Dodaj do ulubionych

Ivku w tandemie z M.Malone!

04.11.03, 11:08

:)

Opowiedzcie mi, proszę, o niezależnym kinie amerykańskim.

uczennica-kvinna

p.s. nauczających może być nieskończenie duża liczba
Edytor zaawansowany
  • m.malone 04.11.03, 11:14
    Wolę posłuchać Ivka:)))
    On mało mówi, ale smacznie mówi:))))
    MM
    --
    Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
    - irlandzkie (podobno)
  • kvinna 04.11.03, 11:24
    Tamten koleś ma ślinotok. Bo nie jada śniadania.
  • alfika 04.11.03, 11:25
    no, to masz perzegwizdane, jak Ivek zajrzy i to przeczyta ;))))))))))))))

    --
    Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
  • alfika 04.11.03, 11:26
    nie "pierze gwizdane", tylko pospolicie "przegwizdane"...

    --
    Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
  • Gość: girlfriend IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 11:29
    > "pierze gwizdane"

    ;DDDDDDD
  • kvinna 04.11.03, 11:30
    Dlaczego Ty się mnie boisz?

    Nie bój się. Wiem tylko o Tobie tyle (powiedziałeś), że masz brodę, że chyba
    masz więcej zim niż ja, że lubisz gapić się na filmy. Że lubisz Irish coffee.
    Spróbuj kokosowej. Pycha!
    I nie bój się mnie.

    I opowiadaj o filmach.
    A może widziałeś Sauteta "Serce jak lód"?
    Ja nie..

    A może coś innego..?

  • m.malone 04.11.03, 11:42
    Czemu myślisz, że się Ciebie boję:)
    {Chyba, ze Alfika troszke poniżej ma rację:DDD; ale to byłoby dla mnie jak mjut}

    Prawda...
    Dużo więcej...
    Lubię...
    ditto
    ditto
    Spróbuję...
    Nie boję...
    Nie widziałem...

    No to chyba było dość wyczerpująco
    MM
    ps. I podtrzymuje o Ivku jak wyżej:))))

    --
    Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
    - irlandzkie (podobno)
  • tea_time 04.11.03, 15:47
    Widzialam,ja, raz, moge wiele razy, bo mam, ale nie ogladam, ten jeden raz jest
    tak intensywnym kolorem, ze jego obraz odcieniami pulsuje dlugo po endzie,
    ktory wcale nie jest happy:) A film nie amerykanski, francuski, z przepiekna
    rola Emanuelle Beart, od tego filmu zaczela sie moja milosc do tej aktorki.
    aktorki wylacznie dobrych rol, nie mowie, ze wylacznie dobrych filmow, w kinie
    rzadkosc. Znam tylko jeszcze jedna aktorke, ktora tyle potrafi, tez Francuzka:
    Isabelle Adjani. Pozdrawiam:) Tea
  • kvinna 04.11.03, 17:16
    Poluję na to, ale wyłącznie w kinie.
    Kiedyś obejrzę.
    I też uwielbiam Beart.


    --
    I przepraszam Ivka jak-nie-wiem-co, usiłowałam być gupio dowcipna :(
  • ivek 04.11.03, 11:35
    kvinna napisała:

    > Tamten koleś ma ślinotok.

    taaa. zabolalo Kvinna.
    Ja mam bardzo slabe poczucie humoru jesli zart dotyczy mnie osobiscie.
    ciao
    Ivek
    PS po co w taki razie napisalas Ivek w tytule posta?
    PS niezaleznie od pobudek mozesz juz tego nie robic?
  • kvinna 04.11.03, 11:39
    Prze..prze..praszam najmocniej.
    Przecież wiesz, że chodzi o słowotok, który w Tobie lubię bardzo.
    Już, już nie będę tego robić.

    Już nie wolno mi Ciebie zaczepiać?

    bu

    Za karę (dla siebie) będę milczeć.
  • ivek 04.11.03, 11:44
    [dlugi dzwiek ciszy ale nie samotnosci]
  • m.malone 04.11.03, 11:51
    ivek napisał:

    > [dlugi dzwiek ciszy ale nie samotnosci]

    Ale nie jest on 12-sekundowy, pięknie modulowany, mam nadzieję?:)))
    MM


    --
    Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
    - irlandzkie (podobno)
  • ivek 04.11.03, 11:53
    nie draniu jeden!
    rozsmieszyles mnie M.Malone.
    dzieki.



  • m.malone 04.11.03, 11:53
    ivek napisał:

    > nie draniu jeden!
    > rozsmieszyles mnie M.Malone.
    > dzieki.
    >

    I o to chodziło!!!
    >
    >


    --
    Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
    - irlandzkie (podobno)
  • ivek 04.11.03, 11:56
    > I o to chodziło!!!

    wiem dlatego podziekowalem.
    ivek

  • Gość: girlfriend IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 11:27
    Ty Kvinna nie przesadzaj ;)
    mało Ci, ze wiersze Ci piszą? wykładów jej sie zachcieva... ;D
  • alfika 04.11.03, 11:31
    Wiesz co, ta Kvinna to chyba MM zaczepia otwarcie :)))))))))))))

    --
    Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
  • Gość: girlfriend IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 11:35
    Ja też tak myślę, a wszystko przez RR, że zaczęła te sieci neuronowe tak
    otwarcie prosto-z-mostu rzucać ;)

    tylko mnie Jędruś rzucił, buuu...

    A Ty co? Do dzieła! :D
    Na kogo zaginasz parol? :DDD
  • Gość: Richelieu* IP: *.localdomain / 192.168.0.* 04.11.03, 15:00
    Gość portalu: girlfriend napisał(a):

    > Ja też tak myślę, a wszystko przez RR, że zaczęła te sieci neuronowe tak
    > otwarcie prosto-z-mostu rzucać ;)
    >
    > tylko mnie Jędruś rzucił, buuu...
    >
    > A Ty co? Do dzieła! :D
    > Na kogo zaginasz parol? :DDD



    no bo ja nadal nie wiem jak zachowa się sieć neuronowa gdy impuls wchodzący
    będzie jej nieznany. I będę i tak ciągnąć za język wsztstkich informatyków,
    matematyków i neurobiologów, ot co

    sieci neuronowych więc nie zarzucam, same się zarzucają

    rzucił Cię Jędruś? tragedia. Bo ja Jędrusia coraz bardziej lubię, bo większość
    wątków w których mam coś do powiedzenia właśnie on wymyśla. ;) Co, że zupełnie
    się nie zgadzamy, ale przynajmniej mogę sobie popisać

    a MM, właśnie, MM. mm, Mm. ! i ? i jeszcze raz !
  • Gość: girlfriend IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 15:04
    > I będę i tak ciągnąć za język wsztstkich informatyków,
    > matematyków i neurobiologów, ot co

    fizycy i chemicy też się nadadzą ;))))) przysięgam! :)))))

    > rzucił Cię Jędruś? tragedia. Bo ja Jędrusia coraz bardziej lubię, bo
    większość
    > wątków w których mam coś do powiedzenia właśnie on wymyśla. ;) Co, że
    zupełnie
    > się nie zgadzamy, ale przynajmniej mogę sobie popisać

    właśnie w Tobie upatruję przyczyny mojego nieszczęscia, hihi ;))))
  • Gość: Richelieu* IP: *.localdomain / 192.168.0.* 04.11.03, 15:53
    Gość portalu: girlfriend napisał(a):

    > fizycy i chemicy też się nadadzą ;))))) przysięgam! :)))))
    >


    Nie nadadzą się. Kiedy wymyślę sobie problem do którego będą się nadawać to
    wtedy bedę ciągnąć za język ich. I pomyśleć, że mam uprawnienia do uczenia
    chemii w gimnazjum, a z chemii dętka kompletna. To dopiero hihi ;))) Fizyki
    zresztą też. Dobrze, że nie będę w takiej szkoel uczyć ;)



    >> właśnie w Tobie upatruję przyczyny mojego nieszczęscia, hihi ;))))

    No masz ci los i co teraz? Przecież to Ty jesteś specjalistą od ciągania za
    rękawy ;) I żeby nie było, że ja jestem specjalistą od ciągania za spodnie
    mówię od razu, NIE. Ja ciągam najwyżej za krawat przy grdyce ;)
  • kvinna 04.11.03, 11:35
    wiem, że mi się nie uda, bo on bardzo lubi Ciebie.
    Na przykład.
    Alfiko?
    Twoja ulubiona muzyka filmowa?
    Dziś zaczepiam wszystkich.
    (sensownych :)

    rzep
  • alfika 04.11.03, 14:06
    ...uparcie, wiernie i otwarcie muzykę filmową Zbigniewa Preisnera.
    Choć żaden ze mnie filmolub, was bardzo chętnie czytam w tym temacie :)

    Jestem zupełnie nie w tym świecie przy "Podwójnym życiu Weroniki" i "Requiem
    dla mojego przyjaciela".

    To się oczywiście ociera o Kieślowskiego :)

    --
    Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
  • ivek 04.11.03, 11:31

    Wbrew stereotypom nie kazdy Amerykanin to gupek.

    Ze siezku z tym* nie kazdy ma ochote powielac sprawdzone schematy i produkowac,
    ze zacytuje mojego kumpla weryfikujacego wlasnie na sobie teze o
    neokolonializmie "kolejna wybuchowa, romantyczna komedia sensacyjna z efektami
    specjalnymi wartymi 98mil.$., z elementami szpiegowskiego political-fiction i
    pierwszym rzedem nazwisk holywood, a to wszystko w tonie poprawnosci politycznej".
    Czesc z rezyserow, scenarzystow unikajacych tworczosci przez duze Tfu zajelo sie
    wiec robieniem kina autorskiego, czyli w oparciu o wlasne pomysly, wizje.
    Wymienialem Ci kiedys rezyzerow ktorych cenie, wiekszosc z nich uwaza sie za
    niezaleznych pewnie, jak jest na prawde to nie jestem Ci tego w stanie powiedziec.
    W USA kreci sie kilkaset filmow rocznie. Na taka ilosc sila rzeczy czasem
    trafiaja perelki a czasem nawet perly.

    Kino niezalezne ma w USA swoj festiwal w Sundance, ktory sie nieco
    skomercjalizowal ostatnio (wymienionym gwiazdom zachcialo sie realizowac w tego
    typu produkcjach). Piecze nad tym festiwalem ma
    kiedys-przystojny-dzisiaj-dziadek Robert Redford. To tam spotykaja sie mlodzi
    rezysezy, aktorzy, amotorzy filmow zrobionych poza najwiekszymi studiami.

    *oryginalna polska pisownia pewnej sympatycznej Heather przebywajacej na
    zeslaniu w kraju bialych niedzwiedzy czyli w nigdzie.

    Ivek
    PS Jestem rozczarowany Kvinna, ze nic nie napisalas o nicku Trinity! :((

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka