Dodaj do ulubionych

Wyszydzanie i kontrolowanie

29.11.19, 12:32
Jak radzić sobie z kimś, kto nas wyszydza i przez to upokarza?
A jak z kimś, kto nas kontroluje i tyranizuje?


--
inspiracjemoje.blogspot.com/
mona775.blogspot.com
Obserwuj wątek
    • afq Re: Wyszydzanie i kontrolowanie 29.11.19, 15:53
      to znamiona przemocy psychicznej
      zalezy gdzie ma to miejsce
      jesli w relacjach sluzbowych to prosta informacja o mozliwych sankcjach
      jesli w domu to oczywiscie sankcje sa te same no ale nie wiem czy w ten sposob
      moza zakladac niebieska karte, ale to tez szybkich rezultatow nie da

      podobno przemocowcy są na tyle slabi ze wystarczy uzyc rowniez przemocy i sie kulą
      no ale to trudno doradzac bo trzeba znalesc taką siłe by wbrew sobie poczynic taki krok
      i byc gotowym na mozliwą eskalacje

      przede wszystkim nie ustepowac w niczym nie uginac sie, robic swoje, protestowac glosno i wyraznie
      zadnego ogona pod siebie, zadnego tanczenia jak zagrają
      oprawca musi widziec ze jest bezskuteczny w swoich dzialaniach

      no ale to teoria
      osobiscie odpowiadalem n takie akty inaczej, nie powiem jak
      to zbyt niecenzuralne
      bo odpowiadalem z maksymalna nawiązką
      storpedowac, zniszczyc, zatopic, natychmiast
      to takie wiesz mona.. kontrataki nałogowca z krótkim lontem były

      --
      cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
      • mona.blue Re: Wyszydzanie i kontrolowanie 29.11.19, 20:31
        Najbardziej do mnie trafia to co napisałeś o tym, żeby nie ulegać, robić swoje. Tylko trzeba być odpornym na naciski, gniew a nawet wściekłość tej przemocowej osoby.
        Co do użycia przemocy w odwecie to nie jestem zwolenniczką takiego rozwiązania, raz że nie potrafię i nie mam takiej siły, a dwa że nie jest to dozwolone w chrześcijaństwie.

        --
        inspiracjemoje.blogspot.com/
        mona775.blogspot.com
        • mona.blue Re: Wyszydzanie i kontrolowanie 29.11.19, 20:53
          No i w przypadku wyszydzania często taka osoba nie zdaje sobie sprawy, że to robi albo że to rani innych albo tak jej to weszło w krew że nic sobie z tego nie robi. Można protestować, gorzej jak to nic nie zmienia.

          --
          inspiracjemoje.blogspot.com/
          mona775.blogspot.com
            • mona.blue Re: Wyszydzanie i kontrolowanie 29.11.19, 21:43
              Z tego co wiem to można reagować na zło czynione słabszym, na zło społeczne, ale nie powinno się stosować odwetu, gdy wchodzi w grę nasza krzywda. W końcu Jezus dal się ukrzyżować.

              --
              inspiracjemoje.blogspot.com/
              mona775.blogspot.com
              • afq Re: Wyszydzanie i kontrolowanie 29.11.19, 22:31
                no dokładnie
                przeciez to nie bylo tak, ze go z zaskoczenia źli dopadli, a on po chrzescjansku dal sie ukrzyzowac
                on sie tu urodzil zeby to wlasnie tak poszlo, taka mial sprawe na ziemi do odbycia
                wiesz co by bylo mona gdyby tak sie jezus postawil, nie dal sie zlapac i ukrzyzowac?
                a moze jeszcze gębę niejednemu obić?

                ale nie slyszalem zeby zabranial innym obrony

                --
                cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
                  • afq Re: Wyszydzanie i kontrolowanie 29.11.19, 22:48
                    ok, więc przyjmuj razy cierpliwie
                    jesli chcesz być jak Jezus

                    nie pisze o mszczeniu się, o nienawiści
                    tylko o postawieniu granicy, o bronieniu siebie
                    jesli nie wystarczy powiedziec ze ktos cie czyms dotyka


                    --
                    cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
                    • afq Re: Wyszydzanie i kontrolowanie 29.11.19, 22:50
                      tak jak pisałem
                      nie doradzam wsciekle odpowiadac przemoca na przemoc
                      mi sie to zdarzalo
                      ale to nigdy dobre rozwiązanie dla mnie nie bylo

                      ale co do zasady
                      bronic sie prawo mam
                      a w swietle twojego mona siatopoglądu
                      mam to prawo od Boga wlasnie

                      --
                      cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
                        • afq Re: Wyszydzanie i kontrolowanie 29.11.19, 23:16
                          jesli ktos wchodzi w moj teren to informuje o tym intruza

                          a co jesli uslysze "pierdlsz" i dalej robi co chce?
                          ja mona zabieram sie za obronę bo słupy graniczne wbiłem i juz stoją
                          dwa razy więcej słupów czasami nie działa

                          --
                          cokolwiek mówię, nie oczekuję, że się ze mną zgodzisz
                            • yadaxad Re: Wyszydzanie i kontrolowanie 30.11.19, 00:16
                              I też bym odeszła od pojęcia - mój teren-. Ja, moje granice, moje uczucia, interesy. Teren daje przestrzeń, ja a coś wokół do zdobycia. Ten teren jest w nas, tak, że to ja, a siebie broni się lepiej, można ulec oddaniu terenu, a siebie się oddaje z adekwatnym poczuciem dramatyzmu.
                              • mona.blue Re: Wyszydzanie i kontrolowanie 30.11.19, 10:47
                                yadaxad napisał(a):

                                > I też bym odeszła od pojęcia - mój teren-. Ja, moje granice, moje uczucia, int
                                > eresy. Teren daje przestrzeń, ja a coś wokół do zdobycia. Ten teren jest w nas,
                                > tak, że to ja, a siebie broni się lepiej, można ulec oddaniu terenu, a siebie
                                > się oddaje z adekwatnym poczuciem dramatyzmu.


                                Ja chyba nie do końca rozumiem ten koncept z granicą. Napisałaś, że to są moje uczucia i interesy. Pewnie jeszcze coś więcej?

                                --
                                inspiracjemoje.blogspot.com/
                                mona775.blogspot.com
                    • mona.blue Re: Wyszydzanie i kontrolowanie 30.11.19, 10:42
                      afq napisał:

                      > ok, więc przyjmuj razy cierpliwie
                      > jesli chcesz być jak Jezus
                      >
                      > nie pisze o mszczeniu się, o nienawiści
                      > tylko o postawieniu granicy, o bronieniu siebie
                      > jesli nie wystarczy powiedziec ze ktos cie czyms dotyka
                      >
                      >
                      A jak postawić tę granicę, jak samo mówienie nie pomaga?

                      Ja w ogóle nawet mam problem z powiedzeniem komuś, że to co robi mnie obraża. Nie umiem się bronić.
                      Przypuszczam, że dlatego, że okazywanie złości przeze mnie było karane w dzieciństwie i do tej pory nie nauczyłam się jej konstruktywnie wyrażać.



                      --
                      inspiracjemoje.blogspot.com/
                      mona775.blogspot.com
                • yadaxad Re: Wyszydzanie i kontrolowanie 29.11.19, 22:51
                  Bronił dobra, oko złe polecał wyłupić, rękę odciąć, a że cały czas metaforycznie, to nie oznacza okaleczania siebie, tylko nie uleganiu pozornej wartości. Cenne, ważne, to można odpuścić mu złe działanie w imię poważnej funkcji, której nie należy podważać.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka