Gazeta.pl   Forum   Społeczeństwo   Psychologia   Re: Poradnik dobrej żony z 1955 r.

Re: Poradnik dobrej żony z 1955 r.

Autor: dokansan 02.12.06, 11:58
A ja tak mam w domu. To po prostu kwestia tego, że są mądre kobiety i głupie kobiety. Te mądre pojmują, że gros kobiet nie nadaje się na górnika przodowego, traktorzystkę czy inżyniera rakietowego. Przykład z zycia - znam pięciu doktorantów na fizyce UJ i żaden z nich nie jest kobietą. A przecież kobiety mogą studiować fizykę i zdawać na studia doktoranckie!

Uwarunkowania psychofizyczne predestynują nas do pełnienia określonych ról społecznych. I koniec.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.