Dodaj do ulubionych

jaką pomoc oferuje psycholog?

20.08.08, 20:56
mam takie dziwne może trochę dla Was pytanie. Nie jestem częstym
gościem tego forum, chyba jestem tu pierwszy raz, ale sądzę, że to
jest najlepszy adres. Czy ktoś może mi wyjaśnić, jaki jest sens
terapii psychologicznej? Pytam poważnie, choć wiem, że to brzmi jak
kpiny.
Pewnego dnia doszłam do wniosku, że mam problem ze sobą.
Postanowiłam zgłosić się do psychologa. I jak wygląda taka terapia?
Pani mnie słucha. Tylko słucha. Czasem powtarza jakieś moje słowa,
np. aha, a więc pani myśli tak i tak.
Na początku myślałam, że źle trafiłam, może to akurat psycholog nie
dla mnie. Ale moja przyjaciółka, która sama jest psychologiem,
wyjaśniła mi, że to normalne, że tak wygląda normalna terapia. Że
psycholog ma tylko słuchać: nie może radzić, komentować, sugerować
nic itd.
To ja naprawdę nie widzę sensu. Wysłuchać to mnie mogą bliscy,
przyjaciele itd! A gdzie znajdę konkretne rozwiązania problemów,
które mam? Jakąś pomoc? Bo dla mnie wysłuchanie, samo wysłuchanie,
to nie jest żadna pomoc! Naprawdę to wszystko, co może zaoferować
psychologia?!
Obserwuj wątek
    • malawinka Re: jaką pomoc oferuje psycholog? 20.08.08, 21:38
      jak miło przeczytać tu takie pytanie,wsród bredni o porzuconych
      i wzgardzonych jadowitych kobietach,ktore prostytuują się ponieważ
      matka ich nie kochała,a nie dlatego,że lubią,hi,hi.
      Tzw.mhmm-terapia to szarlataneria,czyli tzw.uprzejme słuchanie i
      towarzyszenie,czyli nicnieróbstwo,do ktorego nie trzeba mieć żad-
      nych kwalifikacji.Są rownież psychologowie,ktorzy coś potrafią.
    • agnieszka_niemirska malawinka, rękami i nogami mogę się podpisać pod 20.08.08, 23:04
      ... tym, co napisałaś! Dokładnie takie mam odczucia, że tym się
      zajmuje psycholog!
      I teraz mam pytanie: do kogo mam się w takim razie zwrócić, jeśli
      mam problem?
      Ja nie chcę być wysłuchana, bo jak już pisałam, mam bliskie osoby,
      które mogą mnie wysłuchać i robią to często! Nie umiem sama wymyśleć
      rozwiązania, jakbym umiała, to bym wymyśliła. Chcę, żeby ktoś mi
      pomógł! POMóGł, a nie reagował jak robot na moje wypowiedzi,
      sztucznie się uśmiechał i milczał pół godziny od czasu do czasu
      zadając pytania w rodzaju: aha, więc to było tak... to bardzo
      ciekawe...
      Nie, to nie jest ciekawe! Ja to wszystko wiem sama daaawno temu!
      • malawinka Re: malawinka, rękami i nogami mogę się podpisać 20.08.08, 23:42
        mozna pójść do psychologa i zadać mu pytania i zażyczyć sobie
        odpowiedzi,zakreślić zakres odpowiedzi,typu -nie ma odpowiedzi
        nie wiem,hi,hi,albo-sam pan do tego dojdzie,albo-to wymaga czasu,hi
        hi. Wiesz,tu są tabuny adeptow czegoś,którzy powielają jakąś kary-
        katurę swoich wyobrażeń o tym,jak powinna wyglądać terapia,hi,hi.
        A przecież istnieje też poradnictwo,hi,hi.

      • konto_online Re: malawinka, rękami i nogami mogę się podpisać 20.08.08, 23:51
        cały dowcip polega na tym, że NIE MA rozwiązania, które można komuś powiedzieć
        gdyby było, ktoś by je dawno opublikował

        są tylko różne techniki radzenia sobie ze stresem, rozwiązywania konfliktów itp
        zamiast płacić w gabinecie, zajrzyj do księgarni
        tylko nie sięgaj po amerykańskie poradniki :)
      • ca-ti Re: malawinka, rękami i nogami mogę się podpisać 21.08.08, 12:39
        agnieszka_niemirska napisała:


        > mam problem?
        > Ja nie chcę być wysłuchana, bo jak już pisałam, mam bliskie osoby,
        > które mogą mnie wysłuchać i robią to często!




        Rozmowa z bliską osobą to jednak coś innego. Bliska osoba ma do
        Ciebie i Twoich spraw jakiś stosunek emocjonalny, psycholog
        (terapeuta), nie ma. A jeśli pojawia się u niego coś takiego ( tzw.
        przeciwprzeniesienie), to powinien natychmiast udać się na
        superwizję.
        Terapeuta nie może być z Tobą spokrewniony, nie może być Twoim
        kolegą, znajomym. Zasadą jest, iż dystans jaki ma do Ciebie, pozwala
        mu wziąć w nawias własne poglądy i uczucia i zająć się Tobą.
        I to jest ta różnica.



        Nie umiem sama wymyśleć
        > rozwiązania, jakbym umiała, to bym wymyśliła.


        Wymyślanie rozwiązania to nie jest to o co chodzi w terapii. Terapia
        jest procesem, w którym przeżywasz rożne stany emocjonalne, które z
        kolei prowadzą ( mogą prowadzić) do uświadomienia problemu.
        Uświadomienie wypływające z głębokiego przeżycia, tzw. wgląd to
        zupełnie coś innego niż intelektualne zgłębienie tematu.
        Można wiedzieć wszystko na jakiś temat i nic z tego nie stosować u
        siebie, w swoim życiu.


        Chcę, żeby ktoś mi
        > pomógł! POMóGł, a nie reagował jak robot na moje wypowiedzi,
        > sztucznie się uśmiechał i milczał pół godziny od czasu do czasu
        > zadając pytania w rodzaju: aha, więc to było tak... to bardzo
        > ciekawe...


        Jeżeli czujesz, że Twój terapeuta jest sztuczny, zmień go. Czasem
        trzeba szukać długo, aż trafi się na kogoś kto nam odpowiada.


        Są różne podejścia terapeutyczne, różne szkoły, różne metody. Są
        terapie grupowe i indywidualne.

        Terapia jest droga (to relaywne pojęcie, ale niech tam). Ale na
        szczęście nie jest obowiązkowa. Można korzystać, można też nie
        korzystać...

    • lost_and_found Re: jaką pomoc oferuje psycholog? 21.08.08, 01:42
      dla mnie glowna zaleta psychologa jest wlasnie to ze nie zarzuca cie radami, nie
      krzywi sie ani nie usmiecha aprobujaco na twoje slowa.
      zadaje pytania, o ktorych sadzi, ze pomoga ci dotrzec glebiej w siebie, do
      zrodel twoich problemow. nie musisz tez przed nim grac zadnej szczegolnej roli.
      placisz i za to otrzymujesz uwage czlowieka, ktory w zalozeniu ma posiadac duza
      wiedze o zyciu, naturze ludzkiej itp.
      jesli uwazasz ze twoi bliscy stanowia wystarczajace oparcie dla ciebie,
      dysponuja wystarczajaca wiedza oraz emaptia i tolerancja, psycholog raczej nie
      bedzie potrzebny.
      a jesli oczekujesz konkretnych wytycznych nt swojego postepowania, to raczej
      jakis wodz ( ' duchowy ' ) bylby na miejscu...
      • konto_online Re: jaką pomoc oferuje psycholog? 21.08.08, 02:46

        > placisz i za to otrzymujesz uwage czlowieka, ktory w zalozeniu ma posiadac duza
        > wiedze o zyciu, naturze ludzkiej itp.

        a na jakiej podstawie to założenie?
        poczytał na studiach literaturę, wyuczył sie jednej techniki, stosuje ją wobec
        klientów i tyle
        wiejski proboszcz więcej wie o życiu niż on
    • lofbergs.lila Re: jaką pomoc oferuje psycholog? 21.08.08, 08:44
      prawda w duzej mierze
      no coz, psychologowie wyczuli i zalegli sie w pewnej niszy
      korzystajac z faktu ogromnej alienacji jako choroby wspolczesnosci

      wyobcowanie...
      trzeba placic aby moc sie wyplakac
      zaleca Ci terapie co najmniej roczna
      i z pewnoscia dojdziesz w koncu do siebie o ile Twoj stan nie byl
      powazny
      wyczyscisz jednak kieszen

      terapia to knot/ moda
      w Polsce ostatnio plynie na fali snobizmu
      takiego watlego, przez male 's'


      zamiast uczyc sie od np W Allena, ktory ironizuje na temat 'terapii'
      i przeintelektualizowania juz od wielu lat ;D
      Polacy zachlystuja sie platnymi sluchaczami


      znacznie lepiej rzeczywiscie korzystac z poradnictwa
      lub udac sie do psychiatry

      a na co dzien rozluznic posladki ;)
      byc szczerym w kontaktach z innymi
      dbac o siebie, bliskich, przyjaciol
    • arogantka Re: jaką pomoc oferuje psycholog? 21.08.08, 12:31
      Na początek należałoby rozróżnić psychologa od psychoterapeuty.
      Tylko ten drugi ma prawo prowadzić terapię z tego co wiem. A jej
      sens polega na lepszym zrozumieniu siebie – swoich motywów, potrzeb
      pragnień. Terapeuta nie ma prawa dawać Ci porad czy wytycznych.
      Osobą decyzyjną jesteś Ty i to Ty bierzesz odpowiedzialność za nie
      (decyzje). On może Ci jedynie pomóc w odnalezieniu odpowiedzi. A
      stąd już tylko krok do podjęcia PRZEZ CIEBIE najlepszych decyzji czy
      znalezienia najbardziej optymalnych rozwiązań. W formie opisanej
      przez Ciebie terapia faktycznie nie ma sensu – skoro nie są stawiane
      żadne pytania, hipotezy, teorie, skoro nie można liczyć nawet na
      jakąkolwiek aktywność psycholożki, próbę zgłębienia Twoich problemów
      to wizyty są tam chyba bezcelowe.
      • ych Re: jaką pomoc oferuje psycholog? 21.08.08, 16:00
        > Na początek należałoby rozróżnić psychologa od psychoterapeuty.
        > Tylko ten drugi ma prawo prowadzić terapię z tego co wiem.

        Niestety dużo osób całkowicie miesza te pojęcia. Zwłaszcza na forach, nawet w wypowiedziach samych pacjentów można zauważyć kompletne pomieszanie, brak rozróżniania. Psychologa utożsamiają z psychoterapeutą, psychologów i terapeutów bez wykształcenia medycznego nazywają lekarzem, terapeutę uzależnień, terapeutę zajęciowego albo stażystę - psychoterapeutą, psychiatrę bez przygotowania psychoterapeutycznego - terapeutą. Stąd też brak wiedzy, jakie można mieć oczekiwania wobec przedstawiciela każdego z tych zawodów. Bardzo często psychoterapeuta jest jednocześnie psychologiem, coraz częściej lekarz psychiatra ma uprawnienia do prowadzenia terapii, ale na litość boską, to nie jest tożsame. Najbardziej zaskakuje mnie brak umiejętności takiego rozróżniania w przypadku osób, które mają za sobą wiele lat chodzenia po poradniach, lata terapii indywidualnych, terapie grupowe, kilka hospitalizacji za sobą, stosy kartek z wypełnionycmi testami psychologicznymi.
        Net to śmieciowisko informacji, ale nawet w internecie można znaleźć dużo podstawowych wiadomości nt. psychoterapii, jej rodzajów i osób uprawnionych do jej wykonywania.
        Czasami czytam, że jakaś panienka chodzi "na terapię do psychologa, bo na psychoterapeutę mnie nie stać" i zastanawiam się wtedy, czy ten jej psycholog bez uprawnień terapeutycznych postępuje nieetycznie bawiąc się w terapię, czy też panienka nie ma zielonego pojęcia, jak wygląda terapia i nazywa tak serię spotkań tylko konsultacyjnych albo poradnicznych.
    • ych Re: jaką pomoc oferuje psycholog? 21.08.08, 13:05
      > Na początku myślałam, że źle trafiłam, może to akurat psycholog nie dla mnie. Ale moja przyjaciółka, która sama jest psychologiem,
      > wyjaśniła mi, że to normalne, że tak wygląda normalna terapia. Że
      > psycholog ma tylko słuchać: nie może radzić, komentować, sugerować
      > nic itd.

      No to może niech Twoja przyjaciółka psycholog troszeczkę jeszcze się poduczy, bo nawet w uważanej za najmniej aktywną i najmniej dyrektywną psychoterapii psychoanalitycznej terapeuta/analityk stosuje takie narzędzia jak: konfrontacje, klaryfikacje i najważniejsze: interpretacje. Często na początku ta aktywność z pewnych uzasadnionych powodów jest rzeczywiście bardzo bardzo mała, ale z pewnością nie jest tak, jak mówi przyjaciółka-psycholog, że terapeuta tylko słucha i nie komentuje. Czasem mam wrażenie, że sami psychologowie swoim niedouczeniem więcej robią złego PR-u psychoterapii niż niezadowoleni pacjenci, którzy nie mają obowiązku posiadać wiedzy z dziedziny psychoterapii. Poza tym sa różne szkoły psychoterapii, również takie, gdzie terapeuta jest bardziej aktywny, jest dyrektywny (większości ludzi to bardziej odpowiada, bo lubią, jak ktoś za nich myśli, pomijając jednak moje preferencje musze przyznać, że to też uznane nurty terapeutyczne, do wyboru do koloru, człowiek od tego ma wolną wolę, żeby wybierał to, co mu odpowiada). Tylko w tym, że terapeuta nie powinien radzić i sugerować ma przyjaciólka rację.
      Ja to widzę tak: albo Twoja terapeutka realizuje początkowy etap terapii psychoanalitycznej, albo co mi się wydaje bardziej prawdopodobne, zwłaszcza po tym fragmencie:

      > Pani mnie słucha. Tylko słucha. Czasem powtarza jakieś moje słowa,
      > np. aha, a więc pani myśli tak i tak.

      pracuje w nurcie rogeriańskim (gdzie często terapeuta właśnie jak jakieś marne echo powtarza słowa klienta), czego ja osobiście za poważną pracę terapeutyczną nie uważam, ale to tylko moje zdanie.

      Może po prostu zapytaj się terapeutki, w jakim nurcie pracuje (to zadziwiające, jak często ludzie boją się pytać terapeutów o podstawowe sprawy...). Potem sobie poczytaj jakies fachowe informacje na temat danej szkoły i jeśli dojdziesz do wniosku, że jednak chcesz rad to znajdź sobie poradnictwo psychologiczne a nie psychoterapeuty, który nie jest od porad.
    • mulka3 Re: jaką pomoc oferuje psycholog? 21.08.08, 13:05
      Tak jak zmieniamy lekarza czy polozną,tak tez naleszy poszukac
      terapeute ,przy ktorym poczujesz sie dobrze tz. bezpiecznie i
      zrozumiana. To ze kazdy terapeuta bedzie w wiekszosci tylko
      słuchał,jest pewnie powodowane koniecznościa wgladu w Twoje zycie.
      Zadawanie pytan ,perafrazowanie jest proba zwrócania uwagi na jakis
      aspekt sprawy ,który wydaje sie terapeucie dośc istotny abys sie
      przy nim zatrzymała.Takie podejscie jest o tyle logiczne,ze
      zgłaszając jakis problem Ty skupiasz sie tylko na nim ,nie wiedziac
      jego zródeł a czasem prawdziwego problemu .Niektórzy mowia,ze
      idziesz do terapeuty z jednym problemem a pozniej dostrzegasz ich
      jescze kilka. Terapeuta,nie ma recepty na Twoja bolaczki,bo tak
      naprawde to tylko Ty wiesz co jest dla Ciebie dobre, on ma jedynie
      towarzyszec Ci w analizowaniu tego problemy i delikatnym
      (obiektywnym ,pozbawionym emocjonalnego zaangazowania)zwracaniu
      uwagi na rzeczy istotne w twoim opowiadaniu i przezywaniu. Z
      przyjaciólm jest ten problem ze oni nas kochaja i pomimo najlepszych
      checi nie pozostana do końca obiektywni.
    • lifeisaparadox Re: jaką pomoc oferuje psycholog? 21.08.08, 16:08
      To jest taki nieinwazyjny sposob, moim zdaniem. Czasem sie zastanawialem
      dlaczego tak wlasnie to wyglada - klasyczny psycholog slucha i nakierowuje, tak
      jakby nie mogl powiedziec wprost - to i to musisz zmienic. Ale ludzie maja to do
      siebie ze uwazaja ze wszystko robia dobrze, ze psycholog nie ma racji bo ich nie
      zna i nie widzi ich zycia na codzien itd. itp.
      Tak wiec taka metoda jest zdaje sie skuteczna i omija pewne mechanizmy obronne.
    • ryd Re: jaką pomoc oferuje psycholog? 22.08.08, 23:11
      Jeśli możesz to napisz Nam, z czym przyszłaś do psychologa?
      Na jakie pytania szukasz odpowiedzi? Jaki cel postawiłaś na terapii.
      Może w twoim wypadku terapia hmm niem czy dobrze piszę "poznawcza" jest kiepskim
      pomysłem.
    • boniku Re: jaką pomoc oferuje psycholog? 18.10.19, 09:51
      Teraz jest bardzo dużo psychologów i każdy do terapii podchodzi inaczej, na byłam u trzech, ale Pani Wanda Wegener najbardziej mi przypadła do gustu, widziałam, że mnie słucha i bardzo dobrze doradzała, ciesze się, że własnie ją wybrałam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka