Dodaj do ulubionych

zdarzenie calkowicie wymyslone

15.09.03, 14:30
pytanie do kobietek w zwiazku, wyobrazcie sobie ze siedzicie w biurze, kraza
muchy, cichy szum klimatyzacji, pusto, imieniny na czwartym, nie jestescie
zaproszone, i nagle wchodzi wasz wymarzony pod prysznicem, wysniony samiec,
niesamowite feromony, cialo, wymiary, wasz fizyczny ideal, od slowa do slowa
wychodzi propozycja numerka na biurku, co robicie? zalozmy ze nikt sie tego
nie dowie, facet ma przy sobie aktualne badania i nigdy juz sie nie spotkacie
(wyjezdza do rodziny na wyspe maka-maka)
--
ain't no sunshine when she's gone
Edytor zaawansowany
  • alfika 15.09.03, 14:36
    Zacytuję pewne poruszające zjawisko na tymże forum: Yessoooooo!...
    Co ty robisz, że twoja wyobraźnia osiąga wszelkie szczyty, drogi sdfie???
    --
    Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
  • Gość: magi IP: *.unregistered.media-com.com.pl 15.09.03, 14:50
    A ja się rozmarzyłam...
  • tea_time 15.09.03, 15:45

    A ja mysle, ze Sdf ma zle dni i zastanawiam sie, jakby mu tu pomoc;)
    Tea
  • biedronka14 15.09.03, 16:41
    ...nic specjalnego, przepuszczam okazje bo naprawde malo w tym prawdziwej erotyki- facet moze wygladac jak maly bog, ale te banalne papiery, klimaty biurowe....za to za malo czerwonego wina, moze swiec, erotycznych aniuansow....seks a erotyka to niestety dwie rozne sprawy.
  • qw5 15.09.03, 16:35
    Mówię mu, że agencja towarzyska jest w bloku obok.
  • cossa 15.09.03, 17:05
    bylaby walka
    i nie wiem jak by sie skonczyla ;)

    pewnie ucieklabym tylnym wyjsciem ;)

    pozdrawiam
    cossa
  • cossa 15.09.03, 17:05
    bylaby walka (wewnetrzna ofkors)
    i nie wiem jak by sie skonczyla ;)

    pewnie ucieklabym tylnym wyjsciem ;)

    pozdrawiam
    cossa
  • r.richelieu 15.09.03, 17:14
    sdfsfdsf napisał:

    > pytanie do kobietek w zwiazku, wyobrazcie sobie ze siedzicie w biurze, kraza
    > muchy, cichy szum klimatyzacji, pusto, imieniny na czwartym, nie jestescie
    > zaproszone, i nagle wchodzi wasz wymarzony pod prysznicem, wysniony samiec,
    > niesamowite feromony, cialo, wymiary, wasz fizyczny ideal, od slowa do slowa
    > wychodzi propozycja numerka na biurku, co robicie? zalozmy ze nikt sie tego
    > nie dowie, facet ma przy sobie aktualne badania i nigdy juz sie nie
    spotkacie
    > (wyjezdza do rodziny na wyspe maka-maka)


    kiedy byłabym w udanym związku to najprawdopodobniej nawet Adonis nie ruszyłby
    żadnej mojej struny, bo mój luby parę godzin wcześniej zadbałby o to abym
    przynajmniej na kilkanaście godzin miała dość

    a kiedy byłabym w związku nie całkiem, na skraju końca, zresztą co to za
    ziązek, może tylko dla pieniędzy, dla dzieci dla mieszknai czy innych
    profitów, wtedy nie czułabym żadnych moralnych skrupułów przed wykorzystaniem
    klimatyzacji i imienin gdzieśtam i biurka

    koniec
  • procesor 15.09.03, 21:54
    Esdeef napisał:
    pytanie do kobietek w zwiazku, wyobrazcie sobie ze siedzicie w biurze, kraza
    muchy, cichy szum klimatyzacji, pusto, imieniny na czwartym, nie jestescie
    zaproszone, i nagle wchodzi wasz wymarzony pod prysznicem, wysniony samiec,
    niesamowite feromony, cialo, wymiary, wasz fizyczny ideal(...).

    No kochany, jakby mnie mój mąz odwiedził w biurze czemu Nie?? :))))
    Boc to przeciez ten wymarzony pod prysznicem, wysniony samiec, feromony i w
    ogóle ideał!! ;)
    Pomijając okoliczności to może nawet już mnie odwiedził?? ;)

    A tak poważnie - kobieta szczęśliwa i spełniona w zwiazku raczej nie rzuci sie
    na najbardziej nawet meskiego samca mimo sprzyjajacdyh okoliczności. I myślę że
    są faceci co tez sie opra takiej pokusie - może i nikt się nie dowie. Ale jest
    jedna osoba która bedzie wiedzieć. ONA/ON sam. Szacunek dla siebie warto miec.
    --
    --------
    procesor_ka
  • joanna_1 15.09.03, 22:44
    nie ma cielesności bez duchowości
  • cossa 15.09.03, 22:46
    joanno - zawsze?
    nigdy nie przyszlo Ci na mysl,
    by po prostu raz bzyknac sie bez duchowowsci? ;)

    pozdrawiam
    cossa

    joanna_1 napisała:

    > nie ma cielesności bez duchowości
  • joanna_1 15.09.03, 22:57
    Nie, nie wyobrażam siebie w tej roli, bo dla mnie to odegranie pewnej sztuki.
    Cos co się wystawia, a serce wyje, niewyuczone. Akurat w tej kwestii- seksu
    pozamałżeńskiego, przypadkowego, mam bardzo radykalne zdanie i z tego co widzę
    to wśrod znajomych jestem postrzegana za chodzący katechizm :-)
    Tu juz nawet nie chodzi o bilans zysków i strat, nie mozna generowac pokus.
    Nawet szybki numerek z partnerem zyciowym jest na bazie bezpieczeństwa
    emocjonalnego i to jest fajne.
  • cossa 15.09.03, 23:02
    ach.. a ja myslalam, ze rozmawiamy generalnie
    a Ty o zwiazku - przepraszam ;)

    myslalam, ze w ogole
    gdy nie ma partnera
    ze seks jesli juz to tylko z duchowoscia ;)

    pozdrawiam chodzacy katechizm ;)
    milo jest slyszec, ze sa jeszcze ludzie z zasadami ;)

    pozdrawiam
    cossa

    joanna_1 napisała:

    > Nie, nie wyobrażam siebie w tej roli, bo dla mnie to
    odegranie pewnej sztuki.
    > Cos co się wystawia, a serce wyje, niewyuczone. Akurat
    w tej kwestii- seksu
    > pozamałżeńskiego, przypadkowego, mam bardzo radykalne
    zdanie i z tego co widzę
    > to wśrod znajomych jestem postrzegana za chodzący
    katechizm :-)
    > Tu juz nawet nie chodzi o bilans zysków i strat, nie
    mozna generowac pokus.
    > Nawet szybki numerek z partnerem zyciowym jest na bazie
    bezpieczeństwa
    > emocjonalnego i to jest fajne.
  • sdfsfdsf 15.09.03, 23:11
    jezus, maria, jozef, jan, czy onanizujecie sie wylacznie z mysla o partnerze? w
    polaczeniu z duchowoscia? (o ile to robicie)
    --
    ain't no sunshine when she's gone
  • cossa 15.09.03, 23:15
    wyjatki potwierdzaja reguly
    powiem jedynie za siebie
    albo nie powiem
    bo to nie erotica ;)
    (alez pruder siesypie ;)

    ale sa tez takie
    zupelnie normalne
    ktore umieja na jakis czas wylaczyc duchowosc
    wszystko zalezy ;)

    kobieta zmienna jest ;)

    pozdrawiam
    cossa

    pees. do skrzynki zagladal?:)

    sdfsfdsf napisał:

    > jezus, maria, jozef, jan, czy onanizujecie sie
    wylacznie z mysla o partnerze? w
    >
    > polaczeniu z duchowoscia? (o ile to robicie)
  • joanna_1 15.09.03, 23:18
    no panic
    mamuty już dawno wyginęły
    rzadkie gatunki w rezerwatach- zagrożenia ne stwierdzono ;-)
  • joanna_1 15.09.03, 23:12
    he he, ta zasadniczość, to pewnie z lenistwa :-)
    kolosalnie ułatwia zycie, nie trzeba kombinować :-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka