Dodaj do ulubionych

Jak patrzycie na życie?

01.11.18, 21:38
Czy więcej jest dla was w zyciu dobrych chwil, emocji, czy wrecz przeciwnie, tych zlych? A moze szarych dni, w ktorych czasem zdarzaja sie dobre i zle rzeczy?


--
www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
inspiracjemoje.blogspot.com/
inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
Edytor zaawansowany
  • kod_matrixa 02.11.18, 11:42
    W życiu każdego człowieka najwięcej jest chwil neutralnych.

    Spojrzenie na życie to nieco inne zagadnienie. Ja patrzę na życie z dużego dystansu. Z dystansu widać cały obiekt i w związku z tym lepiej oszacować jego nie/spójność i bez/sensowność.

    Zawsze staram się w miarę możliwości mieć własny pogląd na różne sprawy jak i na całokształt oraz mieć dystans do status quo. Pomocne jest w tym myślenie krytyczne i porzucenie przewidywalnego schematyzmu myślowego, charakterystycznego dla przygniatającej większości populacji.

    Zdanie się na innych, domniemanych mądrzejszych, jest bardzo wygodnym oportunizmem, potszytym fałszywą skromnością i jednocześnie zrzuceniem z siebie jarzma odpowiedzialności za innych - w tym istoty cierpiące.

    To tak w wielkim skrócie.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • milamala 10.11.18, 17:54
    kod_matrixa napisał:

    Pomocne jest w tym myślenie kryt
    > yczne i porzucenie przewidywalnego schematyzmu myślowego, charakterystycznego d
    > la przygniatającej większości populacji.

    Moim zdaniem aparat poznawczy kazdego czlowieka jest zbyt niedoskonaly aby moc siebie ustawiac w tej domniemanej "lepszej"grupie tych, ktorzy wiedza "wiecej" bo mysla inaczej niz wiekszosc.

    "> Zdanie się na innych, domniemanych mądrzejszych, jest bardzo wygodnym oportuniz
    > mem, potszytym fałszywą skromnością i jednocześnie zrzuceniem z siebie jarzma o
    > dpowiedzialności za innych - w tym istoty cierpiące."

    Co konkrenego masz na mysli.

  • znowu.to.samo 11.11.18, 15:20
    Kod matrixa bardzo mądrze prawisz👌

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • mona.blue 04.11.18, 12:19
    Ada, Herakles, nie wypowiecie się?

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • ada_ww 04.11.18, 12:51
    Ja mysle Mona, ze najwiecej jest tych szarych chwil, gdzie pomiedzy nimi zdarzaja sie zarowno te dobre, jak i te zle.
  • mona.blue 04.11.18, 13:37
    ada_ww napisała:

    > Ja mysle Mona, ze najwiecej jest tych szarych chwil, gdzie pomiedzy nimi zdarza
    > ja sie zarowno te dobre, jak i te zle.

    Dzięki.


    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • herakles-one 04.11.18, 18:14
    Nie, ja się nie będę tutaj wypowiadał na takie tematy. Wróciłem z zamiarem udzielania porad, ale jak na razie skutecznie mi to pewien tchórzliwy kojot utrudnia. Poza tym, jestem w kiepskim nastroju. W ubiegłym tygodniu byłem na pogrzebie kogoś z dalszej rodziny, kogo lubiłem i kogo mi brakuje i nie umiem się na razie z tym pogodzić. Przeżyłem szok, bo ta osoba była wysportowana, sprawna fizycznie , aktywna i tylko dwa lata starsza ode mnie, a śmierć była nagła i niespodziewana. C' est la vie !
  • herakles-one 04.11.18, 19:36
    Pani prof. Lidia Stawowska , która zajmowała się psychologią osobowości oraz badaniami istoty życia twierdziła, że nie rodzimy się po to aby prowadzić szczęśliwe życie, lecz godne życie. Prowadziła również badania nad reinkarnacją. Tutaj ciekawe zagadnienia:www.nieznanyswiat.pl/nieznany-%C5%9Bwiat/artyku%C5%82y/1348-czy-%C5%9Bwiadomo%C5%9B%C4%87-mo%C5%BCe-przetrwa%C4%87-%C5%9Bmier%C4%87-cia%C5%82a?showall=&limitstart=
    http://nieznanyswiat.pl/nieznany-%C5%9Bwiat/13-aktualnosci-ns/1769-stawowska-reinkarnacja
  • herakles-one 04.11.18, 19:44
    Tutaj jeszcze raz ten link. Nie wiem dlaczego dwa razy mi się to napisało.nieznanyswiat.pl/nieznany-%C5%9Bwiat/13-aktualnosci-ns/1769-stawowska-reinkarnacja
  • mona.blue 04.11.18, 20:03
    herakles-one napisał:

    > Tutaj jeszcze raz ten link. Nie wiem dlaczego dwa razy mi się to napisało.nieznanyswiat.pl/nieznany-%C5%9Bwiat/13-aktualnosci-ns/1769-stawowska-reinkarnacja

    Życie po śmierci ciała istnieje, ale nie za sprawą reinkarnacji. Po śmierci stajemy na sądzie szczegółowym i idziemy do nieba, czyśćca albo piekła. Po odbyciu kary dusze z czysca idą też do nieba. Niewykluczone, że na końcu czasów z piekła Bóg tez wszystkich wyzwoli.


    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • herakles-one 04.11.18, 20:08
    Tak mówi wiara katolicka, a inne wyznania mówią co innego. A jak jest naprawdę nie wie nikt.
  • ada_ww 04.11.18, 20:14
    herakles-one napisał:

    > Tak mówi wiara katolicka, a inne wyznania mówią co innego. A jak jest naprawdę
    > nie wie nikt.

    Nikt nie wie i pewnie nikt sie nie dowie, na tym polega ten caly dogmat wiary, bo dowodow nie ma.
  • mona.blue 04.11.18, 20:26
    ada_ww napisała:

    >
    > Nikt nie wie i pewnie nikt sie nie dowie, na tym polega ten caly dogmat wiary,
    > bo dowodow nie ma.

    A czy te NDE nie stanowią czegoś w rodzaju dowodu?


    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • aaleksiss77 04.11.18, 20:35
    wiara ? Marchewka dla idiotów- szczerzona przez polityków, księży aby sie na stołkach utrzymać :D Pokarm dla plebsu :D
  • herakles-one 04.11.18, 20:38
    A Ty arystokratka jesteś?
  • aaleksiss77 04.11.18, 21:11
    Ostatnio ktoś wyliczenia zrobił, że stawka za 1 godz. pracy jest niewystarczająca do zapewnienia energii jaką musi zużyć pracownik w takich przybytkach jak Amazon czy inne strefy ekonomiczne :D ( nie wspominając o czasie ) Ludzie zaczynają mieć wiarę i nadzieję w dupie :D
  • herakles-one 04.11.18, 20:35
    Nie, stanowią dowód, że świadomość istnieje niezależnie od mózgu, ale nie na pozostałe sprawy.
  • ada_ww 04.11.18, 21:20
    mona.blue napisała:

    > ada_ww napisała:
    >
    > >
    > > Nikt nie wie i pewnie nikt sie nie dowie, na tym polega ten caly dogmat w
    > iary,
    > > bo dowodow nie ma.
    >
    > A czy te NDE nie stanowią czegoś w rodzaju dowodu?
    >
    >
    Od czego jest ten skrot Mona?
  • mona.blue 04.11.18, 21:28
    ada_ww napisała:

    > mona.blue
    > >
    > > A czy te NDE nie stanowią czegoś w rodzaju dowodu?
    > >
    > >
    > Od czego jest ten skrot Mona?


    Near death experience

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • mona.blue 04.11.18, 19:44
    Mój nieżyjący byly teść też miał takie doświadczenie, gdy przeżywał swój pierwszy udar, znalazł się we wspaniałym, kolorowym świecie, rozmawiał z Bogiem, nie chciał stamtąd wracać. Ale go odratowano, potem nawrócił się, zaczął się modlić i wierzyć w Boga, a kiedyś wiarę wysmiewal.

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • aaleksiss77 04.11.18, 19:59
    gó... ubiera się w złoty papierek ? Ale jajca he he. Ku..., dyplomacja niczym polityk :D
  • mona.blue 04.11.18, 20:05
    aaleksiss77 napisał(a):

    > gó... ubiera się w złoty papierek ? Ale jajca he he. Ku..., dyplomacja niczym p
    > olityk :D

    Jak wolisz żyć na poziomie gó... to twój wybór.


    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • aaleksiss77 04.11.18, 20:15
    Ja? Ja mam na to wyjebane to Ty piszesz o godności - jakoś nie dojrzałam jej w Twojej postawie. Zakłamanie, hipokryzja i wylewanie pomyj na innych. A teraz majaczycie o godności. Zabawne nie uważasz ? bucha cha cha cha cha cha.
  • herakles-one 04.11.18, 20:07
    Anka zażyj leki, a jak nie masz to idż po receptę.
  • aaleksiss77 04.11.18, 20:13
    ja przynajmniej wiem,. że jestem chora, a Ty twierdzisz że jesteś zdrowy :D ha ha ha
  • herakles-one 04.11.18, 20:40
    To dobrze, że przynajmniej wiesz, ze jesteś chora. Tylko, to co tutaj przedstawiasz to nie tyle choroba co patologia i deprawacja.
  • aaleksiss77 04.11.18, 20:45
    a Ciebie lekarz oszukuje i zawsze to lepsze jak nieludzka obojętność.
  • herakles-one 04.11.18, 20:55
    he,he !!!!
  • ada_ww 05.11.18, 07:17
    herakles-one napisał:

    > To dobrze, że przynajmniej wiesz, ze jesteś chora. Tylko, to co tutaj przedstaw
    > iasz to nie tyle choroba co patologia i deprawacja.

    Ale Herakles, zwroc uwage na to, ze ona nie jest na forum jakas przypadkowa osoba, to wiedza wszyscy. Jest tu na forum ze spolecznego wyboru, wiec masz przekroj, jak wyglada spoleczenstwo, a przynajmniej jej reprezentatywna w pewnym sensie statystyczna czesc. To jest osoba ze specjalnym immunitetem, ktora moze wszystko i ktora uwaza, ze nalezy jej sie wszystko. Poniza i obraza ludzi na forum od lat i jestem pewna, ze nikt nigdy zadnych konsekwencji z tego tytulu nie wyciagnal. Zastraszanie ludzi, a konkretnie jednej osoby grozac zaplata za jej zabojstwo, czy zyczenie wypadku, czy ciezkiego napadu z pobiciem nie jest domena ludzi z osobowoscia prawidlowa. Widocznie na polskim jakby nie patrzec psychologicznym forum mile widziana jest osoba aspolecznie zaburzona, ktora oprocz obelg, obscenicznych tekstow i ponizania ludzi nie potrafi kompletnie nic ... no moze ma wyjatkowe zdolnosci lozkowe, ale to moga wiedziec tylko ci, ktorzy to przetestowali. Ona ma swiadomosc tego, ze moze wszystko i nie poniesie z tego tytulu co robi zadnych konsekwencji, dlatego smieje sie ludziom prosto w twarz od lat obrazajac ich od smieci i kurew. Jezeli w realu ma mozliwosc bezkarnego traktowania ludzi w taki sposob, obrazania ich ponizania, kradziezy, czy innych przestepstw, to tylko nalezy ubolewac nad ulomnoscia systemu, tych, ktorzy taka osobe wybrali (jak w przypadku tego forum), jak i tych na gorze z mocami decyzyjnymi.
    No ... chyba, ze dla kazdego byly wazne jej seksualne walory, bo intelekt przeciez wiadomo, ze jest na poziomie mniej niz zero i ten seksapil (watpliwy w potoku odwiecznych wulgaryzmow) przyslonil spoleczenstwu caly zdrowy rozsadek.
  • aaleksiss77 05.11.18, 07:42
    jaki poemat :D idź do sądu o zadośćuczynienie :D
  • aaleksiss77 05.11.18, 09:15
    oki oki he he ale nie zostawiłabym dziecka bez pomocy :D
  • herakles-one 05.11.18, 09:09
    To, że administrator forum jest teoretyczny, to jest oczywiste. To forum do tej pory nie ma regulaminu. Widocznie gazeta uważa, że taki kanał ściekowy dla takich jest potrzebny. Być może uważają, że lepiej , by swoje emocje rozładowywali wirtualnie, a nie w realu ? A może po prostu to wszyscy pieprzą, bo uważają, że do psycholi nie ma się co mieszać?
    Tego nie wiem.
    Myślę, że to błędne podejście, ale nikt z nas nie jest w stanie tego zmienić.
  • aaleksiss77 05.11.18, 09:18
    wiesz, co patologia, psychopatia itp. to są sprawy ludzkie. Natomiast obojętność nie - mam wyjebane na to, ze ktoś mnie stad usunie. Jaka korzyść z tego tutejszego śmietniska ?
    Jesteś facetem, więc z założenia kimś kto gwałci, maltretuje i zabija. O molestowaniu nie wspomnę :D W dodatku odczłowieczonym zadufanym w sobie narcyzem :D he he
  • kod_matrixa 05.11.18, 09:21
    > odczłowieczonym zadufanym w sobie narcyzem :D he he


    Do tego fałszywie skromnym aż do wyrzygu

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 05.11.18, 09:28
    Sam siebie ocenił kiedyś jako osobę o doskonałej inteligencji emocjonalnej (cokolwiek znaczy to pseudonaukowe określenie Golemana), choć już nie zaliczę ile to razy zwyzywał mnie na forum od idiotów, debili i imbecyli.

    Cóż, widocznie w jego mniemaniu najważniejsze jest dobre samopoczucie. A jeśli coś nie zgadza się z faktami, tym gorzej dla faktów.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • herakles-one 09.11.18, 18:45
    Peiprzysz matrix trzy po trzy na mój temat i w dodatku nieprawdę.
  • mona.blue 04.11.18, 13:38
    Myślę, że mnie za bardzo dotknęła ta filozofia, że wszyscy zasługujemy na szczęście, że mamy dążyć do tego szczęścia i jak jest szaro czy źle to coś jest z nami nie ok.

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • herakles-one 04.11.18, 19:15
    Pani prof. Lidia Stawowska , która zajmowała się psychologią osobowości oraz badaniami istoty życia twierdziła, że nie rodzimy się po to aby prowadzić szczęśliwe życie, lecz godne życie. Prowadziła również badania nad reinkarnacją.
  • mona.blue 04.11.18, 19:46
    herakles-one napisał:

    > Pani prof. Lidia Stawowska , która zajmowała się psychologią osobowości oraz ba
    > daniami istoty życia twierdziła, że nie rodzimy się po to aby prowadzić szczęśl
    > iwe życie, lecz godne życie. Prowadziła również badania nad reinkarnacją.

    Dzięki za to przypomnienie. Też tak uważał, nieżyjący już mój terapeuta od przeciwstawiania się przemocy.



    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • herakles-one 04.11.18, 21:08
    Mona poczucie szczęścia nie zależy od tego jakie kto faktycznie ma życie, lecz od jego stosunku do życia. Jak powiedział Albert Einstein:
    Są dwie drogi, aby przeżyć życie. Jedna to żyć tak, jakby nic nie było cudem. Druga to żyć tak, jakby cudem było wszystko. Widziałem osoby w wysokim stopniu niepełnosprawne bez rąk i nóg, które zarażały innych swoim optymizmem, radością i entuzjazmem, jak również osoby, które mają wszystkie atuty: pieniądze, urodę, zdrowie i są nieszczęśliwe. Trudne warunki nas rozwijają, szlifują naszą osobowość, a komfortowe mogą sprawiać, że schodzimy na manowce- gnuśniejemy, gonimy za marnością świata, grzęźniemy na targowisku próżności.
  • aaleksiss77 04.11.18, 21:13
    he he też mi autorytet :D
  • herakles-one 04.11.18, 21:40
    Pewnie, co tam dla Ciebie taki autorytet jak Einstein.
  • aaleksiss77 04.11.18, 21:49
    dokładnie - zacznijmy od tego, że nie był kobietą o innych wynikających z tego paskudnych sprawach nie wspomnę
  • mona.blue 04.11.18, 21:38
    Zgadzam się z tym, co powiedział Einstein.

    Tylko wydaje mi się, że w obecnej kulturze za duza wagę przykładamy do tego poczucia szczęścia, do czego też swoją rękę przyłożyła psychologia. Niektórzy uwazaja, że powinni ciągle być szczęśliwi, a jak nie są to sięgają po alkohol lub narkotyki. Albo plawia się w poczuciu nieszczęścia i niesprawiedliwości.

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • mona.blue 04.11.18, 21:40
    Najważniejsze to chyba akceptować to, co przynosi nam zycie, czy jest to przyjemne czy trudne.

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • ada_ww 04.11.18, 21:44
    mona.blue napisała:

    > Najważniejsze to chyba akceptować to, co przynosi nam zycie, czy jest to przyje
    > mne czy trudne.
    >
    Nie Mona, bo w tym poscie zaproponowalas przyjecie biernej postawy.
  • mona.blue 04.11.18, 21:53
    ada_ww napisała:

    > mona.blue napisała:
    >
    > > Najważniejsze to chyba akceptować to, co przynosi nam zycie, czy jest to
    > przyje
    > > mne czy trudne.
    > >
    > Nie Mona, bo w tym poscie zaproponowalas przyjecie biernej postawy.

    Ja nie miałam na myśli biernej postawy, że jak np. ktoś jest chory, to nie leczy się, przeciwnie, robi co może, ale ostatecznie akceptuje swoją sytuację.


    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • aaleksiss77 04.11.18, 22:29
    mona.blue napisała:



    >
    > Ja nie miałam na myśli biernej postawy, że jak np. ktoś jest chory, to nie lecz
    > y się, przeciwnie, robi co może, ale ostatecznie akceptuje swoją sytuację.
    >
    >
    Dam Ci namiar - powiesz to moim dzieciom :D ciekawa jestem czy zrozumieją ? bucha cha cha cha cha cha. Jak tu zabawnie dzisiaj :D
  • mona.blue 04.11.18, 22:32
    Co do Twoich dzieci to Ty powinnaś zrobić wszystko, żeby im pomóc.

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • aaleksiss77 04.11.18, 22:45
    przestań sie przypie...ć. Pytam, co Wy zrobiliście jak ja nie byłam w stanie. Ja ze swojej strony zrobiłam wszystko. Ty k u r w a wraz z innymi albo pomyje wylewaliście albo dobrych rad udzielaliście bucha cha cha cha cha cha.
  • aaleksiss77 04.11.18, 22:46
    I Ty jesteś przystosowana i Ty piszesz o akceptacji sytuacji ? Nie dość, że wyprana z odruchu to i jeszcze stuknięta ha ha ha. No tak nieszczęścia chodzą parami :D
  • aaleksiss77 04.11.18, 22:50
    w c h u j u wszyscy to mieliście. 3 lata upłynęło - teraz to ja nie chcę wiedzieć, co się z nimi dzieje. Nie mam sił aby się temu przyglądać. Przeceniasz śmieciu moje siły ale spróbuj swoich :D
  • herakles-one 04.11.18, 23:03
    A ogłaszać się w necie, że lubisz ostry seks i szukasz chętnych byłaś w stanie?
  • mona.blue 05.11.18, 08:42
    Anka, wez tabletki.

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • herakles-one 04.11.18, 23:01
    Twoje dzieci cię znać nie chcą, więc nie wiem czy zrozumieją.
  • aaleksiss77 05.11.18, 07:18
    Nie interesują mnie Twoje urojenia. I daj spokój relacjom moim z dziećmi. Pisze o tym, ze kilka lat temu informowałam o tym, ze córce odechciało się zyć, a syn pobity chodzi. Przygłupi jesteś czy co ?
  • aaleksiss77 05.11.18, 07:23
    i jeszcze tutejszym wydaje się, że zasługują na szacunek he he - a niby z jakiego powodu ? Jaka obraza stanu za prawdę, że śmiecie i ku..., wysnute z odruchu ludzkiego :D
  • herakles-one 05.11.18, 08:59
    To akurat pamiętam. Wiem też po kim ma takie ciągoty. Ty przecież też w odpowiedzi na jakąś uwagę, którejś z forumowiczek szantażowałaś całe forum samobójstwem. Czasami myślę, że na posiadanie dzieci powinno obowiązywać zezwolenie.
  • kod_matrixa 04.11.18, 22:08
    Mona poczucie szczęścia nie zależy od tego jakie kto faktycznie ma życie, lecz od jego stosunku do życia. Jak powiedział Albert Einstein.



    Piesek też się cieszy gdy widzi jak jego pan wraca do domu. I w ogóle gdy o niego dbać i się z nim bawi. Zapewne inne proste organizmy również.

    Albert Einstein był wybitnym fizykiem. Co nie oznacza, że musiał być dobrym filozofem, a tym bardziej nie oznacza, że jego powiedzenie należy brać na serio czy dosłownie.

    Twój problem polega na zbyt dużym upraszczaniu rzeczywistości i posiłkowaniu się opiniami i autorytetami innych, co świadczy o ograniczonych możliwościach do samodzielnego, kreatywnego i krytycznego myślenia.


    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 04.11.18, 22:10
    Narkoman jak sobie da w żyłę i ma odlot, zapewne też ma duże poczucie szczęścia.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • mona.blue 04.11.18, 22:19
    kod_matrixa napisał:

    >
    > Albert Einstein był wybitnym fizykiem. Co nie oznacza, że musiał być dobrym fil
    > ozofem, a tym bardziej nie oznacza, że jego powiedzenie należy brać na serio cz
    > y dosłownie.

    Ale moje doświadczenie życiowe wskazuje też na to co powiedział Einstein. Dlatego się z nim zgadzam, a nie dlatego, że jest wybitnym filozofem.

    > Twój problem polega na zbyt dużym upraszczaniu rzeczywistości i posiłkowaniu si
    > ę opiniami i autorytetami innych, co świadczy o ograniczonych możliwościach do
    > samodzielnego, kreatywnego i krytycznego myślenia.

    Jeżeli autorytet jest mądry to nie widzę nic złego posiłkować się nim. Poza tym należy też myśleć samodzielnie, co też staram się robić, wbrew temu, co mi zarzucasz.

    Ty za to jesteś najmądrzejszy i nie uznajesz żadnych autorytetów, a to objaw pychy i arogancji.
    >




    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • herakles-one 04.11.18, 23:05
    Einstein ma dużo bardzo trafnych spostrzeżeń. Ja go cenię również jako filozofa i człowieka.
  • herakles-one 04.11.18, 22:26
    A twój problem polega na tym, ze jesteś stalkerem i palantem, który się przyczepił do mnie jak menda. Nie dziwię się, że cię z Tworek wyrzucili, bo twoje zachowanie nie mieściło się nawet w tamtejszych standardach.
  • herakles-one 05.11.18, 00:08
    Można i tak patrzyć. Trochę to przypomina poglądy niektórych z forum:weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,24109500,bunt-samcow-beta-chca-zabic-kobiety-ktore-odmawiaja-im-seksu.html#s=BoxWeSl_1_2
  • afq 08.11.18, 10:27
    strasznie sie kiedys wkurzalem na to ze przychodza czasem gorsze dni
    ze ktos zrobil cos nie tak jak mi sie podoba
    ze zdarza sie jakis przypadek ktory mi przeszkadza
    ze to budowanie szczescia, do ktorego jak kazdy mam prawo, ciagle cos niweczy
    potem sie nakręcałem, odgrazalem sie czego to ja i komu nie zrobie bo wlasnie mi przeszkodzil w czyms tam
    itd
    dzis widze to inaczej
    nie mam zadneo prawa wymagac od swiata zeby byl przychylny i mi sprzyjał
    nie mam zadnego prawa oczekiwac zeby wszystko i wszyscy krecili sie tak jak mi pasuje
    zawsze cos bedzie inaczej niz mi by pasowalo
    tak w zyciu po prostu jest
    moge za to cieszyc sie tym co mam, co mi zycie przynosi
    swoich pomyslów na siebie i na swoje marzenia nie musze widziec jak cel ktory albo osiągnę albo swiat sie skonczy
    no bo sie nie skonczy :-)

    prawda jest co napisal matrix
    szczescie nie zalezy od tego jakie kto ma zycie, ale od tego jak to zycie oceniamy, czujemy itp

    to oczywiscie nie znaczy ze mam w nosie to jak mi sie zyje i czy mam to co chce miec
    ale znaczy tyle ze przeciwnosci przestalem traktowac jak zlosliwosc losu czy ludzi
    a moze bardziej jak krawężnik ścieżki którą sobie idę
    a dobrze że krawężnik jest :-)

    mialem kiedys tez taka potrzebę zeby wszystko co robie bylo niezwykłe, jedyne itd
    tylko po co :-)
    spuściłem powietrze i jest ok
    przestałem myslec ze musze zaznaczyc swoja obecnosc na ziemi
    nie musze
    kiedys mialem taką mysl, ze ludzie na calej ziemi sa jak mrówki w mrowisku
    jest ich cala masa
    rodza sie i umieraja, pojedyncza mrowka niewiele znaczy, mrowisko po prostu zyje cala swoja masą
    i ze tak jest z ludzmi, tylko ze my ludzie jakos tak strasznie zabiegamy o swoją odrębność o zaznaczenie
    swojej jednostkowej obecnosci ze to takie strasznie trudne i bezowocne czesto

    wydawalo mi sie to wtedy troche depresyjna wizją

    dzis mi sie to wydaje raczej prostą wizją :-)
    swiat nie musi wiedziec ze istnieje
    bardziej mnie zajmuje to jak przyjemny spedze wieczor z kims kogo kocham i jest mi bliski
    i czy pojde spac z poczuciem dobrze spedzonego dnia
    dla siebie
    nie dla swiata
  • in133 09.11.18, 10:43
    "pojedyncza mrowka niewiele znaczy"

    I tu się z tobą nie zgodzę. Mnie to wręcz onieśmiela jak wielkim systemem naczyń połączonych jesteśmy. Jak rezonujemy jeden na drugiego, a potem ta fala idzie dalej na trzeciego, czwartego, do kogoś z drugiego końca Polski, aż może ktoś na innym kontynencie podejmie pod wpływem tej wibracji decyzje ważną dla losu świat. Bez przerwy ze sobą się kontaktujemy, wpędzamy się w jakieś humory. Czy to podczas porannej transakcji w sklepie czy podczas kontaktu kontrahenta z klientem. Czy wpędzimy się w dobry nastrój, zadowolenie czy wpadniemy w złość, frustrację, zniechęcenie i na tym ten nasz dzień poleci. To nie bez znaczenia dla świata, co robimy, co mówimy, a nawet co myślimy. Dlatego warto brać za to odpowiedzialność. I to nie jest tak, ze to bez znaczenia co mówimy, gdy jesteśmy anonimowi - ale nawet jak nikt nie patrzy należy zachowywać się tak, jakby cały świat się patrzył.

    Zgadzam się z tym, że wieczory w miłym towarzystwie to to, co warto zaplanować. Zwłaszcza, w listopadzie :)

  • afq 09.11.18, 11:25
    nie zupełnie o to mi chodziło ale i tak, zobacz
    piszesz o rezonansie.. no własnie
    o naczyniach połączonych.. no właśnie
    jesteśmy jak jeden organizm
    można się na to nie zgadzać, ale bez tego rezonowania czy innych połączeń niewiele znaczymy
    możemy się obrażać na to co na nas spływa, a często nie są to chciane rzeczy
    ale i tak spływać będą
  • in133 09.11.18, 18:08
    ale to rezonowanie jest czy chcemy czy nie chcemy. Nie mówię tu o konkretnym działaniu, aby cegiełkę dołożyć, ale o relacjach, o zwykłym dzień dobry na klatce, o zwykłej rozmowie z higienistą w szkole u syna (miałam sprawę dziś), która rozmawiając ze mną sie uśmiecha. I robi się miło, wiedząc że są ludzie, co przychodzą do pracy z zadowoleniem, a nie niechęcią. Sytuacje, gdy jako klient załatwiasz długo odkładaną sprawę a jesteś obsłuzony tak, ze w temat już mozesz zamknąć, bo trafiłeś na kompetentną osobę, która że nie dość, zę udzieliła jasnych odpowiedzi na wszystkie pytania, to wspomniała o przydatnych kwestiach, na które byś nie wpadł. To pogawędka z sąsiadem, tak miła, ze jak widzisz sąsiada to nie wiesz kiedy z sympatią się uśmiechasz zanim się "dzień dobry" wymienicie. A są i ludzie, od których odwraca sie zmęczony wzrok.

    Nie zastanawiałam się czy jest wiecej tych chcianych wibracji czy nie chcianych. Te niechciane staram się chyba (o ile to możliwe) traktowac jako obojętne. Mieć kontrole nad ich chęcią kontroli moich odczuć.
  • in133 09.11.18, 18:16
    I są też jeszcze celowe działania, aby zmienic świat. Ale według mnie to już dużo, gdy masz świadomość tego, ile dla innych robisz dbając o samą płaszczyznę codziennych relacji miedzyludzkich czy też wykonując rzetelnie swoją pracę.

    Wychowując tak a nie inaczej swoje dziecko - rezonujesz. Wpajając mu pewne wartości, zachęcając do pewnych zachować, uwrażliwiając na pewne sytuacje.

    Mam takiego w bloku nastolatka gbura. I wiem, ze nie jest lubiany. Dzień dobry sąsiadom mówi rzadko. Czasem mi tylko drzwi przytrzyma. Ale nie wiem skad to, co mu tam w głowie siedzi i jak już się na mnie spojrzy to się uśmiecham do niego. Pewnie kiedyś z tego wyrośnie.

  • afq 09.11.18, 21:47
    in133 napisała:

    > ale to rezonowanie jest czy chcemy czy nie chcemy.

    no właśnie o to mi chodzi
  • kod_matrixa 09.11.18, 11:22
    Ja z kolei przyznam rację in133. Świat to naprawdę system naczyń połączonych (zwłaszcza dziś w dobie internetu), w którym naiwnością jest myślenie, że los drugiego człowieka ode mnie w ogóle nie zależy.

    Wszystko ma znaczenie, w tym nasze działania lub ich zaniechania, obojętność, bierność etc.

    Ludzie mają taką skłonność do zero-jedynkowego postrzegania rzeczywistości - skoro nie mam wpływu na zbawienie świata, to olewam to wszystko i wrzucam na luz. Czyż to nie jest przejaw megalomanii? To znaczy, że jeśli pomogę w życiu tylko kilkunastu, kilku czy nawet jednej osobie, to nie ma to znaczenia???

    Czyli co? Albo totalne zbawienie świata albo totalna olewka? Trudno o większy infantylizm i wbrew pozorom o nielogiczność. Wbrew pozorom dlatego, że wiele osób mówiących, iż nie ma na nic wpływu, postrzegani są za osoby będące realistami i pragmatykami. Nic bardziej błędnego! To zwykły oportunizm, który z logiką, realizmem i pragmatyzmem nie ma nic wspólnego.

    Przecież to są dwa skrajne bieguny. A co z całym spektrum po środku wypełniającym go w 99,999..% ?

    Na tym polega świadomość istnienia, a w zasadzie współistnienia z innymi, z którymi wchodzimy w interakcję dzień w dzień, a losy nas wszystkich w ogromnym stopniu zależą od naszych działań i wzajemnych relacji wszystkich że wszystkimi.

    Trzeba w tym wszystkim zachować też równowagę między potrzebami jednostki, a potrzebami wspólnoty, tak aby jedno nie było realizowane kosztem drugiego, bo łatwo może przerodzić się w dyktaturę egoizmu i materializmu z jednej strony, a z drugiej dyktaturę kolektywizmu nad jednostką.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • afq 09.11.18, 11:28
    nie nie
    ja nie mówie o tumiwisizmie
    nie mówie o zaniechaniu działan kiedy są potrzebne
    ja mowie o swoim odbiorze tego co do mnie przychodzilo
  • afq 09.11.18, 11:33
    a nawiązując do tematu wątku.. chodzilo mi o to
    że poniewaz miałem ciężki pie...ik w głowie i nieuprawnione oczekiwania od swiata
    to i ciezko bylo sie czyms cieszyc
    i w ogole niemal wszystko wydawalo sie złe
    ale na szczescie czuje dzis inaczej, inaczej mysle i widze i siebie i swiat w ktorym jestem
    i nasze wzajemne wpływy
    swiata nie zmienie, ale swoje widzenie moglem na szczęscie
    to jest to o czym wspominales matrix, nasze szczescie zalezy od nas samych, od naszego czucia, bez wzgledu na to co nas otacza
  • herakles-one 09.11.18, 18:52
    Nie wiem Afg , ale mi się wydaje, że o tym poczuciu szczęścia, to akurat ja pisałem w tym wątku, a nie matrix. Chyba, że czegoś nie doczytałem.
  • afq 09.11.18, 21:46
    a to moze ja tez nie doczytałem i pisaliscie obaj
    bo matrix na pewno
  • in133 09.11.18, 18:23
    "w którym naiwnością jest myślenie, że los drugiego człowieka ode mnie w ogóle nie zależy. "

    ty niepotrzebnie ingerować chcesz w los drugiego człowieka majac kompletnie w odwłoku jego samopoczucie
  • milamala 10.11.18, 16:44
    Kryzys wieku sredniego, doswiadczenie zyciowe nauczylo mnie cierpliwie przeczekiwac trudnosci. Wszystkie te rzeczy, ktore "nie da sie przezyc"okazuja sie po czasie do przezycia, wstyd odchodzi, wpadki sie zapomina i zycie plynie dalej. Podobnie zreszta z chwilami sukcesu, nie popadam w samozachwyt, bo sukces tez przemija.
    Nie musze znac odpowiedzi na wszystko i juz wiem, ze nie zawsze i nie we wszystkim mam racje.
    W porownaniu z mlodoscia stalam sie mniej pryncypialna szczegolnie w ocenie innych ludzi, dzis juz wiem, ze "nie wszystko mozna osiagnac, gdy sie tylko chce". Chyba na starosc zlagodnialam.
  • ada_ww 10.11.18, 17:30
    Ja mam inaczej, zdaje sobie sprawe z tego, ze nie da sie wszystkiego miec, jednak tej, przez ktora stracilam wszystko, co bylo najcennijsze z kazdym dniem nienawidze coraz bardziej, z kazdym dniem moje zlagodnienie sie pomniejsza i przyswieca idea jedna- ZEMSTA SIEGNIE POKOLEN
  • milamala 10.11.18, 17:45
    Wiem co masz na mysli. Ja tak mam odnosnie krzywdzicieli mojego dziecka. Tym ktorzy skrzywdzili mnie jakos latwiej odpuszczam, ale jak chodzi o mojego dziecko to, jak to ladnie ujelas - zemsta siegnie pokolen.
    Z tym zlagodnieniem mialam na mysli raczej ocene ludzi, ktorzy np. sobie gorzej radza w zyciu, nie mysle juz, ze jak ktos jest biedny to moze z tej biedy ot tak wyjsc, tylko mu sie pracowac nie chce itp. Albo ktos obciazony genetycznie decyduje sie na urodzenie dziecka pomimo ryzyka itp. Takie zyciowe sytuacje.
    A co do krzywdzicieli, to niestety jak krzywdza moje dziecko to nawet jak wiem, ze takie czy inne dzialanie wynika z ich wlasnego skrzywdzenia, to nic to nie pomaga, dalej palam checia aby zrozumialy swoja blad i cierpaly przez to zrozumienie.
  • ada_ww 10.11.18, 17:58
    Dzis mam cos wrogi dzien, ale jak sobie pomysle, co bedzie z takim, co zwa go knuti od takiego polarnego misia w berlinskim zoo, albo marijou nie wiem od czego, to nie chcialabym byc w jego skorze. Ile lat przesladowal Cyganke, tyle lat zemsty pewnie go spotka pomnozone przez 4 - strony swiata, a jak wiadomo Cyganie msciwi sa:)
  • ada_ww 10.11.18, 18:04
    A w jednym markecie kwiatowym typu flora point na dekoracji mikolajkowej tanczyly sobie dwa misie polarne poruszajac zwiewnie glowkami, romantyczne dosc sie to wydawalo. Zatrzymalam sie na moment wozkiem marketowym i tak przygladalam sie tym polarnym niedzwiadkom skupiajac swoje mysli wokol zblizajacej sie zimy.
  • mona.blue 10.11.18, 18:56
    ada_ww napisała:

    > Ja mam inaczej, zdaje sobie sprawe z tego, ze nie da sie wszystkiego miec, jedn
    > ak tej, przez ktora stracilam wszystko, co bylo najcennijsze z kazdym dniem nie
    > nawidze coraz bardziej, z kazdym dniem moje zlagodnienie sie pomniejsza i przys
    > wieca idea jedna- ZEMSTA SIEGNIE POKOLEN


    A co ona Ci zrobiła?

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • ada_ww 10.11.18, 19:48
    mona.blue napisała:

    > A co ona Ci zrobiła?
    >
    Po co jestes taka wscibska, kiedys Witch tez pisala o tym, ze zemsta siegnie pokolen, bo ruszyla jej dzieci. Ja tez uzylam takich slow, ale i tak nie powiem Ci dlaczego.
  • mona.blue 10.11.18, 21:03
    A Ty po co jesteś taka mściwa?

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • ada_ww 10.11.18, 21:32
    mona.blue napisała:

    > A Ty po co jesteś taka mściwa?
    >

    Nie wiem, czy jestem msciwa, tak naprawde jestem jedna z tych spokojniejszych. Wiem, ze nie powinnam jednak poruszac takiej tematyki jak zemsta itp. w przeddzien tak waznego w Polsce swieta jak 11 listopada. Ja mam szczerze mowiac gdzies to swieto
  • mona.blue 10.11.18, 21:37
    ada_ww napisała:

    > mona.blue napisała:
    >
    > > A Ty po co jesteś taka mściwa?
    > >
    > Wiem, ze nie powinnam jednak poruszac takiej tematyki jak zemsta itp. w przeddz
    > ien tak waznego w Polsce swieta jak 11 listopada. Ja mam szczerze mowiac gdzies
    > to swieto

    To szkoda bardzo. Ja ogladam piękny koncert na 100-lecie niepodleglosci.


    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • ada_ww 10.11.18, 21:59
    Ciekawe, czy ISIS sie gdzies czai, oni lubia takie imprezy;)
  • mona.blue 10.11.18, 22:09
    ada_ww napisała:

    > Ciekawe, czy ISIS sie gdzies czai, oni lubia takie imprezy;)

    Nie osuj nastroju ;)


    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • ada_ww 10.11.18, 22:30
    Tak naprawde to wieje nuda, nic sie nie dzieje. Wczoraj jeden taki, co zachowuje sie spokojnie i kulturalnie zalozyl sobie gumofilce i wlozyl jeansy do skarpet. Myslalam, ze chociaz nabluzga, a tu nic:)
  • mona.blue 10.11.18, 22:51
    No to trolluj :)

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • ada_ww 11.11.18, 09:11
    Juz mi sie dzisiaj nie chce, byc moze pod wplywem tego rozglosu w mediach o tym 100 leciu niepodleglosci polskiej wzielo mnie na prywatne refleksje. A ze to swieto mnie nie obchodzi, to nie ma co sie dziwic. Spedzilam w Polsce ponad pol mojego zycia a to tylko dlatego, ze w jednym z rozwojowych ja na tamte czasy miast powastawal szpital i bylo zapotrzebowanie na specjalistow. Moj tato dostal propozycje pracy, gdzie mogl dobrze zarobic i zgodzil sie na wyjazd z rodzina. Nie mam wiec zadnych sentymentow partiotycznych. Pozniej bylam mloda, poznalam kogos, a w mlodym wieku wiadomo, czlowiek zakochany i nie patrzy na roznice, z ktorych moga pozniej powstac problemy wynikajace z niedpasowania kulturowego, mentalnosci, priorytetow. W mlodym wieku czlowiek nie zdaje sobie sprawy z tego, ze chlop wyjdzie ze wsi, ale nigdy wies z chlopa. Tak tez zaszlam w ciaze i przyszlo dziecko na swiat, gdy mialam 17,5 roku. Mowilo mi sporo osob, zebym nie wiazala sie, zebym zabrala dziecko i wyjechala tam, gdzie bedzie mi lepiej, gdzie bede miala szanse dla siebie i zdecydowanie wieksze mozliwosci dla dziecka. Nie chcialam sluchac, chociaz ostrzegano mnie, ze bedzie z tego wszystkiego wiecej porazki, niz pozytku, ze w koncu te roznice wyjda i beda nie do zniesienia. I tak tez wlasnie stalo, zaczal tesknic do swoich i ciagnac do takich o mentalnosci a'la duch swiety z tego forum, koszula jak mowia zawsze blizsza cialu. I tak nie sluchajac w mlodosci tych, ktorych powinnam byla sluchac skonczylam w wieku 45 lat jak to mowi jedno powiedzenie z reka w nocniku i z niczym.
  • ada_ww 11.11.18, 10:08
    I nie chce jeszcze wypominac, ze wszystko, do czego doszedl to dzieki MOJEJ rodzinie, ze dzieci juz dorosle maja to co maja TYLKO i WYLACZNIE dzieki MOJEJ rodzinie, a na koniec tak wszystko zlutowal niczym dany luty10 z forum, ze w najmniej spodziewanym momencie wbil w plecy noz. Ale to podobno typowa polska mentalnosc.
  • ada_ww 11.11.18, 10:15
    Jednak koncze swoje forumowe sentymenty, przeszlosc zostawia sie w tyle, a patrzy sie w przyszlosc ... jezeli jeszcze cos takiego jak przyszlosc istnieje. Ale tak czy inaczej Bog z nim i jego Duchem ... swietym:)
  • ada_ww 11.11.18, 10:17
    www.youtube.com/watch?v=UMlYWZgCIgo

    :)
  • ada_ww 11.11.18, 13:18
    A najgorsze w tym wszystkim jest to, ze wiedzac, ze nie jestes np. z eks, przypie... sie do ciebie taka menda, jak marijou, bo jego nimfa blotna poszla z Luigi. Luigi mial wiecej pieniedzy, wiec marijou zostal na lodzie i szuka kogos, pod kogo moglby sie podczepic. I swego czasu przypie...l sie do mnie niczym rzep do konskiego przyrodzenia pierdzac dookola, ze on to chce zaoferowac mi milosc, ze chce mi pokazac, czym jest prawdziwa milosc, ktorej nie zaznalam rzekomo od rodzicow w dziecinstwie, ani w przeszlosci od bylego. I tak medzi zastanawiajac sie nad moja osobowoscia, ktora go tak czy inaczej powinna ch... obchodzic i tworzy teorie co ze mna nie tak, ze ja jego milosci nie chce. Rzygac mi sie na wodok takiego kundla od ktorego sie odganiasz niczym muchopaka od much, a taka ku... bedzie sie wlec za toba niczym zgraja psow za karawana. Jak pogonisz w cholere, to bedzie chodzic po miescie i mowic o tobie, ze pewnie molestowana bylas w dziecinstwie, bo jak mozesz nie chciec takiej mendy:(
  • mona.blue 11.11.18, 13:31
    Strasznie nie lubisz tej polskiej mentalności. A ja znam też fajnych Polaków i Polki :)

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • ada_ww 11.11.18, 13:42
    mona.blue napisała:

    > Strasznie nie lubisz tej polskiej mentalności. A ja znam też fajnych Polaków i
    > Polki :)
    >

    Mam nadzieje, ze nie odnioslas swojego posta do tego, co napisalam w moim poprzednim o tej szmacie, ktora na sile chciala mnie czestowac swoja "miloscia" po tym, jak rozstalam sie z eks. Takie szmaty moga zdarzyc sie w kazdej nacji i to akurat nic nie ma wspolnego z Polakami. Tez w mlodosci znalam bardzo wielu porzadnych ludzi Polakow i nie uogolniam. A tez szmaty nienawidze, bo takiemu mozesz mowic wprost spie...j, pluc w ten durny pysk, to sie obetrze, powie, ze deszcz pada i "ze on chce ci pozwolic poczuc sie przy nim kobieta". Ty masz ochote w takim momencie szmate zabic, powstrzymuja cie tylko zakazy prawne, a taka szmata bedzie sie do ciebie glupio usmiechac tym swoim ohydnym, uposledzonym ryjem:(
  • mona.blue 11.11.18, 14:15
    Nie, nie do tego tylko do tego o polskiej mentalności. Naxhalnych ludzi też nie lubię, takich którzy nie rozumieją słowa NIE.

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • ada_ww 11.11.18, 15:39
    mona.blue napisała:

    > Nie, nie do tego tylko do tego o polskiej mentalności. Naxhalnych ludzi też nie
    > lubię, takich którzy nie rozumieją słowa NIE.

    Ja po prostu takich nienawidze, brydze sie czyms takim. Albo cos takiego siadzie w jakims durnym przebraniu, poubiera jakies czapeczki ze zwisajacym pomponem, czy kapelusik, siadzie gdzies niedaleko ciebie, zeby wnerwiac pokazujac lapskami i walac sie w serce wypluwajac z siebie, ze masz patrzec sercem a nie kierowac sie rodzinna indoktrynacja. Mnie nikt nie indoktrynuje, ja po prostu tej szmaty nie zycze sobie w poblizu siebie i nie zycze sobie, zeby chodzil i bzdzil dookola, ze ja go kocham, lecz ze wzgledu na moja rodzine go nie chce. Po prostu cos takiego jest gorsze niz taka zielona mucha siadajaca na gownie, od ktorej opedzasz sie, a to nadal podlatuje. Mozesz pluc w ten glupi pysk, to sie bedzie usmiechac i na sile umizgiwac taka SZMATA, popsuje czlowiekowi humor ku... mac chyba na wieki;(
  • ada_ww 11.11.18, 15:50
    Kiedys ten szmatlawiec podszedl i poinformowal mnie, ze ja mam sie przeprowadzic chcac z nim byc, bo on do mnie bedzie sie bal wprowadzic, "bo mam w poblizu niebezpiecznych znajomych i on wie z ktorymi sasiadami sypialam". Mona zdebialam i kazal mu brzydko mowiac wypie...c, to zaczal wymachiwac lapskami i odgrazac mi sie szantazem. Innym niestety sprawia przyjemnosc wkrecanie tego uposledzonego umyslowo imbecyla mowiac mu, ze ja musialam faktycznie nigdy milosci nie zaznac, skoro odrzucam jego propozycje milosci, ze faktycznie zostalam zindoktrynowana przez rodzine. Ta szmata bierze sobie to na powaznie i podpytuje, co on ma zrobic, zeby mogl mnie przekonac do tego, "ze milosc trzeba chwytac niczym we wlosach wiatr a nie odrzucac" i co by tu zrobic, zebym stala sie mniej podatna na rodzinna indoktrynacje i zaczela patrzec sercem. Ja na te szmate nie moge patrzec, a w takich sytuacjach nartectwa mam doslownie ochote zabic, tylko przeraza mnie wizja prawnych sankcji i powstrzymuje.
  • ada_ww 11.11.18, 16:59
    I tak wlasnie patrze na zycie z perspektywy i doswiadczen. Jedna bladz cichaczem kopnela te szmate marijou w zad, poszla do syna mojego eks z pierwszego malzenstwa. I dzis jak to bywa w rodzinie tatus razem z synkiem korzystaja z jednej i tej samej ku..., a za mna od lat wlecze sie ten uposledzony umyslowo imbecyl, ktory "chce dac mi szanse poczuc sie kobieta". Wszystkiego sie odechciewa;(
  • nick.jak.nick 11.11.18, 17:48
    I w weekend wychodzi jaka jestes nieszczesliwa i zazdrosna. Musisz byc wyjatkowo paskudna, skoro ta zarazona intymnie, pryszczata i z prochnica w zabkach jest dla twojego els atrakcyjniejsza niz ty he he
  • ada_ww 11.11.18, 20:42
    I tak teraz patrze Mona, ze w zyciu czasem jak w biblii - ojciec,syn i duch swiety:))))))))
  • mona.blue 11.11.18, 22:13
    A ja sobie obejrzałem po raz pierwszy sielankowa wieś i rolników, którzy szukają zony. Trochę obciaxhowy program, ale niektóre pary wyglądały na szczęśliwe :)

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • ada_ww 11.11.18, 22:21
    A ja obejrzalam sobie huczne obchody niepodleglosci i marsze. Obciach na skale swiatowa, pokaz chamstwa, agresji, antysemityzmu, podpalanie flagi europejskiej, rosyjskiej, obrazanie innych nacji.
  • mona.blue 11.11.18, 23:00
    To chyba dwa różne marsze ogladałyśmy.

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • herakles-one 11.11.18, 23:21
    Jeśli oglądałaś w TVP info, to rzeczywiście dwa różne marsze widziałyście
  • herakles-one 11.11.18, 23:25
    neofaszystowskie i neonazistowskie symbole, zaproszeni neonaziści z Włoch. Też tak jak Ada to odebrałem.
  • ada_ww 12.11.18, 07:39
    herakles-one napisał:

    > neofaszystowskie i neonazistowskie symbole, zaproszeni neonaziści z Włoch. Też
    > tak jak Ada to odebrałem.

    Zawsze tak jest, na kazdych marszach i paradach, to nie jest zadna nowosc, z tym, ze "impreza" byla huczniejsza, wiec wiecej chamstwa i agresji. Ale czego sie spodziewac, jak u wladzy siedza takie osoby, jak duch swiety, skakanka vel alekssis i inne jej wcielenia. I taka siedzi u wladzy i placa jej za obrazanie, ponizanie i gnojenie ludzi.
  • herakles-one 12.11.18, 08:21
    Międlar wczoraj we Wrocławiu wzywał i zagrzewał do świętej wojny. Nowe ISIS w Polsce powstaje. Nie potrzeba nam muzułmańskich ekstermistów, bo mamy własnych.
  • herakles-one 12.11.18, 08:54
    Anglia nie wpuściła do siebie tego osobnika podobnie jak znanego prawicowego publicystę Ziemkiewicza, który u nas bezkarnie sączy jad nienawiści przez całe lata w polskie dusze. I mamy tego rezultaty, że Polacy masowo idą w pochodzie , w którym niesie się neofaszystowskie i neonazistowskie flagi i symbole i nie przeszkadza im to.
  • ada_ww 12.11.18, 13:05
    herakles-one napisał:

    > Międlar wczoraj we Wrocławiu wzywał i zagrzewał do świętej wojny. Nowe ISIS w
    > Polsce powstaje. Nie potrzeba nam muzułmańskich ekstermistów, bo mamy własnych.

    A Ty myslisz, ze muzulmanie chca do Polski?
  • mona.blue 12.11.18, 11:34
    Ale te faszystowskie zachowania milo moze kilka procent, a reszta szla z pobudek patriotycznych, dumna ze 100 lat niepodległości.

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • herakles-one 12.11.18, 11:47
    A Ty byś wzięła udział w takim marszu, razem z neofaszystami i neonazistami? Nie raziło by Cię to? To przecież było wiadomo od początku, że tak będzie.
  • herakles-one 12.11.18, 11:52
    Może pooglądaj w necie jak to wyglądało. Jeśli patrzyłaś tylko w TVP.
  • herakles-one 12.11.18, 11:59
    tutaj link:wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24159289,wladze-szly-z-nacjonalistami-choc-oddzielone-buforem-marsz.html
  • in133 12.11.18, 12:21
    Weszłam na forum kraj, a tam matrix dostaje erekcji, bo w tym marszu szedł, haha, na dodatek snuje wizje o potedze marszu i rychlej śmierci unii jak fantasta. Nie ma to jak nonkonformista co idzie w tłumie marionetek 😁
  • ada_ww 12.11.18, 13:16
    herakles-one napisał:

    > A Ty byś wzięła udział w takim marszu, razem z neofaszystami i neonazistami? N
    > ie raziło by Cię to? To przecież było wiadomo od początku, że tak będzie.

    I sluszne pytanie zadales. W tych marszach skupia sie dokladnie ten sam sort, ktory wykorzystuje takie okazje do plucia nienawiscia w kierunku Unii, Rosjan, Zydow i innych narodowosci. Zazwyczaj na takie marsze przychodza juz pijani, albo porzadnie podpici tanim piwem w domu w godzinach porannych. Byl to jak zwykle pokaz chamstwa i agresji, a nie swietowanie 100 lecia polskiej niepodleglosci. Ci normalni pewnie uczcili to swieto idac z rodzina do restauracji, czy zabierajac dzieci na hamburgery tam, gdzie byla spokojna impreza.
  • j-k 10.11.18, 18:22
    jest - jakie jest...

    bez trwogi i bez entuzjazmu.
  • 1madame2 12.11.18, 13:57
    Chcialabym byc po prostu zdrowa reszta sama sie ulozy
  • ada_ww 12.11.18, 14:07
    1madame2 napisał(a):

    > Chcialabym byc po prostu zdrowa reszta sama sie ulozy

    Widze, ze znow sie przelogowalas Alekssis, dostalas od lekarzy diagnoze, ze jestes zdrowa, wiec moze rusz tylek do pracy, to mniej bedziesz rozmyslac nad wyszukiwaniem sobie chorob. Jak widac na sile szukasz choroby, do czegos ci to potrzebne, albo nie chesz pracowac, albo tak wszedzie narozrabialas, ze choroba psychiczna jest ci na reke, zeby uniknac odpowiedzialnosci.
  • 1madame2 12.11.18, 14:10
    Pracuje wszystko bym oddala zeby nie przejsc tego co przeszlam
  • 1madame2 12.11.18, 14:14
    Nawet dzis pracowalam mimo ze wszyscy wolne mieli nie jestem Aleksis forum teraz znalazlam po przejsciach
  • 1madame2 12.11.18, 14:21
    Haha dobre uniknac odpowiedzialnosci tylko jakiej:D w urojeniach za pizze 30zl nie zaplacilam bo uwazalam ze pizza hut jest moja wiecej grzechow nie pamietam:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.