Dodaj do ulubionych

sprzeczne informacje

15.08.09, 12:44
Co myśli osoba, a dokładniej mężczyzna kiedy mówi, że kocha, jednak wycofuje
się z tego mówiąc, że raczej się zauroczył, bo krótko się znamy, a poza tym on
nie wie co to miłość, bo nikogo tak naprawdę nie kochał.

I w ten sam dzień, w krótkim odstępie czasu zachowuje się tak jakby tej
rozmowy w ogóle nie było! Wprawdzie nie mówi, że kocha, ale między słowami, że
mu zależy na mnie.

I ja już głupia jestem, nie wiem w ogóle co o tym myśleć. :(
Edytor zaawansowany
  • shachar 15.08.09, 14:18
    wyslij mu sms-a i zapytaj czy Cie kocha na serio czy nie.
  • pikapikaczu 15.08.09, 23:29
    Myśli: "co tu zjeść na kolację?"
    --
    Post ten wyraża opinie autorki w dniu dzisiejszym. Nie możne on być wykorzystany
    przeciwko niej w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autorka
    zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
  • alfika 15.08.09, 23:54
    chce Cię przelecieć bez zobowiązań, chyba, że spełnisz jego
    oczekiwania co do partnerki idealnej, to ewentualnie raz w życiu
    powie Ci, ze Cię kocha na serio

    może doda: do odwołania

    i na tym zakończy amory, obarczając Cię odpowiedzialnością za
    całokształt własnych uczuc

    --
    Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
  • t_oja 16.08.09, 09:37
    Też o tym myślałam, nie raz mi mówił, że do pociągam. Nie chcę mu dawać żadnych
    sygnałów z tym związanych.
  • klosowski333 16.08.09, 06:14
    Wbrew pozorom mezczyzna to tez czlowiek. Ma swoje uczucia, emocje, wahania,
    cnoty i wady, rozmaite postawy, temperament, osobowosc. Nie ma dwoch takich
    samych na swiecie.
    Jaki jest ten Twoj? Kto wie? Znacie sie krotko. Zanim sobie cos obiecacie, do
    czegos zobowiazecie, to moze lepiej by bylo, zebyscie sie tak po prostu lepiej
    poznali.
  • t_oja 16.08.09, 09:46
    klosowski333 napisał:

    >Zanim sobie cos obiecacie, do
    > czegos zobowiazecie, to moze lepiej by bylo, zebyscie sie tak po prostu lepiej
    > poznali.

    Wczoraj napisał, że chce mnie lepiej poznać, że jestem mu bliska, to też
    usłyszał z mojej strony. Stanęło w końcu na tym, że jesteśmy przyjaciółmi... Ale
    później napisał, że mnie kocha, miłość platoniczna ale nie do końca, tak
    wynikało z jego wypowiedzi.


  • paco_lopez 16.08.09, 09:05
    to ruja pomieszana z szacunkiem. ja uważam że jak nie ma na oku
    kogoś równie chętnego, to jeszcze będzie lawirował.
  • muza24 16.08.09, 09:29

    Ja bym pomyśła, że tak jak wiele osób ma na początku wątpliwości -
    czy to miłość czy zauroczenie, a może coś zupełnie innego. Tylko
    jest grupa osób która zanim powie że kocha to zdobędzie przekonanie
    że to miłość, a jest grupa która mówi to nawet wtedy gdy nie wie
    napewno czy to własnie to uczucie.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=86862
  • t_oja 16.08.09, 09:52
    Sam powiedział, że jest typem, który najpierw coś powie, a później pomyśli.
    Chcę dać mu szansę, ale nie podoba mi się, że tak bawi się moimi uczuciami, co
    mu zresztą powiedziałam..
  • muza24 16.08.09, 14:24
    Ja przyznam szczerze, że nie potraktowałabym tego jako bawienia się
    uczuciami. Po prostu, czasami za szybko wyskakujemy z wyznaniami o
    miłości. Nie każdy umie poczekać z tymi słowami do momentu kiedy
    bedzie ich w 100% pewny. I jeżeli cała reszta jest okej to ja bym
    nie rezygnowala z fajnej znajomości...
  • ata99 17.08.09, 15:43
    Myśli, "ale jaja, następna naiwniaczka".
  • t_oja 17.08.09, 15:52
    ata99 napisała:

    > Myśli, "ale jaja, następna naiwniaczka".

    A żebyś wiedziała, że pewnie tak myślał.
    Wczoraj wyszło szydło z worka, i znajomość zakończona...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka