Dodaj do ulubionych

A ja z innej beczki: szukam dentysty (Warszawa)

01.04.11, 23:25
Już nie mogę. Drugi raz usłyszałam, że zniszczyłam córeczce ząbki przez nocne karmienie i że po roku mleko jest bez wartości więc powinnam już dawno odstawić, ble ble ble i tak dalej.
Faktycznym powodem złego stanu ząbków córeczki jest to, że będąc w ciąży (i nie wiedząc o tym) zażywałam tetracyklinę, która wpłynęła na zawiązki zębów. W efekcie mojej małej kruszy się szkliwo. Mamy zalecone lapisowanie.

Opinia dentysty nt. karmienia to woda na młyn mojego męża, który obwinia mnie o zły stan ząbków malutkiej, a ja nie mogę się pogodzić z tym, że jej czarny uśmiech będzie mi co dzień przypominał, jak fatalną jestem matką i jak wielką krzywdę zrobiłam własnemu dziecku.
I znowu ryczę.

Proszę Was o pomoc w znalezieniu w Warszawie stomatologa dziecięcego mającego zgoła inne pojęcie o wpływie karmienia na zęby malucha. Wiem, że tacy istnieją, bo czytałam o nich gdzieś tu na forum. Przy okazji chciałabym skonsultować się, czy lapisowanie jest jedyną słuszną metodą postępowania w takich przypadkach.
Jestem naprawdę totalnie załamana, liczę na Was!!! Kasia niedawno skończyła dwa latka.

A o związku (czy raczej jego braku) karmienia i próchnicy przeczytałam oczywiście tutaj
Edytor zaawansowany
  • asjula1 01.04.11, 23:38
    Mezowi kaz sie (ode mnie) postukac w glowke.
    Jak ja nie znosze takich madrunich facetow, ktorzy co prawda chrzania glupoty, ale sa za to gotowi dla radochy skrytykowania, zrobic krzywde osobie, ktora im urodzila dziecko i ktora tak (przeciez) kochaja. Echhhhhhh............
    A co do dentysty - nie pomoge.
    --
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2535329,2,1,Pierwszy-zimny-dzien-tej-jesieni.html
  • desse_o 02.04.11, 07:53
    Ja byłam kiedyś prywatnie w AA s.c przy Wałbrzyskiej 19, chyba u p. Grażyny ale nie pamiętam i ona jakoś "na klatę" przyjęła wiadomość o kp 1,5 roczniaka. Jakąś wielce douczoną też nie była bo kazała po mleku zęby wodą płukaćwink
    Był jeszcze taki wątek forum.gazeta.pl/forum/w,21000,109056466,,Pedodonta_w_Warszawie_polecicie_.html?v=2&wv.x=2
  • asbu 02.04.11, 10:52
    Nie wiem jakie rejony W-wy Cię interesują. My z Młodym chodzimy tutaj: HOLDENT
    Do dr Pauliny Korzeniowskiej. Mój 1,5-roczny ssak ma (jak na razie) zdrowe ząbki, ale Pani stomatolog pochwaliła, że w nocy je tylko moje mleko i nie było uwag, że szkodliwe, żeby się psują etc. Więc uznałam, że jest OK.smile
    A męża zapytaj, czy MM lub słodzone kaszki lepiej wpływają na zęby. uncertain
  • eszal1 08.04.11, 01:28
    W ogóle się nie przejmuj. Moja mała tez miała taki "śliczny" uśmiech smile a jak tak mądrego męża sad Ale do rzeczy osobiście polecam gabinet DENTART (www.dentart.pl) mojej smerfetce bardzo pomogli i myślę że tobie też smile
    Nie łam się 3maj sie smile
  • jaspis_7 08.04.11, 10:04
    mamy podobny problem. Nie pozwól na lapisowanie, to przestarzała, oszpecająca metoda pseudoleczenia! Poszukaj gabinetu gdzie leczą ozonem. To też nieprawda że nie można założyć wypełnienia
  • aniamamakasi 08.04.11, 14:46
    Rozmawiałam już z innym dentystą o ozonowaniu. Powiedział, że u dzieci jest to wyrzucanie pieniędzy w błoto - daje efekty jedynie wtedy, gdy leczony ząb może zostać odizolowany od pozostałych, co u dorosłych od biedy da radę zrobić, u ruchliwej dwulatki - totalnie nie.
    Póki co odciągam lapis jak się da. Zastanawiam się tylko, jak ta metoda może zadziałać, skoro Mała ma wyraźne uszkodzenia szkliwa (na jedynkach białawe przebarwienia, na dwójce ukruszone szkliwo) - nie znam się, ale czy ten cały lapis nie odpadnie wraz z uszkodzonym szkliwem? Póki co nie wydaje mi się aby to była próchnica, ewidentnie jest to wpływ tetracykliny.
    Dlatego też szukam innego lekarza, który ewentualną terapię będzie ustawiał pod tym kątem, a nie pod kątem "próchnicy butelkowej".
  • agasobczak 08.04.11, 14:55
    Polecam też fluorowanie - nasz pan doktor wypowiedział się, że TAKIE same efekty daje fluorowanie jak i lapisowanie. Z tym, że nie daje odbarwień. Ufam mu bo od dwóch lat młdej stosuję florowanie raz w miesiącu - elmexem gellem - najpierw na patyczku a potem gdy umiała odpluwac szczoteczką i zmiany stanęły w miejscu. Dodatkowo elmexem dla dzieci myjemy zeby. Młoda ma trzy zmiany małe i ząbki ma super! Zmiany na pierwszym etapie - odbarwienia potraktowane fluorem reminalizują się.
    Polecam naprawdę...
    ozonem pewnie jeszcze lepiej ale to dość drogie.
    A powiem, że my mamy bardzo fajnego doktora i po dwóch latach chodzenia na kontrolę - po wczorajszym stuknięciu się z bratem i kiedy to małej jedynka lekko się uszczerbiła moja mała histeryczka bez problemu dala sobie założyć PLOMBĘ smile
    --
    Agnieszka mama Marcysi (wrzesień 2006), Jasia (październik 2008) i... Małego Ktosia (kwiecień 2011?)
  • aniamamakasi 08.04.11, 15:03
    A co to za lekarz, mogę prosić o jakieś namiary? Jakie ma poglądy na długie karmienie? Na temat fluoryzacji również słyszałam sprzeczne opinie... i bądź tu mądry człowieku sad
  • agasobczak 09.04.11, 10:26
    To lekarz z pomorskiego sad
    --
    Agnieszka mama Marcysi (wrzesień 2006), Jasia (październik 2008) i... Małego Ktosia (kwiecień 2011?)
  • jaspis_7 08.04.11, 23:27
    właśnie mieliśmy podobną sytuację: dwójka ukruszona, zmiany na jedynkach. Po dwukrotnym ozonowaniu i lakierowaniu fluorem (2 takie zabiegi w odstępie miesiąca) cofnęły się zmiany na jedynkach (!), dwójki niestety jeszcze się trochę pokruszyły i na jednej założone zostało wypełnienie, jak dotąd się ono trzyma (ale minął niecały miesiąc). Moja córka ma niecałe 1,5 roku i jak widać da się u takiego malucha zrobić ozonowanie z efektem pozytywnym. Pewnie że łatwiej smarować lapisem (pacjent może i nawet skakać podczas zabiegu wink. Tylko że potem dziecko jest oszpecone na parę lat. Osobiście widziałam też "efekt" lapisowania zębów - dziecko straciło zęby po niecałych dwóch latach. W sieci czytałam też, że lapisowane zęby kruszą się tak samo a może nawet szybciej. Nie jestem z Warszawy, ale nie wierzę, że nikt w stolicy nie podejmie się ozonowania u małego dziecka. Nie jestem stomatologiem, ale z tego co zdążyłam się zorientować to właśnie tak działa, że z jakiegoś powodu osłabione szkliwo (u was tetracykliną) jest bardziej podatne na próchnicę, która powoduje następnie kruszenie się zębów. Oczywiście ja się też nasłuchałam o wpływie karmienia piersią na rozwój próchnicy i standardowy tekst "karmienie w tym wieku to jest tylko dla przyjemności".
  • aniamamakasi 09.04.11, 01:49
    Dzięki, dałaś mi nadzieję. A ona jest na wagę złota. smile
    Zanim oszpecę dziecko na kilka lat, warto spróbować wszystkiego - i tej wersji będę się trzymać jak tonący brzytwy.
  • agasobczak 09.04.11, 10:34
    Białawe odbarwienia dadzą się zreminalizować fluorem!!! Naprawdę bo tak było i u nas!! Nawet żółte! Białe zmiany oznaczają, że ząb w tym miejscu ma oslabione szkliwo z powodu mniejszej ilości fluoru. Dostarczenie punktowo nawet tego za pomocą patyczka do czyszczenia uszu naprawdę daje efekty. Jak Twoja nie ustoi usiedzi spokojnie ja swojej robiłam na śpiąco - Jankowi tym bardziej. A moim zdaniem lapisowanie to przestarzały zwyczaj... Kojarzy mi się jedynie z latami dzieciństwa - feeee....
    Co do fluorowania - jak już pisałam - daje podobne efekty co lapisowanie - to znaczy powstrzymuje proces próćhnicy. Zmiany się utwardzają (nie są miekkie - dentysta może to sprawdzić) i nie postępuje dalszy proces lub postępuje wolniej. Oczywiście ja wyeliminowałam karmienia nocne - mimo wszystko. Podajadanie pomiędzy posiłkami, czyli sporadycznie daję juz paluszki i chrupki bo to tak samo złe jak słodycze - trudno schodzi z ząbków i tworzy płytkę która szybko się rozkłada. Myjemy dwa razy dziennie zęby pasta elmexem - inne nam się nie sprawdziły. RAZ W MIESIĄCU u dwójki dzieciaków robię fluoryzację. Zmiany są nie postępują - no może u Janka wczoraj zobaczylismy znów coś na trójkach ale on jest koszmarny do mycia zębów i u niego jednak sami musimy. A najlepiej myć po trzech głównych posiłkach. W nocy piją TYLKO wodę.
    --
    Agnieszka mama Marcysi (wrzesień 2006), Jasia (październik 2008) i... Małego Ktosia (kwiecień 2011?)
  • monicus 09.04.11, 16:51
    kiedys chcialam synowi zrobic ozonowanie. mial wtedy niespelna 3 lata. nie odmowili na króżańskiej na mokotowie.
    ale ostatecznie zdecydowalismy sie na lapisowanie i jakos od 3 lat dalej sie nie posuwa.
  • k.ant7 09.04.11, 19:46
    Córka miała ukruszone jedynki górne i na ich tylnej ściance miała zaczaąki próchnicy oraz ślad próchnicy na górnej dwójcie z tylu i z przodu.
    Zauważyliśmy to około jej roczku. W tej chwili ma dwa lata i trzy miesiące i zmiany się cofnęły a jedynki zostały częściowo odbudowane.
    Też sugerowano nam lapisowanie, ale nie zdecydowaliśmy się. Początkowo miała malowane zęby roztworem jodu (ma działanie przeciwbakteryjne)co trzy miesiące po trzy razy w odstępie tygodnia. Miała tez kilkakrotnie fluorowanie miejscowe i myjemy zęby elmexem dwa razy dziennie. Nie ssie w nocy od roku. Pije generalnie tylko wodę. Słodycze je umiarkowanie. Pije moje mleko dwa razy w tygodniu w weekendy. Lubi chodzić do dentysty na kontrole
    Jedynki które wyszły bardzo szybko i były słabe ukruszyła gryząc plastikowe zabawki, a próchnicę załatwiła nam słodka kaszka na noc.
    Ale teraz ząbki ma zdrowe i obyło się bez lapisowania więc jest nadziejasmile))
    Co do dentysty nie pomogę bo nasz jest we Wrocławiu, ale lapisowanie uważa za starą metodę i nie poleca.
  • aniamamakasi 10.04.11, 00:48
    Ssanie w nocy zakończyłyśmy jakieś 3-4 miesiące temu, ale "oświecona" dentystka powiedziała, że problem stwarza nawet samo karmienie na dobranoc (faktycznie, malutka usypia przy cycu i nie zamierzam jej tego pozbawiać w najbliższym okresie). Co do odżywiania, mam dość restrykcyjne podejście: do picia służy woda (rzadko niesłodzona herbata ziołowa - nie herbatka! - lub soki, też niesłodzone). Słodycze bardzo okazjonalnie, chrupków i innych kleideł nie uznajemy. Tak było zawsze i tak jest do dziś. Zębiszcza myte solidnie 2-3 razy dziennie elmexem. Dlatego tym bardziej jestem rozżalona z powodu tych ząbków. Ale dobrze wiedzieć, że mimo wszystko są alternatywy dla tego przeklętego lapisowania.
    Zaciekawił mnie ten jod, czy można to robić samemu tak jak fluoryzację elmexem-żelem, czy u dentysty?
  • k.ant7 10.04.11, 13:40
    O tym roztworze jodu dowiedzieliśmy się przypadkiem kiedy trochę zdezorientowani szukaliśmy specjalistycznej porady u pedodontów na akademii medycznej. Tam również powiedziano nam o lapisie, ale że dziecko jeszcze za małe (miała rok) i że jedyne co mogą zrobić to właśnie to malowanie zmienionych ząbków roztworem bakteriobójczym. Zmian to nie cofnie, ale trochę bakterii próchniczych wytłucze. Nie wiem na ile to pomogło, ale zawsze coś. Dodatkowo u innego już dentysty robiliśmy fluorowanie.
  • mochito 14.04.11, 22:45
    AniumamoKasi, czy znalazłaś może stomatologa w wawie? czytam teraz wpisy i jestem załamana, bo ja pozwoliłam swojej 16mies córce zalapisować ząbki. a teraz czytam, że to przestarzała metoda i są inne skuteczniejsze. oszpeciłam swoją dziewczynkę na kilka lat sad dodam, że mała jest cycoholikiem i nie zamierzam jej odstawiać nawet w nocy, bo to emocjonalnie dla mnie i dla niej jeszcze za wcześnie. zresztą też nie sądzę, aby tu tkwiła przyczyna próchnicy. małej bardzo szybko wyszły ząbki, w ciąży przyjmowałam leki, pewnie masa innych rzeczy się na to złożyła. chciałabym jednak trafić na dobrego stomatologa, który powie mi co dalej...
  • niebioska 15.04.11, 00:28
    My byliśmy raz w Elefancie na Ursynowie, tam też młody (wówczas chyba 20 m-cy) zyskał 2 plomby. Dla dzieci powyżej 2,5 lat stosują "głupiego jasia", który powoduje, że młodzież współpracuje (a raczej nie ma siły odmówić współpracy), jak i nie pamięta zdarzeń gabinetowych. Mój syn miał plomby zakładane "na żywca", darł się jak opętany, ale nie widziałam innego wyjścia. Pani pocieszyła mnie, że za parę miesięcy nie będzie o tym pamiętał.
  • eszkal 15.04.11, 15:26
    Informacja dla wrednych mężów: tetracykliny stosowane przez kobietę w ciąży uszkadzają zawiązki zębów dziecka. Ja mam uszkodzenia szkliwa na 4 zębach stałych a one mleka mojej matki nie próbowały. wink

    Fluoryzacja żelem elmex przynosi takie same/zbliżone efekty jak lakierowanie zębów w gabinecie a jest dla dziecka przyjemniejsza. Lakier szczypie w język a na dodatek jego zapach jest duszący. Przy lakierowaniu trzeba uważać żeby dziecko dokładnie wypluło nadmiar ale bez płukania jamy ustnej wodą.

    A teraz moja własna, może dziwna, obserwacja - moja córka przez pierwsze 2l4m była zapamiętałym ssakiem i dziennym i nocnym. Przez ten cały czas zawsze miała bardzo przyjemny zapach z buzi. Nawet w sytuacjach gdy niespodziewanie (bez umycia zębów) ucinała sobie drzemkę po 2. śniadaniu. Teraz jestem w ciąży, ona nadal ssie ale mleka nie mam/prawie nie mam i jeśli zdarzy się sytuacja jw to po drzemce czuję że córka ma nieświeży oddech. Dla mnie wniosek z tego taki, że mleko w znacznym stopniu hamowało rozwój bakterii w jamie ustnej. Ale nie wiem czy dentyści się ze mną zgodzą. wink Może zorganizuję badania na szeroką skalę, wyprowadzę wnioski naukowe, wdrożę Mleczną Terapię Przeciw Próchnicy i wykoszę konkurencyjne, drogie gabinety stomatologiczne. wink wink wink
  • salome81 04.05.11, 15:21
    Potwierdzam, ja mojej 2,5 latki nie szczotkuje zębów , ona sam sobie czasem pomyzia szczoteczka, mleka pije dużo i w dzień i w nocy a oddech nieskazitelny o każdej porze. Zeby zdrowe.
  • monicus 05.05.11, 15:31
    mam dokladnie takie same obserwacje i opowiadam o tym na lewo i prawo smile oraz dodatkowo taka, ze po 3-4 miesiacach nie jedzenia z piersi widze nowe biale plamy... znaczy znacznie szybciej sie dzieje
  • efcik30 05.05.11, 16:21
    ja tez sie dowiedzialam ze próchnica mojego synka przez moje mleko jedzone w nocy!!!!!No i niestety pozwoliłam lapisowaćsad M ma teraz niezbyt ładny usmiech a bardzo lubi się szczerzyć i jak patrzę na jego usmieszek to tez mi się chce płakaćsad
    aha bardzo ,,mądry " lakarz z Perfekt dent na Białołęce.Nie polecam!
  • monicus 05.05.11, 22:28
    no usmiechy po lapisie srednie. ale wole jak jest srenio urodziwie, a dziura sie nie rozrazsta i nie zaraza nizby mialo byc dziurawo
  • szukajka21 01.06.11, 12:49
    jeżeli chcesz dobrego stomatologa dla twojego dziecka to polecam ci gabinet Dentart w Otrębusach, przyjmują tutaj na prawdę dobrzy fachowcy, szczególnie polecam ci bardzo sympatyczna i kompetentną pani dr Dorotę Chojnacką, ma ona świetne podejście do dzieci, polecam
  • wwwafelki 21.07.11, 17:58
    Mój dentysta korzysta zamiast z lapisu to z Heal Ozone- to ma takie samo działanie, ale nie przebarwia ząbków. I mi powiedział, że można karmić normalnie tylko myć potem ząbki nawet gazikiem ale ważne, żeby buźkę przepłukać, by pozbyć się cukru- pożywki dla bakterii.
    Namiary: 22 887 65 05 (artodonto)
    Pozdrawiam
  • sardok 13.09.11, 21:55
    Wszystkim polecam klinikę na pl. Dąbrowskiego. Moje dziecko wcześniej nie chciało nawet patrzeć na fotel dentystyczny i koleżanka poleciła mi to miejsce. Najpierw trochę o nich poczytałam, i dowiedziałam się, że pracują tam wykładowcy z AM i że to specjaliści wysokiej klasy. Mają świetne podejście do dzieci. Moje dziecko już na pierwszej wizycie zaprzyjaźniło się z Panią Doktor i dziś wizyta u dentysty to już nie stres. Jestem im naprawdę bardzo wdzięczna, bo moja córka ma ogromne problemy z zębami. Ceny takie jakie w innych miejscach. tel do rejestracji: 22 826 60 60
  • czteryramki 20.09.11, 13:04
    Mój syn panicznie bał się dentysty, tłumaczenie/czytanie książeczek/rozmowy/próba badania w domu nie pomagały/ Nie chciał otworzyć buzi i już. Wypróbowaliśmy kilka gabinetów, pań doktor i nawet pana doktora - bez skutku. Uratował nas znajomy, który chodzi do kliniki znieczulającej gazem rozweselającym. I to okazało się dopiero skuteczne. Kilka wdechów i synek uspokojony wykonywał wszystkie prośby pani doktor, która niezauważalnie założyła mu niebieskie wypełnienie. Fajna była tez pani doktor, która mi rodzicowi wytłumaczyła o co chodzi z tym gazem, bo miałam na początku wątpliwości. Synek zadowolony, dostał prezent, obejrzał w międzyczasie bajkę i w ogóle nie pamiętał, jak dr założyła mu plombę.
    A Nova Estetica - to klinika, w której udało się z małym pacjentemsmile Polecam dr Martynę, przyjmuje dzieci i ma podejście.
  • apoloniakot1 27.01.12, 01:54
    przede wszystkim z calego serca odradzam MrMed przy ul. Podlesnej w Warszawie, www.mrmed.pl
    dzis bylismy u dr Bartyś.
    nasz synek ma 16 miesiecy i ukruszyl mu sie zab.
    w recepcji przychodni martwilam sie glosno ze synek jest taki maly i jak mu pomoc zeby nie robic nic na sile. juz na wstepie pani doktor (wtedy myslalam ze to jakas pielegniarka) poinformowala nas ze przeciez takiemu malemu dziecku nie da sie nic zrobic inaczej i trzeba je po prostu mocno przytrzymac kiedy bedzie sie wyrywac i plakac. zdebialam i powiedzialam ze po to wyszukalismy stomatologa dzieciecego i przejechalismy pol miasta zeby dziecko mialo odpowiednia opieke. na co pani doktor wzruszyla ramionami i zaprosila nas do gabinetu - gdzie w jednym pomieszczeniu znajdowaly sie dwa fotele, nawet nie przedzielone parawanem - a na jednym z nich plakal 'operowany' chlopiec.
    mielismy zajac fotel obok, maz wzial synka na kolana. oczywiscie synek nie mial ochoty na to zeby ktos mu zagladal do buzi, wiec pomoc dentystyczna kazala tacie wziac nogi dziecka miedzy swoje i przytrzymac, rekami unieruchomic rece dziecka, a sama miala trzymac glowe.

    okazalo sie ze synkowi zabek zlamal sie z powodu prochnicy. doktor poinformowala nas ze prochnica wdala sie tez juz w inne zeby i ze jedyne wyjscie to oczyszczenie wiertlem i lapisowanie, a jesli nie chcemy to mozemy wyjsc ale dziecko straci zeby. bylismy przerazeni. pytalam o znieczulenie, o inne metody, o laser - nie, nic, tylko lapisowanie przemoca.

    po obejrzeniu zebow i pokluciu ich szpikulcem zeby sprawdzic czy sa zaatakowane prochnica doktor zalozyla maske ochronna, ktora jeszcze dodatkowo przestraszyla dziecko. synek musial myslec ze to jakis potwor sie nad nim nachyla i przemoca grzebie mu w buzi.

    nigdy nie zapomne twarzy mojego dziecka wrzeszczacego w przerazeniu tak glosno jak jeszcze nigdy tego nie robilo. jego olbrzymie, rozszerzone oczy, proby wyrwania sie kiedy pielegniarka trzymala, a doktor na zywca 'oczyszczala' zeby i borowala ten ulamany - rozmiazdzyl sie jakby byl z masla, zostal tylko kikut. wrzask kiedy spolerowywala ten kikut innym wiertlem. lapisowanie. jeden wielki krzyk przerazenia i walka jak o zycie w panice.

    moj maz rozplakal sie kiedy wrocil z synkiem do samochodu. powiedzial potem ze czul jak synek trzasl sie caly ze strachu kiedy rozpaczliwie plakal przytrzymywany na sile przy zabiegu. nie widzial jego twarzy. ja widzialam.

    zapytalam czy dziecka nie boli takie borowanie i zwiercenie polowy zeba - doktor twierdzila ze w mleczakach nic sie nie czuje i dziecko placze bo cos mu sie robi na sile, i zebym nie mowila zdenerwowanym tonem bo strasze dziecko.

    wieczorem przeczytalam w sieci ze lapisowanie to przestarzala metoda leczenia ktora w dodatku oszpeca dziecko, bo zeby staja sie czarne. ze mozna je rowniez leczyc ozonowaniem, fluoryzacja - bez borowania na zywca. o niczym takim doktor nawet nie pisnela.

    nigdy nie wybacze sobie ze pozwolilam na tak przedmiotowe i okrutne potraktowanie mojego ukochanego synka. bede konsultowac kazdy inwazyjny zabieg z przynajmniej dwoma roznymi lekarzami. jutro dzwonie do Eurodentalu, gdzie stosuje sie nowoczesne metody leczenia, a do dyspozycji sa takze anestezjolodzy.

    jeszcze na sam koniec - doktor zalecila mi odstawienie dziecka od piersi, bo karmienie noca jakoby psuje zeby i spowodowalo prochnice u synka. powinnam na kilka nocy wyniesc sie z domu 'to dziecko sie odzwyczai'. bylam zalamana. w domu sprawdzilam, ze wszelkie medyczne badania dowodza, ze mleko matki nie powoduje psucia zebow u dziecka: cycusialka.bloog.pl/id,4107680,title,Koniec-rozterek-na-temat-prochnicy-,index.html?_ticrsn=3&ticaid=6dcfa

    przepraszam Syneczku.
  • afro.ninja 27.01.12, 10:56
    Ja bylam w artodonto, lekarz zupelnie nie reaguje na to, ze karmi sie ponad roczne dziecko, tylko wlasnie zaleca higiene po kazdym jedzeniu, takze w nocy.
    No i jest tam bardzo drogo, to jest powazny minus tej kliniki, choc lekarz mega mily i otwarty na kp.
  • arowana14 09.07.13, 00:37
    Ja również polecam klinikę Dental-Design z Pruszkowa. Leczyłam się w niej jakiś czas temu i jestem bardzo zadowolona. Mają tam naprawdę dobry sprzęt, dzięki czemu moje leczenie kanałowe przebiegło szybko i bezboleśnie wink Lekarze też mili, nie ma na co narzekać smile
  • mamamalegorozrabiaki 07.01.17, 12:56
    moje dziecko za to nie daje sobie myć zębów albo zjada pastę od razu i po myciu. ma duży osad na zębach i za nic nie da mu się tego przetłumaczyć. też ma białe przebarwienia na ząbkach, próchnicę, ale to wcale nie oznacza, że będzie się to rozwijać dalej.
    moja siostra nie miała zawiązków w 4 zębach. wypadły jej mleczne i nowe nie urosły. w końcu wstawiła sobie implanty, koszt jedynie ponad 20 tyś za 4 zęby. matka nie karmiła jej piersią ani nie brała tertacykliny w czasie ciąży ani przed.
  • mamamalegorozrabiaki 07.01.17, 12:59
    a i jeszcze miałam dodać, po co mówić w ogóle lekarzowi o tym, że się karmi dziecko. to oczywiste, że każdy może mieć do tego inne podejście, a najlepiej robić tak jak się samemu uważa i jak podpowiada nam intuicja co dla dziecka jest najlepsze. wszędzie się mówi, że próchnica od karmienia to mit, więc ja się tym nie przejmuję, a powodów może być milion.
  • stefanzarzecki 16.03.17, 16:16
    ja bardzo polecam klinikę na dzikiej. chodzę tam ze swoją córką - pani stomatolog jest wyrozumiała, nie krytykuje, nie ocenia. w poprzednich gabinetach się to niestety zdarzało
  • ggosiak1975 08.10.17, 12:51
    Ja chodzę do dr Pigan z moim 4 latkiem i wreszcie trafiłam na kompetentną doktor z super podejściem do mojego syna, w gabinecie na Romera jest super kącik zabaw dla dzieci, gdzie też doktor prowadzi też w soboty zajęcia adaptacyjne dla dzieci i rodziców. Filip chodzi chętnie, doktor Ania maluje mu dinozaura na zębach i potem idzie bawić się dalej. Polecam wszystkim.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.