Dodaj do ulubionych

Głupi człowiek a mądry człowiek

09.10.03, 11:28
Jaka jest różnica między głupim człowiekiem a mądrym człowiekiem, który
głupio postępuje?

Bo różnica między mądrym a głupkiem jest wyraźna.

Zainspirowana tytułem książki "Mądre kobiety, głupie postępowanie"
pozostawiam to pytanie do rozebrania aż do obnażenia sensu.


--
Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
Edytor zaawansowany
  • Gość: jar IP: 195.136.33.* 09.10.03, 11:30
    > Jaka jest różnica między głupim człowiekiem a mądrym człowiekiem, który
    > głupio postępuje?

    glupi sadzi, ze postepuje madrze, madry wie, ze postepuje glupio..., a cel ten
    sam potrafia osiagnac:)
  • malwinamalwina 09.10.03, 11:31
    to taki ktory ma wszystkie klepki tzn elementy ku temu a dziala jednak
    przeciwko sobie samemu
    --
    Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
    Sokrates
  • malwinamalwina 09.10.03, 11:33
    no, znow skracam : :-(((
    taki ktory ma wszystkie elementy narzedzia i mozliwosci by byc madrym do konca
    i madrze postepowac a jednak dziala przeciw sobie
    (emocje szwankuja)



    > to taki ktory ma wszystkie klepki tzn elementy ku temu a dziala jednak
    > przeciwko sobie samemu


    --
    Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
    Sokrates
  • Gość: liryk IP: 195.136.33.* 09.10.03, 11:33
    jesli mądry czlowiek posteouje glupio notorycznie bedzie postrzegany jakog
    głupek
    natomiast co do tytułu książki to PERDON ale cos dziwny ten tytuł ;) ha ha ha
  • Gość: jar IP: 195.136.33.* 09.10.03, 11:39
    > jesli mądry czlowiek posteouje glupio notorycznie bedzie postrzegany jakog
    > głupek

    jednakze, on sam bedzie uwazal, ze jest madry, jednak wie, ze postepuje glupio,
    tak wiec bedzie sadzil, ze ma swoja racje, wiec nie bedzie glupkiem we wlasnych
    oczak, jednakze faktycznie bedzie glupkiem poniewaz nie dopusci do siebie
    mysli, ze postepuje glupio, uwazajac, ze jest na tyle madry iz wie, ze robi
    glupio.. tak wiec to jest glupek czy nie? ..hmmm..
  • Gość: liryk IP: 195.136.33.* 09.10.03, 11:47
    owszem zgoda ze we wlasnych oczkach bedzie madry ... ale wydawalo mi sie ze
    temat nie dotyczy samooceny ... tak wiec madry czlowik który ciagle postaepuje
    głupio BEDZIE POSTRZEGANY (jak napisalem wyzej) jako głupek i słusznie w moim
    mniemaniu
  • alfika 09.10.03, 11:52
    Nie będziesz postrzegał jako głupka kogoś, kto popełniając ten sam błąd potrafi
    zachować się jak mądry człowiek - przyznać się do błędu, wyjaśnić swoje motywy.
    No chyba że wygodnictwo pozwala ci skreślać ludzi, bo nie liczy się co myślą i
    czym się kierują.
    Ale nie sądzę, by było to zbyt rozsądne podejście, człowiek bywa istotą
    skomplikowaną.


    --
    Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
  • malwinamalwina 09.10.03, 11:54
    no ale dlaczego redukujecie rozmowe do postrzegania jego przez innych ???
    jakas obsesja pt obce oczy na nas patrza !
    jak mnie to wnerwia !
    a wszystkim zycie psuje
    wrrrr



    --
    Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
    Sokrates
  • alfika 09.10.03, 12:00
    Dlatego mówię, że opinie publiczne są guuuuzik warte.

    --
    Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
  • alfika 09.10.03, 11:42
    Jeszcze raz się okazuje, że postrzeganie, jak powszechnie zresztą wiadomo, ma
    się często jak pięść do nosa :)

    Mądry nawet po setnym razie wygłupienia się jest w stanie wyciągnąć wnioski -
    głupi jest wciąż przekonany, że jest wszystko jest ok.
    Ale to dotyczy jednego aspektu (np. wydawania wypłaty w ciągu tygodnia co
    miesiąc).
    Człowiek głupi zawsze popełnia we wszystkim błędy, których nie uznaje za swoje
    błędy - czy tylko jeden taki aspekt wystarczy, żeby uznać, że jest głupi?

    A tytuł jak tytuł, co tu dziwnego?


    --
    Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
  • Gość: liryk IP: 195.136.33.* 09.10.03, 11:53
    no i owszema ma te madry te przewage ze wie ze zle postpuje ... ale robi to po
    raz 100 200 itd. wiec czy taki czlowiek jest madry który robi tyle głupich
    rzeczy?
    tytuł - a taki smieszny nieco jak sie na niego spojrzy z pewna doza humoru
  • alfika 09.10.03, 12:06
    A na ile ustalono - i kto to zrobił - ilość powtórek błędu aby jeszcze mówić o
    mądrym?

    :))))))

    Przecież nawet po setnym razie - jeśli zdaje sobie sprawę, że popełnia błąd -
    to w świadomości (mądrość i głupota to przymioty świadomości? można na użytek
    tej rozmowy chyba tak przyjąć) pozostaje jako błąd i konieczność zrobienia z
    tym czego bądź w celu korekty.
    Błędy nam się zdarza popełniać - komuś nie?

    Nie da się ustalić ilości granicznej.

    Nie ma ilości, po której powiesz: ok, to ja głupi jestem i już.



    --
    Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
  • malwinamalwina 09.10.03, 11:50
    glupi czlowiek nie ma innego wyjscia jak glupio postepowac i nawet tego nie wie
    madry ma dwie mozliwosci i gdy postepuje glupio tzn ze jest niedojrzaly
    emocjonalnie
    bo mozna byc madrym i nie panowac nad emocjami
    bum bum

    --
    Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
    Sokrates
  • alfika 09.10.03, 11:57
    Dlaczego bum bum? :)))

    Znam głupich ludzi, którzy nad emocjami panują.
    Przynajmniej jedną sztukę.
    Nie, więcej :(
    To niebezpieczne - jest traktowany z szacunkiem, więc czuje, że ma całkowite
    poparcie dla swojego podejścia, dla całokształtu - i nie widzi najmniejszej
    potrzeby podleczenia.

    Lepiej z niestabilnymi emocjonalnie, ale mądrymi. I, o dziwo, bezpieczniej.



    --
    Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
  • Gość: liryk IP: 195.136.33.* 09.10.03, 12:01
    chyba jednak madrzy ludzie sa bardziej niebezpiecznbi niz glupcy alfiko
  • alfika 09.10.03, 12:07
    Zależy od najczarniejszych scenariuszy, które umiemy wymyślić.

    Mądry człowiek odróżnia dobro i zło?
    Myślę, że tak.

    --
    Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
  • Gość: liryk IP: 195.136.33.* 09.10.03, 12:18
    pewnie ze odroznia co nie znaczy ze swiadomie tego nie wykorzysta
  • alfika 09.10.03, 12:21
    Czy mądry - nie inteligentny, tylko właśnie mądry - człowiek jest w stanie
    świadomie wybrać zło?

    --
    Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
  • malwinamalwina 09.10.03, 12:26
    mialam to samo napisac :-)
    madrosc zawiera wedle mnie dobre podejscie do ludzi
    czlowiek inteligentny moze wybrac zlo
    madry - nie
    w kazdym razie nie swiadomie
    --
    Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
    Sokrates
  • procesor 09.10.03, 12:16
    Pozostaje jeszcze kwestia tego kto ocenia mądrośc lub głupote w postepowaniu..

    Bo np. osoba która ma możliwość wyboru pracy lepiej płatnej lecz wybiera gorzej
    opłacana - ze wzgledu na to że ta druga da jej większa satysfakcję - moze
    zostac oceniona jako mądra ale postępująca głupio.
    Ale nie każdy będzie oceniał to w ten sposób. Inni ocenia że to mądre
    postepowanie - bo stosuja inne kryteria oceny, nie kierując sie kwestia
    finansowa.

    A swoja droga - czy głupi nie może postepowac mądrze? Może. :)



    --
    --------
    procesor_ka
  • malwinamalwina 09.10.03, 12:19
    glupi moze jedynie postepowac (rzadko) rozsadnie


    > A swoja droga - czy głupi nie może postepowac mądrze? Może. :)
    >
    >
    >


    --
    Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
    Sokrates
  • alfika 09.10.03, 12:39
    Ja w dalszym ciągu upieram się przy tym, że nie społeczeństwo jest od wydawania
    ocen każdemu z osobna i takie opinie są po prostu zwykle krzywdzące.
    Zresztą zależy od sprawy.
    A głupi - i owszem, może postępować zgodnie z tym, co rozsądek podpowiada -
    może i można to nawet nazwać "mądrym", ale - on tego nie czuje, więc nie wiem,
    na ile daje się ustanowić na stałe taką "mądrość" :)))


    --
    Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
  • psotusia 09.10.03, 13:29
    procesor napisała:

    > A swoja droga - czy głupi nie może postepowac mądrze? Może. :)

    Głupi ma zawsze szczęście.



    --
    "Każde zdarzenie niesie ze sobą wolny wybór interpretacji"
  • Gość: lagatta IP: *.gorzow.mm.pl 09.10.03, 12:34
    Madry swiadomie niemadrych wyborow dokonuje .
  • alfika 09.10.03, 12:41
    A nie "nieświadomych"?

    Mądry raczej nie zdecyduje świadomie źle - może się pomylić, może w dzikim
    szale lub upojeniu, wbrew własnym przekonaniom, narobić głupot - ale swiadomie
    i z premedytacją głupoty nie wybierze.

    --
    Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
  • lagatta 10.10.03, 00:06
    Madry czlowiek zdaje sobie sprawe jakie beda konsekwencje , ze powinien
    inaczej, ze madrzej byloby inaczej , ale .... tak jak mowisz w dzikim
    szale ,glupot narobi .
    Madry uczy sie na wlasnych bledach .
    Mniej madry wciaz popelnia te same .
  • niepokorna_ 09.10.03, 12:49
    alfika napisała:

    > Jaka jest różnica między głupim człowiekiem a mądrym człowiekiem, który
    > głupio postępuje?
    >
    > Bo różnica między mądrym a głupkiem jest wyraźna.
    >
    Nikt nie jest nieskonczenie madry , albo nieskonczenie glupi . Wszystko zalezy
    od tego jakie kryteria beda brane pod uwage . Czy chodzi o wyksztalcenie ? ,
    tzw. madrosc zyciowa ? Brak konkretnych kryteriow uniemozliwia jednoznaczna
    odpowiedz. Sprecyzuj.
  • alfika 09.10.03, 12:54
    Nie mówimy o nieskonczoności, a o ludziach, co samo w sobie zawiera element
    niedoskonałości zarówno mądrości, jak i głupoty - poza chwalebnymi wyjątkami :)


    Kryteria - jakie tylko nasuwają Ci się na myśl.

    --
    Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
  • niepokorna_ 09.10.03, 13:07
    alfika napisała:

    > Nie mówimy o nieskonczoności, a o ludziach, co samo w sobie zawiera element
    > niedoskonałości zarówno mądrości, jak i głupoty - poza chwalebnymi
    wyjątkami :)

    Wybacz , ale nie znam chwalebnych wyjatkow . Mozna wymieniac ludzi nauki ,
    sztuki , polityki , ale czy ich znasz ? Czy wiesz jacy sa naprawde? Ja nie i
    dlatego sadze , ze na to pytanie bez sprecyzowania nie zostanie udzielona
    odpowiedz taka jakiej oczekujesz.
    >
    > Kryteria - jakie tylko nasuwają Ci się na myśl.

    To Twoj temat :)
  • alfika 09.10.03, 13:32
    niepokorna_ napisała:

    > alfika napisała:
    >
    > > Nie mówimy o nieskonczoności, a o ludziach, co samo w sobie zawiera elemen
    > t
    > > niedoskonałości zarówno mądrości, jak i głupoty - poza chwalebnymi
    > wyjątkami :)
    >
    > Wybacz , ale nie znam chwalebnych wyjatkow . Mozna wymieniac ludzi nauki ,
    > sztuki , polityki , ale czy ich znasz ? Czy wiesz jacy sa naprawde? Ja nie i
    > dlatego sadze , ze na to pytanie bez sprecyzowania nie zostanie udzielona
    > odpowiedz taka jakiej oczekujesz.


    W kwestii chwalebnych wyjątków nie było pytania, więc i nie może istnieć
    odpowiedź - tym bardziej taka, której rzekomo oczekuję :)
    Ja tylko stwierdziłam fakt sobie znany (przykłady nie pochodzą z dziedzin,
    które wymieniłaś).



    > >
    > > Kryteria - jakie tylko nasuwają Ci się na myśl.
    >
    > To Twoj temat :)


    Właśnie dlatego pozwoliłam sobie pozostawić rozmówcom wolną rękę w
    skojarzeniach :)
    Mogę?

    --
    Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
  • niepokorna_ 09.10.03, 14:11
    alfika napisała:


    > W kwestii chwalebnych wyjątków nie było pytania, więc i nie może istnieć
    > odpowiedź - tym bardziej taka, której rzekomo oczekuję :)
    > Ja tylko stwierdziłam fakt sobie znany (przykłady nie pochodzą z dziedzin,
    > które wymieniłaś).

    Gratuluje . Rozumiem , ze znasz osobiscie osoby , ktore nie popelnily nigdy
    grzechu glupoty .

    > Właśnie dlatego pozwoliłam sobie pozostawić rozmówcom wolną rękę w
    > skojarzeniach :)
    > Mogę?
    Naturalnie . Czy odebralas moja wypowiedz jako zakaz?
    Mam nadzieje , ze nie .
  • alfika 09.10.03, 14:28
    niepokorna_ napisała:

    > alfika napisała:
    >
    >
    > > W kwestii chwalebnych wyjątków nie było pytania, więc i nie może istnieć
    > > odpowiedź - tym bardziej taka, której rzekomo oczekuję :)
    > > Ja tylko stwierdziłam fakt sobie znany (przykłady nie pochodzą z dziedzin,
    >
    > > które wymieniłaś).
    >
    > Gratuluje . Rozumiem , ze znasz osobiscie osoby , ktore nie popelnily nigdy
    > grzechu glupoty .


    Niestety, nie osobiście.
    Ale gratulacje przyjęte :)))

    >
    > > Właśnie dlatego pozwoliłam sobie pozostawić rozmówcom wolną rękę w
    > > skojarzeniach :)
    > > Mogę?
    > Naturalnie . Czy odebralas moja wypowiedz jako zakaz?
    > Mam nadzieje , ze nie .


    To mamy wyjaśnione :)
    Mam nadzieję, że to daje podstawy do wyrażenia twojej opinii :)


    --
    Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
  • niepokorna_ 09.10.03, 15:11
    alfika napisała:

    > Mam nadzieję, że to daje podstawy do wyrażenia twojej opinii :)

    Naturalnie:)
    Jest kilka osob , ktore podziwiam za wiedze i zasady postepowania , ktorymi
    sie kieruja . Nie znaczy to jednak , ze nie popelniaja glupstw . Sadze , ze te
    podkniecia sprawiaja , ze sa mi bardziej bliscy . Mniej nieomylni , a tym
    samym bardziej realistyczni . Osobiscie boje sie ludzi nieomylnych , albo
    takich , ktorzy maja takie zdanie o sobie .
    Dla mnie pojecie glupota wiaze sie w jakis sposob z pycha ,
    samouwielbieniem . Czy odpowiedzialam na Twoje pytanie?
  • alfika 09.10.03, 16:57
    Jes ser :)

    Człowiek naprawdę mądry jest skromny, bo zna swoją wartość i nie musi
    udowadniać, że coś znaczy.
    Ale tak naprawdę ludzie ogarnięci manią wielkości są pełni kompleksów i usiłują
    udowodnić światu, że są wartościowi - a to często mylnie jest odbierane jako
    samouwielbienie.
    Dlatego opinia o nich - na podstawie ich męczącego zachowania - jest zwykle
    powierzchowna i nieprawdziwa.
    "Wszystko to jest podobnie absurdalne, jak gdyby słoń sądząc, że jest myszką,
    cieszył się szczególnie, mogąc przed innymi zachwalać siebie jako małego kotka".

    Zresztą opinia publ. usiłuje też manię wielkości przypisywać ludziom, którzy
    nie tylko nie przejawiają takowej, ale depczą po obawach, ograniczeniach i
    sztywności tych, którzy dając upust swojemu poddenerwowaniu czepiają się
    rzekomego samouwielbienia.

    Ale masz rację, prawdziwa mania wielkości nie jest przejawem mądrości.


    --
    Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
  • niepokorna_ 09.10.03, 17:06
    alfika napisała:

    > Jes ser :)
    >
    > Człowiek naprawdę mądry jest skromny, bo zna swoją wartość i nie musi
    > udowadniać, że coś znaczy.
    > Ale tak naprawdę ludzie ogarnięci manią wielkości są pełni kompleksów i
    usiłują
    >
    > udowodnić światu, że są wartościowi - a to często mylnie jest odbierane jako
    > samouwielbienie.
    > Dlatego opinia o nich - na podstawie ich męczącego zachowania - jest zwykle
    > powierzchowna i nieprawdziwa.
    > "Wszystko to jest podobnie absurdalne, jak gdyby słoń sądząc, że jest
    myszką,
    > cieszył się szczególnie, mogąc przed innymi zachwalać siebie jako małego
    kotka"
    > .
    >
    > Zresztą opinia publ. usiłuje też manię wielkości przypisywać ludziom, którzy
    > nie tylko nie przejawiają takowej, ale depczą po obawach, ograniczeniach i
    > sztywności tych, którzy dając upust swojemu poddenerwowaniu czepiają się
    > rzekomego samouwielbienia.
    >
    > Ale masz rację, prawdziwa mania wielkości nie jest przejawem mądrości.
    >
    Widze ,ze sama ujelas w slowa to co w temacie . Jeden blad :) Wybacz nie
    jestem mezczyzna .
    Pozdrawiam .
  • alfika 09.10.03, 17:56

    --
    Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
  • niepokorna_ 09.10.03, 18:00
    alfika napisała:

    >
    ...no , coz zrobic ... plci nie wybieralam :(
  • alfika 09.10.03, 18:02

    --
    Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
  • niepokorna_ 09.10.03, 18:05
    alfika napisała:

    >
    Jezeli patrzec z Twojego punktu widzenia to moze i tak...
    Mnie jakos to nie przeszkadza :)
  • alfika 09.10.03, 18:19
    Tak myślałam :)
    No trudno, zaakceptuję niepokorną jako ser w rodzaju żeńskim :)


    --
    Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
  • niepokorna_ 09.10.03, 18:26
    alfika napisała:

    > Tak myślałam :)
    > No trudno, zaakceptuję niepokorną jako ser w rodzaju żeńskim :)
    >
    Jakos wizja mnie - jako produktu mlecznego mnie nie pociaga :(
  • alfika 09.10.03, 18:36
    Będzie za to niepokorna jako niepokorna :)

    Niespożywcza niepokorna :)

    --
    Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
  • niepokorna_ 09.10.03, 18:38
    alfika napisała:

    > Będzie za to niepokorna jako niepokorna :)
    >
    > Niespożywcza niepokorna :)
    >
    ... nie do konsumpcji;)
  • alfika 09.10.03, 18:40
    Oj, ja nie wiem :)
    Mam nadzieję, że wiesz, co robisz :))))


    --
    Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
  • niepokorna_ 09.10.03, 18:49
    alfika napisała:

    > Oj, ja nie wiem :)
    > Mam nadzieję, że wiesz, co robisz :))))
    >
    >
    ...chip'a wiem ... O!
  • psotusia 09.10.03, 13:23
    alfika napisała:

    > Zainspirowana tytułem książki "Mądre kobiety, głupie postępowanie"
    > pozostawiam to pytanie do rozebrania aż do obnażenia sensu.

    To polecam jeszcze "Inteligencję emocjonalną" Daniela Golemana.


    --
    "Każde zdarzenie niesie ze sobą wolny wybór interpretacji"
  • alfika 09.10.03, 13:36
    Myślę, ze dużo tytułów z zakresu da się zebrać, jesli inni też coś dorzucą :)
    Czy tobie proponowana pozycja udzieliła odpowiedzi na pytanie o mądych i
    niemądrych?
    A jakiej?
    --
    Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
  • psotusia 09.10.03, 13:40
    alfika napisała:

    > Czy tobie proponowana pozycja udzieliła odpowiedzi na pytanie o mądych i
    > niemądrych?
    > A jakiej?

    Tak, że za tzw. mądrość życiową odpowiedzialne są emocje.

    --
    "Każde zdarzenie niesie ze sobą wolny wybór interpretacji"
  • alfika 09.10.03, 13:44
    A możesz bardziej rozwinąć?

    --
    Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
  • psotusia 09.10.03, 14:22
    alfika napisała:

    > A możesz bardziej rozwinąć?

    Rozwinąć? Ta książka ma ponad 500 stron!!!
    Emocje są po prostu szybsze niż rozum i zaczynają działać zanim zdążysz
    pomyśleć, a wtedy jesteś już pod ich wpływem.
    Wszystko ma swój początek we wczesnym dzieciństwie, zależy od mądrości
    życiowej opiekunów i bardzo trudno to póżniej zmienić, jeżeli coś szwankuje.
    To tak w wielkim skrócie.


    --
    "Każde zdarzenie niesie ze sobą wolny wybór interpretacji"
  • alfika 09.10.03, 14:31
    psotusia napisała:

    > alfika napisała:
    >
    > > A możesz bardziej rozwinąć?
    >
    > Rozwinąć? Ta książka ma ponad 500 stron!!!
    > Emocje są po prostu szybsze niż rozum i zaczynają działać zanim zdążysz
    > pomyśleć, a wtedy jesteś już pod ich wpływem.
    > Wszystko ma swój początek we wczesnym dzieciństwie, zależy od mądrości
    > życiowej opiekunów i bardzo trudno to póżniej zmienić, jeżeli coś szwankuje.
    > To tak w wielkim skrócie.
    >
    >

    A jednak się udało rozwinąć twój poprzedni post :)))
    Czy skłaniasz się ku poglądowi, że tak naprawdę nie my odpowiadamy za to,
    jakimi stajemy się każdego dnia, ale jest to z góry przesądzone już w naszym
    dzieciństwie?

    --
    Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
  • psotusia 09.10.03, 14:45
    alfika napisała:

    > Czy skłaniasz się ku poglądowi, że tak naprawdę nie my odpowiadamy za to,
    > jakimi stajemy się każdego dnia, ale jest to z góry przesądzone już w naszym
    > dzieciństwie?

    Nie.
    Skłaniam się ku poglądowi, że bardzo trudno jest zmienić nieprawidłowe nawyki
    z dzieciństwa, ale nie jest to niemożliwe.
    Trzeba próbować.



    --
    "Każde zdarzenie niesie ze sobą wolny wybór interpretacji"
  • alfika 09.10.03, 16:59
    Jak dla mnie - fajne z tym próbowaniem.

    --
    Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
  • Gość: girlfriend IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 13:40
    nie każdy dostał szansę, żeby się wykazać :)
  • alfika 09.10.03, 13:48
    Ależ, Girl, muszę się nie zgodzić :)
    Nie żartuj, bo ktoś uwierzy, a to już by była porażka złotej myśli polskiej
    młodzieży - szanse czyhają na nas w każdej sekundzie, w każdym zdarzeniu i przy
    okazji każdego spotkania z innymi.

    --
    Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
  • Gość: girlfriend IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 13:50
    tak, tylko te szanse to sa takie skórki po bananach, hihihi
    co i raz to ktoś się przejedzie ;)
  • ingonagel 24.06.19, 16:42
    Miedzy madrym a glupcem roznica jest taka ze madry nie da sie w ciula zrobic.
  • jedwabnas 25.06.19, 12:30
    Ja osobiście uważam ,że mądrość lub głupotę ma się w genach ,Czasami życie to koryguje ale nie końca.Proszę nie mylić mądrości z cwaniactwem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.