieć swoje własne emocje
    i nie wiem czy można to w pełni zrobić samodzielnie
  • herakles-one 12.10.18, 17:01
    Afg! Twoja odpowiedź jest najbliższa rzeczywistości. Inteligencje emocjonalną można rozwijać, lecz samemu jest to trudne. Jest to też raczej niemożliwe u dorosłych osób, które doznały bardzo poważnego zaniedbania emocjonalnego w dzieciństwie jak np. ci okrutni gwałciciele, o których pisałem.
    Słusznie napisałeś, że najpierw trzeba zrozumieć swoje własne emocje. Aby tego dokonać trzeba poznać siebie i swoje sposoby reagowania emocjonalnego, stosowane mechanizmy obronne oraz zintegrować emocje nieuświadamiane sobie.
    To można zrobić jedynie na terapii, a najlepszym zwierciadłem jest do tego grupa terapeutyczna i oczywiście terapeuta,(lub zespół terapeutów) który taką grupę prowadzi, jeśli robi to dobrze.
    Tutaj jest też istotne w jakim nurcie jest prowadzona terapia. Głębokie terapie oparte na podłożu psychoanalitycznym jak np. terapia psychodynamiczna lub analityczna terapia grupowa dają największe możliwości w tym zakresie ponieważ uczestnicy wchodząc w kontakt z innymi uczestnikami ,mogą na bieżąco obserwować i przeżywać swoje reakcje emocjonalne.

    Dość powszechnie spotykam się z takim obiegowym rozumieniem inteligencji emocjonalnej - ograniczającym ją tylko do empatii.To nieporozumienie. Najpierw trzeba nauczyć się rozróżniać własne emocje i wiedzieć co w danej chwili czuję. Czyli: uświadamiać emocje i uczucia ( tak na marginesie : Wszystkie emocje są zarazem uczuciami, ale nie wszystkie uczucia emocjami )
    Inteligencja emocjonalna to jest więc: uświadamianie sobie tego co czujemy, rozróżnianie tego i umiejętność nazwania oraz zakomunikowania. Pod tym względem, jako społeczeństwo jesteśmy w kaczej dupie.
    Następnym krokiem jest kontrolowanie emocji i uczuć, które polega na takim ich przekształcaniu, by nie były dla nas toksyczne.
    Gdy to napisałem tutaj, nikt mi nie uwierzył.
    Myślę, że Ty Afg uwierzysz , bo znasz NLP. Techniki i procedury NLP są taką inżynierią emocjonalną, która to umożliwia.Również zmiana schematów myślenia pozwala wpływać na uczucia i emocje. Emocje zależą od tego, co myślimy na dany temat. Chodzi o to, by nie ulegać i nie pogrążać się w destrukcyjnych emocjach, lecz nad nimi panować.
    Czyli reasumując; inteligencja emocjonalna składa się z następujących części składowych:
    uświadamianie sobie i rozróżnianie uczuć, komunikowanie uczuć, panowanie nad uczuciami, empatia.
  • in133 12.10.18, 19:07
    "Inteligencja emocjonalna to jest więc: uświadamianie sobie tego co czujemy, rozróżnianie tego i umiejętność nazwania oraz zakomunikowania. Pod tym względem, jako społeczeństwo jesteśmy w kaczej dupie."

    Dobrze jest wiedzieć, że inteligencję emocjonalną można rozwijać. Pewnie sie bede zastanawiać, jak można to robić samodzielnie.

    Zacytowany fragment Heraklesa wiąże mi sie z innym cytatem, odnosnie hejtu w internecie. Ten hejt jest, bo są właśnie te złe emocje w nas. Zakazanie hejtu problemu nie zlikwiduje, ktos sobie nie ulzy w necie wyżyje się na żonie, sąsiedzie. Można zakazać. Ale to są te sztuczne systemy - zasady moralne. To zawsze wyjdzie bokiem.

    Czasem widać, ze nie chodzi nawet o temat, ale o to, zeby pokłady frustacji wydobyć. Nie ważne w imię czego ważne, ze kogoś się skopie lub choć kopie na oślep byleby sie wyżyć za pozwoleniem, bezkarnie. Używanie frustratów jest proste.
  • milamala 12.10.18, 14:45
    Nie wiem czy w ogole jakakolwiek inteligencje da sie jakos szczegolnie rozwijac. Generalnie to (moja sybiektywna ocena) albo sie cos ma albo nie, niewiele mozna zrobic, poza nie przeszkadzaniem w jej rozwoju.
  • ja277 12.10.18, 15:40
    Wydaje mi się, że inteligencja emocjonalna jest akurat tym czego się uczymy. Wszystko chyba zależy od środowiska w jakim się dorastalo.
  • herakles-one 12.10.18, 17:13
    Tak właśnie jest. Nawet kilkumiesięczne dzieci odczuwają empatię, a tylko nieco starsze próbują także pocieszać dziecko, które płacze. Przynoszą mu zabawki, głaszczą, a gdy to nie skutkuje to taki brzdąc potrafi przyprowadzić swoją mamę, by pocieszyła to płaczące dziecko.( były takie badania robione) Natomiast dzieci zaniedbywane i doznające przemocy w takich sytuacjach też najpierw próbowały uciszyć płaczącego malca, a później wpadały w szał i go zapamiętale biły. Za Zachodzie prowadzi się programy , które rozwijają inteligencję emocjonalną wśród dzieci i młodzieży zaniedbanej wychowawczo, co w znacznym stopniu zmniejsza przestępczość i stwarza szansę zdobycia wykształcenia i swojego miejsca w życiu dla tej młodzieży.
  • ja277 12.10.18, 19:13
    To dorośli zabijają w dzieciach empatię. Dziecko samo w sobie nosi tylko prawdę, dobro i piękno.
  • kod_matrixa 12.10.18, 15:20
    Najlepiej być po prostu inteligentnym. Reszta przymiotników ją określających stanie się wówczas zbędna.

    czlowiek.info/inteligencja-emocjonalna-prawda-czy-falsz/

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • ja277 12.10.18, 15:49
    Nie do końca się z tym zgadzam. Inteligencja emocjonalna wg mnie wiąże się ściśle z empatia.
  • herakles-one 12.10.18, 17:26
    No właśnie, takie artykuły powstają gdy filolog bez dostatecznej wiedzy zabiera się za temat, który go przerasta.
  • herakles-one 12.10.18, 18:24
    Nikt nie kwestionuje roli tego rodzaju inteligencji, który jest oznaczany jako iloraz IQ. Goleman twierdzi tylko, że aby osiągnąć sukces i powodzenie w życiu i wieść w miarę szczęśliwe życie potrzebna jest również inteligencja emocjonalna.
    Autor tego artykułu, który dość pobieżnie przeczytałem, zdaje się zakładać, że to czym się kierujemy w życiu to racjonalny, obiektywny osąd. A to guzik prawda. Logiką, kierujemy się w naukach ścisłych, a w relacjach interpersonalnych kierujemy się emocjami- często nieuświadamianymi sobie, nastawieniami ( czasami zupełnie irracjonalnymi), uprzedzeniami, itd, itp.
    Rzeczywistość każdy odbiera subiektywnie- przez filtry, które ma w sobie- składające się z: przeżytych doświadczeń, zdobytej wiedzy, aktualnego stanu i nastawienia emocjonalnego, wyznawanych wartości, zdolności poznawczych i ich zniekształeceń itd.itp.

    Owszem, człowiek z wybitną inteligencją IQ może zdobyć wybitną pozycję, w dziedzinie, którą się zajmuje, ale jeśli nie będzie miał inteligencji emocjonalnej będzie powodował konflikty, albo się sam rozchoruje, bo nie zniesie presji. Są tacy ludzi; wybitni, ale jednostronni, bo w innych dziedzinach mają deficyty.
    Wszędzie tam gdzie są tworzone wspólne projekty i jest praca zespołowa potrzebna jest umiejętność współpracy, a tego nie potrafi ktoś pozbawiony emocjonalnej inteligencji.

    A o sukcesie i osiągnięciach nie tylko decyduje jeden i drugi rodzaj inteligencji, ale przede wszystkim wytrwałość w dążeniu do celu i wiara w siebie i w to co się robi- czyli poczucie sensu tego co się robi.
    Może być człowiek wybitnie inteligentny i nie radzić sobie w praktyce. I tak faktycznie się dzieje, że osoby z bardzo wysokim IQ często nie osiągają w praktyce sukcesu na jaki byłoby je stać i zostają outsiderami. Były badania na ten temat robione.
    Często pozostają na etapie planowania, bo biorą pod uwagę zbyt dużo przesłanek i czynników.
    Natomiast ludzie, którzy ledwo maturę zdali, a dyplom kupili, rozwijają firmy , budują imperia i robią kasę o jakiej się nie śniło tym z wysokim IQ, bo są bezwzględni.
    Liczy się nastawienie na cel i determinacja w dążeniu do niego.
    Absolutnie nie twierdzę, że tak ma wyglądać sukces, ale produkują też pożyteczne rzeczy, jakby przy okazji. :-D
  • herakles-one 12.10.18, 18:38
    Rozwijać inteligencję emocjonalną można nie tylko na terapii, ale również np. na warsztatach wrażliwości interpersonalnej, albo nauki komunikacji interpersonalnej i asertywności.
    Jest taki rodzaj komunikacji empatycznej, który nazywany jest: Porozumienie Bez Przemocy.
    Twórcą tego sposobu jest Marshall B. Rosenberg pl.wikipedia.org/wiki/Porozumienie_Bez_Przemocy
  • herakles-one 12.10.18, 19:00
    Empatia nie jest możliwa bez świadomości własnych uczuć. Taki człowiek, który nie ma pojęcia co sam czuje nie potrafi też odebrać tego, co drugi człowiek czuje. I teraz wyobraźcie sobie jak to jest mieć takiego partnera, albo partnerkę, albo szefa w pracy.
    Takich ludzi określa się aleksytymikami:pl.wikipedia.org/wiki/Aleksytymia
    zdrowie.tvn.pl/a/objawy-i-przyczyny-aleksytymii-jak-leczyc-analfabetyzm-emocjonalny
    portal.abczdrowie.pl/aleksytymia








  • kod_matrixa 12.10.18, 22:32
    Absolutnie nie twierdzę, że tak ma wyglądać sukces, ale produkują też pożyteczne rzeczy, jakby przy okazji.


    Twoje podejście jest skrajnie wycinkowe. W miejsce jednego z kasą wejdzie drugi, a gospodarka bez tego pierwszego sobie poradzi. Świata nie popycha do przodu kasa tylko twórcze myślenie. Cała rzecz polega na tym, że dla wielu ludzi inteligentnych kasa często nie jest kryterium sukcesu. Dzisiejsza ekonomia popycha świat zachodni w przepaść, ponieważ jej skutki uboczne powodują depopulację rdzennej ludności cywilizacji zachodniej.

    Druga sprawa odnośnie EQ. Jeśli ktoś kieruje się emocjami nieuświadomionymi to nie ma tu miejsca na rzeczownik inteligencja.

    Badania potwierdzają korelację między wysokim IQ a EQ.

    Oczywiście od każdej reguły można znaleźć wyjątek.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • ja277 12.10.18, 15:38
    Wydaje mi się, że tylko przez zrozumienie własnych emocji i siebie samego jest to możliwe. Jestem ciekawa opinii Heraklesa.
  • ar-issa 12.10.18, 18:19
    ja277 napisał(a):

    > Wydaje mi się, że tylko przez zrozumienie własnych emocji i siebie samego jest
    > to możliwe. Jestem ciekawa opinii Heraklesa.

    Chcica klacz rzpiera, pewnie matrix zbiednial i juz jest mniej atrakcyjny he he
  • ja277 12.10.18, 19:04
    Projekcja.
  • ar-issa 12.10.18, 19:11
    Hehe, wielonickowa mocca, start wylinialy prostytut, ktory od zarania dziejow forums leczy kompleksy i zapomina przeszlosc. Dymac czy nie dymac, oto jezd pytanie
  • ja277 12.10.18, 19:16
    Mam jeden nick. Traktuję Cię z szacunkiem i proszę o to samo.
  • ar-issa 12.10.18, 19:22
    Modl sie o panno swieta, Coby tutejszy bywalec herakles nie okazal sie islamusem, bo nici z chuci zaspokojenia chuci po wydaniu na ten padol twojej gromadki. No, moze co najwyzej da do buzi, zawsze to cus. I zaspiewa wielonickowa choinki nie bedzie, bo ch... bombki szczelil, ludzie chodza smutni zamiast sie weselic
  • in133 12.10.18, 19:18
    A tobie jak za starych dobrych czasów znów się popieprzyły kierunki na rondzie.
  • in133 12.10.18, 18:54
    Jak ja to rozumiem, to umiejętność wczucia sie w sytuację drugiej osoby. I najłatwiej nam jest wczuć się w ludzi podobnych do nas, czyli o podobnej osobowości, podobnych życiowych przejściach, z bagażem podobnych kompleksów. To się wyczuwa intuicyjnie - ten stan drugiej osoby.

    Z drugiej strony nie wiem, czemu myśląc stan od razu przychodzą mi do głowy negatywne stany, jak smutek, zawód, zawstydzenie, nieśmiałość w jakiejś konkretnej sytuacji. Czasem zarzucano mi tu brak empatii, i zdaję sobie sprawę, ze w niektóre osoby wczuć się nie potrafię.

    Druga sprawa co mi przychodzi do głowy, to że inteligencja emocjonalna jest podstawą przy mediacjach, rozwiazywaniu czy łagodzeniu konfliktów.
  • herakles-one 12.10.18, 19:41
    "Druga sprawa co mi przychodzi do głowy, to że inteligencja emocjonalna jest podstawą przy mediacjach, rozwiazywaniu czy łagodzeniu konfliktów."

    Oczywiście, że tak. w polityce również.
  • herakles-one 12.10.18, 20:17
    www.youtube.com/watch?v=ivLcmB_Gogc
  • herakles-one 12.10.18, 22:18
    Badania przeprowadzane na zwierzętach udowodniły, że empatię odczuwają także zwierzęta, zwłaszcza naczelne. Małpy np.potrafią odczytać z wyrazu "twarzy"co przeżywa inne zwierzę i zareagować empatycznie. Natomiast tutaj- na forum - się zdarza, że empatia jet w głębokiej pogardzie. :-D
  • herakles-one 13.10.18, 05:21
    NAGA PRAWDA

    Według legendy XIX wieku, Prawda i Kłamstwo spotykają się pewnego dnia. Kłamstwo mówi do Prawdy: "Dziś jest cudowny dzień"! Prawda spogląda w niebo i wzdycha, bo dzień był naprawdę piękny. Spędzają razem dużo czasu, ostatecznie przybywając do studni. Kłamstwo mówi Prawdzie: "Woda jest bardzo przyjemna, weźmy kąpiel razem!" Prawda, podejrzliwie sprawdza wodę i odkrywa, że ​​rzeczywiście jest bardzo przyjemna.

    Rozbierają się i zaczynają się kąpać. Nagle Kłamstwo wychodzi z wody, wkłada szaty Prawdy i ucieka. Wściekła prawda wychodzi ze studni i biegnie wszędzie, aby znaleźć Kłamstwo i odzyskać swoje ubranie. Świat, widząc Prawdę nagą, odwraca wzrok, z pogardą i wściekłością.

    Biedna Prawda powraca do studni i znika na zawsze, ukrywając się w niej, ze wstydu. Od tego czasu Kłamstwo podróżuje po całym świecie, ubrane jak Prawda, zaspokajając potrzeby społeczeństwa, ponieważ Świat w żadnym wypadku nie ma żadnego zamiaru, by spotkać się z nagą Prawdą.
  • kod_matrixa 13.10.18, 16:27
    Naga prawda szybciej wyjdzie w minutę z ukrycia na wariografie niż przez całe miesiące w gabinecie psychologicznym.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • ada_ww 13.10.18, 17:39
    kod_matrixa napisał:

    > Naga prawda szybciej wyjdzie w minutę z ukrycia na wariografie niż przez całe m
    > iesiące w gabinecie psychologicznym.
    >

    Czasem roznie bywa Matrix, czasem z premedytacja "naga prawde" ukrywaja pod plaszczykiem schzizofrenii martixa, bo obawiaja sie, coz bedzie z prekursorem ideologoo swiata matrixa po ujrzeniu tej nagiej prawdy, no i duchy musialyby wyjsc z ukrycia ...
  • ada_ww 13.10.18, 17:40
    To tak, jak z "jasiem rybakiem"- Jasia rybaka pochowali na niby, a Jas rybak chowal naprawde:)
  • ada_ww 13.10.18, 17:42
    www.youtube.com/watch?v=NRuf-W6_bas
  • herakles-one 13.10.18, 17:46
    Wiesz Matrix w zasadzie masz rację. Żaden terapeuta tak długo nie żyje, by mógł wydobyć z Ciebie prawdę.Tak głęboko ją utopiłeś w czeluściach swojego umysłu, że łatwiej by mu było studnie na Saharze wykopać niż się dokopać do Twoich pogrzebanych tam uczuć.
    Istnieje też niebezpieczeństwo, że podczas terapii gdy Ci terapeuta pomoże wzmocnić Twoje poczucie wartości , odważysz się skoczyć z poziomu Twojego ego na poziom IQ, który jak myślę co nieco przeceniasz i mógłbyś się zabić. I terapeuta jeszcze miałby kłopoty > Taki remake z matrixem w roli głównej.
  • ada_ww 13.10.18, 18:06
    Ale tego typu mentalnosci jest miliony. Pracowalam kiedys dawno temu z dziewczyna, ktora byla na psychologicznym stazu, chciala specjalizowac sie dodatkowo w psychologii biznesu, bo bylo to dosc intratne. Byla dosc rozpieszczona z domu przez rodzicow i nie spieszylo sie jej do wyjscia za maz. Zebys Ty wiedzial, ludziska niczym hieny, tak jak dziewczynie dokuczono, pomimo, ze nic zlego nikomu nie zrobila, to sie w glowie nie miesci. jakby mogli to by ja publicznie zlinczowali i zmusili do zycia z kims, kto byl kloszardem i dworcowa meska prostytuta, w tym gejowska, bo ten sie rzekomo w niej zakochal. Nieodbrze sie czaem robi jak widzi sie, jakie instynkty wywoluje w ludziach zazdrosc.
  • ada_ww 13.10.18, 18:22
    Albo inny przyklad- matka 8 letniej dziewczynki i ojczym, ktory koniecznie chcial byc tatusiem. Chcial swego czasu matke tego dziecka, jednak ona miala inne oczekiwania od zycia. Nie chciala zakochanego i dziecko zrobila sobie z ojcem kolezanki. Popularna metoda na macierzynstwo wsrod zachodnich kobiet po 30, ktore nie maja ochoty na standardowa rodzine. Zakochany z powodu odrzucenia chcial sie zemscic i rozpowiadal wszystkim, ze wszystko zrobi, zeby "ku...e dziecko odebrali", ze on jest Kurdem i jemu duma nie pozwoli na to, zeby ta, co go odrzucila miala udane zycie. Jednak za wygrana nie dawal, wykrorzystywal chwile slabosci samotnej matki, ktora pewnie traktowala go bardziej jako kolege. Ten z kolei probowal wczuwac sie w role tatusia, z 8 letnia dziewczynka bawil sie w "chustaweczke" i kolysal dziewczynka trzymajac ja za krocze. Swiadkiem komentarzy na temat tego zachowania byl "jasiu rybak". Powiedzial, ze 8 lat to za wczesnie na zabawy z dziewczynka w chustawke trzymajac ja za krocze, ze powinien poczekac az dziewczynka nieco podrosnie- i mowil to z pelna powaga.
  • ada_ww 13.10.18, 18:59
    Na miejscu ojca tej dziewczyny otworzylabym najpierw lwia paszcze, a pozniej zrobila z tymi ludziskami to, co zrobil ojciec bohaterki filmu "Dogville" z miasteczkiem, no pies by przezyl.
  • herakles-one 13.10.18, 19:14
    No niestety, ludzie nie są aniołami. Ale podobno nadchodzi nowa era i ma się to zmienić ! :-D
  • ada_ww 13.10.18, 19:33
    herakles-one napisał:

    > No niestety, ludzie nie są aniołami. Ale podobno nadchodzi nowa era i ma się to
    > zmienić ! :-D

    Wierzysz w to? Bo ja juz dawno stracilam wiare:)
  • herakles-one 13.10.18, 19:37
    Nie, nie wierzę. Raczej myślę, że to co dobre- to już było. Mam na myśli dość długi okres pokoju w naszej części świata. Zmiany klimatu będą się nasilać i ekstremalne zjawiska pogodowe. A i sytuacja polityczno- społeczna na świecie nie jest ciekawa.
  • ada_ww 13.10.18, 19:50
    A no zobaczymy, mam nadzieje, ze swiat pojdzie w dobrym kierunku jeszcze raz. Owszem, jak rozumiem, ze warto jest poznac wizje swiata z punktu widzenia osob niepelnosprawnych intelektualnie, czy chorych psychicznie, jednak nie nalezy pozwolic, by takie osoby decydowaly o jego losie. Mozna owszem dla eksperymentu zbudowac cos w rodzaju matrixa w warunkach laboratoryjnych, gdzie np. lekarze, prawnicy, czy inni doswiadczeni specjalisci wykonuja prace porzadkowe, czy inne proste czynnosci, a w ich miejsce zostaja wstawione osoby psychicznie chore, czy umyslowo uposledzone. Nie moze to jednak stac sie rzeczywistoscia, chociaz taka rzeczywistosc marzylaby sie np. jednemu zakompleksionemu czubowi zwanemu czasem jasiu "reload":)
  • kod_matrixa 13.10.18, 20:21
    Jakbyś miał nieco więcej oleum w głowie to byś wiedział, że osoby z wysokim IQ nie mają wysokiego miemania o sobie (w realu) w przeciwieństwie do reszty ludzi, którym często wydaje się, że są super fachowcami, lecz dla wprawnego umysłu o wysokim ilorazie często przypominają pijane dzieci we mgle w pędzącym aucie prosto w betonowy mur.

    Osoba inteligentna zdaje sobie sprawę z ułomności i zawodności ludzkiej natury jak mało kto. M. in. takim ludziom przyznanie się do błędu jest czymś tak bardzo naturalnym.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 13.10.18, 20:28
    Takim osobom nie podwyższysz poczucia wartości, ani nie obniżysz, bo są zbyt świadomi swoich wad i zalet, tak jak i miliona innych rzeczy.

    Spostrzegawczość dokonywane analizy i refleksje u osób w wysokim IQ zawsze wyprzedzają ileś kroków do przodu całą resztę. To sprawia, że w chwilach prawdziwej próby to one będąc świadome sytuacji i zagrożeń biorą na siebie ciężar odpowiedzialności. Także ze względów moralnych.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 13.10.18, 20:34
    Poza tym musisz pamiętać że osoby inteligentne są odporne na sugestie itp bajki (tak negatywną jak i pozytywną) czyli główny oręż psychologii.

    Są to często osoby o krytycznym i sceptycznym myśleniu.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 13.10.18, 20:37
    Osoba inteligentna nie raz szybciej trafnie wydedukuje jak się zachowasz niż ta myśl która zadecyduje o twoim zachowaniu zdąży zalęgnąć się w twojej główce.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 13.10.18, 20:57
    Swój pobyt w Komorowie wspominam jako czas MAGICZNY że w,błędu na klimat i otoczenie ludzi samodzielnie myślących, kreatywnych, a przy tym nie żadnych sztywniaków czy służbistów.

    Są to ludzie nie tylko na odpowiednim poziomie intelektualnym, ale również duchowym, emocjonalnym, mentalnym o licznych zdolnościach artystycznych, wysokim poziomie świadomości, krytycyzmu wobec rzeczywistości, kreatywności, charyzmie, osobowości, charakterach i o wielu jeszcze innych rzeczach, o których twój łepek nawet nie ma zielonego pojęcia i wie tylko tyle ile skądś wyczyta, lecz sam z siebie nic niezależnego i ciekawego nie wyindukuje. Amen.



    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • herakles-one 13.10.18, 21:07
    Matrix to bądź łaskaw zdradzić temu ograniczonemu łepkowi, co tobą kieruje, że w internecie musisz poniżać ludzi, a w realu nie? Dlaczego Ci to sprawia satysfakcję jak kogoś dotkniesz? Co w ten sposób kompensujesz? Jak to jest, że w realu masz empatię, a tutaj nie? Jak to jest, że w realu potrafisz się przyznać do błędu, a tutaj nie?
  • kod_matrixa 13.10.18, 21:17
    Jak to nie przyznaję się do błędu. Często wspominam, że bywam złośliwy i uszczypliwy wobec swoich adwersarzy, którzy mnie irytują.

    Co do forum to już nie raz pisałem czemu przyjąłem taką waleczną postawę. Ale niech to cię nie zwiedzie, bo mimo to was naprawdę lubię. I piszę to bez cienia ironii.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • herakles-one 13.10.18, 21:18
    A i jeszcze zapomniałem Cię zapytać po co Ci tutaj jest potrzebne to wysokie poczucie własnej wartości, a w realu go nie masz?
    Faktycznie jestem ograniczony, bo już nic nie rozumiem. I jak to jest możliwe, że w realu jesteś świadomy swoich zalet i ograniczeń, a tutaj nie? To przecież cały czas jesteś Ty. Tylko w realu masz jakieś imię i nazwisko, a tutaj ta sama osoba pisze, która to samo imię i nazwisko nosi, ale go tutaj zastępuje nickiem.
  • kod_matrixa 13.10.18, 21:24
    Do niczego nie jest mi potrzebne. Prowadzę polemiki z nawiedzonym fanami psychobzdetów i jak któryś mnie wkurzyła to mu odpłacę. Tak jak każdy.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 13.10.18, 21:29
    Pokazuję wam co wkurza ludzi inteligentnych biologicznie (chodzi o inteligencję wrodzoną a nie o fakultety).

    Inteligencja wrodzoną to całe spektrum cech biologicznych, a nie tak jak niektórym się wydaje tylko mądrość czy jakaś elokwencja. Zwisa mi elokwencja np lingwistyczna. Są ważniejsze rzeczy.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • herakles-one 13.10.18, 22:06
    Teraz w końcu zrozumiałem, że Ty jesteś inteligentny inaczej.
  • aaleksiss77 13.10.18, 21:22
    Ludzie mój drogi sami się poniżają
  • aaleksiss77 13.10.18, 21:29
    Tutaj i nie tylko mam wiele przykładów.
  • kod_matrixa 13.10.18, 21:34
    Ja nie mam na myśli inteligencji w infantylnym jej rozumieniu jako ludzi z fakultetami tylko inteligencję wrodzoną.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 13.10.18, 21:47
    > Ludzie mój drogi sami się poniżają


    Ludzie najbardziej się poniżają wtedy, gdy przykładają dużą wagę do opinii o sobie u innych ludzi.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • herakles-one 13.10.18, 22:26
    "Ludzie najbardziej się poniżają wtedy, gdy przykładają dużą wagę do opinii o sobie u innych ludzi."


    No i tutaj Matrix , Cię znowu nie rozumiem. Dlaczego? Dlatego, że nikt inny jak ty nie poświęca tyle uwagi i tylu wpisów, poświęconych temu aby podkreślić swoją wielką inteligencję i krytykowaniu jej brak u innych, a zwłaszcza u psychologów..To co to jest, jak nie przykładanie wagi do opinii innych ludzi? Piszesz chyba to po to, by ludzie to przeczytali i pomyśleli sobie: "Jaki ten Matrix jest inaczej inteligentny".
  • herakles-one 13.10.18, 22:28
    miało być: ... i krytykowaniu jej braku....
  • kod_matrixa 13.10.18, 22:37
    Jak byś był bystry to byś się domyślił herakles.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • herakles-one 13.10.18, 23:03
    No ale sam oceniłeś, że nie jestem bystry.To czego się spodziewasz po mnie?
    I teraz już mi tak w mojej słabej głowie zamąciłeś, że zgłupiałem do reszty. Najpierw napisałeś, że w realu to Ty się zupełnie inaczej zachowujesz i nie podkreślasz tego, że Ty jesteś inteligentny inaczej ,a inni to półgłówki i że człowiek inteligentny nie musi podkreślać swojej wartości, bo zna swoje braki i mocne strony.
    Zapytałem wobec tego; dlaczego to robisz tutaj? Odpowiedziałeś mi, że dlatego, że jesteś szczery, a człowiek szczery jest arogancki co się innym nie podoba.
    Czyli moja konkluzja z tego jest taka, że w realu też to samo myślisz co tutaj o sobie i innych piszesz, tylko tego nie mówisz ludziom, bo dostałbyś w pie...
  • kod_matrixa 14.10.18, 09:15
    Piszę m in dlatego żeby specjaliści od nawozów i od świata jak ty mieli świadomość tego co czują i funkcjonują ludzie inteligentni, ponieważ w realu ci tego nie powiedzą.

    Po drugie piszę dość dobitnie, bo na dzień dobry przykleiłeś mi (ty i fani terapii) tysiąc zaburzeń i bluzgi tylko dlatego, że śmiałem podważyć skuteczność psychoterapii o czym już pisałem z tysiąc razy i zapewne jeszcze będę musiał to robić bo po raz tysiąc pierwszy znowu zadasz to samo pytanie.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 14.10.18, 09:21
    Fakt, że przykleiłeś mi łatkę kogoś kto się wywyższa był nieuchronny. Myślisz stereotypowo, że jak ktoś powie o sobie, że ma wysoki iloraz to najpewniej jest bufonem.

    Bycie inteligentnym na zarówno zalety jak i wady o czym też pisałem. Nie moja wina, że inteligencja wrodzona jest źle interpretowana społecznie i zawsze indentyfikowana z jakimiś elitami i wysokim statusem społecznym, co jest totalnym nieporozumieniem.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 14.10.18, 09:31
    Wysoki status społeczny nie zawsze, ale często osiągają ludzie, którzy niekoniecznie są inteligentni, ale mają parcie na kasę i dobra materialne, przerost ambicji głównie po to by zaimponować innym, podnieść własną samoocenę etc.

    Dochodzą do tego często w sposób bezwzględny, wykorzystując przy okazji innych.

    Tak rozumiany "sukces" nie jest kryterium prawdziwego sukcesu dla ludzi naprawdę inteligentnych tylko najczęściej przeciętnych, których jest więcej i siłą rzeczy w odczuciu społecznym dyktują taki, a nie inny wzorzec sukcesu dla ogółu.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 14.10.18, 09:37
    To jest tak samo jak kulturą wysoką i popkulturą. Dla większości ludzi sukces osiągnie gwiazdeczka popkultury stając się celebrytą i zarabiając kupę kasy, a nie ktoś mało znany, mający osiągnięcia w mało znanej społecznie kulturze wysokiej.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • herakles-one 14.10.18, 14:25
    Nie odpisuje ode mnie !!!. To ja napisałem, a ty zapominasz i zaczynasz mi to tłumaczyć.
  • herakles-one 14.10.18, 09:43
    Wiesz matrix, nawet tak upośledzony terapeuta, jakim mnie nazwałeś, potrafi zauważyć, że się oszukujesz.
    A jako inteligentny człowiek jakim jesteś, potrafisz jak sądzę, przyznać mi rację.

    Ciągle tutaj pisałeś o swoim nonkonformizmie oraz o tym, że Cię denerwuje hipokryzja i dlatego tak się zachowujesz tutaj i w ogóle w necie, że poniżasz ludzi i sprawia Ci to przyjemność gdy ktoś się czuje dotknięty tym, co napisałeś obelżywego pod jego adresem.
    Na marginesie, sam zresztą też się poczułeś dotknięty gdy ja z kolei użyłem pewnych określeń medycznych pod Twoim adresem. Tak więc, jak widzisz, nie jesteś ponad to, lecz też cię dotykają epitety, bo inaczej nie wypominałbyś mi " bluzgów."
    Natomiast w realu, jak sam napisałeś, zachowujesz się zupełnie inaczej. Tutaj raczej trudno jest ocenić, czy ktoś z nas jest hipokrytą, czy nie jest. O mnie np. nic zupełnie nie wiesz. Wiesz tylko, że nie jestem tak inteligentny jak ty, bo nie mam inteligencji wrodzonej, lecz tylko wyuczoną. To dość ciekawy punkt widzenia, bo dotąd raczej się uważało, że aby zdobyć wykształcenie trzeba mieć pewien potencjał intelektualny. Ty jak rozumiem nie masz dyplomów, lecz wystarcza ci wrodzona inteligencja, jak ją nazywasz, biologiczna? Tym się różnimy. I tym się różnisz od innych, przeciętnych ludzi. Żeby nie było nieporozumień: uważam, że samo wykształcenie nie przesądza o tym, że ktoś jest bardziej inteligentny od kogoś niewykształconego.

    To bardzo ciekawe co piszesz, bo to w realu można zauważyć kto jest hipokrytą, a kto nie jest, na podstawie tego jak się zachowuje w różnych życiowych sytuacjach i jak się to ma do tego co głosi.
    Co to za nonkonformista, który w realu udaje, że nie widzi obłudy i hipokryzji i jej nie zwalcza, jak sądzę w obawie przed konsekwencjami, a w necie gdzie czuje się bezkarny sobie folguje?
  • aaleksiss77 14.10.18, 10:48
    Coś się tak niego uczepił, przyjrzyj się tym wszystkim którzy gó... na mnie wylali. A może jesteś tak mało inteligentny że uważasz że obraza to tylko poprzez inwektywy ? Bay śmiecie
  • herakles-one 14.10.18, 17:01
    Bay śmieciu !
  • ada_ww 14.10.18, 11:29
    Herakles, ktos, kto ma osobowosc w miare stabilna i poczucie wartosci, ktore nie jest zaburzone nie probuje zasmiecac przybytku, jakim jest forum piszac o swojej inteligencji i ponadprzecietnosci. W przypadku matrixa widac zwyczajny krzyk pt. ZAUWAZCIE MNIE, docencie mnie nie zdajac sobie sprawy z tego, ze jakby ktos mial go zauwayc i docenic, dawno by to zrobil, bez koniecznosci czytania zawartosci smietnika pelnego jego nic nie wartych wywodow. Pod przykrywka tej pseudoarogancji i megalomanii chowa sie mala, zakompleksiona myszka, ktora pewnie ma odwage startowac z wielka geba do kobiet obrazajac je, a w towarzystwie silniejszych fizycznie facetow trzesie sie niczym meduza. Zaraz mi sie przypomina taki jeden, o ktorym wspominalam, co przychodzi zastraszac matke dwojga blizniat, ze szuka dla nich podwojnej trumny. Obraza tez publicznie te kobete tylko za to, ze zdecydowala sie na rodzine wielodzietna, a jak przyjdzie do lokalu, gdzie spokojnie siedzi rozmawiajac z dziecmi, zwraca sie do niej "ku... czy ty wiesz co znaczy pie...c sie z kondomem". Podobnie z lapami potrafi rzucac sie publiczniei do matki pewnie tez za to, ze zdecydowala sie wyjsc przed laty za maz po raz drugi i ze ma nie akceptowane przez siebie rodzenstwo. Nie zwroci uwagi na to, ze kobieta, ktora obraza ma dzieci zadbane, starannnie wyksztalcone, ktorym w zyciu niczego nie brakowalo. Sam z kolei nie zwroci uwagi na to, ze dzieci jego i jego baby, wszystkie zrobione po pijaku, czy po prochach, a polowe z nich wychowuje specjalny zaklad opieki, bo urodzone byly z zaawansowanym uposledzeniem umyslowym.
  • ada_ww 14.10.18, 12:50
    Albo zadzwoni ci do drzwi taka uposledzona ludzka ku... ze lzami w oczach, zeby wyzebrac jednego papierosa. Wystarczy, ze odwrocisz glowe, to nasypie trutki na chwasty do kwiatow doniczkowych. A pozniej zakrywa ten durny leb lapkami placzac rzewnie, ze "pi pi pi nie chcial". Ale moze taki wszystko:(
  • herakles-one 14.10.18, 14:35
    No widzisz, teraz się okazuje, że matrix nikogo nie obrażał, ani nikogo nie poniżał, tylko ja mu taką łatkę przylepiłem, a on niewinny jest jak leluja
    Ciekawe wobec tego, dlaczego się przechwalał jak to trolluje w internecie i gdy ludzie się wkurzają na niego, że ich obraża, ma z tego bekę ?
  • kod_matrixa 14.10.18, 14:51
    herakles, czy ty potrafisz napisać coś logicznego z sensem? Z tym nie/obrażaniem się na mnie zakręciłeś się jak naleśnik.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 14.10.18, 14:53
    Nigdzie nie kreuję się na świętego. A jak trzeba to jestem w stanie przyznać się do błędów i wymienić swoje wady. jakoś u ciebie z tym ciężko.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 14.10.18, 15:00
    Przyznałem również że piszę prowokujące (do myślenia) wpisy. Nie obrażam nikogo dla obrażania. jak ci czymś dokuczyłem to była to moja reakcja w polemice. Wtedy faktycznie mogłeś poczuć się obrażony, ale nie zrobiłem tego bez podstaw.




    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 14.10.18, 12:57
    Ada, daj sobie na luz z tym rzekomą chęcią z mojej strony na zwracanie na siebie uwagi. Jestem tu anonimowo, a moje wpisy jeśli prowokują to wyłącznie do myślenia.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 14.10.18, 12:48
    > Wiesz tylko, że nie jestem tak inteligentny jak ty, bo nie mam inteligencji wrodzonej, lecz tylko wyuczoną. To dość >ciekawy punkt widzenia, bo dotąd raczej się uważało, że aby zdobyć wykształcenie trzeba mieć pewien potencjał intelektualny.


    Jaja sobie robisz? Co to jest inteligencja wyuczona? Chyba chciałeś napisać wiedza. Jakbyś deko pomyślał to wiesz, że ilorazu zbyt mocno nie podniesiesz. Możesz nauczyć się jak małpka na pamięć i dostaniesz ten swój dyplom. Nawet mając te 113 pkt.

    Reszta to zwyczajne bicie piany i odwracanie kota ogonem. Zapomniałeś już, że nie piszę po to aby tobie dokopać dla dokopania tylko była to reakcja na twoje nerwowe wpisy krytykujące psychoterapię i psychologię i nie tylko moje, ale też innych osób. Później chcąc nie chcąc spuściłeś z tonu i grasz wielce obrażonego na mnie.



    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 14.10.18, 12:54
    była to reakcja na twoje nerwowe wpisy broniące* psychoterapię i psychologię

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • herakles-one 14.10.18, 15:44
    To taki inteligentny człowiek jak Ty matrix też ulega emocjom? Jakoś przeczysz sam sobie.
  • ada_ww 14.10.18, 15:51
    herakles-one napisał:

    > To taki inteligentny człowiek jak Ty matrix też ulega emocjom? Jakoś przeczysz
    > sam sobie.

    Ale to jest dokladnie ten sam przyklad na forum, ktory ja podawalam z reala. Jeden czub dokucza slabszym od siebie, a przede wszystkim kobietom, ktore uwaza za swoich wrogow. Potrafi tez grac na emocjach, przyjdzie trzesac sie i pyta w niedzielne popoludnie, czy nie masz dla niego jednego piwa, bo tak potrzebuje alkoholu, ze mu duszno. Taka ku... dobrze wie z kim w zyciu pracowalam i naduzywa ludzkiej dobroci. Wpusc taka kurwe do domu, bo zebrze o papierosa, to odwrocisz glowe, a ku... nasypie ci trutki do kwiatow doniczkowych. Pozniej chodzi dumny i chwali sie jaki to on jest inteligentny, i jaka ja glupia, bo zrobil mnie w ch...a, ja mu drzwi otworzylam, dalam papierosa, a on mi kwiata wytrul. Wtedy jest cwany, nabiera tegiego glosu i krzykiem udaje cwaniaka. Gdy ludzie sie zdenerwuja i ma dostac w pie... to wtedy ma lezki w oczach, mowi, ze on jest "malutki pi pi pi i ze pi pi pi nie chcial", "bo pi pi pi mial za malo uwagi w dziecinstwie", "bo mamusia nie dawala pi pi pi jabluszka do szkoly". Albo przebije komus opone w samochodzie i jak go nie zlapia chodzi i chwali sie smiejac sie niczym male, nienormalne dziecko.
  • ada_ww 14.10.18, 16:10
    W koncu ten przeinteligentny i przeblyskotliwy "pi pi pi" znalazl wytlumaczenie czemu zajebal kwiata trucizna. Matka "pi pi pi" ogladala fotki tego kwiatka i jej sie podobal. W zwiazku z czym "pi pi pi" kwiatka zajebal, matka kwiatkowi dala komplementy, przez co "pi pi pi " czul sie zaniedbywany, ze kwiatek dostal wiecej uwagi niz "pi pi pi".
    O zgrozo
  • ada_ww 14.10.18, 16:20
    A jak ja widze, czy slysze te rozdarta morde w epizodzie afektu, czy jak widze te wstretna morde w fazie "malusi pi pi pi", to noz mi sie w kieszeni otwiera, tak N I E N A W I D Z E
  • kod_matrixa 14.10.18, 21:51
    To taki inteligentny człowiek jak Ty matrix też ulega emocjom? Jakoś przeczysz sam sobie.


    Doprecyzuj co znaczy ulegać emocjom. Empatia to emocje i wyrzyg bluzgów na forum to też emocje.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • herakles-one 14.10.18, 14:22
    Matrix, a gdzie ty widzisz to obrażenie na ciebie? w czym? Że Ci wczoraj trochę dokuczałem z tym skokiem z ego na IQ? To przecież były żarty. Uważasz, że ktoś obrażony na ciebie pisze coś takiego jak ci dzisiaj napisałem? No tak, pewnie tak, bo jak śmiem geniuszowi zarzucać , że się oszukuje.
    A co do inteligencji nabytej. Weź noworodka i oddaj na wychowanie małpom w puszczy i później po latach pojedź tam i daj mu testy na IQ do rozwiązania. Zobaczysz, że Cię przewyższy! ;-)
  • kod_matrixa 14.10.18, 14:46
    A co do inteligencji nabytej. Weź noworodka i oddaj na wychowanie małpom w puszczy i później po latach pojedź tam i daj mu testy na IQ do rozwiązania. Zobaczysz, że Cię przewyższy! ;-)


    No przecież o tym ci napisałem. Inteligencja skrystalizowana to nic innego jak posługiwanie się nabytą wiedzą. Nadrzędnym czynnikiem inteligencji jest inteligencja ogólna g utożsamiana z inteligencją wrodzoną. Rozwiąż test z matrycami ravena i wtedy zobaczymy czy dasz radę szympansom. :)

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 14.10.18, 14:49
    > Matrix, a gdzie ty widzisz to obrażenie na ciebie?


    Kto się skarżył że cię obrażałem? Ty czy miś koralgol?

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 14.10.18, 12:52
    herakles, wiesz jaka jest różnica między inteligencją wrodzoną, a nabytą?

    Inteligencja wrodzona to inteligencja wyssana........ z piersi matki.
    Inteligencja nabyta to inteligencja wyssana.......... z palca.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 14.10.18, 13:20
    Domyślam się, że chodziło ci herakles o inteligencję płynną i skrystalizowaną. Wiedziałeś że gdzieś dzwonią, ale nie do końca wiedziałeś gdzie.


    Tu masz wyjaśnienie w postaci filmiku.
    www.wykop.pl/link/4149939/brzydka-prawda-o-iq/



    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • herakles-one 14.10.18, 17:30
    Tak, masz rację matrix, co taki niepełnosprawny typek jak ja może wiedzieć o inteligencji płynnej i skrystalizowanej? Czy to coś takiego jak mam w telewizorze ciekłokrystalicznym? I ty taką inteligencję masz? Teraz rozumiem twoją wyższość i wycofuję się z dyskusji z tobą, bo ci do pięt nie dorastam.Gdzie mi tam do komputera czy telewizora. Byłem z butelki karmiony więc pewnie z palca mam wyssaną. Zadowolony? >:)) >:-)) >:-))
  • ada_ww 14.10.18, 17:36
    O nie daj Boze, jak jeszcze pochodzisz z cesarki i matka nie wydala Cie na swiat silami natury, to juz w ogole z Toba zle:)
  • herakles-one 14.10.18, 17:41
    kaplica
  • ada_ww 14.10.18, 17:50
    herakles-one napisał:

    > kaplica

    Jeden mi powiedzial, ze "jestem niepelnosprawna umyslowo, bo matka nie mogla mnie urodzic" i ze przyczyna mojej niepelnosprawnosci umyslowej jest to, ze pochodze z cc:)
  • ada_ww 14.10.18, 15:09
    kod_matrixa napisał:

    > herakles, wiesz jaka jest różnica między inteligencją wrodzoną, a nabytą?
    >
    > Inteligencja wrodzona to inteligencja wyssana........ z piersi matki.
    > Inteligencja nabyta to inteligencja wyssana.......... z palca.

    Ty musisz miec straszne kompleksy na tle swojego IQ i zarzygujesz tu swoimi kompleksami cale forum
    >
  • kod_matrixa 13.10.18, 22:45
    Ale ci wytłumaczę herakles, bo cię lubię cycu, i byś myślał aż by ci bańka spuchła i nic byś nie wymyślił.


    Po prostu jestem szczery, a szczerość ma swoją cenę - m in brak taktu i stwarzania pozorów szacunku. Ja cię herakles szanuję jako człowieka takiego jakim jesteś, a nie za twoje ekstra rady i tanie umizgi.

    Przecież arogancja ode mnie czasem aż boję w polemice, prawda? Rozumiem, że ty sam wg ciebie jesteś zawsze super i krystaliczny, taktowny, grzeczny i ułożony. Nadążasz?

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 13.10.18, 22:50
    Staram się nie ubliżać i nie bluzgać. Ale nie mam złudzeń że bywam arogancki, zarozumiały, złośliwy czy uszczypliwy, jednak w mojej subiektywnej ocenie w dobrej wierze.

    Nie cierpię fałszu, obłudy, hipokryzji, fasadowość i i konformizmu.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • ada_ww 13.10.18, 22:58
    kod_matrixa napisał:

    > Staram się nie ubliżać i nie bluzgać. Ale nie mam złudzeń że bywam arogancki, z
    > arozumiały, złośliwy czy uszczypliwy, jednak w mojej subiektywnej ocenie w dobr
    > ej wierze.
    >
    > Nie cierpię fałszu, obłudy, hipokryzji, fasadowość i i konformizmu.
    >

    Ale ty tak sie nakrecasz, jakbys myslal, ze dla kazdego jestes taki wazny, coz za megalomania. Zarowno ty, jak i twoje ilorazy nikogo nie obchodza, moze za wyjatkiej tej, ktora Duch nazywa pi... po pedagogice.
  • herakles-one 14.10.18, 16:34
    Matrix nie cierpi konformizmu w necie, a w realu sam jest konformistą. :-]
  • kod_matrixa 14.10.18, 21:47
    W realu też jestem nonkonformistą. W internecie nie ma to aż takiego znaczenia kiedy jest się anonimowym.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • herakles-one 14.10.18, 15:57
    Ja też jestem szczery i nie nadążam za takim świrem jak ty. Lubię cię matrix takiego jaki jesteś, ale mam w dupie twoje lubienie.
    To jest Twój styl dyskusji i dlatego napisałem ci , że nie jesteś dla mnie partnerem do dyskusji.
  • aaleksiss77 13.10.18, 22:26
    Próbujesz narzucić swój tok myślenia? He he, no próbuj. A to że można pluć w twarz bez żadnego odzewu to norma. Bardzo mała ilość jest zdolna do autorefleksji. Z reguły tylko obraza stanu :D lub zakrzywiony obraz samego siebie typu : jaki jestem wspaniały :D Większość nie ma współczucia nawet dla samego siebie, a co dopiero dla innych. Ale to się zazębia.
  • aaleksiss77 13.10.18, 22:38
    Żyjemy w tak wielkiej patologii ściągając siebie nawzajem w dół że aż mi się to w głowie nie mieści jak można być tak głupim tak w dłuższej perspektywie destrukcyjnym dla siebie i innych. Nic dziwnego, że zaliczam co rusz depresję, doła. Trudno być zdrowym psychicznie żyjąc wśród śmieci i debilów, którym o zgrozo uważają się za mądrych pełnowartościowych ludzi. Czytam jęki na necie FB itp itd i śmiać mi się chce, bo większość nie rozumie, że to na co sobie pozwalają to mają to w jaki sposób traktują siebie i innych wraca. Zastanawiam się jakim trzeba być idiotą aby nie ogarniać tak prostych zależności.
  • aaleksiss77 13.10.18, 22:47
    I zastanawiam się jak bardzo trzeba być chorym aby pod kolejnym wcieleniem zakładać wątek o emocjach jak je rozwijać jak jest się samemu upośledzonym w tej kwestii. Brak współczucia. To tak jakby ślepy opowiadał o kolorach.
  • ada_ww 13.10.18, 22:49
    aaleksiss77 napisał(a):

    > Żyjemy w tak wielkiej patologii ściągając siebie nawzajem w dół że aż mi się to
    > w głowie nie mieści jak można być tak głupim tak w dłuższej perspektywie destr
    > ukcyjnym dla siebie i innych.

    Dokladnie tak jest, ja juz kiedys napisalam o tym, ze jest on i ona, ktorzy chcieliby kazdego sciagnac w dol do patologii, do zalewania smutkow cieplym, najtanszym piwem, czy winem jablkowym, Do miejsca, gdzie kazdy jest chory, biedny, brzydki zaniedbany itp. Juz nie chce mi sie powtarzac tego, co napisalam kiedys. Niestety ta patologia jest tolerowana w swiecie od dlugiego czasu.

    Nic dziwnego, że zaliczam co rusz depresję, doła.
    > Trudno być zdrowym psychicznie żyjąc wśród śmieci i debilów, którym o zgrozo u
    > ważają się za mądrych pełnowartościowych ludzi. Czytam jęki na necie FB itp itd
    > i śmiać mi się chce, bo większość nie rozumie, że to na co sobie pozwalają to
    > mają to w jaki sposób traktują siebie i innych wraca. Zastanawiam się jakim trz
    > eba być idiotą aby nie ogarniać tak prostych zależności.

    Ja tez nie wiem i co z tego. Nie Ty jedna zaliczasz doly, pewnie kazdy, kto chce zyc inaczej niz ta zacna para, o ktorej nie raz wspominalam.
  • mona.blue 13.10.18, 20:53
    To maja jakies wady te inteligentne istoty :p?

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • kod_matrixa 13.10.18, 20:59
    To maja jakies wady te inteligentne istoty :p?


    Tak, są bardzo niepokorni co dla przeciętnych jest wadą, a dla inteligentnych zaletą.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • mona.blue 13.10.18, 21:17
    Czyli jednak chodzace idealy?, p

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • kod_matrixa 13.10.18, 21:21
    Żadne chodzące ideały. Po pierwsze generalizuję, a tu już muszą siłą rzeczy pojawić się błędy. Bywają nadęte bufony i zarozumiali i dużo gorsze gagatki. Ale to jak w każdym przedziale IQ.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • aaleksiss77 13.10.18, 21:18
    Kurde to fakt. Ostatnio pewna pani która chwaliła się fakultetami he he z pedagogiki. Zresztą zacznę od początku. W pewnym miejscu ( niedaleko tym razem Warszawy :) ) stwierdziłam że nie ma personelu wykwalifikowanego aby móc prawidło zadbać o pacjentów. Było to w sytuacji transferu pacjenta. A ta pi... wyskoczyła mi do gardła że jak to nie ma takiego personelu, że jakie to ona szkoły nie pokończyła. Postawiłam oczy i tłumaczę kretynce, że rozchodzi mi się o przeszkolenie transferu chorego tak aby nie zrobić krzywdy sobie i pacjentowi. Ku... myślę sobie jaka ograniczona baba.
  • kod_matrixa 13.10.18, 21:37
    Ludzi studiujących pedagogikę cechuje stosunkowo niski iloraz.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • ada_ww 13.10.18, 21:56
    aaleksiss77 napisał(a):

    > Kurde to fakt. Ostatnio pewna pani która chwaliła się fakultetami he he z pedag
    > ogiki. Zresztą zacznę od początku. W pewnym miejscu ( niedaleko tym razem Warsz
    > awy :) ) stwierdziłam że nie ma personelu wykwalifikowanego aby móc prawidło za
    > dbać o pacjentów. Było to w sytuacji transferu pacjenta. A ta pi... wyskoczyła
    > mi do gardła że jak to nie ma takiego personelu, że jakie to ona szkoły nie pok
    > ończyła. Postawiłam oczy i tłumaczę kretynce, że rozchodzi mi się o przeszkolen
    > ie transferu chorego tak aby nie zrobić krzywdy sobie i pacjentowi. Ku... myślę
    > sobie jaka ograniczona baba.

    I co Duch, przetranferowaliscie w koncu tego czuba, czy przeszkodzila ta "pi..." z dyplomami z pedagogiki?
  • yadaxad 14.10.18, 14:35
    Zależy co się pod tym rozumie. Psychopaci, socjopaci miewają bardzo dużą inteligencje emocjonalną.Umieją doskonale kierować swoim zachowaniem, udawać oczekiwane emocje, rozpoznawać i kierować emocjami innych, sami nie mając żadnej empatii, prócz emocjonalnego pragnienia zaspokojenia własnego egoistycznego celu, tak by uniknąć kary za swoje manipulacje. Ale niewątpliwie inteligentni w sferze emocji są, będąc inteligentnymi, a nie głąbami, którzy tylko chcą.
  • aaleksiss77 14.10.18, 15:07
    No właśnie zastanawiam się jak to możliwe że tutejsi z taką inteligencją i wrażliwością ....... są tylko tutejszymi trollami. Ha ha ha ha ha
  • ada_ww 14.10.18, 16:57
    Dawno, dawno temu , za gorami, za lasami w Krolewstwie Dunskim mieszkami dwa polscy geje. Zamieszkiwali stara kamienice, ktora pewien Lew przeznaczyl do rozbiorki. Jeden gej byl z dunska nazywany Jan Jansen a drugi Klaus Knutsen. Obydwaj postanowili rozpoczac zycie hetero ... jakie byly tego wszystkiego skutki, chyba samemu Bogu, jak taki istnieje ciezko byloby sobie wyobrazic.
  • herakles-one 14.10.18, 16:30
    Psychopaci mają zdolność do kognitywnej empatii, natomiast nie odczuwają właściwej empatii, czyli utożsamienia się z uczuciami swojej ofiary. Najprawdopodobniej też zupełnie nie orientują się we własnych uczuciach i emocjach.Taki ktoś może rozumieć, co czuje ofiara, ale go to nie rusza. Tak samo, może znać i rozumieć normy moralne, ale nie odczuwa żadnych wyrzutów sumienia, gdy je łamie, zawsze ma usprawiedliwienie i przekonanie, że ma jakiś wyższy cel, który go zwalnia z ich przestrzegania.
    Nawiasem mówiąc, to empatia jest źródłem moralności, a nie religia czy prawo.
    Można mieć przekonanie o swoim wysokim rozwoju- jak ten, głośny morderca tej młodej kobiety do, której się zapisał na lekcje angielskiego.( Nie pamiętam teraz jak się nazywał, ale ten co go złapali we Włoszech.) Zabił obcą, młodą kobietę, bo było mu to potrzebne do jego rozwoju - coś takiego twierdził.

    Co więcej, niektórym psychopatom sprawia wyraźną przyjemność gdy jego ofiara cierpi.Ci zbrodniarze, którzy mają jakieś resztki empatii starają się odhumanizować najpierw człowieka, pozbawić go człowieczeństwa.
  • aaleksiss77 14.10.18, 17:11
    Oj tak psychopaci doskonale rozumieją emocje, ba potrafią nawet napisać " współczuję " i na tym się ich rola kończy. Przykra sprawa. Dobrymi chęciami ......
  • aaleksiss77 14.10.18, 17:16
    Zdaje się, że leda najwięcej pomyj na mnie wylała i szukała we mnie psychopatii. Nie chcę być marudna ale 1,5 roku temu mój apel o to, że psychol znęca się nad dziećmi spotkał się z obojętnością.
  • ada_ww 14.10.18, 17:30
    Wiesz Duch, najbardziej potrafi odbic sie na dziecku wzajemna nienawisc rodzicow do siebie. Przeciagniecie dziecka na swoja strone niesie zazwyczaj konsekwencje dla tego wlasnie dziecka. Tatus na przyklad mamusi nienawidzi i uzurpuje sobie prawo do bycia wyrocznie zawsze i wszedzie, mowiac "ona to miala szczescie, ze ma tak wspanialego ojca, przy matce skonczylaby na ulicy". I tak zra sie cale zycie pomijajac aspekty jego takie, jak skupienie sie na jego radosnych stronach i przyjemnosciach, na partnerach, na dzieciach. ta nienawisc i chec walki pomiedzy rodzicami przyslania im czesto caly zdrowy rozsadek.
  • herakles-one 14.10.18, 17:49
    Wiesz co aleksiss ? Toleruję twoje wycieczki pod moim adresem, bo wiem , że jesteś chora. Szkoda tylko, że nie chciałaś się leczyć. Bo trzeba być nieźle porąbaną, żeby mieć pretensje do obcych, anonimowych nicków, że się nie zajęły twoimi dziećmi. Nie trzeba było dzieci na świat sprowadzać, skoro nie byłaś w stanie zapewnić im opieki.Już ci napisałem, że ja bardziej wierzę niemieckim służbom opiekuńczym, że nie zaniedbały sprawy niż twoim rewelacjom, coraz to innym.
  • ada_ww 14.10.18, 18:23
    Roznie bywa Herakles, moze jest rodzajem hejterki, ktora udaje chora, bo ma w tym jakis cel, np. sprawdzanie reakcji ludzkich, co moze byc jej przydatne do jakies pracy zaliczeniowej, czy kto moze wiedziec do czego. Duch opisuje inna sytuacje, ja kiedys spotkalam kobiete, ktora nie chca miala dzieci z gwaltu- 2. Dzis mamy niebezpieczne czasy, bo czlowiek nie moze sobie nieraz usiasc spokojnie w lokalu i wypic drinka, bo znadzie sie zbok, ktory dorzuci swinstwo w stylu GHB i kobiete wykorzysta. Chodzila na terapie, bo dzieci musialy na tym swiecie pojawic sie, gdyz jak zorientowala sie, ze jest w ciazy, za pozno bylo na aborcje. Najpierw chodzila na terapie w jakims osrodku katolickim, gdzie byla zameczana tym, zeby pokochala gwalciciela i jego dzieci. Na tyle chociaz prawo bylo laskawe, ze zgodzono sie na cesarke bez zadnego halo i przeznaczenie dzieci do adopcji ze zrzeczeniem sie do nich praw. gwalciciel nie dawal za wygrana i probowal ciagac ja po sadach domagajac sie na te dzieci alimentow. Sa w zyciu rozne sytuacje, na ktore kobiety roznie reaguja. Ja osobiscie nie moglabym patrzec na dzieci z gwaltu.
  • mona.blue 14.10.18, 18:44
    Ada, jakby oceniać świat i ludzi z Twoich to z Twoich opisów to pełen jest pokreconych, zlych ludzi, aż strach z domu wychodzić ;)

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • ada_ww 14.10.18, 18:46
    mona.blue napisała:

    > Ada, jakby oceniać świat i ludzi z Twoich to z Twoich opisów to pełen jest pokr
    > econych, zlych ludzi, aż strach z domu wychodzić ;)
    >

    A kto powiedzial, ze ci ludzie to moj swiat? Sa to przypadki, ktore czasem moze chodza po tym swiecie, po terapiach. I zebys wiedziala, ze po tym, jak uslyszalam o kobiecie z ta 2 niechcianych dzieci z gwaltu, to przestalam chodzic do miejsc, gdzie jest alkohol.
  • mona.blue 14.10.18, 18:53
    Ja nie napisalam, że to Twój świat, tylko że kumulacja tych chorych ludzi z Twoich opisów robi przygnębiające wrażenie.

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • ada_ww 14.10.18, 18:58
    mona.blue napisała:

    > Ja nie napisalam, że to Twój świat, tylko że kumulacja tych chorych ludzi z Two
    > ich opisów robi przygnębiające wrażenie.
    >

    Tylko dlaczego kobiete, ktora nie chciala bachorow z gwaltu nazywasz chora? Jakie masz prawo do stawiania jej diagnozy?
  • mona.blue 14.10.18, 19:06
    To nie ja nazywam chora, to tego, co jej to zrobił.

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • ada_ww 14.10.18, 19:07
    mona.blue napisała:

    > To nie ja nazywam chora, to tego, co jej to zrobił.
    >

    Ok, moze niewlasciwie zrozumialam, moze tez zasugerowalam sie Twoimi katolickimi pogladami. W dyskusji bywaja nieporozumienia.
  • ada_ww 14.10.18, 19:06
    A jak taka cwana jestes, to wez sobie gwalciciela na swoj leb, jego bachory i matkuj im, babkuj i ciotkuj. utrzymuj je, wychowuj, zaprowadzaj do szkoly i kupuj ubrania, nikt Ci nie broni.
  • herakles-one 14.10.18, 18:45
    Myślę, że naprawdę jest chora.
  • aaleksiss77 14.10.18, 20:43
    A popatrz czułam się pewnie że ignor :D
  • aaleksiss77 14.10.18, 20:50
    Jesteś przdstawicielem tych co gwałcą, maltretują, bzykają dzieci lub obojętnie się przyglądają temu. Więc jakie znaczenie ma Twoje zadanie. Odnośnie zdrowia psychicznego
  • herakles-one 14.10.18, 21:10
    He !, he!, he !!! :-@
  • yadaxad 14.10.18, 19:21
    Przecież - inteligencja emocjonalna- to jest oksymoron. Jest inteligencja i są emocje. Jedno drugie zaburza.
  • herakles-one 14.10.18, 19:35
    A co rozumiesz przez inteligencję?
  • herakles-one 14.10.18, 20:46
    Nie, to nie jest oksymoron. Inteligencje zaburzają emocje i dlatego potrzeba rozwijać inteligencję emocjonalną, aby nie zaburzały.
  • kod_matrixa 14.10.18, 21:53
    Nie, to nie jest oksymoron. Inteligencje zaburzają emocje i dlatego potrzeba rozwijać inteligencję emocjonalną, aby nie zaburzały.


    Serio? Wychodzi na to, że najlepiej mieć IQ taboretu, to ci wtedy nic nie zaburzy emocji.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 14.10.18, 21:58
    Chyba że chciałeś napisać InteligencjĘ zaburzają emocje.

    To wówczas zmienia postać rzeczy.
    Ale ja nie epatowałbym tą wątpliwą naukowo zbitką słowną "inteligencja emocjonalna". Lepiej mówić praca nad emocjami.



    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • aaleksiss77 14.10.18, 22:06
    Brak reakcji na patologię jest skrajną głupotą mimo wiedzy psychologicznej. No chyba że ktoś skrajnie ograniczony i nie dopuszcza myśli, że np. Spotka na swojej drodze dzieci które były katowane przez rodziców. To że szanowni idioci tutejszego forum zdobyli wiedzę nie znaczy że potrafią ja w praktyce, życiu wykorzystać. Chociaż ja w waszym przypadku stawiam na odczłowieczenie.
  • kod_matrixa 15.10.18, 22:01
    Pytanie tylko ile ta wiedza psychologiczna jest warta i czy przypadkiem sama nieświadomie afirmuje patologię.


    Nie kochać za bardzo... być asertywnym... nie być wrażliwym za nadto po rozstaniu... wszędzie i zawsze być uhahanym i bezrefleksyjnym... nigdy się nie obwiniać... dobrze się bawić... czerpać z życia całymi garściami... mieć w d...e wszystko co wydaje się, że nie mamy na to wpływu... etc. etc.

    Jednym słowem afirmacja życia bezrefleksyjnej Ameby.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 15.10.18, 22:06
    I unikać odpowiedzialności za wszystko co tylko można, tak żeby nie rozbolała cię główka. Żyj beztrosko i kolorowo czyli poradnik dla znudzonych gospodyń domowych.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 15.10.18, 22:14
    Być może, a nawet na pewno, aaleksiss77 czasami przesadza w swoich oskarżeniach, bo na ku temu powody, ale z pewnością ma sporo racji gdy intuicyjnie, bądź z autopsji wyczuwa na własnej skórze przesadną modę w psychologii na tumiwisizm.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.