Dodaj do ulubionych

Niecałe 15 mięsiecy i tydzień bez piersi

01.04.17, 22:46
Czeka mnie wyjazd pod koniec maja, szczegóły jak w temacie. Jak ugryźć nocne karmienia ? Mąż nalega, żeby odstawić dziecię w nocy grubo przed wyjazdem. Ja mam mieszane odczucia. Młodszy jest jeszcze chyba niezbyt kumaty, żeby załapać, że w nocy nie jemy, ewentualnie pijemy wodę. Budzi się raz czy dwa na karmienie, no chyba, że coś mu dolega, to wtedy częściej. Po weekendzie majowym wracam do pracy i boję się, że wtedy będę zbyt zmęczona, żeby coś zmieniać. Z kolei nie chciałabym rzucać małego na głęboką wodę i zostawiać i bez mamy i bez mleka. MM to raczej średni pomysł już w tym wieku,
Edytor zaawansowany
  • fizula 03.04.17, 00:50
    A dlaczego masz wyjeżdżać aż na tydzień? Czy to służbowy wyjazd? (Polskie prawo chroni pracujących rodziców dzieci do lat 4- pracodawca nie może ich wysłać poza miejsce pracy). Po dwóch tygodniach nieobecności roczne dziecko moich znajomych zapomniało ich.

    --
    Mam wsparcie
    Karmienie piersią powyżej roku
  • ewstko 04.04.17, 08:56
    Prawo prawem, wszystko zależy od zawodu. Ja jestem w trakcie 6-tyg obowiązkowego stażu w innym miescie i codziennie dojezdzam 170 km w jedna strone, ostatnio miałam obowiązkowy 3-tyg kurs 400 km od miejsca zamieszkania, wyboru nie było, zasady ustala ustawodawca wink
  • leni6 03.04.17, 06:27
    Ale jaka masz inną opcję? Możesz nie jechać, wtedy nie będzie problemu. Jak pojedziesz to siła rzeczy zostawisz dziecko bez mamy i mleka. Ja bym wcześniej odstawiłam te noce, żeby potem było łatwiej zarówno dziecku, mężowi i tobie.
  • ela.dzi 03.04.17, 10:05
    To wyjazd służbowy, ale ja bardzo chcę jechać i decyzja już podjęta. Ze starszym wyjeżdżałam, gdy miał 1,5 r na 5 dni i było ok, ale ten trochę jeszcze mały, a i wyjazd dłuższy.
  • amiralka 04.04.17, 09:08
    Ja bym kombinowała żeby dziecko jechało że mną. Babcia czy niania czy jakkolwiek się da. I wilk syty i owca caławink
    A co do zapominania rodziców to trudno mi w to uwierzyć. Może nie okazywało że ich poznaje? Wyjechałam na dwa tygodnie bez męża z dzieckiem około roku i bez problemu poznalo potem tatę. Wyjechaliśmy też jak miało 1,5 roku i też poznawalo tatę ale było na tym etapie strasznie smutne jak go widziało przez skype'a czy na samą wzmiankę.
    Za to dziecko mojej koleżanki na 15 m-cy pojechali na m-c do babci (babcia mieszkała z nimi od urodzenia, zabrała dziecko na wakacje wracając do Polski). Po m-cu mała nie chciała iść do mamy i mówiła do niej "ciociu". Ale to chyba taki skrajny przypadek.
  • ela.dzi 04.04.17, 10:09
    Nie ma takiej opcji, poza tym wyjazd jest przez ponad dobę autokarem. Już wyjeżdżałam na niewiele krótsze wyjazdy i nie boję się, że mnie zapomni, tylko jak to pogodzić z kp. Idą zęby, 3 razy cycuś w nocy i nie wiem jak to w ogóle ugryźć. Na szczęście mam jeszcze trochę czasu.
  • leni6 04.04.17, 13:34
    U mnie przy odstawieniu nocnych karmienie bardzo sprawdzało się chodzenie męża do synka podczas pierwszej pobudki, kolejne pobudki ogarnialam ja, stopniowo synek budził się coraz później.
  • ela.dzi 04.04.17, 22:31
    To niegłupi pomysł. Ile miał wtedy syn ? Przy starszym mąż przejął go na całą noc, ale teraz nie chcę mężowi zarywać nocy.
  • leni6 07.04.17, 09:59
    Zaczynaliśmy robic tak ok 8 miesiąca, żeby syn przesypial ciągiem więcej niż 3h, ostatecznie był odstawiony w nocy mając 16 miesięcy.
  • amiralka 04.04.17, 21:43
    No to chyba się nie da pogodzić 😀Piersi wszak nie zostawiszwink
  • bijout 04.04.17, 21:51
    Nie czaje czemu maz nalega zeby malego odstawic grubo przed wyjazdem. Niech sie malec nacieszy cycuchem poki jeszcze jest nie limitowany. Nocne odstawienie i tak odbyloby sie przy uzyciu taty, right? No to sie odbedzie. Jak wyjedziesz.
  • indjanek 04.04.17, 22:33
    Też mi się to wydaje najbardziej naturalne w tej sytuacji.
  • agnzimka 10.04.17, 21:53
    No, jak to dlaczego? Bo wtedy mąż będzie musiał sobie sam poradzić z płaczącym maluchem wink
  • ela.dzi 11.04.17, 06:43
    Mój mąż już 2 razy pomógł mi odstawić starszego w nocy, więc to nie o niego chodzi. Może okazać się, że dzieckiem zajmie się babcia, a jej chciałabym oszczędzić ciężkich nocy.
  • leni6 11.04.17, 15:57
    Naprawdę nie widzisz innego powodu ? Ja odstawiłam stopniowo po jednym karmieniu, dlatego żeby dziecku nocy nie rozwalac. Mój akurat na to wrażliwy i po kiepskiej nocy był marudny cały kolejny dzień.
  • ela.dzi 11.04.17, 22:39
    Dlatego ja też skłaniam się ku odstawieniu karmień nocnych i nadrabianiu w dzień kiedy mama jest niż zabraniu wszystkiego naraz. Zwłaszcza po takiej sytuacji jak dziś, gdy wróciłam i mały dosłownie nie chciał się ode mnie odkleić, gdy mnie zobaczył.
  • ela.dzi 05.04.17, 22:22
    Zapewne czekają mnie za kilka dni 2 doby bez młodszego i już się boję o te noce.
  • fizula 05.04.17, 22:45
    Maluch da radę, chociaż może to być dla niego trudne. Trzeba też zwracać uwagę na swoje potrzeby, żeby się nie nabawić zapalenia piersi- np. odciągać do odczucia ulgi, pić szałwię.

    --
    Mam wsparcie
    Karmienie piersią powyżej roku
  • bijout 06.04.17, 15:46
    No na pewno bedzie za Toba tesknil. A Ty za nim. A z piersia to przeciez wy mnie tu nauczylyscie ze dzieci szybko kumaja ze jak nie ma mamy to nie ma mleczka. I to, choc trudne to jednak proste i szczere.
  • leni6 07.04.17, 10:00
    Myślę że lepiej na początku dwie noce niż tydzień.
  • ela.dzi 31.05.17, 21:56
    Dokończę historię, może którejś się przyda. Wróciłam po tygodniu i karmimy się dalej smile Ale od początku - z początkiem maja pozbyłam się jednego karmienia nocnego i było ok dopóki młody się nie rozchorował. Do samego wyjazdu jadł kilka razy w nocy, redukcja nie wchodziła w grę i miałam straszne obawy jak młody to zniesie. Okazało się, że wyczuł, że nie ma mamy, bo od razu zaczął przesypiać noce i po problemie. Po powrocie śpię w drugim pokoju, wysypiam się i w końcu odżyłam. Karmimy się rano i po powrocie z pracy, co mi naprawdę pasuje smile
  • bijout 01.06.17, 22:16
    No to super sie ułożyło i bez żadnego wstępnego ograniczania. Mnie się kroi delegacja pod koniec lipca w 20 mcu życia młodego i po twojej historii nawet przeszło mi przez myśl zeby pojechać. Mama i maz deklaruja wsparcie ale jakos mi szkoda małego.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.