Dodaj do ulubionych

Projekcja - narzedzie panowania kata nad ofiara

01.07.19, 16:23
Projekcja jako narzedzie zawladniecia umyslem ofiary i manipulacji jej emocjami w relacjach narcyz-ofiara.

Zaczynam zglebiac temat projekcji jako mechanizmu, ktory umozliwia oprawcy i ofierze ich toksyczny zwiazek. Projekcje rozumiem jako przypisanie komus innemu negatywnych cech, jakichs brakow, niedoskonalosci czy to fizycznych czy charakterologicznych, umyslowych.
Czyli narzedziem projekcji bedzie krytyka, doradzanie bez prosby o poradę, naprawianie, pouczanie.

Jak sie mozna bronic przed projekcja drugiej osoby? Poznac siebie - wtedy zarzuty, krytyke, pouczanie mozna zdemaskowac jako bezzasadna i ja odrzucic. Wtedy projekcja szkod w poczuciu wartosci nie czyni i nie daje tez narcyzowi pokarmu i ten glodny emocji lub panowania nad kims idzie w sina dal.

Dlaczego projekcja jest szkodliwa, gdy trafia w osobe ktora nie zna siebie i nie ma wlasciwego poczucia wlasnej wartosci?
Bo obniza poczucie wlasnej wartosci, ofiara czuje sie coraz mniej udana, bo przyjmuje jako prawdziwe "zarzuty" i czuje sie coraz mniej wartosciowa jako czlowiek. Albo tez zaczyna walczyc z oprawca, emocjonuje sie i tym bardziej utwierdza narcyza i siebie w przekonaniu, ze cos z nia nie tak. Brak samoswiadomosci moze kazac jej myslec, ze wybuchy emocjonalne sa czyms niewlasciwym, gdy tymczasem sa to prawidlowe reakcje na atak.

Narcyz jako odciety od uczuc, odczuwa coraz wieksza pogarde do rzucajacej sie ofiary, wyzszosc nad nia, sam pozostajac niewzruszonym. Byc moze mysli ze zdarl z ofiary maske, gdy tymczasem i to jest projekcja.
Sila narcyza rosnie, bo atak daje mu poczucie mocy. Ofiara slabnie tracac sily zyciowe - poczucie wewnetrznej wartosci.
Edytor zaawansowany
  • mmkaa11 01.07.19, 16:43
    Projekcja bedzie tez oczywiscie wstepne idealizowanie ofiary, idealizacja moze zaistniec, ale nie musi.
    Moze tez idealizacja byc wstepnym, przygotowawczym etapem do dewaluacji. W przypadku nieswiadomej swej wartosci kobiety, psychopate moze sycic satysfakcja z powolnego niszczenia jej wartosci i czerpanie poczucia wyzszosci z faktu, ze jest ona tak "glupia", bo swojej wartosci nie zna i pozwala sie soba bawic i przyjmuje klamstwa nie odpierajac ich wprost.
    W przypadku psychopaty dewaluacja moze byc swiadomym narzedziem zabawy psychika swej ofiary. Jest to rodzaj zaplanowanego klamstwa.
    W przypadku innych narcystycznie zaburzonych osobowosci, proces projekcji i dewaluacji zachodzi na poziomie nieswiadomym.
  • kod_matrixa 02.07.19, 19:49
    Projekcje są rzeczywiście bardzo różne. I faktycznie często służą dowartościowywaniu się, zastępując rzeczywistość.

    Wiele z nich jest nieświadomych. Między innymi te, które wyrastają z matriksa tworzonego przez kulturę. Od dzieciństwa bierzemy nieświadomie udział w teatrze i odgrywanych w nim rolach.

    Bycie czyimś dzieckiem taką rolą nie jest - to fakt antropologiczny (również dzieci adoptowane taką rolą nie są - to opiekunowie jako rodzice zastępczy, którzy w naturze mają swoich odpowiedników). To samo z relacjami rodzinnymi, koleżeńskim, przyjacielskimi czy relacjami damsko-męskimi pod warunkiem, że ww. relacje nie są skażone negatywnym wpływem kultury.

    Na początku jesteśmy uczniami w szkole - to jedna z pierwszych wdrukowanych ról społecznych z matriksa.

    Następna rola to pracownik w ogóle jako taki, wykonywany zawód, podwładny/przełożony, wszelkie funkcje społeczne, zawodowe, stopnie naukowe i wszystko to co projektuje matriksa w postaci statutu społecznego i wszelkich konsekwencji z tym związanych.

    To wszystko wytwarza poczucie nienaturalnej - czasem także tej umownej w sensie społecznym hierarchiczności (status społeczny), fałszywego poczucia wartości i źródła dowartościowywania się. Taka hierarchiczność jest doskonałym podglebiem do manipulacji i antagonizmów społecznych. Ludzie w przydzielonych im rolach, odnajdują źródła własnej wartości (często zastępczej).

    Nie potrafią dostrzec wartości w sobie jako ludziach (autonomicznie myślących istotach), za to chętnie odna



    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • kod_matrixa 02.07.19, 20:02
    ciąg dalszy...

    Ludzie nie potrafią dostrzec wartości w sobie jako ludziach (autonomicznie myślących istotach), za to chętnie korzystają z gotowych ról i wdrukowanego porządku społecznego, a to ma swoją cenę.

    Dochodzi do tego, że w pewnym momencie nie są w stanie odróżnić prawdziwej rzeczywistości, od tej, która została nadpisana w ich psychice już w dzieciństwie przez umowne funkcje: wykonywany zawód, funkcje zawodowe, społeczne itd. i szeroko rozumiany system.

    Powyższe ma kolosalne znaczenie, zwłaszcza w kontekście upośledzenia autonomicznego myślenia, ponieważ ten sztucznie wykreowany przez kulturę system, narzuca własną narrację, nie dając zbyt wiele miejsca na samodzielne myślenie, zwłaszcza jednostkom mniej świadomym.

    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • mmkaa11 02.07.19, 20:15
    Wrzuce jeszcze moj tekst sprzed paru miesiecy na ten temat:

    Żyjemy w kulturze kłamstwa, która na każdym kroku uderza w nasze Ja, jak psychopatyczny oszust. Reklamy choćby, jeden z jej elementów, pokazują nam, jak wiele mamy niedoskonałości, czyli jak bardzo jesteśmy niewartościowi. Nasze źrodło dobrostanu, nasze Ja - źródło naszej siły życiowej jest co chwilę podważane, więc dodatkowo czujemy lęk. Słabniemy. Psychopata powoduje, że tracisz siłę życiową, bo on ją kontroluje, a kontrolując przejmuje władzę nad tobą, twoim życiem i twoimi środkami materialnymi. Kultura za pomocą narzędzi kontroli twojego Ja robi to samo, odbiera twoje źródło siły, czyni Cie niewartościowym i przejmuje wytworzone przez ciebie środki i energię.
  • meela 02.07.19, 20:19
    Ile można pisać o psychopacie i zakładać wciąż nowe wątki o tym samym. Szkoda, że tą terapię przerwała.
  • yadaxad 02.07.19, 20:21
    Jak się funkcjonuje w syndromie, to można.
  • herakles-one 02.07.19, 21:00
    yadaxad napisał(a):

    > Jak się funkcjonuje w syndromie, to można.

    To fakt. Są różne sposoby na pozbycie się tego, czego nie akceptujemy u siebie. To jest jeden ze sposobów- projekcja.

    Warto obejrzeć: www.youtube.com/watch?v=uhIGH0j4QqU
  • kod_matrixa 02.07.19, 21:35
    herakles-one napisał:

    > yadaxad napisał(a):
    >
    > > Jak się funkcjonuje w syndromie, to można.
    >
    > To fakt. Są różne sposoby na pozbycie się tego, czego nie akceptujemy u siebie.
    > To jest jeden ze sposobów- projekcja.
    >
    > Warto obejrzeć: www.youtube.com/watch?v=uhIGH0j4QqU



    Herakles, napisz coś o efekcie Rosenthala jako praktycznie niewyczerpalnym źródle projekcji psychoterapeutów.

    Oh, gdyby tak można było przełożyć tę marnotrawioną energię powyższego syndromu na energię elektryczną, możnaby uzyskać z niej darmową energię do zasilenia mista sporej wielkości przez cały rok. :)




    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • kod_matrixa 02.07.19, 21:39
    yadaxad napisał(a):

    > Jak się funkcjonuje w syndromie, to można.


    Na wszystko można spojrzeć też z innej perspektywy. Na przykład takiej, że jeśli czujemy niepokój w jakimś temacie, który może jakoś nas dotykać, to nie chcemy o tym usłyszeć ani słowa.




    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • ada_ww 03.07.19, 01:01
    yadaxad napisał(a):

    > Jak się funkcjonuje w syndromie, to można.

    Jeszcze gorzej jak jedno pol w syndromie, a drugie pol w spektrum.
  • kod_matrixa 02.07.19, 22:37
    mmkaa11 napisał(a):

    > Wrzuce jeszcze moj tekst sprzed paru miesiecy na ten temat:
    >
    > Żyjemy w kulturze kłamstwa, która na każdym kroku uderza w nasze Ja, jak psycho
    > patyczny oszust. Reklamy choćby, jeden z jej elementów, pokazują nam, jak wiele
    > mamy niedoskonałości, czyli jak bardzo jesteśmy niewartościowi. Nasze źrodło d
    > obrostanu, nasze Ja - źródło naszej siły życiowej jest co chwilę podważane, wię
    > c dodatkowo czujemy lęk. Słabniemy. Psychopata powoduje, że tracisz siłę życiow
    > ą, bo on ją kontroluje, a kontrolując przejmuje władzę nad tobą, twoim życiem i
    > twoimi środkami materialnymi. Kultura za pomocą narzędzi kontroli twojego Ja r
    > obi to samo, odbiera twoje źródło siły, czyni Cie niewartościowym i przejmuje w
    > ytworzone przez ciebie środki i energię.



    Kult posiadania. Materializm w czystej formie.

    A na jego usługach... specjaliści od marketingu, reklamy, perswazji, manipulacji jednym słowem psychologowie psychologii społecznej.


    PS.
    Psychologia ("nauka" społeczna) prostytuująca się u kultury materialistycznej. Ogon machający psem.







    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • meela 03.07.19, 08:29
    "Kult posiadania".
    Komu przeszkadza kult posiadania? Mi nie. Każdy żyje wg własnej filozofii i posiada tyle, ile chce. Jedyne zagrożenie jakie widzę jest związane z moimi dziećmi. Ulegają modzie, chcą być takie jak wszyscy, a więc mieć markowe ciuchy, smartfony itd. I dużo wysiłku potrzeba, żeby ukierować je na inne wartości. Ale, czy kiedyś nie było żadnych zagrożeń? Po prostu zmienił się świat.
  • afq 03.07.19, 09:21
    meela napisała:

    > "Kult posiadania".
    > Komu przeszkadza kult posiadania? Mi nie. Każdy żyje wg własnej filozofii i pos
    > iada tyle, ile chce. Jedyne zagrożenie jakie widzę jest związane z moimi dziećm
    > i. Ulegają modzie, chcą być takie jak wszyscy, a więc mieć markowe ciuchy, smar
    > tfony itd. I dużo wysiłku potrzeba, żeby ukierować je na inne wartości. Ale, cz
    > y kiedyś nie było żadnych zagrożeń? Po prostu zmienił się świat.


    o gromadzeniu dóbr absolutnie materialnych przeczytac mozna
    w histioriach od starozytnosci po współczesność i dotyka to ludzi każdego statusu

    to akurat sie w ogóle nie zmienia
    nie zmienia sie również to, że jednoczesnie zyją ludzie którzy gromadzą coś innego
    zupełnie niematerialnego

    --
    cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
  • afq 03.07.19, 09:26
    ..a juz nie wspomne o tym że całe światowe dziedzictwo
    wszystkie dzieła

    istnieja, mozna je dzis podziwiac, sa podstawą, inspiracją dzisiejszych osiągnieć
    dzięki kultowi posiadania obecnemu od zawsze

    --
    cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
  • mmkaa11 03.07.19, 10:00
    afq napisał:

    > ..a juz nie wspomne o tym że całe światowe dziedzictwo
    > wszystkie dzieła
    >
    > istnieja, mozna je dzis podziwiac, sa podstawą, inspiracją dzisiejszych osiągni
    > eć
    > dzięki kultowi posiadania obecnemu od zawsze
    >

    Nie wszystkie dziela ludzkie niestety przetrwaly. Tylko czesc spuscizny duchowej przetrwala utrwalona w dzielach sztuki.
    Smiem twierdzic, ze najbardziej zaginela ta czesc, ktora byla wytworem kobiet. Ale nie tylko. Podobnie ginely wytwory podbijanych plemion i narodow.
    Faktem jest, ze zniszczono np. Biblioteke Aleksandryjska - gromadzaca cala mysl ludzka i duchowa wiedze. Nie wiemy jak wiele zniknelo.

    Jestem pewna, ze takim podbitym "narodem" jest od 5 tys. lat spolecznosc kobiet. Patriarchat stlumil ducha kobiet i ich tworczosc na tysiace lat.
    Te dziela, ktore obecnie mozemy ogladac sa glownie wytworem mezczyzn. Choc tez nie do konca, bo kobiety poprzez mezczyzn, podstepnie, swa mysl i dusze przemycaly do swiata, podziemnie.

    Napisalam kilka miesiecy temu takie slowa, ktore koresponduja z tym tematem. Dotycza wspolczesnej kultury masowej, ktora jest nam "podawana" w mediach, zwlaszcza od ok. 30 lat, czyli od czasu podbicia nas, Slowian, przez "zachod":

    "Co dla nas, kobiet, nie jest ok?
    Nie jest ok kulturowo wytwarzać w kobietach pragnienia miłości, seksu i związków. To nie my to sobie wymyśliłyśmy. W sposób narzucony i nienaturalny dla nas wymuszono na nas podążanie za nie swoimi pragnieniami. Kultura, w której tak niewiele miałyśmy do powiedzenia, podaje nam nie nasze obrazy i wzorce związków, bycia kobietą, miłości, odnoszenia się do siebie płci. Dążenia do takich związków, jakie są nam pokazywane, nie wynikają z naszych prawdziwych potrzeb, wytworzyły je sztuczne i zniewalające nasze umysły i ciała wzorce."
  • afq 03.07.19, 10:38
    mmkaa11 napisał(a):


    > Nie wszystkie dziela ludzkie niestety przetrwaly. Tylko czesc spuscizny duchowe
    > j przetrwala utrwalona w dzielach sztuki.
    > Smiem twierdzic, ze najbardziej zaginela ta czesc, ktora byla wytworem kobiet.

    no nie.. przede wszystkim niestety przed wiekami nie było dane kobietom tworzyc
    od kiedy tworzą a dokładniej od kiedy pojawilo sie na to przyzwolenie
    to i ich dzieła są i przetrwały




    --
    cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
  • yadaxad 03.07.19, 10:43
    Wiele przetrwało, tyle że autor musiał mieć męski podpis i teraz już nie wiemy, że stworzyły je kobiety.
  • afq 03.07.19, 10:48
    yadaxad napisał(a):

    > Wiele przetrwało, tyle że autor musiał mieć męski podpis i teraz już nie wiemy,
    > że stworzyły je kobiety.


    tak czy siak, nikt nie niszczył dzieł bo były dziełem kobiet

    --
    cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
  • afq 03.07.19, 10:50
    a i na czyjkolwiek mecenat kobiety liczyc nie mogły

    --
    cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
  • afq 03.07.19, 10:51
    yadaxad napisał(a):

    > Wiele przetrwało, tyle że autor musiał mieć męski podpis i teraz już nie wiemy,
    > że stworzyły je kobiety.


    przypomina mi sie sexmisja i zdanie "Kopernik była kobietą"
    :-)

    --
    cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
  • kod_matrixa 03.07.19, 15:48
    afq napisał:

    > ..a juz nie wspomne o tym że całe światowe dziedzictwo
    > wszystkie dzieła
    >
    > istnieja, mozna je dzis podziwiac, sa podstawą, inspiracją dzisiejszych osiągni
    > eć
    > dzięki kultowi posiadania obecnemu od zawsze
    >



    Kult posiadania ze sztuką zdaje się mieszasz.




    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • herakles-one 03.07.19, 10:00
    kod_matrixa napisał:
    >
    >
    >
    > Kult posiadania. Materializm w czystej formie.
    >
    > A na jego usługach... specjaliści od marketingu, reklamy, perswazji, manipulacj
    > i jednym słowem psychologowie psychologii społecznej.
    >
    >
    > PS.
    > Psychologia ("nauka" społeczna) prostytuująca się u kultury materialistycznej.
    > Ogon machający psem.
    >

    Interesujące spostrzeżenie, tylko bardzo niekompletne.

    Nic nie napisałeś o fizykach, chemikach i matematykach i innych przedstawicielach nauk ścisłych, którzy od zarania dziejów produkują różne machiny i maszyny służące do zabijania i podbijania innych, a obecnie już nie tylko broń masowego rażenia, ale zdolną zniszczyć całą naszą planetę.
    Nic też nie wspomniałeś o naukowcach z zakresu nauk przyrodniczych, którzy majstrują nad genetyką by wyprodukować nadludzi.
    Na czyją rzecz te dyscypliny naukowe i ci wszyscy przedstawiciele nauki się prostytuują?

    Idąc Twoim tokiem myślenia to trzeba odpowiedzieć, że chyba na rzecz samego Lucyfera.
    Jakoś dziwnie akurat to Ci nie przeszkadza?
  • yadaxad 03.07.19, 10:36
    Ludzki umysł lubi paranoicznie myślenie i mylenie skutków z przyczynami. Matriks poprzestawiał sobie logikę i brnie w swojej filozofii w coraz bardziej przekręcony wynik jak przy błędzie przy przecinku w równaniu matematycznym. A psychologia jest też tylko narzędziem. Wyjaśnia czym jest nóż, gdzie jest nasada, tępa strona i ostrze i co wynika z krojenia nasadą, ostrzem, czy odwrotnie i jak to trzymać. Nie jest moralna sama w sobie, jak nie jest moralny nóż. Bezużyteczność i szkodliwość psychologii udowadnia jak noża, łapiąc za metalową część i krojąc nasadą.
  • herakles-one 03.07.19, 12:46
    yadaxad napisał(a):

    > Ludzki umysł lubi paranoicznie myślenie i mylenie skutków z przyczynami. Matrik
    > s poprzestawiał sobie logikę i brnie w swojej filozofii w coraz bardziej przekr
    > ęcony wynik jak przy błędzie przy przecinku w równaniu matematycznym. A psychol
    > ogia jest też tylko narzędziem. Wyjaśnia czym jest nóż, gdzie jest nasada, tęp
    > a strona i ostrze i co wynika z krojenia nasadą, ostrzem, czy odwrotnie i jak t
    > o trzymać. Nie jest moralna sama w sobie, jak nie jest moralny nóż. Bezużyteczn
    > ość i szkodliwość psychologii udowadnia jak noża, łapiąc za metalową część i kr
    > ojąc nasadą.

    He,he, he. -:) Tak to właśnie u niego wygląda.
  • kod_matrixa 03.07.19, 15:56
    yadaxad napisał(a):

    > Ludzki umysł lubi paranoicznie myślenie i mylenie skutków z przyczynami. Matrik
    > s poprzestawiał sobie logikę i brnie w swojej filozofii w coraz bardziej przekr
    > ęcony wynik jak przy błędzie przy przecinku w równaniu matematycznym. A psychol
    > ogia jest też tylko narzędziem. Wyjaśnia czym jest nóż, gdzie jest nasada, tęp
    > a strona i ostrze i co wynika z krojenia nasadą, ostrzem, czy odwrotnie i jak t
    > o trzymać. Nie jest moralna sama w sobie, jak nie jest moralny nóż. Bezużyteczn
    > ość i szkodliwość psychologii udowadnia jak noża, łapiąc za metalową część i kr
    > ojąc nasadą.



    Porównanie tak kompletnie tandetne jak faktycznie ktoś pomyliły rząd wielkości.

    Pisałen wyraźnie o przedstawicielach psychologii społecznej zaprzągniętych w machinę marketingową. Mam na myśli też szerszy kontekst, w którym psychologia relatywizuje wiele rzeczy, zwłaszcza te, wobec których czuje się bezradna jak bezwzględna rywalizacja, manipulacja i wyudzanie zwane eufemistycznie marketingem czy reklamą.

    Rozumiem jednak, że interpretuje Dz moje słowa nie takimi jakimi są tylko jakimi Ty chcesz je widzieć, bo z jakichś powodów tak Ci jest wygodniej.



    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • kod_matrixa 03.07.19, 15:59
    herakles-one napisał:

    > kod_matrixa napisał:
    > >
    > >
    > >
    > > Kult posiadania. Materializm w czystej formie.
    > >
    > > A na jego usługach... specjaliści od marketingu, reklamy, perswazji, mani
    > pulacj
    > > i jednym słowem psychologowie psychologii społecznej.
    > >
    > >
    > > PS.
    > > Psychologia ("nauka" społeczna) prostytuująca się u kultury materialistyc
    > znej.
    > > Ogon machający psem.
    > >
    >
    > Interesujące spostrzeżenie, tylko bardzo niekompletne.
    >
    > Nic nie napisałeś o fizykach, chemikach i matematykach i innych przedstawiciel
    > ach nauk ścisłych, którzy od zarania dziejów produkują różne machiny i maszyny
    > służące do zabijania i podbijania innych, a obecnie już nie tylko broń masowego
    > rażenia, ale zdolną zniszczyć całą naszą planetę.
    > Nic też nie wspomniałeś o naukowcach z zakresu nauk przyrodniczych, którzy m
    > ajstrują nad genetyką by wyprodukować nadludzi.
    > Na czyją rzecz te dyscypliny naukowe i ci wszyscy przedstawiciele nauki się pr
    > ostytuują?
    >
    > Idąc Twoim tokiem myślenia to trzeba odpowiedzieć, że chyba na rzecz samego L
    > ucyfera.
    > Jakoś dziwnie akurat to Ci nie przeszkadza?



    Nie bardzo rozumiem co do tego mają tacy nieuczciwi chemicy, fizycy itd. Czyżbym stawiał tu w wątku gdzieś ich w opozycji do sprzedajnych psychologów nb ludzi mających być przykładem empatii, wrażliwości i wielu innych hunanistycznych cnót?





    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • herakles-one 03.07.19, 16:28
    kod_matrixa napisał:
    >
    >
    >
    > Nie bardzo rozumiem co do tego mają tacy nieuczciwi chemicy, fizycy itd. Czyżby
    > m stawiał tu w wątku gdzieś ich w opozycji do sprzedajnych psychologów nb ludzi
    > mających być przykładem empatii, wrażliwości i wielu innych hunanistycznych cn
    > ót?
    >
    Dawno zauważyłem, że masz kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem, ale daruj; nie jestem w stanie w tym problemie Ci pomóc.
  • zuz666 04.07.19, 14:07
    To jest ciekawe. Matrix i Herakles, jak przejrzałam trochę forum, wciąż skaczecie sobie do gardeł, a sposób myślenia macie bardzo zbliżony. Choć każdy z Was broni zaciekle innych poglądów. Nicki też macie podobne. Bardzo ciekawe.
  • kod_matrixa 12.07.19, 11:49
    zuz666 napisała:

    > To jest ciekawe. Matrix i Herakles, jak przejrzałam trochę forum, wciąż skaczec
    > ie sobie do gardeł, a sposób myślenia macie bardzo zbliżony. Choć każdy z Was b
    > roni zaciekle innych poglądów. Nicki też macie podobne. Bardzo ciekawe.



    Dr Jekyll & Mr Hyde ? Na pewno nie! :-)





    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • mmkaa11 12.07.19, 12:07
    kod_matrixa napisał:

    > zuz666 napisała:
    >
    > > To jest ciekawe. Matrix i Herakles, jak przejrzałam trochę forum, wciąż s
    > kaczec
    > > ie sobie do gardeł, a sposób myślenia macie bardzo zbliżony. Choć każdy z
    > Was b
    > > roni zaciekle innych poglądów. Nicki też macie podobne. Bardzo ciekawe.
    >
    >
    >
    > Dr Jekyll & Mr Hyde ? Na pewno nie! :-)
    >
    >
    >
    >
    >
    Nie. Matrix czuje. Jest troskliwy i wrazliwy. Ma serce.
    Ten drugi ma tylko ego i pyche.
  • herakles-one 12.07.19, 14:17
    mmkaa11 napisał(a):

    > >
    > >
    > Nie. Matrix czuje. Jest troskliwy i wrazliwy. Ma serce.
    > Ten drugi ma tylko ego i pyche.

    Gratuluję, że wyszłaś z roli ofiary i weszłaś w rolę kata. Jak mawiają górale- " tyz piyknie." Dobrze, że sobie zdajesz z tego sprawę , że używasz projekcji jako narzędzia manipulacji, bo sama taki watek założyłaś.
  • kod_matrixa 12.07.19, 11:48
    herakles-one napisał:

    > kod_matrixa napisał:
    > >
    > >
    > >
    > > Nie bardzo rozumiem co do tego mają tacy nieuczciwi chemicy, fizycy itd.
    > Czyżby
    > > m stawiał tu w wątku gdzieś ich w opozycji do sprzedajnych psychologów nb
    > ludzi
    > > mających być przykładem empatii, wrażliwości i wielu innych hunanistyczn
    > ych cn
    > > ót?
    > >
    > Dawno zauważyłem, że masz kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem, ale daruj; nie
    > jestem w stanie w tym problemie Ci pomóc.



    No zauważyłem, że nie pojąłeś swojej kiepskiej analogii.



    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • kod_matrixa 12.07.19, 11:45
    Takich projekcji, a raczej świadomej manipulacji, dopuszczają się niektórzy psycholodzy, którzy mówią, że należy wyzbyć się mechanizmów obronnych albo co gorsza gdy zaczynają snuć swoje chore wizje na temat czyichś rzekomych zaburzeń lub chorób.

    Jeśli ktoś raz da się na to nabrać to później taka ofiara będzie jeść jak z ręki "specjalisty".

    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka