• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

męska mowa ciała Dodaj do ulubionych

  • 05.09.06, 18:33
    Rozmawiałam z facetem ( nawet fajnym), który czuł się swobodnie do tego
    stopnia, że siedząc na krześle naprzeciw mnie z założonymi rekoma za głowę,
    odchylony do tyłu, wypinał klatę :) Po przysunięciu krzesła bliżej mnie (
    omawialiśmy coś na kartce ) założył nogę na nogę (po męsku but na kolano)
    Poskarżyłam się koleżance, że przesadził ze swobodą, a ona powiedziała, że on
    prezentował swoje wdzięki. Czy to mozliwe !
    Zaawansowany formularz
    • 05.09.06, 18:36
      Samca z dawien dawna zawsze dało się poznać po fetorze.
      Ten najpierw prezentował smród z pachy,potem z buta.Tak-to właśnie jest męski
      taniec godowy.
      • 05.09.06, 18:41
        Jesli dla odmiany wypachniony czytaj....męski taniec godowy cd
        • 05.09.06, 18:44
          Urzywaj znaków interpunkcyjnych;)


          Jeśli wypachniony-gey.
          Kobiety z dawien dawna zwabiały samców ładnym zapachem i higieną.
    • 05.09.06, 18:45
      a dlaczego nie robiłas tego samego co on?
      wesoło by było :)

      --
      Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
      • 05.09.06, 18:52
        Nie jestem facetem ( potrafię subtelniej stroszyć piórka - jesli z jego strony
        był to rzeczywiście pokaz ) Śmiesznie, nie byłoby na pewno.
        • 05.09.06, 18:55
          kobieto, przecież nie miałabyś stroszyć piórek, tylko naśladować go dla
          podkreślenia równouprawnienia i braku kurtury z jego strony :)))))))))

          mi by było bardzo śmiesznie :)

          --
          Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
          • 05.09.06, 19:00
            Dla Ciebie pewnie tak, ale skoro on nie zorientował się jaki jest stosunek
            rozmówczyni do jego postawy, to prawdopodobnie był by na tyle "niepełnosprytny"
            intelektualnie, że odebrał by to jako odwzajemnienie sygnałów godowych :)

            --
            „Czyń swoją wolę, niechaj będzie całym Prawem”
            Liber Legis
            • 05.09.06, 19:24
              warto próbować, nie wróżyć :)
              a kobieta zachowująca się w samczy sposób nie bywa aż tak pociagająca -
              podobnie jak mężczyzna :))))

              --
              Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
              • 05.09.06, 19:27
                Dla mnie bądź kim chcesz,zdziel pokraka batem!
              • 05.09.06, 19:31
                To zależy jak sobie facet owe samcze zachowanie zinterpretuje.
                Może będzie sądził, że nie ma doświadczenia (ona) i stara się dac mu do
                zrozumienia w ten sposób, że ma ochotę.
                Nie zbadane są wyroki boskie i tok myślenia napalonego faceta... :)

                --
                „Czyń swoją wolę, niechaj będzie całym Prawem”
                Liber Legis
                • 05.09.06, 21:11
                  jeśli jeszcze siedzieli na krzesłach i rozmawiali, a on dopiero stroszył
                  piórka, to jest szansa, że nie przechodzi od razu do gwałtu, więc jest znowu
                  szansa, że jego zapały da się łatwo ostudzić

                  bez biegania

                  --
                  Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
                  • 05.09.06, 22:37
                    Przypomniałam sobie coś jeszcze, on kilkakrotnie chcąc coś zapisać brał mój
                    długopis mimo, że jego leżał pod ręką. Dziwnie się czułam bo głupio mi było
                    prosić drugi czy trzeci raz o zwrot, wolałam poczekać ,aż napisze i odłoży.
    • 05.09.06, 18:57
      arkadia22 napisała:
      >...a ona powiedziała, że on
      > prezentował swoje wdzięki. Czy to mozliwe !

      Pytanie nie powinno chyba brzmieć, czy to możliwe, że prezentował swoje wdzięki,
      tylko, czy to możliwe by było inaczej.
      Właśnie zajrzałem do książki "Mowa ciała".
      Ręce splecione z tyłu głowy- gest charakterystyczny dla ... ludzi czujących się
      pewnie, dominujących lub lepszych w jakiejś dziedzinie.
      ...
      Dodatkowo ułożenie nogi w amerykańską 4 symbolizuje, że nie tylkoczuje się
      lepszy, ale jest też w stanie to udowodnić.
      Ale takie elementy widziałem w prawie całej książce na obrazkach, więc na pewno
      interpretacja zależy od kontekstu i innych elementów.
      W rozdziale "zalotne gesty i sygnały" też cos było.

      --
      „Czyń swoją wolę, niechaj będzie całym Prawem”
      Liber Legis
      • 05.09.06, 19:07
        Dzięki, rzeczywiście rozmawialiśmy o sprzedaży. Z racji bycia facetem, musiał
        pokazać, że jest, bedzie lepszy. Ta rozmowa była neutralna.
        > W rozdziale "zalotne gesty i sygnały" też cos było.
        Możesz sprawdzić co :))))
        • 05.09.06, 19:17
          Wypisze fajniejsze wątki z tego rozdziału, bo może któryś też miał miejsce i
          sobie przypomnisz.
          "... w oczekiwaniu na możliwy kontakt seksualny widoczne staje się napięcie
          niektórych mięśni, zmniejszają się zmarszczki wokół oczu i twarzy, znika
          wiotkość ciała, klatka piersiowa wypina się, brzuch automatycznie zapada się,
          ciało przyjmuje postawę wyprostowaną..."
          "obok auto,atycznych fizjologicznych reakcji ... mężczyzna podnosi rękę do
          gardła i poprawia krawat. Jeśli go nie nosi, może wygładzić kołnierzyk i
          strzepnąć wyimaginowany pyłek z barków..."
          "... jeśli jest faktycznie "napalony", jego źrenice rozszerzają sie"
          "... gdy siedzi lub opiera się o ścianę, może także rozstawić nogi, aby odsłonić
          krocze"
          i takie tam inne.

          Nie wiem, czy wolno tak cytować, więc na wszelki wypadek podaje źródło:
          "Mowa ciała. Jak odczytać myśli innych ludzi z ich gestów" Allan Pease
          --
          „Czyń swoją wolę, niechaj będzie całym Prawem”
          Liber Legis
        • 05.09.06, 19:18
          arkadia22 napisała:

          > Dzięki, rzeczywiście rozmawialiśmy o sprzedaży. Z racji bycia facetem, musiał
          > pokazać, że jest, bedzie lepszy. Ta rozmowa była neutralna.
          > > W rozdziale "zalotne gesty i sygnały" też cos było.
          > Możesz sprawdzić co :))
          ------------

          Lepiej trzymaj się od tak manifestującego swoją jakość i męskość z daleka.
          Chyba, że trafił swój na swego i nie dasz się mu zaczarować i zmanipulować.
          W końcu jak w sprzedaży, musi on jak najwięcej zyskać, a jak najmniej stracić,
          czy dać.
          Dla tego typu ludzi takie zachowanie jest charakterystyczne.
    • 06.09.06, 01:29
      nic tylko kupil nowe perfumy i zalozyl swieze skarpetki
      ot-co,
    • 06.09.06, 11:35
      prezentował swoje wdzięki i smrody. Nie zna sie na kobietach, bo powinien
      wiedziec, ze one wszedzie doszukuja sie drugiego albo i trzeciego dna.
      zakładanie rąk na kark moze byc tez zwykłym aktem odpręzenia plerów po ilus tam
      godzinach dziobania na klawiaturze. Chociaz do odpreżenia wystarczy tylko
      rozciągnąc kręgosłup w ten sposób. no ale moze on wie, ze taki piekny to się
      puszy jak paw.
      • 06.09.06, 18:45
        Zwykły, zdrowy, facet no może zachowanie trochę niezwykłe, ale co tam. Z jednej
        małej wątpliwości popadliśmy w skrajności. I nie chodziło, aby na podstawie
        dwóch zachowań przeprowadzić analizę psychologiczną, tylko pobawić się ludzkimi
        zwykłyymi codziennymi, normalnymi ( lub w tym przypadku nie ) zachowaniami.
        Może prowokował, może czuł sie swobodny i wyluzowany, a może po prostu chamski-
        raczej człowiek kurturarny:)) Ale ile spojrzeń, tyle widoków.
    • 06.09.06, 19:19
      Cytat:
      Czy wiedziałeś o tym, że na intuicję kobiety największy wpływ ma nasza mowa
      ciała?
      To znalazłam, coś w tym jest, nie bez przyczyny łamie mnie w kościach;)))
    • 06.09.06, 21:10
      arkadia22 napisała:

      > Rozmawiałam z facetem ( nawet fajnym), który czuł się swobodnie do tego
      > stopnia, że siedząc na krześle naprzeciw mnie z założonymi rekoma za głowę,
      > odchylony do tyłu, wypinał klatę :) Po przysunięciu krzesła bliżej mnie (
      > omawialiśmy coś na kartce ) założył nogę na nogę (po męsku but na kolano)
      > Poskarżyłam się koleżance, że przesadził ze swobodą, a ona powiedziała, że on
      > prezentował swoje wdzięki. Czy to mozliwe !

      mozliwe..podobalas mu sie:)i sie naprezal i wyprezal..jak w tancu godowym..
      --
      Ach, Moi Mili, ach Moi Mili!
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.