Dodaj do ulubionych

Kobiecosc- męskość

24.10.18, 21:55
Ostatnio uslyszalam od znajomego ze kobieta musi zachowywać się w związku tak by mężczyzna czuł się w pełni mężczyzna. Zgadzam się.Jakie zachowania świadczą o tym że kobieta zachowuje się w sposób ze rano męskość faceta? Ja znajomemu całkiem niechcący coś powiedziałam - aby postąpił tak czy inaczej A On nie lubi gdy się coś Jemu mówi jak ma zyc☺
Edytor zaawansowany
  • ada_ww 24.10.18, 22:00
    Znow bez skladu i ladu, ale wiadomo, chodzi o to, ze kobieta ma sie zachowywac tak, alby mezczyzna czul sie mezczyzna. Mawi, skoncz juz ten swoj melodramat Ty i Twoj maz. Zrozum wreszcie, ze nikt nie zamierza zyc tak, jak Ty i modlic sie do gaci.
  • kod_matrixa 24.10.18, 22:03
    Heh, widzę Ada że się zgadzamy co do joty i w tym samym czasie. :)

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • ada_ww 24.10.18, 22:05
    Jak czytam serie "wila wianki i wrzucala je do falujacej wody", to mam odruch wymiotny i nic na to nie poradze.
  • an-szaa 25.10.18, 10:08
    Cieszę się ze mój bełkot zrozumialas☺Pisałam w pośpiechu.
  • kod_matrixa 24.10.18, 22:00
    Ludzie już nie mają większych problemów jak bzdety dotyczące płci? Normalnie planeta małp.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • mona.blue 24.10.18, 22:32
    A czy mężczyzna musi zachowywać się tak, aby kobieta czuła się kobieta?

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • in133 24.10.18, 22:49
    Dla mnie to nie męskość, inaczej bym to określiła. Dla każdego męskość, kobiecość cos innego oznacza.Czasem nawet nie to, co rozum podpowiada. Lubię w niektórych momentach, sytuacjach zaopiekować się facetem.

  • kod_matrixa 25.10.18, 09:11
    Właśnie w tym rzecz, że opiekuńczość i troska zarówno jest kobieca jak i męska czyli po prostu ludzka. Dopatrywanie się wszędzie podtekstów płciowości jest zwyczajnie naciągane.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • an-szaa 25.10.18, 10:07
    A widzisz...mój znajomy uważa że jak kobieta opiekuje się facetem to facet nie jest w pełni mężczyzna. Ale przecież kochać to między innymi opiekowac sie. Tylko jest gdzieś ta granica nadmiaru której jeszcze nie obcykalam.
  • aaleksiss77 25.10.18, 15:44
    chyba jeszcze nigdy porządnego wpie... nie oberwałaś, cóż wszystko przed Tobą. Powodzenia :D
  • afq 26.10.18, 15:50
    an-szaa napisał(a):

    > A widzisz...mój znajomy uważa że jak kobieta opiekuje się facetem to facet nie
    > jest w pełni mężczyzna.

    ten facet ma wielkie obawy o swoja męskość cos czuje
    i w kazdej pie... zobaczy zagrozenie
  • in133 26.10.18, 11:15
    "opiekuńczość i troska zarówno jest kobieca jak i męska czyli po prostu ludzka"

    Tak jak i arogancja i egoizm i znieczulica. Kiedyś spotkasz kobietę równie arogancką i egoistyczną, a do tego zadufaną w sobie nie mniej niż ty, że będziecie mogli żyć długo i szczęśliwie i płodzić cyborgi, które kiedyś staną sie ludzmi.
  • kod_matrixa 26.10.18, 12:02
    Moja arogancja jest reakcją na arogancję innych na tym forum. Egoistą nie jestem. Mam po prostu swoje zdanie, bo nie jestem hipokrytą i konformistą.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 26.10.18, 12:09
    Ty z kolei uważasz, że twoja krzywda jest największa, bo spotkała cię w dzieciństwie. A co ze skrzywdzonymi w późniejszym wieku, łącznie z tymi, którzy nie wytrzymali psychicznie i popełnili samobójstwo?

    Psychologia faworyzuje dzieciństwo do tego stopnia, że jakby mogła to by każdemu dziecku, które dostało klapsa przyznała odznaczenie i dożywotnią rentę. W Skandynawii i nie tylko za to już można dziecko matce odebrać. A jak już ktoś jest starszy to niech spada na drzewo albo niech idzie się powiesić.

    Rzygać się chce na tą pseudonaukę.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • in133 26.10.18, 14:51
    Mylisz sie w jednym (no nie tylko w jednym), ja się nie patrzę na świat przez pryzmat mojej krzywdy, ale empatii mniejszej czy większej jaką obdarzyła mnie natura. Jestem wrażliwa TEŻ na krzywdy które mnie NIE SPOTKAŁY, a ta co mnie spotkała należy dla mnie do przeszłości. Ja jej już nie rozdrapuję, a opisałam ją po to żeby zadać kłam temu co pisałeś w swym braku zrozumienia dla różnych obliczy bólu.

    Jestem wrażliwa na mniejszość, ludzi wykluczonych, ludzi mniej zaradnych (dla ciebie to małpy prawda?), niepełnosprawnych, ludzi zbyt cichych i prostolinijnych jak na zwykłą codzienność kreowaną przez arogantów i dręczycieli od pomiatania. Wpółczuję ludziom, którzy stracili wszystko na skutek wojny, pożaru, podłości ludzkiej, odebrania im godności.

    Problemy z dzieciństwa odkopuje się po to, żeby się z nimi raz na zawsze rozprawić i zacząć inne życie - jak ja to zrobiłam - tyle że ja nic nie odkopywałam, to we mnie siedziało i drążyło wnętrze do momentu, gdy nie znalazłam nazwijmy to "rozwiązania". Nie wiem jakie inne nieszczęście spotkało cię oprócz tego nieszczęśliwego zakochania, ale dla mnie rozdrapywanie tego latami to jak ktoś, kto żyje w marazmie z powodu nieszczęśliwego dzieciństwa. Na prawdę wierzysz w te historie o dwóch połówkach jabłek, w miłość aż po grób? Myślisz, że dziś to byłby kolejny rok bajki?



  • kod_matrixa 26.10.18, 14:59
    Nie piszę o niepełnosprawnych małpy tylko o ludziach przeciętnych, mieniących się za normalnych i myślących o sobie że są jakąś wytyczną dla reszty, jakąś normą. Tymczasem to często zwykła pieprzona patologia. Właśnie ta o której piszesz, dręcząca innych, mniej zaradnych, zmarginalizowanych tylko dlatego że mają trochę więcej pieniędzy od innych, której często nie zawdzięczają swojemu intelektowi ale karierowiczostwu. Drobnych cwaniaczków o IQ taboretu.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 26.10.18, 15:41
    Nie wiem jakie inne nieszczęście spotkało cię oprócz tego nieszczęśliwego zakochania, ale dla mnie rozdrapywanie tego latami to jak ktoś, kto żyje w marazmie z powodu nieszczęśliwego dzieciństwa. Na prawdę wierzysz w te historie o dwóch połówkach jabłek, w miłość aż po grób? Myślisz, że dziś to byłby kolejny rok bajki?


    Akurat nie mam tego na myśli. Ale skoro wywołałaś temat. Nie rozdrapuję niczego latami. Ja po prostu nie zapominam, bo nie da się zapomnieć jeśli jest się człowiekiem, a nie amebą. Może tym też różnię się od ludzi, że poważnie staram się traktować czyjeś uczucia i ich samych, a nie jak to dziś bywa w modzie u wielu osób - jak buty na jeden sezon. To zdecydowanie nie mój poziom mentalny i uczuciowy.


    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • in133 26.10.18, 17:15
    Po pierwsze miedzy wymiana par butów co sezon a holubieniem cale życie tych co sie je tyko na wystawce widziało i nigdy nie przymierzylo jest dużo mozliwosci.

    Po drugie nie jesteś ameba tylko człowiekiem z nerwica. Lubisz statystyki i Herakles podal, wg statystyk ludzie z nerwica natręctw sa często samotni. Tobie łatwiej to strawić ubarwiając siebie do postaci wertera. Choc sam przyznałeś ze faktycznie jest lęk jak ewentulana partnerka zareaguje na twoje problemy. Z kobietą, w której sie raz kiedyś juz zakochałeś bylo prościej bo ona najpierw poznała twoje słabe strony a potem sie tobą zainteresowała. Mogłeś jej łatwiej zaufać ale i tak miałeś z tym problem.
  • kod_matrixa 26.10.18, 14:28
    W dzieciństwie byłem w szpitalu daleko od domu. Z pewnością przeżyłem stres. Ale żeby zaraz z tego powodu wmawiać sobie, że mam prawo do użalania się nad sobą, bo byłem dzieckiem i że przeszedłem więcej niż ktoś inny, w tym dorosły człowiek, nie przyszło by mi to do głowy. Oczywiście nie można tego porównywać z molestowaniem, ale też mógłbym sobie wmawiać różne rzeczy.


    Ludzie lubią mieć gotowy przepis na usprawiedliwianie siebie i jednocześnie olewanie i znieczulicę wobec innych. A dlaczego? Bo są pieprzonymi tumanami intelektualnymi i egoistami. bo łatwiej jest się usprawiedliwiać niż brać odpowiedzialność nie tylko za siebie, ale także innych. Psychologia, zamiast pogłębiać w ludziach empatię, tworzy z nich jeszcze większe samolubne i bezmózgie potwory.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 26.10.18, 14:37
    I nie sądzę żeby stres związany z moim odseparowaniem od rodziny wywarł jakiś szczególny wpływ, większy niż inne stresy i przykre przeżycia w dorosłym życiu. muszę obiektywnie stwierdzić, że psychologia bazuje na gigantycznych uproszczeniach i infantylnych wnioskach.

    W psychologii jest masa kobiet, a te jak wiadomo kierują się instynktem macierzyńskim i emocjami. to dobrze, tylko, że to ma się nijak do rzetelności w nauce. Brak jej wybitnych naukowców. A czy to komuś się podoba czy nie, wśród kobiet jest znacznie mniej jednostek z wysoką inteligencją i mniej z bardzo niską w porównaniu do mężczyzn wśród których jest znacznie większy rozrzut pod tym względem. To nie jest żaden seksizm tylko naukowy fakt.

    To jest jeden z powodów, dla których ta 'nauka" praktycznie się nie rozwija lub nie rozwija się w takim tempie jakim powinna, zwłaszcza w porównaniu z innymi naukami.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • in133 26.10.18, 15:01
    wiesz matrix odbieranie prawa do bolu cierpienia dziecku a hołubienie ludzkich embrionów to jest hipokryzja


    "I nie sądzę żeby stres związany z moim odseparowaniem od rodziny wywarł jakiś szczególny wpływ, większy niż inne stresy i przykre przeżycia w dorosłym życiu."
    jeśli ty nie czujesz, że oddalenie od rodziców wpłynęło na ciebie źle to nie ma co upatrywać, że tak było. Być może matka dała ci tyle miłości, że ufałeś, ze wróci, ze ufałeś że jest to konieczność, że byłeś silny dla niej (nie wiem ile lat miałeś i na ile świadomy sytuacji byłeś). Może do tego miałeś życzliwą opiekę w szpitalu.
  • kod_matrixa 26.10.18, 15:27
    Miałem 4 lata. Nie wiem na ile byłem świadomy, a na ile jeszcze nie. przeżyłem ten duży stres, ale widocznie później mój organizm sobie z tym poradził. musiałbym być skończonym idiotą żeby obwiniać za niego kogokolwiek. Oczywiście że byłem otoczony miłością. Jednak stres pozostaje faktem, ale nie jest na tyle istotny aby go wyróżniać w stosunku do innych przeżyć w wieku późniejszym. Po prostu zwyczajnie potrafię sobie wyobrazić że są rzeczy nieporównywalnie gorsze u innych ludzi w wieku dorosłym, np. trauma związana z gwałtem.

    Po prostu staram się obiektywnie podchodzić do rzeczywistości i nie naginać faktów do chorych teorii wyssanych z brudnego palca. Sądzę jednak że do tego potrzebna jest refleksja, wyobraźnia i wrażliwość na odpowiednim poziomie.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • in133 26.10.18, 15:40
    I wyszedłeś ze szpitala i zapomniałeś. A ja ku... mać nie zapomniałam!!! Pamiętałam przez ponad 20 lat. Pierdol się matrix.
  • kod_matrixa 26.10.18, 15:44
    Nie wiem czy zapomniałem. Przeżycie było przeżyciem, ale nie sądzę by warto je podnosić do rangi w której rzekomo ludziom indukują się zaburzenia, wszędzie i z każdej niemal okazji jak sugeruje psychologia.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 26.10.18, 16:01
    kod_matrixa napisał:

    > Nie wiem czy zapomniałem. Przeżycie było przeżyciem, ale nie sądzę by warto je
    > podnosić do rangi w której rzekomo ludziom indukują się zaburzenia, wszędzie i
    > z każdej niemal okazji jak sugeruje psychologia.
    >

    ja mam matrix wrazenie ze uwazasz ze zdarzenia maja miejsce, ale w zasadzie przemijają bez echa?
    powiem ci ze bardzo bym chcial zeby tak bylo
    tylko ze nie jest
    przemijają dopiero kiedy bardziej swiadomie sie z nimi rozprawisz
    takie sa moje doswiadczenia przynajmniej
  • kod_matrixa 26.10.18, 16:03
    Super, teraz już mogę spokojnie zacząć ćpać. mam usprawiedliwienie.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 26.10.18, 16:14
    kod_matrixa napisał:

    > Super, teraz już mogę spokojnie zacząć ćpać. mam usprawiedliwienie.
    >

    jesli uwazasz ze tak bedzie ci dobrze to zacpaj na amen, ty pitolisz jak potłuczony chłopie
    przeciez ty masz rozum, wiem o tym, i co sie z nim dzis dzieje ? :-D
  • kod_matrixa 26.10.18, 16:17
    Tylko że ja nawet nigdy nie zacząłem żeby mi ktoś później takiej bujdy jak dzieciakowi nawijał.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 26.10.18, 16:19
    kod_matrixa napisał:

    > Tylko że ja nawet nigdy nie zacząłem żeby mi ktoś później takiej bujdy jak dzie
    > ciakowi nawijał.
    >

    ty wielu rzeczy w swoim zyciu nawet nie zacząłeś matrix
  • kod_matrixa 26.10.18, 16:20
    I dlatego nie muszę słuchać bajek dla dorosłych.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 26.10.18, 16:21
    Może jeszcze powinni wam tam pieluchy zmieniać.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • in133 26.10.18, 18:00
    "ty wielu rzeczy w swoim zyciu nawet nie zacząłeś matrix"

    ale go znokautowałeś...
  • kod_matrixa 26.10.18, 20:46
    "ty wielu rzeczy w swoim zyciu nawet nie zacząłeś matrix"

    ale go znokautowałeś...


    Tak, np. nie zacząłem chlać ćpać i oszukiwać sam siebie że żyję z kimś (z byle kim) aby tylko z kimś być. I dziękuję Bogu że taki jestem. Potrafię stanąć w prawdzie i nie udawać że jestem kimś innym niż jestem w rzeczywistości. Dlaczego> BO STAĆ MNIE NA TO!

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 26.10.18, 20:49
    Za to ty jesteś skazana na ciągłe oszukiwanie siebie samej. Zadowolisz się substytutem miłości. I jeszcze innym będziesz wmawiać że są nienormalni w kontekście seksualnym.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • in133 26.10.18, 16:06
    I co się tego wydarzenia tak uczepiłeś. Przecież nikt ci nie wmawia, ze ono twoje życie zmieniło. Pisałeś, ze nerwice miałeś znacznie wcześniej. Twoja matka nie miała wyjścia, nie zostawiła cię tam, bo sie chciała pozbyć, ale była potrzeba. A może poużalaj sie nad sobą, może pogłaszcz tego zalęknionego czterolatka po głowie, to jakaś wrażliwość się pojawi.
  • kod_matrixa 26.10.18, 16:11
    No wyobraź sobie jakoś nie mam problemu żeby użalać się i wmawiać sam sobie że to wszystko to w trym dzieciństwie. To są głodne pseudonaukowe kawałki dla gawiedzi, od których naukowcy z innych branż pękają ze śmiechu.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 26.10.18, 16:17
    kod_matrixa napisał:


    >To są głodne pseudonaukowe kawałki dla gawiedzi, od których naukowcy z innych branż pękają ze śmiechu.
    >

    to może idz ze swoja głowa do kowala na przykład :-D
  • kod_matrixa 26.10.18, 16:19
    Dobry przykład tam powinieneś pójść zanim zacząłeś pić. Ale wtedy nie byłeś odpowiedzialny tak jak wielu ludzi.


    Ludzie dzielą się na odpowiedzialnych i pozostałych.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • in133 26.10.18, 18:50
    "No wyobraź sobie jakoś nie mam problemu żeby użalać się i wmawiać sam sobie że to wszystko to w trym dzieciństwie."

    ty znalazłeś sobie innego kozła ofiarnego i winowajcę swego nieszczęśliwego życia: społeczeństwo!
    to źli ludzie co życie utrudnili, świat jest pełen złych ludzi!!! jesteś rozgrzeszony



  • kod_matrixa 26.10.18, 20:56
    Ty jakoś dziwnie interesujesz się czyjąś seksualnością i związkami. jeszcze oceniasz innych pod tym kątem. Mnie natomiast nie interesuje z kim układasz sobie życie, bo to cecha ludzi, którzy wiecznie porównują się do innych. jakby chcieli się dowartościować.


    Stać mnie również na krytykę społeczeństwa, jeśli widzę, że wielu ludzi jest zwyczajnie fałszywych i obłudnych. Coś tak mniej więcej jak ty kiedy oceniałaś mnie że jestem zbyt oziębły czy że za mało pragmatyczny. okazało się jednak ostatecznie, że nie ja, lecz ty miałaś problemy tej natury, a mimo to oceniałaś mnie i wmawiałaś mi że ze mną jest coś nie tak.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 26.10.18, 21:00
    Ja nie zamierzam być tak obłudny jak ogromny procent ludzi, którzy żyją z kimś tylko dlatego że takie są wzorce społeczne albo co inni powiedzą po to żeby później brać rozwód.

    Jestem ponad obłudę, fałsz i zwyczajnie się tym brzydzę. Oprócz tego jestem odpowiedzialny bo nie niszczę komuś w ten sposób życia.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 26.10.18, 21:05
    Wielu ludzi decyduje się być z kimś bo strasznie straciłaby na tym ich samoocena. No po prostu muszą, tak jak sąsiad kupił sobie samochód to oni też muszą....

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • in133 26.10.18, 21:27
    Nie namawiam ciebie abyś ukladal życie z byle kim bo skończysz z trauma do kobiet jak aleksis do facetów. I nigdy nie ocenialam twojego życia seksualnego - sam pisałeś ze masz niewielkie potrzeby. Ale dla kazdego mniejsze-większe co innego oznacza wiec to bez sensu rozmowa. W tych kwestiach to ja akurat urazić ciebie nie zamierzałam.

  • in133 27.10.18, 04:53
    Ty sobie znow ubzdurałeś, ze ja ci jakieś ofery składam. Tym sie nie martw.
  • ada_ww 27.10.18, 08:22
    in133 napisała:

    > Ty sobie znow ubzdurałeś, ze ja ci jakieś ofery składam. Tym sie nie martw.

    I piszesz dokladnie to samo, co kiedys jako malwi do nvv w czasach, gdy dawalas mu pokatnie dupy. Nie zapomne tego blagania w forumowych tekstach, bo maz sprawil przykrosc o to, zeby nvv wydymal piszac blagam chodz ze mna porozmawiac, a slowo porozmawiac bylo brane oczywiscie w cudzyslow. "Blagala" niczym pies publicznie o to, zeby ja wzial z nieswoimi bekartami do siebie. Dopiero jak zona nvv to odkryla i odplacila mu pieknym za nadobne, to cie tu na forum znienawidzil i opluwal kazdego twojego posta, bo nie mogl na ciebie i na twoje wypociny patrzec. To samo bylo wczesniej z meska wersja ww, ktorego nazywalas na forum "mw" piszac w pijackim stanie delirycznym watki pt. "Kocham mw" zdaje sie, ze jeszcze zalogowana jako xy2. To samo bylo z opluwaniem zony ojca, ktora taki puszczalski troll wyzywal na forum od kurew i mial do starego pretensje, ze zonie pierscionek kupil, zamiast splacac jej dlugi. I wyobraz sobie, ze nie pomoze zadna terapia dla zmylki, gdzie ktos bedzie odgrywal twoja role a ty bedziesz szukac w taki sposob "najlepszej wersji siebie". Myslisz, ze chowanie sie za cudzymi plecami cos ci pomoze? Jak maja cie dorwac, to i tak to zrobia, bo nikt nie jest glupi, zeby za twoje wystepki wyzywac sie na innych, no moze za wyjatkiem twojego meza-wiecznego rogacza. Tak jak ci raz madrze nvv napisal, tobie wydaje sie, ze jestes calym swiatem, a prawda jest taka, ze cie caly swiat nienawidzi.
  • in133 27.10.18, 09:04
    Nie rob scen. Przecież on jest w ciebie jak wierny pies wpatrzony. Ale obiecuje trzymać sie od niego z daleka.
  • in133 27.10.18, 09:04
    Nie rob scen. Przecież on jest w ciebie jak wierny pies wpatrzony. Ale obiecuje trzymać sie od niego z daleka.
  • in133 27.10.18, 09:04
    Nie rob scen. Przecież on jest w ciebie jak wierny pies wpatrzony. Ale obiecuje trzymać sie od niego z daleka.
  • ada_ww 27.10.18, 09:30
    in133 napisała:

    > Nie rob scen. Przecież on jest w ciebie jak wierny pies wpatrzony. Ale obiecuje
    > trzymać sie od niego z daleka.

    Akurat to mi zwisa i powiewa, tak, ze trzy razy nie trzeba mi powtarzac. I jeszcze jeden drobiazg do wiadomosci, Freud co do jednego mial racje, przypadkow nie ma, cokolwiek to znaczy ...
  • ada_ww 27.10.18, 09:41
    I jeszcze jest nauczka dla malzonka takiej jednej, ktory przyszedl jako dubel i ktorego oddech czulam na moich plecach nie mogac spokojnie wipic coli i zapalic papierosa. Mial pecha, zjawil sie ktos w najmniej odpowiednim dla niego momencie i dostal taki wpie...psychiczny, ze zapamieta to do konca swojego zalosnego zycia i to, jak do domu nie wrocil muszac spac w kartonie na zewnatrz. Malzonka pazurki obgryzala, gdzie jest tatus dzieci ...

    literat.ug.edu.pl/amwiersz/0012.htm
  • kod_matrixa 27.10.18, 09:37
    Faktycznie Ada ma rację. Szukasz in133 okazji żeby komuś dokopać. Jeszcze przekręcasz celowo z tą samotnością u osób z nerwicą natręctw. Tam była mowa o trudnościach.

    Nie możesz zdzierżyć że są ludzie, którzy w swoim życiu mogą kierować się ideałami i są im wierni i prawdziwi. Nazywasz to zazdrośnie naiwnością, bo zapewne sama w swoim życiu kierujesz się chorym patologicznym wyrachowaniem, nazywając to pragmatyzmem i zdrowym rozsądkiem, choć w głębi duszy wiesz i czujesz, że jest to żałosne oszukiwanie siebie samego.

    Nie martw się, nie jesteś w tym odosobniona. W społeczeństwie jest całkiem sporo takich ludzi żyjących ułudą.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 27.10.18, 09:41
    Jak słyszę słowa rozsądek i pragmatyzm w kontekście uczuć to odruchowo puszczam pawia, bo na kilometr czuję żałosną, niedojrzałą emocjonalnie patologię, konformizm i upośledzenie intelektualno-mentalne.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 27.10.18, 09:54
    I jeszcze ci coś powiem in133, po stokroć wolę naiwnie jak to mówisz, wypatrywać królewny na wieży zamkowej niż żyć w fałszu, obłudzie, degrengoladzie, cuchnącej patologii i większym zwracaniu uwagi na to co ktoś innym o mnie powie czy pomyśli niż na własnym życiu.

    Dlatego że więcej jest ludzkich odruchów wśród zwierząt niż wśród takich cynicznych potworków emocjonalnych.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 27.10.18, 09:59
    Zapewne nie jedna prostytutka ma więcej w sobie prawdziwych uczuć niż takie samo oszukujące się emocjonalne monstrum kierujące się zdrowym rozsądkiem i pragmatyzmem.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • ada_ww 27.10.18, 10:05
    kod_matrixa napisał:

    > Zapewne nie jedna prostytutka ma więcej w sobie prawdziwych uczuć niż takie sam
    > o oszukujące się emocjonalne monstrum kierujące się zdrowym rozsądkiem i pragma
    > tyzmem.
    >
    Bo prostytutka robi to dla pieniedzy, zeby utrzymac siebie i czesto swoje dzieci. A takie emocjonalne monstrum robi to za darmoche, a celem takiego monstrum jest jedynie unieszczesliwianie innych, ona jest nieszczesliwa, to ktos inny tez nie ma prawa do szczescia. Celem dawania dupy takich potworkow emocjonalnych nie jest zadne uczucie, tylko chec rozwalenia zycia innym.
  • ada_ww 27.10.18, 10:22
    Jeszcze jedno, takie emocjonalne monstra beda dawac pokatnie dupy, a jak sie wyda, poinformuje taka glupiego malzonka z rozsadku, ze zostala zgwalcona. Pozniej taki jelen chodzi za ich zonami, czy corkami w ramach checi zemsty, bo sa slabsze, do silniejszego faceta nie ma odwagi przystartowac, bo sie boi i trzesie jak ratlerek.
  • in133 27.10.18, 10:32
    Zabolało. To tylko internet, ale razem macie moc.
  • ada_ww 27.10.18, 10:34
    Jeszcze byl na forum taki potworek emocjonalny z pretensjami do jednego Araba za to, ze jej nie chcial jako seksualnego pogotowia i powiedzial jej, ze on nie da rady, bo ona nie jest hallal. Pozniej obrazala kobiety po cesarkach jako skakanka czy duch swiety. Hitem byla chec roszady, czyli checi zamiany swojego malzonka z rosadku i podrzucenie go do zony tego, na widok ktorego skurczow macicy dostawala.
  • in133 27.10.18, 10:43
    Nigdy cię monstrum emocjonalnym nie nazwałam, a nawet broniłam ze nie jesteś zboczeńcem. Ale bezwglednosc masz opanowana do perfekcji.
  • kod_matrixa 27.10.18, 10:58
    Ja nie mówię konkretnie o tobie tylko ogólnie odnosząc się do opisywanej sytuacji.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 27.10.18, 10:55
    Bo to tak jest jak komuś popierniczy się rozsądek z roztropnością. Z rozsądku to można kupić sobie tańsze ciuchy czy samochód, a nie wybrać człowieka.

    Później ten zdrowy, a raczej chory rozsądek skutkuje tym że taka osoba wcześniej lub później zakocha się w kimś naprawdę i dramat gotowy. No bo po co być przewidującym i odpowiedzialnym za wczasu? Ludzie wolą być bezrefleksyjni i iść po linii najmniejszego oporu.

    Przy tym bezmyślnie szafują określeniami bez ich zrozumienia jak "pragmatyzm" czy "rozsądek". Płacą za swoją głupotę i niedojrzałość emocjonalną oni i osoby trzecie, gdy jest już za późno.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • ada_ww 27.10.18, 10:58
    kod_matrixa napisał:

    > Bo to tak jest jak komuś popierniczy się rozsądek z roztropnością. Z rozsądku t
    > o można kupić sobie tańsze ciuchy czy samochód, a nie wybrać człowieka.
    >
    > Później ten zdrowy, a raczej chory rozsądek skutkuje tym że taka osoba wcześnie
    > j lub później zakocha się w kimś naprawdę i dramat gotowy.

    Mylisz sie Matrix, taka osoba nie zakocha sie, poszuka jedynie kolejnej ofiary z wyrachowania zwanego rozsadkiem. Takie osoby na prawdziwe uczucie nie stac.

  • ada_ww 27.10.18, 11:14
    www.youtube.com/watch?v=Lnfp_zq9FYY
  • ada_ww 27.10.18, 11:19
    Nawet w piosence disco-polo rycerzyk z brzuszyskiem zostawil a ozenil sie z inna:)
  • ada_ww 27.10.18, 11:27
    "Gdzie jest ta ulica, gdzie jest ten dom":)
    www.youtube.com/watch?v=uA4EWzWamdc
  • ada_ww 27.10.18, 11:30
    I ten wilk z clipu, a w zasadzie wilki ... multipersonality;)
  • kod_matrixa 27.10.18, 11:48
    Bardzo adekwatny gatunek muzyczny przywołujesz. Tak z 80%-90% społeczeństwa cechuje podobnie wysmakowany styl i poziom intelektualno-mentalny oraz emocjonalny, zarówno w odniesieniu do opisywanych tu przez nas kwestii jak każdych innych.

    Trafione w dychę!

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 27.10.18, 11:51
    Mogą dodać coś podobnego w tych klimatach. :)

    youtu.be/pbNM0Mydihg

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • ada_ww 27.10.18, 12:16
    kod_matrixa napisał:

    > Mogą dodać coś podobnego w tych klimatach. :)
    >
    > youtu.be/pbNM0Mydihg
    >

    To tez jest fajne, a najlepsza jest ta rozkraczona blondyna w bialych, krotkich spodenkach:)
    www.youtube.com/watch?v=H2rwVPjxnyc
  • ada_ww 27.10.18, 12:20
    Czy wszyscy dawni forumowicze sa w tym clipie, czy Romek zapomnial o kims?:)
  • ada_ww 27.10.18, 15:08
    A tu juz przegiecie, ktos zrobil sobie jaja z piesni koscielnej:)
    www.youtube.com/watch?v=WV0Im4LDy3g
  • ada_ww 27.10.18, 17:04
    I jeszcze jeden ktory znany byl jako klaus knutsen, tez byl wilkiem nie jednym tylko multipersonality, wiec byl wilki, jego marzeniem jest byc postacia w masce cwaniaczka, ktory nazywa sie kevin, a tak naprawde to tylko lysy i chudziutki mario vel krolik, a jego pseudonim to viezie. Dla niego jeszcze ta jedna noc tam, wlasnie tam, za kolejna obraze krolowej w dniu dzisiejszym...
    www.youtube.com/watch?v=7OpdrMOTxec

  • ada_ww 27.10.18, 10:55
    Ps. matka natura obdarzyla mnie ciekawoscia swiata, stad lubie bywac w miejscach skupiajacych przerozne jednostki, w tym emocjonalne potrorki. Ostatnimi czasy jeden emocjonalny potworek byl zajety dawaniem cialka kolejnemu zonatemu, ktory pod wplywem potrorka dokuczal wskazanym przez monsterka osobom. A ze facet ma kase i mozliwosc dokuczenia, wiec po tym, jak zostal odessany z wdziecznosci za usluge dokuczal. Wczoraj wpadla do lokalu jego zona spogladajac w jego strone wzrokiem zabojczym. Oj, bedzie sie dzialo, a w skorze potworka nie chcialabym byc.
  • ada_ww 27.10.18, 09:49
    kod_matrixa napisał:

    > Faktycznie Ada ma rację. Szukasz in133 okazji żeby komuś dokopać. Jeszcze przek
    > ręcasz celowo z tą samotnością u osób z nerwicą natręctw. Tam była mowa o trudn
    > ościach.
    >

    Tak to jest Matrix, jak ktos cale swoje zasrane zycie sluzy jako pogotowie seksualne dla zonatych facetow, a pozniej z "rozdadku" wychodzi za maz i opiewa w ramach tematow psychologicznych kuchenna pomidorowa i pasty ze straczkowych. I co bylo z takimi zonatymi, jakos rozwodzic sie zaden nie chcial, po tym, jak zona odkryla co sie swieci kazali zwyczajnie wypie...c na drzewo.

    > Nie możesz zdzierżyć że są ludzie, którzy w swoim życiu mogą kierować się ideał
    > ami i są im wierni i prawdziwi. Nazywasz to zazdrośnie naiwnością, bo zapewne s
    > ama w swoim życiu kierujesz się chorym patologicznym wyrachowaniem, nazywając t
    > o pragmatyzmem i zdrowym rozsądkiem, choć w głębi duszy wiesz i czujesz, że jes
    > t to żałosne oszukiwanie siebie samego.

    Dokladnie tak wlasnie jest, ktos sam jest nieszczesliwy, to przeciez musi unieszczesliwic wszystkich dookola i kopie na forum, niczym kon z klapkami na oczach.
    > Nie martw się, nie jesteś w tym odosobniona. W społeczeństwie jest całkiem spor
    > o takich ludzi żyjących ułudą.
    >
  • mona.blue 27.10.18, 11:40
    Ada, a skąd ty masz takie informacje o in133? Nie wierzę, żeby to była prawda.

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • ada_ww 27.10.18, 12:01
    mona.blue napisała:

    > Ada, a skąd ty masz takie informacje o in133? Nie wierzę, żeby to była prawda.
    >

    Wszystkie nicki juz pozajmowala ten numerek cztery, z moim tez sie zdarzalo, wiec napisalam do (...), zeby moj login tez sobie wziela i zeby nawet sie nim udalawila. Nie dalo sie, J_ _ _ _ _ powiedzial, ze nie ma takiej mozliwosci i juz jestem na swoim loginie sama:)
    Czy mnie to satysfakcjonuje? Nie, ale teraz mam chociaz zabawe
  • mona.blue 27.10.18, 12:30
    A to nie Ty jesteś wielonickowcem?

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • ada_ww 27.10.18, 12:12
    Jeszcze jedno Mona, z czego chce mi sie smiac. Jest sobie ku..., ktora czeka na moment, az jakas rodzina zacznie sie klocic. Wtedy ku... wchodzi do boju, czuje sie wazna i wchodzi pomiedzy wodke i zakaske. Po czasie rodzina pogodzi sie, a winna bedzie ku..., wtedy juz nie jest taka cwana, podwija kite i brzydko mowiac spie..., ale nie wie za bardzo jak. Mialas tak kiedys Mona w rodzinie, bo ja tak.
  • ada_ww 26.10.18, 23:59
    kod_matrixa napisał:

    > Ja nie zamierzam być tak obłudny jak ogromny procent ludzi, którzy żyją z kimś
    > tylko dlatego że takie są wzorce społeczne albo co inni powiedzą po to żeby póź
    > niej brać rozwód.
    >
    > Jestem ponad obłudę, fałsz i zwyczajnie się tym brzydzę. Oprócz tego jestem odp
    > owiedzialny bo nie niszczę komuś w ten sposób życia.
    >

    No cos Ty, nie pamietasz forumowych wynurzen na temat superlatyw malzenstwa z rozasadku? Przeciez opiewala tak to forumowa kuchta zasmiecajaca forum swoja pomidorowa i pastami ze straczkowych. Pozniej przelogowala sie na taka siltetic, gdzie pisze o tym, jak to chciala meza corki szefa, ale pech chcial, ze ten jej nie chcial, wiec znalazl sie maz, ktory to zrobil druzyne pilkarska razem z rezewrowym i jak to pomimo ogolnej dumy tego sie wstydzi, Dlatego tez dokuczaja ludziom, bo sa nieszczesliwi i zrobia tacy wszystko, zeby swoim nieszczesciem innych pozarazac. No bo jak to, ona jest nieszczesliwa, zawstydzona zdroworozsadkowo malzonka z gromadka dzieci, wiec jakim prawem ktos inny moze miec wlasne zycie i byc szczesliwym.
  • ada_ww 27.10.18, 00:12
    Pozniej zamiast zajac sie dzieciarnia, to z tego "zdroworozsadkowego" nieszczescia dokucza ludziom nawet w tak durny sposob, jak bieganie po schodach tupiac. Ale tak to jest, jak patologia, ktora mial kazdy lapie sie, gdy zegar tyla byle jakiego, pierwszego lepszego, co tylko zechce sie ozenic i udaje, ze swieci przykladem pracujac na program 500+, a w razie czego panstwo dzieci wychowa, "bo ma taki zasrany obowiazek".
  • afq 26.10.18, 15:56
    kod_matrixa napisał:

    > Miałem 4 lata. Nie wiem na ile byłem świadomy, a na ile jeszcze nie. przeżyłem
    > ten duży stres, ale widocznie później mój organizm sobie z tym poradził. musiał
    > bym być skończonym idiotą żeby obwiniać za niego kogokolwiek.

    widzisz.. ale w takim grzebaniu w zamierzchłej przeszłości nie ma szukania winowajcy
    albo szukania usprawiedliwienia dla siebie dziś
    tu chodzi raczej o zrozumienie siebie, swoich poczynan, dlaczego takie a nie inne ecyzje podejmujesz
    skąd sie biorą takie czy inne lęki, bo przy zrozumieniu korzeni mozesz zaczac myslec i dzialac inaczej
    masz swiadomosc po prostu tego co toba kieruje
    a przy winowajcach ewentualnych sie zatrzymując.. mi sie wydaje, nie wiem tego do konca..
    ale moze chodzic o przebaczenie a nie o obwinianie.. to ono pozwala ci pojsc dalej zamiast tkwic w czyms co było ujowe
    ale moze sie myle
  • kod_matrixa 26.10.18, 16:01
    To pieprzenie o Szopenie. Należy szukać winowajcy wokół nas włącznie z naszą chorą rzeczywistością tylko niewiele osób ma w sobie na tyle polotu by dojść samodzielnie do takiej oczywistej konkluzji. I grzebie w dzieciństwie, często szukając dziury w całym.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 26.10.18, 16:03
    kod_matrixa napisał:

    > To pieprzenie o Szopenie. Należy szukać winowajcy wokół nas włącznie z naszą ch
    > orą rzeczywistością tylko niewiele osób ma w sobie na tyle polotu by dojść samo
    > dzielnie do takiej oczywistej konkluzji. I grzebie w dzieciństwie, często szuka
    > jąc dziury w całym.
    >

    alez oczywiscie włączajac siebie samego
    tylko po co to szukanie.. zeby kogos obwinic? i na tym sie zatrzymac?
    to bez sensu


  • kod_matrixa 26.10.18, 16:05
    Nikt do końca nie zna tych mechanizmów. Zapamiętaj sobie jedną rzecz, jeśli ktoś mówi ci że wie jak i od czego masz problemy, to powinna zapalić ci się czerwona lampka, żebyś uważała na... portfel.

    Nie obraź się ale większość ludzi to zazwyczaj naiwniacy.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 26.10.18, 16:10
    kod_matrixa napisał:

    > Nikt do końca nie zna tych mechanizmów. Zapamiętaj sobie jedną rzecz, jeśli kto
    > ś mówi ci że wie jak i od czego masz problemy, to powinna zapalić ci się czerwo
    > na lampka, żebyś uważała na... portfel.

    nic nie kapujesz :-D
    nikt mi niczeg nie mowi :-D
    a i o moj portfel bądz spokojny :-D
    moja terapia jest darmowa :-D i patrz! skuteczna :-D
    nie wiesz o tym ze tak jest? ze terapeuci nie koniecznie na mnie konkretnie zarabiają? :-D

    mędrzec :-D wszechwiedzący, bo mu sie przysniło
  • kod_matrixa 26.10.18, 16:12
    No jasne napisałeś list i ci przeszło. Serio? Nie za stary jesteś na te bajki?

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 26.10.18, 16:13
    kod_matrixa napisał:

    > No jasne napisałeś list i ci przeszło. Serio? Nie za stary jesteś na te bajki?
    >
    jedna rzecz przytoczylem i uwazasz ze to sedno terapii? :-D
  • kod_matrixa 26.10.18, 16:02
    "Szkoda" że nie zacząłem ćpać albo chlać, miałbym świetną podkładkę….

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 26.10.18, 16:06
    kod_matrixa napisał:

    > "Szkoda" że nie zacząłem ćpać albo chlać, miałbym świetną podkładkę….
    >

    alez sie odgryzles, slabiaku :-)
    ty nie musisz chlac ani cpac, wystarczy ze nic ze soba nie robisz :-)
    to twoj nałóg, tkwic w syfie ktory masz w bani :-)

    juz ci to poza tym tluklem, nie ma zadnego usprawiedliwienia dla chlania czy cpania czy grania
    to zawsze jest decyzja glupia z reszta uzaleznionego
    ale warto bylo zrozumiec dlaczego po to sięgałem
    takie dzialanie jest ci obce :-)
    ty wolisz wierzyc w swoje nadprzyrodzone legendarne zdolnosci do rozpisywania wszystkigo na proste rownania
    i good for you.. baw sie dobrze sam ze soba :-)
    tylko nie pierdziel ze cokolwiek wiesz.. bo nie wiesz skoro niczego nie dotknąłeś leniu :-)
  • kod_matrixa 26.10.18, 16:09
    Problem w tym że ty wierzysz w tego św. Mikołaja i tych którzy wiedzą jak ci pomóc

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 26.10.18, 16:12
    kod_matrixa napisał:

    > Problem w tym że ty wierzysz w tego św. Mikołaja i tych którzy wiedzą jak ci po
    > móc
    >

    problem w tym ze ja zyje lepiej niz zylem
    trzezwo
    i z perspektywami
    to jest dla mnie miara skutecznosci mojej akurat terapii

    a ty? :-D
    kolejne wątki bedziesz tu tworzyl z doopy do smierci?
    i bedziesz to robic bardzo profesjonalnie :-D
  • kod_matrixa 26.10.18, 16:16
    jak nie pijesz to lepiej żyjesz, kurna to takie trudne?

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 26.10.18, 16:18
    kod_matrixa napisał:

    > jak nie pijesz to lepiej żyjesz, kurna to takie trudne?
    >

    jestes niedouczony na tym polu
    abstynencja to nie trzezwosc wyobraz sobie :-)
    ale to mnie nie dziwi, akurat to niemal wszyscy mylą
    to po protu mało znane fakty
  • in133 26.10.18, 15:35
    "W psychologii jest masa kobiet, a te jak wiadomo kierują się instynktem macierzyńskim i emocjami"

    i kto tu znów jest niekonsekwentny? przecież byłeś przeciwny przydziałom cech do płci. Instynkt moze być, macierzyński, moze byc ojcowski, po prostu rodzicielski. To, ze ty wychowywałeś sie bez ojca, nie znaczy, że mężczyzna ma obojętny stosunek do potomstwa. Ale ty jesteś zbyt niedojrzały emocjonalnie by temat ogarnąć. Ty jesteś na etapie snów o śpiących królewnach czekajacych na swych rycerzów.

  • kod_matrixa 26.10.18, 15:46
    To świadczy właśnie dokładnie o tym, że nie masz zielonego pojęcia o tym o czym piszesz. Miesza ci się wszystko jak groch z kapustą. Inteligencja jest cechą antropologiczną inaczej rozłożoną u mężczyzn, a inaczej u kobiet. I ani ja ani ty tego nie zmienimy.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 26.10.18, 15:48
    To że ludzie zbyt dużą wagę przywiązują w niektórych sytuacjach do płciowości, jeszcze nie znaczy, że nie ma pewnych różnic między nimi. Może jeszcze trochę i powiesz że narządami płciowymi też się nie różnią?

    Nie podchodzisz do dyskusji merytorycznie tylko emocjonalnie.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 26.10.18, 15:52
    Wbij sobie do głowy że nauka o emocjach jest, a przynajmniej powinna być tak samo merytoryczna jak każda inna. To, że dotyczy emocji nie znaczy że należy się kierować emocjami na zasadzie: to mi jest bliższe to dopasuję sobie do tego taką teorię. tak mogą bawić się dzieci w piaskownicy a nie naukowcy.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 26.10.18, 15:54
    Myślisz, że w sądzie dlaczego na ogół kobiety przyznają opiekę nad dziećmi w przytłaczającej większości kobietom?

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 26.10.18, 16:07
    Tu masz pośrednie wyjaśnienie czemu m in psychologia jest w czarnej d...

    www.quora.com/Is-it-true-that-on-average-females-have-a-higher-IQ-than-males


    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 26.10.18, 16:14
    Rozumiesz coś z tej poniższej prostej jak konstrukcja cepa prawidłowości, czy ci to power poincie to narysować?


    The traditional wisdom is that men and women have the same average IQs but men’s IQ distributions are more spread out. Hence, there are more male geniuses than female and there are more men with very low IQs than women. And by and large, this is the accepted view in the world.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • in133 26.10.18, 17:06
    O, to ty jednak znasz angielski!

  • mona.blue 26.10.18, 17:29
    To może lepiej, że nie ma tylu mężczyzn psychologów, jest więcej tych o niższym IQ niż kobiet :)

    A średnie IQ jest takie same u kobiet i u mężczyzn, więc coś z tą twoja koronka teza jest nie tak Matrix.

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • kod_matrixa 27.10.18, 14:21
    mona.blue napisała:
    To może lepiej, że nie ma tylu mężczyzn psychologów, jest więcej tych o niższym IQ niż kobiet :)

    A średnie IQ jest takie same u kobiet i u mężczyzn, więc coś z tą twoja koronka teza jest nie tak Matrix.



    Czy ty mona potrafisz napisać coś z sensem nie cytując książek?

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • mona.blue 27.10.18, 19:55
    Chciałam zauważyć, że ty pierwszy podparles się cytatem.

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • aaleksiss77 25.10.18, 09:50
    faceci to zjeby gwałcą, maltretują dzieci i kobiety. I dopatrywanie się w nich czegoś to najzwyczajniej urojenia, które powinno sie leczyć. Śmiecie bez odruchu jakiekolwiek. Bardzo się cieszę, że moja matka jednego z nich zabiła.
  • kod_matrixa 26.10.18, 14:38
    I to jest w dużym stopniu niestety prawda.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • ada_ww 26.10.18, 17:09
    W pewnym stopniu jest to prawda. Sa jednak takie kobiety, ktore pokatnie daja dupy kazdemu i na kazda okazje, a jak zdarzy sie z takiego przypadku ciaza, to mowia mezowi, czy tez alfonsowi zakladajaca obraczke nie w urzedzie, lecz pod Tirem, ze zostaly zgwalcone i ze tej traumy nie zapomna.
  • in133 26.10.18, 15:25

    "faceci to zjeby gwałcą, maltretują dzieci i kobiety"

    Są jeszcze faceci specjalnej troski - bardziej bezbronni niż dzieci.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.