Dodaj do ulubionych

FORUMPSYCHOLOGIAGATE okiem przechodnia

12.04.03, 14:49
Nie napisalam na tym forum ani slowa jestem wiec osoba calkowicie
postronna.Kilka tygodni temu trafilam tu po raz pierwszy, bo internautka ze
mnie gnusna i malo ambitna.
Kliknelam na te Psychologie jako skolatana matka arcytrudnej nastolatki z
zamiarem zgloszenia wlasnego problemu.Najpierw jednak chcialam zrobic male
rozpoznanie,czy pod wlasciwy adres trafilam. Poklikalam wiec sobie troche po
roznych watkach na chybil trafil. Szybko dostrzeglam zagadkowa dwoistosc tego
forum: z jednej strony takie przypadkowe szaraki jak ja nie radzace sobie z
trudami zycia przynajmniej w okreslonych aspektach, z drugiej zas tajemnicza
doskonale tu zadomowiona elita, ktora przegryzla juz na wylot zagadke
istnienia i wpada sobie na to forum w celach towarzyskoartystycznych.Czy te
dwie grupy tylko obok siebie wspolistnieja i czy elita w chwilach wolnych
od zajmowania sie soba para sie wspomaganiem skolatanych szarakow nie dane mi
bylo rozwiklac, bo nie mam na szczescie zamilowan sledczych.Nie obchodzilo
mnie to zreszta az tak bardzo i nie obchodzi do dzisiaj, bo i wiekszosci
postow na temat tej lokalnej afery nie przeczytalam.Tym bardziej ze nie znam
tutaj nikogo.Jedynym znanym mi nickiem byl Imagine. Persona ta zwrocila moja
uwage na odwiedzanym przeze mnie wczesniej forum Depresja, jako ktos
niezmiernie dla osob dotknietych ta ponura przypadloscia szkodliwy,a nie
miejsce tu na wyjasnienie dlaczego.Kiedy wiec przeczytalam na psychologii
jego deklaracje o odejciu, pelna nadziei ze pozegnanie to dotyczy rowniez
depresji odetchnelam z ulga.Niestety, byly to tylko obiecanki cacanki.
Teraz o fpsygate.Kochani, tu naprawde przydalby sie
psychiatra.Zawlaszczyliscie w jakis sposob to forum dezorientujac ludzi czemu
wlasciwie to miejsce sluzy. Mysle,ze te Wasze animozje,sledztwa,donosy i
polajanki sa tutaj calkowicie nie na miejcu.Rozstancie sie z tym forum
czympredzej, bo niedlugo poza Wami pies z kulawa noga juz tu nie
zagladnie.Rozumiem,ze to mogloby Wam nie przeszkadzac, bo zostalibyscie w
koncu w rodzinie, skloconej ale zawsze.Ale to nie jest Wasze prywatne
forum.Ono jest potrzebne innym, a Wy zrobiliscie z niego ostatnio wasz
wlasny zsyp.
Zalozcie sobie nowe, moze literackie, moze filozoficzne? Powodzenia.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Malwina IP: *.d1.club-internet.fr 12.04.03, 14:53
    "Szybko dostrzeglam zagadkowa dwoistosc tego forum: z jednej strony takie
    przypadkowe szaraki jak ja nie radzace sobie z trudami zycia przynajmniej w
    okreslonych aspektach, z drugiej zas tajemnicza doskonale tu zadomowiona
    elita, ktora przegryzla juz na wylot zagadke istnienia i wpada sobie na to
    forum w celach towarzyskoartystycznych."

    czy naprawde myslisz ze jestes wiarygodna jako przypadkowy szarak ?
    pzdr
    daleka od paranoi Malwina
  • emma_b 12.04.03, 15:19
    Droga Malwino,
    naiwnoscia z mojej strony byloby liczenie na wiarygodnosc w Twoich oczach.Ale
    uznaj chociaz prawo przypadkowego szaraka do wyrazenia wlasnych intuicji.
    Gdybym byla czlonkiem tak elitarnego stowarzyszenia mimo wszystko poswiecilabym
    mala chwilke na refleksje jak mnie widza przypadkowe szaraki.
    Pozdrawiam
  • Gość: Malwina IP: *.d1.club-internet.fr 12.04.03, 15:23
    no prosze jak mnie dobrze znasz ....

    lagodniej, lagodniej a wszystko bedzie cacy
    M.
  • Gość: Sławek IP: 212.106.159.* 12.04.03, 15:35
    emma_b napisała:

    > Zalozcie sobie nowe, moze literackie, moze filozoficzne? Powodzenia.

    Fakt. Osobne forum "Filozofia" by się przydało.
  • emma_b 12.04.03, 15:40
    Doga Malwino,
    nie znam Cie dobrze, ale szybko wylowilam to wdzieczne imie i nawet Cie
    polubilam, naprawde!
    Wydawalo mi sie,ze jestem lagodna, a nie jestem?
    W Warszawie sliczne sloneczko ide wiec na rower, a i Tobie nieco relaksu
    polecam.
    Pozdrawiam
  • Gość: konwalia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.03, 16:20
    Na wstepie - dziekuje Emmo, ze napisalas :-) tez jestem taka
    zwykla "czytaczka", choc kiedys napisalam tu moze z kilka razy
    kiedys...
    bo bylo inaczej
    przytulniej
    sensowniej
    i dla wszystkich
    maluczkich i trochu wiekszych
    ot, mily zaciszny kacik, gdzie mozna bylo delektowac sie lektura, czasem uronic
    lze, czy podarowac usmiech

    a teraz juz nie pisze (w tej chwili tylko ten jeden wyjatek)
    bo i tak nikt nie slucha, tych szarakow wlasnie, przechodniow zwyklych -
    jeszcze raz dzieki Emmo za trafnosc Twego postu i w pewnym sensie tez, i za
    odwage, by sie przebic i dac malego pstryczka...

    kiedys klimat byl tu inny, tworczy, uwrazliwiony na innych i tego co wokol...
    szkoda...
    a tak bylo milo, ech...

    p.s. zaraz koncze myc okna i tez ruszam na spacer - u mnie rowniez slonko
    radosnie juz blyska :-) moze wiosna w koncu zagosci na dobre (?)

    i pozdrawiam cieplo wszystkich z elitarnej dochodzeniowki ;-) i tych z wysokim
    lub nieco nizszym IQ ;-) i nas - cichych "podgladaczy" ;-)

    pa
  • julla 12.04.03, 19:08
    emmo i konwalio; jako również przypadkowy turysta mam podobne do waszego
    odczucia dotycząc tego forum, na które zresztą po ostatniej "aferze" juz prawie
    nie zaglądam, bo przestałam cokolwiek rozumieć.
    Może nie użyłabym słowa 'elita' bo to chyba nie o to tu chodzi, ale zagościła
    tutaj na stałe grupa ludzi, która na każdego >obcego< spogląda przelotnie i
    nieuważnie, za to we własnym kółku delektuje się różnymi psychologicznymi
    łamańcami. Krótko mówiąc; mam wrażenie, że duszno zrobiło się w tym saloniku.
    I jakby trochę klaustrofobicznie.
  • ta_ 12.04.03, 20:46
    Miła konwalio ( śliczny nick :) )!
    Pozwól, że nieco krytycznie odniosę się do fragmentów Twojego postu, zapewniam,
    że mimo tego, z dużą życzliwością

    Gość portalu: konwalia napisał(a):
    > kiedys...
    > bo bylo inaczej
    > przytulniej
    > sensowniej
    > i dla wszystkich
    > maluczkich i trochu wiekszych
    > ot, mily zaciszny kacik, gdzie mozna bylo delektowac sie lektura, czasem
    uronic
    > lze, czy podarowac usmiech...

    > ...kiedys klimat byl tu inny, tworczy, uwrazliwiony na innych i tego co
    >wokol...szkoda...
    > a tak bylo milo, ech...

    Powiedz nam, kto tworzył "kiedyś" tę atmosferę, którą wspominasz teraz z łezką
    w oku. Czy nie ci, których teraz nazywacie "starymi", "elitą" (z pejoratywnym
    zmrużeniem oczka )? Przestało im się chcieć tworzyć dla was - "czytaczy" ?
    Opuścili się? Zaczęli zajmować się własnymi sprawami, własnym towarzystwem?
    O niegodziwi!
    Mieli uwijać się dalej, by na forum było miło i cacy. Mieli rozdawać uśmiechy,
    częstować kawką i ciasteczkami, by utrudzona konwalia mogła usiąść i odetchnąć
    po ciężkim dniu?
    Droga konwalio! Forum jest naszą wspólna własnością i wartością. Nie można
    tylko z niego czerpać; aby się rozwijało, trzeba także dawać.

    Forum, które tak ci się podobało było tworzone przez tych, których obecnie
    krytykujesz :).Przynasz,że mieli zasługi w tym, że dobrze się tu czułaś.

    Spraw zatem, żeby dzięki TOBIE ktoś "nowy" to forum dobrze wspominał.
    Pisz, dawaj rady, przytulaj cierpiących, wycieraj łzy i smarki, dziel się swoim
    doświadczeniem, słowem udzielaj się czynnie.

    Spotkasz się z życzliwością , czy krytyką po wielu miesiącach takiej
    aktywności ? Jak sądzisz?

    Powodzenia
    Ta_(mar_ta)

  • Gość: Malwina IP: *.d1.club-internet.fr 12.04.03, 21:19
    a powyzszej wypowiedzi jest odp dlaczego nie biore i nie wezme zabawek i nie
    pojde seee do domu, na ! (dobrywieczor ta_ :-)
    Moje podworko kreci sie wokol mego miejsca zamieszkania, pracy oraz rozrywek
    (niestety nie tak licznych jakbym chciala). Net pozwala mi poznac inne
    podworka i rozszerzyc krag znajomosci. Tym samym spotkac ewentualnie
    interesujace a nawet bardzo interesujace osoby. Mam szczescie : znalazlam tu
    przyjaciolke i przyjaciela. A ty kwiatuszku, chcialabys abym poszla ? Nie ma
    mowy ! :-)))

    calkiem egoistycznie
    Malwina
    (ktora bez halasu i na privie smarki tez obtarla niejednej osobie)
  • ta_ 12.04.03, 21:33
    Otóż to! Malwino. Ty tak na mnie nie mrygaj i się nie kłaniaj mi na dobry
    wieczór, ja nie jestem żadna jelita ani cóś.
    No to pa :)
    Idę czytać, może kogoś trzeba wspomóc względem tych smarków.
    Ta_
  • malwinamalwina 12.04.03, 21:55
    mrygac bede poki mi zycia stanie i basta !
    a status dinosaura chcac nie chcac i tak musisz zaakceptowac ...
    czy to jelita ten dinosaur to ja nie wiem ale dinosaur bez watpliwosci zadnych.
  • alka_xx 12.04.03, 21:30
    ladnie to ujelas ta_:))
    tak wlasnie trzeba " mlodym" tłumaczyc...bo najlatwiej sie krytykuje,
    ale troche ich rozumiem, bo sama taka kiedys bylam...
    bo kiedy dawno dawno temu.. tez udalo mi sie trafic na to forum, takze az bila
    po oczach obecnosc " jakiegos ciala" na tyle skonsolidowanego i
    hetrmetycznego, ze ja nowa czulam sie przez nich ignorowana! Nawet napisalam
    kiedys krytyczny post , ze " do dobrego tonu nalezy na forum psychologia nie
    odpowiadanie na posty nieznanych ? nickow!"
    bylam troche wzburzona, troche obrazona...az odkrylam ta wlasnie prawde!
    Calkiem inna od tej, jaka kolatala mi sie po glowie! Otoz , wszystko zalezalo
    od tego co mialam na tym forum do powiedzenia. Jezeli nie potrafilam wlaczyc
    sie do ogolnej dyskusji, jezeli tym co napisalam nie potrafilam nikogo
    zainteresowac, to kto i po co niby mial mi odpowiadac????

    Wiec mlodzi stazem forumowicze, wszystkie konwalie, miety i majeranki...;)))
    nie dajcie sie ignorowac staruchom i uwierzcie, ze wasz los w
    Waszych ...klawiaturach, pokazcie nam gdzie raki zimuja...;)))
    pozdrawiam
    alka_xx





    napisała:

    > Miła konwalio ( śliczny nick :) )!
    > Pozwól, że nieco krytycznie odniosę się do fragmentów Twojego postu,
    zapewniam,
    >
    > że mimo tego, z dużą życzliwością
    >
    > Gość portalu: konwalia napisał(a):
    > > kiedys...
    > > bo bylo inaczej
    > > przytulniej
    > > sensowniej
    > > i dla wszystkich
    > > maluczkich i trochu wiekszych
    > > ot, mily zaciszny kacik, gdzie mozna bylo delektowac sie lektura, czasem
    > uronic
    > > lze, czy podarowac usmiech...
    >
    > > ...kiedys klimat byl tu inny, tworczy, uwrazliwiony na innych i tego co
    > >wokol...szkoda...
    > > a tak bylo milo, ech...
    >
    > Powiedz nam, kto tworzył "kiedyś" tę atmosferę, którą wspominasz teraz z
    łezką
    > w oku. Czy nie ci, których teraz nazywacie "starymi", "elitą" (z pejoratywnym
    > zmrużeniem oczka )? Przestało im się chcieć tworzyć dla was - "czytaczy" ?
    > Opuścili się? Zaczęli zajmować się własnymi sprawami, własnym towarzystwem?
    > O niegodziwi!
    > Mieli uwijać się dalej, by na forum było miło i cacy. Mieli rozdawać
    uśmiechy,
    > częstować kawką i ciasteczkami, by utrudzona konwalia mogła usiąść i
    odetchnąć
    > po ciężkim dniu?
    > Droga konwalio! Forum jest naszą wspólna własnością i wartością. Nie można
    > tylko z niego czerpać; aby się rozwijało, trzeba także dawać.
    >
    > Forum, które tak ci się podobało było tworzone przez tych, których obecnie
    > krytykujesz :).Przynasz,że mieli zasługi w tym, że dobrze się tu czułaś.
    >
    > Spraw zatem, żeby dzięki TOBIE ktoś "nowy" to forum dobrze wspominał.
    > Pisz, dawaj rady, przytulaj cierpiących, wycieraj łzy i smarki, dziel się
    swoim
    >
    > doświadczeniem, słowem udzielaj się czynnie.
    >
    > Spotkasz się z życzliwością , czy krytyką po wielu miesiącach takiej
    > aktywności ? Jak sądzisz?
    >
    > Powodzenia
    > Ta_(mar_ta)
    >
  • Gość: konwalia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.03, 22:11
    ta_ napisała:

    > Miła konwalio ( śliczny nick :) )!

    *Pieknie dziekuje :-) bo to moj ulubiony naj... kwiat jest, zwiastuje cieplo i
    odrodzenie, tez :-)

    >
    > Powiedz nam, kto tworzył "kiedyś" tę atmosferę, którą wspominasz teraz z
    łezką
    > w oku. Czy nie ci, których teraz nazywacie "starymi", "elitą"

    *Szerze? nie pamietam, bo wczytywalam sie zazwyczaj w tresc postow niz w
    zapamietywanie nickow, moze dlatego, ze bylo ich wtedy tak wiele a teraz
    przewijaja sie wciaz te same, wiec sila rzeczy zaczynaja sie utrwalac

    > Spraw zatem, żeby dzięki TOBIE ktoś "nowy" to forum dobrze wspominał.
    > Pisz, dawaj rady, przytulaj cierpiących, wycieraj łzy i smarki, dziel się >
    swoim doświadczeniem, słowem udzielaj się czynnie.

    *I tak tez robilam (wprawdzie nie tak czesto jakbym moze chciala, ale to z
    przyczyn niezaleznych ode mnie), a teraz gdy powrocilam nie poznalam tego
    miejsca...
    ale nadal tu zagladam, bo mam nadzieje, ze to chwilowa stagnacja, zimowy marazm
    tylko, ze byc moze w ten zakatek trzeba wpusic nieco wiosennego powietrza,
    pootwierac okna, zrobic maly przeciag :-)

    >
    > Spotkasz się z życzliwością , czy krytyką po wielu miesiącach takiej
    > aktywności ? Jak sądzisz?

    *Mam nadzieje, ze z tym i z tym - glaski mile lechca, to fakt, ale zdrowa
    krytyka jest rowniez bodzcem, napedza, pobudza myslenie, daje wene dzialaniu -
    czyz nie?

    >
    > Powodzenia
    > Ta_(mar_ta)
    >

    *Dziekuje i nawzajem :-)
  • ta_mar_ta 12.04.03, 22:19
    Gość portalu: konwalia napisał(a):

    > *Szerze? nie pamietam, bo wczytywalam sie zazwyczaj w tresc postow niz w
    > zapamietywanie nickow, moze dlatego, ze bylo ich wtedy tak wiele a teraz
    > przewijaja sie wciaz te same, wiec sila rzeczy zaczynaja sie utrwalac

    Proponuję zajrzeć do historii forum i skorzystać z przeglądarki,
    bywały śliczne dyskusje, I BĘDĄ :)

    Ta_
  • kol5 12.04.03, 22:42
    Spróbuj, może uda Ci się dołączyć do elity - będzisz służyła niewyczerpalną
    mądrością swoją.
    Mnie się nie udało - ale trochę popisałam. I jest ok.
  • emma_b 14.04.03, 08:57
    kol5 napisała:

    > Spróbuj, może uda Ci się dołączyć do elity - będzisz służyła niewyczerpalną
    > mądrością swoją.
    > Mnie się nie udało - ale trochę popisałam. I jest ok.

    Przeciez zaznaczylam na wstepie zem gnusna i malo ambitna.
    Nie bardzo rozumiem po co ten jad, jakby na potwierdzenie moich intuicji.
    Przyszlo mi w tym momencie do glowy:czy zjadliwosc od jadu pochodzi?
    Nie mniej pozdrawiam
  • kol5 14.04.03, 21:19
    emma_b napisała:

    > kol5 napisała:
    >
    > > Spróbuj, może uda Ci się dołączyć do elity - będzisz służyła niewyczerpaln
    > ą
    > > mądrością swoją.
    > > Mnie się nie udało - ale trochę popisałam. I jest ok.
    >
    > Przeciez zaznaczylam na wstepie zem gnusna i malo ambitna.
    > Nie bardzo rozumiem po co ten jad, jakby na potwierdzenie moich intuicji.
    > Przyszlo mi w tym momencie do glowy:czy zjadliwosc od jadu pochodzi?


    Ani jadu, ani złośliwości - a Ty tak po prostu znajdujesz to, czego szukasz!
    Po co? Przewrażliwiona jesteś?
    Czytaj literki i nie szukaj podstępów - w moich postach ich nie ma.
    Jest kawa na ławę!

    Pozdrowienia serdeczne:)
  • emma_b 15.04.03, 09:50
    kol5 napisała:

    >
    >
    > >
    >
    >
    > Ani jadu, ani złośliwości - a Ty tak po prostu znajdujesz to, czego szukasz!
    > Po co? Przewrażliwiona jesteś?
    > Czytaj literki i nie szukaj podstępów - w moich postach ich nie ma.
    > Jest kawa na ławę!

    >
    > Pozdrowienia serdeczne:)

    Przewrotna kol5,
    przeczytalam raz jeszcze literka po literce
    jesli zapewnienie "bedziesz sluzyla niewyczerpalna madroscia swoja" jest ta
    kawa na lawe to oczywiscie nie ma sprawy.
    W takim razie ja rowniez serdecznie Cie pozdrawiam i radosnych Swiat
    Wielkanocnych zycze.e
  • Gość: Komandos57 IP: *.sympatico.ca 12.04.03, 22:49
    Jak jestes tu pierwszy raz to spierdalaj.Ebola to pryszcz przy tym forum.Mozesz
    sie zarazic i umrzec.Chyba ze masz mozg miedzy nogami,to zostan.
  • cossa 13.04.03, 01:02
    masz wiele racji, ale to rzecz naturalna, ze sa tu osoby
    z zapuszczonymi korzeniami od dawna. jesli sie z kims
    dobrze znasz - nawet gdybys sie bardzo starala - widoczna
    jest zarzylosci i tego nie zmienisz. mozesz jako
    przechodzien jedynie to zaakceptowac.
    ja nie jestem tu dlugo. nie naleze do zadnych elit, kolek
    i towarzystw. weszlam, spodobalo mi sie i .. zaczelam pisac.
    Piszesz, ze zajrzlas tu po raz pierwszy z powodow
    osobistych. masz zal o to, ze forum nie jest takie jak
    sie spodziewalas?

    cieplo pozdrawiam
    c.
  • Gość: Malwina IP: *.d1.club-internet.fr 13.04.03, 01:04
    coz, nie bylaby pania bovary gdyby nie miala zalu ...;-)
  • emma_b 13.04.03, 12:08
    Gość portalu: Malwina napisał(a):

    > coz, nie bylaby pania bovary gdyby nie miala zalu ...;-)

    Dzien dobry Malwino,
    A czemuz to zamiast spac w nocy mataczysz,ze uzyje modnego w innej aferze
    okreslenia? Nie mozesz przeciez nie znac zeznania Gutka F."La Bovery, c'est
    moi"... Rozpracowywanie nickow to jakas wasza obsesja...
    Martwie sie o Ciebie, bo przebywanie na tym forum prawie okragla dobe swiadczy
    o Twoim uzaleznieniu od tego saloniku.Najprawdopodobniej nie moglabys bez niego
    zyc,szczerze wspolczuje.

    Cossa zapytuje o moje emocje i cieplo pozdrawia. To bardzo mile z jej
    strony,naprawde czuje sie zaszczycona.
    Czy czulam zal? Nie, raczej rozczarowanie i pewien niesmak, cos podobnego
    czulam przed chwila czytajac o jelitach i smarkach.
    A nie zwierzylam sie tu z moich klopotow wychowawczych, bo to forum skojarzylo
    mi sie z rysunkiem Mleczki,ktory zapewne wszyscy bywalcy znaja:stadko osobnikow
    o wygladzie hien klebi sie wokol sluchawki telefonu. A podpis brzmi:Tak, tu
    telefon zaufania.
    Pieknie pozdrawiam urocza konwalie i julle,pewnie do Was napisze.
    A teraz to ja hop na rowerek i do lasu(Kabackiego)
    Pa pa
  • Gość: Malwina IP: *.d1.club-internet.fr 13.04.03, 12:49
    no widzisz, emmo nie znosze roweru, za to przy pieknej (przepieknej) pogodzie
    na manifestacji pokojowej wczoraj sobie nozki uchodzilam, kazdy ma rozrywki
    jakie chce. Tu morze, tam promenade des anglais, ah ah
    Nocami pisze bo cierpie na bezsennosc - moglabys mi ulzyc prowadzac ze mna
    nocne konwersacje, ale pewnie nie bedziesz chciala - odbije sobie na dobrej
    ksiazce
    co do zaleznosci od netu, hmmm, jedni bez meza zyc nie moga, drudzy bez
    alkoholu, jeszcze inni bez zlosliwosci...aller...dobrze mi z tym netem...
  • emma_b 14.04.03, 09:42
    Gość portalu: Malwina napisał(a):

    > no widzisz, emmo nie znosze roweru, za to przy pieknej (przepieknej) pogodzie
    > na manifestacji pokojowej wczoraj sobie nozki uchodzilam, kazdy ma rozrywki
    > jakie chce. Tu morze, tam promenade des anglais, ah ah
    > Nocami pisze bo cierpie na bezsennosc - moglabys mi ulzyc prowadzac ze mna
    > nocne konwersacje, ale pewnie nie bedziesz chciala - odbije sobie na dobrej
    > ksiazce
    > co do zaleznosci od netu, hmmm, jedni bez meza zyc nie moga, drudzy bez
    > alkoholu, jeszcze inni bez zlosliwosci...aller...dobrze mi z tym netem...

    Witaj Malwino,
    gdybym ja miala pod bokiem morze i promenade wywalilabym ten kabelek od netu na
    smietnik. Choc bywa on (kabelek) przydatny nie tylko do laczenia sie z fpsy.
    Problem bezsennosci jest mi swietnie znany:czytam wowczas ksiazke albo slucham
    muzyki.Nocne konwersacje choc nie wirtualne kojarza mi sie z dawno miniona
    mlodoscia i mniej odleglymi kryzysami malzenskimi.Jesli sie uzaleznie od netu,
    a Ty bedziesz chciala ze mna w nocy pogadac bedzie mi bardzo milo.
    Serdecznie pozdrawiam
  • ta_ 13.04.03, 13:20
    emma_b napisała:

    > A teraz to ja hop na rowerek i do lasu(Kabackiego)

    A od rowerka nie jesteś czasem uzależniona ;)?

    Co do smarków może masz i rację. O twoich powiem - wydzielina śluzowa, dobrze?
    Jelita to nazwa fachowa powszechnie używana, innej nie znam, "flaki" pewnie by
    cie uraziły.
    Coś mnie nie lubisz, a nie znasz. Takie to miłe :))
    Ta_
  • Gość: Malwina IP: *.d1.club-internet.fr 13.04.03, 13:28
    jelita to elita !
    (vive mysl kielkujaca na rowerku !)
  • emma_b 14.04.03, 10:26
    ta_ napisała:

    > emma_b napisała:
    >
    > > A teraz to ja hop na rowerek i do lasu(Kabackiego)
    >
    > A od rowerka nie jesteś czasem uzależniona ;)?
    >
    > Co do smarków może masz i rację. O twoich powiem - wydzielina śluzowa, dobrze?
    > Jelita to nazwa fachowa powszechnie używana, innej nie znam, "flaki" pewnie
    by
    > cie uraziły.
    > Coś mnie nie lubisz, a nie znasz. Takie to miłe :))
    > Ta_

    Witaj Ta_
    Od rowerka jestem uzalezniona, ale to pierwsze uzaleznienie w moim zyciu,ktore
    dostarcza mi wylacznie milych wrazen.Np. wczoraj w lesie sarenke spotkalam.
    Jak niemilo od sarenki do smarkow przechodzic,ale skoro Ci odpowiadam nie mam
    wyjscia.
    Moje smarki sa nieistotne, mozesz sobie o nich mowic jak chcesz, w ogole mi to
    nie robi. Ale jesli jestes istotnie tak zasluzona dla tego forum jak to w
    odpowiedzi Konwalii sugerujesz,pomysl chwile o osobach, ktorym byc moze kiedys
    pomoglas i one we wdziecznej pamieci Ciebie, a zwlaszcza Twoj nick zachowaly.A
    teraz mogly sobie poczytac, iz byla to dzialalnosc uslugowa wycieraniem smarkow
    zwana.Powiedzmy sobie szczerze: nie bylo to zbyt eleganckie.
    Wybacz, ale historii forum zglebiac nie zamierzam, a i od wszelkich
    przegladarek trzymam sie z daleka, bo tego co dla mnie jest wazne na pewno w
    nich nie znajde.
    Ani Cie lubie, ani nie lubie, po prostu Cie nie znam. A chlapnac cos
    niestosownego zdarza sie kazdemu.
    Pozdrawiam
  • ta_ 16.04.03, 00:02
    emma_b napisała:

    >... Ale jesli jestes istotnie tak zasluzona dla tego forum jak to w
    > odpowiedzi Konwalii sugerujesz,pomysl chwile o osobach, ktorym byc moze
    >kiedys pomoglas i one we wdziecznej pamieci Ciebie, a zwlaszcza Twoj nick
    >zachowaly.A teraz mogly sobie poczytac, iz byla to dzialalnosc uslugowa
    >wycieraniem smarkow zwana.Powiedzmy sobie szczerze: nie bylo to zbyt
    >eleganckie.

    Szanowna emmo.
    Widzisz w naszych postach, co TY chcesz zobaczyć a nie to co jest napisane.
    Bywam na forum nie po to, by "zasłużyć" na cokolwiek, a bynajmniej nie po to
    aby zostać uznaną za zasłużoną. Nie dzielę tutaj bywających na
    żadne "kategorie", ani sama nie czuję się do żadnej z grup zapisana.

    Relacje pomiedzy tymi, którym być może pomogłam, a mną oraz pomiędzy mną a tymi
    którzy pomogli mnie, pozostaw proszę zainteresowanym.
    Intrygowanie pomiędzy ludźmi, nawet tak zawoalowane, jak twoje w cytacie
    powyżej, powiedzmy sobie szczerze nie jest zbyt eleganckie.

    Ta_
  • cossa 13.04.03, 13:50
    Cossa zapytala nie po to, bys czula sie zaszczycona i
    czuje sie tym samym kompletnie niezrozumiana:( ale nic
    to:) milej niedzieli zycze:)

    c.

    emma_b napisała:

    > Cossa zapytuje o moje emocje i cieplo pozdrawia. To
    bardzo mile z jej
    > strony,naprawde czuje sie zaszczycona.
  • emma_b 14.04.03, 09:27
    cossa napisała:

    > masz wiele racji, ale to rzecz naturalna, ze sa tu osoby
    > z zapuszczonymi korzeniami od dawna. jesli sie z kims
    > dobrze znasz - nawet gdybys sie bardzo starala - widoczna
    > jest zarzylosci i tego nie zmienisz. mozesz jako
    > przechodzien jedynie to zaakceptowac.
    > ja nie jestem tu dlugo. nie naleze do zadnych elit, kolek
    > i towarzystw. weszlam, spodobalo mi sie i .. zaczelam pisac.
    > Piszesz, ze zajrzlas tu po raz pierwszy z powodow
    > osobistych. masz zal o to, ze forum nie jest takie jak
    > sie spodziewalas?

    Droga cosso,
    ja tez czuje sie przez Ciebie niezrozumiana. Wyjasnilam przeciez,ze nie
    poczulam sie rozzalona tylko rozczarowana i przyszedl mi go glowy rysunek
    Mleczki z hienowatym telefonem zaufania. Skup sie przez chwile na takim odbiorze
    tego forum przez osobe, ktora zaglada tu po raz pierwszy, dostrzega zas nie
    zazylosc, tylko cos zupelnie innego.
    Podam Ci jeszcze jeden przyklad dot. jedynego wylowionego przeze mnie nicka
    Imagine.Jakas pani chce sobie problem wibratora tu "zneutralizowac", a Imagine
    natychmiast na forum erotica odsyla.Gdyby tej pani chodzilo o 101 pozytkow z
    tego sprzetu zrozumialabym te rade, ale ona miala problem stricte
    psychologiczny.Nie dala sie zreszta przepedzic..Stad moje watpliwosci dla kogo
    i po co jest to forum. Nie sposob zalozyc,ze ktos tak nadinteligentny jak
    ow/owa Imagine nie zrozumial istoty tego pytania. Zakladam,ze uznal je za zbyt
    banalne, trywialne,nieciekawe.A Imagine,to ktos bardzo w tym waskim gronie
    ceniony.
    Wiec o co chodzi?
    Z pytaniami prozaicznymi gdzie indziej, bo my tu takie meta-forum mamy?
    Dlatego napisalam o forum literackim lub filozoficznym jako bardziej
    wlasciwych dla roznych takich luksusowych problemow od prozy zycia dalekich.
    Pozdrawiam
    >
    > cieplo pozdrawiam
    > c.
  • Gość: Malwina IP: *.abo.wanadoo.fr 14.04.03, 10:53



    >" Podam Ci jeszcze jeden przyklad dot. jedynego wylowionego przeze mnie nicka
    > Imagine.Jakas pani chce sobie problem wibratora tu "zneutralizowac", a
    Imagine > natychmiast na forum erotica odsyla.Gdyby tej pani chodzilo o 101
    pozytkow z tego sprzetu zrozumialabym te rade, ale ona miala problem stricte
    > psychologiczny.Nie dala sie zreszta przepedzic..Stad moje watpliwosci dla
    kogo i po co jest to forum. Nie sposob zalozyc,ze ktos tak nadinteligentny jak
    > ow/owa Imagine nie zrozumial istoty tego pytania. Zakladam,ze uznal je za
    zbyt banalne, trywialne,nieciekawe.A Imagine,to ktos bardzo w tym waskim
    gronie ceniony. Wiec o co chodzi? Z pytaniami prozaicznymi gdzie indziej, bo
    my tu takie meta-forum mamy?
    > Dlatego napisalam o forum literackim lub filozoficznym jako bardziej
    > wlasciwych dla roznych takich luksusowych problemow od prozy zycia dalekich.
    > Pozdrawiam "

    alez my nie jestesmy profesjonalistami !
    i mam nadzieje ze nikt tego nie mysli !
    Na szczescie pb z wibratorem nie jest pb zyciowym i chyba osoba
    posiadajaca/uzywajaca nie ryzykuje depresji lub podjecia proby samobojstwa po
    beznadziejnych odpowiedziach forumowcow ;-)))

    pzdr
    M.

  • emma_b 14.04.03, 12:38
    Alez Malwino, to wcale nie jest sprawa profesjonalizmu!To byla pierwsza
    odpowiedz na ten post i ktos mniej asertywny mogl sie po prostu wycofac. A
    podejrzewam ze dla tej pani musiala to byc sprawa istotna, skoro tu z nia
    przyszla.A ten/ta Imagine ja po prostu wyprosil..
    Jeszcze raz powtarzam: bedac tu przypadkowym gosciem mozna miec watpliwosci czy
    to jest jakies meta-forum do roztrzasania mniej lub bardziej finezyjnych czesto
    calkiem luksusowych i nie stwarzajacych zadnych dolegliwosci psychosomatycznych
    problemow kolaczacych sie po glowach elit ( co dla mnie czesto choc nie zawsze
    jest tylko tzw.biciem piany} czy jest to rodzaj poradni wirtualnej dla
    osob,ktore maja jakis autentyczny problem zyciowy do rozwiazania.
    Oczywiscie to meta-forum mogloby tu z taka poradnia (i najpewniej bedzie)
    koegzystowac, ale przeciez moglibyscie sobie sprawic oddzielny salon,zeby nikt
    wam najrozniejszymi wibratorami metafizycznej aury nie zaklocal.
    Mam do Ciebie Malwino jeszcze jedno proste pytanie, ale niestety musze
    natychmiast sie oddac beznadziejnej pracy zarobkowej.
    Pozdrawiam
  • Gość: inka_sama IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 14.04.03, 13:15
    Nawet jak tu rok temu trafiłam nie było tu słodko.
    We wspomnieniach to tak łądnie wszytsko wygląda... :o)

    to dla ciebie i innych "zawiedzionych" napisałam:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=5639665
  • emma_b 15.04.03, 14:18
    Droga inko,
    z powodow szalenie prozaicznych nie moge Ci rownie obszernie odpisac. Bedzie
    krotko i wezlowato.
    Napisalas, ze przechodnie jacys zarzucili,ze kiedys forum bylo inne.
    Czytalas Inko niestety nieuwaznie. Jedynym przechodniem bylam ja.Niczego
    takiego zarzucic nie moglam, bo nigdy tu wczesniej nie bywalam. Ci ktorzy
    zarzucili, a moze lepiej po prostu napisali o tym, ze milej tu niegdys bywalo,
    to po prostu tacy sami bywalcy jak Ty. Oni, a dokladniej one takze dawaly z
    siebie i nadal daja. Tyle ze nie maja potrzeby informowania o swoich dla tego
    forum zaslugach, nie odsylaja wiec do zglebiania historii fpsy ani
    przetrzasania wyszukiwarek.Twoj apel "Dajcie cos z siebe" moze byc wiec
    skierowany najwyzej do mnie.Moge Ci odpowiedziec, ze nie czuje sie juz takim
    przechodniem jak trzy dni temu,zalu do nikogo nie mam, a jesli czasem tu wpadne
    i bede miala cos komus do powiedzenia, to sie pewnie odezwe.
    Pozdrawiam i wlele radosci na Wielkanoc zycze.
  • emma_b 15.04.03, 10:32
    Gość portalu: Malwina napisał(a):

    >
    > Na szczescie pb z wibratorem nie jest pb zyciowym i chyba osoba
    > posiadajaca/uzywajaca nie ryzykuje depresji lub podjecia proby samobojstwa po
    > beznadziejnych odpowiedziach forumowcow ;-)))
    >
    > pzdr
    > M.
    >
    Mylisz sie Malwino, dla tej osoby to jest problem zyciowy: mamy tu do
    czynienia z dysonansem poznawczym. Gdyby potraktowano ja na tym forum powaznie
    (niestety nie sledzilam tego watku z braku czasu) mialaby szanse na posiadanie
    wibratora, meza i roznych z tych zrodel milych doznan plynacych, a jesli jej
    nikt nie pomogl to albo w koncu z czegos zrezygnuje (ciekawe z meza czy z
    wibratora?) albo bedzie cierpiala dalej.

    Mila Malwino, swieta tuz tuz.Bezlitosny real podsuwa nam przerozne czasochlonne
    wyzwania i nie od rzeczy by bylo przynajmniej niektorym z nich sprostac.
    Pozdrawiam Cie wiec i serdeczne zyczenia swiateczne dolaczam
  • cossa 14.04.03, 14:30
    emmo_b,
    oprocz "spalonych" watkow sa jeszcze te, w ktorych jest
    wiele porad i ciepla. mam nadzieje, ze te tez zauwazylas:)
    nie przekonam Cie, ze nie wszyscy tu gryza:) widze, ze
    nie jest to w mojej mocy:) wierze, ze jesli tylko
    zechcesz tu zostac, czym predzej sie odnajdziesz i tego
    Ci zycze:)

    pozdrawiam
    c.
  • emma_b 15.04.03, 13:16
    cossa napisała:

    > emmo_b,
    > oprocz "spalonych" watkow sa jeszcze te, w ktorych jest
    > wiele porad i ciepla. mam nadzieje, ze te tez zauwazylas:)

    * no jasne, ze zauwazylam
    >
    nie przekonam Cie, ze nie wszyscy tu gryza:) widze, ze
    > nie jest to w mojej mocy:)

    * tez to zauwazylam, wcale nie musialas mnie przekonywac


    wierze, ze jesli tylko
    > zechcesz tu zostac, czym predzej sie odnajdziesz i tego
    > Ci zycze:)
    >
    > pozdrawiam
    > c.
    Droga Cosso, nie wiem, czy zechce tu zostac, bo rezultaty sa takie,ze w tej
    chwili pisze do Ciebie zamiast myc kolejne okno. Jak skoncze, to podgladne jak
    rozwija sie watek "Poczatek" Szczypiorskiego, ktory ktos bezposrednio po
    spektaklu tv mocno poruszony tak pieknie, wzruszajaco rozpoczal...A
    potem,chcialabym jeszcze odpowiedziec pozostalym osobom, a wiesz pewnie jaki
    ten real przed swietami dokuczliwy...Zanim sie wiec od tego fpsy uzaleznie
    powinnam szybciutko dac noge jak zreszta na szaraka przystalo. Ale pewnie bede
    tu wpadac.
    Serdecznie pozdrawiam i radosnych Swiat zycze
  • Gość: ela IP: *.ia.polsl.gliwice.pl 14.04.03, 13:12
    To forum zaspokaja wiele rożnych potrzeb, nomem omen "psychologicznych". Teraz
    przechodzi pewien kryzys bo ktoś tam się zapędził i kogoś tam w związku z tym
    przepędził, albo odwrotnie.

    Jest jednak wypracowany tutaj przez konkretnych ludzi pewien poziom
    intelektualny i szkoda by było ten poziom atakować tylko dla samego ataku.
    Rozumiem, że nie odpowiada Ci czasami forma czy treść niektórych postów i jest
    to oczywiste bo nie powinnaś się ze wszystkim/wszystkimi jedynie zgadzać. Z
    tego co piszesz masz na tyle sprecyzowany światopogląd poprzez własne
    doświadczenia, że śmiało możesz przyłączyć się do tej „tajemniczej i
    zadomowionej już elity”, co dla mnie oznacza, że możesz o wielu sprawach
    dyskutować z pożytkiem i dla czytających jak i dla samej dyskusji.

    Pozdr.
  • emma_b 15.04.03, 12:35
    Gość portalu: ela napisał(a):

    > To forum zaspokaja wiele rożnych potrzeb, nomem omen "psychologicznych".
    * calkowicie sie z Toba zgadzam,tak na fpsy byc powinno...
    Teraz
    > przechodzi pewien kryzys bo ktoś tam się zapędził i kogoś tam w związku z tym
    > przepędził, albo odwrotnie.

    * wlasnie w okolicach tego kryzysu dane mi bylo tu zabladzic. Ale z
    przyjemnoscia zauwazam,ze te watki prokuratorsko-detektywistyczne juz odplywaja
    >
    > Jest jednak wypracowany tutaj przez konkretnych ludzi pewien poziom
    > intelektualny i szkoda by było ten poziom atakować tylko dla samego ataku.

    * zauwazylam ten poziom od pierwszego wejrzenia i nigdy nie przyszloby mi do
    glowy go atakowac. Sporo bywalcow bardzo fajnie i ciekawie pisze. Jako
    czlowiek z ulicy nie od razu jednak zrozumialam, czy to jest raczej salon
    literacki czy poradnia. Okazalo sie, ze i jedno i drugie, a nawet
    trzecie,czwarte itd.
    > Rozumiem, że nie odpowiada Ci czasami forma czy treść niektórych postów i
    jest
    > to oczywiste bo nie powinnaś się ze wszystkim/wszystkimi jedynie zgadzać.
    o * To akurat dotyczy dokladnie wszystkich bywalcow.



    > tego co piszesz masz na tyle sprecyzowany światopogląd poprzez własne
    > doświadczenia, że śmiało możesz przyłączyć się do tej „tajemniczej i
    > zadomowionej już elity”, co dla mnie oznacza, że możesz o wielu sprawach
    > dyskutować z pożytkiem i dla czytających jak i dla samej dyskusji.

    *wielkie dzieki droga Elu, milo mi bylo to przeczytac, ktoz pochlebstw nie
    lubi...
    Wiesz,wiele lat temu byl taki kabaret "Owca" Jerzego Dorowolskiego w
    Warszawie.
    > Pan JD kazdemu kto na jego program przybyl wydal pisemne zaswiadczenie,ze
    jest
    > intelektualista.To by mogla byc jakas podkladka. Ale ja to zaswiadczenie
    zgubilam.
    A w ogole to jestem prosta baba z rowerkiem.
    Serdecznie Cie pozdrawiam i pieknych, zdrowych i radosnych Swiat zycze
  • Gość: Malwina IP: *.d1.club-internet.fr 15.04.03, 12:54
    "A w ogole to jestem prosta baba z rowerkiem."

    nooo, a ja tancerka flamenco
  • Gość: ela IP: *.ia.polsl.gliwice.pl 15.04.03, 14:33
    Mam nadzieję, że długo nie będziesz walczyć ze sobą i dasz się poczytać od
    czasu do czasu. Papiery dobrze mieć w razie czego, ale rower też dobra rzecz.

    Ja również Cię serdecznie pozdrawiam i życzę uroczych i zdrowych świąt.

    Ela
  • emma_b 14.04.03, 17:10
    Witaj raz jeszcze,
    chcialam Cie zapytac na marginesie Twojego ostatniego postu dlaczego
    inteligentni ludzie stosuja tzw.emotikonki, bo dlaczego je stosuja pozostali
    domyslam sie sama.Przeciez czy cos jest serio czy nie powinien sobie kazdy
    odpowiedziec osobiscie.Chcialam Ci takze doniesc na sama siebie:po raz
    pierwszy, a nie da sie wykluczyc ze i ostatni zabralam glos na tym forum w
    innym watku.Po prostu zrobilo mi sie zal spadajacego z tapety watku o
    A.Samsonie kontrowersyjnym ale bardzo inteligentnym czlowieku.Czy przypadkiem
    nie naduzylam Waszej goscinnosci?
    Pozdrawiam
  • Gość: Malwina IP: *.d1.club-internet.fr 14.04.03, 20:07
    pierwsza sobie podaruje bo jest latwa, blyskotliwa i zlosliwa
    dam ci druga , prawdziwa : bo inteligentni ludzie miewaja (a jakze !) emocje
    ktore maja ochote wyrazac.
  • Gość: Komandos57 IP: *.sympatico.ca 14.04.03, 21:25
    Okiem chuja!Co tu widzisz tluku jebniety?
  • cossa 14.04.03, 23:27
    i wydaje mi sie, ze jesli CHCESZ zrozumiec o czym pisza
    bywalcy i nie-bywalcy to widzisz forum w zupelnie w innym
    swietle. nie jestem niczyim adwokatem i nie sadze, ze
    potrzebna jest tu obrona kogokolwiek.
    ocenilas - mialas do tego prawo.

    c.
  • sdfsfdsf 15.04.03, 10:29
    nie bardzo lapie o co ci chodzi - chcialas pewnie komus za wszelka cene dokopac, tego twojego podzialu na szarakow i elite tez nie rozumiem - czy kryterium przynaleznosci do elity byl dla ciebie czas przebywania na forum? czy to ze niektorzy sie z tego forum znaja? bez sensu, jezeli chcesz miec forum na ktorym wypowiada sie grupa ludzi ktorych ty uwazasz za wartosciowych to zaloz sobie swoje prywatne - proste wyjscie, nikt ci przeciez nie kaze czytac wypowiedzi ktore ci sie nie podobaja, mozesz je po prostu zignorowac, tutaj wypowiada sie kazdy kto ma na to ochote, jezeli czujesz sie w jakis sposob gorsza od innych to jest twoj problem a nie nasz szaraku
    --
    legant prius et postea despiciant
  • emma_b 15.04.03, 10:56
    sdfsfdsf napisał:

    > nie bardzo lapie o co ci chodzi
    >
    Istotnie nie bardzo lapiesz
    Zapewniam Cie, ze nikomu dokopac nie chcialam i na tym poprzestane.Jestes zbyt
    agresywny,zeby wdawac sie z Toba w polemike.
    Zamiast tego umyje teraz najwieksze okno, a jak skoncze to odpisze tym milym
    Paniom,ktorym jeszcze nie odpisalam.
    Pozdr. i Wesolych Swiat zycze

    Przy okazji:Sz.P.Komandosowi,ktory zaszczycil mnie dwoma postami juz teraz
    serdeczne zyczenia swiateczne sle, bo potem moglabym o nim zapomniec,a tego bym
    sobie nie wybaczyla.
  • sdfsfdsf 15.04.03, 11:11
    dziekuje i nawzajem - wspanialych swiat Wielkiej Nocy
    --
    legant prius et postea despiciant
  • emma_b 15.04.03, 14:38
    Konwalio droga,
    jesli zagladasz jeszcze do tego watku odezwij sie do mnie na priva, bo chcialam
    do Ciebie napisac.Jesli nie uda Ci sie napisac przed swietami, a tu zagladniesz
    to zostawiam Ci najserdeczniejsze zyczenia zdrowych,pelnych radosci i slonca
    Swiat Wielkanocnych.
    Pozdrawiam i wiem,ze Ty wiesz,ze last not least...tak wyszlo i tyle.
  • ta_ 15.04.03, 23:24
    Że też jad ze słodyczą może się tak ślicznie połączyć w sos słodko-kwaśny!
    Emmo, będziesz przyprawą tego beznadziejnego forum ( uwaga emotikon ) :))))))
    Proszę, zostań.

    Ta_
  • emma_b 16.04.03, 11:15
    Ach jak milo i wesolo sie zrobilo...istny happy end wraz z Wielka Sroda nastal!
    Gdybyz jeszcze ten real tak nie skrzeczal!!!
    Ta_- wielkie dzieki za zaproszenie.Chcialam drobna zlosliwosc dorzucic, ale
    chyba juz nie pora, odpuszczam.
    Co sie jednak stanie, jak ja sie od tego forum uzaleznie, nocami niczym wilk do
    ksiezyca wyc tu zaczne, a Malwina flamenco lub dobra ksiazka zajmowac sie
    bedzie? Czy ktos tu jeszcze dyzuruje nocami?

    Prokurator fnoll szczesliwie dla wszystkich zawiesil dzialalnosc.Moze mazurki
    swym swietnym piorem zdobi?

    Zycze Ci Ta_, a przy okazji wszystkim bywalcom tego forum radosnych Swiat!
    Serdecznie pozdrawiam
  • Gość: Malwina IP: *.abo.wanadoo.fr 16.04.03, 13:11
    jedno mnie dobijaaaa : ta obsesja zyczen swiatecznych !
    Litosci -juzem zawalona wesolym jajkiem , szynka mi bokiem wychodzi a babka
    zalapala zakalca na mur....
  • emma_b 16.04.03, 17:27
    To pochodz po promenade des anglais w rytmie flamenco, na pewno dobrze Ci to
    zrobi.A baba hyc na rowerek i do lasu k. gdzie tylko ptaszki klikaja.
  • Gość: woloszanski IP: 193.246.250.* 15.04.03, 23:31
    Emmo_b, czas ujawnic prawdziwego nicka!
  • ta_ 16.04.03, 00:03
    Gość portalu: woloszanski napisał(a):

    > Emmo_b, czas ujawnic prawdziwego nicka!

    Bingo!
    Ta_
  • Gość: joanna_1 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.04.03, 00:21
    "jeden z dziesięciu" ?
  • konwaliaa 16.04.03, 17:24
    Gość portalu: woloszanski napisał(a):

    > Emmo_b, czas ujawnic prawdziwego nicka!

    * Dzizas - a UOF dalej jednak dziala !!!(?)

    * Emmo :-)
    Dziekuje za pamiec i zyczenia :-) ktore serdecznie odwzajemniam :-)

    * co do mej tutaj bytnosci
    i owszem jestem
    zerkam tylko jednak
    bo ciagle gdzies smigam
    czasu jakos brak
    a i z wena chyba dosc krucho ostatnio
    ale moze i mnie znowu wciagnie wir forumowy ;-)
    choc teraz cudna wiosna za oknem !
    wiec raczej twarz ku sloncu chce sie wystawic
    swiergotu ptaszat posluchac
    ech, faaaaajno !!! :-)

    pozdrawiam @LL cieplo :-)

    konwalia

    p.s. Emmo - napisze, ale bardziej prawdopodobne, ze dopiero po Sw.
    pa

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.