Dodaj do ulubionych

wąż mnie zwiódł i jadłam......

08.12.04, 10:40
oto cała filozofia zdrady

i rozpadu małżeńskiej pseudoidylli :)))
Edytor zaawansowany
  • paco_lopez 08.12.04, 10:46
    Umów sie ze mną na jakies ziołolecznictwo co?
  • heihe 08.12.04, 10:49
    paco_lopez napisał:

    > Umów sie ze mną na jakies ziołolecznictwo co?


    znaczy sie ze niby ze jak z tymi zialami czy bez? np czarny bez jest jest
    bardzo dobry na zime ale moze ci chodzi o jakis korzen żeń-szenia albo co? bo
    to bardziej do węża podobne.. hemmmmm....no chiba żeby jeżówka?
    dalibóg, nie wiem co myśleć.
  • paco_lopez 08.12.04, 10:55
    mysl cokolwiek, a najlepiej zwizualizuj sobie biała plamę.
  • heihe 08.12.04, 10:57
    paco_lopez napisał:

    > mysl cokolwiek, a najlepiej zwizualizuj sobie biała plamę.


    cokolwiek myśląc niebezpiecznie zblizam się do czarnej dziury,
    zwizualizowanej a jakze.
  • Gość: hansi IP: *.arcor-ip.net 08.12.04, 14:22
    zapomnialas jeszcze dodac, ze nie tylko waz Cie uwiodl,
    ale jeszcze bylas pod wplywem
    (alkoholu oczywiscie, bo o uroku osobistym uwodzacego nie wspomne).

    PS. Gratuluje wiedzy i odwagi w podjeciu powaznego problemu
    wizualno-astronomicznego tj. wizualizacji Czarnej Dziury.
    Moglabys cos wiecej na ten temat?
    Nie ukrywam ze bardzo mnie to ciekawi.

    ----------------------------------------
    Do piekiel wstapil. Po drodze mu bylo.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka