Dodaj do ulubionych

pogubiłam się, nie mogę się odnaleźć;(

17.04.05, 16:39
nie mogę wyjść z domu bo mam całą twarz spłakaną, wyglądam strasznie i czuje
się strasznie.

pomożcie, powiedzcie cokolwiek
Edytor zaawansowany
  • wichrowe_wzgorza 17.04.05, 16:45
    Droga do odnalezienia siebie prowadzi przez zagubienie... Jesteś świadoma swego
    zagubienia, więc to dobry znak.
    ech.....
  • xy2 17.04.05, 16:49
    w życiu tak się nie bilam z własnymi myślami, nie chce dzwonić do dealera, nie
    chce dzwonić po taksi zeby mi piwo przywieźli.
    chciałabym stanąc na nogach i wyjść z domu na zakupy.

    jest mi źle, chyba nigdy nie czułam sie gorzej
  • wichrowe_wzgorza 17.04.05, 16:59
    Czy mogę Ci coś przesłać na adres xy2@gazeta.pl?
    :)
  • hsirk 17.04.05, 16:48
    przez tydzien codzien lewatywa

    nie chlac nie palic fajek ani zielska

    malo zryc, duzo roweru

    i przejdzie
  • xy2 17.04.05, 16:50
    nie mam siły
  • hsirk 17.04.05, 16:55
    to jedz do matki. jutro moze bedzie lepiej
  • xy2 17.04.05, 16:57
    jakby to wszystko było takie proste, nie płakałabym na forum
  • hsirk 17.04.05, 17:00
    rob cos k u r w a

    bo poplyniesz

    to do ojca jak nie proste

    albo do znajomych
  • xy2 17.04.05, 17:10
    do ojca tez nie jest proste. nie mogę nigdzie jechać, bo musze sobie najpierw
    znaleźć prace
  • hsirk 17.04.05, 17:26
    musisz cos zrobic, bo sie pograzysz. uwierz mi. wiem, co mowie
  • hsirk 17.04.05, 17:37
    a Twoja sytuacja na razie to KOMFORT. moze byc duzo, duzo gorzej.
    pewnie nawet sobie tego nie wyobrazasz

    dlatego wylaz teraz. bo potem to dopiero ciezko bedzie. i bedzie bolalo
  • xy2 17.04.05, 17:41
    wyszłabym, ale gdzie i po co?

    już myślałam że jest ze mna OK, ale jednak nie do końca. wyść z deprechy jest
    bardzo ciężko
  • hsirk 17.04.05, 17:45
    rower. duzo. co dzien. masz duzo czasu. cieplo ubrana i ortalion na wierzch. az
    bedzie sie lal pot jak z durszlaka
  • xy2 17.04.05, 17:51
    wiesz czego mi przede wszystkim brakuje?
    motywacji do życia
  • hsirk 17.04.05, 17:55
    p i e r d o l i s z komunaly

    podalem ci najlepsze, co mozesz zrobic

    ale jak chcesz - nie zamierzam o tym dyskutowac, czy cie przekonywac

    a na temat wiem wiecej niz ty, jak mi sie zdaje


    rob jak uwazasz
  • xy2 17.04.05, 17:57
    już wiem, pożycze sobie Kod Leonarda i obejrze
  • xy2 17.04.05, 18:01
    nawet nie wiem czy jest film, czy kupic książke
  • rozgwiazda1 17.04.05, 18:10
    Kod Leonarda-ksiazka. W dodatku super.Wciagnie Cie,koniecznie wez sia za nia;)
    A film tez bedzie,tylko trzeba troszke na niego poczekac.
  • hsirk 17.04.05, 18:02
    a wiec sobie juz dalas...

    bywaj
  • xy2 17.04.05, 18:07
    nie wyśmiewaj mnie ze spytałam czy jest film. nie musze wszystkiego wiedzieć
  • wichrowe_wzgorza 17.04.05, 17:02
    Czasem szukamy dalekich rozwiązań, a powstrzymujemy się przed tym, co
    najbardziej ludzkie. Nie powinno być trudne przyznać się bliskim: "jest mi źle,
    czuje sie zagubiona"... Nie powinno, dlaczego jest?
    pzdr
  • xy2 17.04.05, 17:09
    większosc moich znajomych chętnie spedzała ze mna czas, kiedy było mi dobrze.
    zawsze mieli czas.
    a jak jest odwrotnie jestem zupełnie sama
  • wichrowe_wzgorza 17.04.05, 17:12
    daj im szansę, moze wsrod nich jest 9 wierze, ze jest) jedna taka osoba, ktora
    spedzi ten czas wlasnie teraz, gdy Tobie źle, nie trzeba wątpić...
  • xy2 17.04.05, 17:16
    był kiedyś Ktoś, przy kim czułam sie bezpiecznie (może nie do końca, ale
    napewno najbezpieczniej), niczego i nikogo sie nie bałam.

    ale to wszystko nieważne. nigdy nie czułam sie tak słaba jak teraz
  • wichrowe_wzgorza 17.04.05, 20:48
    Widzisz, dopóki nie bedziesz czuć się bezpiecznie sama z sobą, nikt nie da Ci
    poczucia bezpieczeństwa - trwałego...
  • wichrowe_wzgorza 17.04.05, 17:10
    Posłuchaj.
    To jest tak: wychodzenie z zagubienia jest dla mnie próbą, bo To jeszcze czasem
    wraca. Mam już plan, wiem, jak chce postępować, być i dopiero ostatnio
    naocznie, świadomie stwierdziłam, co jest powodem, że czasem kieruję agresję w
    siebie. Tak na maxa wróciło to przed tygodniem, tylko, że tym razem po
    przemyśleniu zadziałałam od razu. Mam nadzieję, że skutecznie. Pamiętasz?
    Pisałam Ci kiedyś, że to odnajdywanie to straszna robota i bolesna - bo trzeba
    spojrzeć prawdzie w oczy, rozliczyć się - nie tylko ze sobą. przede wszystkim
    trzeba odkryć źródło zagubienia, które bywa ukryte głęboko i nie jest wcale
    związane z tym, co nas spotyka w tej chwili.
    Szukaj, dasz radę, bo myslisz, czujesz..
  • xy2 17.04.05, 20:30
    ja już nawet nie mam siebie
  • bba4 17.04.05, 21:02
    jest nas dwie
    szukam sposobu
    rozpadłam się

    dzis znalazłam 4 listna koniczynke pierwszy raz w życiu
    może idzie lepsze
  • pink.freud 18.04.05, 15:12
    Jak masz spłakaną twarz to załóż mini i wyjdź;))) Kraków to piekne miasto, prawie tak jak stolica:)
    Kris Ci dobrze radzi z rowerem, a jak Ci się nie chce to przespaceruj się i trenuj codziennie. Od świeżego powietrza też się można uzależnić:)))
    Pij tran:)))
  • xy2 18.04.05, 16:22
    komandos miał racje, tylko tworki mi zostają
  • rozgwiazda1 18.04.05, 16:23
    hej,nie mow tak!
    Wyjrzyj przez okno.Widzisz slonce?Swieci tez dla Ciebie!
  • xy2 18.04.05, 16:29
    i co z tego, w tworkach tez sa pewnie okna
  • rozgwiazda1 18.04.05, 16:37
    A po co Ci tworki?
    Ten dol minie,trzeba tylko troche czasu.
    Zastanow sie,co sprawiloby Ci w tej chwili przyjemnosc?I zrob to!
  • xy2 18.04.05, 18:02
    chyba sie nie da
  • renkaforever 18.04.05, 16:41
    Idz sie modlic. Masz tam wiele kosciolow w Krakowie. W nich pelno DUCHA twoich
    przodkow, ktorzy tam chodzili, molili sie do Boga i dostawali to czego chcieli.
    Ty dostaniesz swoja prace, ale modl sie o nia.Modlitwa naprawde pomaga.Zrob
    sobie maseczke ogorkowa, rumianek na oczy i idz sie modlic.DUCHA ci trzeba:)
    Dostaniesz te swoja prace.
    :)
  • xy2 18.04.05, 18:01
    co ty mówisz, mnie to już nawet nie pomoże modlitwa, mam tak zapaskudzone
    papiery.
    Wogóle, co mi modlitwa pomoże
  • justyna41 18.04.05, 16:40
    Pomysl o tym, ze w zyciu sa zawsze "górki i dolki". Teraz jestes w dolku, ale
    juz moze za zakretem czeka na Ciebie rozwiazanie Twojej sytuacji, tylko jeszcze
    tego nie widzisz. Dla mnie w zyciu najwazniejsze to miec nadzieje, wtedy
    wszystko mozna przetrzymac. Pamietaj o tym przyslowiu, ze "placz moze trwac
    cala noc, a o poranku przyjdzie radosc".
    I mowie to nie tak teoretycznie, nie raz juz mialam depresje, a w zasadzie
    powraca ona co rok. Ale zawsze sie konczy. Prace tez stracilam juz dwukrotnie.
    I jakos znalazlam nowa. Na pewno Ci sie uda:)
  • xy2 18.04.05, 18:03
    dzieki
  • speedymika 18.04.05, 16:55
    hej dziewczyno!!!!

    co ty robisz? nie wiem co sie stalo i dlaczego jest jak jest - ale wiedz jedno:
    usiasc na d...ie i plakac to najlatwiej.
    moze jestem brutalna teraz,ale uwierz ze mnie zycie tez nie rozpieszczalo i
    wiem ze czasem po prostu brakuje checi zeby zyc dalej. ale trzeba - chocby i na
    sile na poczatku.
    jak mawial Zagloba - smutki sa to takie myszy,ktore gryza ziarna wesolosci w
    naszych sercach. NIE DAJ IM SIE!!! naprawde bedzie lepiej.
    porade dam banalna: fryzjer,zakupy.... prymitywna metoda a jak pieknie zawsze
    skutkuje!

    pozdrawiam
  • lunar1978 18.04.05, 19:43
    xy2 napisała:

    > komandos miał racje, tylko tworki mi zostają

    Mnie komandos też proponował Tworki. Może wybierzemy się tam razem. Jutro pójdę
    po skierowanie. Dziewczyno!! Ale sobie zaszalejemy, poprosimy o jeden pokój, co
    Ty na to.
  • xy2 18.04.05, 19:53
    zamówić pokój w tworkach:)))
    czujesz jakbyś zadzwonil do Tworków (Tworek nie wiem) z taką rezerwacją:)))?
  • komandos57 18.04.05, 20:12
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • komandos57 18.04.05, 19:58
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • xy2 18.04.05, 20:01
    nie jestem mała dziewczynką tylko starą dupą
  • komandos57 18.04.05, 20:03
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • xy2 18.04.05, 20:08
    wiem i wcale mi z tego powodu nie jest miło
  • lunar1978 18.04.05, 20:14
    To jak xy2. Rezerwujemy ten pokój? Jak szaleć to szaleć :-)))
  • komandos57 18.04.05, 20:16
    lunar1978 napisał:

    > To jak xy2. Rezerwujemy ten pokój? Jak szaleć to szaleć :-)))
    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

    a tak....pytanko....miewasz przeblyski swiadomosci,kiciu?
  • rozgwiazda1 18.04.05, 21:52
    A bedzie mozna was tam odwiedzic? ;-) Ladny park tam maja..
  • lunar1978 19.04.05, 16:12
    A może weźmiemy "pokój trzyosobowy". Po co masz przyjeżdżać, kiedy możesz
    poprostu zamieszkać w Tworkach :-)) Ale damy czadu !!!!
  • rozgwiazda1 19.04.05, 20:16
    Ok;-)
    Ale uwazaj-bedziesz jedynym facetem.A nas bedzie dwie:-)))
  • cossa 18.04.05, 22:17
    "kto sie zgubi niech sie znajdzie" ;)

    na powaznie
    sen, relaks, ulubiony film, plyta
    moze poprawic nastroj

    albo przynajmniej osuszyc lzy :)

    glowa do gory ;)

    pozdr.cossa

    --
    "wszyscy tam zamknieci
    wyraznie dostrzegaja szalenstwo pozostalych,
    lecz zaden nie widzi swojego" E.M.
  • bender_rodriguez 19.04.05, 16:15
    .
    --
    .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka