Ja jestem takim mezem :) Moze nie idealnym, ale akurat ja pierwszy koncze prace
i mam duzo wiecej czasu niz moja zona. Wiec to ja robie obiadki, planuje na
caly tydzien co bedzie do jedzenia, robie zakupy, czasami pranie, sprzatam,
zmywam, a jesli moge (potrafie) to pomagam zonie w sprawdzaniu testow ze szkoly
(zona uczy angielskiego).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.