Dodaj do ulubionych

jak zapomnieć

15.11.18, 10:57
Opisywałam juz tu swoje historie i moje dekompensacje psychotyczne. Lekarka i psycholog mowia zebym zapomnila i normalnie zyla. Od 8miesiecy nic sie nie dzieje a ja zyje tylko i wylacznie moja horoba. Siedzę jak na bombie czy nic znowu nie wybuchgnie. Gdyby ktos zajrzal mi do glowy i zagwarantowal Pania Madame to tylko na stres prosze byc spokojnym to nie choroba a nikt mi takiej gwarancji dac nie moze, trzeba obserwowac i z tym nie potrafie zyc :(. Codziennie sie zamartwiam chcialabym zapomniec i zyc po prostu jak dawniej, siedziec na forum gdzie sa jakies smieszne tematy i posmiac sie, pogladac sniadaniowa tv bez zamartwiania sie co bedzie i co to bylo. Wszyscy mowia zebym czyms sie zajela i staram sie zajac w pracy, staram sie czyms zajac w domu i i tak te mysli caly czas przychodza i zamartwianie się. Zazdroszcze wam ze nie przeszliscie niczego :(
Edytor zaawansowany
  • 1madame2 15.11.18, 11:11
    chorobą oczywiście, telefony dotykowe robią czasami sobie żarty
  • herakles-one 15.11.18, 11:20
    Trochę zbyt dużo od nas wymagasz. Takiej gwarancji nikt Ci nie może dać, nawet gdybyś teraz była całkiem zdrowa, a tym bardziej przez internet i anonimowo. To znaczy można dać anonimowo, ale Twój umysł i tak potrafiłby zdewaluować tę gwarancję.
    Choroba psychiczna to najczęściej jest ucieczka w alternatywny świat od rzeczywistości, z którą człowiek sobie nie radzi. Wiele zależy od danej osoby i jej motywacji i woli wyzdrowienia. Czasami taki szok jaki przeżyłaś jest potrzebny jak opisywałaś.
  • 1madame2 15.11.18, 15:07
    Boję się też czy nie pogorszy się moje funkcjonowanie spoleczne, leda powiedziała ze jestem w remisji czyli jak przy nowotworze muszę siedzieć na tykającej bombie czy objawy nie powrócą i czy nie w gorszym nasileniu. Boję się że wyląduje w zimnych psychiatryku, świadoma ale bez możliwości samodzielnego funkcjonowania, taka zaśliniona cała :( takich ludzi tam widziałam
  • herakles-one 15.11.18, 16:06
    Leda różne rzeczy mówi. Np. mówi, że jak się bronię przed jej atakami, a przyznaję, że robię to czasami agresywnie, to stosuję mechanizmy obronne. Tobie też coś napisała zabawnego na temat Twoich mechanizmów obronnych.( Nie pamiętam dokładnie co, a nie chce mi się szukać.) Leda również twierdzi, że dzieciństwo i przeżyte w tym okresie traumy nie mają żadnego znaczenia dla człowieka.
    Masz wybór i wolną wolę komu wierzyć.
  • 1madame2 15.11.18, 16:08
    dzięki chyba powinnam po prostu zaufac mojemu psychiatrze ktory mnie zna i powtarza mi, ze nie mam raka ktorego zaleczam, a z czyms takim kojarzy mi sie schizofrenia
  • 1madame2 15.11.18, 16:09
    na swoim przykladzie moge powiedziec ze traumy z dziecnstwa maja ogromny wplyw wlasnie bicie dziecka i obnizone poczucie wlasnej wartosci do granic mozliwosci na przyklad
  • 1madame2 15.11.18, 19:14
    Herakles-one a Ty bys sie na moim miejscu denerwowal czy ufal mojej dr ? Bo jej rozpoznanie jest lagodne ze poki co nie mam diagnozy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.