Gazeta.pl   Forum   Społeczeństwo   Psychologia   Beznadziejna miłość

Komentarze do artykułu

Beznadziejna miłość

Zakazywanie sobie uczucia nie ma sensu. Ale można znaleźć taki sposób przeżywania go, który zamiast niszczyć, będzie wzbogacać

Beznadziejna miłość

Autor: Gość: Przemek IP: *.tele.pw.edu.pl 18.10.02, 19:20
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Autorka felietonu nie zauwaza subtelnej roznicy miedzy miloscia a fatalnym zauroczeniem (film "Fatal attraction" niedawno
przypomniala TV). Prawdziwa milosc jest uczuciem dobrym, kreuje dobro, nie idzie po trupach". A jak zachowuje sie nasza
bohaterka? Po co pisze do ksiedza? Znalazl on zapewne swoje powolanie i czerpie radosc z jego realizacji. Po co mu to utrudniac -
dla wlasnego egoizmu? Bohaterka ma rodzine - jakos o niej w felietonie cicho. Maz, zapewne i dzieci zostaly potraktowane jak
powietrze, i to nie tylko przez bohaterke, ale rowniez autorke felietonu. Na koniec autorka beztrosko radzi bohaterce, by sobie
poszukala innego, bardziej dostepnego partnera. A w ostatecznosci moglaby sie tez zainteresowac swoim mezem... Gratuluje
dobrego samopoczucia i moralnej wrazliwosci.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.