Dodaj do ulubionych

Polacy narcyzem narodów

05.07.19, 08:22
Ostatnio w dyskusjach o naszych cechach narodowych padło wiele krytycznych słów o naszym chamstwie. Ktoś inny nieprawdziwie zarzuca psychologii społecznej brak diagnoz społecznych. Te diagnozy są- trzeba tylko czytać i wyciągać wnioski.

www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1747494,1,narcystyczne-zadecie-narodowe.read
Edytor zaawansowany
  • meela 05.07.19, 10:22
    Tak, bo trzeba poluzować ten gorset. Inaczej można pęknąć.
  • kod_matrixa 05.07.19, 11:13
    Ale chyba jeszcze baaardzo daleko nam do narcystycznego zadęcia rasy aryjskiej z 30. i 40. lat XX wieku.

    Mnie znacznie bardziej interesują badania bardziej uniwersalne, dotyczące zachowań stadnych i jednostek gatunku całej populacji niż takie dywagacje natury historycznej.

    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • herakles-one 05.07.19, 12:06
    kod_matrixa napisał:

    >
    > Mnie znacznie bardziej interesują badania bardziej uniwersalne, dotyczące zacho
    > wań stadnych i jednostek gatunku całej populacji niż takie dywagacje natury his
    > torycznej.
    >
    A gdzie w tym materiale, co podałem link, masz historię? To przecież aktualne badania.
  • kod_matrixa 05.07.19, 12:22
    herakles-one napisał:

    > kod_matrixa napisał:
    >
    > >
    > > Mnie znacznie bardziej interesują badania bardziej uniwersalne, dotyczące
    > zacho
    > > wań stadnych i jednostek gatunku całej populacji niż takie dywagacje natu
    > ry his
    > > torycznej.
    > >
    > A gdzie w tym materiale, co podałem link, masz historię? To przecież aktualne
    > badania.


    Są uwarunkowane historią, polityką itd.





    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • afq 05.07.19, 14:32
    herakles-one napisał:


    > A gdzie w tym materiale, co podałem link, masz historię? To przecież aktualne
    > badania.

    no ale matrix wyobraza sobie ze jest inaczej, tzn ze jest inaczej


    --
    cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
  • kod_matrixa 05.07.19, 14:45
    afq napisał:

    > herakles-one napisał:
    >
    >
    > > A gdzie w tym materiale, co podałem link, masz historię? To przecież ak
    > tualne
    > > badania.
    >
    > no ale matrix wyobraza sobie ze jest inaczej, tzn ze jest inaczej
    >
    >


    No fakt, ani słowa teraz nie piszemy o historii... ;)





    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • opium777 05.07.19, 12:38
    ha ha ha, daj Polakom dobrze płatną pracę np. w przemyśle zbrojeniowym, a potem im powiedz, ze mogą do woli plądrować kraje Europy. Doprawdy myślisz, ze efekt będzie inni jak w przypadku Niemców ? ha ha ha ha kurwa same odmóżdżone śmiecie i kurwy. Zresztą jak można podgatunek z penisem posadzić o myślenie ha ha ha ha
    Kurwa zdarza mi sie nie otwierać pyska aby przynajmniej wrażenie zachować he he he he
  • krytyk2 05.07.19, 12:27
    problem jest bardziej złożony.Wykracza dalece poza psychologiczne określenia.Polska nie przystaje do podstawowych standardów,które wyznaczają takie kraje jak UK czy USA,bo po prostu nie jest krajem kapitalistycznym.Jest urzędniczym tworem postfeudalnym,w którym deklarowane wolności kapitalistyczne nie sa w ogóle realizowane w praktyce.Prawdziwa mentalność,jaka dominuje pośród Polaków jest schizofrenicznie rozdwojona-z jednej strony jest to mentalność szlachecko-urzędnicza,mentalnośc feudalnego pana/plebana/ .Istotą jej jest przekonanie ,ze coś mi się należy samo przez sie z racji pozycji społecznej,jaką zajmuję.Założona jest tu głęboko bierność ale tez odwoływanie sie do zaplecza siły.Pogarda i obrazanie innych,stosowanie przemocy w celu wymuszenia pewnych zachowań,brak elastyczności i poczucia realizmu to tylko niektóre cechy tej postawy.Nieumiejętność rozwiązywania konfliktów,brak zdolności koncyliacyjnych i mediacyjnych jest prostą konsekwencją takiego "wyniosłego" sposobu traktowania innych.
    Drugim składnikiem tej schizofrenicznej osobowości jest składnik chłopski,z jego silnie zaznaczonymi cechami-nieufnością wobec nowosci i nowych osob w otoczeniu,ślepym uporem,szybkim przechodzeniem do wrogości i podstępu.Taka jak w przypadku członu "pańskiego" dominujaca jest postawa pozornej szczerości deklaracji,tak w przypadku członu "chłopskiego"dominuje ukrywanie ,maskowanie i manipulacja.Jest to oczywiste:ktoś ,kto wystepuje wieki w roli niewolnika ,musi nauczyc się osiągać swoje cele w sposob skryty ,zmanipulowany
  • krytyk2 05.07.19, 12:43
    narczym jako jedna z nerwicowych form kompensacyjnych bardzo przypomina powierzchnię zachowań "pańskich".
    Gdy patrzy sie na organizm społeczny polaków,staje sie oczywiste ,że ich życie, poglady, wartości i marzenia sa stale zapozyczane z Zachodu.Polska nie żyje wlasnym zyciem ,tak jak Francja ,Niemcy czy Włochy,ona zyje zyciem zapozyczonych od nich standardów.I tylko w akceptacji czy opozycji do nich sie próbuje okreslać swoja tożsamośc .Czy nie przypomina to wam istoty nerwicy?Ależ owszem!Nerwica polega przecież na oderwaniu sie od swojej prawdziwej tożsamości,która była w dzieciństwie w sposob dlugotrwaly i przemocowy rugowana.Więc mamy dzis taka oto sytuacje:naród ,ktory nie przerobił lekcji kapitalizmu/bo niby kiedy miał taką szanse zyjąc pod zaborami?/,tkwiacy po uszy w mentalności feudalnej,zostaje nagle -przez sam fakt połozenia geograficznego i upowszechnien globalizacyjnych wrzucony w kostium kapitalistycznych zachowań.Oczywiscie -gwarantowana porazka!
  • krytyk2 05.07.19, 12:48
    Udawanie kogos innego niż się jest to dzis nasz sport narodowy.Jak wiadomo udawanie kiedys musi od siebie odpocząc i wtedy-stajemy sie chamscy,rozrzutni,byle jacy,niekompetentni.A wystarczyłoby wprowadzic w sposób bezwgledny zasadę wlasności,pozwalniać miliony urzedników pasozytujacych na narodzie /"chłopskim'/,uwolnić prawdziwie gospodarkę
  • opium777 05.07.19, 12:54
    to teraz znajdź system gdzie np. lekarz będzie leczył, bo chce, bo lubi, a nie, że gna za kasą :D
  • krytyk2 05.07.19, 13:30
    Taki lekarz wyrywający każdy dyżur,traktujący pacjentów jak pionki swojej finansowej ukladanki dominuje właśnie w Polsce.Ci lekarze,którzy chcą godnie żyć za spokojną pracę wyjeżdżają do Norwegii,W Brytanii czy Niemiec.Da się.
  • opium777 05.07.19, 13:40
    wytłumacz mi dlaczego polski lekarz ma wyjeżdżać w inne rejony świata aby móc się spełniać jako lekarz ?
    Albo zacznijmy może od zwykłej mrówki - dlaczego ma emigrować aby zapewnić sobie normalne warunki egzystencji - jedzenie, schronienie, opiekę medyczną ?
  • opium777 05.07.19, 13:43
    źle ujęłam - czy jest to konieczne aby przetrwać ?
  • krytyk2 05.07.19, 14:23
    Wiesz,że każdy z minimalnym choć poczuciem m godności i ambicji nie pracuje z założeniem, żeby"tylko przetrwać".Tak na marginesie:niedawno czytałem,jak rosło i na czym budowało się bogactwo niektórych krajów zachodnich.Wartosc galeonu wypełnionego złotem zrabowanym Inkom porównywano tam do kwot dzisiejszych kilkudziesięciu mld $.Rownie zyskowny był rabunek siły roboczej z głębi Afryki,korzystny wyrąb drzew tropikalnych,handel wymienny z tubylcami czy korzystanie z taniej siły roboczej w koloniach.To trwało setki lat i tego Polska była pozbawiona
  • kod_matrixa 05.07.19, 14:34
    krytyk2 napisał:

    > Wiesz,że każdy z minimalnym choć poczuciem m godności i ambicji nie pracuje z z
    > ałożeniem, żeby"tylko przetrwać".Tak na marginesie:niedawno czytałem,jak rosło
    > i na czym budowało się bogactwo niektórych krajów zachodnich.Wartosc galeonu wy
    > pełnionego złotem zrabowanym Inkom porównywano tam do kwot dzisiejszych kilkudz
    > iesięciu mld $.Rownie zyskowny był rabunek siły roboczej z głębi Afryki,korzyst
    > ny wyrąb drzew tropikalnych,handel wymienny z tubylcami czy korzystanie z tanie
    > j siły roboczej w koloniach.To trwało setki lat i tego Polska była pozbawiona




    No właśnie, czy zatem kraje zachodnie nią mają wypaczonego pojęcia "godności i "ambicji"?

    Może to co teraz dzieje się w Europie Zachodniej jest jakąś symboliczną sprawiedliwością dziejową. Karma wraca....






    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • krytyk2 05.07.19, 14:44
    Tym co różni urzedniczo-feudalny/czyt polski/ model funkcjonowania w rzeczywistości -od kapitalistycznego,jest jego nieadekwatność w stosunku do potrzeby/bodźca/. Jeśli wykonuję sensowną pracę na Zachodzie,z reguły otrzymuję zadowalające mnie wynagrodzenie.W Polsce regułą jest raczej zachwianie tej relacji,i to w wielu punktach.A to praca jest bez sensu, a to zarobki nie pozwalają na zaspokojenie podstawowych potrzeb,a to czas lub/i warunki pracy jest ponad wytrzymałość ludzkiego organizmu
  • kod_matrixa 05.07.19, 14:48
    krytyk2 napisał:

    > Tym co różni urzedniczo-feudalny/czyt polski/ model funkcjonowania w rzeczywist
    > ości -od kapitalistycznego,jest jego nieadekwatność w stosunku do potrzeby/bodź
    > ca/. Jeśli wykonuję sensowną pracę na Zachodzie,z reguły otrzymuję zadowalające
    > mnie wynagrodzenie.W Polsce regułą jest raczej zachwianie tej relacji,i to w w
    > ielu punktach.A to praca jest bez sensu, a to zarobki nie pozwalają na zaspokoj
    > enie podstawowych potrzeb,a to czas lub/i warunki pracy jest ponad wytrzymałość
    > ludzkiego organizmu



    No ale właśnie na tych sensownie zarabiających ludzi na Zachodzie zapierniczali kiedyś czarni w Afryce.




    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • krytyk2 05.07.19, 17:02
    podstawowy model motywacji albo się sprawdza albo nie.Jest oczywiste ,ze 500 lat temu okazja uczyniła złodzieja.Był to olbrzymi bonus kapitałowy -ale jednak tylko bonus.Wg mnie kapitalizm jako srdowisko efektywności dalej się sprawdza
  • kod_matrixa 05.07.19, 18:41
    krytyk2 napisał:

    > podstawowy model motywacji albo się sprawdza albo nie.Jest oczywiste ,ze 500 la
    > t temu okazja uczyniła złodzieja.Był to olbrzymi bonus kapitałowy -ale jednak t
    > ylko bonus.Wg mnie kapitalizm jako srdowisko efektywności dalej się sprawdza



    Należałoby zdefiniować co się sprawdza, bo jeśli porównamy pierwszą fazę kapitalizmu z dzisiejszym systemem, to zauważymy, że ów system radykalnie się zsocjalizował (od socjalizmu) i z kapitalizmem ma niewiele wspólnego.

    Podsumowując, gdyby nie podążył w kierunku socjalizmu to skończyłby jak komunizm.

    Dla wielu liberałów wolnorynkowych, obecny system nie ma nic wspólnego z kapitalizmem.

    System podatkowy z podatkiem dochodowym na czele oraz centralistyczny interwencjonizm w dobie globalizacji na poziomie już nie krajowym, ale międzynarodowym (z połączeniem korporacjonizmu z rozproszoną własnością) - Unia Europejska - coraz bardziej przypomina taki swego rodzaju "kapitalizm państwowy" na wzór ChRL.

    A proces ten cały czas postępuje i to z czym mamy doczynienia ewouluuje. Nazywanie takiego hybrydowego tworu kapitalizmem jest tak samo uprawnione jak nazywanie go socjalizmem.

    Jeśli dodamy do tego nieuchronną konieczność wypłacania społeczeństwom gwarantowanego dochodu z powodu postępującej robotyzacji, automatyzacji i rozwoju technologicznego, a co za tym idzie wypierania człowieka z rynku pracy, to obawiam się, że definiowanie takiego systemu pod względem charakteru własności (kapitalizm, socjalizm, feudalizm itd.) straci jakąkolwiek zasadność.



    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • kod_matrixa 05.07.19, 18:51
    Należy dodać też co to znaczy, że coś CV się sprawdza? Czy to oznacza, tylko tyle że jest?

    Feudalizm przetrwał tysiąclecia. Socjalizm na Kubie trwa do dziś. Co z Chinami, które ogł siły, że w 2050 r. przejdą na socjalizm? etc. etc.

    W Korei Południowej państwowy interwencjonizm spowodował, że postawiono tam na odgórny przymus innowacyjności i inwestowanie w naukę, co stoi w jawnej sprzeczności z ideą wolnego rynku, a mimo to, dzięki temu Korea Południowa wyprzedziła swoim tempem rozwoju gospodarczego cały Zachód, łącznie z USA.

    Jeśli coś ma być głównym elementem determinującym formę przyszłego systemu, to z całą pewnością na plan pierwszy wyszedł dziś rozwój nauki, a nie forma własności, jako podstawowe kryterium.

    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • kod_matrixa 05.07.19, 19:01
    kod_matrixa napisał:

    > Należy dodać też co to znaczy, że coś CV się sprawdza? Czy to oznacza, tylko ty
    > le że jest?
    >
    > Feudalizm przetrwał tysiąclecia. Socjalizm na Kubie trwa do dziś. Co z Chinami,
    > które ogł siły, że w 2050 r. przejdą na socjalizm? etc. etc.
    >
    > W Korei Południowej państwowy interwencjonizm spowodował, że postawiono tam na
    > odgórny przymus innowacyjności i inwestowanie w naukę, co stoi w jawnej sprzecz
    > ności z ideą wolnego rynku, a mimo to, dzięki temu Korea Południowa wyprzedziła
    > swoim tempem rozwoju gospodarczego cały Zachód, łącznie z USA.
    >
    > Jeśli coś ma być głównym elementem determinującym formę przyszłego systemu, to
    > z całą pewnością na plan pierwszy wyszedł dziś rozwój nauki, a nie forma własno
    > ści, jako podstawowe kryterium.
    >



    Za chwilę Chińczycy kupią całą Europę wraz z jej "kapitalizmem". W Afryce i Ameryce Płd. już są.

    Feudalizm jaki był dobrze wiemy, ale nie doprowadził nigdy do kryzysu demograficznego, jaki poczynił kapitalizm ze swoim zaburzeniem zrównoważonego rozwoju i ekosystemu, mimo, że funkcjonuje zaledwie kilka wieków.





    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • opium777 05.07.19, 19:01
    kod_matrixa napisał:


    Co z Chinami,
    > które ogł siły, że w 2050 r. przejdą na socjalizm? etc. etc.

    nie zdążą he he środowisko jest tam tak wysoce skażone, ze wymrą bucha cha cha cha
  • kod_matrixa 05.07.19, 19:08
    opium777 napisał(a):

    > kod_matrixa napisał:
    >
    >
    > Co z Chinami,
    > > które ogł siły, że w 2050 r. przejdą na socjalizm? etc. etc.
    >
    > nie zdążą he he środowisko jest tam tak wysoce skażone, ze wymrą bucha cha cha
    > cha


    Chińczyki to twarde skurczybyki. :) Już dziś jest ich 1 mld 300 mln (!)




    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • kod_matrixa 05.07.19, 19:14
    kod_matrixa napisał:

    > opium777 napisał(a):
    >
    > > kod_matrixa napisał:
    > >
    > >
    > > Co z Chinami,
    > > > które ogł siły, że w 2050 r. przejdą na socjalizm? etc. etc.
    > >
    > > nie zdążą he he środowisko jest tam tak wysoce skażone, ze wymrą bucha ch
    > a cha
    > > cha
    >
    >
    > Chińczyki to twarde skurczybyki. :) Już dziś jest ich 1 mld 300 mln (!)
    >
    >
    >
    >


    A czy XIX wieczny kapitalizm w dobie kolonializmu brytyjskiego i amerykańskuego niewolnictwa, nad którym tak pieje Korwin to aby na pewno kapitalizm?

    Przecież kolonializm brytyjski i w ogóle europejski to feudalizm w czystej formie, a w zasadzie niewolnictwo. Tak jak w USA tyle, że tamtejsze niewolnictwo nazywano wprost po imieniu.






    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • herakles-one 05.07.19, 22:41
    krytyk2 napisał:

    .Rownie zyskowny był rabunek siły roboczej z głębi Afryki,korzyst
    > ny wyrąb drzew tropikalnych,handel wymienny z tubylcami czy korzystanie z tanie
    > j siły roboczej w koloniach.To trwało setki lat i tego Polska była pozbawiona

    A w Polsce wykorzystywano chłopów w ten sposób. Gdy na Zachodzie od dawna już zanikała pańszczyzna, a za dzierżawę gruntu płacono niewielki czynsz właścicielowi, to w Polsce przez ostatnie 300 lat przed zaborami traktowano chłopów jak niewolników i zwiększano jej wymiar do absurdalnych wymiarów.
    Dlatego przemysłowo byliśmy zapóźnieni , że nie miał kto pracować w fabrykach , bo chłopi byli niewolnikami, a początki mieszczaństwa tworzyli Żydzi, którzy byli wykorzystywani do zajęć wzgardzonych przez "potomków Sarmatów," jak np. handel zbożem z Europą, czy ściąganie podatków i czynszów. Fakty są takie, że to dopiero zaborcy przynieśli chłopom zniesienie pańszczyzny . Nie ma się więc co dziwić, że chłopi nie poparli powstań narodowych szlachty.

    Tak naprawdę, to dopiero krótki okres międzywojnia był okresem tworzenia się narodu jako całości.Później wojna, i lata narzuconych rządów komuny.
    Stąd u nas tak male poczucie odpowiedzialności za państwo i dobro wspólne i nieufność wobec władzy.

    To, co Krytyku napisałeś o kulturze folwarcznej i schizofrenii to prawda, ale to się chyba zaczęło znacznie wcześniej.
    Te nasze narodowe kompleksy, zwłaszcza wobec Zachodu wynikają chyba z historycznych uwarunkowań. Oni byli na wyższym poziomie tworzenia państwowości gdy u nas dopiero państwo się tworzyło. Ponadto, religię przyjęliśmy też od Zachodu i pod przymusem.
    Przez krótki okres historii mieliśmy status prowincjonalnego mocarstwa , które padło i do dzisiaj nie umiemy się z tym pogodzić.
    Na tę naszą narodową megalomanię miała wpływ jak sądzę ideologia i kultura sarmacka, która się u nas rozwinęła od XVI wieku., aż do upadku.

    Te fałszywe mity leżą u podstaw naszego narodowego charakteru.
    Jesteśmy jako naród niedojrzali, nie potrafimy przyznać się do błędów i ciemnych kart naszej historii i wolimy sytuować się na pozycji niewinnej, skrzywdzonej ofiary.

  • kod_matrixa 05.07.19, 22:50
    herakles-one napisał:

    > krytyk2 napisał:
    >
    > .Rownie zyskowny był rabunek siły roboczej z głębi Afryki,korzyst
    > > ny wyrąb drzew tropikalnych,handel wymienny z tubylcami czy korzystanie z
    > tanie
    > > j siły roboczej w koloniach.To trwało setki lat i tego Polska była pozbaw
    > iona
    >
    > A w Polsce wykorzystywano chłopów w ten sposób. Gdy na Zachodzie od dawna już
    > zanikała pańszczyzna, a za dzierżawę gruntu płacono niewielki czynsz właściciel
    > owi, to w Polsce przez ostatnie 300 lat przed zaborami traktowano chłopów jak n
    > iewolników i zwiększano jej wymiar do absurdalnych wymiarów.
    > Dlatego przemysłowo byliśmy zapóźnieni , że nie miał kto pracować w fabrykach
    > , bo chłopi byli niewolnikami, a początki mieszczaństwa tworzyli Żydzi, którzy
    > byli wykorzystywani do zajęć wzgardzonych przez "potomków Sarmatów," jak np. ha
    > ndel zbożem z Europą, czy ściąganie podatków i czynszów. Fakty są takie, że to
    > dopiero zaborcy przynieśli chłopom zniesienie pańszczyzny . Nie ma się więc co
    > dziwić, że chłopi nie poparli powstań narodowych szlachty.
    >
    > Tak naprawdę, to dopiero krótki okres międzywojnia był okresem tworzenia się na
    > rodu jako całości.Później wojna, i lata narzuconych rządów komuny.
    > Stąd u nas tak male poczucie odpowiedzialności za państwo i dobro wspólne i ni
    > eufność wobec władzy.
    >
    > To, co Krytyku napisałeś o kulturze folwarcznej i schizofrenii to prawda, ale t
    > o się chyba zaczęło znacznie wcześniej.
    > Te nasze narodowe kompleksy, zwłaszcza wobec Zachodu wynikają chyba z historyc
    > znych uwarunkowań. Oni byli na wyższym poziomie tworzenia państwowości gdy u n
    > as dopiero państwo się tworzyło. Ponadto, religię przyjęliśmy też od Zachodu i
    > pod przymusem.
    > Przez krótki okres historii mieliśmy status prowincjonalnego mocarstwa , które
    > padło i do dzisiaj nie umiemy się z tym pogodzić.
    > Na tę naszą narodową megalomanię miała wpływ jak sądzę ideologia i kultura sar
    > macka, która się u nas rozwinęła od XVI wieku., aż do upadku.
    >
    > Te fałszywe mity leżą u podstaw naszego narodowego charakteru.
    > Jesteśmy jako naród niedojrzali, nie potrafimy przyznać się do błędów i ciemny
    > ch kart naszej historii i wolimy sytuować się na pozycji niewinnej, skrzywdzone
    > j ofiary.
    >


    Wszystkie państwa europejskie były prowincjami Rzymu albo podlegały wpływom rzymskim jak terytoria przyległe do imperium.

    Rzecz w tym, że nasze naśladownictwo całej spuścizny Rzymu nadeszło z opóźnieniem w porównaniu z innymi państwami, bo dopiero w X wieku.

    Nasze kompleksy wobec Zachodu są tak naprawdę echem kompleksów byłych prowincji rzymskich: Galii, Germanii, Brytanii itd.






    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • krytyk2 06.07.19, 14:12
    "A w Polsce wykorzystywano chłopów w ten sposób. Gdy na Zachodzie od dawna już zanikała pańszczyzna, a za dzierżawę gruntu płacono niewielki czynsz właścicielowi, to w Polsce przez ostatnie 300 lat przed zaborami traktowano chłopów jak niewolników i zwiększano jej wymiar do absurdalnych wymiarów."
    i to był punkt czasu , w którym rozpoczął sie rozziew kapitałowo-finansowy pomiedzy Polska a Zachodem.
    Odbywało sie to z kilku powodów:
    1)rolnictwo było i pozostanie ekstensywnym sposobem pozyskiwania dóbr-istnieje zawsze ograniczenie z powodu :
    a)areału całkowitego
    b)ograniczeń wydajności z 1 ha
    2)Rolnictwo jest ryzykownym źródłem z powodu uzależnienia od warunków pogodowych
    3)Pozostawanie przy rolnictwie powodowało straty z powodu niekorzystania z kapitalistycznych warunków kształtowania osobowosci:elastyczności,podmiotowosci,umiejetnosci kalkulowania ,poczuciu pewności siebie,zwiekszonej socjalizacji wynikajacej z intensywniejszych kontaktów społecznych
  • krytyk2 06.07.19, 14:21
    no i -najwazniejsze:wydajnośc pracy niewolniczej nigdy nie była wysoka a jeśli do tego dołozy sie docierające do chłopow informacje o wolnosci ich pobratymców na Zachodzie autodestruktywne zachowania polkiego chłopa dodatkowo podcinały efektywność ich pracy.
    Wszystko co piszesz o dalszym ciagu -pod zaborami i po, jest potwierdzeniem tego co napisalem:nie było w Polsce prawdziwego kapitalizmu i sprowadzenie ze wschodu systemu socjalistycznego tylko utrwaliło w nas feudalną mentalnośc
  • kod_matrixa 06.07.19, 14:38
    krytyk2 napisał:

    > no i -najwazniejsze:wydajnośc pracy niewolniczej nigdy nie była wysoka a jeśli
    > do tego dołozy sie docierające do chłopow informacje o wolnosci ich pobratymców
    > na Zachodzie autodestruktywne zachowania polkiego chłopa dodatkowo podcinały e
    > fektywność ich pracy.
    > Wszystko co piszesz o dalszym ciagu -pod zaborami i po, jest potwierdzeniem teg
    > o co napisalem:nie było w Polsce prawdziwego kapitalizmu i sprowadzenie ze wsch
    > odu systemu socjalistycznego tylko utrwaliło w nas feudalną mentalnośc



    Sięgnij po własne słowa, skąd wzięło się bogactwo Zachodu. W takich warunkach zapewne zakwitł by nawet komunizm.

    Swoją drogą w jakimś stopniu tak było. Dopóki ZSRR ciągnął haracz z Europy Wschodniej, to i jakoś się kręciło w Kraju Rad.




    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • herakles-one 06.07.19, 17:19
    krytyk2 napisał:
    > i to był punkt czasu , w którym rozpoczął sie rozziew kapitałowo-finansowy pomi
    > edzy Polska a Zachodem.
    > Odbywało sie to z kilku powodów:
    > 1)rolnictwo było i pozostanie ekstensywnym sposobem pozyskiwania dóbr-istnieje
    > zawsze ograniczenie z powodu :
    > a)areału całkowitego
    > b)ograniczeń wydajności z 1 ha
    > 2)Rolnictwo jest ryzykownym źródłem z powodu uzależnienia od warunków pogodowyc
    > h
    > 3)Pozostawanie przy rolnictwie powodowało straty z powodu niekorzystania z kapi
    > talistycznych warunków kształtowania osobowosci:elastyczności,podmiotowosci,umi
    > ejetnosci kalkulowania ,poczuciu pewności siebie,zwiekszonej socjalizacji wynik
    > ajacej z intensywniejszych kontaktów społecznych.

    To wszystko prawda co napisałeś. Magnaci uprawiali to zboże głównie na Kresach czyli na obszarze dzisiejszej Ukrainy prowadząc tam iście kolonialny wyzysk miejscowej ludności.
    Nie wiem jakie stosowano wtedy metody uprawy, ale czytałem, że w miarę upływu lat ilość ziaren ,które wyrastały z jednego, z kilkudziesięciu zmalała do trzech.
    Myślę, ze głównym powodem był "odlot" tych warstw magnacko-szlacheckich, które wywodziły swoje pochodzenie nie tylko od starożytnych Sarmatów, ale wręcz od biblijnego Jafeta syna Noego. Oni nie byli kompletnie zainteresowani modernizacją kraju, ani jego rozwojem, bo i tak gromadzili gigantyczne fortuny. Również zajmowanie się gospodarczymi sprawami i handlem, było poniżej ich godności. Ideologia sarmacka zrobiła im wodę z mózgu. Narodem było 10% społeczeństwa, a chłopi żyli prawie jak zwierzęta. Chłop pańszczyźniany nie był zainteresowany wydajnie pracować, bo nie pracował na swoim. "Z niewolnika nie ma pracownika." to powiedzenie jest do dzisiaj aktualne.culture.pl/pl/artykul/kolonializm-po-polsku-czyli-dlugi-cien-panszczyzny. www.wilanow-palac.pl/sarmatyzm.html
  • herakles-one 06.07.19, 17:41
    Fałszowanie historii i polityka historyczna nie rozpoczęła się dzisiaj. Tylko, jak wielkie szkody to narodowi czyni ?encyklopedia.pwn.pl/haslo/sarmatyzm;3972447.html
  • herakles-one 06.07.19, 17:44
    herakles-one napisał:

    > Fałszowanie historii i polityka historyczna nie rozpoczęła się dzisiaj. Tylko, jak wielkie szkody to narodowi czyni ?encyklopedia.pwn.pl/haslo/sarmatyzm;3972447.html


    A tak żył motłoch :ciekawostkihistoryczne.pl/2012/06/19/dom-zwyczajnego-czlowieka-jak-zyl-motloch-w-dawnych-wiekach/
  • herakles-one 06.07.19, 18:53
    Mam wrażenie,ze historia się powtarza:historia.org.pl/2009/09/28/przyczyny-upadku-panstwowosci-polskiej-w-xviii-wieku/
  • kod_matrixa 06.07.19, 20:45
    herakles-one napisał:

    > Mam wrażenie,ze historia się powtarza:historia.org.pl/2009/09/28/przyczyny-upadku-panstwowosci-polskiej-w-xviii-wieku/





    Co tak Herakles zafiksowałeś się z tymi Sarmatami?

    U nas pańszczyzna, na Zachodzie lud w fabrykach w d... był bity.

    Czy to konkurs na wybór między dżumą i cholerą, czy jak?


    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • krytyk2 07.07.19, 12:58
    dodam ,ze paradoksalnie,intensywny rozwój kapitalizmu na Zachodzie szedł w parze z likwidowaniem chcarakterystycznego dla fudalizmu rozdrobnienia politycznego.Widac to jest zwłaszcza gdy sie patrzy na obszar dzisiejszych niemiec-tam istniało kilkadzisiat ksiestw i panstw miast i kapitalizm przyspieszył proces centralizacji władzy.Było to bardzo korzystne dla bezpieczenstwa wedrujacych towarów i ujednolicenia zasad rozliczen-wyobrażasz sobie przejeżdżanie kupca z towarem przez 40 granic na odcinku np 1000 km?Z ich mytami ,oddzielnymi taryfami opłat,przywyczajeniami korupcyjnymi/wyciagajacymi dodatkowe oplaty poza oficjalnymi/?Centralizacja władzy oznaczala tez jej wzmocnienie i zwiekszenie korzyści ekonomicznych państwa.Podczas gdy polscy magnaci w nosie mieli wysłanników panstwowych przyjeżdzajacych po kontrybucje finansowe,podobny wysłannik we Francji czy w niemczech wyjeżdżałz pełnymi worami pieniedzy.Tak rosla potega i kapitalizmu i panstw ,ktore weń "zainwestowały".W swietle tego koniec polskiej panstwowosci wyraznie rysowal sie na horyzoncie:Polska słabła ekonomicznie jako ogól narodu i jako wladza królewska,majaca stac na strazy bezpeiczenstwa granic
  • krytyk2 05.07.19, 14:14
    Dlatego, że w Polsce tego spokoju nie osiągnie-ani goniąc za kasą ani siedząc spokojnie na jednym etacie w przychodni.Mrowka z kolei nie pochwali się zdjęciami z Majorki ,jeśli zostanie w Polsce i będzie zapieprzac nawet na dwóch etatach.Ale już jako kierowca z kat B zatrudniony w Hamburgu czy Dublinie -i owszem
  • kod_matrixa 05.07.19, 13:57
    krytyk2 napisał:

    > problem jest bardziej złożony.Wykracza dalece poza psychologiczne określenia.Po
    > lska nie przystaje do podstawowych standardów,które wyznaczają takie kraje jak
    > UK czy USA,bo po prostu nie jest krajem kapitalistycznym.Jest urzędniczym twore
    > m postfeudalnym,w którym deklarowane wolności kapitalistyczne nie sa w ogóle re
    > alizowane w praktyce.Prawdziwa mentalność,jaka dominuje pośród Polaków jest sch
    > izofrenicznie rozdwojona-z jednej strony jest to mentalność szlachecko-urzędnic
    > za,mentalnośc feudalnego pana/plebana/ .Istotą jej jest przekonanie ,ze coś mi
    > się należy samo przez sie z racji pozycji społecznej,jaką zajmuję.Założona jest
    > tu głęboko bierność ale tez odwoływanie sie do zaplecza siły.Pogarda i obrazan
    > ie innych,stosowanie przemocy w celu wymuszenia pewnych zachowań,brak elastyczn
    > ości i poczucia realizmu to tylko niektóre cechy tej postawy.Nieumiejętność roz
    > wiązywania konfliktów,brak zdolności koncyliacyjnych i mediacyjnych jest prostą
    > konsekwencją takiego "wyniosłego" sposobu traktowania innych.
    > Drugim składnikiem tej schizofrenicznej osobowości jest składnik chłopski,z jeg
    > o silnie zaznaczonymi cechami-nieufnością wobec nowosci i nowych osob w otoczen
    > iu,ślepym uporem,szybkim przechodzeniem do wrogości i podstępu.Taka jak w przyp
    > adku członu "pańskiego" dominujaca jest postawa pozornej szczerości deklaracji,
    > tak w przypadku członu "chłopskiego"dominuje ukrywanie ,maskowanie i manipulacj
    > a.Jest to oczywiste:ktoś ,kto wystepuje wieki w roli niewolnika ,musi nauczyc s
    > ię osiągać swoje cele w sposob skryty ,zmanipulowany



    I dużo jest w tym prawdy, ale to nie dotyczy tylko Polski. Wpływ kultury Imperium Rzymskiego wywarł ogromny wpływ na całą dzisiejszą cywilizację zachodnią.

    Plemiona germańskie założyły nawet państwo odwołujące się bezpośrednio do spuścizny Rzymu - Święte Imperium Rzymskie. UK wyrosło z rzymskiej prowincji Londinium, przejmując jego kulturę. Cała Europa Zachodnia przyjęła Chrześcijaństwo, oficjalną religię Imperium Rzymskiego od czasów Konstantyna zalegalizowaną w 325 r. n. e.

    Im młodsze państwo tym później kształtuje własną tożsamość, co wynika z opóźnienia względem innych państw w odniesieniu do zaadoptowania/implementacji zewnętrzej kultury. To jest proces znacznie wykraczający poza polski przykład.

    Ten brak intelektualnej samodzielności, choć mocno irytujący, zwłaszcza po 1989 r., nie bierze się zatem z nikąd.





    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • opium777 05.07.19, 14:00
    o kurwa, orzeł intelektu, który negował ankę kurwa za troskę o młode bucha cha cha cha cha.
  • krytyk2 05.07.19, 14:31
    Tak,to dotyczy nie tylko Polski.Dotyczy też Rosji i kilkudziesięciu innych krajów Wschodu, które globalizacja dopadła z kapitalizmem na ich etapie wspólnoty plemiennej lub feudalizmu.Nie dotyczy większości krajów zachodnich.Anglia zaczęła przerabiac kapitalizm najwcześniej/ jako kraj/-razem Niderlandami i państwami -miastami Wloch
  • kod_matrixa 05.07.19, 14:41
    krytyk2 napisał:

    > Tak,to dotyczy nie tylko Polski.Dotyczy też Rosji i kilkudziesięciu innych kraj
    > ów Wschodu, które globalizacja dopadła z kapitalizmem na ich etapie wspólnoty p
    > lemiennej lub feudalizmu.Nie dotyczy większości krajów zachodnich.Anglia zaczęł
    > a przerabiac kapitalizm najwcześniej/ jako kraj/-razem Niderlandami i państwami
    > -miastami Wloch


    Miejmy nadzieję, że jako pierwsze też dadzą przykład i zainicjują jego (kapitalizmu) upadek.

    Kapitalizm to taki feudalizm z ludzką twarzą, parafrazując towarzyszy. A w czasach kolonialnych, to chyba nawet i gorszy od feudalizmu.

    Gdyby tak wystawić teraz rachunek na grabież kolonizowanych krajów, to obawiam się, że rentowność kapitalizmu była by zbliżona do systemu państw RWPG.





    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • krytyk2 05.07.19, 14:58
    No nie zgodzę się z tą tezą.Wiek dziecięcy kapitalizmu /tzw faza pierwotnej akumulacji/cechowala niewyobrażalne okrucieństwo i morderczosc.I tak musiało być ,żeby teraz było tak lajtowo.Dofatkow w połowie XX wieku związki zawodowe wymusily koncesje socjalne i kapitał przybrał bardziej ludzką twarz.
    Ale istota potęgi kapitalizmu kryje się gdzie indziej:on wyzwala nieskończona aktywność uczestniczących w nim jednostek.Wysoki poziom motywacji-o to co jest motorem dobrobytu.Zobacz jak /nie/ działa w Polsce prawo własności:jeśli przykładowo kupisz działkę gruntu i okaże się że pod nią jest złoże diamentów,urzędnicy/feudalny właściciel twego jestestwa/odbiorą Ci te ziemie następnego dnia.W USA możesz od jutra stać się miliarderem.To jest istotą różnicy,której nigdy nie przeskoczymy mając feudalne stosunki wlasnosci
  • krytyk2 05.07.19, 15:18
    Piszę porcjami -bo w smartfonie gina mi całe napisane w pocie czoła akapity, więc jeszcze to co tu jest najważniejsze:
    Motywacja.Kiedy w podanym przykładzie diamentowej działki w Polsce dostajesz po uszach ,jesteś sfrustrowany,zły, rozbity i jedyne co ci przychodzi do głowy,to skonstruować bombę własnej produkcji i odłożyć ja pod Urząd Miasta /gminy.O tyle w USA ta zabawa w potęgę motywacji dopiero się zaczyna.Muslisz po nocach jak,z kim ,czym,po co,dlaczego,w jakim tempie,jakimi narzędziami wyrwać spod ziemi te 100 mld$.Ty się w tym czasie rozwijasz,zmieniasz,każdy drobny sukces pobudza cię do jeszcze lepszych decyzji.Kombinujesz warianty.Po kilku dniach już nie potrzebujesz kalkulatora.Po kilku tygodniach masz umiejętności tworzenia biznesplanów jak wybitniejszy pracownik bankowy po 15stu kursach...To mam na myśli mówiąc o potędze motywacji i mechanizmach jej napędzania w kapitalizmie.Tego nie doświadczasz w kraju nad Wisłą
  • opium777 05.07.19, 15:44
    jaki z tego morał ?
  • krytyk2 05.07.19, 16:49
    nie opowiadam ,niestety,bajki i morału tu nie będzie.
    Obserwuję od kilkunastu lat kolejne partie rządzące w Polsce i z przykrością stwierdzam ,że żadna z nich nawet w małej częsci nie widzi tych tych problemów,które tu przedstawiłem.Dominuje populizm przed wyborami i kolesiostwo -po wyborach.Nagli potrzeba przyjścia nowego Balcerowicza,który zrobiłby porządek w Państwie i przede wszystkim nadał prawu własności właściwe mu miejsce .Potem moglibysmy zacząć prostować nasz skrzywiony,zneurotyzowany charakter narodowy.
  • opium777 05.07.19, 17:17
    ojej poważnie ? To Twoja wina, że jest jak jest :D bucha cha cha cha
  • krytyk2 05.07.19, 17:28
    aż tyle masz do powiedzenia ?Żałosne
  • opium777 05.07.19, 18:41
    a nie? siedzisz tylko i napierdalasz oczywistą oczywistość wraz z tubylcami. Pewnie kurwa roszczeniowy śmieć czekający aż ktoś inni coś zrobi, co ? bucha cha cha cha
  • krytyk2 05.07.19, 21:00
    Fakt,bezmozga opium stać na jeden równoważnik zdania,do tego wypełniony w trzech czwartych bluzgami.Zazdrosc dupę ściska gdy ktoś umie ułożyć zdanie z podmiotem i orzeczeniem,buachacha!
  • opium777 05.07.19, 21:32
    przeceniasz się myśląc, że dla ścierw chciałoby mi się wysiłku he he he
  • ada_ww 06.07.19, 11:07
    krytyk2 napisał:

    > Fakt,bezmozga opium stać na jeden równoważnik zdania,do tego wypełniony w trzec
    > h czwartych bluzgami.Zazdrosc dupę ściska gdy ktoś umie ułożyć zdanie z podmiot
    > em i orzeczeniem,buachacha!

    Wydaje mi sie, ze trafiles Krytyku w sama 10 piszac te slowa. Jednak, gdy zdecydowales sie przyjsc tu na forum, to musisz zaakceptowac, ze ona tu jest i zachowuje sie tak, a nie inaczej. Czasem napiszesz jakiegokolwiek posta, to przyjdzie i zbluzga Cie od scierw, ludzkich qrew, czy s.synow, dla niej to jest norma, w taki sposob kompensuje sobie to, czego zazdrosci innym, bo inaczej nie potrafi. Kiedys tu wspominalam, ze byla jedna integracja, dosyc dluga, ktora miala krecic sie wokol czubka nosa takiej wlasnie osoby, jak ten obrazajacy wszystkich troll. Pozowala na osobe wiecznie pokrzywdzona, niepewna siebie, z problematyka lekowa. Co sie okazalo, ta osoba byla zwyczajnie aspolecznie zaburzona, byl to potwor w ludzkiej skorze, ktorego jedynym celem bylo gnebienie, ponizanie ludzi, dokuczanie im, zadawnie bolu. Nie byla osoba w zaden sposob niepewna, byla wrecz bardzo brutalna, nie do uwierzenia bezczelna i wyzbyta jakichkolwiek zasad etycznych. Swiat dla niej krecil sie tylko i wylacznie wokol czubka jej nosa i tego, co ma pomiedzy nogami. Zajecia te nie pomogly jej w niczym, bo tak podlego charakteru nie jest w stanie nic, ani nikt zmienic, ludzie wokol tylko zaplacili zaburzeniami lekowymi i symptomami wskazujacymi na depresje. Jak chcesz uczestniczyc w dyskusjach, to nie zwracaj na nia uwagi, pisz swoje, bo na forum sa inni dyskutanci.
  • krytyk2 06.07.19, 14:03
    wg mnie takie osoby powinny byc po kilkukrotnym naruszeniu netykiety usuwane z forów Gazety.Kiedys byly do tego stworzone odpowiednie narzędzia a po drugie-moderacja danego forum była bardziej aktywna i czujna i sprawy były załatwiane bardzo szybko.Obecnie upadł etos moderatora,byc moze nie ma chcetnych na taką spolecznie pelniona niewdzięczną fuchę.Spłaszczyły sie takze standardy oceny czy wystarczy jeden "chuj" żeby usunąc kogos z forum czy potrzeba do tego dwoch ton mięsa obrażajacego innych
  • ada_ww 06.07.19, 14:39
    krytyk2 napisał:

    > wg mnie takie osoby powinny byc po kilkukrotnym naruszeniu netykiety usuwane z
    > forów Gazety.Kiedys byly do tego stworzone odpowiednie narzędzia a po drugie-mo
    > deracja danego forum była bardziej aktywna i czujna i sprawy były załatwiane ba
    > rdzo szybko.Obecnie upadł etos moderatora,byc moze nie ma chcetnych na taką spo
    > lecznie pelniona niewdzięczną fuchę.Spłaszczyły sie takze standardy oceny czy w
    > ystarczy jeden "chuj" żeby usunąc kogos z forum czy potrzeba do tego dwoch ton
    > mięsa obrażajacego innych

    Nie wiem Krytyku, czy czasem nie mylisz moderacji z funkcja adminisrtacyjna. Nie wiem, czy jest tu moderator, ale taka osoba jest od podtrzymywania dyskusji tematycznych, byc moze i czasem towarzyskich, na ktore przechodza niektore dlugie watki. Jednak moderator nie ma obowiazku wdawac sie w dyskusje wszczynane przez Opium, a funkcji kasowania jej trollowskich postow pewnie nie posiada. Z jednego wuja wiadomo, ze banowac nie beda, bo czasem ktos sie zdenerwuje np. na skutek natretnego forumowicza szukajacego zaczepki, czasem zacytuje, w koncu to nie jest klub swietych i. Jej jednak chodzi o to, zeby obrazac ludzi tylko za to, ze smia pisac na forum, obwiniac ich o to, ze nie pomogli dzieciom komentujac slowami buchacha i konczac zdania usmieszkiem w ksztalcie litery D. Ten proceder uprawia od lat, troche wystopowala z zastraszaniem, kiedys bylo to na porzadku dziennym.
  • ada_ww 06.07.19, 15:07
    Jeszcze wspomniano tu czasy Anki i Ledy. Leda sama popelnila wielki blad dajac Ance szanse, o ktora ja tu publicznie na forum blagala zaczynajac spokojnie pisac spod nicka Alexis. Obiecywala, ze skonczy z cala swoja patologia zycia, przestanie obrazac ludzi na forum, ze ona chce udowodnic, ze jest dobra matka dla swoich dzieci. Nie minely dwa tygodnie, to dopiero zaczelo sie, Anka poczula sie silna, pisala o swoich boskich aspektach, ze moze wszystko, ze na kazdego ma wyjebane, ze kazdy moze ja w dupe pocalowac, bo ona moze krasc, zabijac i tak jej gowno zrobia. Zastraszla ludzi, Mona wspominala czasem pytajac dlaczego na forum sa takie pustki. Nikt nie mial ochoty wdawac sie z nia w jej manipulacje, dyskusje, duyskryminowanie ludzi i forum pozostawalo bez wpisow nawet i kilka dni.
  • opium777 06.07.19, 15:57
    ha ha ha - dobre!!! proszę o więcej :D
  • opium777 06.07.19, 14:50
    ja tez jestem za tym. szkoda że nikt o tym nie pomyślał za czasów anki i ledy bucha cha cha cha. Mnie mogą banować mam wyjebane na to.
    Z pozycji i bana mogę się z was pośmiać bucha cha ha cha.
  • herakles-one 05.07.19, 22:49
    krytyk2 napisał:
    > Obserwuję od kilkunastu lat kolejne partie rządzące w Polsce i z przykrością st
    > wierdzam ,że żadna z nich nawet w małej częsci nie widzi tych tych problemów,kt
    > óre tu przedstawiłem.Dominuje populizm przed wyborami i kolesiostwo -po wyborac
    > h.Nagli potrzeba przyjścia nowego Balcerowicza,który zrobiłby porządek w Państw
    > ie i przede wszystkim nadał prawu własności właściwe mu miejsce .Potem moglibys
    > my zacząć prostować nasz skrzywiony,zneurotyzowany charakter narodowy.

    Niektórzy i pewnie widzą, ale żadna partia się nie wychyli, by to wbrew suwerenowi zmienić, a suweren kocha socjalizm.
    Balcerowicz jest chyba najbardziej do dzisiaj znienawidzonym polskim politykiem, mimo że mu zawdzięczamy to, ze nie jesteśmy dzisiaj Ukrainą.Ale jak tak dalej pójdzie to to możemy nadrobić.
  • kod_matrixa 05.07.19, 23:00
    herakles-one napisał:

    > krytyk2 napisał:
    > > Obserwuję od kilkunastu lat kolejne partie rządzące w Polsce i z przykroś
    > cią st
    > > wierdzam ,że żadna z nich nawet w małej częsci nie widzi tych tych proble
    > mów,kt
    > > óre tu przedstawiłem.Dominuje populizm przed wyborami i kolesiostwo -po w
    > yborac
    > > h.Nagli potrzeba przyjścia nowego Balcerowicza,który zrobiłby porządek w
    > Państw
    > > ie i przede wszystkim nadał prawu własności właściwe mu miejsce .Potem mo
    > glibys
    > > my zacząć prostować nasz skrzywiony,zneurotyzowany charakter narodowy.
    >
    > Niektórzy i pewnie widzą, ale żadna partia się nie wychyli, by to wbrew suweren
    > owi zmienić, a suweren kocha socjalizm.
    > Balcerowicz jest chyba najbardziej do dzisiaj znienawidzonym polskim politykie
    > m, mimo że mu zawdzięczamy to, ze nie jesteśmy dzisiaj Ukrainą.Ale jak tak dale
    > j pójdzie to to możemy nadrobić.


    Towarzysz Balcerowicz niczego nie wymyślił tylko wdrażał przekalkowane pomysły noeliberalne z lat 90. które nb dziś na Zachodzie odchodzą do lamusa.

    Terapia szokowa i pozbywanie się przemysłu po PRLu nie była jedyną niepodważalną i dogmatyczną alternatywą. Należało modernizować co można było zamiast sprzedawać za grosze w myśl ówczesnych paradygmatów, obniżając tym samym swoją konkurencyjność.





    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • herakles-one 06.07.19, 00:00
    kod_matrixa napisał:


    >
    > Należało modernizować co można było zamiast sprzed
    > awać za grosze w myśl ówczesnych paradygmatów, obniżając tym samym swoją konkur
    > encyjność.
    >
    >Przyznaj się Matrix Ty chyba w w jakimś kabarecie pracujesz? Masz takie poczucie humoru, jak nikt na tym forum.
    Twierdzisz, że jeszcze było można bardziej obniżyć konkurencyjność padłego przemysłu?
    A skąd te środki na modernizację padniętego przemysłu należało brać? Może należało uruchomić drukarnie lewych dolarów? Nikt przecież przy zdrowych zmysłach nie pożyczyłby wtedy niewypłacalnemu bankrutowi żadnych pieniędzy. Szkoda, ze się wtedy nie udzielałeś jako doradca. Z Twoim wysokim IQ miałeś szansę zmienić bieg historii. Niestety, ją zmarnowałeś.
  • yadaxad 06.07.19, 10:36
    Gdyby Polacy ogólnie byli "jacyś" wewnętrznie z powody zaszłości historycznych, to nie radzili by sobie zmieniając środowisko kulturowo socjalne. A raczej jako nacja radzą sobie dobrze, często wybitnie, wypadki patologiczne są uwarunkowane tym samym, co u innych nacji. Z historii wynika nie jakaś forma niemożliwego do przeskoczenia potencjału wewnętrznego, ale ukształtowanie tu i teraz, powtarzalny w każdym nowym pokoleniu wciskany mem. Który utrwala szkoła, warunki socjalne, organizacja państwa, model polityki, podporządkowane przekazywanej destrukcyjnej postawie, a to co jest w niej destrukcyjne, jest przedstawiane jako wartość święta, której ruszanie, modelowanie, zmiana, rozwojowe myślenie staje się potępianym renegactwem. I znowu dotarliśmy do momentu kiedy model polskiego patriotyzmu Polskę niszczy przy fanfarach nad nim w kraju.
  • kod_matrixa 06.07.19, 14:03
    herakles-one napisał:

    > kod_matrixa napisał:
    >
    >
    > >
    > > Należało modernizować co można było zamiast sprzed
    > > awać za grosze w myśl ówczesnych paradygmatów, obniżając tym samym swoją
    > konkur
    > > encyjność.
    > >
    > >Przyznaj się Matrix Ty chyba w w jakimś kabarecie pracujesz? Masz takie po
    > czucie humoru, jak nikt na tym forum.
    > Twierdzisz, że jeszcze było można bardziej obniżyć konkurencyjność padłego prz
    > emysłu?
    > A skąd te środki na modernizację padniętego przemysłu należało brać? Może należ
    > ało uruchomić drukarnie lewych dolarów? Nikt przecież przy zdrowych zmysłach ni
    > e pożyczyłby wtedy niewypłacalnemu bankrutowi żadnych pieniędzy. Szkoda, ze się
    > wtedy nie udzielałeś jako doradca. Z Twoim wysokim IQ miałeś szansę zmienić b
    > ieg historii. Niestety, ją zmarnowałeś.




    Jakoś nie dziwi mnie Twoje bezalternatywne i dogmatyczne myślenie, polegające na tym, że uwierzysz we wszystko co Ci podsunie mainstream.

    Takich jak Ty w każdej epoce i wielu dziedzinach jest wielu, którzy twierdzą, że gdyby coś zrobić inaczej to świat na pewno by nie przetrwał i nadciągnęli by czterej jeźdźcy apokalipsy. Takie postawy nie dotyczą tylko psychologii i kultu Freuda, o nie. To by było zbyt piękne, aby było prawdziwe. Takiego lokalnego kultu, na miarę swojej wielkości, doczekał się również towarzysz Balcerowicz.

    Balcerowicz jak dość jasno wynika z jego życiorysu, zawsze chętnie podążał za mainstreamem. Dlatego też w czasach PRLu jako członek PZPR podziwiał osiągnięcia radzieckich uczonych ekonomistów, by na początku lat 90. wyznawać kolejne, jedyne i niepodważalne dogmaty panujących wówczas na Zachodzie neolibaralnych paradygmatów. Jako to mówią, szedł z duchem czasu. Jednak na tyle, na ile pozwalała mu na to krajowa koniunktura polityczna...

    Nie dość, że świat wybierając inne rozwiązania z pewnością by przetrwał to miałby się nie raz jeszcze lepiej, a żadna apokalipsa by nie nastąpiła. Tak też było i w tym przypadku.

    Ludzie w swojej masie często mentalnie przypominają właśnie tych chłopów pańszczyźnianych, do których tak często się odwołujesz, za których myślał pan feudał i nie im było dane myśleć jak mogą sobie życie urządzić, bo nie dojrzeli do tego.

    Nie chce mi się tłumaczyć i dokonywać długich wywodów, więc posłużę się artykułem:

    www.tygodnikprzeglad.pl/plan-balcerowicza-operacja-niepotrzebna-chybiona/




    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • krytyk2 06.07.19, 15:18
    to co powyzej zaprezentowałes nie ma nic mysleniem naukowym ,przynajmniej w sensie nauki historii:nie ma w niej czegos takiego jak gdybanie.Jeśli w roku 1989 inne niż Balcerowicza rozwiązanie było możliwe ,to czemu go nikt nie zastosował.Sytuacja wtedy była mocno patologiczna to i rozwiązanie musiało byc bardzo bolesne.Inna sprawa ,czy należało tak skwapliwie wyprzedawac majatek narodowy.Do dzis pamietam ile ciemnych interesów ubił Kaczmarek,minister skarbu w rządzie Millera.Balcerowicz nie mówił wszytkim ekipom po nim "kradnijcie".To brak mechanizmów kontrolnych młodej demokracji,brak -sic!-mentalności kapitalistycznej w strukturach panstwa ,zaważył na tym ,że oddalismy olbrzymie dobra za przysłowiowa złotówke a przy okazji wzbogaciło sie kilkudzisieciu złodziei bedacych wtedy u władzy
  • kod_matrixa 06.07.19, 15:44
    krytyk2 napisał:

    > to co powyzej zaprezentowałes nie ma nic mysleniem naukowym ,przynajmniej w sen
    > sie nauki historii:nie ma w niej czegos takiego jak gdybanie.Jeśli w roku 1989
    > inne niż Balcerowicza rozwiązanie było możliwe ,to czemu go nikt nie zastosował
    > .Sytuacja wtedy była mocno patologiczna to i rozwiązanie musiało byc bardzo bol
    > esne.Inna sprawa ,czy należało tak skwapliwie wyprzedawac majatek narodowy.Do d
    > zis pamietam ile ciemnych interesów ubił Kaczmarek,minister skarbu w rządzie Mi
    > llera.Balcerowicz nie mówił wszytkim ekipom po nim "kradnijcie".To brak mechani
    > zmów kontrolnych młodej demokracji,brak -sic!-mentalności kapitalistycznej w st
    > rukturach panstwa ,zaważył na tym ,że oddalismy olbrzymie dobra za przysłowiowa
    > złotówke a przy okazji wzbogaciło sie kilkudzisieciu złodziei bedacych wtedy u
    > władzy



    Nauka historii nie ma nic wspólnego z rozwiązaniami ekonomicznymi. Fakt, że jakiś kraj wybrał taką, a nie inną drogę, nie czyni z innych alternatywnych dróg niemożliwymi.

    "Nikt inny czegoś innego nie zaproponował..."

    Musielibyśmy wejść w kulisy okrągłego stołu i realiów politycznych kontraktowego sejmu, które z demokracją nie miały zbyt wiele wspólnego.





    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • krytyk2 06.07.19, 16:07
    powiem coś ,co znowu spowoduje zarzut fatalizmu wobec mojej osoby:jeśli cos się w historii wydarzyło ,to znaczy ,że musiało sie wydarzyc.pomiedzy możliwościa ,ze cos się wydarzy a wydarzeniem sie tego ,znajduje sie cała masa mozliwosci,wariantów .Ale główna wygraną w lotka odbierają nie ci ,ktorych wybrane numery był tuz -tuz od wlotu koncowego ale dokładnie ci,ktorych numery -wszystkie-wpadły na stół
  • kod_matrixa 06.07.19, 16:32
    krytyk2 napisał:

    > powiem coś ,co znowu spowoduje zarzut fatalizmu wobec mojej osoby:jeśli cos się
    > w historii wydarzyło ,to znaczy ,że musiało sie wydarzyc.pomiedzy możliwościa
    > ,ze cos się wydarzy a wydarzeniem sie tego ,znajduje sie cała masa mozliwosci,w
    > ariantów .Ale główna wygraną w lotka odbierają nie ci ,ktorych wybrane numery b
    > ył tuz -tuz od wlotu koncowego ale dokładnie ci,ktorych numery -wszystkie-wpadł
    > y na stół



    Hitler i Stalin też wygrali w totka i były to najlepsze z możliwych warianty...

    Może jednak nie brnijmy w to dalej.




    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • opium777 06.07.19, 15:58
    a ty im na to wszystko pozwoliłeś ha ha, co za miernota :D
  • krytyk2 06.07.19, 15:08
    masz rację.Każda ekipa przejmująca władzę stale mysli przede wszystkim o obsadzeniu swoja rodzina i znajomymi najwazniejszych funkcji politycznych i administracyjnych.Wiadomo-łatwy ,duży pieniądz a poza tym w kupie siła:rozdeta do granic administracja panstwowa stanowi potężny elektorat w nastepnych wyborach.Jeśli teraz ich dobrze makarmimy ,to czemu w nastepnych wyborach mieliby głosować przeciwko nam.
  • opium777 06.07.19, 17:07
    mamy dziękować, że nie jesteśmy Ukrainą ? Dobre he he. nie wiem czy wiesz ale na Ukrainie nie czeka się na miejsce w szpitalu.
  • kod_matrixa 05.07.19, 16:17
    krytyk2 napisał:

    > Piszę porcjami -bo w smartfonie gina mi całe napisane w pocie czoła akapity, wi
    > ęc jeszcze to co tu jest najważniejsze:
    > Motywacja.Kiedy w podanym przykładzie diamentowej działki w Polsce dostajesz po
    > uszach ,jesteś sfrustrowany,zły, rozbity i jedyne co ci przychodzi do głowy,to
    > skonstruować bombę własnej produkcji i odłożyć ja pod Urząd Miasta /gminy.O ty
    > le w USA ta zabawa w potęgę motywacji dopiero się zaczyna.Muslisz po nocach jak
    > ,z kim ,czym,po co,dlaczego,w jakim tempie,jakimi narzędziami wyrwać spod ziemi
    > te 100 mld$.Ty się w tym czasie rozwijasz,zmieniasz,każdy drobny sukces pobudz
    > a cię do jeszcze lepszych decyzji.Kombinujesz warianty.Po kilku dniach już nie
    > potrzebujesz kalkulatora.Po kilku tygodniach masz umiejętności tworzenia biznes
    > planów jak wybitniejszy pracownik bankowy po 15stu kursach...To mam na myśli mó
    > wiąc o potędze motywacji i mechanizmach jej napędzania w kapitalizmie.Tego nie
    > doświadczasz w kraju nad Wisłą



    Z tą motywacją to spory mit turbo liberałów ekonomicznych. Kiedyś w feudalizmie chłop czy niewolnik miał ogromną motywację do pracy żeby przeżyć i nie zostać skróconym o głowę. 99,9% populacji wykonuje pracę odtwórczą. Bardzo mały odsetek ludzi (głównie naukowcy) coś tworzą, odkrywają, wprowadzają innowacje.

    Gwałtowny rozwój cywilizacyjny nastąpił wraz z nowymi odkryciami i wynalazkami, zwiększoną dostępnością do oświaty i wzrostem świadomości społecznej.

    Kapitalizm idzie własną ścieżką i z nauką często mu nie po drodze. Kartele energetyczne nie są zainteresowane odkrywaniem tanich czy darmowych źródeł energii, bo ich priorytetem nie jest postęp technologiczny tylko zysk finansowy. A jedno z drugim często się wyklucza. Okres rewolucji przemysłowej w UK zbiegł się z jego imperialną polityką i kolonizacją oraz eksploracją podbijanych i grabionych terytoriów.

    Kapitał dąży do niekończącej się kumulacji, co kończy się praktykami monopolistycznymi, zmowami cenowymi czy celowym postarzeniem produktów. Zwłaszcza jak na rynku zostanie kilku graczy i bardziej opłaca się im ze sobą współpracować niż konkurować. Przekonanie, że ciągła rywalizacja zapewni motywację i produkty na odpowiednim poziomie okazała się kolejnym błędem poznawczym i utopią. Podmioty gospodarcze łączą się na drodze fuzji w coraz większe, aż powstają międzynarodowe giganty korporacyjne. Pracownik korporacyjny nie ma już mentalności drobnego kapitalisty dbającego o swój biznes, staje się raczej pracownikiem molocha o bliżej nieokreślonej własności. A propos własności, z czasem zmienia się też struktura własności takich gigantycznych podmiotów gospodarczych dzięki rozproszonemu akcjonariatowi. Zmieniają się też relacje na linii kapitał - rząd. Łatwiejsza staje się korupcja na najwyższych szczeblach, łącznie z ustawodawstwem, prawem patentowym, wymogami (np. jakość żywności) etc.

    Można powiedzieć, że po takiej długotrwałej ewolucji, kapitalizm siłą rzeczy przekształca się w coś trudno definiowanego, przypominającego struktury mafijne o wielkiej skali patologii, nie mającego nic wspólnego z tym, czym było na początku.

    Kapitalizm daje cywilizacji przejściowego kopa rozwojowego, ale ten etap mamy już za sobą. Nie ma systemu ekonomicznego, który mógłby funkcjonować na zasadzie perpetuum mobile. To czysta utopia.

    Kolejna pułapka jako błąd poznawczy wolnorynkowców to przekonanie, że jest to system otwarty (niekończący się), gwarantujący bezustanną eksplorację zasobów naturalnych. Tymczasem żyjemy w systemie zamkniętym (skończonym), a eksploracja kosmosu w skali masowej długo jeszcze będzie zagadnieniem z obszaru s-f.

    Możnaby tak wymieniać jeszcze długo, ale należy wspomnieć też o tym, że system ekonomiczny zmienia również strukturę społeczną, czego najlepszym przykładem jest załamanie demograficzne autochtonicznej ludności państw zachodnich. Następstwa tego procesu są nie tylko niepokojące, ale i zupełnie nieprzewidywalne.

    Postrzeganie systemu gospidarczo-finansowego przez perspektywę wyłącznie matematyki - strat i zysków - bez uwzględnienia czynnika ludzkiego i społecznego w ujęciu długofalowym jest kompletnie pozbawione sensu i stwarzające zagrożenia oraz konsekwencje na niewyobrażalną skalę.




    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • kod_matrixa 05.07.19, 14:26
    krytyk2 napisał:

    > problem jest bardziej złożony.Wykracza dalece poza psychologiczne określenia.Po
    > lska nie przystaje do podstawowych standardów,które wyznaczają takie kraje jak
    > UK czy USA,bo po prostu nie jest krajem kapitalistycznym.Jest urzędniczym twore
    > m postfeudalnym,w którym deklarowane wolności kapitalistyczne nie sa w ogóle re
    > alizowane w praktyce.Prawdziwa mentalność,jaka dominuje pośród Polaków jest sch
    > izofrenicznie rozdwojona-z jednej strony jest to mentalność szlachecko-urzędnic
    > za,mentalnośc feudalnego pana/plebana/ .Istotą jej jest przekonanie ,ze coś mi
    > się należy samo przez sie z racji pozycji społecznej,jaką zajmuję.Założona jest
    > tu głęboko bierność ale tez odwoływanie sie do zaplecza siły.Pogarda i obrazan
    > ie innych,stosowanie przemocy w celu wymuszenia pewnych zachowań,brak elastyczn
    > ości i poczucia realizmu to tylko niektóre cechy tej postawy.Nieumiejętność roz
    > wiązywania konfliktów,brak zdolności koncyliacyjnych i mediacyjnych jest prostą
    > konsekwencją takiego "wyniosłego" sposobu traktowania innych.
    > Drugim składnikiem tej schizofrenicznej osobowości jest składnik chłopski,z jeg
    > o silnie zaznaczonymi cechami-nieufnością wobec nowosci i nowych osob w otoczen
    > iu,ślepym uporem,szybkim przechodzeniem do wrogości i podstępu.Taka jak w przyp
    > adku członu "pańskiego" dominujaca jest postawa pozornej szczerości deklaracji,
    > tak w przypadku członu "chłopskiego"dominuje ukrywanie ,maskowanie i manipulacj
    > a.Jest to oczywiste:ktoś ,kto wystepuje wieki w roli niewolnika ,musi nauczyc s
    > ię osiągać swoje cele w sposob skryty ,zmanipulowany



    Tak jak napisałem wcześniej, są jakieś prawdziwe przyczyny w tym co piszesz, ale są też zwyczajne odczucia subiektywne, odczuwane przez przedstawicieli innych państw w stosunku do własnych rodaków.

    Grzechy polskie można wyliczać długo, pieniactwo, nieufność, kombinatorstwo itd. Kiedy przyjrzymy się bliżej tym cechom, okazuje się, że nie wynikają one tylko z jakichś zamierzchłych czasów, ale przede wszystkim z okresu zaborów, okupacji nazistowskiej, sowieckiej, PRLu, straty elit itd.

    Jeśli prześledzimy historię Niemiec, to tam dopiero robi się nieciekawie, powszechny antysemityzm już od czasów Lutra, wojny religijne między protestantami, a katolikami, brak tolerancji religijnej i fanatyzm z tym związany. Reaktywacja skrajnej nietolerancji w XX wieku, rasizmu, niewolnictwa po przemysł śmierci w obozach zagłady włącznie.

    Nie lepiej było w UK, Skandynawii i Francji (wojny religijne).

    Stosy w Hiszpanii i Niemczech. W XIX i XX wieku niewolnictwo, segregacja rasowa, rasizm w USA. Penalizacja homoseksualizmu w USA i UK w XX wieku.

    Sądzę, że wszelkie przejawy polskiej nietolerancji, dyskryminacji (w tym kobiet) są przede wszystkim pokłosiem zjawisk zachodnich, które w Polsce stanowią jedynie ich echo.

    Uwarunkowania, zwłaszcza najnowszej historii, sprawiają, że nasza perspektywa i ocena rodzimej rzeczywistości, w dużym stopniu jest efektem kompleksów, spowodowanych cywilizacyjnymi zaniedbaniami ponad stuletnich zaborów i XX wiecznej okupacji sowieckiej.






    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • ada_ww 05.07.19, 12:58
    I spojrz Herakles, to jest wlasnie mentalnosc Opium i takiego chlopoka, jakiego opisalam na forum. Kiedy lekarze zaczna pracowac za darmo, bo lubia, zamiast za pieniadze. Ci ludzie nie musza jesc, spac, ubierac sie, mieszkac, ci ludzie dla takich z umyslowym otepieniem powietrzem zyja. Coz za brak wyobrazni, ale to sa ludzi prymitywni, oni nie rozumieja nic i nie nalezy miec o to do nich pretensji, juz taka konstrukcja mozgu.
  • opium777 05.07.19, 13:01
    spierdalaj głupie ścierwo he he he
  • opium777 05.07.19, 13:24
    jesteś tak kurwa prymitywna wraz z tubylcami, że w twojej chorej główce nawet hipotetycznie nie błysnęła myśl jak ewentualnie wykreować inną rzeczywistość biorąc pod uwagę naturę ludzką. Miałaś mnie śmieciu ignorować ? Rób to dalej za, co Ci będę wdzięczna i zobowiązana. Wypierdalaj szukać następnej chorej anki, którą będziecie mogli kopać.
  • opium777 05.07.19, 13:26
    i w czym jesteście naprawdę dobrzy bucha cha cha cha.
  • ada_ww 05.07.19, 15:48
    W zwiazku z tematem polecam bloga Janiny, a w zwiazku z tym, ze forum ma byc duchowe, a nie materialne, w gorze bloga znajduje sie niebieski duch tak, ze politycznie jest poprawny:
    janinadaily.com/o-co-chodzi/
  • yadaxad 05.07.19, 22:17
    Problem raczej w tym, że polskość Polakom kojarzy się z walką. Miara i sposoby tej walki były oceną wystarczającej polskości, a różnice miedzy jej prowadzeniem, oceną jej prawdziwości. Teraz też odbywa się walka, jak nie ma z kim, to prawdziwy Polak musi zniszczyć tych, których oceni za za mało zajadłych w ich polskości. Nieważne, jak zwykle, kultura , nauka,rozwój intelektualny,stabilność państwowa ze wszystkim co w tym się kryje, ważne jest wzmożenie i zaangażowanie w bój , bo to określa polskość. A jak się walczy, to jest się bohaterem, a temu należą się hołdy .
  • ada_ww 06.07.19, 16:28
    yadaxad napisał(a):

    > Problem raczej w tym, że polskość Polakom kojarzy się z walką. Miara i sposoby
    > tej walki były oceną wystarczającej polskości, a różnice miedzy jej prowadzenie
    > m, oceną jej prawdziwości.

    To prawda Jadaxad, tak sie utarlo, ze dobry Polak to walczacy Polak, chociazby tak naprawde sam nie wiedzial, o co walczy. Wazne, ze walczy i przez sam ten fakt staje sie bohaterem. Podobnie jest ze swietowaniem rocznic przegranych powstan i opiewaniem ich na lekcjach historii w szkolach z koniecznoscia uczenia sie ich dat, rok, misiac i dzien, moze dzis kaza sie jeszcze uczyc o ktorej godzinie, a przynajmniej czy bylo to z rana, po poludniu, wieczorem, czy w nocy.

    > Teraz też odbywa się walka, jak nie ma z kim, to pra
    > wdziwy Polak musi zniszczyć tych, których oceni za za mało zajadłych w ich pols
    > kości. Nieważne, jak zwykle, kultura , nauka,rozwój intelektualny,stabilność pa
    > ństwowa ze wszystkim co w tym się kryje, ważne jest wzmożenie i zaangażowanie w
    > bój , bo to określa polskość. A jak się walczy, to jest się bohaterem, a temu
    > należą się hołdy .

    A niech sie pojawi Ukrainka na przyklad i to wyksztalcona, to najchetniej niektorzy by zagryzli.
  • krytyk2 07.07.19, 12:42
    przy okazji świeta niepodległości w USA:powstanie emigrantów przeciwko Anglii,które dało początek istnienia odrębnej państwowosci Stanów zjednoczonych,jest takim widomym przykładem róznicy pomiedzy nimi a nami,naszymi powstaniami.Jest cos na rzeczy ,ze tak jak w gospodarce amerykanie sa o wiele skuteczniejsi od nas ,tak samo dzieje sie to w walce zbrojnej.Moze chodzi o różnice na kazdym etapie planowania,oceny prawdopodobienstwa wygranej,analizy warunków ,w których taka wygrana byłaby mozliwa i wówczas podejmowanie decyzji o rozpoczęciu lub zaniechaniu walki.Pragmatyzm,realizm,skuteczność.Przyziemna analiza szczegółów.Lubię oglądać amerykańskie filmy o drobnych majsterkowiczach,dla których nie ma ściany w ich dążeniu do stworzenia potrzebnego a nieistniejącego w sklepie narzedzia pracy
  • herakles-one 07.07.19, 14:24
    krytyk2 napisał: .Moze chodzi o różnice na kazdym etapi
    > e planowania,oceny prawdopodobienstwa wygranej,analizy warunków ,w których taka
    > wygrana byłaby mozliwa i wówczas podejmowanie decyzji o rozpoczęciu lub zaniec
    > haniu walki.Pragmatyzm,realizm,skuteczność.Przyziemna analiza szczegółów.Lubię
    > oglądać amerykańskie filmy o drobnych majsterkowiczach,dla których nie ma ścian
    > y w ich dążeniu do stworzenia potrzebnego a nieistniejącego w sklepie narzedzia
    > pracy
    No więc właśnie. To jest ta różnica. Mnie się bardzo spodobało to co się stało po ujawnieniu "taśm prawdy", czyli nielegalnych podsłuchów polityków PO. Chodzi mi o taśmę, na której Radek Sikorski mówi o naszej murzyńskosci wobec USA i o tym, ze zrobiliśmy im laskę. W kraju nastastapiło trześcienie ziemi z oburzenia i oczekwianie, ze pewnie USA co najmniej teraz wypowie nam zawarte porozumienia, a moze nawet wojnę. -:) . Tymczasem reakcja była taka, ze jeden z republikańskich kongresmenów skomentował to tak. "Sikorski ma rację. Kiedy wy Polacy przestaniecie być wiecznymi romantykami i żyć mrzonkami i iluzjami? " To może nie jest dosłowny cytat, ale sens był taki.
    To się bierze z naszej niedojrzałości jako narodu. Osobowość niedojrzała nie potrafi wziąć na siebie odpowiedzialności za swoje zachowanie i swoje wybory.
    My od czasów utraty niepodległości i utraty statusu mocarstwa, usytuowaliśmy się na pozycji ofiary. Świat widziany z pozycji ofiary jest wrogi i zagrażający. Ofiara ma prawo oskarżać i żądać zadośćuczynienia za doznane krzywdy, przy jednoczesnym zachowaniu poczucia własnej niewinności. Ofiara czuje swoją moralną wyższość w stosunku do innych, których uważa za swoich prześladowców. Dodać do tego idee mesjańskie narodu wybranego wskrzeszone przez naszych wielkich romantyków i mamy "Chrystusa narodów". I teraz mamy zamiar chrystianizować Europę. To jest postawą nieznośną dla sąsiadów.
  • herakles-one 07.07.19, 14:39
    Wspominałeś o schizofrenii narodowej. Z jednej strony jesteśmy tak przywiązani do wartości chrześcijańskich jak islamiści do swoich, a z drugiej strony zupełnie głusi na nauki płynące z ewangelii. Badania wykazują, że wartości Polaków koncentrują się wokół rodziny i jej dobrobytu, a resztę mają gdzieś. Socjolodzy nazwali to zjawisko, że Polacy są krajem sobków. www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2017/K_041_17.PDF
    Nie ma poczucia wspólnoty, pojęcia dobra wspólnego, obowiązków obywatelskich, solidarności, itd. Przy takim nastawieniu można narodem manipulować jak się chce. Łatwo też go zniewolić.
  • krytyk2 07.07.19, 14:56
    poczucie ,ze jest sie ofiarą,jest istotne takze dla nerwicy:jej źródło w końcu bije tam, gdzie miejsce prawdziwego ja ,wypędzonego przez wrogi swiat ,zajmuje sztuczne ja podminowane swoją nieprawdziwością.Martyrologia i resentyment stanowią adekwatną ideologię dla tej sytuacji podmiotu,Myśle ,że syndrom charakterystyczny dla Polski jest pewnie obecny w wielu narodach,których dzieje toczyły sie podobnie jak nasze-w Gruzji,na Ukrainie,w Mołdawii,Korei.Uleganie gwałtowi ze strony mocarnego sasiada/ów/ szybko otarbia się traumą,poczuciem wyjatkowosci,mitologią.
  • herakles-one 07.07.19, 16:18
    krytyk2 napisał:

    > poczucie ,ze jest sie ofiarą,jest istotne takze dla nerwicy:jej źródło w końcu
    > bije tam, gdzie miejsce prawdziwego ja ,wypędzonego przez wrogi swiat ,zajmuje
    > sztuczne ja podminowane swoją nieprawdziwością.Martyrologia i resentyment stano
    > wią adekwatną ideologię dla tej sytuacji podmiotu,Myśle ,że syndrom charakterys
    > tyczny dla Polski jest pewnie obecny w wielu narodach,których dzieje toczyły si
    > e podobnie jak nasze-w Gruzji,na Ukrainie,w Mołdawii,Korei.Uleganie gwałtowi ze
    > strony mocarnego sasiada/ów/ szybko otarbia się traumą,poczuciem wyjatkowosci,
    > mitologią.
    To fakt.
  • ada_ww 07.07.19, 16:33
    krytyk2 napisał:

    > poczucie ,ze jest sie ofiarą,jest istotne takze dla nerwicy:jej źródło w końcu
    > bije tam, gdzie miejsce prawdziwego ja ,wypędzonego przez wrogi swiat ,zajmuje
    > sztuczne ja podminowane swoją nieprawdziwością.Martyrologia i resentyment stano
    > wią adekwatną ideologię dla tej sytuacji podmiotu,Myśle ,że syndrom charakterys
    > tyczny dla Polski jest pewnie obecny w wielu narodach,których dzieje toczyły si
    > e podobnie jak nasze-w Gruzji,na Ukrainie,w Mołdawii,Korei.Uleganie gwałtowi ze
    > strony mocarnego sasiada/ów/ szybko otarbia się traumą,poczuciem wyjatkowosci,
    > mitologią.

    Tez taka domena Polakow jest wyszukiwanie sobie wrogow. Od lat Polska jest w Unii Europejskiej i nadal pojawiaja sie te bezpodstawne tak naprawde leki powodujace ta nieustajaca rusofobie. Rosja tak naprawde do Polski nic nie ma, Putin az takich wielkosciowych zapedow nie ma, chcial sie pozbyc Litwy, Lotwy i Estonii z obrebu swoich wplywow, to sie pozbyl i te kraje zostaly wlaczone do struktur UE. W zupelnie inny sposob potrafi wykorzystac tego mocarnego sasiada Ukraina, jednak tam mentalnosc jest zupelnie inna, oni nie zyja martyrologia, nie stawiaja sie w pozycji Chrystusa narodow, nie wystawiaja na scene swiatowa swojego cierpienia jako narodu tak, jak robia to Polacy. Spojrz jak oni potrafili wykorzystac to, co bylo w 2014 roku, te rewolucje Majdanu, gdy Putin z powodu dlugow chcial im odebrac Krym. Tam zostala zainwestowana nieprawdopodobna kasa, co mozna zobaczyc porownujac fotografie Kijowa, ktory jest dzis nowoczesna metropolia, a wiesz dlaczego? Bo Ukraicncy nie rozczulali sie nad soba jako narodem, wybrali Poroszenko, jako osobe z doswiadczeniem prowadzenia interesow swiatowych, wlasciciela jednej z najwiekszych, jak nie najwiekszej fabryki luksusowych slodyczy w swiecie. Co bylo z zapora w Zaporozu w czasach wojny, po wojnie, a jak dzis wyglada to Hydroelectric Power Station na Dnieprze i jakie przynosi dochody. Tez mogliby lamentowac, ze Niemcy zniszczyli Zaporoze i tak 70 lat w kolko. Dokad nie zmieni sie poska mentalnosc z tej wiecznie martyrologicznej w pragmatyczna, to wiecznie bedzie to samo.
  • kalllka 07.07.19, 16:43
    Wandziu, ale możs, profilowaniem Rosji to byś się bardziej na miejscu znalazła na jakimś forum diagnostyczno- politycznym? Tutaj to wiesz.. newralgiczny punkt trzeba uważać żeby nie za dużo i w temacie bo znowu się komuś /przez przypadek naciśnie i włączy psychonakrecacz/
  • ada_ww 07.07.19, 16:54
    kalllka napisała:

    > Wandziu, ale możs, profilowaniem Rosji to byś się bardziej na miejscu znalazła
    > na jakimś forum diagnostyczno- politycznym? Tutaj to wiesz.. newralgiczny pun
    > kt trzeba uważać żeby nie za dużo i w temacie bo znowu się komuś /przez przypad
    > ek naciśnie i włączy psychonakrecacz/
    >
    Kalllka, mnie na codzien takie tematy nie interesuja, jak czytam Krytyka, to zaczerpne inspiracji. Na fora o charakterze politycznym nie nadaje sie, czasem zajrzalam na Farmazonie, ale tez wtedy, gdy sie cos glosnego w swiecie dzialo. A z newralgicznym punktem to co masz na mysli? To, ze nadworna bluzgaczka, ktora nie rozumie 90% dyskusji na forum poczuje sie urazona, ze nie ludzie nie dyskutuja o Ance i jej majtkach?
  • kalllka 07.07.19, 17:12
    Hmm, bo tak krytyk popularyzuje farnazonie...
    cześć mu za to i chwała ale chyba i on sam tam marnuje się i swój krytycznie analityczny talent.. na bądź co bądź prywatnym forum..
    Co do reszty- to jak wiemy z radzieckiego przykładu/ obecnie rosyjskiego/ opium dla ludu, jako hasło
    jest nadużywane i przy okazji pochodów pierwszomajowych jak i sprzedaży zioła w dopalacz shopach. Ale to może wątek, na inny wątek.
    Pozdro.k
  • ada_ww 07.07.19, 17:20
    kalllka napisała:

    > Hmm, bo tak krytyk popularyzuje farnazonie...
    > cześć mu za to i chwała ale chyba i on sam tam marnuje się i swój krytycznie a
    > nalityczny talent.. na bądź co bądź prywatnym forum..

    Nie wiem Kalllka, ale ja nie bede sie zastanawiac gdzie sie marnuje Krytyk, skoro mu tak wygodnie, ale zdaje sie, ze wlasciciel Farmazonii jest tez wlascicielem forum swiat, lub jego prawowitym adminem. Tam jednak nie zagladam, jakby tak czlowiek na kazde forum mial zagladac, to zycia by mu nie starczylo.

    > Co do reszty- to jak wiemy z radzieckiego przykładu/ obecnie rosyjskiego/ opium
    > dla ludu, jako hasło
    > jest nadużywane i przy okazji pochodów pierwszomajowych jak i sprzedaży zioł
    > a w dopalacz shopach. Ale to może wątek, na inny wątek.
    > Pozdro.k

    Te radzieckie przyklady dla mnie nie sa niczym wrazliwym, bo ja nie jestem ani proradziecka, ani antyradziecka, chyba juz mnie na tyle z forum znasz, ze wiesz, ze jestem liberalna i wszedzie dobrze, gdzie zwyczajnie jest dobrze i to tez jest bardzo subiektywne.
  • krytyk2 07.07.19, 17:05
    no,troche teraz pojechałas z ta intepretacja wojny ukraińsko-rosyjskiej!Argument pieniedzy ,jakie Rosja zainwestowała /bezzwrotnie / na Ukrainie -to nigdy nie wypłynął oficjalnie,pierwszy raz go słyszę.Może Ty siedzisz bliżej Putina niz komukolwiek sie tutaj dotychczas wydawało? ;))
  • ada_ww 07.07.19, 17:24
    krytyk2 napisał:

    > no,troche teraz pojechałas z ta intepretacja wojny ukraińsko-rosyjskiej!Argumen
    > t pieniedzy ,jakie Rosja zainwestowała /bezzwrotnie / na Ukrainie -to nigdy nie
    > wypłynął oficjalnie,pierwszy raz go słyszę.Może Ty siedzisz bliżej Putina niz
    > komukolwiek sie tutaj dotychczas wydawało? ;))

    Ja nie mialam na mysli kasy tylko od Rosji, ile bylo fundacji pt. wolna Ukraina, podobnie jak i z Palestyna, ktore zarobily mnostwo pieniedzy. Ile koncernow cukierniczych takich jak Nestle i inne wykupily licencje na produkcje. Slodycze te nie sa sprzedawane pod marka Roshen, ale na tych licencjach produkcyjnych zarabiaja. Podoba mi sie tez ochrona wlasnej marki, ze nie mozna produktow spoza Ukrainy sprzedawac innym krajom pod ich rodzima marka i za ten nacjonalizm Ukraincow podziwiam.
  • kod_matrixa 07.07.19, 23:54
    herakles-one napisał:

    > krytyk2 napisał: .Moze chodzi o różnice na kazdym etapi
    > > e planowania,oceny prawdopodobienstwa wygranej,analizy warunków ,w któryc
    > h taka
    > > wygrana byłaby mozliwa i wówczas podejmowanie decyzji o rozpoczęciu lub
    > zaniec
    > > haniu walki.Pragmatyzm,realizm,skuteczność.Przyziemna analiza szczegółów.
    > Lubię
    > > oglądać amerykańskie filmy o drobnych majsterkowiczach,dla których nie ma
    > ścian
    > > y w ich dążeniu do stworzenia potrzebnego a nieistniejącego w sklepie nar
    > zedzia
    > > pracy
    > No więc właśnie. To jest ta różnica. Mnie się bardzo spodobało to co się stało
    > po ujawnieniu "taśm prawdy", czyli nielegalnych podsłuchów polityków PO. Chodz
    > i mi o taśmę, na której Radek Sikorski mówi o naszej murzyńskosci wobec USA i o
    > tym, ze zrobiliśmy im laskę. W kraju nastastapiło trześcienie ziemi z oburzeni
    > a i oczekwianie, ze pewnie USA co najmniej teraz wypowie nam zawarte porozumie
    > nia, a moze nawet wojnę. -:) . Tymczasem reakcja była taka, ze jeden z republi
    > kańskich kongresmenów skomentował to tak. "Sikorski ma rację. Kiedy wy Polacy p
    > rzestaniecie być wiecznymi romantykami i żyć mrzonkami i iluzjami? " To może ni
    > e jest dosłowny cytat, ale sens był taki.
    > To się bierze z naszej niedojrzałości jako narodu. Osobowość niedojrzała nie po
    > trafi wziąć na siebie odpowiedzialności za swoje zachowanie i swoje wybory.
    > My od czasów utraty niepodległości i utraty statusu mocarstwa, usytuowaliśmy s
    > ię na pozycji ofiary. Świat widziany z pozycji ofiary jest wrogi i zagrażający
    > . Ofiara ma prawo oskarżać i żądać zadośćuczynienia za doznane krzywdy, przy je
    > dnoczesnym zachowaniu poczucia własnej niewinności. Ofiara czuje swoją moralną
    > wyższość w stosunku do innych, których uważa za swoich prześladowców. Dodać d
    > o tego idee mesjańskie narodu wybranego wskrzeszone przez naszych wielkich rom
    > antyków i mamy "Chrystusa narodów". I teraz mamy zamiar chrystianizować Europę.
    > To jest postawą nieznośną dla sąsiadów.



    My byliśmy katem i ofiarą i tak samo nasi sąsiedzi.

    Historia to ciągłe fluktuacje. Postrzeganie jej przez pryzmat kilku ostatnich wieków jest w ogóle niereprezentatywne. Jest swego rodzaju czasoprzestrzennym zaburzeniem lokalnym.
    Zwłaszcza jeśli spojrzymy na te sprawy z perspektywy jakiej hipotetycznej, pozaziemskiej perspektywy.

    W dużym stopniu historia kształtowana jest czynnikami obiektywnymi jak geografia i położenie Polski w strefie zgniotu między Niemcami, a Rosją.

    Nie byłoby wcale takie pewne, że gdyby historia nie potoczyła się inaczej to jakaś inna nacja na naszym miejscu geograficznym mogłaby w ogóle zostać wchłonięta przez sąsiadów i utracić swoją państwowość.

    Austro-Węgry (a w zasadzie Austria) były jednym z trzech mocarstw, które zdominowało swoją część Europy od Galicji po Bałkany. Dziś Austria jest jednym z mniejszych krajów tej części Europy jak Czechy czy Węgry. A przecież Austriacy pod względem etnicznym i kulturowym nie różnią się bardzo od Niemców.





    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • herakles-one 08.07.19, 04:37
    kod_matrixa napisał:


    > Historia to ciągłe fluktuacje. Postrzeganie jej przez pryzmat kilku ostatnich w
    > ieków jest w ogóle niereprezentatywne. Jest swego rodzaju czasoprzestrzennym za
    > burzeniem lokalnym.
    > Zwłaszcza jeśli spojrzymy na te sprawy z perspektywy jakiej hipotetycznej, poza
    > ziemskiej perspektywy.

    Kurczę, tak właśnie podejrzewałem, że Ty Matrix jesteś z Marsa, albo może nawet z innej galaktyki?
    Raczej to drugie. Może z Andromedy?
    Masz taką nieziemską perspektywę i widzisz ten cały kosmiczny kanibalizm. To jednak musi być prawda, że Reptilianie są wśród nas.
    A nie bardzo w to wierzyłem, bo jak na razie zarejestrowano tylko jeden taki przypadek w naszym sejmie.aszdziennik.pl/121073,reptilianie-istnieja-sejmowa-kamera-uchwycila-jednego-z-nich-na-mownicy-wideo
  • opium777 07.07.19, 12:28
    oj tak, patrząc na ten filmik. Anka przynajmniej nie czuje się osamotniona ha ha ha
    www.facebook.com/emila.baranska.79

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka