Dodaj do ulubionych

Ostry wielopostaciowy epizod psychotyczny

14.11.18, 11:07
Czy zawsze musi trwac krocej niz 1miesiac?
Edytor zaawansowany
  • dkmn 14.11.18, 13:45
    Musisz zrozumieć że klasyfikacja zaburzeń i chorób psychicznych to tylko nazwy które nie zawsze precyzyjnie określają jakie możesz mieć objawy w jakim wystąpią one nasileniu, jak długo, czy wogóle wystąpią itd. To nie zapalenie płuc w którym dokładnie wiadomo co je powoduje jak je leczyć i da się dosyć dobrze przewidzieć przebieg choroby. Każde zaburzenie i choroba psychiczna będzie zawsze wyglądała u innego człowieka nieco inaczej.
    A w przypadku ostrego wielopostaciowego epizodu psychotycznego to jest to zaburzenie reaktywne (adaptacyjne) o przebiegu krótszym niż miesiąc. Ale jak takie coś potrwa załóżmy 5 tygodni to jak to nazwiesz? Będzie to inna choroba? Nawet jak nazwiesz to inaczej to niczego to nie zmieni!
  • 1madame2 14.11.18, 13:52
    Z tym ze ja mialam objawy okolo 3miesiace i boje sie tego ze to w takim razie juz schizofrenia
  • mona.blue 14.11.18, 13:56
    Po jednym epizodzie uwaza się, ze kolejny moze nie nastapic. Natomiast jak epizody nawracaja to chyba diagnozuje sie schizofrenię.

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • 1madame2 14.11.18, 14:01
    Dzieki ale mialam cos podobnego juz 4lata temu tylko trwalo krocej niz miesiac
  • 1madame2 14.11.18, 14:19
    Mam obserwacje w kierunku chad chcialabym zeby sie u mnie mania pojawila przynajmniej bym miala rozpoznanie i wiedziala ze to nie schizo teraz stoje w rozkroku miedzy roznymi diangozami i nic nie wiem
  • mona.blue 14.11.18, 14:26
    A co lekarz Ci diagnozuje?

    Urojenia mogą być także w chad, mogą być w chorobie schizoafektywnej.


    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • dkmn 14.11.18, 14:29
    Z tego co pisałaś w innych wątkach to nikt nie zdiagnozował Ci schizofrenii. Polecałbym Ci bardziej ufać temu co mówią lekarze a jeżeli masz jakieś wątpliwości odnośnie diagnozy to ewentualnie zmienić lekarza na innego. Odnośnie tematu tego wątku to bardzo ważne jest słowo: REAKTYWNE. Oznacza to że w niesprzyjających okolicznościach może takie coś wystąpić więcej niż raz. I o ile np. unikanie zmiany miejsca zamieszkania które może wywołać duży stres i wywołać zaburzenie to przykładowo są sytuację których nie da się uniknąć (np. śmierć bliskich członków rodziny). Ważne w tym wszystkim jest to co było przyczyną wystąpienia objawów. Jeżeli takich przyczyn nie można zidentyfikować a objawy się powtarzają to może to być jakaś choroba psychiczna taka jak schizofrenia, CHAD itp.
  • 1madame2 14.11.18, 14:39
    niestety drugi raz jak trafiłam do szpitala to dali mi diagnoze schizofrenia niezroznicowana chociaz wlasnie tam nastepnego dni mi wszystko przeszlo jakby nic sie nie dzialo i bylam w lekkim szoku ze mialam urojenia
  • dkmn 14.11.18, 14:53
    A jaką diagnozę masz obecnie?
  • 1madame2 14.11.18, 14:56
    Pani dr mówi o tym że to na tle zaburzen osobowości i obserwacja w kierunku chad
  • herakles-one 15.11.18, 07:44
    Ja się wcale temu nie dziwię, że Ci wszystko przeszło. Bo z tego co piszesz wynika, że to są raczej sprawy reaktywne u Ciebie. I wiem, że w takich przypadkach można pacjenta przywrócić do rzeczywistości słowami. To akurat nie było zamiarem tych lekarzy, którzy Ci postawili tę diagnozę, ale tak im wyszło.
  • 1madame2 15.11.18, 08:01
    Dziekuje oby to byly tylko sprawy reaktywne ja sie z nimi w szpitalu klocilam ze jestem mezatka a potem krzyczalam wiec zapieli mnie w pasy dali cos na uspokojenie pewnie tez w zastrzyku leki i rano byla w szoku co ja wygadywalam...wstrzasnieta tymi pasami to chyba mna tak wstrzasnelo ze przeszlo..teraz od 8miesiecy nic sie nie dzieje nic nie obserwuje tez w kierunku manii depresji
  • 1madame2 15.11.18, 08:03
    Terapeuta uwaza ze na stres pano dr ze nieadekwatnie reaguje na stres
  • herakles-one 15.11.18, 09:58
    To, zapięcie w pasy jak najbardziej, też mogło tak zadziałać. To prawda, co mówi ten terapeuta, że zbyt mocno reagujesz, ale ma to swoją przyczynę w Twoim dzieciństwie. Świadczą o tym Twoje urojenia odnośnie rodziców i robienia Ci krzywdy przez nich, o których napisałaś, a które tylko potwierdzają to co Ci wcześniej pisałem. To trzeba porządnie przepracować na terapii, ale jak pisałem, jest Ci potrzebna terapia głęboka, sięgająca poziomu nieświadomego. W tych Twoich urojeniach mają odbicie Twoje przeżycia psychiczne i problemy, które nie zostały zintegrowane z psychiką i taka integracja może i powinna nastąpić podczas takiej terapii.
    Mam pytanie do Ciebie, a jak radzisz sobie w pracy? Jak radzisz sobie ze stresem w pracy? Masz odpowiedzialną pracę? I jakie relacje masz z ludźmi w pracy? Masz przyjaciół?
  • 1madame2 15.11.18, 10:12
    W pracy radzę sobie jako tako. Jeśli jest silny stres to nachetniej bym prace rzuciła a tak sie niestety w pracy zdarza. Najchętniej wogole bym nie pracowała z drugiej strony nie wyobrazam sobie zycia na rencie, muszę pracować chociaz w niepełnym wymiarze godzin najlepiej mi odpowiada czyli jakieś 3/4etatu. Niestety mam odpowiedzialną pracę, zastanawiam się zeby to rzucic i wyjecahac za jakis czas za granicę do jakiejs prostej niewymagajacej pracy, wtedy bylabym spokojniejsza. Luzdzie w pracy mnie przerazaja Ci na wyzszych stanowiskach boję się ich i unikam. Mam przyjaciółki które po studiach wyjechały do innych miast, mam z nimi kontakt ale największy mam z siostrą i przyjaciol juz nie potrzebuje, mam ja ide z nią do kina czy teatru i to mi wystarcza albo zadzwonienie do przyjaciolek :)
  • leda16 15.11.18, 13:18
    Od kiedy nie lubisz swojej pracy?

    --
    www.pmiska.pl
  • 1madame2 15.11.18, 13:19
    to znaczy tak naprawdę jest ta praca dla mnie neutralna, nie lubię jej jak jest stres
  • leda16 15.11.18, 13:22
    Ale jesteś po studiach (bo ponoć to teraz obowiązkowe), więc po co taki zawód wybrałaś? Jesteś neutralna wobec ludzkiego cierpienia?

    --
    www.pmiska.pl
  • 1madame2 15.11.18, 13:25
    jestem po studiach pielęgniarskich więc znam się co nieco na medycynie, nie jestem neutralna szybko się wzruszam i jesli widze cierpienie np dzieci to mnie to przygniata, neutralna jestem wobec mojej pracy ani jej nie kocham ani nie nienawidzę
  • leda16 15.11.18, 13:15
    1madame2 napisał(a):

    > dali cos na uspoko
    > jenie pewnie tez w zastrzyku leki ..wstrz
    > asnieta tymi pasami to chyba mna tak wstrzasnelo ze przeszlo..


    Przeszło po lekach a nie po Twoim wstrząśnięciu :) Po wypisie kontynuowałaś leczenie w PZP? To była I hospitalizacja? Jak długo trwała?




    --
    www.pmiska.pl
  • 1madame2 15.11.18, 13:18
    nie kontynuowałam trwała 2 tyg pierwsza a druga co nastepnego dnia mi przeszło 7dni
  • leda16 15.11.18, 13:24
    Ano właśnie. Dlatego była trzecia i czwarta. Przy wypisie musiałaś dostać zalecenie kontynuowania leczenia w PZP. Teraz najwyraźniej zmądrzałaś - narzekasz, ale się leczysz. Brawo :)

    --
    www.pmiska.pl
  • 1madame2 15.11.18, 13:26
    tak leczę się ale też boję że do końca życia będę się leczyła
  • ada_ww 14.11.18, 14:26
    1madame2 napisał(a):

    > Z tym ze ja mialam objawy okolo 3miesiace i boje sie tego ze to w takim razie j
    > uz schizofrenia

    Piszcie, co chcecie, ale ja tu wesze trolla, ktory chce dokopac kobiecie, ktora zostala opuszczona przez faceta i ktora ma wahania emocjonalne. Pozniej taki troll bedzie sie smial, a osoba z problemem bedzie wyzywac sie na niczmu niewinnych ludziach, takich np. spokojnych, jak ja, bo do tych mniej spokojnych nie bedzie miec odwagi. Troll swoj cel z pewnoscia osiagnal
  • mona.blue 14.11.18, 14:31
    ada_ww napisała:

    > 1madame2 napisał(a):
    >
    >
    > Piszcie, co chcecie, ale ja tu wesze trolla, ktory chce dokopac kobiecie, ktora
    > zostala opuszczona przez faceta i ktora ma wahania emocjonalne. Pozniej taki t
    > roll bedzie sie smial, a osoba z problemem bedzie wyzywac sie na niczmu niewinn
    > ych ludziach, takich np. spokojnych, jak ja, bo do tych mniej spokojnych nie be
    > dzie miec odwagi. Troll swoj cel z pewnoscia osiagnal


    Dlaczego przypuszczasz, że to troll?

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • ada_ww 14.11.18, 14:34
    Znam to forum od zarania jego dziejow i widze po tym, co pisze Madame i w jaki sposob. Chce komus na sile wcisnac myslenie o schizofrenii i te osobe straszyc chorobami psychicznymi. To jest bardzo doswiadczony troll
  • dkmn 14.11.18, 14:36
    Ada_ww uwzięłaś się. A jeżeli to nie żaden trol tylko osoba z realnymi problemami?
    Zastanawiające jest to że wszystko sprowadzasz do swojej osoby. Nawet jeżeli byłoby tak jak zakładasz to nie upilnujesz wszystkich forów w Polsce. Nie masz przypadkiem pod względem troli jakiejś lekkiej paranoi?
  • nick.jak.nick 14.11.18, 14:49
    Pewnie ma paranoje, bo wie ze trolle sa czesto inteligentniejsze od tzw uzytkownikow i administracji. Trolle wysmiewaja glupote i maja racje, a ta wysmiana jest pewnie bardzo glupia a takiej adzi zal glupiej i bedzie sie modlic w meczecie o zdrowie psychiczne dla idiotki. Mamy jedna w glupia i chwiejna, szla z kazdym, kto mial stolek. Byl jeden szef, to idiotce jego wlasna corka pomylila sie z kochanka. Przyszedl inny szef co weszla z nim zwiazek to corka poprzedniego tez byla jego kochanka. Ta to ma naprawde chyba schizofrenie a inni ubaw
  • 1madame2 14.11.18, 14:55
    opisze co mi było oki? jesteś lekarzem? nie, nie jestem zadnym trolem

    4lata temu miałam epizod, w którym myślałam że ktoś chce mi zrobić krzywdę tzn rodzice płakałam i bałam się, przed tym epizodem miałam depreesję depresja ta pogłębiała się i jak już wstawać z łozka nie mogłam zaczełam mieć urojenia, ze rodzice mi krzywdę zrobią- WTEDY miałam ogromny stres związany z przeprowadzką i z rozstaniem się z chłopakiem- rozpoznano depresję psychotyczną, nie leczyłam się
    3lata temu zaraz po rozstaniu z chłopakiem nr 2 miałam epizod że tata chce mnie otruć trwało to zaledwie kilka dni, zaraz jak się rozstałam a byłam zakochana dostałam chyba takiego wstrzasu- rozpoznano zaburzenie dysocjacyjne
    nie leczyłam się w dalszym ciągu, przez 3lata miałam spokój aż tu nagle po 3 latach to samo rozstanie z chłopakiem, przeprowadzka i duzo stresu z mysleniem ze zostane sama depresja, coraz wieksza depresja az z łózka wstac nie mogłam i urojenia ze jestem bogata, boginii sesku, mężatka- tu już nabroiłam kłóciłam się w pizza hut ze pizzeria jest moja i nie musze zapłacić za pizze więc miałam do czynienia z policją! tu urojenia trwały już dłużej bo sama mieszkałam około 3miesiecy pojawiały się i znikały az w koncu wybuchły, myślałam nad tym czy czasami sobie tego nie uroiłam ale stwierdziłam jednak ze napewno jestem bogata a bogaci ludzie mają różne techniki i napewno jestem bogata chociaz od czasu do czasu myslalam czy jednak urojenie to nie jest. Trafiłam do szpitala gdzie stwierdzono ostry wielopostaciowy epizod psychotyczny bez objawów schizofrenii po 2 tyg wyszłam przestalam naraz brac leki i niedoleczona bylam trafilam drugi raz do szpitala innego juz i tam stwierdzono schizofrenie niezroznicowaną, nastepnego dnia samo z siebie mi wszystko w szpitalu przeszlo chyba przez ten szok.
    Nigdy nie miałam halucynacji ani omamów słuchowych, nigdy nie miałam zaburzen mowy, uczuciowo czuję się tak jak przed epizodami zadnych defektów nie widzę, zawsze to było powiązane z depresją i ostrym stresem dla mnie, zawsze samo z siebie przechodziło nie musiałam czekac na efekty lecznia np 6miesiecy. Wyglada to jak depresja psychotyczna tylko te urojenia wieklkosciowe sie nie zgadzają :(
  • 1madame2 14.11.18, 14:58
    od 8miesiecy nic sie ze mna nie dzieje, staram sie zyc spokojnie i biore tabletki
  • 1madame2 14.11.18, 15:16
    ledo mozesz Ty jeszcze raz sie wypowiedziec bo teraz dokladniej wszystko opisalam
  • leda16 16.11.18, 12:32
    1madame2 napisał(a):

    > ledo mozesz Ty jeszcze raz sie wypowiedziec bo teraz dokladniej wszystko opisal
    > am


    Tak, ale już gdzieś pisałam, że nie mam żadnych kompetencji do stawiania diagnoz w internecie. Tak może postępować wyłącznie osoba skrajnie nieodpowiedzialna typu Heraklesa i kategorycznie twierdzić, że jesteś zdrowa. Ja nie mam zwyczaju mówić tego, co inni chcą usłyszeć celem lansowania psychoterapii i podsrywania psychiatrów. Gdybyś chciała znać prawdę szukałabyś jej u osób kompetentnych, których na forum dyskusyjnym nie ma. Masz swoją lekarkę i konkretne rozpoznanie przez nią postawione. Co będzie dalej, nikt nie jest w stanie przewidzieć. Odnośnie sensu farmakoterapii i psychoterapii w stanach remisji psychozy też napisałam swoje zdanie.

    --
    www.pmiska.pl
  • 1madame2 16.11.18, 12:38
    Ok dzieki masz racje nie widzisz mnie nie mozesz zdiagnozowac ja niestety w psychoterapie tez nie wierze a wydaje na nia 600zl miesiecznie a to takie tylko blablabla wszystko to juz wiem ze sport ze odpowiednia ilosc snu niestety w psychoterapie nie wierze ale moja mama w to gleboko wierzy ja mysle ze jestem bardzo oczytana i swiadoma i tego nie potrzebuje
  • leda16 16.11.18, 13:10
    Szkoda tych pieniędzy, skoro idą w błoto. Nie lepiej co miesiąc kupić kilka wystrzałowych ciuchów, tydzień urlopu na Malediwach? Zapisz się na psychoterapię wsparcia i psychoedukację na NFZ.

    --
    www.pmiska.pl
  • 1madame2 16.11.18, 13:14
    Niestety tez tak mysle bede czegos szukac panstwowo
  • dkmn 14.11.18, 17:57
    Jeżeli pytanie było do mnie to nie jestem lekarzem. Jestem chory na CHAD. Obecnie mi mija dwa lata remisji. Ostatni epizod jaki miałem to była mania z gigantyczną psychozą także dobrze się orientuję w temacie.
    Widzisz tak za bardzo nie wiem czego oczekujesz ale ja żadnych diagnoz nie daję. Od tego są lekarze.
    Mogę Ci dużo powiedzieć odnośnie CHAD, zaburzeń schizoafektywnych, depresji i ewentualnie bezsenności. Tematy te znam z własnego doświadczenia i długiego dokształcania się w tym kierunku.
    Odnośnie zaburzeń osobowości to wiem tyle co jest ogólnie dostępne w publikacjach.
    Masz pytania to pytaj ale nie oczekuj że Ci zasugeruję na co chorujesz i czy wogóle chorujesz.
  • 1madame2 14.11.18, 18:20
    Mam obserwacje narazie w kierunku chad mam nadzieje ze rzeczywiscie to jakies zab osobowosci i jestem jednak zdrowa jakby sie chad okazal to bede podpytywac:)
  • leda16 15.11.18, 13:28
    Nie tak - stres był czynnikiem wyzwalającym objawy psychotyczne, nie odwrotnie.

    --
    www.pmiska.pl
  • leda16 15.11.18, 13:30
    Nie tak - stres był czynnikiem wyzwalającym objawy psychotyczne, nie odwrotnie.

    --
    www.pmiska.pl



    --
    www.pmiska.pl
  • ada_ww 14.11.18, 18:07
    Byc moze uwzielam, a byc moze jestem ta corka dawnego z szefow przebrana za kochanke ... w ramach terapii oczywiscie, sluzaca za psychiczny worek treningowy dla "tej glupiej", co powoduje glebokie zmeczenie, a w ramach niego polowanie na trolle jako inspiracje do odzyskania energii zyciowej. I byc moze zwracam honor Heraklesowi, ze taka osoba, w ktora wcielil sie byc moze troll ma schizofrenie i nalezy sie jej terapia szpitalna, a byc moze szefowie sa zwyczajnie na lzy ku...kie czuli.
  • 1madame2 14.11.18, 18:18
    Nie zrozumialam tego co piszesz a Ty psychiatra jestes?
  • mona.blue 14.11.18, 22:30
    A co tam Ada u Dorotki że schizofrenia?

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • ada_ww 14.11.18, 22:43
    O to moze spytaj forumowego swietego ducha, ktory tworzy nicki kreujac jej postacie. Ja nie wiem i szczerze mowiac nie chce wiedziec
  • mona.blue 14.11.18, 22:53
    ada_ww napisała:

    > O to moze spytaj forumowego swietego ducha, ktory tworzy nicki kreujac jej post
    > acie. Ja nie wiem i szczerze mowiac nie chce wiedziec

    Masz na myśli aleksis? To ona stworzyla te postać?
    Ale coś jej ostatnio nie ma na forum, podobnie jak nagroda, co wydaje się wręcz nieprawdopodobne, bo myślałam, że zdominuje juz to forum.


    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • mona.blue 14.11.18, 22:54
    mona.blue napisała:

    > ada_ww napisała:
    >
    > > O to moze spytaj forumowego swietego ducha, ktory tworzy nicki kreujac je
    > j post
    > > acie. Ja nie wiem i szczerze mowiac nie chce wiedziec
    >
    > Masz na myśli aleksis? To ona stworzyla te postać?
    > Ale coś jej ostatnio nie ma na forum, podobnie jak nagroda, co wydaje się wręcz
    > nieprawdopodobne, bo myślałam, że zdominuje juz to forum.
    >
    Miało być matrixa nie ma też, ale tablet mi zmienił.




    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • ada_ww 14.11.18, 22:56
    mona.blue napisała:

    > mona.blue napisała:
    >
    > > ada_ww napisała:
    > >
    > > > O to moze spytaj forumowego swietego ducha, ktory tworzy nicki kreu
    > jac je
    > > j post
    > > > acie. Ja nie wiem i szczerze mowiac nie chce wiedziec
    > >
    > > Masz na myśli aleksis? To ona stworzyla te postać?
    > > Ale coś jej ostatnio nie ma na forum, podobnie jak nagroda, co wydaje się
    > wręcz
    > > nieprawdopodobne, bo myślałam, że zdominuje juz to forum.
    > >
    > Miało być matrixa nie ma też, ale tablet mi zmienił.
    >
    I chwala Bogu.
  • ada_ww 15.11.18, 06:30
    Pamietasz jak poznikala niemal cala ekipa forumowa, a jedna bardzo chora i zaburzona psychicznie, zdaje sie forumowa mocia swiecie uwierzyla, ze dla niej z milosci znalazl sie jeden (byc moze matrix haha) wymordowal bezkarnie wszystkich facetow, bo ja tak bardzo skrzywdzili i kobiety mogace stanowic dla niej konkurencje? Tak sie cieszyla, ze ona jest jedna, a ten co dla niej to zrobil jest wladca wszechswiata? To dopiero byl nienormalny babsztyl. Jak czlowiek moze byc az tak nienormalny i zaburzony. Ciekawa jestem pod jaka maska cyfrowa sie ukrywaja i potajemnie wysmiewaja te nasza uposledzona umyslowo moczusie.
  • herakles-one 15.11.18, 10:10
    Wiesz ADa, a ja pamiętam z poprzedniej obecności na forum, że pisała tutaj jakaś Brygada-ww.
    Nawet myślałem początkowo, że to Ty, bo też czasami bywała wulgarna. Tylko, że tamta kobieta miała skłonność do paranoi i miała bardzo trudne dzieciństwo, bo urodziła się w jakieś patologicznej rodzinie gdzie ojciec przyprowadzał kolegów do domu, by jak pisała :"mogli potrzymać mamę za cyca" w zamian za pół litra dla niego. Nie wiesz, co się z nią stało? Ja już wiem, że to nie Ty, bo Ty miałaś porządną, na poziomie rodzinę. Twój ojciec był chyba naukowcem, o ile pamiętam, a tamten miał chyba jakiś sklepik? Przypominasz sobie ją może?
  • 1madame2 15.11.18, 10:15
    jestes pewny ze to sa sprawy reaktywne a nie choroba? strasznie sie boje schizofrenii
  • herakles-one 15.11.18, 11:06
    Przecież Ci już mówiłem co myślę na podstawie tego co opisałaś. Ten Twój terapeuta też Ci powiedział, że to jest nieadekwatna reakcja na stres. To, że się boisz ludzi na stanowiskach w firmie może wynikać z Twojego lęku przed rodzicami, który ujawnił się w Twoich urojeniach. Następuje tzw. zjawisko przeniesienia;tzn. uczucia, które żywimy wobec ważnych dla nas osób, a takimi najważniejszymi osobami są dla nas rodzice, nieświadomie przenosimy na inne osoby. Te uczucia mogą być zarówno pozytywne jak i te nieprzyjemne.
  • 1madame2 15.11.18, 11:10
    Dziekuje, narazie mi to unikanie wychodzi tez staram sie nad tym pracowac, wlasnie terapeuta mi powiedzial ze mam osobowosc unikajaca ale mnie sie wydaje ze nie bo tylko z przelozonymi mam problem i troche niesmiala jestem ale zeby nadmiernie unikajaca to nie, ogolnie mowil o mieszanych zaburzeniach osobowosci u mnie
    mam tylko nadzieje ze osobowosc dojrzewa z czasem i to wszystko w jakims stopniu mi przejdzie
  • herakles-one 15.11.18, 11:36
    Osobowość nie dojrzewa z czasem. Niektórzy całe życie pozostają niedojrzali i jako niedojrzali umierają. Trzeba nad nią pracować. Zajmij się czytaniem tych poradników na razie.
    Tylko sama wiedza nie wystarczy, by coś się zmieniło.
    Potrzeba to wszystko przepracować tak jak Ci pisałem.


  • 1madame2 15.11.18, 11:41
    OK poczytam, bede sie starala pracowac nad soba, oby juz nigdy wiecej to nie powrocilo
  • leda16 15.11.18, 13:36
    1madame2 napisał(a):

    > jestes pewny ze to sa sprawy reaktywne a nie choroba? strasznie sie boje schizo
    > frenii


    Madam, opamiętaj się! On jednego jest tylko pewny - że brednie, które tutaj wypisuje, są samą prawdą. Nie traktuj dyskusji jako konsylium lekarskiego a cudzych poglądów jak diagnozy.


    --
    www.pmiska.pl
  • 1madame2 15.11.18, 13:40
    Masz rację muszę się opanować mam swoją lekarkę ordynatra z ponad 30,letnim stazem pracy ona mnie zna od 4lat ona ze mna rozmawia i to ona mnie diagnozuje nie mogłaby mówic ze to nie obraz schizofrenii jesli miałaby wątpliwości, mówi że może się z tego chad wyrzezbic wprost to schizofrenii nie mogłaby ukrywać tylko tej diagnozy się boję, jak wyrzezbi sie chad bede ryczec ale sie z tym pogodze, chociaz nie czulam podczas psychozy zadnej manii
  • 1madame2 15.11.18, 13:43
    schizofrenię od razu wykluczyła mówiąć mi że nie każda psychoza jest schizofrenią nie wiem co się tak na tę schizofrenię uwiazeiłam ale tego się boję
  • herakles-one 15.11.18, 16:09
    A chorował ktoś w Twojej rodzinie na schizofrenię ?
  • 1madame2 15.11.18, 16:10
    nie, na żadne choroby psychiczne
  • ada_ww 15.11.18, 16:15
    Juz operujac forumowymi imionami, takimi, jak bystra Ania, czy Dorotka ze schozofrenia spytam, czy nie bylo czasem w rodzinie Lukaszka z maniami, w tym przesladowczymi?:)
  • leda16 16.11.18, 12:37
    1madame2 napisał(a):

    > schizofrenię od razu wykluczyła mówiąć mi że nie każda psychoza jest schizofren
    > ią nie wiem co się tak na tę schizofrenię uwiazeiłam ale tego się boję


    Znowu słyszysz tylko to, co chcesz usłyszeć. Schizofrenii nie wyklucza się "od razu", tylko w trakcie kilkuletniego leczenia. Jesteś pielęgniarką, masz prawo znać rozpoznanie pod którym Cię prowadzi, prawo do wglądu w historię choroby. Najwyraźniej nie chcesz ze swoich praw korzystać.

    --
    www.pmiska.pl
  • 1madame2 16.11.18, 12:53
    Zna mnie od 4lat a Ty lubisz straszyc:P
  • leda16 16.11.18, 13:04
    1madame2 napisał(a):

    > Zna mnie od 4lat a Ty lubisz straszyc:P


    Nie straszę. Wyciągam wnioski z tego, co napisałaś. Trochę inne niż Ty sama, bo patrzę na problem z dystansu. A w tej chwili już wszystko mi się miesza - okresy hospitalizacji, leczenia ambulatoryjnego, objawów ostrych, remisji, itp. więc nie będę się więcej wypowiadać odnośnie Twoich problemów.
    Na pożegnanie napiszę, że choroby nie należy się bać. Należy ją poznać i oswoić jak dzikie zwierzę.



    --
    www.pmiska.pl
  • 1madame2 16.11.18, 13:07
    Ale skoro lekarz wykluczyl powiedzial ze to nie jest obraz schizofrenii to chyba ok? Chyba nie moglby niczego ukrywac albo mowic tak bez pewnosci to za powazna sprawa
  • leda16 16.11.18, 13:11
    1madame2 napisał(a):

    > Ale skoro lekarz wykluczyl powiedzial ze to nie jest obraz schizofrenii to chyb
    > a ok?

    Ok.




    --
    www.pmiska.pl
  • ada_ww 15.11.18, 13:45
    Nie nazwalabym mojego ojca naukwcem, ale tez uwazam, ze sporo wiedzy wniosl do pewnych przydatnych dziedzin tego swiata, a w sklepiku, pewnie masz na mysli monopolowy owszem bywal, jak trzeba bylo wujkowi prezent na imieniny np. kupic, ale to nie powinno Cie tak czy inaczej interesowac. Ja Ci tylko w forumowej klotni przy emocjach pare razy moze napisalam niemile slowa, jednak nigdy nie czepialam sie Twojej rodziny. Ty jednak probujesz kropla drazyc skale nie wiadomo po co, wywlekajac mi np. to, ze tesknie za tym, co jezdzil koparka po osiedlu. Nawet jak tak jest, to nie jest Twoja sprawa i tylko Ci powiem, ze to Ty dowalasz brutalnie na forum ubierajac to w ladne slowka. Czasem tez zwroc uwage na to, ze pozory myla, jak to powiedzial jez schodzac ze szczotki ryzowej. Bardzo wiele lat temu spotkalam jedna z forumowiczek, wiedzialam od niej, ze przesiaduje na forum i wiedzialam na ktorym, bo mi sie chwalila. Pozniej nie widzialam jej wiele lat i nie bylo praktycznie zadnego kontaktu. Potrafila bluzgac tak, ze pomyslalbys sobie, ze jakas patologiczna dziewczyna z problemami psychicznymi, zaniedbana, brudna i co jeszcze mozliwe najgorsze. Zobaczylam po latach i wyglada tak samo jak 10 lat temu, spokojna, zadbana w czystych markowych sportowych ciuchach, rozmawiajaca kulturalnie, nikt by nie pomyslal, ze moze byc forumowym trollem, ktory bluzga.
  • 1madame2 15.11.18, 13:52
    zrozum ze ja zadnym trollem nie jestem, martwie sie o swój stan zdrowia więc weszłam na tematyczne forum żeby podpytać się co inni o tym myśla
  • ada_ww 15.11.18, 13:54
    1madame2 napisał(a):

    > zrozum ze ja zadnym trollem nie jestem, martwie sie o swój stan zdrowia więc we
    > szłam na tematyczne forum żeby podpytać się co inni o tym myśla

    To jest egocentryzm, ja nie mialam przeciez Ciebie na mysli. Uspokoj sie
  • 1madame2 15.11.18, 13:55
    OK spoko, pozdr
  • ada_ww 15.11.18, 15:18
    A pamietasz jeszcze sprzed bardzo wielu laty na forum "bystra" Anie, co lazila za jedna wszedzie umilajac jej odpowiednio zycie? Podobno w koncu ta "bystra" Ania doprowadzila ja zastraszjac do takiej psychozy, ze wywalili ja z pracy, nie bede pisac spod jakiego nicka dziewczyna sie zalila, bo to nie ma sensu. Jak ja zaczeto atakowac, ze jest pijaczka, cpuna i nie wiem kim jeszcze. A ja osobiscie dziewczyne widzialam i zupelnie nie bylo to prawda. Moze nie byla abstynentka (niewielu takich jest), ale tez nie byla zadna patologia z nalogami. Bluzgala ta "bystra"na forum, czemu ja sie akurat nie dziwilam, mozliwe, ze w polozeniu tej kobiety robilabym to samo, a moze jeszcze gorsze rzeczy, nie wiem. Pozniej byla na forum paranoja "bystrej" Ani, ktora ta poszkodowana nazywala "prostytuta z bekartami". I w te paranoje "bystrej" ani weszlo wtedy wielu, nawet jeden ze tak powiem stary i zaawansowany forumowicz widzial we mnie "bystra" anie i na mnie sie wyzywal, a ja z ta Ania "bystra" nigdy nie mialam, ani nie mam nic wspolnego. Ja z kolei pomyslalam sobie, czego ty sie mnie czepiasz i zaczelam myslec, ze to moze ojciec poszkodowanej przez ta Anie popadl w paranoje i juz w kazdej ja widzi. Po latach pojawila sie postac "Dorotki ze schizofrenia", ktora przypomniala na forum wczoraj Mona.
  • leda16 16.11.18, 12:43
    A jedna Forumowiczka zarzuciła mi, że Jej odbiłam kochanka :) Jeszcze inna włamała mi się do komputera, potem zgłosiła do prokuratury kilku innych Dyskutantów podejrzewając jakieś ich przestępstwa na swoją szkodę, aż wreszcie okazało się, że jest chora psychicznie.

    --
    www.pmiska.pl
  • herakles-one 15.11.18, 16:22
    Ada mam wrażenie, że nie zawsze zdajesz sobie sprawę z tego jak się zachowujesz. Kilka razy mnie już wcześniej zaatakowałaś zupełnie bez powodu i wczoraj nie chciałaś się odczepić ode mnie. Dopiero jak przyznałem Ci rację dla świętego spokoju, to się uspokoiłaś. Ciągle piszesz o różnych trollach, które tworzą różne nicki , a sama robisz to samo, bo o ile pamiętam Brygadzie też ktoś to zarzucał, że zmienia nicki jak rękawiczki. Zgadzam się z tym, co napisałaś, że potrafię mocno przywalić, ale nie robię tego jako pierwszy, ani nie reaguję tak przy pierwszych, czy drugich nieporozumieniach. Zobacz jak długo byłem cierpliwy wobec matrixa, który pisał pod moim adresem od początku same obraźliwe rzeczy.
  • ada_ww 15.11.18, 16:31
    Nie wiem, czy Brygadzie ktos zarzucal wielonickowosc, nie interesuje mnie to, ja po prostu jeszcze raz grzecznie prosze o odczepke od mojej rodziny i mojego ojca, chyba ze masz krew po tym wszechpolskim samobojczym generale wszedzie weszacym, znienawidzonym przez caly swiat, ktory strzelil sobie w leb bo zdawal sobie sprawe, ze tak czy inaczej nie bedzie mial zycia
  • ada_ww 15.11.18, 16:50
    Jeszcze przypomnial mi sie taki Alex-siej, ktory regularnie pierze swoja zone alkoholiczke ...
  • ada_ww 15.11.18, 17:04
    herakles-one napisał:

    > Wiesz ADa, a ja pamiętam z poprzedniej obecności na forum, że pisała tutaj jaka
    > ś Brygada-ww.
    > Nawet myślałem początkowo, że to Ty, bo też czasami bywała wulgarna. Tylko, że
    > tamta kobieta miała skłonność do paranoi i miała bardzo trudne dzieciństwo, bo
    > urodziła się w jakieś patologicznej rodzinie gdzie ojciec przyprowadzał kolegów
    > do domu, by jak pisała :"mogli potrzymać mamę za cyca" w zamian za pół litra d
    > la niego. Nie wiesz, co się z nią stało? Ja już wiem, że to nie Ty, bo Ty mia
    > łaś porządną, na poziomie rodzinę. Twój ojciec był chyba naukowcem, o ile pamię
    > tam, a tamten miał chyba jakiś sklepik? Przypominasz sobie ją może?

    Teraz za przyczepke do moich rodzicow, ktorzy zawsze byli porzadnymi, uczciwymi ludzmi powiem Ci tylko tyle, ze nie bede wiecej tego komentowac. Mysle, ze np. moj ojciec dawno to juz przeczytal i mialby do mnie pretensje, gdybym zaczela tu dalsze forumowe pyskowki na temat mojej rodziny. Nie lubi, jak sie wtracam w jego interesy, bo obronic sie potrafi lepiej niz ja. Ty mi nie mozesz nic udowodnic, ja jednak moge w jednej sekundzie udowodnic pewna transformacje slawka w aleksa forumowego na przyklad ...
  • leda16 16.11.18, 12:56
    ada_ww napisała:
    Teraz za przyczepke do moich rodzicow, ktorzy zawsze byli porzadnymi, uczciwymi
    > ludzmi powiem Ci tylko tyle, ze nie bede wiecej tego komentowac.



    Racja Herakles. To niedopuszczalne, żebyś lżył rodziców Forumowiczki, kopał się z Forumowiczami, dociekał czy ja jestem psychiatrą czy mam męża psychiatrę, liczył komuś lata pobytu na Forum, "diagnozował" i wypisywał insynuacje jak bazarowa przekupka. Nieprofesjonalne a nawet karygodne jest też nieodpowiedzialne diagnozowanie zagubionej Madam, namawianie Jej do odstawienia leków i jakieś szemrane terapie a wszystko to powołując się na swój rzekomy certyfikat i ...doświadczenie zawodowe psychoterapeuty. Ale jakoś numeru tego certyfikatu tutaj nie podajesz i nie informujesz, na jakie nazwisko został wydany, bo wiesz jak by się to dla Ciebie skończyło...




    --
    www.pmiska.pl
  • herakles-one 27.11.18, 17:51
    Niedopuszczalne? A Ty Leda co innego cały czas tutaj robisz jak nie lżenie forumowiczów i kopanie się z nimi? Nie robisz nic innego od piętnastu lat co najmniej. To nie mnie tylko Ciebie zbanowano tutaj, bo zachowujesz się jak krwiożercza, wygłodniała tygrysica wypuszczona z klatki i rzucająca się na forumowiczów. Ja nic nie insynuuję, to był jej własny wpis i słowa, które zapamiętałem, bo zrobiły na mnie bardzo silne wrażenie. Pomyślałem wtedy: co to dziecko musiało czuć w takich sytuacjach? Jeśli było świadkiem takich scen?
    Co do mojego certyfikatu, to może najpierw przedstaw tutaj swoje uprawnienia, a później możesz ich wymagać ode mnie. To Ty insynuujesz, że diagnozowałem Madam, ja niczego takiego nie robiłem, ani nie doradzałem, że ma odstawić leki. Nie kłam !!!
  • mona.blue 27.11.18, 18:14
    Lede znów zbanowany za to, co zrobiła na forum Depresja, grożono jej tam nawet prokuratorem.

    --
    www.youtube.com/watch?v=Lb4I4MH7PWk
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • ada_ww 27.11.18, 23:53
    herakles-one napisał:

    > Niedopuszczalne? A Ty Leda co innego cały czas tutaj robisz jak nie lżenie f
    > orumowiczów i kopanie się z nimi? Nie robisz nic innego od piętnastu lat co naj
    > mniej. To nie mnie tylko Ciebie zbanowano tutaj, bo zachowujesz się jak krwioż
    > ercza, wygłodniała tygrysica wypuszczona z klatki i rzucająca się na forumowicz
    > ów. Ja nic nie insynuuję, to był jej własny wpis i słowa, które zapamiętałem, b
    > o zrobiły na mnie bardzo silne wrażenie. Pomyślałem wtedy: co to dziecko musiał
    > o czuć w takich sytuacjach? Jeśli było świadkiem takich scen?

    Znow powracasz do dawnych konfabulacji sugerujac, ze ja obrazalam wlasna rodzine, bo ktos tez mial nicka, gdzie widnialo ww? Wpisz sobie w wyszukiwarce i spojrz ilu ludzi pisalo spod nickow zawierajacych ww, wiec gdybym miala byc kazda z tych osob, to by mi doby na forumowanie zabraklo, a co dopiero na pozostale aktywnosci i zycie codzienne. Powiem ci tylko tyle, ze o moim dziecinstwie pisac Ci nie bede, bo jeszcze przez tydzien zamiast w nocy spac bedziesz sie wil po lozku z zazdrosci cierpiac na insomnie, co bedzie skutkowalo potrzeba glebokiej psychoterapii. A taka pomoc wloz sobie moze w buty, to bedziesz wyzszy. Byl taki, ktory pewna rozwiedziona kobiete przesladowal pod pozorem checi pomocy i oderwania ja od "tej zlej rodziny" konfabulujac, jak to ona go kocha, tylko rodziny sie boi i dlatego go od siebie odgania. Nie chcialabym byc w jego skorze i Ty pewnie tez nie, wiec nie bede pisac na forum jak sie to dla niego skonczylo.
  • herakles-one 28.11.18, 00:03
    Ada ja tylko pytałem czy nie wiesz co z tą Brygadą się dzieje, a Ty przyznałaś, ze to Ty sama pisałaś, więc nie miej teraz do mnie pretensji. Ja niczego takiego co mi zarzucasz nie sugerowałem.
  • ada_ww 28.11.18, 00:05
    herakles-one napisał:

    > Ada ja tylko pytałem czy nie wiesz co z tą Brygadą się dzieje, a Ty przyznałaś,
    > ze to Ty sama pisałaś, więc nie miej teraz do mnie pretensji. Ja niczego takie
    > go co mi zarzucasz nie sugerowałem.

    Jak sie ode mnie nie odwalisz, to przysiegam, namierze cie, zrobie pip i nie na was.
    Ostrzegam po raz ostatni
  • ada_ww 14.11.18, 22:55
    Ona tworzy te postac na forum od jakichs 15 lat, nie wiem, co jej zrobila, ale pewnie nie robi tego od tylu lat bez powodu. Ja sie nie wtracam
  • leda16 15.11.18, 13:20
    ada_ww napisała:
    > Piszcie, co chcecie, ale ja tu wesze trolla,


    Ada, wiesz ile mam uznania dla Twojej przenikliwości, ale tu się mylisz. To nowy nick i pisze wyłącznie o swoich problemach.




    --
    www.pmiska.pl
  • kod_matrixa 28.11.18, 09:27
    Problem istnieje z definicją samego zdrowia psychicznego, a cóż dopiero mówić o chorobach.

    Brak konkretnych markerów chorób implikuje brak konkretnych punktów odniesienia.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 28.11.18, 10:01
    Te luki we wiedzy to prawdziwa zmora psychiatrii i psychologii, a dokładniej ich świadczeniobiorców. Brak konkretów jest jak wilgoć dla grzybów do popuszczania wodzów fantazji i uznaniowości, w tym przypadku psychobiznesu etc.

    A gdy pojawiają się luki we wiedzy, pojawiają się też luki w prawie i zbyt duże pole interpretacyjne, uwielbiane z kolei przez ekonomię i jej geszefty.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
  • kod_matrixa 28.11.18, 10:50
    Omamy nie muszą być schorzeniem stricte psychicznym. Mogą występować w przypadkach wystąpienia jakichś guzów w mózgu, a nawet przy nieprawidłowej pracy wątroby.

    --
    Zygmunt Freud:

    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.