Dodaj do ulubionych

wyemigruje niebawem

18.03.09, 13:44
i pisze to do wszystkich znajomych którzy mieli ze mną ostatnio
kontakt: decyzja o emigracji jest tylko moja, nosiłam sie z tym od
dawna i ja wreszcie podjęłam; prosze was zebyscie sie ze mna nie
kontaktowali.....
Obserwuj wątek
        • facettt viem :) 18.03.09, 18:04
          jak ten goral :)

          1. akt 1.szy - wyjedzam...

          2. akt drugi - (chor)
          goralu... czy Ci nie zal...
          goralu... wracaj do hal...

          3. akt trzeci- pie*dole - nie jade :)

          ERGO: jedziesz - lub nie.
          to zbyt powazna decyzja, by pytac osoby postronne.
          • zlotyswit Re: viem :) 18.03.09, 18:15
            Ale ona nie pyta czy pojechać ona już postanowła Problemem tutaj, zdaje się,
            jest nie to że jedzie ale to że to nieodwołalne. Autor chce przy tym
            poinformować postronne i bliższe mu osoby że już nie będzie nigdy tak samo że
            zostawia nas że tą decyzję podjęła z wielkim trudem i (co słuszne) ma gdzieś
            naszą opinie przy tym deklaruje żebyśmy się od niej odpieprzyli i nie słali
            durnych meili na jej skrzynkę, co mi osobiście będzie bardzo trudno zrobić :(
            Żegnaj!;((

            --
            To, o czym mówię, nie moim jest wymysłem
    • anonim111.1 Re: wyemigruje niebawem 19.03.09, 01:43
      Bardzo dobra decyzja!
      Mój pobyt w ANglii to najleprzy okres w moim życiu!
      1. W pracy mnie szanują, szczególnie dyrekcja.
      2. Wynajmuję sam mieszkanie, więc jestem niezależny. Mieszkanie jest śliczne.
      3. Dalej sie edukuję, tylko po angielsku,
      4. Nie trzymam z Polakami, nie lubię picia.
      5. Mam sporo znjaomych wśród ANglików.
      6. Zwiedzam Anglię,
      7. Fakt, że jestem ciągle zajęty powoduję, że leczenie depresji jest skuteczne.
      8. Rozwijam swoje zainteresowania.
      9. NIgdy nie wrócę do Polski.
      10. Tobie lala.13 też życzę powodzenia na emigracji.
      P.
      • wredzioszek Re: wyemigruje niebawem 19.03.09, 02:04
        nawiazujac do postu powyzej, dodam jedynie ze sytuacja dla nowoprzybylych w
        anglii nie jest juz taka rozowa. co innego jesli chodzi o tych ktorzy
        przyjechali pare lat temu. ale w tej chwili wcale nie jest latwo znalezc prace,
        dlatego radze miec solidne podstawy by sadzic ze ja dostaniesz, ale tzn oparte
        na konkretach, a nie na zasadzie ze legendy o cudownej emigracji sa przekazywane
        od jednego do drugiego. wielu naszych rodakow pieknie ubarwia swoje historie,
        choc oczywiscie nie przecze ze sa i tacy ktorzy odnisli sukcesy i oby bylo ich
        jak najwiecej. ale w tej chwili nie jest rzacza latwa zdobyc tu prace, zwalszcza
        jako swiezo upieczony emigrant. no ale skoro sie zdecydujesz to zycze
        powodzenia. a kazda z opowiesci naszych rodakow podziel przez dwa. zapewniam ze
        wyjdziesz na tym lepiej niz sluchajac tych bajek o raju na ziemi.
        • anonim111.1 w/s podzielenia na 2 opowieści 19.03.09, 17:50
          wredzioszek napisała:

          > nawiazujac do postu powyzej, dodam jedynie ze sytuacja dla nowoprzybylych w
          > od jednego do drugiego. wielu naszych rodakow pieknie ubarwia swoje historie,
          > choc oczywiscie nie przecze ze sa i tacy ktorzy odnisli sukcesy i oby bylo ich
          > jak najwiecej. ale w tej chwili nie jest rzacza latwa zdobyc tu prace, zwalszcz
          > a
          > jako swiezo upieczony emigrant. no ale skoro sie zdecydujesz to zycze
          > powodzenia. a kazda z opowiesci naszych rodakow podziel przez dwa. zapewniam ze
          > wyjdziesz na tym lepiej niz sluchajac tych bajek o raju na ziemi.


          Sam sobie podziel polską wypłąte przez dwa. Podziel sobie również kolejki do
          lekarza. Nie zapomnij o miłych inaczej polskich pracodacach. Ich "uprzejmość"
          też podziel na dwa.
          A najbardziej podziel {na 10} swój dowalanie innym, którym się układa.
          Raj na ziemi sobie sam stworzysz, jeśli o siebie zadbasz.
          Wiesz dlaczego wielu Polakom w Anglii nie wychodzi?
          Nie znają angielskiego. A co robili na lekacjach "anglika"? A nabijali się z
          nauczycielki. To teraz mają.
    • croyance Re: wyemigruje niebawem 19.03.09, 20:49
      Szukasz IMHO czegos do odwrocenia uwagi od Twoich problemow; ale od
      siebie nie uciekniesz. Owszem, odwrocisz uwage, przez jakies 2 lata
      bedzie ok, ale gdy nowe spowszednieje Twoje stare problemy stana Ci
      przed oczami, jakby nigdy Cie nie opuscily. Wtedy albo bedziesz
      musiala je rozwiazac w koncu, albo wyjechac gdzies indziej.
      --
      'People worry about kids playing with guns, and teenagers watching
      violent videos (...). Nobody worries about kids listening to
      thousands - literally thousands - of songs about broken hearts and
      rejection and pain and misery and loss'

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka