Dodaj do ulubionych

Jak budować swoje poczucie wartości?

10.07.19, 11:58
Poczucie własnej wartości i posiadany obraz siebie ma kluczowe znaczenie dla naszego zachowania. To twierdzenie jest współcześnie truizmem. Jednak już trudniej się zgodzić z tym, że ten obraz u każdego z nas składa się z tego, co słusznie lub niesłusznie mówili o nas inni ludzie. Głownie mam na myśli tutaj rodziców i rodzinę, bo to oni głownie kładą fundamenty tej budowli.
Obiecałem , że postaram się napisać coś więcej o budowaniu poczucia wartości i będę to robił, ale stopniowo, bo temat jest obszerny i liczę na Wasze głosy w tej dyskusji.
W procesie wychowania i socjalizacji usłyszeliśmy różne ukryte komunikaty w przykazaniach, które składają się na naszą mapę według , której często nieświadomie się poruszamy.

Mam na myśli takie obiegowe powiedzenia, które czasem mogli nam rodzice powtarzać.
- Sprawy rodzinne to sprawy prywatne- ( Nie ufaj nikomu)
-Chłopcy nigdy nie płaczą- ( Mężczyźni muszą być silni)
-Nie mów, dopóki cię nie zapytają ( Nie bądź spontaniczny)
- Kobiety nie powinny okazywać gniewu (Kobiety powinny ukrywać to uczucie)
-To , co robisz rób dobrze ( dąż do perfekcji)
-Brudy pierze się we własnym domu.( Nie rozmawiaj o problemach rodzinnych i nie proś o pomoc)
- Mógłbyś bardziej się postarać ( Nie jesteś wystarczająco dobry)
-Pieniądze nie rosną na drzewach, albo; nie leżą na ulicy) ( Trzeba oszczędnie je wydawać)

I takich powiedzeń można by było o wiele więcej przytoczyć .

Przypomnij sobie jakie komunikaty najczęściej słyszałeś oraz zastanów się, które z tych komunikatów pozytywnie na Ciebie wpływają i na Twoje poczucie wartości, a ile z nich pogarsza je?
Komunikaty pozytywne mogą zawierać; wsparcie, zachętę, pochwałę, szacunek, miłość, akceptację. Słyszałeś takie ? I jeśli, to jak często?

Obserwuj wątek
      • mona.blue Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 10.07.19, 15:40
        herakles-one napisał:

        > Tutaj link do artykułu omawiającego jedną z przyczyn niskiego poczucia wartości, a mianowicie uczucie wstydu. Zwłaszcza dzieci z rodzin alkoholików są mocno skrępowane wstydem.michalpasterski.pl/2019/07/wstyd-jak-dziala-i-jak-go-uwolnic/
        >

        Kiedyś na mnie ogromne wrażenie zrobiła książka Johna Bradsawa "Toksyczny wstyd".
        Z notki wydawcy: "Toksyczny wstyd jest udreką, zmusza więc człowieka do ukrywania go. W ten sposób rodzi sie fałszywe Ja. Kto uważa, że jego prawdziwe Ja jest wadliwe, ułomne, potrzebuje Ja innego, pozbawionego tych cech [..] Toksyczny wstyd tkwi u żródeł większości zaburzeń emocjonalnych".
        Koncepcja tego fałszywego Ja jest mi bliska, bo wydaje mi się, że krępowało mnie przez wiele lat, a to przez to, że moje prawdziwe, spontaniczne Ja było krępowanie w dzieciństwie.
        Mogę również polcecić książkę Anny Dodziuk "Wstyd".


        --
        inspiracjemoje.blogspot.com/
        inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
    • afq Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 10.07.19, 15:31
      to co mam wyryte w głowie dłutem rodziców, to dwie rzeczy:
      w życiu licz na siebie
      lepsza najgorsza prawda niż najlepsze kłamstwo

      to złe rzeczy nie są, ale to co z nimi nie poszło w parze
      moge to rozwijac w szczegółach ale szczerze mówiąc... nawet teraz jak to pisze to sie zwyczajnie wkurwiam


      --
      cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
      • herakles-one Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 10.07.19, 15:37
        afq napisał:

        > to co mam wyryte w głowie dłutem rodziców, to dwie rzeczy:
        > w życiu licz na siebie
        > lepsza najgorsza prawda niż najlepsze kłamstwo
        >
        > to złe rzeczy nie są, ale to co z nimi nie poszło w parze
        > moge to rozwijac w szczegółach ale szczerze mówiąc... nawet teraz jak to pisze
        > to sie zwyczajnie wkurwiam

        A pozytywne komunikaty też dostawałeś?
            • afq Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 10.07.19, 15:53
              heh.. pewnie tak :-)

              dostałem to co mogli dać
              wiesz jak to wyglądało? potrzebna była trzecia z kolei nagroda grandprix w poważnych konkursach bo zobaczyć jak sie ojciec cieszy
              a wiesz jak cie cieszył? wyciagnął rękę do mnie ze słowem "gratuluje"

              kiedy pracodawca zaproponował mi bym został jego wspólnikiem, cieszyłem się bardzo
              opowiedziałem mu o tym, jego odpowiedz? - "to chyba dobrze"
              jeszcze w tym to pieprzone "chyba"

              ale na pewno o czymś zapominam

              --
              cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
    • afq Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 10.07.19, 15:38
      herakles-one napisał:

      > Poczucie własnej wartości i posiadany obraz siebie ma kluczowe znaczenie dla na
      > szego zachowania. To twierdzenie jest współcześnie truizmem. Jednak już trudni
      > ej się zgodzić z tym, że ten obraz u każdego z nas składa się z tego, co słuszn
      > ie lub niesłusznie mówili o nas inni ludzie. Głownie mam na myśli tutaj rodzicó
      > w i rodzinę, bo to oni głownie kładą fundamenty tej budowli.

      ja sie z tym w pełni zgadzam
      dziś juz opinia innych nie jest jedynym zrodłem wiedzy o sobie, a była

      dziś jest zrodłem o tyle, ze co najwyzej dostaje potwierdzenie tego co o sobie wiem
      lub... jest powodem do autorefleksji i ewentualnej korekty
      nie zabiegam o dobre oceny, umiem je wystawic sobie sam
      nawet jesli to ma byc pała, co sie zdaża

      dzis na sesji usłyszałem że sobie fajnie radze
      wiedziałem to :-)
      co nie zmienia faktu że zawsze dobrze to usłyszec
      dobrze jest też to komuś mówić


      --
      cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
    • kod_matrixa Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 10.07.19, 16:04
      Ależ to bardzo proste Herakles. Jak nie będziesz miał racji w dyskusji i będziesz czuł nieuchronną kompromitację musisz zablokować gościa na forum i czytać wyłącznie swoich klakierów.

      Poczucie własnej wartości szybko Ci podskoczy. :d

      --
      Myślenie krytyczne czyni wolnym
    • meela Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 11.07.19, 08:13
      Do mnie rodzice zawsze mówili, że wszystko zależy ode mnie. W sumie komunikat jak najbardziej prawidłowy, ale to dotyczyło wszystkiego. Chcieć, to móc. Chodzi o to, że ja nie zawsze mogłam. Pamiętam, jak zawsze mnie to przygnębiało. Gdy prosiłam rodziców o pomoc w jednej sprawie (miałam wtedy jakieś 11 lat), to też usłyszałam, że jak bym chciała wystarczająco mocno, to by mi się udało. I tej pomocy mi odmówili. To był pierwszy i ostatni raz, kiedy o coś prosiłam
          • herakles-one Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 11.07.19, 15:27
            To miało prawo przygnębiać, bo przecież nie ze wszystkim wtedy byłaś zdolna sobie poradzić. Nie zawsze wystarczy bardzo chcieć i bardzo się starać. Można by było też tak to odebrać: Na nas nie licz, my ci nie pomożemy".
            Ja bym też bardzo chciał umieć deszcz przywołać, ale niestety nie umiem tego i muszę co i rusz ogród podlewać, a podobno są tacy, którzy to potrafią. Nawet kiedyś taki dokumentalny film widziałem na National Geographic. Faktycznie zaczęło padać, a była od miesięcy susza. To było gdzieś na południu Afryki, ale nie pamiętam, w którym kraju. Podobno dwie osoby w tym kraju to potrafią. Nie wiem czy to jest jakiś fenomen czy bzdura, ale taki film dokumentalny widziałem i trzeźwy byłem. Po wodzie też nie umiem chodzić, chociaż - aby nie skończyć na samym narzekaniu- po ogniu umiem biegać.
            • meela Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 11.07.19, 15:44
              "Po wodzie też nie umiem chodzić...". No, ale jak umiesz pływać, to już chodzić nie musisz;)

              Dużo mi czasu zajęło zrozumienie tego, że ze wszystkim sobie nie poradzę sama i czasami trzeba poprosić o pomoc. Raczej byłam takim dzieckiem, którego nie było i żadnych problemów nie sprawiało. I takie miałam przekonanie, że nie chcę być ciężarem dla nikogo. Starałam się więc być samowystarczalna. A jeszcze słyszałam " Bóg mnie skarał taką córką". Ale to już przeszłość.
                • meela Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 11.07.19, 16:24
                  Z zaklinaniem deszczu kojarzą mi się Aborygeni, ale Afrykanie też. Może taki szaman po zachowaniu zwierząt, obserwacji przyrody przewidywał, że zbliża się deszcz, to wtedy zaczynał taniec. No i rzeczywiście zaczynało padać.
                  To gdzie Ty mieszkasz, bo u mnie co dzień pada ostatnio. Co prawda przelotnie, ale pada.
                  • herakles-one Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 11.07.19, 16:46
                    Ja na południu mieszkam. Dzisiaj też pokropiło trochę u nas. Chyba nie, jeśli chodzi o to zaklinanie. Oni to specjalnie na potrzeby tego filmu uczynili, by pokazać, że to jest możliwe. Te dwie osoby, które to potrafią to była kobieta i
                    główny szaman tego plemienia. A kobieta była zoną przywódcy tego kraju. O ile czegoś nie pokręciłem , bo to było ładnych kilka lat temu.
        • in.113 Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 11.07.19, 15:25
          Z ostrzeżeniem, abym była skromna, to mojej babci chodziło o to, aby sie nie wyróżniać, aby być szarą myszą, aby nikt nie poczuł się przy mnie gorzej, tym bardziej, jak ja bym miała byc od tego kogoś zależna - miała tu na myśli inne kobiety. W sumie nie ostrzegała mnie przed mężczyznami, ale innymi kobietami. Sama nieskromna była, i znam historie, ze była solą w oku innych kobiet. Pewnie chciała mi tego zaoszczędzić.

          I mi to pozostało, aby siedzieć w szeregu. I lubię się otacza kobietami, które albo są podobne do mnie, albo są tak pewne swej wartości, ze ja im nic nie robię. No ale babcia jakiś lęk przed kobietami, w których budzi się rywalizacja ze mną, wbiła mi do serca. A czasem to zachodze w głowę, że co ja ci zrobiłam, skoro tak grzecznie siedzę w tym szeregu, czego ty mi pozazdrosciłaś, sama tyle masz. (to ostanie zdanie to z przymrużeniem oka, choć na poważnie).

          • meela Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 11.07.19, 15:33
            Jakieś przekazy, komunikaty od bliskich dostawałaś. Ja mam wrażenie (choć to tylko wrażenie), że po prostu było sobie dziecko i niech radzi sobie samo. Wracałam do domu, jak robiło się ciemno i nikt nie zapytał, gdzie byłam. Ale żalu o nic nie mam. Po prostu zajęci byli swoimi sprawami, spłacaniem kredytów i mebli na raty, pijaństwem ojca itd. Takie czasy.
              • meela Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 12.07.19, 09:58
                W sumie jeżeli o tym piszę, to ten żal jest. Teraz pomyślałam o tym, że takie pisanie o swoim dzieciństwie na forum może zaszkodzić (?) Ponieważ otwiera coś, a nie daje szansy na odpowiednie przeżycie tych emocji.
                Jeżeli ktoś nie może pójść na terapię, z różnych względów, to dobrym rozwiązaniem jest skupienie się na teraźniejszości i na tym co tu i teraz. Tak myślę, tak mi podpowiada intuicja.
                • herakles-one Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 12.07.19, 10:09
                  meela napisała:

                  > W sumie jeżeli o tym piszę, to ten żal jest. Teraz pomyślałam o tym, że takie p
                  > isanie o swoim dzieciństwie na forum może zaszkodzić (?) Ponieważ otwiera coś,
                  > a nie daje szansy na odpowiednie przeżycie tych emocji.
                  > Jeżeli ktoś nie może pójść na terapię, z różnych względów, to dobrym rozwiązani
                  > em jest skupienie się na teraźniejszości i na tym co tu i teraz. Tak myślę, tak
                  > mi podpowiada intuicja.

                  A co Ci przeszkadza przeżyć ten żal? Czego się boisz? Czy tego, że nie dostaniesz pomocy i musisz sobie sama poradzić?
                    • herakles-one Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 12.07.19, 10:49
                      meela napisała:

                      > Nie potrafię tego żalu przeżyć sama z sobą. Próbowałam, nie wyszło. Zostaje. Na
                      > terapię nie mam pieniędzy.

                      Ja też widzę u Ciebie taką reakcję obronną. Wczoraj Ci In zaproponowała, ze obejmie Twoje wewnętrzne dziecko, a Ty jej odpisałaś, ze nie wierzysz że takie coś jest. Nie posądzam Cię o to byś nie wiedziała, ze to jest symboliczne nazwanie tych zamrożonych dziecięcych uczuć i cech. Drugie to co pisałaś, ze unikasz oglądania filmów, które mogłoby wywołać u Ciebie emocje. Ja nie unikam. Nie tak dawno się spłakałem oglądając film dokumentalny o naszych żołnierzach walczących i ginących pod Monte Casino.
                      • kod_matrixa Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 12.07.19, 11:13
                        herakles-one napisał:

                        > meela napisała:
                        >
                        > > Nie potrafię tego żalu przeżyć sama z sobą. Próbowałam, nie wyszło. Zosta
                        > je. Na
                        > > terapię nie mam pieniędzy.
                        >
                        > Ja też widzę u Ciebie taką reakcję obronną. Wczoraj Ci In zaproponowała, ze obe
                        > jmie Twoje wewnętrzne dziecko, a Ty jej odpisałaś, ze nie wierzysz że takie co
                        > ś jest. Nie posądzam Cię o to byś nie wiedziała, ze to jest symboliczne nazwani
                        > e tych zamrożonych dziecięcych uczuć i cech. Drugie to co pisałaś, ze unikasz o
                        > glądania filmów, które mogłoby wywołać u Ciebie emocje. Ja nie unikam. Nie tak
                        > dawno się spłakałem oglądając film dokumentalny o naszych żołnierzach walczący
                        > ch i ginących pod Monte Casino.



                        Herakles widzi w Tobie Meelu reakcję obronną, a sam włączył opcję żeby nie czytać moich postów, po tym jak zrobił to Krytyk, mówiąc, że rzekomo źle coś zaznaczył wcześniej w ustawieniach.

                        No prawdziwy majstersztyk manipulacji. No, może nie taki majstersztyk, bo jednak nie każdy da się nabrać na takie bujdy.

                        Wyobraźmy sobie co byłoby gdybyśmy wyłączyli swoje mechanizmy obronne i np. ufali wszystkim bezgranicznie jak leci. Zwłaszcza dzieci i kobiety... Zaufajmy wszystkim domokrążcom i marketerom, reklamom, Świadkom Jehowy. Najlepiej w ogóle wyłączmy zdrowy rozsądek.

                        Ufać ludziom, nie znaczy ufać bezgranicznie i bezrefleksyjnie.

                        Niestety wielu ludzi łatwo ulega sugestii i wierzy we wszystko co powiedzą im tzw. autorytety, dając sobą manipulować.



                        --
                        Myślenie krytyczne czyni wolnym
                        • meela Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 12.07.19, 11:51
                          Matrix, jak w każdym przypadku przesada nie jest dobra. Ufać wszystkim bezgranicznie a kompletna nieufać, to skrajne dwa bieguny. Powinno być coś pośrodku, chyba się z tym zgodzisz.
                          Sugerujesz, że Herakles chce mnie zmanipulować. Jaki miałby w tym sens? Co by w ten sposób ugrał dla siebie? Bo chyba manipulacja właśnie na tym polega, żeby coś ugrać dla siebie.
                          • kod_matrixa Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 12.07.19, 13:20
                            meela napisała:

                            > Matrix, jak w każdym przypadku przesada nie jest dobra. Ufać wszystkim bezgrani
                            > cznie a kompletna nieufać, to skrajne dwa bieguny. Powinno być coś pośrodku, ch
                            > yba się z tym zgodzisz.
                            > Sugerujesz, że Herakles chce mnie zmanipulować. Jaki miałby w tym sens? Co by w
                            > ten sposób ugrał dla siebie? Bo chyba manipulacja właśnie na tym polega, żeby
                            > coś ugrać dla siebie.



                            To może być manipulacja mimowolna. Oczywiście, że skrajności są nie dobre. Napisałem o tym.




                            --
                            Myślenie krytyczne czyni wolnym
                      • meela Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 12.07.19, 11:43
                        Herakles. Ja na prawdę nie wiem, czy z In by mi się udało, tym bardziej na odległość i na publicznym forum. Nie odpisałam, że nie wierzę, czy coś takiego jest, ale nie wierzę, że to się uda.
                        Poszłam na terapię, ale miałam wtedy konflikt z mężem i cała terapia skupiła się na tym, a potem już mi pieniędzy zabrakło.
                        Sugerujesz, że mam prowokować sytuacje, aby przeżywać emocje?
                        • herakles-one Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 12.07.19, 12:42
                          Meelu nic takiego nie napisałem, że masz prowokować takie sytuacje, to Ty napisałaś, że ich unikasz. Nie wiem może źle przeczytałem, ale zrozumiałem ,że napisałaś, ze nie wierzysz w istnienie wewnętrznego dziecka. Ja raczej nocnym Markiem jestem, ale teraz po południu już bywam zmęczony, a gdy się prześpię, to znowu wtedy w nocy nie śpię.
                          • meela Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 12.07.19, 13:52
                            Herakles, ja nie studiowałam psychologii i wiem tyle, ile sama wydedukowałam albo gdzieś przeczytałam. Wiem, co to jest wewnętrzne dziecko, ale zawsze myslałam, że praca z wewnętrznym dzieckiem odbywa się na terapii. Nie wiem w jaki sposób chciała to zrobić In i wydało mi się to dziwne i niemożliwe. I napisałam, że sceptyczna jestem do takich praktyk, czy to mi w jakimś stopniu pomoże. A Ty, co o tym myślisz?
                            • herakles-one Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 12.07.19, 14:08
                              Myślę, ze In chciała w ten sposób Cię otworzyć. Nie wiem czy Ci pomoże, bo to w dużym stopniu zależ od Ciebie (cholera takie komunikaty Ci ,piszę prawie jak Twoi rodzice)
                              Afg dostał tutaj od nas wsparcie i twierdzi, że to mu pomogło przezwyciężyć kryzys.
                              Ja też w innym miejscu gdzieś nawet dzisiaj napisałem, że w mniej poważnych przypadkach terapia nie jest potrzebna, wystarczy, że mamy kogoś, kto nas wysłucha , zrozumie i nie oceni negatywnie. Nie wiem jak głębokie są Twoje urazy.
                              • meela Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 12.07.19, 14:33
                                Jeśli In chciała mnie otworzyć w ten sposób, to właśnie tu bym dyskutowała, czy forum to dobre miejsce. W moim otoczeniu nie ma takiej osoby, której zaufamw takim stopniu żeby wszystko o sobie powiedzieć.
                                No i widzisz, wszystko zależy ode mnie. Moi rodzice też tak mówili i chodziło o problemy zdrowotne. Teraz myślę o tym, że może jednak nie chcę sobie pomóc, chociaż na poziomie świadomym chcę. Ale czy warto się teraz jeszcze kopać.
                                • in.113 Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 12.07.19, 15:08
                                  Meela, czasem rodzice nie dostrzegają jak wyjątkowe dziecko im się trafiło. I ja ci chcialam to przekazać, ze twoje dziecko jest wyjątkowe. Mnie się ono podoba takie jakie jest. Mam sentyment do dzieci, które sprawiają wrazenie wyalienowanych, odosobnionych. I nie pochwalam w duchu, gdy rodzice się buntują, ze takie dziecko im się trafiło.

                                  Do mojego syna przychodzi koleżanka, ktora przypomina mi twoje wewnętrzne dziecko. Myślę, ze on ją w jakis sposób na swój sposób utula. Lubi go.
                                  • in.113 Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 12.07.19, 15:23
                                    Co do pytania, jakie komunikaty otrzymywałam od rodziny, czy były też pozytywne. Poszukam w pamięci. Coś pewnie musiało być. Pisałaś, ze wracałaś po ciemku. Ja tak nie moglam. I to nie było zycie pod kloszem, ale w ciasnej klatce. Jakbym jako nastolatka nie miała swoich potrzeb. Mojej matce było tak najwygodniej "trzymać" mnie domu. Nie mogłam nigdzie wyjsć w tygodniu, w weekend wychodziłam raz na jakiś czas, tak zeby jej nie rozjuszyć i żebym calkowitego szlabanu nie miała, do ubrania mialam trzy bluzki, nie wolno mi było włosów rozpuścić. A i nie miałam odwagi sie postawić. Odczekałam do momentu, aż wyjechałam na studia. Tu poczulam wolność. Choć matka i tu miała przymiarki, aby mnie moze ulokowac gdzieś u sióstr zakonnych zamiast w akademku. Naprawdę. Córka jej znajomej tak mieszkała. Ona miała dla mnie nawet kandydata na męża.

                                    Kiedyś mi powiedziała (jak miałam z 16 lat), ze z moja babką rozmawiały na mój temat i sie zastanawiały czy ja jestem normalna. I mnie to nawet nie dziwi. Bo normalnym być nie można jak sie jest tłamszony fizycznie i psychicznie.
                                    • meela Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 12.07.19, 15:51
                                      In tak napisałaś ciepło, jakbyś mnie znała. Myślę, że jesteś właśnie taką ciepła i opiekuńczą mamą dla swoich dzieci. Dziękuję.
                                      To prawda, że byłam wycofana i wyalienowana i z tego powodu też słyszałam często, że jestem nienormalna. Czasami w mniej elegancki sposób.
                                      Nie wiem skąd to się wzięło u Twojej mamy, że chciała Ci życie ustawić, tak jakby bała się, że sama sobie nie poradzisz.
                                      Jak napisałaś o zakonnicach. To mi się coś przypomniało. Mój ojciec rozgadywał na prawo i lewo, że ja wybieram się do zakonu. Teraz chce mi się z tego śmiać, ale wtedy nie chciało.
                            • kod_matrixa Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 12.07.19, 21:11
                              meela napisała:

                              > Herakles, ja nie studiowałam psychologii i wiem tyle, ile sama wydedukowałam al
                              > bo gdzieś przeczytałam. Wiem, co to jest wewnętrzne dziecko, ale zawsze myslała
                              > m, że praca z wewnętrznym dzieckiem odbywa się na terapii. Nie wiem w jaki spos
                              > ób chciała to zrobić In i wydało mi się to dziwne i niemożliwe. I napisałam, że
                              > sceptyczna jestem do takich praktyk, czy to mi w jakimś stopniu pomoże. A Ty,
                              > co o tym myślisz?




                              Wewnętrzne dziecko jest tym czym wiele konstruktów psychologicznych czyli bytem literackim.

                              Gdy jesteśmy dziećmi to chcemy być dorosłymi. Jak już dorośniemy zazdrościmy dzieciom.





                              --
                              Myślenie krytyczne czyni wolnym
                              • kod_matrixa Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 12.07.19, 21:35
                                kod_matrixa napisał:

                                > meela napisała:
                                >
                                > > Herakles, ja nie studiowałam psychologii i wiem tyle, ile sama wydedukowa
                                > łam al
                                > > bo gdzieś przeczytałam. Wiem, co to jest wewnętrzne dziecko, ale zawsze m
                                > yslała
                                > > m, że praca z wewnętrznym dzieckiem odbywa się na terapii. Nie wiem w jak
                                > i spos
                                > > ób chciała to zrobić In i wydało mi się to dziwne i niemożliwe. I napisał
                                > am, że
                                > > sceptyczna jestem do takich praktyk, czy to mi w jakimś stopniu pomoże.
                                > A Ty,
                                > > co o tym myślisz?
                                >
                                >
                                >
                                >
                                > Wewnętrzne dziecko jest tym czym wiele konstruktów psychologicznych czyli bytem
                                > literackim.
                                >
                                > Gdy jesteśmy dziećmi to chcemy być dorosłymi. Jak już dorośniemy zazdrościmy dz
                                > ieciom.
                                >
                                >
                                >
                                >
                                >



                                Wracając do rzekomo złych mechanizmów obronnych, o których Herakles napisał, że trzeba się ich wszystkich wyzbyć, sugerując gdzieś podświadomie, że posiadanie ich jest jakąś dysfunkcją jest niebezpieczną manipulacją podczas psychoterapii.

                                Pacjent ulegając autorytetowi swojego terapeuty zaczyna wierzyć, że pozbycie się tych mechanizmów zbliży go do stanu zdrowia psychicznego i niejako stając się zakładnikiem takiego myślenia zaczyna się zwierzać.

                                Tymczasem nie są to jakieś naukowe fakty, tylko (jak wiele innych rzeczy) zwyczajne teorie nb przez niektórych ludzi środowiska psychologicznego kwestionowane, a jeszcze przez innych negowane.

                                Ludzie zbyt szybko ulegają wpływom, sugestiom i mimowolnym manipulacjom.

                                Przeprowadźmy sobie takie ćwiczenie intelektualne i wyobraźmy sobie taką hipotetyczną sytuację - kilka dekad temu, specjalista proponuje pacjentowi psychoanalizę, ten ma jednak poważne zastrzeżenia co do niej, ponieważ intuicja podpowiada mi, że nie jest to najlepszy pomysł.

                                Znając podejście, niektórych psychologów do mechanizmów obronnych, nawet dziś, nietrudno byłoby przewidzieć ich opinię na reakcję pacjenta, który bronił się przed taką formą leczenia. Jednak dziś, wielu, jeśli nie większość specjalistów przyznałby temu pacjentowi rację, co do wspomnianej psychoanalizy.

                                Skoro psychologia tak często myli się w swoich fundamentalnych metodach psychoterapeutycznych, to istnieje bardzo wysokie prawdopodobieństwo, że myli się również dziś. Zwłaszcza, że to grząski grunt.

                                Wniosek z tego płynie taki, że na dzień dzisiejszy lepiej ufać swojej intuicji w tak niepewnej dziedzinie jak psychologia. A przynajmniej podchodzić do tej dziedziny balansującej, a często wykraczającej poza granice nauki i bezpieczeństwa zdrowia ludzkiego.

                                W internecie można znakeżć sporo materiałów jak ćwiczyć swój umysł w myśleniu samodzielnym czy myśleniu krytycznym. Choćby w mojej widocznej poniżej sygnaturce.





                                --
                                Myślenie krytyczne czyni wolnym
      • afq Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 11.07.19, 13:37
        in.113 napisała:

        > Jak będziesz na swoim to będziesz mogła robić co będziesz chciała. A dopóki jes
        > teś na moim utrzymaniu...


        oo tak, moj ojciec tego tez probowal, na zasadzie place to rządze
        to byl 1szy rok studiów
        zapomnial ze mi tłukł do głowy ze mam liczyc na siebie i sobie wlasnie radzic
        i sobie natychmiast poradzilem
        troche trudno bylo dziennie studiowac i pracowac, nie mam wątpliwosci ze wlasnie dlatego troche studia mi sie rozciągnely
        ale utrzymalem sie sam, popracowalem w stolarni. polubilem drewno i do dzis mi to zostalo
        popracowałem tez w nocnym barze.. to tez na swoj sposob do dzis mi zostalo :-)

        po latach od mamy uslyszalem ze ojciec stwierdzil ze gdyby nie to ze taki samodzielny bylem to by domu nie zbudowali, od mamy, no bo on nie bardzo potrafi




        --
        cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
        • afq Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 11.07.19, 13:42
          tak mi sie przypomnialo..
          nie tak dawno ojca cos wzielo i zaczal mowic
          moja siostra z CHAD ja swoje problemy i zaczal rozwazac.. skad to sie wszystko wzielo
          i czy oni cos mogli.. to chyba cos ze strony rodziny mamy, no bo przeciez u niego w rodzinie to wszystko bylo w porzadku
          .... everest wyparcia

          --
          cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
        • in.113 Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 11.07.19, 13:54
          ja, choć nieco oszołomiona miejskim zgiełkiem, poczułam wolność, jak z cieżkim pleckiem i mapą wysiadłam na początku pierwszego roku akademickiego z pociągu na stacji w gdańsku głownym- tu za wiele zabraniać mi nie mogli

          Dorabiałam, ale nie tyle by się samej móc utrzymywać. Ale i od dziecka byłam nauczona żyć oszczednie i za minimum. A w akademiku byli i tacy, co jeszcze mniej mieli i byli szczęśliwi.

          Zaraz po studiach jakis prac dorywczych sie łapałam (zanim dostałam umowę o pracę), zebym tylko nie musiała ich o pomoc prosić. Taka pomoc wiaże sie z wchodzeniem w życie dziecka z butami. Przynajmniej tak w moim otoczeniu widzę.
          • afq Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 11.07.19, 14:06
            to takie bez sensu jest.. dyktowac mlodemu ale samodzielnemu dziecku

            ja mojemu synowi zapowiedzialem ze decyzuje sam co chce zrobic po liceum
            moze zrobic sobie przerwe, isc do pracy, pojechac do afryki studnie budowac, co chce jego sprawa
            kazde, doslownie kazde doswiadczenie bedzie wazne i dobre

            to jest trudne, bo mam takie głębokie poczucie ze moj syn to kawalek mnie
            kiedy byl maly moglem go upilnowac przed wszystkim, ale latwo jest popasc w dyktature
            zwlaszcza ze dziecko rosnie i chce swoich eksperymentow, chce wiecej swobody chce prawa do samostanowienia

            pamietam jak biegal po domu i balem sie ze sobie guza nabije, nie reagowal na ostrzezenia
            wiec w koncu zrezygnowany usiadlem na krzesle i patrzylem jak biega.. sprawdzilem tylko czy mam lód w lodówce :-)
            pozwolilem mu nabic sobie guza

            drugi taki wazny moment to iles lat temu ferie zimowe.. mial do mnie przyleciec [zlote czasy OLT].. ale sie w ostatniej chwili rozmyslil, bo koledzy itd.. pamietam ze zabolalo.. bo jak to olał tate! :-) ale szybko sobie powiedziałem czy ja jestem mądry? czy to byloby zdrowe gdyby tata byl zawsze wazniejszy od jego wlasnych spraw? :-)

            tak sie godzilem z tym ze jest kawałkiem mnie ale jest tez niezaleznym bytem
            bycie rodzicem to przygoda życia :-) dzieci wymagaja uwagi, ale ile jej trzeba poswiecic swoim zapędom! :-)

            --
            cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
            • in.113 Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 11.07.19, 14:17
              Moj syn byl juz kilka razy u dziadka i nigdy nie tęsknił. Inne dzieci dzwonią a mój nic. Ale nie wyrzucałam mu tego. W tym roku zatęsknił. Byliśmy z mężem w szoku jak jego numer pojawił sie na ekranie telefonu. Nie ma co byc zazdrosnym. Rodzice swoje miejsce mają. Ma tez je dziadek, koledzy.

              Moj sie robi samodzielny i to mnie cieszy, bo wiem ze to uczy życia, zaradności. Trochę sie teraz pomartwię, ale potem mam nadzieje będę spać spokojnie , bo będę wiedziała ze sobie poradzi, ze nauczył sie radzić
            • mona.blue Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 11.07.19, 17:51
              Ja aż się sama sobie dziwię, że miałam na tyle siły i pokoju, żeby nie odwodzić córki od przeprowadzki daaaleko, na inny kontynent. Ale pamiętam jak moi rodzice ingerowali w moje wybory i postanowiłam nie wtrącać się w jej wybory. W rezultacie zarabia na tym, co kocha, jest w tym spełniona. Poza tym bardzo dobrze daje sobie rade w życiu i w kontaktach z ludźmi, lepiej niż ja :) Ale myślę, że to też wpływ lektur na temat wychowania i psychologii, które w ich dzieciństwie pochłaniałam i wpływ mojej terapii i wspólnoty, która też dawała ukierunkowanie na sposób wychowywania dzieci i młodzieży.

              --
              inspiracjemoje.blogspot.com/
              inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
        • krytyk2 Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 11.07.19, 22:11
          często jest tak,ze rodzice traktują swoje dzieci jak własnośc albo jak przedłużenie ich samych.Stąd tendencja do rozporządzania ich zyciem,mówienia co maja robic ,co studiować ,kogo wziąć czy nie wziąć za zone /męża.W przypadku rozziewu emocjonalnego pomiedzy rodzicami zdarza sie czesto ,ze kazde z nich wybiera sobie dziecko płci przeciwnej i lokuje w nim uczucia,niemalze jak w kochanku/nce.Najgorsze jest połączenie tych dwóch nieprawidłowości-zawłaszczenia i kazirodztwa emocjonalnego.Wówczas dziecko wiązane jest wszelkimi możliwymi pętami emocjonalnymi,uniemożliwiającymi mu rozwój
          • herakles-one Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 12.07.19, 03:52
            krytyk2 napisał:

            > często jest tak,ze rodzice traktują swoje dzieci jak własnośc albo jak przedłuż
            > enie ich samych.Stąd tendencja do rozporządzania ich zyciem,mówienia co maja ro
            > bic ,co studiować ,kogo wziąć czy nie wziąć za zone /męża.W przypadku rozziewu
            > emocjonalnego pomiedzy rodzicami zdarza sie czesto ,ze kazde z nich wybiera sob
            > ie dziecko płci przeciwnej i lokuje w nim uczucia,niemalze jak w kochanku/nce.N
            > ajgorsze jest połączenie tych dwóch nieprawidłowości-zawłaszczenia i kazirodztw
            > a emocjonalnego.Wówczas dziecko wiązane jest wszelkimi możliwymi pętami emocjon
            > alnymi,uniemożliwiającymi mu rozwój
            To prawda. Takie przypadki wykorzystania emocjonalnego zdarzają się zwłaszcza osobom, które same zostały w ten sposób wykorzystane przez swojego rodzica. Wszystkie "grzechy pierworodne" są przekazywane z pokolenia na pokolenie.
    • in.113 Re: Jak budować swoje poczucie wartości? 11.07.19, 13:19
      Puściłam sobie dziś na słuchawki w trakcie drogi medytację dotyczącą powrotu do czasów niemowlęcych. Na początku, gdy był wstęp dajacy instrukcje jak się wyciszyć, pomyśłam: eee głupoty. Potem jak pojawiły się pytania dotyczące przeszłości, to pomyslałam, ze ja nie wiem czy na pewno chce znów wrócić do tej kuchni w domu dziadków i nawet zrozumiałam czemu dla meeli to taki problem, bo faktycznie trzeba tam wejść i dac wejść tym osobom, ktróre w niej pomieszkiwały. I odkryłam jedna zaskakujacą rzecz. Coś w tej kuchni się działo, co ja dopiero dziś zauważyłam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka