Dodaj do ulubionych

rasizm, ksenofobia

16.07.19, 18:50
Czy zdawaloby sie irracjonalna nienawisc do obcych: rasizm, ksenofobie itp. mozna jakos leczyc. Przekonac taka osobe, ze zle mysli a jej nienawisc jest nie tylko nieakceptowalna ale kompletnie irracjonalna.
Czy sa sposoby zeby ludzi skutecznie zciagac z falszywej sciezki nienawisci wobec obcych?
Edytor zaawansowany
  • lisiczka.pisiczka 16.07.19, 21:13
    Tak sa sposoby, zaprowadz go do lekarza i sfinansuj mu operacje powiekszania fiuta, jak twoje orgazmy przestana byc udawane, to moze chlopisko wyleczy sie z kompleksow i nienawisci.
  • herakles-one 17.07.19, 11:13
    Obawiam się, że to bardzo trudne, a nawet niemożliwe. Kiedyś Albert Einstein powiedział, że: "Smutne to czasy, w których łatwiej rozbić atom niż cudze uprzedzenia".
    Tragiczne doświadczenia ludzkości i miliony ofiar spowodowane nimi, niczego ludzkości nie nauczyły i obecnie mamy odradzanie się i wysyp nacjonalizmów opartych na nich, w całej Europie, w tym i w Polsce.
    Takie nacjonalistyczne ideologie łatwo upowszechniać wykorzystując resentymenty, ale o wiele trudniej zlikwidować. To praca na pokolenia. Zwłaszcza, że obecnie internet jest doskonałym narzędziem do szerzenia takich poglądów i utwierdzania się w swojej nienawiści do innych. Zawsze się znajdzie jakiś cyniczny, lub zaburzony paranoik na czele jako przywódca takiej zbiorowości i będzie zatruwał swą nienawiścią.
  • ada_ww 17.07.19, 11:30
    Ten problem dosyc dobrze wyjasnil terapeuta opluwany tu przez jedna forumowiczke:
    mediumpubliczne.pl/2015/09/widziales-arabska-dzicz/

    Taki rasizm, skrajny nacjonalizm tez moze miec podloze w kompleksach takich ludzi, niewiedzy i zazdrosci. Pamietam jedna dyskusje jeszcze z czasow, gdy zagladalam na forum Kobieta i opluwano tam spoleczenstwa muzulmanskie o to, ze tam kobieta i mezczyzna musza miec w domu oddzielna lazienke i kibel nazywajac to talibanem. Mnie sie wydaje, ze takie reakcje sa podyktowane zazdroscia, bo w Polsce rzadko kogo stac na duzy dom, gdzie kazde z partnerow ma osobny kibel i lazienke. Pewnie wiekszosc chcialaby by tak miec, ale ze jest to zazwyczaj niemozliwe, to lepiej tych ludzi, ktorych na to stac obrazac.
  • ada_ww 17.07.19, 11:32
    Ten artykul dotyczy akurat biednych uchodzcow, ale sam problem rasizmu i ksenofobii tak wlasnie wyglada.
  • herakles-one 17.07.19, 11:44
    ada_ww napisał(a):

    > Ten problem dosyc dobrze wyjasnil terapeuta opluwany tu przez jedna forumowiczk
    > e:
    > mediumpubliczne.pl/2015/09/widziales-arabska-dzicz/
    >
    > Taki rasizm, skrajny nacjonalizm tez moze miec podloze w kompleksach takich lud
    > zi, niewiedzy i zazdrosci. Pamietam jedna dyskusje jeszcze z czasow, gdy zaglad
    > alam na forum Kobieta i opluwano tam spoleczenstwa muzulmanskie o to, ze tam ko
    > bieta i mezczyzna musza miec w domu oddzielna lazienke i kibel nazywajac to tal
    > ibanem. Mnie sie wydaje, ze takie reakcje sa podyktowane zazdroscia, bo w Polsc
    > e rzadko kogo stac na duzy dom, gdzie kazde z partnerow ma osobny kibel i lazie
    > nke. Pewnie wiekszosc chcialaby by tak miec, ale ze jest to zazwyczaj niemozliw
    > e, to lepiej tych ludzi, ktorych na to stac obrazac.

    Dokladnie tak jest. Tak się rodzą resentymenty. Tutaj artykuł o nich.wyborcza.pl/magazyn/1,124059,9764418,Nienawidze__wiec_jestem__czyli_skad_sie_biora_resentymenty.html
  • opium777 17.07.19, 11:52
    nie ma czegoś takiego jak skrajny nacjonalizm. chyba, że w chorej główce jak twoja ha ha ha.

    Zakres pojęciowy nacjonalizmu jest znacznie szerszy niż patriotyzmu, który jest umiłowaniem ojczyzny i narodu, ojczystej kultury i historii. Patriotyzm nie zawiera w sobie krytycyzmu, nie analizuje i nie ocenia żadnych kwestii związanych z życiem i funkcjonowaniem narodu w ojczyźnie, czyli nie wyciąga wniosków mogących konstruktywnie kształtować rozwój własnej państwowości – spełnia te funkcje nacjonalizm. Jest patriotyzm uczuciem miłości do ojczyzny i narodu z całym dobrodziejstwem inwentarza, z jego wszystkimi zaletami i wadami, a nawet szerzej – jest uczuciem miłości do społeczeństwa, czyli do narodu z mniejszościami wpływającymi pozytywnie i negatywnie na całokształt tych wszystkich spraw, które tworzą obraz ojczyzny i państwa. Nacjonalizm zawiera w sobie patriotyzm, ale wyzbywa się jego sentymentalizmu. Nacjonalizm analizuje, poddaje krytycznej ocenie wszystko to, co tworzy obraz ojczyzny, narodu i w końcu państwa. Jest racjonalnym myśleniem o narodzie i państwie. Pracuje nad wyborem najlepszej drogi dla rozwoju narodu i państwa. Stara się wynieść naród i państwo na wyższy poziom rozwoju i zagwarantować maksimum bezpieczeństwa we wszystkich sferach funkcjonowania narodu i państwa. Nacjonalizm, ponieważ odnosi się do nacji, szanuje inne narody i państwa, dąży do pokojowej koegzystencji z nimi. Szanuje i uznaje prawa mniejszości narodowych żyjących w obrębie państwa, ale pod warunkiem, że mniejszości te nie uzurpują sobie prawa do przejmowania kontroli i władzy nad rdzennym narodem i nie dążą do jego eliminacji w jakiejkolwiek sferze funkcjonowania organizmu państwowego.Nacjonalizm może niekiedy przybierać niebezpieczną, zwyrodniałą formę – tak w historii się zdarzało – i może uznać wyższość własnej nacji i własnej organizacji państwowej nad każdą inną. Mamy wtedy do czynienia z szowinizmem. Szowinizm jest jednak zaprzeczeniem nacjonalizmu, nie posiada żadnego prawa, ani racjonalnego uzasadnienia dla własnego istnienia.
  • kod_matrixa 18.07.19, 13:18
    opium777 napisał(a):

    > nie ma czegoś takiego jak skrajny nacjonalizm. chyba, że w chorej główce jak tw
    > oja ha ha ha.
    >
    > Zakres pojęciowy nacjonalizmu jest znacznie szerszy niż patriotyzmu, który jest
    > umiłowaniem ojczyzny i narodu, ojczystej kultury i historii. Patriotyzm nie za
    > wiera w sobie krytycyzmu, nie analizuje i nie ocenia żadnych kwestii związanych
    > z życiem i funkcjonowaniem narodu w ojczyźnie, czyli nie wyciąga wniosków mogą
    > cych konstruktywnie kształtować rozwój własnej państwowości – spełnia te funkcj
    > e nacjonalizm. Jest patriotyzm uczuciem miłości do ojczyzny i narodu z całym do
    > brodziejstwem inwentarza, z jego wszystkimi zaletami i wadami, a nawet szerzej
    > – jest uczuciem miłości do społeczeństwa, czyli do narodu z mniejszościami wpły
    > wającymi pozytywnie i negatywnie na całokształt tych wszystkich spraw, które tw
    > orzą obraz ojczyzny i państwa. Nacjonalizm zawiera w sobie patriotyzm, ale wyzb
    > ywa się jego sentymentalizmu. Nacjonalizm analizuje, poddaje krytycznej ocenie
    > wszystko to, co tworzy obraz ojczyzny, narodu i w końcu państwa. Jest racjonaln
    > ym myśleniem o narodzie i państwie. Pracuje nad wyborem najlepszej drogi dla ro
    > zwoju narodu i państwa. Stara się wynieść naród i państwo na wyższy poziom rozw
    > oju i zagwarantować maksimum bezpieczeństwa we wszystkich sferach funkcjonowani
    > a narodu i państwa. Nacjonalizm, ponieważ odnosi się do nacji, szanuje inne nar
    > ody i państwa, dąży do pokojowej koegzystencji z nimi. Szanuje i uznaje prawa m
    > niejszości narodowych żyjących w obrębie państwa, ale pod warunkiem, że mniejsz
    > ości te nie uzurpują sobie prawa do przejmowania kontroli i władzy nad rdzennym
    > narodem i nie dążą do jego eliminacji w jakiejkolwiek sferze funkcjonowania or
    > ganizmu państwowego.Nacjonalizm może niekiedy przybierać niebezpieczną, zwyrodn
    > iałą formę – tak w historii się zdarzało – i może uznać wyższość własnej nacji
    > i własnej organizacji państwowej nad każdą inną. Mamy wtedy do czynienia z szow
    > inizmem. Szowinizm jest jednak zaprzeczeniem nacjonalizmu, nie posiada żadnego
    > prawa, ani racjonalnego uzasadnienia dla własnego istnienia.



    Ale upolityczniony i zideologizowany psycholog raczej nie ma o takich rzeczach bladego pojęcia. Wrzuca wszystkie aspekty z zakresu antropologii, historii, polityki oraz różnych ideologii politycznych do jednego wora, robiąc totalny śmietnik.

    No, ale nie tylko w tym obszarze zresztą.





    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • opium777 18.07.19, 20:49
    dlatego czasem pozwalam sobie na fantazję, że nasi politycy to nacjonaliści. I nie widzę nic złego w nacjonalizmie nawet jeżeli he he skrajny ( cokolwiek to znaczy ) . Jednakże media promują nacjonalizm jako coś nagannego na równi stawiając z nazizmem, faszyzmem i tym podobnymi bzdurami.
  • opium777 18.07.19, 20:55
    a, że kogoś nie lubimy ? A gdzie jest napisane, że mamy kochać wszystkich ? Idea globalizmu jest .. tylko ideą.
  • herakles-one 17.07.19, 18:02
    A tutaj przyklad nasz rodzimy :thefad.pl/aktualnosci/robert-bakiewicz/
  • kod_matrixa 18.07.19, 14:27
    herakles-one napisał:

    > A tutaj przyklad nasz rodzimy :thefad.pl/aktualnosci/robert-bakiewicz/



    Owszem, kompleksy mogą być jednym z powodów zachowań agresywnych i rasistowskich, ale wcale nie muszą.

    Nie wiem skąd w psychologii ta maniera tłumacząca wiele natywnych zachowań kompleksami. Czyżby wpływ freudczyzny?

    Wątpię żeby biali w USA mieli jakieś kompleksy w stosunku do czarnych, a mimo to z przejawami rasizmu można spotkać się tam nawet dziś. Nie wspominając o czasach niewolnictwa czy segregacji rasowej.

    To samo tyczy polityki rasistowskiej III Rzeszy.

    Bardzo często za rasizmem stoi poczucie wyższości i pogardy. Niska świadomość społeczna, intelektualna, duchowa, mentalna i ogólna, warunki środowiskowe, historyczne, polityczne etc. Ponadto negatywny wpływ kultury, propagandy, wzmacniający pewne zjawiska antropologiczne i wreszcie wypadkowa tych i jeszcze wielu innych mniej i bardziej świadomych czynników.

    To jest problem wielopoziomowy i znacznie bardziej złożony niż wynikałoby to z wszelkiego rodzaju definicji z reguły spłycających problem, jako efekt chęci prostszego opisu i zrozumienia danego zagadnienia przez człowieka.

    Taki zabieg wiąże się z nieuchronnym zastosowaniem wielu zniekształceń i przekłamań jako rezultat redukcjonizmu opisu rzeczywistości. I niestety jest dość charakterystyczny dla psychologii, podążającej ku ideologii poprawności politycznej.

    Można powiedzieć, że ta kulturyzacja nauki w odniesieniu do psychologii jest bardziej widoczna niż w jakiejkolwiek innej dziedzinie. Być może jest to w ogóle grzech pierworodny tej dziedziny jeszcze z czasów freudowskich, w których wiele teorii kształtowało się pod bezpośrednim lub pośrednim wpływem epoki, wychodząc na przeciw różnym ówczesnym oczekiwaniom i trendom, budząc przy tym poważne wątpliwości o jakość obiektywizmu.

    Niestety nie inaczej jest i dziś.




    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • kod_matrixa 18.07.19, 15:15
    herakles-one napisał:

    > A tutaj przyklad nasz rodzimy :thefad.pl/aktualnosci/robert-bakiewicz/



    Z kolei należy też odróżnić nieuzasadnioną wrogość do jakiejś kultury od jej krytyki. Jeśli ktoś twierdzi że Polacy nie są zbyt tolerancyjni to jako Polak należy przyjąć to na klatę, a nie wyzywać kogoś od rasisty.

    Tak samo w grubą stronę, jeśli krytykuję kulturę islamską za dyskryminację kobiet to nie znaczy, że jestem antysemitą. Czy jeżeli krytykuję dawną kulturę hinduską za palenie wdów na stosie to nie znaczy, że jestem wrogiem rasistą itd.

    To samo z religiami, poglądami czy filozofiami.

    Należy rozdzielić wrogie intencjonalne działanie od subiektywnej opinii.

    Niestety dziś świat (a wraz z nim i nauki społeczne) w jakimś obłędzie poprawności politycznej pędzi w ślepą uliczkę i każdą krytyczną wypowiedź interpretuje jako fobię, rasizm, anty.... coś tam, ksenofobię itd. Do tego dochodzi penalizacja wolności słowa i obarczanie jej jednostkami chorobowymi.

    Kłania się tu George Orwell i Rok 1984. W jednym się tylko pomylił. To jego ulubiona formacja polityczna czyli lewica jest tą stroną wprowadzającą zamordyzm. Taki chichot historii.

    To bardzo niepokojące i dysfunkcyjne trendy zachowania społecznego, zmierzające wprost do cenzury i zamykania ludziom ust już miało miejsce w historii i nie wróży niczego dobrego.

    Przesadne dostrzeganie w każdej wypowiedzi mowy nienawiści stanie się jak każda inna opresja i represja przeciwskuteczna, czyniąc więcej złego niż dobrego.




    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • in.113 18.07.19, 15:27
    Hm, nikt nas nie przekona, że białe jest białe a czarne jest czarne. Takie podsumowanie krótkie.
  • herakles-one 18.07.19, 15:37
    ...a " we mnie jest czyste dobro".
  • kod_matrixa 18.07.19, 21:05
    herakles-one napisał:

    > ...a " we mnie jest czyste dobro".



    I jeszcze uczciwość, szczerość i pracowitość. Nie to co u menela, bezdomnego czy alkoholika...




    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • kod_matrixa 18.07.19, 21:03
    in.113 napisała:

    > Hm, nikt nas nie przekona, że białe jest białe a czarne jest czarne. Takie pods
    > umowanie krótkie.



    "A polskość to nienormalność"




    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • kod_matrixa 18.07.19, 21:15
    kod_matrixa napisał:

    > in.113 napisała:
    >
    > > Hm, nikt nas nie przekona, że białe jest białe a czarne jest czarne. Taki
    > e pods
    > > umowanie krótkie.
    >
    >
    >
    > "A polskość to nienormalność"
    >
    >
    >
    >


    Bijmy się w piersi i załóżmy worek pokutny, bo tylko my, Polacy grabiliśmy, mordowaliśmy i gwałciliśmy. I holokaust to też wina Polaków. Tak samo wojny religijne, polowania na czarownice, stosy i kolonializm.

    Inni może troszkę nas lekko poobijali co najwyżej, ale generalnie w swoich awangardowych i postępowych ideach mieli światłe i słuszne filozofie, do których nasze słowiańskie podczłowieczeństwo nie dojrzało. Np. tacy czystej krwi Aryjczycy znad Renu, którzy planowali utworzyć tysiącletnią Rzeszę.




    „Naród nasz jak lawa/ z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa/ Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi/ Plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi”.








    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • in.113 18.07.19, 21:20
    Nie denerwuj się.
  • kod_matrixa 18.07.19, 21:23
    in.113 napisała:

    > Nie denerwuj się.


    Masz moc.... Żeby widzieć emocje przez internet.... dobre medium.





    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • kod_matrixa 18.07.19, 21:26
    kod_matrixa napisał:

    > in.113 napisała:
    >
    > > Nie denerwuj się.
    >
    >
    > Masz moc.... Żeby widzieć emocje przez internet.... dobre medium.
    >
    >
    >
    >
    >


    In, a numery w totka podajesz z wyprzedzeniem? ;>






    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • kod_matrixa 18.07.19, 21:22
    kod_matrixa napisał:

    > kod_matrixa napisał:
    >
    > > in.113 napisała:
    > >
    > > > Hm, nikt nas nie przekona, że białe jest białe a czarne jest czarne
    > . Taki
    > > e pods
    > > > umowanie krótkie.
    > >
    > >
    > >
    > > "A polskość to nienormalność"
    > >
    > >
    > >
    > >
    >
    >
    > Bijmy się w piersi i załóżmy worek pokutny, bo tylko my, Polacy grabiliśmy, mor
    > dowaliśmy i gwałciliśmy. I holokaust to też wina Polaków. Tak samo wojny religi
    > jne, polowania na czarownice, stosy i kolonializm.
    >
    > Inni może troszkę nas lekko poobijali co najwyżej, ale generalnie w swoich awan
    > gardowych i postępowych ideach mieli światłe i słuszne filozofie, do których na
    > sze słowiańskie podczłowieczeństwo nie dojrzało. Np. tacy czystej krwi Aryjczyc
    > y znad Renu, którzy planowali utworzyć tysiącletnią Rzeszę.
    >
    >
    >
    >
    > „Naród nasz jak lawa/ z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa/ Lecz wewnętrz
    > nego ognia sto lat nie wyziębi/ Plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi”.
    >



    Tylko co z Kościołem Katolickim, który tak krytykowany jest za wstecznictwo i tak bardzo związany i kojarzony jest z Polską, a jest proweniencji zachodniej, nie polskiej?

    Oto dylematy i schizofrenia człowieka postępowego pochodzenia polskiego w XXI wieku.






    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • yadaxad 18.07.19, 21:28
    Matrix jest z tej opcji, której nic nie przekona. Rasizm, ksenofobia, szowinizm itp. jest tak samo naturalny jak jak nieumiejętność liczenia, czy czytania. Można być tak ułomnym, że nie sposób się wykształcić. Ale to po prostu deficyt umysłowy. Z przyczyn wewnętrznych, czy zewnętrznych niedokształcenie, niewykształcenie intelektualne.
  • kod_matrixa 18.07.19, 21:42
    yadaxad napisał(a):

    > Matrix jest z tej opcji, której nic nie przekona. Rasizm, ksenofobia, szowinizm
    > itp. jest tak samo naturalny jak jak nieumiejętność liczenia, czy czytania. Mo
    > żna być tak ułomnym, że nie sposób się wykształcić. Ale to po prostu deficyt um
    > ysłowy. Z przyczyn wewnętrznych, czy zewnętrznych niedokształcenie, niewykształ
    > cenie intelektualne.



    To ostatnie zdanie było bardzo trafną autodiagnozą, zważywszy na fakt, że nigdzie nie napisałem aby powyższe cechy był dziś dla człowieka czymś naturalnym.

    To potwierdza fakt, że wielu ludziom wydaje się tylko, że posiadło umiejętność myślenia i rozumowania.





    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • kod_matrixa 18.07.19, 21:57
    yadaxad napisał(a):

    > Matrix jest z tej opcji, której nic nie przekona. Rasizm, ksenofobia, szowinizm
    > itp. jest tak samo naturalny jak jak nieumiejętność liczenia, czy czytania. Mo
    > żna być tak ułomnym, że nie sposób się wykształcić. Ale to po prostu deficyt um
    > ysłowy. Z przyczyn wewnętrznych, czy zewnętrznych niedokształcenie, niewykształ
    > cenie intelektualne.


    Pomyśl Yadaxad przez chwilę obiektywnie, czy aby na pewno preferencje i wybór partnera/partnerki, nie jest w dużym stopniu zdeterminowany m. in. kryterium rasowym, zwłaszcza w krajach gdzie istnieje duża różnorodność rasowa, co ułatwia taki mimowolny eksperyment?





    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • kod_matrixa 18.07.19, 22:02
    kod_matrixa napisał:

    > yadaxad napisał(a):
    >
    > > Matrix jest z tej opcji, której nic nie przekona. Rasizm, ksenofobia, szo
    > winizm
    > > itp. jest tak samo naturalny jak jak nieumiejętność liczenia, czy czytan
    > ia. Mo
    > > żna być tak ułomnym, że nie sposób się wykształcić. Ale to po prostu defi
    > cyt um
    > > ysłowy. Z przyczyn wewnętrznych, czy zewnętrznych niedokształcenie, niewy
    > kształ
    > > cenie intelektualne.
    >
    >
    > Pomyśl Yadaxad przez chwilę obiektywnie, czy aby na pewno preferencje i wybór p
    > artnera/partnerki, nie jest w dużym stopniu zdeterminowany m. in. kryterium ras
    > owym, zwłaszcza w krajach gdzie istnieje duża różnorodność rasowa, co ułatwia t
    > aki mimowolny eksperyment?
    >
    >
    >
    >
    >


    A w związku z tym, czy to aby na pewno rasizm? Czy może mimowolny rezultat procesów ewolucyjnych, na które nakładają się procesy kulturowe?






    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • yadaxad 18.07.19, 22:28
    Partnera oficjalnego w obrębie jednej grupy determinuje właśnie kultura. A poza nią, to geny ewolucyjnie aż piszczą do mieszania się.
  • kod_matrixa 19.07.19, 07:03
    yadaxad napisał(a):

    > Partnera oficjalnego w obrębie jednej grupy determinuje właśnie kultura. A poza
    > nią, to geny ewolucyjnie aż piszczą do mieszania się.


    Determinuje wiele czynników. Kultura jest zaledwie jednym z nich. Krzyżówki ras są dobre pod względem genetycznym, ale ewolucja jest tak złożonym procesem, że idzie własną ścieżką. Nie raz już to udowodniła.





    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • yadaxad 19.07.19, 07:29
    Oczywiście, ewolucja idzie poza genetycznymi ścieżkami ;)
  • kod_matrixa 19.07.19, 07:44
    yadaxad napisał(a):

    > Oczywiście, ewolucja idzie poza genetycznymi ścieżkami ;)



    Gdyby ewolucja zawsze szła "najlepszą" drogą z punktu widzenia genów, to kobiety rodziłyby bezboleśnie.

    To tylko jeden tysięcy przykładów.


    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • kod_matrixa 19.07.19, 07:51
    kod_matrixa napisał:

    > yadaxad napisał(a):
    >
    > > Oczywiście, ewolucja idzie poza genetycznymi ścieżkami ;)
    >
    >
    >
    > Gdyby ewolucja zawsze szła "najlepszą" drogą z punktu widzenia genów, to kobiet
    > y rodziłyby bezboleśnie.
    >
    > To tylko jeden tysięcy przykładów.
    >
    >



    Ciężki poród naraża na śmierć wydawane potomstwo, a więc i przekazywanie genów. Ewolucja nie wybiera najlepszej ścieżki z punktu widzenia logiki ludzkiej, tylko z punktu widzenia dostosowania się do środowiska, a i tu nie zawsze. Homo sapiens, który miał bardzo specyficzną ewolucję, jest bardzo dobrym tego przykładem.






    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • yadaxad 19.07.19, 07:52
    To, jak wiadomo, jest wola boska.
  • kod_matrixa 19.07.19, 08:36
    yadaxad napisał(a):

    > To, jak wiadomo, jest wola boska.



    Nie wiem. Widocznie masz lepsze info.




    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • ada_ww 19.07.19, 11:18
    yadaxad napisał(a):

    > To, jak wiadomo, jest wola boska.

    Wiesz Jadaxad, juz ta naturka tak mu te oczka przyslonila, ze biedaczysko zapomnial, ze mamy XXI wiek i cesarki sa na porzadku dziennym i 50% dzieci w taki sposob sie rodzi, a w niektorych krajach, takich jak np. Izrael blisko 90%. Ale to nie ma z kim dyskutowac, bo tylko sobie bedziesz niepotrzebnie cisnienie podnosic.
  • kod_matrixa 19.07.19, 17:11
    ada_ww napisał(a):

    > yadaxad napisał(a):
    >
    > > To, jak wiadomo, jest wola boska.
    >
    > Wiesz Jadaxad, juz ta naturka tak mu te oczka przyslonila, ze biedaczysko zapom
    > nial, ze mamy XXI wiek i cesarki sa na porzadku dziennym i 50% dzieci w taki sp
    > osob sie rodzi, a w niektorych krajach, takich jak np. Izrael blisko 90%. Ale t
    > o nie ma z kim dyskutowac, bo tylko sobie bedziesz niepotrzebnie cisnienie podn
    > osic.



    Ach Ada, jak zwykle ta natura Cię prześladuje.... Może Ty jesteś sztuczna? ;)

    Tak a propos, wolisz zęby naturalne czy protezę?

    Co do cesarki, proponuję poczytać sobie artykuł:

    www.mjakmama24.pl/porod/cesarskie-ciecie/negatywne-skutki-cesarskiego-ciecia-powiklania-po-cesarce-aa-naPm-Y8JP-GHG6.html




    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • yadaxad 19.07.19, 17:20
    A do tego za orgazm i bóle porodowe odpowiadają te same receptory.
  • kod_matrixa 19.07.19, 18:25
    yadaxad napisał(a):

    > A do tego za orgazm i bóle porodowe odpowiadają te same receptory.



    What?



    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • kod_matrixa 19.07.19, 18:28
    kod_matrixa napisał:

    > yadaxad napisał(a):
    >
    > > A do tego za orgazm i bóle porodowe odpowiadają te same receptory.
    >
    >
    >
    > What?
    >
    >
    >


    Dajmy wypowiedzieć się naszej turbocesarce. ;)




    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • mmkaa11 19.07.19, 18:46
    A rodzilas?
    Bo ja tak. Pamietam ze rozgladalam sie po sali, czy w razie czego bede mogla czym popelnic samobojstwo.
  • meela 19.07.19, 20:00
    A ja bym to samo pytanie skierowała do Matrixa.
    A urodziłeś?
    Bo ja tak, dwa razy.
    I dwa razy cesarka uratowała życie mojemu dziecku, a może i mi.
    Kiedyś kobiety rodziły naturalnie i w domu, ale więcej było tragicznych zakończeń. Warto to wziąć pod uwagę.
  • kod_matrixa 19.07.19, 20:29
    meela napisała:

    > A ja bym to samo pytanie skierowała do Matrixa.
    > A urodziłeś?
    > Bo ja tak, dwa razy.
    > I dwa razy cesarka uratowała życie mojemu dziecku, a może i mi.
    > Kiedyś kobiety rodziły naturalnie i w domu, ale więcej było tragicznych zakońc
    > zeń. Warto to wziąć pod uwagę.


    Tak, trojaczki. ;)





    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • ada_ww 19.07.19, 20:58
    meela napisała:

    > A ja bym to samo pytanie skierowała do Matrixa.
    > A urodziłeś?
    > Bo ja tak, dwa razy.
    > I dwa razy cesarka uratowała życie mojemu dziecku, a może i mi.
    > Kiedyś kobiety rodziły naturalnie i w domu, ale więcej było tragicznych zakońc
    > zeń. Warto to wziąć pod uwagę.

    Mela, ale z kim Wy razem z Jadaxad rozmawiacie na takie tematy? Samo jego czytanie moze uwstecznic.
  • meela 19.07.19, 21:19
    No wiem Ada. Ale widzisz, na wszystko ma artykuł albo statystyki. Jakby całe życie było w statystykach.
  • ada_ww 19.07.19, 21:27
    meela napisała:

    > No wiem Ada. Ale widzisz, na wszystko ma artykuł albo statystyki. Jakby całe ży
    > cie było w statystykach.

    Coraz bardziej odchodzi sie od gloryfikowania tych porodow naturalnych, wiadomo, ze na wszystko mozna znalezc artykul. Potwierdzaja tez to statystyki pan pytanych o wyobor formy porodu w miare finansowych mozliwosci. Ale jest grupa ludzi, pochodzacych ze srodowisk prostych, gdzie jak dziecko nie przyjdzie na swiat silami natury, to chlop rozpacza, ze nie bylo dosc silne, ze matka, ktora nie jest w stanie silami natury urodzic nie bedzie miec sily do bycia matka. W kregach tak prostych z niskim wskaznikiem jakiegokolwiek wyksztacenia taka mentalnosc wyplenic jest bardzo ciezko.
  • meela 20.07.19, 08:53
    Ada myślę, że teraz jest wielki powrót do natury. Gwiazdy prześcigają się w tym, żeby pokazać światu, że używają naturalnych kosmetyków, jedzą nieprzetworzoną żywność i też rodzą naturalnie i w domu. Wiadomo, że cesarskie cięcie to operacja, a każda operacja niesie jakieś ryzyko i możliwe komplikacje. Ale też jak każda operacja ratuje życie.
  • herakles-one 20.07.19, 09:23
    Dwie rzeczy decydują o popularności cesarskiego cięcia: strach przed bólem i deformacją narządów rodnych, a drugie to moda. To nie jest oczywiście moje zdanie,bo się na tym nie znam. lecz opinia lekarzy. Lekarze twierdzą, że cesarka powinna być robiona tylko z wskazań medycznych, a nie na życzenie. Taka operacja niesie za sobą ryzyko poważnych powikłań i rehabilitacja po nie jest też dłuższa niż po naturalnym porodzie. Ponadto, jak twierdzą specjaliści, taki nienaturalny powód niesie też skutki dla dziecka. Szok wywołany przeciśnięciem się przez drogi rodne powoduje wyrzut adrealiny i hormonów, które są potrzebne dziecku do uruchomienia procesu oddychania. Podobno dzieci urodzone przez cesarkę częściej miewają problemy z oddychaniem i płucami. Nie bez powodu WHO ustaliło normy jakie nie powinny być przekraczane przy dokonywaniu tych zabiegów. To powinno być nie więcej niż 15%. U nas i pewnie w innych krajach ilość zabiegów dawno przekroczyła tę normę. Są podobno matki, którym zależy by ich dziecko urodziło się dokładnie w tym dniu, który wybrały sobie jako datę urodzenia.( Pewnie zasięgając opinii kogoś, kto zajmuje się astrologią i układa horoskopy.) To w nawiasie to moja konfabulacja.
  • meela 20.07.19, 09:37
    Myślę, że lekarze podejmują decyzję o cesarskim cięciu w ostateczności. Sama przekonałam się na swoim przykładzie.
    Jeśli chodzi o gwiazdy, to zawsze będą sobie poprawić nosy, piersi, pośladki i rodzić też w taki sposób, jakie są trendy.
  • kod_matrixa 20.07.19, 10:13
    herakles-one napisał:

    > Dwie rzeczy decydują o popularności cesarskiego cięcia: strach przed bólem i de
    > formacją narządów rodnych, a drugie to moda. To nie jest oczywiście moje zdanie
    > ,bo się na tym nie znam. lecz opinia lekarzy. Lekarze twierdzą, że cesarka powi
    > nna być robiona tylko z wskazań medycznych, a nie na życzenie. Taka operacja ni
    > esie za sobą ryzyko poważnych powikłań i rehabilitacja po nie jest też dłuższa
    > niż po naturalnym porodzie. Ponadto, jak twierdzą specjaliści, taki nienatural
    > ny powód niesie też skutki dla dziecka. Szok wywołany przeciśnięciem się przez
    > drogi rodne powoduje wyrzut adrealiny i hormonów, które są potrzebne dziecku do
    > uruchomienia procesu oddychania. Podobno dzieci urodzone przez cesarkę częście
    > j miewają problemy z oddychaniem i płucami. Nie bez powodu WHO ustaliło normy j
    > akie nie powinny być przekraczane przy dokonywaniu tych zabiegów. To powinno by
    > ć nie więcej niż 15%. U nas i pewnie w innych krajach ilość zabiegów dawno prze
    > kroczyła tę normę. Są podobno matki, którym zależy by ich dziecko urodziło się
    > dokładnie w tym dniu, który wybrały sobie jako datę urodzenia.( Pewnie zasięgaj
    > ąc opinii kogoś, kto zajmuje się astrologią i układa horoskopy.) To w nawiasie
    > to moja konfabulacja.



    No i takiego Heraklesa lubię. Piszę to całkiem serio.








    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • ada_ww 20.07.19, 10:59
    herakles-one napisał:

    > Dwie rzeczy decydują o popularności cesarskiego cięcia: strach przed bólem i de
    > formacją narządów rodnych, a drugie to moda. To nie jest oczywiście moje zdanie
    > ,bo się na tym nie znam. lecz opinia lekarzy. Lekarze twierdzą, że cesarka powi
    > nna być robiona tylko z wskazań medycznych, a nie na życzenie.

    Tylko wytlumacz mi fakt, dlaczego w prawie kazdym szpitalu jest mozliwosc cesarki na zyczenie i jest odpowiedni cennik. Nie tylko w Polsce, w Holandii cesarka na zyczenie waha sie w cenie pomedzy 3800-1200 euro, wiadomo, ze cesarka ze wskazan finansowana jest z ubezpieczenia. Dlaczego istnieja prywatne kliniki, w ktorych zaznaczone jest, ze jak panie chca rodzic naturalnie, to musza gdzie inndziej, bo porodow naturalnych nie przyjmuja.


    > Taka operacja ni
    > esie za sobą ryzyko poważnych powikłań i rehabilitacja po nie jest też dłuższa
    > niż po naturalnym porodzie.

    To zalezy u kogo i przez kogo jest cesarka robiona. Ja mialam jedna prawie 30 lat temu, a druga 25 lat temu i nie mialam zadnych powiklan. Wszystkie kobiety u mnie w rodzinie musialy rodzic przez cc i dzieci urodzily sie zdrowe.

    Ponadto, jak twierdzą specjaliści, taki nienatural
    > ny powód niesie też skutki dla dziecka. Szok wywołany przeciśnięciem się przez
    > drogi rodne powoduje wyrzut adrealiny i hormonów, które są potrzebne dziecku do
    > uruchomienia procesu oddychania.

    Czasem Herakles tak chcesz sie dopasowac do poziomu Matrixa, ze az ciarki przechodza czytajac. Sama dwa miesiace temu widzialam cesarke (kobieta sfilmowala na zyczenie), gdzie rodzily sie blizniaki i dzieci zadnego problemu z oddychaniem nie mialy. Moze jeszcze znajde ten filmik na fb, co mi znajoma przyslala, ale jak rozcieli kobiecie brzuch, dziecko jeszcze nie cale bylo wyciagniete, a przeciagnelo sie jak po wybudzeniu ze snu i usmiechniete zamiast z placzem spokojnie zaczelo oddychac.
    Tez jest to propaganda, bo dawniej cesarka byla zarezerwowana dla blekitnej krwi i kobiety chlopskie nie mialy do niej dostepu i te kregi blekitne byly najbardziej zaintersowane tym, zeby jak najmniej chopek rodzilo przez cc.


    Podobno dzieci urodzone przez cesarkę częście
    > j miewają problemy z oddychaniem i płucami.

    Ze wzrokiem, ze sluchem i ze zmyslem rownowagi, poza tym gorzej sie ucza w szole i na studiach a w wieku doroslym jest im zawsze potrzebna gleboka terapia.

  • kod_matrixa 20.07.19, 11:02
    ada_ww napisał(a):

    > herakles-one napisał:
    >
    > > Dwie rzeczy decydują o popularności cesarskiego cięcia: strach przed bóle
    > m i de
    > > formacją narządów rodnych, a drugie to moda. To nie jest oczywiście moje
    > zdanie
    > > ,bo się na tym nie znam. lecz opinia lekarzy. Lekarze twierdzą, że cesark
    > a powi
    > > nna być robiona tylko z wskazań medycznych, a nie na życzenie.
    >
    > Tylko wytlumacz mi fakt, dlaczego w prawie kazdym szpitalu jest mozliwosc cesar
    > ki na zyczenie i jest odpowiedni cennik. Nie tylko w Polsce, w Holandii cesarka
    > na zyczenie waha sie w cenie pomedzy 3800-1200 euro, wiadomo, ze cesarka ze ws
    > kazan finansowana jest z ubezpieczenia. Dlaczego istnieja prywatne kliniki, w k
    > torych zaznaczone jest, ze jak panie chca rodzic naturalnie, to musza gdzie inn
    > dziej, bo porodow naturalnych nie przyjmuja.
    >
    >
    > > Taka operacja ni
    > > esie za sobą ryzyko poważnych powikłań i rehabilitacja po nie jest też dł
    > uższa
    > > niż po naturalnym porodzie.
    >
    > To zalezy u kogo i przez kogo jest cesarka robiona. Ja mialam jedna prawie 30 l
    > at temu, a druga 25 lat temu i nie mialam zadnych powiklan. Wszystkie kobiety u
    > mnie w rodzinie musialy rodzic przez cc i dzieci urodzily sie zdrowe.
    >
    > Ponadto, jak twierdzą specjaliści, taki nienatural
    > > ny powód niesie też skutki dla dziecka. Szok wywołany przeciśnięciem się
    > przez
    > > drogi rodne powoduje wyrzut adrealiny i hormonów, które są potrzebne dzie
    > cku do
    > > uruchomienia procesu oddychania.
    >
    > Czasem Herakles tak chcesz sie dopasowac do poziomu Matrixa, ze az ciarki przec
    > hodza czytajac. Sama dwa miesiace temu widzialam cesarke (kobieta sfilmowala na
    > zyczenie), gdzie rodzily sie blizniaki i dzieci zadnego problemu z oddychaniem
    > nie mialy. Moze jeszcze znajde ten filmik na fb, co mi znajoma przyslala, ale
    > jak rozcieli kobiecie brzuch, dziecko jeszcze nie cale bylo wyciagniete, a prze
    > ciagnelo sie jak po wybudzeniu ze snu i usmiechniete zamiast z placzem spokojni
    > e zaczelo oddychac.
    > Tez jest to propaganda, bo dawniej cesarka byla zarezerwowana dla blekitnej krw
    > i i kobiety chlopskie nie mialy do niej dostepu i te kregi blekitne byly najbar
    > dziej zaintersowane tym, zeby jak najmniej chopek rodzilo przez cc.
    >
    >



    Nie dopasował się do mnie tylko Herakles zachował tu obiektywizm. Nawet nie wiem czy Herakles widzi moje wpisy.





    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym



    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • kod_matrixa 20.07.19, 11:07
    Ada napisała:

    Podobno dzieci urodzone przez cesarkę częście
    > j miewają problemy z oddychaniem i płucami.

    Ze wzrokiem, ze sluchem i ze zmyslem rownowagi, poza tym gorzej sie ucza w szole i na studiach a w wieku doroslym jest im zawsze potrzebna gleboka terapia.



    To zdecyduj się w końcu jakie masz zdanie o cesarce. Bo z tej wypowiedzi wyłania się emocjonalny chaos.

    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • ada_ww 20.07.19, 11:07
    Miedzy 3800 a 4200 euro mialo byc co do tego cennika.
  • ada_ww 20.07.19, 11:09
    Jeszcze nie mam sztucznej szczeki na szczescie, ale taka mi wlasnie spadla z kosmosu na kolana. Ktos, kto najprosztszego sarkazmu nie jest w stanie zrozumiec pisze o chaosie emocjonalnym haaaaaaaaaaaahahaha
  • kod_matrixa 20.07.19, 11:17
    ada_ww napisał(a):

    > Jeszcze nie mam sztucznej szczeki na szczescie, ale taka mi wlasnie spadla z ko
    > smosu na kolana. Ktos, kto najprosztszego sarkazmu nie jest w stanie zrozumiec
    > pisze o chaosie emocjonalnym haaaaaaaaaaaahahaha



    No kto jak kto Ada, ale Ty ciężko łapiesz ironię. :)

    I za bardzo też nie wiem, który Twój sarkazm masz na myśli.




    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • kod_matrixa 20.07.19, 11:22
    kod_matrixa napisał:

    > ada_ww napisał(a):
    >
    > > Jeszcze nie mam sztucznej szczeki na szczescie, ale taka mi wlasnie spadl
    > a z ko
    > > smosu na kolana. Ktos, kto najprosztszego sarkazmu nie jest w stanie zroz
    > umiec
    > > pisze o chaosie emocjonalnym haaaaaaaaaaaahahaha
    >
    >
    >
    > No kto jak kto Ada, ale Ty ciężko łapiesz ironię. :)
    >
    > I za bardzo też nie wiem, który Twój sarkazm masz na myśli.
    >
    >
    >
    >



    Jeżeli odpowiadasz merytorycznie jednym ciągiem na zarzuty (jak np w tym przypadku z wpisem Heraklesa), a później niż stąd, nie zowąd, wtrącisz ironię, to ciężko rozróżnić gdzie piszesz merytorycznie, a gdzie sarkastycznie.

    Z kolei gdybym potraktował Twój wpis odpowiednio lekko do sarkazmu, to tradycyjnie mógłbym narazić się na obrazę majestatu.





    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • ada_ww 20.07.19, 11:19
    Prostak i cham bez szkoly z inelektem muchy siadajacej na gownie.
  • kod_matrixa 20.07.19, 11:32
    ada_ww napisał(a):

    > Prostak i cham bez szkoly z inelektem muchy siadajacej na gownie.




    Ada, nieśmiało chciałbym nadmienić, że gdzie indziej leży środek ciężkości dyskusji niż cesarka, co zasygnalizowałem już w innym wpisie.

    Odnoszę nieodparte wrażenie, że swoją złość przenosisz z wpisu Heraklesa na mnie, który nb również merytorycznie wypowiedział się w kwestii cesarki.

    Jednak mój muszy intelekt z gówna w 2-tysięcznej miejscowości może nie obejmować tak ponadprzeciętnie trudnych do ogarnięcia rozumem złożonych kwestii. :>



    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • mmkaa11 20.07.19, 11:58
    kod_matrixa napisał:

    > ada_ww napisał(a):
    >
    > > Prostak i cham bez szkoly z inelektem muchy siadajacej na gownie.
    >
    >
    > Ada, nieśmiało chciałbym nadmienić, że gdzie indziej leży środek ciężkości dysk
    > usji niż cesarka, co zasygnalizowałem
    >

    Rzeczywiscie, w takiej wymianie czesto umyka meritum rozmowy
    Wiec przypomne:

    "Ale wróćmy do wcześniejszego momentu naszej dyskusji, a konkretnie do tego, w którym napisałem, że ewolucja nie kieruje się takimi samymi kryteriami i logiką jakiej używa człowiek, czego wyraz same dałyście drogie panie, pisząc o niewątpliwym problemie jakim jest poród w naszym gatunku. Mam na myśli ten naturalny, bo przecież przez tysiące lat nie było żadnej cesarki, którą nawiasem mówiąc, Ada wtrąciła do dyskusji zupełnie od czapy, właśnie z tego powodu."

    Rzeczywiscie, nie mamy danych z wiekow ubieglych
    Ale mozemy sie zastanowic, co kultura, czyli czlowiek
    Swoimi pomyslami, ideami, mogl nam tu namieszac
    Wplywajac na ewolucje naszego gatunku
    I zacytuje moj wpis:
    mmkaa11 20.07.19, 11:02
    Ja mysle matrix, ze te trudne porody moga brac sie z kodowania kulturowego
    Chocby takiego, ze promowany jest pewien typ samca - wysoki, zbudowany
    a to moze miec wplyw na wielkosc noworodka
    (Ciekawe jakiej wielkosci wczesniej byly niemowleta)
    Mi bylo strasznie trudno urodzic dziecko o wadze 3,700 majac ok 160 cm wzrostu ale rodzilam naturalnie
    Jednak byla to taka trauma ze nie dalabym rady po raz drugi tego przezyc
    Gdyby byly promowane kulturowo samce niepozorne, o wadze ok 60-70 kg i niewielkiego wzrostu, moze byloby nam latwiej ;)

    Co oznacza, ze przekaz kulturowy mogl miec spory wplyw
    na laczenie sie moze roznych gatunkow np. Neandertalczyka i homo sapiens ;)
    A serio cos w tym moglo byc, skoro obecnie przez kobiety pomijani sa mezczyzni niscy, szczupli, albo stanowia drugi wybor
    (Tworza oni grupy inceli, albo mozliwe ze staja sie homoseksulani - geje zwykle sa tacy - widzialam ich w klubach - mali, chudzi, zdecydowana wiekszosc tak wyglada)

  • meela 20.07.19, 12:20
    To, że dzieci rodzą się większe, to może być wpływ jedzenia. Kiedyś wszystko było naturalne, dzisiaj np. spożywamy kurczaki monstrualnych rozmiarów z do tego z antybiotykami.
    Moje dzieci ważyły 4, 110 syn i 4, 010 córka a ja niewiele wyższa jestem od Mmki, do tego bardzo szczupła. Nie byłam w stanie urodzić takich dużych dzieci.

    Ada, z boku to wygląda śmiesznie. Ale jak to dotyczy Ciebie, to rozumiem, że masz dość i nerwy Ci puszczają.
  • ada_ww 20.07.19, 12:27
    mmkaa11 napisał(a):


    > Ja mysle matrix, ze te trudne porody moga brac sie z kodowania kulturowego
    > Chocby takiego, ze promowany jest pewien typ samca - wysoki, zbudowany
    > a to moze miec wplyw na wielkosc noworodka
    > (Ciekawe jakiej wielkosci wczesniej byly niemowleta)
    > Mi bylo strasznie trudno urodzic dziecko o wadze 3,700 majac ok 160 cm wzrostu
    > ale rodzilam naturalnie

    To moze byc prawda, ale wcale nie musi, ja mam 180 cesarki mialam ze wskazan nie na zyczenie, w tym z okulistycznych, bo wysilek porodowy moglby spowodowac utrate wzroku. Z pewnoscia mogliby z takiego powodu byc zadowoleni wychudzeni incele 160 wzrost i 60 kilo, bo wtedy moze slepa moglaby ich zechciec;)


    > Jednak byla to taka trauma ze nie dalabym rady po raz drugi tego przezyc
    > Gdyby byly promowane kulturowo samce niepozorne, o wadze ok 60-70 kg i niewielk
    > iego wzrostu, moze byloby nam latwiej ;)
    >

    Bardzo wiele kobiet tak mialo, kiedys juz dawno temu pisal o tym zdaje sie forumowicz Rysiu. Te kobiety chcialy urodzic silami natury, glownie z powodu tego, ze ich najukochansi, wrazliwi mezczyzni chcieli miec "dziecko silne", ktore da rade samo przysc na swiat bez koniecznosci chirurgicznej interwencji. Te kobiety bardzo zrazily sie i nie chcialy miec wiecej dzieci, bo mowily tak, jak Ty, ze nie bylyby w stanie wiecej tego przezyc. Niektore z nich decydowaly sie na drugie dziecko po konsultacjach w prywatnych klinikach, rowniez z psychiatrami, psychologami. Bardzo wiele z nich popadlo tez w ciezka depresje po ciezkim i traumatycznym porodzie. Taka trauma tez potrafi zmienic tez cala osobowosc kobiety i spowodowac nienawisc do mezczyzn i personelu medycznego ogolnie.

    > Co oznacza, ze przekaz kulturowy mogl miec spory wplyw
    > na laczenie sie moze roznych gatunkow np. Neandertalczyka i homo sapiens ;)
    > A serio cos w tym moglo byc, skoro obecnie przez kobiety pomijani sa mezczyzni
    > niscy, szczupli, albo stanowia drugi wybor
    > (Tworza oni grupy inceli, albo mozliwe ze staja sie homoseksulani - geje zwykle
    > sa tacy - widzialam ich w klubach - mali, chudzi, zdecydowana wiekszosc tak wy
    > glada)
    >
    To jest swieta prawda, ja jako osoba ciekawa swiata tez w mlodosci zagladalam do klubow gejowskich z ciekawosci, jaka grupe statystyczna tworza. Fakt, maly i wychudzony, zazwyczaj jeszcze byli ufryzowani z grzywka zaczesana na bok. Jeszcze co do niechcianych przez kobiety inceli, to oni tworza grupy, ktore nienawidza kobiet i ktorym daje satysfakcje swiadomosc, ze rodza one w bolach.
  • kod_matrixa 20.07.19, 16:34
    mmkaa11 napisał(a):

    > kod_matrixa napisał:
    >
    > > ada_ww napisał(a):
    > >
    > > > Prostak i cham bez szkoly z inelektem muchy siadajacej na gownie.
    > >
    > >
    > > Ada, nieśmiało chciałbym nadmienić, że gdzie indziej leży środek ciężkośc
    > i dysk
    > > usji niż cesarka, co zasygnalizowałem
    > >
    >
    > Rzeczywiscie, w takiej wymianie czesto umyka meritum rozmowy
    > Wiec przypomne:
    >
    > "Ale wróćmy do wcześniejszego momentu naszej dyskusji, a konkretnie do tego, w
    > którym napisałem, że ewolucja nie kieruje się takimi samymi kryteriami i logiką
    > jakiej używa człowiek, czego wyraz same dałyście drogie panie, pisząc o niewąt
    > pliwym problemie jakim jest poród w naszym gatunku. Mam na myśli ten naturalny,
    > bo przecież przez tysiące lat nie było żadnej cesarki, którą nawiasem mówiąc,
    > Ada wtrąciła do dyskusji zupełnie od czapy, właśnie z tego powodu."
    >
    > Rzeczywiscie, nie mamy danych z wiekow ubieglych
    > Ale mozemy sie zastanowic, co kultura, czyli czlowiek
    > Swoimi pomyslami, ideami, mogl nam tu namieszac
    > Wplywajac na ewolucje naszego gatunku
    > I zacytuje moj wpis:
    > mmkaa11 20.07.19, 11:02
    > Ja mysle matrix, ze te trudne porody moga brac sie z kodowania kulturowego
    > Chocby takiego, ze promowany jest pewien typ samca - wysoki, zbudowany
    > a to moze miec wplyw na wielkosc noworodka
    > (Ciekawe jakiej wielkosci wczesniej byly niemowleta)
    > Mi bylo strasznie trudno urodzic dziecko o wadze 3,700 majac ok 160 cm wzrostu
    > ale rodzilam naturalnie
    > Jednak byla to taka trauma ze nie dalabym rady po raz drugi tego przezyc
    > Gdyby byly promowane kulturowo samce niepozorne, o wadze ok 60-70 kg i niewielk
    > iego wzrostu, moze byloby nam latwiej ;)
    >
    > Co oznacza, ze przekaz kulturowy mogl miec spory wplyw
    > na laczenie sie moze roznych gatunkow np. Neandertalczyka i homo sapiens ;)
    > A serio cos w tym moglo byc, skoro obecnie przez kobiety pomijani sa mezczyzni
    > niscy, szczupli, albo stanowia drugi wybor
    > (Tworza oni grupy inceli, albo mozliwe ze staja sie homoseksulani - geje zwykle
    > sa tacy - widzialam ich w klubach - mali, chudzi, zdecydowana wiekszosc tak wy
    > glada)
    >


    Oczywiście kultura również odciska swoje negatywne piętno na naszym życiu. A to z tego powodu, że jesteśmy niejako gatunkiem eksperymentalnym, który całe dziesiątki tysięcy lat wiedziony instynktem jak inne gatunki, zaczął posługiwać się swoją świadomością, obarczoną wieloma błędami poznawczymi, tworząc przy okazji swego rodzaju mutację antropologiczna, nieznaną wcześniej przyrodzie (przynajmniej w warunkach ziemskich), którą nazywamy kulturą.

    Nie mniej jeśli chodzi o porody u człowieka, sytuacja jest mocno wyróżniającą nasz gatunek, ze względu na wyjątkowo dużą głowę noworodka, która podczas porodu musi mocno przeciskać się przez miednicę rodzącej go matki.

    Z tego też względu ciąża u człowieka trwa znacznie krócej niż u blisko spokrewnionych z nami innymi naczelnymi - szympansami. W przeciwnym razie, noworodek ze swoją relatywnie dużą głową, nie mógłby się urodzić. Dlatego też noworodek u ludzi długo pozostaje pod całkowitą opieką osobników dorosłych.

    Tych bardzo wyjątkowych elementów wyróżniających człowieka pośród innych gatunków, ukształtowanych podczas ewolucji jest znacznie więcej: fizyczne cechy charakterystyczne u samic, zamiast u samców, brak owłosienia, postawa wyprostowana, dwunożność czy oczywiście cecha podstawowa - inteligencja.

    Z kolei sama ilość tych nagromadzonych cech wyjątkowych stanowi absolutny ewenement w przyrodzie.







    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • mmkaa11 20.07.19, 16:41
    Matrix,
    kim my jestesmy?
    W pewnym zakresie czescia natury - zwierzetami
    Ale ta kultura, swiadomosc, idee?
  • kod_matrixa 20.07.19, 16:46
    mmkaa11 napisał(a):

    > Matrix,
    > kim my jestesmy?
    > W pewnym zakresie czescia natury - zwierzetami
    > Ale ta kultura, swiadomosc, idee?



    Dobre pytanie. Ludzie nie mając żadnych punktów odniesienia w tym zakresie, tworzą przeróżne definicje, w których sami się gubią, wymyślając kolejne. I tak w kółko.




    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • mmkaa11 20.07.19, 17:49
    kod_matrixa napisał:

    > mmkaa11 napisał(a):
    >
    > > Matrix,
    > > kim my jestesmy?
    > > W pewnym zakresie czescia natury - zwierzetami
    > > Ale ta kultura, swiadomosc, idee?
    >
    >
    >
    > Dobre pytanie. Ludzie nie mając żadnych punktów odniesienia w tym zakresie, two
    > rzą przeróżne definicje, w których sami się gubią, wymyślając kolejne. I tak w
    > kółko.
    >

    Jak jestem w tych obszarach poszukiwan, to lubie czasami puscic sobie ten film, moze znasz :)
    youtu.be/AtKIGWYrA3U

  • kod_matrixa 20.07.19, 19:58
    mmkaa11 napisał(a):

    > kod_matrixa napisał:
    >
    > > mmkaa11 napisał(a):
    > >
    > > > Matrix,
    > > > kim my jestesmy?
    > > > W pewnym zakresie czescia natury - zwierzetami
    > > > Ale ta kultura, swiadomosc, idee?
    > >
    > >
    > >
    > > Dobre pytanie. Ludzie nie mając żadnych punktów odniesienia w tym zakresi
    > e, two
    > > rzą przeróżne definicje, w których sami się gubią, wymyślając kolejne. I
    > tak w
    > > kółko.
    > >
    >
    > Jak jestem w tych obszarach poszukiwan, to lubie czasami puscic sobie ten film,
    > moze znasz :)
    > youtu.be/AtKIGWYrA3U
    >



    Owszem, znam. Bardzo inspirujący i dający sporo do myślenia, jeśli nawet nie ze wszystkim się z autorką tego filmu zgadzamy.

    A sama autorka ma otwarty umysł i ciekawie ukazała zagadkowość wielkiej piramidy, jak wiele pobocznych wątków, z pozoru z nią nie związanych.




    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • mmkaa11 20.07.19, 20:09
    Dokladnie. To samo zauwazylam i tez mi sie to spodobalo.
  • ada_ww 20.07.19, 11:27
    Znow wylaczam mozliwosc czytanie, bo nie zamierzam psuc sobie oczu czytajac gowno napisane przez kogos, kto dla mnie znaczy mniej niz gowno. To ci pisze ta "turbocesarka" ty skurwysynie z pizdy zrodzony!!!
  • ada_ww 20.07.19, 16:14
    Film pt. jaka matka naturka jest cudowna:
    www.facebook.com/PageForAnimalLovers/videos/342358376691826/?from=bookmark
  • ada_ww 20.07.19, 16:23
    A tu dla porownania, jak wyglada to po ludzku, a nie w polu.
    www.facebook.com/Best.Moments.Babies.Pets/videos/348799492463670/?from=bookmark
  • opium777 20.07.19, 16:32
    ściero po tym jak potraktowaliście Ankę bidna chora Ankę domagasz się "po ludzku" ? bucha cha cha cha cha, no rozwalasz mnie bucha cha cha cha cha
  • kod_matrixa 20.07.19, 16:43
    ada_ww napisał(a):

    > A tu dla porownania, jak wyglada to po ludzku, a nie w polu.
    > www.facebook.com/Best.Moments.Babies.Pets/videos/348799492463670/?from=bookmark




    To pokazuj już wszystko.

    Tak wygląda również dzieło ludzkiej kulturki, którego natura zapewne w swojej pomysłowości nigdy nie przebije:

    pl.wikipedia.org/wiki/Auschwitz-Birkenau




    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • ada_ww 20.07.19, 16:51
    Opium jeszcze nie zablokowalam mozliwosci czytania, on jest naprawde ciezko umyslowo uposledzony, Forest Gump to byl miszcz yntelektu w porowniu z nim, czy w jego przypadku z NIEM. Klinike, gdzie robia kobietom cesarki, gdzie kobiety rodza po ludzku, a nie jak krowy w polu porownuje do Auschwitz Birkenau.
  • kod_matrixa 20.07.19, 16:58
    ada_ww napisał(a):

    > Opium jeszcze nie zablokowalam mozliwosci czytania, on jest naprawde ciezko umy
    > slowo uposledzony, Forest Gump to byl miszcz yntelektu w porowniu z nim, czy w
    > jego przypadku z NIEM. Klinike, gdzie robia kobietom cesarki, gdzie kobiety rod
    > za po ludzku, a nie jak krowy w polu porownuje do Auschwitz Birkenau.



    Nawet średnio rozgarnięty osobnik domyśliłby się, że to o czym piszesz, nie było żadnym porównaniem, tylko uzupełnienie ludzkich pomysłów jak przejaw kultury, tak bardzo przez Ciebie gloryfikowanej i kontrastowanej do niej natury.







    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • opium777 20.07.19, 17:19
    ty śmieciu za swoją postawę wobec anki nie zasługujesz na nic lepszego bucha cha cha,
  • opium777 20.07.19, 17:20
    jak i inni tutejsi przelogowani :D ha ha ha ha
  • ada_ww 20.07.19, 18:02
    Tak obrazasz i piszesz o tej Ance, co jej zafundowali. A co z takimi qrwami, o jakich ja to wspomnialam? Czasem sa ludzie dobrego serca, co sie nad takimi lituja, bo jest im ich zal. Ta lekarka, co jej 4 lata temu za darmo cesarke zrobila i ktos, kto sie postaral, zeby jej chlop przesiedzial w tym czasie na policyjnej pryczy. Ona byla wdzieczna tej lekarce i sama mowila, ze miala blizne jakby ja kot podrapal, ale przy swoim panu i wladcy musiala ja opluwac i mowic jak to jej nienawidzi.
  • opium777 20.07.19, 18:05
    ha ha ha ha ha
  • opium777 20.07.19, 18:26
    ludzie dobrego serca śmieciu ? Jak to nazwaliście anke, która litowała sie nad pijaczyną na ulicy ? Jak ja potraktowaliście, kogoś komu przykro było patrzeć na czyjeś nieszczęście, smutek ?
    Powiem Ci jedno wywłoko, anki już nie ma - nie zasługujecie na litość i współczucie takich ludzi jak to sie wyraziłaś o "dobrym sercu" kopiecie z marszu uważacie za chorych, innych i nieprzystosowanych. A więc tkwijcie sobie w tej kloace modląc sie o szybka śmierć, brak kalectwa, choroby, bo kto wam wtedy pomoże ? :D bucha cha cha cha cha cha.
    Więc jeszcze raz kury i ściery wszystkiego tego, co dostała od Was ta bidna Anka :D
  • ada_ww 20.07.19, 18:43
    Re: rasizm, ksenofobia
    opium777 20.07.19, 18:26
    ludzie dobrego serca śmieciu ? Jak to nazwaliście anke, która litowała sie nad pijaczyną na ulicy ? Jak ja potraktowaliście, kogoś komu przykro było patrzeć na czyjeś nieszczęście, smutek ?
    Powiem Ci jedno wywłoko, anki już nie ma - nie zasługujecie na litość i współczucie takich ludzi jak to sie wyraziłaś o "dobrym sercu" kopiecie z marszu uważacie za chorych, innych i nieprzystosowanych. A więc tkwijcie sobie w tej kloace modląc sie o szybka śmierć, brak kalectwa, choroby, bo kto wam wtedy pomoże ? :D bucha cha cha cha cha cha.
    Więc jeszcze raz kury i ściery wszystkiego tego, co dostała od Was ta bidna Anka :D


    Ty nie obrazaj tej lekarki, ktora jej pomogla, bo cala jej rodzina miala ja gdzies, a jej wlasna matka powiedziala, ze po co robic jej cesarke, jak "kurew sie nie kroi". A ta kobieta widziala ja w zaawansowanej ciazy i jak jej ciec w miejscu publicznym dolowal ja w tym czasie mowiac, zeby sobie uswiadomila, ze bedzie jej rodzic bardzo ciezko, bo to syn, a chlopcy sa wieksi. I tak ja psychicznie gnoil i zastraszal tym porodem, ze zaczela ze strachu pic. Zlozylo sie tak,ze zaczal awanturowac sie i zwinela go policja, gdzie przesiedzial 24 godziny, a ja zawiezli pijana do prywatnej kliniki, ktora oddalona jest o jakies 25 kilomentow. Tam jej dali narkoze, wyciagneli dziecko, wykapali, ona obudzila sie, zwymiotowala, poszla sie wykapac, zjadla, matka jej w tym czasie wziela dziecko do domu. Po tym, jak juz byla sprawna zawiezli ja z powrotem do domu. Nie mogla oszukac swojego imbecyla, ze rodzila naturalnie, bo miala na brzuchu kreske. Jak on szalal, dostawal takiego zajoba, ze kilka razy musial spac na posterunku.
  • opium777 20.07.19, 18:49
    ha ha ha, śmieciu :D
  • opium777 20.07.19, 18:50
    ale ciesze się, bo mam jasny i klarowny obraz wszystkiego :D bucha cha cha cha.
  • kod_matrixa 20.07.19, 10:48
    meela napisała:

    > No wiem Ada. Ale widzisz, na wszystko ma artykuł albo statystyki. Jakby całe ży
    > cie było w statystykach.




    No tak, pewnie po co tracić czas na kogoś takiego jak matrix. Przecież on ma na wszystko jakieś statystyki czy artykuły. Też uważam, że to absurd. Ludzie powinni zawsze kierować się radami szeptuchy. ;)

    Rozumiem, że czasem brak argumentów może powodować nerwowość i frustrację, więc wspólnymi siłami najlepiej taką osobę zdyskredytować, nie mając żadnych kontrargumentów (!)

    Ale wróćmy do wcześniejszego momentu naszej dyskusji, a konkretnie do tego, w którym napisałem, że ewolucja nie kieruje się takimi samymi kryteriami i logiką jakiej używa człowiek, czego wyraz same dałyście drogie panie, pisząc o niewątpliwym problemie jakim jest poród w naszym gatunku. Mam na myśli ten naturalny, bo przecież przez tysiące lat nie było żadnej cesarki, którą nawiasem mówiąc, Ada wtrąciła do dyskusji zupełnie od czapy, właśnie z tego powodu.

    Postanowiłem jednak to wtrącenie Ady spożytkować, gdyż zachowania ludzkie są nad wyraz przewidywalne i nie zawiodłem się na nich. Wszystkie, chcąc nie chcąc, przyznałyście, że poród (ten naturalny) nie jest najlepszym rozwiązaniem ewolucyjnym, zapominając w swoim zacietrzewieniu, że wcześniej mowa była nie o cesarce tylko o niedoskonałościach ewolucyjnych. O tym, że mimo iż krzyżówki ras dają lepsze rezultaty dzięki zwiększonej puli genetycznej, to najważniejszymi kryteriami wyborów partnerów/partnerek wcale nie muszą być priorytety genetyczne.

    Ale widząc, że emocje biorą górę i dyskutantki nie skupiają się na kwestiach merytorycznych tylko na tym, aby toczyć ze mną spór dla samego sporu, postanowiłem wykonać taki manewr, dzięki któremu wpadłyście we własne sidła, w dodatku niepostrzeżenie dostarczając mi argumentów w nadrzędnej kwestii. :)

    Procesy zachodzące w przyrodzie są tak bardzo złożone i skomplikowane, że niejednokrotnie z naszego punktu widzenia mogą przeczyć logice.

    Stąd też mój kolejny przykład dotyczący ciężkiego porodu u człowieka, który nie ułatwia przekazywania genów - również patrząc z punktu widzenia ludzkiej logiki.

    Zjawiska w przyrodzie często mają charakter nieliniowy,
    co również często prowadzi do wyciągania błędnych wniosków.



    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • kod_matrixa 20.07.19, 10:59
    A tak swoją drogą, wyobrażam sobie jaki hejt poleciałby na mnie gdybym napisał dokładnie to samo co Herakles. :)

    Wasza dyskusja ze mną - z Waszej strony - nie odbywa się na poziomie merytorycznym, lecz emocjonalnym, za który odpowiada też zasadniczy podział, o którym już wcześniej napisałem czyli zwolennicy kontra sceptycy teorii psychologicznych.

    To jest swego rodzaju katalizator, przez który ciągle przepuszczenie swoje wpisy, kierowane pod moim adresem. Merytoryka i obiektywizm schodzą wówczas na plan dalszy ustępując pola emocjom.

    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • mmkaa11 20.07.19, 11:02
    Ja mysle matrix, ze te trudne porody moga brac sie z kodowania kulturowego
    Chocby takiego, ze promowany jest pewien typ samca - wysoki, zbudowany
    a to moze miec wplyw na wielkosc noworodka
    (Ciekawe jakiej wielkosci wczesniej byly niemowleta)
    Mi bylo strasznie trudno urodzic dziecko o wadze 3,700 majac ok 160 cm wzrostu ale rodzilam naturalnie
    Jednak byla to taka trauma ze nie dalabym rady po raz drugi tego przezyc
    Gdyby byly promowane kulturowo samce niepozorne, o wadze ok 60-70 kg i niewielkiego wzrostu, moze byloby nam latwiej ;)
  • meela 20.07.19, 11:10
    Matrix, nikogo nie chcę skreślać i blokować i Ciebie też nie. Jeśli odebrałeś moje słowa tak, że nie chcę tracić na Ciebie czasu, to zwyczajnie jest to nieporozumienie. Mam tak, że widzę określenia, które w moim odczuciu są poniżające drugiego człowieka. Użyłeś określenia "turbocesarka" i to stanęłam w obronie Ady.
    Przyznam, że nie czytałam Waszej wcześniejszej dyskusji a i zwyczajnie nie mam zdania w tym temacie.
    Zwierzęta też rodzą w bólach. Człowiek z tego względu, że ma rozum, to ułatwia sobie życie, jak może.
  • kod_matrixa 20.07.19, 11:13
    meela napisała:

    > Matrix, nikogo nie chcę skreślać i blokować i Ciebie też nie. Jeśli odebrałeś m
    > oje słowa tak, że nie chcę tracić na Ciebie czasu, to zwyczajnie jest to niepor
    > ozumienie. Mam tak, że widzę określenia, które w moim odczuciu są poniżające dr
    > ugiego człowieka. Użyłeś określenia "turbocesarka" i to stanęłam w obronie Ady.
    >
    > Przyznam, że nie czytałam Waszej wcześniejszej dyskusji a i zwyczajnie nie mam
    > zdania w tym temacie.
    > Zwierzęta też rodzą w bólach. Człowiek z tego względu, że ma rozum, to ułatwia
    > sobie życie, jak może.


    Turbo/cesarka to po prostu żartobliwe określenie zwolennika czegoś, a nie żadna inwektywa.





    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • ada_ww 20.07.19, 11:18
    meela napisała:

    > Matrix, nikogo nie chcę skreślać i blokować i Ciebie też nie. Jeśli odebrałeś m
    > oje słowa tak, że nie chcę tracić na Ciebie czasu, to zwyczajnie jest to niepor
    > ozumienie. Mam tak, że widzę określenia, które w moim odczuciu są poniżające dr
    > ugiego człowieka. Użyłeś określenia "turbocesarka" i to stanęłam w obronie Ady.

    Ja sie nie przejmuje tym, co pisze, ta turbocesarka ma brzuch jak 20 latka, bez jednego rozstepu i bez grama cellulitu, ale takim takim (...) jak on nie jest to pisane zobaczyc. Nie chce byc zlosliwa, ale mialam w glowie bardzo chamski tekst, ktorym jeszcze przez przypadek moglabym urazic niewinne osoby, dlatego nie napisze.


    >
    > Przyznam, że nie czytałam Waszej wcześniejszej dyskusji a i zwyczajnie nie mam
    > zdania w tym temacie.
    > Zwierzęta też rodzą w bólach. Człowiek z tego względu, że ma rozum, to ułatwia
    > sobie życie, jak może.

    Wiesz Mela jak ktos przez ponad polowe swojego zycia widzial na oczy jedynie miejscowosc liczaca 2 tysiace mieszkancow maksymalnie, to nie ma co sie spodziewac zbyt wiele. Pamietasz pewnie serial kariera Nikodema Dyzmy.
  • ada_ww 20.07.19, 11:37
    I jeszcze jedno Mela, musze wyszarzyc mozliwosc czytania ze wzgledu na wlasne emocje. Ja do tego stopnia takich jednostek jak on nienwidze, ze po czytaniu staje sie jak Hitler, w myslach, to bym takich jak on wszystkich wyeksterminowala. Przestaje to czytac z uwagi na wlasne dobro, bo sama widze jak chamieje pod wplywem czytania tego pseudointelektualnego scieku.
  • meela 20.07.19, 11:51
    To wyłącz Ada, bo szkoda nerwów. Myślę, że rażą Cię nie tyle treści, co forma przekazu. A z tym nic nie zrobisz. Mnie to kolei wszystko śmieszy. Może to u mnie jakiś defekt mózgu;)))
  • ada_ww 20.07.19, 11:56
    meela napisała:

    > To wyłącz Ada, bo szkoda nerwów. Myślę, że rażą Cię nie tyle treści, co forma p
    > rzekazu. A z tym nic nie zrobisz. Mnie to kolei wszystko śmieszy. Może to u mni
    > e jakiś defekt mózgu;)))

    Dlaczego Melu defekt mozgu? Ciebie ma prawo to smieszyc, dlaczego nie. Ja wiem, jak z opisywanego przeze mnie przypadku kocura jupa sie smieja, on jest tym ludziom potrzebny tylko do wysmiewiska, a ja nie moge na niego patrzec, bo cisnienie mi sie podnosi, nie potrafie sie smiac.
  • kod_matrixa 20.07.19, 16:02
    meela napisała:

    > To wyłącz Ada, bo szkoda nerwów. Myślę, że rażą Cię nie tyle treści, co forma p
    > rzekazu. A z tym nic nie zrobisz. Mnie to kolei wszystko śmieszy. Może to u mni
    > e jakiś defekt mózgu;)))



    Ady nie tyle razi forma przekazu, co różnica naszych opinii w odniesieniu do psychologii nb tak jak i Ciebie. A jeżeli coś irytuje w sensie ogólnym u danego człowieka, to zaczyna się to przenosić na rzeczy poboczne z nim związane. Wtedy czasem każdy pretekst staje się dobry, żeby zamiast merytorycznej polemiki uskuteczniać emocjonalne pyskówki.



    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • mona.blue 20.07.19, 12:42
    Ada, jak Cię Tomyśl stresuje, to wyłącz. Ja nie wyłączyłam, ale w zasadzie omijam i też nie czytam.

    --
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • mona.blue 20.07.19, 12:43
    *to Cię stresuje

    --
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • yadaxad 19.07.19, 21:28
    Matrix mi odpowiedział, że nic go nie przekona, tak że nie z nim, ale komentuje czasem jakiś wpis, aby nie wisiał jak prawda objawiona, którą ktoś weźmie poważnie.
  • kod_matrixa 20.07.19, 11:10
    yadaxad napisał(a):

    > Matrix mi odpowiedział, że nic go nie przekona, tak że nie z nim, ale komentuje
    > czasem jakiś wpis, aby nie wisiał jak prawda objawiona, którą ktoś weźmie powa
    > żnie.



    To nie ja Ci tak napisałem. To Ty tak to sobie wyobrażasz.

    Niejednokrotnie zgadzałem się z Twoim zdaniem. Emocje, zwłaszcza te negatywne, powodują jednak wybiórczość. Nie tylko u Ciebie.





    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • mona.blue 20.07.19, 12:46
    Ja też rodziłam przz cesarskie cięcie, z wskazań medycznych. To był bliźniaczy poród i jedną z córek była odwrotnie położona. Myślę, że balabym się bardzo naturalnego porodu, chociaż ciężko dochodziłam do siebie po cesarce. Jestem w stanie zrozumieć kobiety, które wolą mieć cesarkę.

    --
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • ada_ww 20.07.19, 13:09
    mona.blue napisała:

    > Ja też rodziłam przz cesarskie cięcie, z wskazań medycznych. To był bliźniaczy
    > poród i jedną z córek była odwrotnie położona. Myślę, że balabym się bardzo na
    > turalnego porodu, chociaż ciężko dochodziłam do siebie po cesarce. Jestem w sta
    > nie zrozumieć kobiety, które wolą mieć cesarkę.
    >

    Ja pamietam czasy, gdzie ordynatorem ginekologii w szpitalu byl profesor, ktory zakazal porodow naturalnych przy ciazach mnogich, bo uwazal, ze jest zbyt duze ryzyko przyjscia na swiat dziecka z porazeniem mozgowym tego, ktore rodzi sie jako drugie z racji niedotlenienia mozgu. Ten czlowiek odbieral moje dzieci, ktore urodzily sie zdrowe i ja tez nie maialam zadnych komplikacji.
    Kobieta powinna miec prawo wyboru, tak jest w niektorych krajach, gdzie placi wyzsze o jakies 50 euro miesiecznie ubezpieczenie i sama mowi w jaki sposob chce urodzic dziecko. Dlaczego tyle Polek musi wyjezdzac do Czech, lub na Slowacje, gdzie za cesarke placa 500 euro?
    Kiedys, gdy jeszcze pracowalam na dwoch ostatnich latach studiow jako przedstawiciel jednej firmy farmaceutycznej, ktora za dobre wyniki jako bonus oferowala wczasy i wycieczki, w tym do Izraela. Sporo Polek kupowalo wczasy last minut w Izraelu, placilo ubezpeczenie w zaawansowanej ciazy, zeby tam zrobili im cesarke, te mialy oczywiscie wiecej pieniedzy niz te, ktore wyjezdzaly na Slowacje.
    Jeszcze jedno mi sie przypomnialo, jak rok studiowalam na Ukrainie w Zaporozu. Tu tacy ludzie, jak matrix dyskryminuja kobiety po cesarkach, a tam w Zaporozu mowili o naruralnych porodach "z pizdu wyszol w pizdu paszol" i tam porody naturalne to byl wstyd i plama na honorze rodziny.
  • meela 20.07.19, 13:48
    No i właśnie, wszystkie miałyśmy cesarskie cięcie z zaleceń lekarza a nie ze względu na modę. Kiedyś część dzieci umierało podczas porodu i kobiet też. Dzisiaj to się praktycznie nie zdarza.
  • ada_ww 20.07.19, 14:11
    meela napisała:

    > No i właśnie, wszystkie miałyśmy cesarskie cięcie z zaleceń lekarza a nie ze wz
    > ględu na modę. Kiedyś część dzieci umierało podczas porodu i kobiet też. Dzisia
    > j to się praktycznie nie zdarza.

    Mela, ale mentalnosc sie nie zmienia. Juz niedlugo bedzie 4 lata, gdy jedna kobieta, ktora tak pokochala prymitywa zdecydowala sie zajsc z nim w ciaze po raz kolejny, chociaz miala przejscia takie, jakie opisywala Mmkaa po pierwszym dziecku, jak nie jeszcze ciezsze. Gdy zblizal sie termin drugiego porodu, ta kobieta zaczela pic alkohol ze stresu i jednego wieczoru, gdy jej maz spal na komendzie policji (to byl przypadek niczym ten opisany przez In z kajdankami na nogach), no powiedzmy Bonnie i Clyde;) Jedna lekarka zlitowala sie nad nia i zrobila jej cesarke za darmo prywatnie pijanej, bo bylo jej szkoda, zeby miala wstyd w szpitalu, ze pijana rodzi w bolach, a malzonek zamkniety w celi. Temu, ktory porod zony przesiedzial odbija na ten mozdzek coraz bardziej, bo nie jest w stanie do dzis zaakceptowac, tego, ze jego dziecko i to do tego syn urodzil sie dzieki skalpelowi, a nie sila natury. Odgrazal sie, co on zrobi tej lekarce, ze on tego nie wybaczy, probowal ja nawet o to da sadu podawac, ale nikt sobie nic z tego nie robil i nie robi do dzis, ignoruja durnia.
  • mona.blue 20.07.19, 14:28
    Ada ciekawi mnie ( ale to nie jest sarkazm) skąd znasz tak dobrze mentalność takich prymitywnych ludzi?

    --
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • ada_ww 20.07.19, 14:37
    mona.blue napisała:

    > Ada ciekawi mnie ( ale to nie jest sarkazm) skąd znasz tak dobrze mentalność ta
    > kich prymitywnych ludzi?
    >

    Skad znam Mona? A no stad, ze ja w zyciu wiele widzialam, jedna z siostr mojego bylego meza takiego wlasnie wybrala. Cala rodzina miala ja gdzies, nikt nawet palcem nie kiwnal w ta strone, zeby zrobili jej cesarke, a jej wlasny ojciec powiedzial, zeby rodzila w polu.
  • majka207 20.07.19, 15:44
    mona.blue napisała:

    > Ada ciekawi mnie ( ale to nie jest sarkazm) skąd znasz tak dobrze mentalność ta
    > kich prymitywnych ludzi?
    >
    Straszne jest to Mona byc wychowywanym w rodzinie talibanskiej. Czy Ty tez zauwazylas, ze ona popiera te rodzine, ktora wyrzekla sie corki z uwagi na nieodpowiedniego partnera z pola. Ze ludzie w XXI wieku jeszcze cos takiego propaguja, straszne. Dziewczyna chciala byc szczesliwa, wyszla za maz, a rodzina z tego powodu jej nie chce, bo sie jej wstydzi.
  • mona.blue 20.07.19, 13:58
    Jedną z moich córek była jednak niedotleniona przy porodzie, ale musiało to być krótko, bo urodziła się 3 min po pierwszej. I pewnie dlatego są tego konsekwencje do dzisiaj, ale nie tak bardzo poważne.

    --
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • mona.blue 20.07.19, 14:00
    Aż boje się, co mogłoby nastąpić przy naturalnym porodzie.

    --
    inspiracjemoje.blogspot.com/
    inspiracjepsychologiczne.blogspot.com
  • kod_matrixa 19.07.19, 07:41
    I żeby było jasne. Jestem z natury idealistą i zwolennikiem jednakowego traktowania się wzajemnie ludzi.

    Ale moje chciejstwo to jedno, a fakty statystyczne to drugie. Ważne jest aby badać te procesy dogłębnie, a nie udawać, że są zbyt śliskie ze względu na poprawność polityczną. Tylko badając rzeczywistość i poznając prawdę jesteśmy bliźsi tego, aby ją zrozumieć i niwelować nieporozumienia, ewentualne różnice i wszelkie problemy z tym związane.

    Nikt jeszcze nie rozwiązał problemu, nie zgłębiając go i udając, że go nie ma. Nierówności rasowe w USA są powszechne, ale nikt też nie kwapi się nad tym problemem pochylić, bo z jednej strony wygodnie jest nie narażać się na krytykę ze strony mainstreamu, który niczym Marks i Lenin krzyczy, że wszyscy są pod każdym względem równi i nie należy niczego badać, bo to podważać będzie ten marksistowski dogmat.

    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • mmkaa11 17.07.19, 11:42
    milamala napisała:

    > Czy nienawisc
    > na jakos leczyc. Przekonac taka osobe, ze zle mysli a jej nienawisc jest nie ty
    > lko nieakceptowalna ale kompletnie irracjonalna.

    Mozna.
    Lekarstwo jest w kazdym -
    Jest nim milosc i szacunek do samego siebie.
    I odzyskanie poczucia wlasnej wartosci.
    Tak odbudowane wewnetrzne zniszczenie
    Zaczyna odzwierciedlac sie na zewnatrz -
    przejawiac szacunkiem do innych, miloscia.

    A tym, ktorzy stwarzaja zagrozenie dla odzyskanego poczucia wlasnej wartosci -
    Przez stosowanie przemocy
    Szacunek do siebie przejawia sie
    Wyznaczeniem im nieprzekraczalnych granic i ustawieniem znaku
    "Zakaz wstepu" na nasze terytorium
    I nie przyjmowaniem od nich ich jadu i ich zlych obyczajow.

    To takie proste i powinno obowiazywac jednostki, rodziny i narody.
  • kod_matrixa 17.07.19, 18:27
    Rasizm to jedna z cech atawistycznych. Strach przed członkiem innej społeczności, grupy ludzkiej, rasy itp. Słowo "leczenie" nie jest tu adekwatne, bo musielibyśmy uleczyć najpierw sami siebie jako gatunek, co już samo w sobie jest absurdalne.

    Można i trzeba natomiast uświadamiać.

    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym
  • kod_matrixa 20.07.19, 22:23
    milamala napisała:

    > Czy zdawaloby sie irracjonalna nienawisc do obcych: rasizm, ksenofobie itp. moz
    > na jakos leczyc. Przekonac taka osobe, ze zle mysli a jej nienawisc jest nie ty
    > lko nieakceptowalna ale kompletnie irracjonalna.
    > Czy sa sposoby zeby ludzi skutecznie zciagac z falszywej sciezki nienawisci wob
    > ec obcych?



    Na początku trzeba byłoby mocno zrewidować to, do czego z taką atencją podchodzą nauki społeczne czyli wszystkie kultury, a ściślej negatywne elementy w nich zawarte, które utrudniają, a niekiedy uniemożliwiają przyjazną koegzystencję.

    Idea społeczeństwa otwartego o ile jest szlachetna, o tyle na dzień dzisiejszy jest niestety utopijna i w dodatku niosąca niebezpieczeństwa. Oczywiście nie ze względu na różnice fizyczne tylko mentalno-kulturowe, stanowiące zarzewie wszelkich konfliktów etnicznych czy religijnych.

    Przykład b. ZSRR czy b. Jugosławii i konfliktów oraz czystek etnicznych tam zaistniałych, jak widać niewiele nauczył zbyt lekkomyślnych i oderwanych od realiów Europejczyków, a ściślej elit politycznych starego kontynentu.

    Aby takie społeczeństwo mogło funkcjonować potrzebny jest zbliżony poziom świadomości, mentalny, kulturowy, edukacyjny i w ogóle cywilizacyjny. A jak wiadomo takie procesy nie zachodzą z dnia na dzień, lecz całe dekady, a nawet wieki.

    W przeciwnym razie zamiast raju można urządzić ludziom piekło na ziemi.







    --
    Myślenie krytyczne czyni wolnym

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka