Dodaj do ulubionych

Lek faceta przed ciążą.

08.11.18, 21:03
Czesc.Wakacyjny romans mialam.Jak wiadomo kochalismy się. Partner po wszystkim bardzo mocno obawiał się ze mogłam wpaść.Ja tłumaczyłam że nie było powodu zagrożenia i żeby wyluzowal bo ryzyka nie było gdyż nic nie zawiodło.Nie uspokoił się. Wrócił po wakacjach do siebie i dopyrywal czy nie jestem w ciąży. Przerazilam się i Zmartwilam jego postawą. Jakby przecież miało coś się wydobyć !! Później kolejny miesiąc minął i nadal on podpytywal. Ostatnio znów. Facet racjonalny inteligentny i nie rozumiem dlaczego on nie wierzy. Nawet krwawilam i miałam owulacje już dwie od tamtego czasu. Racjonalne dowody go nie przekonują. On ma dużo stresu niewątpliwie bo rozwód ale z ta obawa ciążowa to jestem przerażona. Czy on może mieć nerwicę? Hmm jakaś traumę? Zazwyczaj to kobiety są ciążowe panikary
Edytor zaawansowany
  • kod_matrixa 08.11.18, 21:16
    Może masz nerwicę natręctw.

    Taaaa romans. Eufemizm na zwykłe...


    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 08.11.18, 21:17
    Może ma*

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • ada_ww 08.11.18, 22:31
    Zapodaj moze ten temat na multipasko.pl, a szczegolnie to o owulacji. Zawsze jest jakas szansa na loterie;)
  • an-szaa 09.11.18, 12:00
    Ty się śmiejesz a żebyś widziała jego strach.
  • ada_ww 09.11.18, 12:33
    an-szaa napisał(a):

    > Ty się śmiejesz a żebyś widziała jego strach.

    Nic dziwnego, mikt niet chce miec dzieci z jednorazowka, a alimenty kosztuja.
  • herakles-one 09.11.18, 10:23
    Może po prostu zapytaj go wprost o to, czego się tak bardzo obawia?
  • an-szaa 09.11.18, 11:57
    Żeby to powiedział. To nie jest głupi człowiek. Obawiam się ze ten lek to grubsza sprawa.Napewno nie będę straszyć go jakimiś testami z domalowana druga kreska bo by padl na zawał.
  • ada_ww 09.11.18, 12:32
    an-szaa napisał(a):

    > Napewno nie będę straszyć go jakimiś testami z domalowana druga kresk
    > a bo by padl na zawał.
    Idz lepiej do psychiater kobieto politie czas.
  • ada_ww 09.11.18, 12:47
    Telefon sam mi wkleja slowka z innego jezyka. Napisalam, zebys poszla do psychiatry dokad nie bedzie za pozno
  • herakles-one 09.11.18, 12:35
    Może w przeszłości jakaś kobieta go wrobiła, albo próbowała wrobić i dlatego się obawia?
  • in133 09.11.18, 18:31
    I on tak od lata się boi że się plemnik gdzieś zapodział, i nagle cię zapłodni po trzech miesiącach??
    Moze za pół roku napisz, ze już urodziłaś. Akurat na pryma aprilis bedzie.
  • ada_ww 09.11.18, 20:38
    A moze ulatwila tej po drugiej stronie uzyskanie rozwodu i sa na tym swiecie tacy, ktorzy sa jej wdzieczni.
  • in133 09.11.18, 10:24
    Może to był jego pierwszy raz? Albo faktycznie jakaś nerwica. Poczytaj z nim podręcznik do biologii i wytłumacz, ze cuda się nie zdarzają.

    Skąd ty tych facetów wynajdujesz? ;)
  • an-szaa 09.11.18, 11:53
    Żaden jego pierwszy raz.Do niego nie przemawiają realne medyczne fakty Więc nie ma co wyciągać podręczników.
  • j-k 09.11.18, 12:14
    (przynajmniej teraz) i dlatego panicznie sie boi.

    znam ten bol.
  • ada_ww 09.11.18, 21:34
    an-szaa napisał(a):
    > ... Racjonalne dowody go nie przekonują. On ma d
    > użo stresu niewątpliwie bo rozwód ale z ta obawa ciążowa to jestem przerażona.

    Gdzie diabel nie moze, tam kurwe posle;)
  • an-szaa 10.11.18, 12:21
    Jak smiesz mnie wyzywać. Ty zapewne musisz się prosić o to by ktoś zechciał uwagę na Ciebie zwrócić i żalu dupy która by chętnie byla nawet dzieją ale nikt tykac nie chce nawet za dopłatą więc może są sobie wsadzić umoralnianie wiesz gdzie.
  • j-k 10.11.18, 12:36
    - bo nigdy nie bylo dane jej taka zostac...

    ale ja lubie :)
  • ada_ww 10.11.18, 14:00
    Wiesz co, ja znalam kiedys malzenstwo, ktore sie juz nie kochalo, ale mieli wspolny dom. Rozwodzic sie nie chcieli, ona przyprowadzala sobie przyjaciela, jak byl maz w domu, a maz przyprowadzal sobie w obecnosci zony w domu przyjaciolki. Raz tylko powiedzial, ze czul sie nieswojo, gdy zony kochanek poszedl z rana do lazienki sie wykapac. Wskazano temu malzenstwu rozwiazanie, zeby w domu znalezli miejsce na druga lazienke dla przyjaciela zony i przyjaciolki meza:)
  • j-k 10.11.18, 14:16
    w wiekszosci tych - w ktorych bywalem zwlaszcza pietrowych - prawie zawsze byly dwie lazienki.
    no dole i na gorze.

    ___________________________________
    wolnosc Tomku w swoim domku:
  • ada_ww 10.11.18, 14:33
    Dokladnie, ja tez nie lubie takich, ktorzy wracaja mi sie w moj interes. Ale zawsze znajdzie sie menda, ktora zacznie wic wianki przy rzece plynacej najblizej miejca twojego zamieszkania. Tak wije te wianki i wrzuca je do wody.
  • ada_ww 10.11.18, 14:02
    an-szaa napisał(a):

    > Jak smiesz mnie wyzywać. Ty zapewne musisz się prosić o to by ktoś zechciał uwa
    > gę na Ciebie zwrócić i żalu dupy która by chętnie byla nawet dzieją ale nikt ty
    > kac nie chce nawet za dopłatą więc może są sobie wsadzić umoralnianie wiesz gdzie.

    Jak zwykle z przykroscia dla siebie stwierdzam, ze masz racje, nawet za doplata nikt mnie nie chce, podaj mi prosze adres do jakiegos dobrego osrodka leczenia depresji.
  • ada_ww 10.11.18, 14:38
    an-szaa napisał(a):

    > Jak smiesz mnie wyzywać. Ty zapewne musisz się prosić o to by ktoś zechciał uwa
    > gę na Ciebie zwrócić i żalu dupy która by chętnie byla nawet dzieją ale nikt ty
    > kac nie chce nawet za dopłatą więc może są sobie wsadzić umoralnianie wiesz gdzie.

    Chcialam tylko jeszcze dodac, ze w zaden sposob nie chcialam Ci umniejszyc, wrecz chcialabym Cie poinformowac, ze takie jak Ty sa przydatne. Pisalam dzis Monie o jednym znajomym, ktory chcial pozbyc sie z rodziny swojego ziecia i wykorzystal do tego taka, jak ty. Nie wiem, jak to dokladnie wygladalo, ale pewnie bylo jakies spotkanie zakrapiane alkoholem, z ktorego wyniknal seks i byc moze ten, co z seksu skorzystal bal sie, ze ja zainseminowal. Pozniej jakis czas temu pojawil sie na forum watek z poczuciem wstydu jednej damy i wyrzutami sumienia, ze zaplacila lodem za frytki z majonezem.
  • an-szaa 10.11.18, 15:22
    A ja chce poinformować taką jak Ty ze mój temat nie dotyczył tematu który rozbuchalas.Ów facet o którym pisałam i jego rozwód to od dawna czysta formalność ponieważ dawno pożycie wygaslo i oboje zamieszkują pół Europy od siebie prowadzą własne sexualne życia od dawna. Laczy ich jedynie papierek który dla takiej jak Ja swietoscia nie jest A jest nią miłość której tutaj dawno brakuje.
  • ada_ww 10.11.18, 15:25
    To bardzo dobrze w takim razie, ze dalas mu milosc, szkoda tylko, ze nie chce dzieciateczka z tej milosci. Jest jednak szansa, ze zawsze moze zmienic zdanie.
  • an-szaa 10.11.18, 15:44
    Nie dałam miłości i nie zamierzam dac.
  • ada_ww 10.11.18, 16:01
    Nie dziwie sie, skoro w taki sposob zareagowal. Coz by mu przeszkadzalo, gdyby peklo to niewinne, malutkie jajeczko i wykluloby sie z niego nowe zycie. Przeciez gdy nowe zycie przychodzi na swiat, to jest powod do radosci, dumy, a nie do nerwow i stresu przed tym, zeby tego dzieciateczka nie bylo.
  • mona.blue 10.11.18, 18:55
    Moze dlatego nie chciał dziecka, bo nie dala mu milosci.

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.