Dodaj do ulubionych

jak rozpoznać toksycznych ludzi w otoczeniu

29.11.19, 11:43
Temat toksycznych ludzi mnie intryguje. Czytam czasem porady, że toksyczny człowiek to taki, przy którym fizycznie źle się czujesz. Do tej pory myślałam, że źle sie czuję, bo nie mogę kontaktu złapać, bo nie każdy ma taką naturę, aby ze wszystkimi probowac znaleźć wspólny temat, język. Gdy czasem jestem zmuszona być w cudzym towarzystwie, gdzie właśnie się pocę, i jąkam, bo nie wiem o czym gadać to myślę, moze to ten toksyczny typ. A druga myśl. Moze ten ktoś ma gorszy dzień i nie chce mu sie na siłę prowadzić rozmowy, może to ktoś nieśmiały i nie potrafi, może ten ktoś mnie nie lubi - no może nie lubić, co nie znaczy, że jest toksyczny. A tym bardziej to nie fair nazywanie kogoś toksycznym, bo jest małomówny z nieśmiałości, z kompleksów. To sa przypadki tak jakby sytuacji, gdzie rozmowa sie nie klei. Gdzie jest jakaś duszność w powietrzu. Może tych toksycznych trzeba szukać w intuicyjnych podpowiedziach: omijaj go a nie wtedy, gdy nie ma jakiejś "chemii".
Obserwuj wątek
    • meela Re: jak rozpoznać toksycznych ludzi w otoczeniu 29.11.19, 16:00
      Można czuć się źle w kogoś towarzystwie z innego powodu. Wcale nie musi być toksyczny. Mam dużo swoich ograniczeń i często czuję się skrępowana w towarzystwie innych osób i nie sądzę, żeby byli toksyczni.
      Człowiek toksyczny ma nieczyste intencje, przez co jest fałszywy. Spotkałam takich ludzi w swoim życiu, którzy mówią co innego i co innego robią. Ja tak mam, że takich ludzi wyczuwam, a może jestem uważna.
      • na_deszczu Re: jak rozpoznać toksycznych ludzi w otoczeniu 29.11.19, 16:29
        Tylko ze w dzisiejszym świecie prostych recept, wsłuchiwania sie w glos intuicji i reakcji z ciała sprawa jest prosta - to musi byc toksyczna osoba. A moze ona jest po prostu toksyczna dla mnie, bo mnie nie lubi. Bo czuje jakiś kompleks albo poczucie wyższości. Pewnie niedługo sie przekonam jeśli chodzi o jedna osobę, bo będę musiala w końcu skorzystać z pewnego zaproszenia.

        Jeśli chodzi o te osoby nieśmiałe, co afq zauwazyl. To tak myślę, ze jak mi z kimś po drodze, to nawet z taka nieśmiała osoba kontakt jest bo albo sie onieśmieli albo czuje ze po prostu mogę gadać więcej i te osobę to interesuje. A tu chodzi o to, ze albo jestem bacznie krytycznie obserwowana, albo ktoś nie jest zainteresowany tym co mam do powiedzenia, a jesteśmy zmuszeni na wlasna obecność, ze względu na osobę czy osoby co nas we wspolna relacje łączą. Np żona kuzyna z którym sie bardzo lubię, mama dobrego kolegi mojego syna. Itp

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka