Dodaj do ulubionych

Prosze o sposoby

27.05.19, 09:50
Na skuteczne samobojstwo, tylko takie konkretne, bo nie chce znalesc sie w stanie, ze bede wegetowac, gdy jeszcze odratuja. Nie piszcie mi tylko o lekarzach, czy terapiach, bo to w mojej sytuacji nic nie zmieni. Jestem traktowana niczym wysypisko na smieci, gdzie wiecznie wrzucaja mi to, czego nie chce, dlawia sie tym, dusze i nie mam juz dluzej sily. Nie piszcie mi zadnych postow pocieszajacych, bo to i tak nie ma sensu, cokolwiek mialoby sens, gdyby moglo sie cos zmienic, w mojej sytuacji tak nie jest, wole to juz skonczyc, niz sie tak pomalu wykanczac kolejne 10 lat.
Jak na przyklad zasnac tak, zeby sie juz nigdy nie obudzic, o takie pomysly chodzi mi najbardziej. Z gory dziekuje
Edytor zaawansowany
  • dnm121 27.05.19, 09:59
    Jeszcze do soboty minionego weekendu sie jakos trzymalam, do tej wlasnie soboty funkcjonowalam normalnie, w jednym momencie jakby cos we mnie peklo, co odebralo mi chec do wszystkiego i juz nie mam sily, tak jakby od jakies czarodziejskiej rozdzki w bardzo krotkim czasie zostalam pozbawiona calej checi do zycia i wiary w cokolwiek pozytywnego. Mam tylko jedno marzenie, zamknac oczy i juz nigdy sie nie obudzic.
  • mona.blue 27.05.19, 11:56
    Życie jest jakie jest, raz z górki, raz pod górkę. Zawsze można mieć nadzieję, że się polepszy.
    A czy Ty nie masz depresji? Czy byłaś umlekarza? Bierzesz leki?

    --
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • dnm121 27.05.19, 13:10
    Jeszcze nie bylam u lekarza, bo objawy takiej skrajnej depresji mam od tej soboty, wiec to sa dopiero 3 dni. Przestraszylam sie tak, ze myslalam, ze w pewnych momentach zwymiotuje wlasne serce. Wczoraj mialam ciezki dzien po zle przespanej nocy. Nie mozna nikomu ufac i nigdzie.
  • mona.blue 27.05.19, 13:14
    To idź jak najprędzej do lekarza, weźmiesz leki i optyka patrzenia na życie zmieni się.

    --
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • in.113 27.05.19, 11:59
    gdyby to było takie proste, ludzie by nadużywali tego rozwiązania
    śmierć przede wszystkim bardzo boli
  • dnm121 27.05.19, 13:12
    Wiem, ze nie jest to proste, ale zadnych terapii nie chce, lepiej stanac przed plutonem egzekucyjnym, raz a dobrze i niewiele bolu.
  • mona.blue 27.05.19, 13:44
    Lepiej odcierpieć ten bol tu na ziemi, inaczej czeka Cię i tak cierpienie w czyśćcu.

    --
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • dnm121 27.05.19, 13:49
    mona.blue napisała:

    > Lepiej odcierpieć ten bol tu na ziemi, inaczej czeka Cię i tak cierpienie w czyśćcu.
    >

    Dokad ludzkosc nie zrozumie, ze idiota nie moze byc pozyteczny beda cierpiec wszyscy. Czy ja chce umrzec razem z idiota, co chce ze soba pociagnac wszystko? Nie, takiego zamiaru nie mam, ale tez nie chce, zeby mnie do tego zmuszano, bo majac pistolet przy glowie, wolalabym sama pociagnac za spust.
  • mona.blue 27.05.19, 14:26
    dnm121 napisała:
    >
    > Dokad ludzkosc nie zrozumie, ze idiota nie moze byc pozyteczny beda cierpiec ws
    > zyscy. Czy ja chce umrzec razem z idiota, co chce ze soba pociagnac wszystko? N
    > ie, takiego zamiaru nie mam, ale tez nie chce, zeby mnie do tego zmuszano, bo m
    > ajac pistolet przy glowie, wolalabym sama pociagnac za spust.

    Nie bardzo rozumiem, o czym piszesz.


    --
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • in.113 27.05.19, 14:42
    Może chodzi o męża skakanki.
  • herakles-one 27.05.19, 14:53
    Dnm a pomyśl co zrobisz, jeśli się okaże prawdą to, co wszystkie religie mówią o Sądzie Bożym i potępieniu samobójców? Aż tak siebie nienawidzisz, że chcesz się skazać na piekło po wsze czasy, albo wiele lat czyśćca w ciemności? Gdy się przekonasz jak naprawdę jest, to już będzie za późno. Tego nie da się cofnąć. Całkiem niedawno przypadkowo natrafiłem na film z przeżyć po śmierci klinicznej. Obejrzyj ile osób ma podobne przeżycia:www.youtube.com/results?search_query=Widzia%C5%82a+Matk%C4%99+Bosk%C4%85+I+Pana+Jezusa+po+smierci+klinicznej Jaki cel mieliby w tym by opowiadać bajki?

    Podejrzewam , że masz bardzo jakąś trudną sytuację i że ktoś Ci zrobił wielką krzywdę. Jeśli tak było, to zrozumiały byłby silny gniew na tego kogoś, kto Cię skrzywdził, a zupełnie bez sensu jest kierowanie go na siebie. To, co sobie chcesz zrobić to nawet nie jest już gniew, lecz skrajna nienawiść do siebie i chęć unicestwienia.To jeszcze chcesz dołożyć i poprawić to czego ten ktoś nie dokończył? Nie karz siebie za cudze grzechy. On będzie cierpiał tak czy owak za nie, a Twoją śmiercią się nie przejmie jeśli jest bydlakiem. A Ty dopóki żyjesz, jeszcze zawsze możesz zmienić swoje życie.
    Jeśli chcesz, możesz do mnie napisać i opisać; co Cię skłoniło do tak strasznych myśli. Mam pod tym nickiem adres email na gazeta.pl

  • mona.blue 27.05.19, 15:10
    Oj nieżyjący już teść przeżył śmierć kliniczna i mial doświadczenie widzenia Boga, rozmowy z Nim i widzial piękny i kolorowy nowy świat. Po tym doświadczeniu nawrocil się, odmawiał modlitwy, chodzil do kościoła.

    --
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • mona.blue 27.05.19, 15:10
    *Mój nieżyjący już tesc

    --
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • in.113 27.05.19, 13:51
    JA cię nawet nie namawiam na terapię. One są podobno bez sensu i drogo do tego :)
    Na pluton egzekucyjny nie masz szans. Jeśli chcesz spokojnie zasnąć to poczekaj do starości. O ile cię rak wcześniej nie zeżre. Ale to bardzo nieprzyjemna śmierć.

    "raz a dobrze i niewiele bolu. "
    no nie da się :(

  • jedwabnas 27.05.19, 13:48
    Zawsze dziwi mnie ,ze osoby które chcą popełnić samobójstwo podejrzewane są o choroby psychiczne,to nie do końca prawda.Z moich obserwacji życiowych / znajomi którzy popełniali samobójstwa/ wynika ,ze główną przyczyną tego czynu jest bezsilność wobec jakiś zdarzeń i powtarzające się ciągi zdarzeń negatywnych.Kilku moich znajomych popełniło samobójstwa z powodu alkoholizmu ale jeszcze w takiej fazie ,ze widzieli jakie mogą być tego konsekwencje, bo osoby które juz całkowicie się zatraciły w pijaństwie nie widza niczego ,jeżeli umierają wczesniej to przeważnie z przepicia .Brak umiejętności obrony jsetrówniez przyczyną .Co mogę ci poradzić ,to przełożenie decyzji na póżniej bo co nagle to po diable.Wygadanie się o swoich problemach również pomaga .Przeanalizuj swoje zycie ,moze nie zawsze było tak żle ,to moze przejść i będzie lepiej,Mysli samobójcze to nic nowego, ma je na pewno mnóstwo ludzi ale one kończą sie tylko na myśleniu o tym.Przejdż sie na spacer "porozmawiaj z sobą" i odłóz decyzje .
  • dnm121 27.05.19, 15:19
    Dziekuje juz wszystkim za rady, szczesc Wam Boze i darujcie sobie dalsze pytania i jakiekolwiek domniemania jaka mam sytuacje i ze ja sie chce karac za kogos, kto mnie skrzywdzil. Zyjcie dalej sobie w swoim matrixie i cieszcie sie wola Jezusa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.