• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Demencja starcza

  • 20.01.08, 23:03
    Mam w rodzinie 90-letniego staruszka, cierpiącego na demencję starcza,
    niestety połączoną z agresją.Żona tego chorego nie radzi sobie z jego
    zachowaniem.Zwłaszcza trudne do zniesienia są dla niej nieprzespane noce, gdyż
    chory nie rozróżnia już czy jest dzień, czy noc.Do tego stale pakuje wszystko,
    wyciąga na korytarz, rozrzuca dookoła, szukając stale czegoś.Reaguje
    agresywnie, nie pozwala wręcz wyjść z domu, krzyczy, rzuca przedmiotami
    itp.itd.Dzieci to małżeństwo nie ma, do tego mają bardzo niskie emerytury.Czy
    ktoś wie do kogo żona chorego może się zwrócić o pomoc.Opiekunka na koszt NFOZ
    nie wchodzi w grę, bo to też kosztuje.
    Edytor zaawansowany
    • 20.01.08, 23:07
      OPS, MOPS?
    • 20.01.08, 23:08
      do psychiatry,po leki
    • 21.01.08, 09:32
      To normalne w demencji. Kiedy jest agresywny wtedy sie boi. On sie
      pakuje bo nie wie gdzie jest, mysli ze nie jest w swoim domu, ze
      moga go wyrzucic.
      Najlepiej zmienic Mu myslenie, najlepiej o czyms z przeszlosci co
      pamieta i przynosi Mu radosc. Wtedy przestanie byc trudny bo
      przestanie sie bac.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • 21.01.08, 09:44
        Bal sie czegos zawsze i to ukrywal, teraz czuje sie bezbronny i
        otwarty i usiluje sie chowac i bronic. Mozna tlumic lekami ale
        bedzie ciezko ustawic. To moze zrobic bardzo dobry psychiatryk i tez
        nie na wiecznosc. Nie wierze, ze zona bedzie go teraz ochraniac i
        przytulac do serca, ale zasugerowac mozna. Slady naszych traum
        odzywaja sie dziesiatki lat po zadarzeniach i uniemozliwiaja
        skojarzenia. Powodzenia w pomocy.
        koniecmilczenia.pl/art/2ambun.html
    • 21.01.08, 20:02
      z całodobowa opieką

      jasne ze kosztuje

      dlaczego ciężka praca na cały etat ma byc za darmo
      ale ma chyba jakąś emeryturę ?

    • 25.01.08, 15:43
      Wszystkim dziękuję za opinie, a szczególnie osobom, które wyraziły opinie
      merytoryczne. Przekażę żonie chorego.
      • 26.01.08, 14:55
        Trzeba iść do lekarza po leki wyciszające. Na tym etapie to już mogą
        być psychotropy. Dzięki tym lekom staruszek będzie przynajmniej
        przesypiał noce.Umieszczenie wdomu opieki nie jest łatwe, bo
        prywatne kosztują drogo, a na państwowe długo się czeka. Poza tym
        staruszek nie będzie się kwalifikował do zwykłego domu starców tylko
        do domu z chorobami nerowowymi.
        • 26.01.08, 20:35
          kol.3 napisała:

          > Trzeba iść do lekarza po leki wyciszające. Na tym etapie to już mogą być psychotropy.
          >
          U osoby w tak podeszłym wieku nie wolno ich stosować z uwagi na niebezpieczeństwo zaburzeń oddechowych, krążeniowych, przemiany materii, dróg moczowych itd
          W domach opieki ich podawanie (promazyny najczęściej) jest zabronione.
          >
          > Dzięki tym lekom staruszek będzie przynajmniej
          > przesypiał noce.Umieszczenie wdomu opieki nie jest łatwe, bo
          > prywatne kosztują drogo, a na państwowe długo się czeka. Poza tym
          > staruszek nie będzie się kwalifikował do zwykłego domu starców tylko do domu z chorobami nerowowymi.
          >
          Jeśli to nie alzheimer lub najcięższa forma starczej demencji (psychoza) to wręcz nie powinien być umieszczony na specjalnym oddziale psychiatryczno geriatrycznym, (których n.b. nadal bardzo niewiele) z uwagi na to, że niespokojne zachowanie innych pacjentów wpływałoby na niego bardzo niekorzystnie.
          Pobyt na zwykłym oddziale, gdzie będzie miał stały rytm dnia, dość urozmaicone zajęcia socjalne, wizyty rodziny i wolontariuszy, sprawi że stany lękowe zminimalizują się.

          Jest coraz więcej domów opieki. Również domy organizacji pozarządowych przyjmują pewną liczbę podopiecznych MOPSu.
    • 26.01.08, 16:16
      Dom Opieki MOPS, oddział leczniczo opiekuńczy.
      Żona starszego pana, sama zapewne też wiekowa i schorowana
      potrzebuje pomocy, ochrony i w tej sprawie powinna poprosić lekarza
      pierwszego kontaktu i pielęgniarkę środowiskową o pomoc/poparcie w
      rozmowach z MOPS-em, wtedy pacjent zostaje umieszczony z listy
      interwencyjnej.
      Pobyt takiego pacjenta w domu opieki "kosztuje" 80% jego emerytury,
      niezależnie od tego jaka ona jest.

      Oj nie udała się Panu Bogu starość ... :(
      W tym wieku zmiany miażdżycowe są już tak zaawansowane, że raczej
      nie podaje się już psychotropów.
      • 26.01.08, 20:00
        Jakiś czas temu opiekowalam się osobą z demencją starczą o podobnych
        objawach, osoba rzeczywiście była trochę młodsza. Psychotropy
        podawano.
    • 01.02.08, 11:32
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.