Dodaj do ulubionych

Mechanizmy obronne ego, a przystosowanie

04.07.19, 06:01
Ostatnio były dyskusje dot. projekcji - jednego z mechanizmów obronnych. Co to są te mechanizmy i kto je stosuje?
Czy ich stosowanie pomaga, czy też utrudnia przystosowanie do otoczenia?
Edytor zaawansowany
  • meela 04.07.19, 08:17
    Ego nie lubi być zranione, stłamszone, poniżone... A energia pierwotnego urazu pozostaje niczym ładunek elektryczny wywołujacy napięcie w całym organizmie. Stąd mechanizmy obronne. Myślę, że tylko nieliczni ludzie są gotowi na zdjęcie maski. Projekcja pomaga im przetrwać, momaga rosnąć w siłę ego, chociaż to złudne, to jednak wielu ludziom potrzebne. Najczęściej zwrot w myśleniu następuje wtedy, gdy coś stracimy, coś nam się zburzy. W przeciwnym razie ego podbudowuje się swoimi bajkami.
  • kod_matrixa 04.07.19, 08:47
    meela napisała:

    > Ego nie lubi być zranione, stłamszone, poniżone... A energia pierwotnego urazu
    > pozostaje niczym ładunek elektryczny wywołujacy napięcie w całym organizmie. St
    > ąd mechanizmy obronne. Myślę, że tylko nieliczni ludzie są gotowi na zdjęcie ma
    > ski. Projekcja pomaga im przetrwać, momaga rosnąć w siłę ego, chociaż to złudne
    > , to jednak wielu ludziom potrzebne. Najczęściej zwrot w myśleniu następuje wte
    > dy, gdy coś stracimy, coś nam się zburzy. W przeciwnym razie ego podbudowuje si
    > ę swoimi bajkami.



    Efekt ponadprzeciętności jest dobrym tego przykładem. Z miernego umysłu potrafi wykreować w oczach innych miernot autorytet.

    Co do bajek, to są one bardzo różne. Często są to mity w postaci teorii przyswojonych w młodości od kultury i podczas edukacji. Ego w dorosłym życiu potrafi bronić tych mitów niczym Westerplatte.

    Człowiek dorosły ma ogromne problemy z rewizją swoich poglądów, choć zdaje sobie tak naprawdę z tego sprawę, że to wbrew zdrowemu rozsądkowi. Jednak odczuwa silny lęk przed ich porzuceniem i przyswojeniem, nowych - niepasujących do jego utrwalonego kanonu przekonań.

    Tak powstaje jeden z najsilniejszych syndromów wyparcia.




    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • meela 04.07.19, 09:18
    Efekt ponadprzeciętności... No tak, wszędzie można spptkać ludzi, którzy fantazjują w ten sposób, że sa inni, że nie pasują do tego świata, że rozumieją więcej, że nie zadają się z masą, z pospólstwem itd. To ego buduje w ten sppsób swoją siłę.
    Problemy z rewizja swoich poglądów, też ma ego. Niedojrzały człowiek buduje swoją tożsamośc na konflikcie, na problemach, na wrogach, bo to mu daje poczucie odtębności.
  • kod_matrixa 04.07.19, 11:33
    meela napisała:

    > Efekt ponadprzeciętności... No tak, wszędzie można spptkać ludzi, którzy fanta
    > zjują w ten sposób, że sa inni, że nie pasują do tego świata, że rozumieją więc
    > ej, że nie zadają się z masą, z pospólstwem itd. To ego buduje w ten sppsób swo
    > ją siłę.
    > Problemy z rewizja swoich poglądów, też ma ego. Niedojrzały człowiek buduje swo
    > ją tożsamośc na konflikcie, na problemach, na wrogach, bo to mu daje poczucie o
    > dtębności.


    Dojrzały człowiek nie buduje swojej tożsamości tkwiąc w paranoicznym przekonaniu, że musi ją na czymś konkretnym budować, a następnie maniakalnie jej się trzymać.

    Dojrzały, a przede wszystkim świadomy człowiek, zbyt dobrze zdaje sobię sprawę z niewiedzy, zarówno własnej jak i tzw. autorytetów, bo potrafi umiejętnie wyciągać wnioski z rzeczywistości.

    Człowiek niedojrzały i nieświadomy szuka wokół siebie autorytetów i jedynej słusznej busoli, wierząc naiwnie niczym dziecko, że ta wyciągnie go z każdej opresji.





    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • afq 04.07.19, 11:46
    sądzę że każdy instynktownie stosuje jakieś mechanizmy
    i jest ich cała masa

    to tylko pytanie kiedy i jakie
    które służą czemuś dobremu a które nie

    --
    cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
  • herakles-one 04.07.19, 17:08
    afq napisał:

    > sądzę że każdy instynktownie stosuje jakieś mechanizmy
    > i jest ich cała masa
    >
    > to tylko pytanie kiedy i jakie
    > które służą czemuś dobremu a które nie
    >
    I masz rację. Wszyscy w jakimś stopniu stosujemy mechanizmy obronne.
    Co to są te mechanizmy obronne?- To są strategie stosowane przez Ego w celu zapobiegania lub łagodzenia lęku wywołanego wewnętrznymi konfliktami. ( Pojęcia Ego używam w rozumieniu psychoanalizy, a nie potocznym.)

    Freud wprowadził konstrukty: Id, Ego i Superego dla oznaczenia poszczególnych części psychiki zawiadującej naszym zachowaniem.
    1/- Id to część umysłu , z którą się rodzimy, która kieruje się dwoma sprzecznymi instynktami seksualnymi i agresywnymi . Działa zgodnie z zasadą przyjemności. Dąży do zmniejszenia napięcia, unikania bólu i do osiągania przyjemności.
    2. Ego- to część umysłu reprezentowana przez rozsądek, rozum i racjonalną samokontrolę- pośredniczy między id i superego oraz próbuje pogodzić dążenia jednego i drugiego z wymaganiami społeczeństwa.
    3. Superego- to nasza moralność, reguły rodziców i społeczeństwa, siła autorytetu. Superego składa się więc z ideału superego, norm moralnych i społecznych oraz sumienia, czyli wewnętrznego głosu, który nam mówi czy postąpiliśmy słusznie czy nie. Jeśli oceni, że dobrze wzbudza uczucia dumy i zadowolenia, a jeśli ocenia, ze źle wtedy uczucia winy i wstydu.

    Jak to działa? Tak jak w tym dowcipie: Kiedy Id mówi: "Chcę i chcę od razu", superego odpowiada"" Nie możesz tego mieć, to nie jest dobre dla ciebie". Natomiast ego jako racjonalny mediator stwierdza:" 'No cóż, może trochę dostaniesz, ale później".

    Zdrowa osobowość powinna mieć te trzy systemy w równowadze. Osoba za bardzo ulegająca Id kieruje się impulsami i egoistycznym pożądaniem. Osoba zbyt mocno kontrolowana przez superego jest surowa, nietolerancyjna i apodyktyczna.( Mamy taką kuzynkę ) Osoba o słabym ego nie jest zdolna do zrównoważenia osobistych potrzeb i pragnień z obowiązkami spełecznymi i ograniczeniami wynikającymi z realnych warunków.
  • kod_matrixa 04.07.19, 17:33
    herakles-one napisał:

    > afq napisał:
    >
    > > sądzę że każdy instynktownie stosuje jakieś mechanizmy
    > > i jest ich cała masa
    > >
    > > to tylko pytanie kiedy i jakie
    > > które służą czemuś dobremu a które nie
    > >
    > I masz rację. Wszyscy w jakimś stopniu stosujemy mechanizmy obronne.
    > Co to są te mechanizmy obronne?- To są strategie stosowane przez Ego w celu z
    > apobiegania lub łagodzenia lęku wywołanego wewnętrznymi konfliktami. ( Pojęcia
    > Ego używam w rozumieniu psychoanalizy, a nie potocznym.)
    >
    > Freud wprowadził konstrukty: Id, Ego i Superego dla oznaczenia poszczególnych c
    > zęści psychiki zawiadującej naszym zachowaniem.
    > 1/- Id to część umysłu , z którą się rodzimy, która kieruje się dwoma sprzeczny
    > mi instynktami seksualnymi i agresywnymi . Działa zgodnie z zasadą przyjemności
    > . Dąży do zmniejszenia napięcia, unikania bólu i do osiągania przyjemności.
    > 2. Ego- to część umysłu reprezentowana przez rozsądek, rozum i racjonalną samok
    > ontrolę- pośredniczy między id i superego oraz próbuje pogodzić dążenia jednego
    > i drugiego z wymaganiami społeczeństwa.



    Ten podział jest dość umowny i uproszczony. Równie dobrze mogą być to składowe jednego i w dodatku większego układu, składającego się z większej ilości elementów, które dopiero 3 jesteśmy w miarę bardziej rozpoznać i wyodrębnić. Mogą być one jednak zawiadywanie i sprzęgnięte że sobą przez element jeszcze wyższego rzędu, którymi nimi wszystkimi koordynuje. Coś na wzór gałęzi, wyrastających z jednego pnia. Rzecz w tym, że my zauważamy tylko końce tych gałęzi, jako elementy najbardziej różniące się od siebie, nie dostrzegając ich części wspólnej jakim jest pień.




    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • herakles-one 04.07.19, 17:44
    kod_matrixa napisał:


    > Ten podział jest dość umowny i uproszczony. Równie dobrze mogą być to składowe
    > jednego i w dodatku większego układu, składającego się z większej ilości elemen
    > tów, które dopiero 3 jesteśmy w miarę bardziej rozpoznać i wyodrębnić. Mogą być
    > one jednak zawiadywanie i sprzęgnięte że sobą przez element jeszcze wyższego r
    > zędu, którymi nimi wszystkimi koordynuje. Coś na wzór gałęzi, wyrastających z j
    > ednego pnia. Rzecz w tym, że my zauważamy tylko końce tych gałęzi, jako element
    > y najbardziej różniące się od siebie, nie dostrzegając ich części wspólnej jaki
    > m jest pień.
    >

    Ha, ha,ha,ha .......ha,ha......ha !!!! Matrix przebiłeś sam siebie !!!!
  • kod_matrixa 04.07.19, 18:46
    herakles-one napisał:

    > kod_matrixa napisał:
    >
    >
    > > Ten podział jest dość umowny i uproszczony. Równie dobrze mogą być to skł
    > adowe
    > > jednego i w dodatku większego układu, składającego się z większej ilości
    > elemen
    > > tów, które dopiero 3 jesteśmy w miarę bardziej rozpoznać i wyodrębnić. Mo
    > gą być
    > > one jednak zawiadywanie i sprzęgnięte że sobą przez element jeszcze wyżs
    > zego r
    > > zędu, którymi nimi wszystkimi koordynuje. Coś na wzór gałęzi, wyrastający
    > ch z j
    > > ednego pnia. Rzecz w tym, że my zauważamy tylko końce tych gałęzi, jako e
    > lement
    > > y najbardziej różniące się od siebie, nie dostrzegając ich części wspólne
    > j jaki
    > > m jest pień.
    > >
    >
    > Ha, ha,ha,ha .......ha,ha......ha !!!! Matrix przebiłeś sam siebie !!!!



    Herakles, Twój zachwyt nad Freudem doskonale wpisuje się w znane socjologii zjawisko jakim jest renesans starych rewelacji itp. pseudonaukowych staroci tudzież innego badziewia.

    Trafnie opisuje to o czym piszę powyżej artykuł dotyczący freudowskich paradygmatów:

    www.polityka.pl/tygodnikpolityka/historia/1522633,1,niebezpieczna-metoda-doktora-freuda.read







    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • herakles-one 04.07.19, 17:39
    PS Później następcy Freuda niektóre motywacje opisane przez Freuda kwestionowali, ale to nie ma większego znaczenia dla tego, o czym dyskutujemy teraz. Freud zidentyfikował 17 mechanizmów obronnych, a jego córka zwiększyła tę liczbę. Obecnie wyróżnia się trzydzieści kilka mechanizmów.
    Badacze w rozmaity sposób i według różnych kryteriów klasyfikują te mechanizmy. Dla nas chyba najbardziej istotna jest klasyfikacja według kryterium oceniającego funkcje adaptacyjne bądź utrudniające tę społeczną adaptację. Inaczej mówiąc mamy mechanizmy obronne prymitywne, wręcz psychotyczne i mechanizmy dojrzałe. Ty Afg jako artysta zapewne stosujesz jeden z nich, a mianowicie sublimację. Mechanizmy obronne w większości są nieświadome. To nie jest tak jak ktoś tutaj napisał, że to jest narzędzie do manipulowania ofiarą, chociaż od strony ofiary może to tak wyglądać. Mechanizmy obronne są szkodliwe wtedy, gdy wywołują konflikty emocjonalne i powodują zachowania autodestrukcyjne. Tak się dzieje przy większości zaburzeń osobowości, których specyfika polega właśnie na stosowaniu prymitywnych mechanizmów obronnych, co zaburza relacje z innymi. Psychoterapia takich osób nie polega na tym, co sądzi Matrix pisząc, że psychoterapeuta gwałtem dostosowuje kogoś do chorego otoczenia, lecz w dużej części polega na rozbrojeniu dysfunkcyjnych mechanizmów obronnych. Mechanizmy obronne mogą wywoływać nerwicę, a nawet psychozę.
  • kod_matrixa 04.07.19, 18:11
    herakles-one napisał:

    > PS Później następcy Freuda niektóre motywacje opisane przez Freuda kwestionowal
    > i, ale to nie ma większego znaczenia dla tego, o czym dyskutujemy teraz. Freud
    > zidentyfikował 17 mechanizmów obronnych, a jego córka zwiększyła tę liczbę.
    > Obecnie wyróżnia się trzydzieści kilka mechanizmów.
    > Badacze w rozmaity sposób i według różnych kryteriów klasyfikują te mechanizmy
    > . Dla nas chyba najbardziej istotna jest klasyfikacja według kryterium oceniają
    > cego funkcje adaptacyjne bądź utrudniające tę społeczną adaptację. Inaczej mów
    > iąc mamy mechanizmy obronne prymitywne, wręcz psychotyczne i mechanizmy dojrzał
    > e. Ty Afg jako artysta zapewne stosujesz jeden z nich, a mianowicie sublimację.
    > Mechanizmy obronne w większości są nieświadome. To nie jest tak jak ktoś tutaj
    > napisał, że to jest narzędzie do manipulowania ofiarą, chociaż od strony ofiar
    > y może to tak wyglądać. Mechanizmy obronne są szkodliwe wtedy, gdy wywołują kon
    > flikty emocjonalne i powodują zachowania autodestrukcyjne. Tak się dzieje przy
    > większości zaburzeń osobowości, których specyfika polega właśnie na stosowaniu
    > prymitywnych mechanizmów obronnych, co zaburza relacje z innymi. Psychoterapia
    > takich osób nie polega na tym, co sądzi Matrix pisząc, że psychoterapeuta gwałt
    > em dostosowuje kogoś do chorego otoczenia, lecz w dużej części polega na rozbro
    > jeniu dysfunkcyjnych mechanizmów obronnych. Mechanizmy obronne mogą wywoływać n
    > erwicę, a nawet psychozę.



    Wszystko co nie jest w równowadze powoduje zaburzenie. Zarówno brak bodźców jak i przebodźcowanie, nadmiar mechanizmów jak i ich deficyt etc.

    Problem w tym, że terapeuci fetyszyzują i zbytnio preferują relacje międzyludzkie kosztem refleksyjności.

    Nie wszyscy muszą być infantylnymi, ekstrawertycznymi duszami towarzystwa.








    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • herakles-one 04.07.19, 19:30
    kod_matrixa napisał:
    wszystko co nie jest w równowadze powoduje zaburzenie. Zarówno brak bodźców jak
    > i przebodźcowanie, nadmiar mechanizmów jak i ich deficyt etc.
    >
    > Problem w tym, że terapeuci fetyszyzują i zbytnio preferują relacje międzyludzk
    > ie kosztem refleksyjności.
    >
    > Nie wszyscy muszą być infantylnymi, ekstrawertycznymi duszami towarzystwa.

    Wiesz co Matrix? Gdy czytam Twoje infantylne komentarze dot. psychoterapii i psychologii to mam nieodparte wrażenie, że jesteś jak dziecko we mgle.
  • kod_matrixa 04.07.19, 19:35
    herakles-one napisał:

    > kod_matrixa napisał:
    > wszystko co nie jest w równowadze powoduje zaburzenie. Zarówno brak bodźców jak
    > > i przebodźcowanie, nadmiar mechanizmów jak i ich deficyt etc.
    > >
    > > Problem w tym, że terapeuci fetyszyzują i zbytnio preferują relacje międz
    > yludzk
    > > ie kosztem refleksyjności.
    > >
    > > Nie wszyscy muszą być infantylnymi, ekstrawertycznymi duszami towarzystwa
    > .
    >
    > Wiesz co Matrix? Gdy czytam Twoje infantylne komentarze dot. psychoterapii i p
    > sychologii to mam nieodparte wrażenie, że jesteś jak dziecko we mgle.



    Musisz mieć świadomość tego, że jest to pewna generalizacja środowiska psychologicznego z mojej strony, a Ty zbyt osobiście odbierasz to wszystko.

    Odbierasz te zarzuty zbyt personalnie (osobiście) i ambicjonalnie w sensie indentyfikacji z wykonywanym zawodem.






    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • kod_matrixa 04.07.19, 19:58
    herakles-one napisał:

    > kod_matrixa napisał:
    > wszystko co nie jest w równowadze powoduje zaburzenie. Zarówno brak bodźców jak
    > > i przebodźcowanie, nadmiar mechanizmów jak i ich deficyt etc.
    > >
    > > Problem w tym, że terapeuci fetyszyzują i zbytnio preferują relacje międz
    > yludzk
    > > ie kosztem refleksyjności.
    > >
    > > Nie wszyscy muszą być infantylnymi, ekstrawertycznymi duszami towarzystwa
    > .
    >
    > Wiesz co Matrix? Gdy czytam Twoje infantylne komentarze dot. psychoterapii i p
    > sychologii to mam nieodparte wrażenie, że jesteś jak dziecko we mgle.



    Poza wszystkim jak czytam opisy wszystkich tych mechanizmów obronnych, projekcji czy roli podświadomości, rozróżnienia ego od superego i id, to zauważam jedną wspólną cechę łączącą te elementy. Mianowicie taką, że ich występowanie jest zdecydowanie bardziej charakterystyczne i zauważalne dla jednostek ogólnie rzecz ujmując mniej świadomych i przesadnie uniwersalizowane (przynajmniej jeśli chodzi o intensywność tych elementów) dla całej populacji.

    Krótko mówiąc, dla jednostek bardziej świadomych, brzmią jak dość łatwe do zaobserwowania zjawiska, niczym banały.

    Tak nawiasem mówiąc, takich uniwersalizmów dopuszczał się Freud, zwłaszcza w kontekście popędów seksualnych, występujących w jego relacjach rodzinnych.

    Jako, że był jednym z pierwszych, który poruszał te tematy, był postrzegany jako niekwestionowany autorytet - pionier, którego nie wypada podważać. I co znamienne, głównie w krajach purytańskich.

    Ludzie mają to do siebie, że nie są istotami obiektywnymi i mocno przesiąkają naleciałościami kulturowymi, charakterystycznymi dla danej epoki.







    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • herakles-one 04.07.19, 18:51
    Tutaj są przykłady mechanizmów obronnych :www.psychologiawygladu.pl/2015/12/jakie-mechanizmy-obronne-stosuje-umys.html
  • herakles-one 04.07.19, 19:04
    A tutaj opis projekcji :www.psychologiawygladu.pl/2017/03/projekcja-czyli-dlaczego-denerwuja-nas.html
  • ada_ww 05.07.19, 14:55
    herakles-one napisał:

    > A tutaj opis projekcji :www.psychologiawygladu.pl/2017/03/projekcja-czyli-dlaczego-denerwuja-nas.html

    Nikt jeszcze w tym watku nie wspomnial o drugim, chyba najbardziej popularnym i powszechnym mechanizmie obronnym jakim jest represja, czyli wypieranie. Stosuja ja zazwyczaj ludzie po traumatycznych doswiadczeniach zyciowych, kryminalisci chcacy ukryc swoja dzialalnosc przestepcza po to, aby stlumic wydarzenia w taki sposob, jakby one nigdy nie istnialy. Jest to mechanizm w pelni uswiadomiony, gdyz dotyczy wlasnie swiadomosci, do ktorej mamy dostep na podstawie tego, co wiemy i co pamietamy. Czlowiek wypiera niechciane wspomnienia, nie skupia na nich mysli, gdyz zostaly one wyparte, jednak nadal pozostaja one w podswiadomosci i wystarczy, ze pojawi sie wyzwalacz emocji, to pamiec o zdarzeniu zostaje natychmiast przywrocona. Konsekwencje represji potrafia byc bardzo przykre, bo nadmiar stlumionych wydarzen i doswiadczen powoduje nerwice, psychozy, a nawet bardzo czesto prowadzi do depresji, czy schizofrenii.
  • ada_ww 05.07.19, 15:03
    Re: Polacy narcyzem narodów
    opium777 05.07.19, 13:01
    spierdalaj głupie ścierwo he he he
    Link Zgłoś
    Re: Polacy narcyzem narodów
    opium777 05.07.19, 13:24
    jesteś tak kurwa prymitywna wraz z tubylcami, że w twojej chorej główce nawet hipotetycznie nie błysnęła myśl jak ewentualnie wykreować inną rzeczywistość biorąc pod uwagę naturę ludzką. Miałaś mnie śmieciu ignorować ? Rób to dalej za, co Ci będę wdzięczna i zobowiązana. Wypierdalaj szukać następnej chorej anki, którą będziecie mogli kopać.

    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

    I te slowa skierowane dzis do mnie przypomnialy mi, ze mechanizmu represji, czyli wyparcia uzywaja dawne qrwy i pornogwiazdki wychodzace za maz za wiejskich pornogwiazdorkow z wyksztalceniem podstawowym niepelnym, zeby zapomniec swoja przeszlosc.
  • ada_ww 05.07.19, 15:31
    Jeszcze znalazlam wiersz dla dzieci, ktorego autorka jest Wesola Janinka:

    "Może się kiedyś zdarzyć tak, moje drogie Dzieciątko
    że nie tylko wtedy, kiedy zajdzie słonko
    Rodzice będą mówić ci bajeczki
    Z których będziesz miało całe śmiechu beczki
    Bo jaka jest prawda, ty będziesz wiedziało
    O piekle prawdziwego życia wiesz już wszak niemało;

    Kiedy wrócisz kiedyś do domu po szkole
    I mama ci nagle powie przy rosole
    Że klatka twojego królika zrobiła się pusta
    Że niepotrzebna już będzie mu żadna kapusta
    Ja ci mówię Dziewczynko, mama prawdę kryje –
    Nie pojechał na farmę, twój królik nie żyje.

    I chociaż nie kica już wdzięcznie po trawce
    Nie płacz, bo miękkość zachował w potrawce.
    A jak tata wróci kiedyś późno w nocy
    I powie, że choroba chyba go tak mroczy
    Będziesz się martwiło, co się stało tacie
    Czemu wrócił boso, z tatuażem na klacie?

    Czemu udaje jaskółkę, a tak swoją drogą
    To czemu tak wieje, co jest z tą pogodą?
    Drogie Dziecko, pamiętaj, życie to nie jest nowela
    Prawda jest brutalna – tata pijany jak bela.

    A jak wrócisz kiedyś do domu wcześniej o godzinę
    I zastaniesz w dziwnym stanie całą swą rodzinę
    Bo tata zgubił ciuchy, zupełnie jest goły
    A mimo to bardzo też wesoły
    I spytasz mamy gdzie ona zgubiła ubranie
    A ona powie, że właśnie trwa sprzątanie
    bo zawieruszyła się bluzka, sukienka i spodnie…
    To choć rodzice starają się wyjść z tego godnie
    Prawda jest dość oczywista, jak w zeszycie kleks
    Twoi rodzice uprawiali seks.
    A największą bajkę to ci w życiu opowie
    Ładnie ubrany pan, co ministrem się zowie
    A lata później utoniesz w morzu łez, jak w rosole kura
    Gdy dowiesz się ile wynosi twa emerytura."


  • ada_ww 05.07.19, 16:51
    Widze, ze Matrix zaczal mi sie odgrazac miedzy slowami, w KUPIE sila razem z Opium, ale zyje i nie zamierzam umierac, a dzis chlopaki z Izraela jada na wies zagrac mecz pilki noznej:)
  • opium777 05.07.19, 16:14
    a czy do ścierw można inaczej ? bucha cha cha cha cha.
  • kod_matrixa 05.07.19, 16:47
    ada_ww napisał(a):

    > herakles-one napisał:
    >
    > > A tutaj opis projekcji :www.psychologiawygladu.pl/2017/03/projekcja-czyli-dlaczego-denerwuja-nas.html
    >
    > Nikt jeszcze w tym watku nie wspomnial o drugim, chyba najbardziej popularnym i
    > powszechnym mechanizmie obronnym jakim jest represja, czyli wypieranie. Stosuj
    > a ja zazwyczaj ludzie po traumatycznych doswiadczeniach zyciowych, kryminalisci
    > chcacy ukryc swoja dzialalnosc przestepcza po to, aby stlumic wydarzenia w tak
    > i sposob, jakby one nigdy nie istnialy. Jest to mechanizm w pelni uswiadomiony,
    > gdyz dotyczy wlasnie swiadomosci, do ktorej mamy dostep na podstawie tego, co
    > wiemy i co pamietamy. Czlowiek wypiera niechciane wspomnienia, nie skupia na ni
    > ch mysli, gdyz zostaly one wyparte, jednak nadal pozostaja one w podswiadomosci
    > i wystarczy, ze pojawi sie wyzwalacz emocji, to pamiec o zdarzeniu zostaje nat
    > ychmiast przywrocona. Konsekwencje represji potrafia byc bardzo przykre, bo nad
    > miar stlumionych wydarzen i doswiadczen powoduje nerwice, psychozy, a nawet bar
    > dzo czesto prowadzi do depresji, czy schizofrenii.




    Ada, a może całe życie jest projekcją? Może Ci się tylko wydaje, że żyjesz?

    Może Ty nie żyjesz naprawdę i ten fakt wypierasz? :d

    Tak jak mały, molestowany w dzieciństwie Freud wymyślał różne rzeczy, że wszyscy czują pociąg do rodzica płci przeciwnej, a nie tylko on. W kupie zawsze raźniej. A potem wszyscy inni molestowani, zobaczyli w Freudzie swojego adwokata i z radością powitali nadejście swojego "mesjasza".




    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • herakles-one 05.07.19, 16:59
    ada_ww napisał(a):

    > herakles-one napisał:
    >
    > > A tutaj opis projekcji :www.psychologiawygladu.pl/2017/03/projekcja-czyli-dlaczego-denerwuja-nas.html
    >
    > Nikt jeszcze w tym watku nie wspomnial o drugim, chyba najbardziej popularnym i
    > powszechnym mechanizmie obronnym jakim jest represja, czyli wypieranie. Stosuj
    > a ja zazwyczaj ludzie po traumatycznych doswiadczeniach zyciowych, kryminalisci
    > chcacy ukryc swoja dzialalnosc przestepcza po to, aby stlumic wydarzenia w tak
    > i sposob, jakby one nigdy nie istnialy. Jest to mechanizm w pelni uswiadomiony,
    > gdyz dotyczy wlasnie swiadomosci, do ktorej mamy dostep na podstawie tego, co
    > wiemy i co pamietamy. Czlowiek wypiera niechciane wspomnienia, nie skupia na ni
    > ch mysli, gdyz zostaly one wyparte, jednak nadal pozostaja one w podswiadomosci
    > i wystarczy, ze pojawi sie wyzwalacz emocji, to pamiec o zdarzeniu zostaje nat
    > ychmiast przywrocona. Konsekwencje represji potrafia byc bardzo przykre, bo nad
    > miar stlumionych wydarzen i doswiadczen powoduje nerwice, psychozy, a nawet bar
    > dzo czesto prowadzi do depresji, czy schizofrenii.

    Masz rację co do tego, że w tym wątku nikt nie pisał o wyparciu. Ja się nie rozpisywałem o poszczególnych objawach i dlatego też nie pisałem tutaj o wyparciu . Pisałem natomiast do znudzenia o wyparciu przy innych okazjach. Tak, wyparcie może stać się przyczyną nerwicy.(obecnie zaburzeń lękowych wg. nowej nomenklatury)
    Większość nerwic tzw. represyjnych ma swoją przyczynę w wyparciu nieakceptowanych negatywnych i agresywnych uczuć, lub rzadziej, seksualnych .
    Nie masz natomiast racji co do tego, że jest to świadomy mechanizm. Wyparcie następuje i przebiega na poziomie nieświadomym.
    www.psychologia.edu.pl/slownik/id.wyparcie/i.html
    Na poziomie świadomym przebiegają takie mechanizmy obronne ja np.: tłumienie emocji, humor, sublimacja, asceza, altruizm. ( nie pamiętam teraz więcej, ,ale w każdym razie te bardziej dojrzałe mechanizmy) Mechanizm tłumienia emocji może przebiegać na poziomie świadomym lub automatycznie-na pograniczu świadomości.
  • ada_ww 05.07.19, 17:22
    herakles-one napisał:


    > Na poziomie świadomym przebiegają takie mechanizmy obronne ja np.: tłumienie em
    > ocji, humor, sublimacja, asceza, altruizm. ( nie pamiętam teraz więcej, ,ale w
    > każdym razie te bardziej dojrzałe mechanizmy) Mechanizm tłumienia emocji może
    > przebiegać na poziomie świadomym lub automatycznie-na pograniczu świadomości.

    W tym przypadku nie powiem Ci, ze masz racje, ale tez nie bede sie z Toba klocic, ze jej nie masz. S.Freud uwazal podobnie, jak i Ty, ze na podswiadomym, a jego corka Anna Freud, ze na uswiadomionym. W dziecinstwie uwazam, ze faktycznie na podswiadomym, jednak czlowiek dorosly wie doskonale, jakie wydarzenia, doswiadczenia ze swojego zycia chcialby wyprzec i zapomniec. Moze tez to miec zwiazek ze stopniem swiadomosci, ktory u kazdego jest rozny.
  • ada_ww 05.07.19, 17:33
    Podobnie sublimacja czesto przebiega na poziomie uswiadomionym, wystarczy spojrzec na rodziny wielodzietne dotkniete problemem patologii. Ci ludzie beda mieli pretensje do tych materialistycznych jednostek, do tych proznych kobiet, ze codziennie uzywaja szamponu, kupuja krem, kosmetylki pielegnacyjne i do makijazu, a ci poczciwi ludzie wyzbywaja sie takich paskudnych, zmaterializowanych pragnien w imie dzieci. Codziennie jednak wieczorem znosza jednak 2 skrzynki piwa marki piwo. To kosztuje znacznie wiecej, niz kosmetyki tych zmaterializowanych i zlych kobiet.
  • ada_ww 05.07.19, 17:57
    Nie pisalabym o tej sublimacji, gdybym nie widziala jej na wlasne moje oczy. Widok najbardziej wysublimowany byl pod supermarketem, on z rencami w kieszeni podchodzi otworzyc samochod, a za nim ona, z brzuchem tak wielkim, ze prawie ciagnela go po ziemi szla "taszczac" dwie skrzynki piwa. Ale przeciez on to taka okruszynka, taki malutki i chudziutki, jej bylo wiecej na wadze:)
  • kod_matrixa 05.07.19, 18:19
    ada_ww napisał(a):

    > Nie pisalabym o tej sublimacji, gdybym nie widziala jej na wlasne moje oczy. Wi
    > dok najbardziej wysublimowany byl pod supermarketem, on z rencami w kieszeni po
    > dchodzi otworzyc samochod, a za nim ona, z brzuchem tak wielkim, ze prawie ciag
    > nela go po ziemi szla "taszczac" dwie skrzynki piwa. Ale przeciez on to taka ok
    > ruszynka, taki malutki i chudziutki, jej bylo wiecej na wadze:)



    Z jednostkami mniej świadomymi jest taki problem, że one nie tylko podlegają nieświadomie tym mechanizmom, projekcjom itp. zjawiskom nad którymi niektórzy psychologowie się tak podniecają. Wielu z nich potrafi być w 9. miesiącu ciąży nie będąc tego świadomym. Wielu innych rzeczy również.





    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • kod_matrixa 05.07.19, 18:15
    Ada napisała:

    Moze tez to miec zwiazek ze stopniem swiadomosci, ktory u kazdego jest rozny.




    Tu trafiłaś co w 10 (!)

    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • mona.blue 05.07.19, 18:21
    Mam doświadczenie, że pewne uczucia i impulsy wypiera się również w dorosłości nampoziomie nieświadomym, ale to może faktycznie chodzić o niski stopień świadomości, ale może też na ile zagrażające są te uczucia czy impulsy.

    --
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • herakles-one 05.07.19, 21:10
    ada_ww napisał(a):

    > herakles-one napisał:
    >
    >
    > > Na poziomie świadomym przebiegają takie mechanizmy obronne ja np.: tłumie
    > nie em
    > > ocji, humor, sublimacja, asceza, altruizm. ( nie pamiętam teraz więcej, ,
    > ale w
    > > każdym razie te bardziej dojrzałe mechanizmy) Mechanizm tłumienia emocji
    > może
    > > przebiegać na poziomie świadomym lub automatycznie-na pograniczu świadomo
    > ści.
    >
    > W tym przypadku nie powiem Ci, ze masz racje, ale tez nie bede sie z Toba kloci
    > c, ze jej nie masz. S.Freud uwazal podobnie, jak i Ty, ze na podswiadomym, a je
    > go corka Anna Freud, ze na uswiadomionym. W dziecinstwie uwazam, ze faktycznie
    > na podswiadomym, jednak czlowiek dorosly wie doskonale, jakie wydarzenia, doswi
    > adczenia ze swojego zycia chcialby wyprzec i zapomniec. Moze tez to miec zwiaze
    > k ze stopniem swiadomosci, ktory u kazdego jest rozny.
    Ada gdyby było jak napisałaś, że wyparcie przebiega na poziomie świadomym, to nie byłoby nerwic z represji. Tymczasem, większość nerwic , to nerwice z represji.
  • ada_ww 05.07.19, 21:24
    herakles-one napisał:


    > Ada gdyby było jak napisałaś, że wyparcie przebiega na poziomie świadomym, to n
    > ie byłoby nerwic z represji. Tymczasem, większość nerwic , to nerwice z represji.

    Owszem, sa nerwice na tle represyjnym, ale wcale nie stanowia one wiekszosci. Sporo nerwic ma charakter adaptacyjny, czy nie wiem jak to okreslic. To znaczy czlowiek czuje sie zle, ale jest zbyt bezradny, zeby cokolwiek z tym zrobic. Temu sprzyjaja warunki pracy nieodpowiadajace np. kwalifikacjom zawodowym, czy srodowisko pracy, ktore jest sprzeczne z oczekiwaniami, czy odmienne priorytetowo, niezadowalajace wynagrodzenie, gdy trzeba myslec jak przezyc od 1 do 31. Przyczyna nerwic moze byc nieudne zycie osobiste, czy rodzinne, problemy z dziecmi, z sasiadami, tych przyczyn moze byc setki albo i wiecej.
  • herakles-one 05.07.19, 23:26
    A skąd wiesz, że nie stanowią większości? Badałaś to? Nieudane życie osobiste wcale nie musi być przyczyną nerwicy. Właśnie zaburzenia adapatacyjne charakteryzują się stosowaniem mechanizmóiw obronnych.
  • ada_ww 05.07.19, 23:42
    herakles-one napisał:

    > A skąd wiesz, że nie stanowią większości? Badałaś to? Nieudane życie osobiste
    > wcale nie musi być przyczyną nerwicy. Właśnie zaburzenia adapatacyjne charakt
    > eryzują się stosowaniem mechanizmóiw obronnych.

    Chesz sie poklocic na forum, ale odkad skonczyly mi sie traumatyczne spotkania "integracyjne" to juz od dawna nie mam na to ochoty?
    A Ty skad wiesz, ze wiekszosc? Skad wiesz, ze nieudane zycie osobiste nie moze byc przyczyna nerwic? Na podstawie czego tak uwazasz? Czy myslisz, ze ci, ktorzy maja nieudane zycie osobiste sa zrownowazeni emocjonalnie?
  • herakles-one 05.07.19, 23:50
    ada_ww napisał(a):

    > herakles-one napisał:
    >
    > > A skąd wiesz, że nie stanowią większości? Badałaś to? Nieudane życie os
    > obiste
    > > wcale nie musi być przyczyną nerwicy. Właśnie zaburzenia adapatacyjne c
    > harakt
    > > eryzują się stosowaniem mechanizmóiw obronnych.
    >
    > Chesz sie poklocic na forum, ale odkad skonczyly mi sie traumatyczne spotkania
    > "integracyjne" to juz od dawna nie mam na to ochoty?
    > A Ty skad wiesz, ze wiekszosc? Skad wiesz, ze nieudane zycie osobiste nie moze
    > byc przyczyna nerwic? Na podstawie czego tak uwazasz? Czy myslisz, ze ci, ktorz
    > y maja nieudane zycie osobiste sa zrownowazeni emocjonalnie?
    Rozumiem, że Ty nie chcesz się kłócić, ale chcesz mieć rację ? Myśl sobie co chcesz. Ja Ci tego nie zabronię, ani nie zamierzam się z Tobą kłócić.
  • ada_ww 05.07.19, 23:56
    Nie tylko zaburzenia adaptacyjne, ale tez negatywne sygnaly wyplywajace z otoczenia, przede wszystkim te oceniajace, poczucie winy, zazdrosc, nadopiekunczosc relacji do bliskich, zaburzenia snu, fobie, skutki depresji, niepewnosc, przemeczenie i wiele innych. Zaburzenia dysocjacyjne tez sa czesta przyczyna nerwic, lek przed separacja, rozstaniem i nie bylabym taka pewna, czy maja charakter represyjny.
  • herakles-one 06.07.19, 00:23
    ada_ww napisał(a):

    > Nie tylko zaburzenia adaptacyjne, ale tez negatywne sygnaly wyplywajace z otocz
    > enia, przede wszystkim te oceniajace, poczucie winy, zazdrosc, nadopiekunczosc
    > relacji do bliskich, zaburzenia snu, fobie, skutki depresji, niepewnosc, przeme
    > czenie i wiele innych. Zaburzenia dysocjacyjne tez sa czesta przyczyna nerwic,
    > lek przed separacja, rozstaniem i nie bylabym taka pewna, czy maja charakter re
    > presyjny.
    Ada ja przecież nie twierdzę, ze wszystkie nerwice mają charakter represyjny. Nie wiem dlaczego się tak upierasz przy swojej koncepcji, ale zrozum, że osoba ,która otrzymuje negatywne sygnały z otoczenia nie musi zapaść na nerwicę, ale oczywiście może się tak stać. Jeśli wcześniej miała nadszarpnięte poczucie własnej wartości, to takie sygnały mogą uruchomić nerwicę, ale nie wiesz czy źródłem tej nerwicy nie będą wyparte wcześniej agresywne impulsy w relacji z matką, czy ojcem.
    Nerwicą represyjną nazywam nerwicę spowodowaną nieświadomym konfliktem między dwoma pozostającymi w konflikcie dążeniami i uczuciami. Np. osoba wypiera swoją złość i agresywność, bo na nieświadomym poziomie boi się utraty miłości, jeśli je okaże. Albo,np. zakonnica spotyka mężczyznę, który budzi jej pożądanie, ale z uwagi na śluby wypiera to pożądanie i zapada na zdrowiu.
    Oprócz tego, jest tez inny typ nerwic- nerwice ,których przyczyną jest deficyt w zaspokojeniu podstawowych potrzeb dziecka; potrzeby miłości, opieki, uwagi, zaspokojenia potrzeb fizjologicznych itd.
  • ada_ww 06.07.19, 00:33
    herakles-one napisał:


    > Ada ja przecież nie twierdzę, ze wszystkie nerwice mają charakter represyjny.
    > Nie wiem dlaczego się tak upierasz przy swojej koncepcji, ale zrozum, że osob
    > a ,która otrzymuje negatywne sygnały z otoczenia nie musi zapaść na nerwicę, a
    > le oczywiście może się tak stać.

    Tak samo, jak niektore zachowania represyjne moga powodowac nerwice, a niektore wcale nie musza do niej prowadzic. Ale w taki sposob zahaczymy o koncepcje blednego kola, tylko po co.

    > Jeśli wcześniej miała nadszarpnięte poczucie w
    > łasnej wartości, to takie sygnały mogą uruchomić nerwicę, ale nie wiesz czy źró
    > dłem tej nerwicy nie będą wyparte wcześniej agresywne impulsy w relacji z matką
    > , czy ojcem.

    Ty masz do wszystkiego podejscie psychodynamiczne, ja jestem typowa behawiorystka, wiec w niektorych sprawach nie znajdziemy wspolnej plaszczyzny. Ale nawet podejscie psychodynamiczne modernizuje sie, terapie coraz czesciej zaczynaja bazowac na wspomnieniach pozytywnych.

    > Nerwicą represyjną nazywam nerwicę spowodowaną nieświadomym konfliktem między
    > dwoma pozostającymi w konflikcie dążeniami i uczuciami. Np. osoba wypiera swoją
    > złość i agresywność, bo na nieświadomym poziomie boi się utraty miłości, jeśl
    > i je okaże. Albo,np. zakonnica spotyka mężczyznę, który budzi jej pożądanie, al
    > e z uwagi na śluby wypiera to pożądanie i zapada na zdrowiu.
    > Oprócz tego, jest tez inny typ nerwic- nerwice ,których przyczyną jest deficyt
    > w zaspokojeniu podstawowych potrzeb dziecka; potrzeby miłości, opieki, uwagi,
    > zaspokojenia potrzeb fizjologicznych itd.

    Herakles, jest juz za pozno na takie dyskusje, ale tu tez na dwoje babka wrozyla. Osoba moze calkiem swiadomie tlumic swoje reakcje agresywne, bo na swiadomym poziomie boi sie utraty partnera, czy innych bliskich, pracy, itp.
  • herakles-one 06.07.19, 06:59
    ada_ww napisał(a):

    > herakles-one napisał:
    >
    >
    > > Ada ja przecież nie twierdzę, ze wszystkie nerwice mają charakter repres
    > yjny.
    > > Nie wiem dlaczego się tak upierasz przy swojej koncepcji, ale zrozum, ż
    > e osob
    > > a ,która otrzymuje negatywne sygnały z otoczenia nie musi zapaść na nerw
    > icę, a
    > > le oczywiście może się tak stać.
    >
    > Tak samo, jak niektore zachowania represyjne moga powodowac nerwice, a niektore
    > wcale nie musza do niej prowadzic. Ale w taki sposob zahaczymy o koncepcje ble
    > dnego kola, tylko po co.
    >

    Ada, mylisz pojęcia. Ja piszę o przyczynach nerwic. Istotą nerwicy jest nieświadomy konflikt wewnętrzny. Co nie wyklucza, że komuś może pomóc terapia w innym nurcie niż psychodynamiczny. Zwłaszcza gdy terapeuta uwzględni też uwzględnić czynniki nieświadome, wykraczajać niejako poza swój nurt.

    Psychoterapia objawowa jest ukierunkowana na usunięcie objawów, a psychoterapia przyczynowa stara się odkryć, a następnie usunąć przyczynę zaburzenia.
    Ja mam krytyczne stanowisko wobec terapii usuwającej objawy, bo poprawa może być krótkotrwała i nie jest powiedziane, że usunięcie tych objawów nie zaowocuje w przyszłości zmienionym objawami.
    Psychoterapia podtrzymująca nie stara się zmieniać osobowości, lecz dostarcza zrozumienia, pomocy i podpory takiej osobowości jaka istnieje. Podkreśla jej pozytywne cechy, prowadzi do pozytywnego myślenia i ufania we własne siły. Uczy jak radzić sobie z trudnościami i je przezwyciężać. I to też jest dobre, ale w niektórych przypadkach głębszych zaburzeń nerwicowych czy zaburzeń osobowości nie jest wystarczające.


    > Herakles, jest juz za pozno na takie dyskusje, ale tu tez na dwoje babka wrożzyl
    > a. Osoba moze calkiem swiadomie tlumic swoje reakcje agresywne, bo na swiadomym
    > poziomie boi sie utraty partnera, czy innych bliskich, pracy, itp.

    Ada mylisz pojęcia, chyba rzeczywiście zbyt późno to pisałaś.
    Rozmawiamy o przyczynach nerwicy i represji czyli procesie nieświadomym, a świadome tłumienie reakcji agresywnych nie jest przyczyną nerwicy. Co najwyżej może Cię żołądek,lub wątroba rozboleć gdy będziesz stale i często to stosowała. Chyba ,że wylejesz na forum trochę żółci dla ulżenia sobie. To też jest sposób. -:)
  • opium777 06.07.19, 07:02
    oj potrafi z tubylcami anka przykładem
  • ada_ww 06.07.19, 15:19
    herakles-one napisał:

    > Ada, mylisz pojęcia. Ja piszę o przyczynach nerwic. Istotą nerwicy jest nieświ
    > adomy konflikt wewnętrzny. Co nie wyklucza, że komuś może pomóc terapia w innym
    > nurcie niż psychodynamiczny. Zwłaszcza gdy terapeuta uwzględni też uwzględnić
    > czynniki nieświadome, wykraczajać niejako poza swój nurt.

    Nie wiem, czy zwrociles uwage na to, ze ja tez pisalam o przyczynach nerwic, wymienilam ich tu bardzo wiele, jednak napisalam, ze wcale nie jest takie pewne, ze maja one podloze w represji, a Tobie sie to nie spodobalo. Ty moim zdaniem przypisujesz zbyt wielkie znaczenie czynnikom nieuswiadomionym, ale tez nie zwracasz uwagi na zroznicowanie poziomu swiadomosci ludzi. Swiadomosc czesto idzie z parze z tym, z jakiej rodziny pochodzi sie- wyedukowanej, czy nie, jakie posiada sie wyksztalcenie, zainteresowania, stopien wrazliwosci, inteligencji w tym emocjonalnej i wielu innych czynnikow.

    >
    > Psychoterapia objawowa jest ukierunkowana na usunięcie objawów, a psychoterapia
    > przyczynowa stara się odkryć, a następnie usunąć przyczynę zaburzenia.
    > Ja mam krytyczne stanowisko wobec terapii usuwającej objawy, bo poprawa może b
    > yć krótkotrwała i nie jest powiedziane, że usunięcie tych objawów nie zaowocuje
    > w przyszłości zmienionym objawami.

    Tu tez nalezy zwrocic uwage, co jest komu potrzebne, dlatego tez dobry psychiatra wie, komu i kiedy jest potrzebna terapia objawowa, a komu przyczynowa. Gdy ktos zdaje sobie sprawe z tego, co jest przyczyna jego problemow, tylko nie wie, w jaki sposob ma je rozwiazac, nie potrzebuje terapii przyczynowej. Ja rozumiem, ze w przypadku ludzi, ktorzy mowia, ze maja problem, ale nie wiedza, co jest jego przyczyna jest ta terapia potrzebna, inaczej nie jest i nie ma to nic wspolnego z dlugotrwaloscia efektow terapeutycznych.


  • ada_ww 06.07.19, 15:27
    herakles-one napisał:


    > Ada mylisz pojęcia, chyba rzeczywiście zbyt późno to pisałaś.
    > Rozmawiamy o przyczynach nerwicy i represji czyli procesie nieświadomym, a ś
    > wiadome tłumienie reakcji agresywnych nie jest przyczyną nerwicy. Co najwyżej m
    > oże Cię żołądek,lub wątroba rozboleć gdy będziesz stale i często to stosowała.
    > Chyba ,że wylejesz na forum trochę żółci dla ulżenia sobie. To też jest sposób. -:)

    Ja nie wylewam zadnej zolci, ani nie myle pojec, ja tez pisalam o przyczynach nerwicy i represji z tym, ze nadmienilam, ze represja wcale nie musi przebiegac na poziomie nieuswiadomionym. Swiadome tlumienie reakcji agresywnych tez moze byc przyczyna nerwicy, bo powoduje frustracje. Poczytaj sobie o frustracji jako przynie nerwic, to nie bedziesz mi wiecej pisal, ze myle pojecia, gdy wcale tego nie robie.
  • herakles-one 06.07.19, 18:18
    ada_ww napisał(a): A
    >
    > Ja nie wylewam zadnej zolci, ani nie myle pojec, ja tez pisalam o przyczynach n
    > erwicy i represji z tym, ze nadmienilam, ze represja wcale nie musi przebiegac
    > na poziomie nieuswiadomionym. Swiadome tlumienie reakcji agresywnych tez moze b
    > yc przyczyna nerwicy, bo powoduje frustracje. Poczytaj sobie o frustracji jako
    > przynie nerwic, to nie bedziesz mi wiecej pisal, ze myle pojecia, gdy wcale teg
    > o nie robie.
    Pisałem, że u niektórych osób tłumienie przebiega automatycznie, na granicy świadomości i wtedy mimo, że nie jest tak głęboko schowane jak uczucie wyparte, też jest spychane do podświadomości i może powodować nerwicę. Piszę i trąbię tutaj od początku, że uczucia należy wyrażać, a nie tłumić. Tłumienie emocji nie dość , że powiększa frustrację, to jeszcze może wywoływać objawy somatyczne. A inną rzeczą jest w pełni świadome stłumienie emocji, bo np. nie możemy wyrazić złości wobec szefa w pracy. Wtedy przychodzimy do domu i możemy przenieść swoją złość na dziecko, żonę, męża, albo na kota, a jak nie mamy na kogo, to zawsze jeszcze jest forum. -:)
  • ada_ww 06.07.19, 18:36
    Jak mozesz robic ze mnie takiego potwora, nie moglabym odreagowywac swoich frustracji na dziecku, czy na kocie, ale widac, ze we wrozbiarstwie tez bys sie spelnil. Kup karty tarota i w ramach wolnego czasu zacznij na ich podstawie identyfikowac ludzkie problemy, spojrz na astro tv:)
  • ada_ww 06.07.19, 18:40
    I tez moge zabawic sie we wrozke piszac, ze sprowadziles na forum Krytyka, zeby wspolnie dokopac Martixowi. Krytyk na forum w niczym nie przeszkadza, a wrecz w kwestiach psychologii politycznej na tle historii jego osoba jest tu bardzo ciekawa, podobnie jak i nieuswiadomiony cel dowalenia Matrixowi przy uzyciu wspolnoty sil mi nie przeszkadza, ale zawsze moge powrozyc:)
  • kod_matrixa 06.07.19, 18:45
    ada_ww napisał(a):

    > I tez moge zabawic sie we wrozke piszac, ze sprowadziles na forum Krytyka, zeby
    > wspolnie dokopac Martixowi. Krytyk na forum w niczym nie przeszkadza, a wrecz
    > w kwestiach psychologii politycznej na tle historii jego osoba jest tu bardzo c
    > iekawa, podobnie jak i nieuswiadomiony cel dowalenia Matrixowi przy uzyciu wspo
    > lnoty sil mi nie przeszkadza, ale zawsze moge powrozyc:)



    A to Herakles zaraz napisze Ci, że to są już Twoje projekcje. Prawidłowe odczucia ma tylko Herakles, bo wykupił na nie abonament.

    O tym kiedy są, a kiedy nie ma projekcji, może decydować tylko dyplomowany psychoterapeuta.



    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • kod_matrixa 06.07.19, 18:50
    kod_matrixa napisał:

    > ada_ww napisał(a):
    >
    > > I tez moge zabawic sie we wrozke piszac, ze sprowadziles na forum Krytyka
    > , zeby
    > > wspolnie dokopac Martixowi. Krytyk na forum w niczym nie przeszkadza, a
    > wrecz
    > > w kwestiach psychologii politycznej na tle historii jego osoba jest tu ba
    > rdzo c
    > > iekawa, podobnie jak i nieuswiadomiony cel dowalenia Matrixowi przy uzyci
    > u wspo
    > > lnoty sil mi nie przeszkadza, ale zawsze moge powrozyc:)
    >
    >
    >
    > A to Herakles zaraz napisze Ci, że to są już Twoje projekcje. Prawidłowe odczuc
    > ia ma tylko Herakles, bo wykupił na nie abonament.
    >
    > O tym kiedy są, a kiedy nie ma projekcji, może decydować tylko dyplomowany psyc
    > hoterapeuta.
    >
    >
    >




    A jak spotka się dwóch psychoterapeutów, to pierwszeństwo oceny prawdziwości lub nie projekcji należy do psychoterapeuty o dłuższym stażu praktyki zawodowej. Natomiast jeśli ich staże są równe wtedy ciągną zapałki.








    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • opium777 06.07.19, 18:59
    ha ha ha, dobre :D
  • herakles-one 06.07.19, 19:16
    ada_ww napisał(a):

    > Jak mozesz robic ze mnie takiego potwora, nie moglabym odreagowywac swoich frus
    > tracji na dziecku, czy na kocie, ale widac, ze we wrozbiarstwie tez bys sie spe
    > lnil. Kup karty tarota i w ramach wolnego czasu zacznij na ich podstawie identy
    > fikowac ludzkie problemy, spojrz na astro tv:)
    Widzę Ada, że masz od wczoraj muchy w nosie i szukasz zaczepki. Życzę dobrej nocy i miłych snów.
  • opium777 06.07.19, 19:23
    brak ścierwu chorej anki, bo w realu to by się bała że w maskę zarobi ha ha ha
  • ada_ww 06.07.19, 23:56
    herakles-one napisał:


    > Widzę Ada, że masz od wczoraj muchy w nosie i szukasz zaczepki. Życzę dobrej no
    > cy i miłych snów.

    Ja nie wiem Herakles, ale mysle, ze jestes na swoim punkcie przewrazliwiony. Wczoraj rozmawialam z Toba na temat zdaje sie, ale mialam nieco odmienne zdanie. W zaden sposob Cie nie atakowalam, ale nie wiem, czy Ty uwazasz, ze dyskusja z Toba polega tylko na przyznawaniu Ci racji? Ja Ci tylko napisalam, ze to, co u jednego jest uswiadomione u kogos innego moze nie byc i poddalam w watpliwosc Twoje slowa, ze wiekszosc nerwic ma charakter represyjny. Ja postaralam sie tylko wymienic te przyczyny nerwic, ktore podloza w represji nie maja, a przynajmniej wypieranie nie dotyczy ich bezposrednio.
  • herakles-one 07.07.19, 10:33
    Ok. Masz rację jestem przewrażliwiony.
  • ada_ww 07.07.19, 13:00
    herakles-one napisał:

    > Ok. Masz rację jestem przewrażliwiony.

    Jestes przewrazliwiony, byc moze sam nawet tego nie widzisz i to przewrazliwienie przyslania Ci obiektywny osad, kto Cie atakuje, pluje jadem, czy wylewa na forum na Ciebie swoje frustracje z powodu tlumienia uczuc. Wiem, ze wspomnialam kiedys, ze dusze w sobie emocje i ocenilam siebie jako potencjalnego zawalowca z tego powodu, ale to nic nie mialo wspolnego z dyskusja z Toba i w zaden sposob Twojej osoby to nie dotyczylo. Ale jak widzisz, zaraz znalazles sobie obronczynie na bardzo wysokim poziomie dyskusji, ktora nawet 1/10 nie rozumie z tego, o czym pisalismy, ale "odezwac" sie musi.

    To jest przyklad ataku, co zrobila ta ... nie uzyje slowa kobieta, bo tylko srodowisko kobiet obraze.
    Reakcja na post Krytyka:

    Re: <<Myślenie krytyczne czyni wolnym>
    opium777 07.07.19, 09:02
    przestań się wygłupiać z tym pseudo psychologicznym bełkotem, bo zajadów dostanę bucha cha. jeżeli wydaje ci sie ze można cos zrobić to jesteś przygłupi. Konsekwencją dla takiej anki pominąwszy straty zdrowia czasu są dzieci. Chcesz ja leczyć z tego, ze bezradnie przygląda sie jak psychol niszczy jej dzieci. Chcesz to kurwa leczyć ? bucha cha cha cha.
    No ale skoro jesteś taki mocny jak piszesz wylecz ją z troski o swoje potomstwo, tęsknoty bucha cha cha. Teraz wiesz dlaczego przygłupie ścierwo ?
    Link Zgłoś
    Re: <<Myślenie krytyczne czyni wolnym>
    opium777 07.07.19, 09:28
    lub odczłowieczona kurwa. sami produkujecie nieprzystosowanych jak ktoś zgrabnie ujął, a potem się przypierdalacie. chcesz naturę przeskoczyć ? bucha cha. taki kurwa mocny się wraz z tubylcami czujesz ? bucha cha cha. cóż za narcystyczne i roszczeniowe bez pokory dla natury podejście. nie pisz już nic bo cię sponiewieram i zaś będziesz jęczeć o adminie i banie bucha cha cha.
    no ale ty jesteś kurwa podgatunkiem, zapomniało mi się który nie nosił w brzuchu nie rodził ani nie pielęgnował :D jebany podgatunek bez empatii i zrozumienia czym jest macierzyństwo. aby ci przybliżyć czym jest to twoja mamusia cie kurwa nie wyskrobała, nie wyjebała na śmietnik abyś mógł w tech chili posuwać jakieś dyrdymały bucha cha cha.
  • ada_ww 07.07.19, 13:40
    Re: Mechanizmy obronne ego, a przystosowanie
    opium777 06.07.19, 19:23
    brak ścierwu chorej anki, bo w realu to by się bała że w maskę zarobi ha ha ha
    Link Zgłoś

    I cale szczescie jej rodzice maja wiecej dzieci, a nie tylko tego jednen nienormalny genetyczny eksperyment z dwiema 3,14zdami, jedna w miejscu mozgu.
  • herakles-one 07.07.19, 13:43
    Ada nie chcę wchodzić z Tobą w polemikę i udowadniać kto ma rację i kto jest przewrażliwiony, ale ponieważ podniosłaś pewne sprawy to odpowiem.
    A skąd Ci przyszło do głowy, że ja pod Twoim adresem napisałem, że Ty plujesz jadem? Owszem napisałem co byś zrobiła gdybyś stłumiła emocje . Napisałem, że gdybyś robiła to stale to mogłabyś nabawić się bólów żołądka ,albo wątroby, i ze taki ktoś przenosi na innych swoją złość, a jak nie ma na kogo to wylewa żółć na forum , że to też jest sposób. Ale na Boga, to był przykład, bo tak może robić każdy z nas. Opium nie jest moją obrończynią, bo atakuje wszystkich , mnie też. napisałem nawet, że jak ci z " Nocy żywych trupów", bo bezmyślnie, nieustannie i bez celu.

    Napisałaś, że ściągnąłem na forum Krytyka by mi pomógł zwalczyć Matrixa.
    A mnie to nawet do głowy nie przyszło.
    Owszem, zachęciłem go, bo byłem zdegustowany poziomem forum jaki tutaj ostatnio był, a jego doceniam za precyzję myślenia, logikę i inteligencję.
    Ja się nie boję konkurencji i nie muszę być najmądrzejszy, ani najbardziej inteligentny w danej społeczności. Być może mój sposób pisania może takie wrażenie wywierać, ale pewnie się to bierze z czasów, kiedy każde moje stwierdzenie było podważane i wyśmiewane, zwłaszcza przez Ledę, która o tym , co pisałem, pojęcia nie miała, ale udawała specjalistkę.

    Teraz robi to Matrix, ale to jego pisanie to takie "gwizdanie w ciemności" -j est jak mały chłopiec idący głęboką nocą przez ciemny cmentarz i pogwizduje, aby przekonać siebie i tych, którzy mu towarzyszą, że się nie boi.
    Albo może jak chłopiec, który marzy, że zostanie mistrzem koszykówki i chodzi na czubkach palców, próbując być taki, jaki się boi, że nie jest ?
  • ada_ww 07.07.19, 13:50
    Ja tylko napisalam o sciagnieciu na forum Krytyka, zeby dowalic Matrixowi w kategoriach wrozbiarstwa, bo wzielam do siebie to, co napisales o pluciu jadem i wylewaniu frustracji do siebie i napisalam, ze lepiej byloby powrozyc. Ja Ci nigdzie nie pisalam, ze Ty boisz sie konkurencji, a Krytyka sama lubie poczytac, szczegolnie o pewnych zjawiskach z punktu widzenia historii, bo moja wiedza na ten temat jest niewielka.
  • opium777 07.07.19, 14:10
    atakuję ? Faktycznie jesteś przewrażliwiony. Ja się z Was po prostu nabijam he he bo cóż innego można ?
    Ty to nie anka której można dokuczyć Ty wraz z reszta to świnia na która można pluć a i tak stwierdzi, ze deszcz pada.
    Więc jakie ataki ? bucha cha cha cha
    nie zachowuję sie inaczej w pewnym sensie jak leda i to nikomu nie przeszkadzał. Rozumiem, ze ktoś sie uparł na mnie ?
  • opium777 07.07.19, 14:29
    nie przeszkadzało wtedy*
    anka była kimś na kim można było się wyładować na chorym człowieku. ot przykład pacjenta, przypadku.

    Aż tak się kurwa urażony poczułeś wraz z tubylcami, że dla mnie też jesteście tylko przypadkiem odczłowieczonych ścierw i kurw ?
    skoro nie przeszkadzało ci zachowanie ledy ady względem anki dlaczego przeszkadza ci moje względem siebie ? bucha cha cha cha
  • kod_matrixa 06.07.19, 18:36
    ada_ww napisał(a):

    > herakles-one napisał:
    >
    >
    > > Ada mylisz pojęcia, chyba rzeczywiście zbyt późno to pisałaś.
    > > Rozmawiamy o przyczynach nerwicy i represji czyli procesie nieświadomym
    > , a ś
    > > wiadome tłumienie reakcji agresywnych nie jest przyczyną nerwicy. Co najw
    > yżej m
    > > oże Cię żołądek,lub wątroba rozboleć gdy będziesz stale i często to stos
    > owała.
    > > Chyba ,że wylejesz na forum trochę żółci dla ulżenia sobie. To też jest
    > sposób. -:)
    >
    > Ja nie wylewam zadnej zolci, ani nie myle pojec, ja tez pisalam o przyczynach n
    > erwicy i represji z tym, ze nadmienilam, ze represja wcale nie musi przebiegac
    > na poziomie nieuswiadomionym. Swiadome tlumienie reakcji agresywnych tez moze b
    > yc przyczyna nerwicy, bo powoduje frustracje. Poczytaj sobie o frustracji jako
    > przynie nerwic, to nie bedziesz mi wiecej pisal, ze myle pojecia, gdy wcale teg
    > o nie robie.



    Jak to nie wylewasz żółci, wystarczy, że się nie zgadzasz z obowiązującą nomenklaturą psychologiczną, to już jesteś pro forma zaburzoną jednostką, wlewasz żółć i masz zaparcia... ups, chciałem napisać wyparcia nieuświadomione. ;)

    O mnie to nawet nie ma już co wspominać. Jestem nie do odzyskania. No chyba żebym wyparł się swoich przekonań na płonącym stosie. :/





    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • herakles-one 06.07.19, 00:35
    Dodam jeszcze, że obecnie odstąpiono od używania określenia nerwice i zastąpiono je nazwą- zaburzenia lękowe. To lęk jest najczęściej tym uczuciem , które powoduje wyparcie, czyli represję.
  • ada_ww 06.07.19, 00:42
    herakles-one napisał:

    > Dodam jeszcze, że obecnie odstąpiono od używania określenia nerwice i zastąpion
    > o je nazwą- zaburzenia lękowe. To lęk jest najczęściej tym uczuciem , które po
    > woduje wyparcie, czyli represję.

    To akurat jest prawda.
  • opium777 06.07.19, 06:42
    ta, kopanie chorego człeka, obojętność na krzywdzenie słabszych można śmiało podciągnąć pod nieprzystosowanie do życia w społeczeństwie ? Ale, co zrobić ? Przecie wszystkich ścierw, kurew nie da się odizolować.
  • mona.blue 05.07.19, 18:23
    A jak z tym przystosowaniem, czy mechanizmy obronne przeszkadzają w tym?

    --
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • meela 05.07.19, 19:21
    Mona są różne stane stany świadomości. Tak, ale nie chodzi tu o to, żeby ktoś ma wyższe IQ, a drugi niższe. Oczywiście kazdy wpis Matrixa prowadzi do tego, żeby podkreślić, że on jest na wysokim poziomie świadomości. Można mieć wysokie IQ i być jak niemowlak w powijakach na etapie "dać i chcieć".
    Przeczytaj, to co wrzucił Herakles o mechanizmach obronnych.
  • kod_matrixa 05.07.19, 19:52
    meela napisała:

    > Mona są różne stane stany świadomości. Tak, ale nie chodzi tu o to, żeby ktoś m
    > a wyższe IQ, a drugi niższe. Oczywiście kazdy wpis Matrixa prowadzi do tego, że
    > by podkreślić, że on jest na wysokim poziomie świadomości. Można mieć wysokie I
    > Q i być jak niemowlak w powijakach na etapie "dać i chcieć".
    > Przeczytaj, to co wrzucił Herakles o mechanizmach obronnych.



    To Twoje "dać i chcieć", charakterystyczne jest dla tych, którzy sięgają jak po swoje kosztem niewolniczej pracy innych, w dodatku nieświadomych.

    Każdy wyzysk i wykorzystywanie żywi się z jednej strony chciwością jednych i głupotą drugich. Ale jak ci głupi już zmądrzeją, to nigdy już nie chcą z powrotem zostać głupimi.

    Znasz takie powiedzenie, dlaczegoś biedny.... ?





    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • kod_matrixa 05.07.19, 20:01
    kod_matrixa napisał:

    > meela napisała:
    >
    > > Mona są różne stane stany świadomości. Tak, ale nie chodzi tu o to, żeby
    > ktoś m
    > > a wyższe IQ, a drugi niższe. Oczywiście kazdy wpis Matrixa prowadzi do te
    > go, że
    > > by podkreślić, że on jest na wysokim poziomie świadomości. Można mieć wys
    > okie I
    > > Q i być jak niemowlak w powijakach na etapie "dać i chcieć".
    > > Przeczytaj, to co wrzucił Herakles o mechanizmach obronnych.
    >
    >
    >
    > To Twoje "dać i chcieć", charakterystyczne jest dla tych, którzy sięgają jak po
    > swoje kosztem niewolniczej pracy innych, w dodatku nieświadomych.
    >
    > Każdy wyzysk i wykorzystywanie żywi się z jednej strony chciwością jednych i gł
    > upotą drugich. Ale jak ci głupi już zmądrzeją, to nigdy już nie chcą z powrotem
    > zostać głupimi.
    >
    > Znasz takie powiedzenie, dlaczegoś biedny.... ?
    >
    >
    >
    >
    >


    Masami łatwo się manipuluje, do tego stopnia, że uwierzą w każdą bzdurę, nawet na własną zgubę. Np. uwierzą w to, że szara strefa pobudza gospodarkę i lepiej przymykać oko na mafie vatowskie, a 500+ to szkodliwe rozdawnictwo.

    Mimo, że ten Zachód, do którego rzekomo chcemy równać pod każdym względem, nie pozwalają sobie na takie okradanie budżetu, a programy pomocowe funkcjonują od lat. I to w poważnych krajach jak Niemcy czy UK.

    Ale na co Niemiec czy Anglik sobie nie pozwoli, ciemna masa z Europy Środkowo-Wschodniej łyknie wszystko, czym nakarmiono ją w latach 90.









    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • kod_matrixa 05.07.19, 20:10
    mona.blue napisała:

    > A jak z tym przystosowaniem, czy mechanizmy obronne przeszkadzają w tym?
    >


    Przystosowywanie się jest przeciwległym biegunem tego samego infantylizmu jakim jest młodzieńczy bunt.




    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • herakles-one 05.07.19, 21:31
    mona.blue napisała:

    > A jak z tym przystosowaniem, czy mechanizmy obronne przeszkadzają w tym?
    >
    Te prymitywne mechanizmy na pewno przeszkadzają. Jeśli ktoś np. stale projektuje na innych swoje nieakceptowane myśli i emocje, których sam doznaje np.nieuzasadnione uprzedzenia, przesadne wytykanie błędów, lub nastawienia paranoidalne, to będzie uważać innych za wrogo nastawionych do niego.
    Podobnie, gdy ktoś stosuje inny mechanizm np .zaprzeczanie swoim myślom ,uczuciom lub życzeniom , to jak taki człowiek może nawiązać prawidłowe relacje np. w małżeństwie czy związku?
  • opium777 05.07.19, 21:34
    ha ha ha mi wystarczy wasz stosunek względem anki. a ścierwa i kurwy mają to już do siebie, że do wszystkiego dorobią teorię, własną teorię.
    bay
  • kod_matrixa 04.07.19, 19:27
    herakles-one napisał:

    > Tutaj są przykłady mechanizmów obronnych :www.psychologiawygladu.pl/2015/12/jakie-mechanizmy-obronne-stosuje-umys.html


    Tak, zwłaszcza ta z braniem odpowiedzialności na siebie mi się podoba. Czasem irytuje mnie to, że niektórzy nadużywają tego mechanizmu.

    Tylko wiesz co, zawsze jest też druga strona medalu i próbuję wtedy sobie wyobrazić, że różnimy się między sobą. I to co mnie może kręcić, innego mogłoby mocno pokiereszować psychicznie. No i nabieram wówczas pokory do praw natury i tych ograniczeń, które nie powstały tak sobie, a muzom lecz pełnią dla wielu jakąś istotną funkcję.





    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • kod_matrixa 04.07.19, 20:19
    herakles-one napisał:

    > Tutaj są przykłady mechanizmów obronnych :www.psychologiawygladu.pl/2015/12/jakie-mechanizmy-obronne-stosuje-umys.html




    Poniżej jest wymieniony jeden z dość istotnych mechanizmów obronnych, odpowiadający za odkładanie w czasie spraw z obawy przed porażką.

    Dokonajmy zatem pewnego ćwiczenia intelektualnego, co by było gdyby ten mechanizm obronny "wyciąć" z naszego umysłu?

    Najprawdopodobniej skutkowałoby to zwiększoną liczbą urazów z powodu porażek i ogólnym regresem. Poza tym jest to czynniki, który uwzględnia zachowanie jednostek trzecich. Np. w relacjach damsko-męskich zbyt szybka inicjatywa potrafi wiele rzeczy popsuć, w myśl zasady, że pośpiech jest złym doradcą.

    Chyba każdemu z nas przytrafiła się sytuacja kiedy daliśmy sobie trochę czasu, żeby przeprosić kogoś komu zamówiliśmy. Po to, że ten mechanizm obronny za pomocą intuicji podpowiedział nam: "zaczekaj, jeszcze się nie odzywaj i nie przepraszaj, bo ta druga strona jeszcze nie przyjmie twoich przeprosin, bo jest zbyt wzburzona, a sprawa jest zbyt świeża." Mimo, że korci nas, aby mieć już to za sobą.

    Ten czy inny mechanizm nazywamy obronnym, choć może on spełniać znacznie szersze funkcje, niż te nad którymi skupiamy się w sensie badawczym.

    Etykietkujemy zjawiska, zapominając o tym, że mechanizmy natury są bardzo złożoną i skomplikowaną układanką, o znacznie szerszym zastosowaniu niż wskazywałyby na to nasze ułomne z poznawczego punktu widzenia obserwacje.

    Oczywiście te mechanizmy mogą być zaburzone, bo działają zbyt słabo lub zbyt mocno, ale na takie dysfunkcje narażone są niemal wszystkie mechanizmy naszego organizmu. Nie tylko te obronne.

    Jak widać, interpretacja tych samych zagadnień zależy od przyjętej perspektywy.





    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • kod_matrixa 04.07.19, 22:22
    A czymże jest z kolei projekcja jak nie ceną i skutkiem ubocznym w jednym wyobraźni, w którą nasz gatunek w przeciwieństwie do całej reszty został hojnie wyposażony.

    Wyobraźnia to z jednej strony kreatywność, innowacyjność, nieszablonowość, a z drugiej kreowanie nieistniejących zagrożeń, popadanie w pesymizm czy błędy poznawcze przy dokonywaniu porównań mniej lub bardziej abstrakcyjnych zagadnień, a następnie wadliwe przenoszenie ich z zagadnienia "a" do zagadnienia "b" w oparciu o błędną analogię, które nazywamy projekcjami.

    Tam gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą. Człowiek znacznie częściej myli się od zwierząt nie dlatego, że nie używa rozumu tylko właśnie dlatego, że go używa.

    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • kod_matrixa 04.07.19, 22:28
    kod_matrixa napisał:

    > A czymże jest z kolei projekcja jak nie ceną i skutkiem ubocznym w jednym wyobr
    > aźni, w którą nasz gatunek w przeciwieństwie do całej reszty został hojnie wypo
    > sażony.
    >
    > Wyobraźnia to z jednej strony kreatywność, innowacyjność, nieszablonowość, a z
    > drugiej kreowanie nieistniejących zagrożeń, popadanie w pesymizm czy błędy pozn
    > awcze przy dokonywaniu porównań mniej lub bardziej abstrakcyjnych zagadnień, a
    > następnie wadliwe przenoszenie ich z zagadnienia "a" do zagadnienia "b" w oparc
    > iu o błędną analogię, które nazywamy projekcjami.
    >
    > Tam gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą. Człowiek znacznie częściej myli się od zw
    > ierząt nie dlatego, że nie używa rozumu tylko właśnie dlatego, że go używa.
    >


    Im układ jest bardziej złożony tym bardziej narażony staje się na "awaryjność".

    Dlatego komputery tak często się zawieszają i ulegają awariom, a liczydła, których już nie używamy praktycznie wcale.







    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • herakles-one 05.07.19, 21:35
    kod_matrixa napisał:

    > kod_matrixa napisał:
    >
    > > A czymże jest z kolei projekcja jak nie ceną i skutkiem ubocznym w jednym
    > wyobr
    > > aźni, w którą nasz gatunek w przeciwieństwie do całej reszty został hojni
    > e wypo
    > > sażony.
    > oparc
    > > iu o błędną analogię, które nazywamy projekcjami.

    > Im układ jest bardziej złożony tym bardziej narażony staje się na "awaryjność".
    >
    > Dlatego komputery tak często się zawieszają i ulegają awariom, a liczydła, któr
    > ych już nie używamy praktycznie wcale.
    >

    Matrix widzę, ze kompletnie tego nie rozumiesz i bzdury tutaj piszesz.
  • kod_matrixa 05.07.19, 23:53
    herakles-one napisał:

    > kod_matrixa napisał:
    >
    > > kod_matrixa napisał:
    > >
    > > > A czymże jest z kolei projekcja jak nie ceną i skutkiem ubocznym w
    > jednym
    > > wyobr
    > > > aźni, w którą nasz gatunek w przeciwieństwie do całej reszty został
    > hojni
    > > e wypo
    > > > sażony.
    > > oparc
    > > > iu o błędną analogię, które nazywamy projekcjami.
    >
    > > Im układ jest bardziej złożony tym bardziej narażony staje się na "awaryj
    > ność".
    > >
    > > Dlatego komputery tak często się zawieszają i ulegają awariom, a liczydła
    > , któr
    > > ych już nie używamy praktycznie wcale.
    > >
    >
    > Matrix widzę, ze kompletnie tego nie rozumiesz i bzdury tutaj piszesz.



    Ada też dobrze napisała i braku świadomości. Pogadaj sobie z nią bo mi się już to znudziło.




    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • herakles-one 04.07.19, 19:07
    miało być .......superego składa się z ideału ego,.....itd... a nie jak napisałem.
  • ada_ww 04.07.19, 23:43
    herakles-one napisał:


    > Jak to działa? Tak jak w tym dowcipie: Kiedy Id mówi: "Chcę i chcę od razu", su
    > perego odpowiada"" Nie możesz tego mieć, to nie jest dobre dla ciebie". Natomia
    > st ego jako racjonalny mediator stwierdza:" 'No cóż, może trochę dostaniesz, al
    > e później".
    >
    > Zdrowa osobowość powinna mieć te trzy systemy w równowadze. Osoba za bardzo ul
    > egająca Id kieruje się impulsami i egoistycznym pożądaniem. Osoba zbyt mocno ko
    > ntrolowana przez superego jest surowa, nietolerancyjna i apodyktyczna.( Mamy ta
    > ką kuzynkę ) Osoba o słabym ego nie jest zdolna do zrównoważenia osobistych pot
    > rzeb i pragnień z obowiązkami spełecznymi i ograniczeniami wynikającymi z realn
    > ych warunków.

    Te mechanizmy obronne sa tak naprawde integralna czescia ego czlowieka, bo kazdy uzywa ich w taki sposob, zeby osiągnac emocjonalna rownowage między zyczeniami i pragnieniami z jednej strony (id), a przykazaniami i zakazami z drugiej (superego).
  • ada_ww 04.07.19, 17:18
    afq napisał:

    > sądzę że każdy instynktownie stosuje jakieś mechanizmy
    > i jest ich cała masa
    >
    > to tylko pytanie kiedy i jakie
    > które służą czemuś dobremu a które nie
    >

    A no kazdy je stosuje, dzis znow czytalam wiadomosci z dzialu konflikt Ameryka i Bliski Wschod. Trump ograzal sie atakiem militarnym na Iran, a prezydent Iranu Rohani powiedzial, ze kto narazi swiadomie zdrowie i zycie niewinnych obywateli zostanie schwytany i rozstrzelany. Na to Trumpek skomentowal, ze Iran odgraza sie atakiem defensywnym skierowanym w strone Ameryki. Atak defensywny, czegos takiego jeszcze w miedzynarodowej polityce nie bylo, szkoda mi tych normalnych ludzi kompromitowanych przez te kukle w masce.
  • afq 04.07.19, 11:52
    postawiłeś pytanie o dostosowanie sie do otoczenia..

    wszystko jest mozliwe
    mozna z jakiegos powodu chciec sie dostosowac w pełni
    mozna absolutnie nie chciec
    dostosowac tez mozna sie roznie.. przyjmując poglądy, zachowania itd
    mozna tez [choc to enigmatycznie zabrzmi] dostosowac sie ale zachowac odrębność
    przy czym warto moim zdaniem ze swojej strony szanowac odrębność kazdego
    i to jest najbardziej wymagające upilnowania siebie i swoich mechanizmów

    --
    cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
  • herakles-one 04.07.19, 14:09
    Napiszę to później, bo napisałem teraz długie objaśnienie i w ostatnim zdaniu mi się skasowało.
  • herakles-one 05.07.19, 17:08
    afq napisał:

    > postawiłeś pytanie o dostosowanie sie do otoczenia..
    >
    > wszystko jest mozliwe
    > mozna z jakiegos powodu chciec sie dostosowac w pełni
    > mozna absolutnie nie chciec
    > dostosowac tez mozna sie roznie.. przyjmując poglądy, zachowania itd
    > mozna tez [choc to enigmatycznie zabrzmi] dostosowac sie ale zachowac odrębność
    > przy czym warto moim zdaniem ze swojej strony szanowac odrębność kazdego
    > i to jest najbardziej wymagające upilnowania siebie i swoich mechanizmów
    >
    Afg moje pytanie było o wpływ mechanizmów na możliwość przystosowania się do życia w społeczeństwie, a nie o dostosowanie się do kogoś, czy to jego poglądów, czy zachowań. Chodziło mi innymi słowy o zachowanie równowagi między własnymi wewnętrznymi popędami, a otaczającym światem.
  • ada_ww 04.07.19, 14:03
    Kazdy mechanizm obronny chyba wynika z procesow w naszym mozgu, ktore powoduja, ze zaprzeczamy i tlumimy bolesne przeszle doswiadczenia i niezaspokojone potrzeby, i chyba kazdy z nich wykazuje znamiona projekcji. Nawet zwykle uciekanie w swiat fantazji moze byc takim mechanizmem, czlowiek ucieka od problemow wyobrazajac sobie, ze ich nie ma, lub dystansuje sie do rzeczywistosci tworzac cos w rodzaju wlasnego, wewnetrznego swiata, ktory jest zupelnie oderwany od rzeczywistosci. W taki sposob uciekamy od tego, co nas przeraza, co jest niewygodne nakladajac rozowe okulary i przez nie ogladajac rzeczywistosc. Poprzez taka iluzje zaprzeczamy i tlumimy bolesne doswiadczenia ze swiadomosci. Tak samo przeniesienie jest forma projekcji, gdyz przenosimy nasze tak naprawde niechciane, tlumione pragnienia na kogos innego, np. negatywne pragnienie agresji. Czlowiek wypiera w takim momencie swoje zadze negatywnego zachowania i przenosi na kogos, w kim widzi zagrozenie, lub na kogos, kogo uwaza za slabszego i moze bezpiecznie obwiniac.
    Formowanie, tworzenie, czy tez programowanie reakcji jest tez mechanizmem obronnym, ktory bazuje na projekcji. To jest dosc czesto stosowane przez osoby z zaburzeniami seksualnosci w celu ukrycia swoich prawdziwych sklonnosci. Osoby np. o sklonnosciach pedofilskich beda ukrywac sie w miejscach kojarzonych z abstynencja seksualna, np. w kosciele.
    Tez jest cos takiego, co nazywaja intelektualizacja, co jest np. przekierowywaniem myslenia, rozmow, aktywnosci w taki sposob, alby mysli i sprawy bolesne odsunac na pozniej, czy na plan dalszy. To tez daje rodzaj iluzji, ze od tych problemow sie oddalamy, chociaz w rzeczywistosci tak nie jest, bo im dluzej zwlekamy z rozwiazaniem problemow, to tymbardziej one narastaja.
    Racjonalizowanie tez jest taka forma psychicznej obrony. Wystarczy spojrzec na watek autorki Nowatuitam, ktora czula sie zdradzana przez partnera. Tam byl taki klasyczny przyklad tej wlasnie racjonalizacji, jednak robi tak wiekszosc ludzi dotknietych tym problemem. Jest to szukanie inteligentej wymowki dla dzialan wlasnych, lub kogos, kogo chcemy usprawiedliwic. Jest duzo wiecej tych mechanizmow, ale mi sie nie chce.
  • kod_matrixa 04.07.19, 15:35
    Ada napisała:

    Kazdy mechanizm obronny chyba wynika z procesow w naszym mozgu, ktore...



    Wszystko można interpretować jako mechanizm obronny, naczelne z desperackim szukaniem znajomych (niektórzy nazywają to socjalizacją), zwracaniem na siebie uwagi, zbyt dużą wylewnością. To może być ucieczka od własnych trudnych refleksji, czy głosu sumienia.

    Można też chęć spędzania czasu samotnie nazwać mechanizmem obronnym. Wszystko zależy od interpretacji czego ten mechanizm ma dotyczyć.

    Może być też tak, że jest to typowa pułapka i błąd poznawczy. Skoro wszystko zaczniemy interpretować jako mechanizm obronny, może być to spowodowane tym, że każdą czynność zaliczamy do mechanizmów obronnych, a tymczasem mogą to być przeróżne inne mechanizmy, których funkcji nauka jeszcze nie poznała.

    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • kod_matrixa 04.07.19, 19:16
    herakles-one napisał:

    > Ostatnio były dyskusje dot. projekcji - jednego z mechanizmów obronnych. Co to
    > są te mechanizmy i kto je stosuje?
    > Czy ich stosowanie pomaga, czy też utrudnia przystosowanie do otoczenia?



    Herakles, w takich przypadkach zadawaj sobie zawsze pytania pomocnicze typu: czy przystosowywanie się do otoczenia pomaga czy też utrudnia w rozwoju osobistym?

    PS.
    Wiesz czemu najwięksi uczeni podchodzą z rezerwą i dystansem do różnych teorii, w tym nawet do własnych?

    Bo znają tę słynną zasadę naukowca z autopsji, że im więcej rzeczy poznają tym bardziej zdają sobie sprawę ze swojej niewiedzy i wzrostu liczby kolejnych pytań (jeszcze ważniejszych), rosnących niekiedy w tempie wykładniczym.





    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka