Dodaj do ulubionych

Tandem-prośba o poradę

08.06.17, 09:28
Karmię dwójkę dzieci 7 miesięczne niemowlę i starszaka. Starszy ma 3 lata i 9 miesięcy i woła o piers do zaśnięcia, rano po obudzeniu i sporadycznie w nocy jeśli się obudzi. Być może popełniłam błąd, że go nie odstawiłam przed porodem. teraz zastanawiam się jak i kiedy to zrobić. Syn na pewno cieżko przeżył narodziny brata. Spedzałam z nim b. dużo czasu. Nie chcę pogłebiac w nim jakiejś traumy to mu pierś daję, ale boję się żeby się nie uzależnił od tego i tak niewiele co wypije mleka, bo mam słabą laktację (co mnie dodatkowo stresuje i w efekcie czasami odczuwam irytację na prośby starszego o pierś). W jednej piersi wyraźnie mniej mleka i ją daję starszakowi. Młody nie chcę zbytnio jej ssać.
Czy możecie poradzić jak to zrobić w miarę bezboleśnie i kiedy?
Dodam, ze syn nie chce żebym przy nim po prostu leżała i go przytulała. Jak nie daję piersi jest b. nieszczęśliwy. Płacze, czasem krzyczy, b.to przezywa. Generalnie jest wrażliwym dzieckiem.Czasem tata przy nim leży to zasnie, ale trwa to dłuzej i w efekcie jest rano niewyspany, bo budzi się i tak wcześnie. Boję sie, ze nie dam rady tez ja go odstawić. Zewsząd dobiegają sprzeczne informacje. Raz, ze długie karmienie jest dobre dla dziecka innym razem, ze krzywdę mu wyrządzam.Proszę pomożcie.
Edytor zaawansowany
  • 08.06.17, 23:59
    Rita.
    Czytam kolejny raz to co napisałaś i zastanawiają mnie takie frazy:
    "popełniłam błąd..."
    "mam słabą laktację"
    "boję się"
    Czytając to mam wrażenie, że dobra i oddana mama ma za mało wiary w to, że ma sens to, co robi, że może za tym sensem śmiało iść.
    Jak mama karmiąca tandem może mieć słabą laktację? Za mało młodsze dziecko przybiera na wadze? Jak rzadziej dajesz tą jedną pierś do ssania, to będzie rzeczywiście w niej mniej mleka.
    Zachęciłabym Cię, żebyś najpierw sama się upewniła wewnętrznie.
    Zmiany, gdy mam postawę "chciałabym, ale boję się", mogą być trudne, bo dziecko czuje niepewność mamy.

    --
    Mam wsparcie
    Karmienie piersią powyżej roku
  • 12.06.17, 20:28
    Karmisz tandem, więc skąd pomysł, że mleka zabraknie? Ja mam tandem 1,5 roku. Na początku super pomógł w akceptacji siostry. Przynajmniej tak uważam. Teraz chce odstawić starszaka. Siłowo bo inaczej nie pozwala, ograniczam gi do dwóch karmień.
    Jak córka była mała i np spała nie gotowałam czy sprzątałam tylko bawiłam sie z synem. Mama była tylko jego. To też pomagało.
    Musisz zastanowić się czego chcesz. Męczy Cię psychicznie karmienie starszaka to go odstawiaj. Mnie męczy juz z pół roku i z jednej strony żałuję, że wcześniej nie zdecydowałam się go odstawić, ale z drugiej to takie dla niego ważne, ze nie miałam serca i odwagi.
    Ustal jakaś zasadę mleko tylko wtedy i wtedy i bądź konsekwentna. No i powoli wyrzucaj kolejne karmienia. Ja probuje jeszcze dać synowi mleko, ale zabrać przed zaśnięciem i uspać go przytulaniem. Trwa dłużej, ale coraz coraz częściej się udaje.
    Życzę powodzenia
  • 14.06.17, 09:52
    Dzięki za ten wpis.Mleka mam mało, bo słyszę, ze mało leci jak mały ssie.Żeby poleciało mleko czasem z 15 min na sucho musi ssać a to co poleci to mała porcja.Widzę po jego pieluchach. Jak byl mniejsxy to cale dnie siedział mi orzy piersi a teraz Mały się denerwuje i uderza w pierś. Kiedyś byłam u koleżanki jak karmiła niemowlę 8 m-cy to na całe mieszkanie było słychać jak łyka mleko.A u nas tak nie ma.Muszę go zostawiać B.często.Już wszystkiego próbowałam herbatek, karmi, słodu, rutwicy, kozieradki, ricinus communis, mega ilości wody, tłuste jedzenie, karmilam to na rękach, bujajac, spiewajac, w spokoju i ciszy i ciągle bez rewelacji.Teraz zostaje już dodatkowo dwa posiłki dziennie ale miesiecznie przybiera słabo.Od 4tego miesiaca jest walka o przybieranie.To samo miałam przy poprzednim dziecku.Laktacja i mnie to droga przez mękę.
  • 14.06.17, 09:56
    Waga urodzeniowa 3350 spadl do 3050.Potem przybieral
    1 mc 1050g
    2gi 850 g
    3ci 780 g
    4ty 550 g
    5ty 410 g
    6ty 550g
    7my 430g
    Obecnie ma 7 m-cy i waży 7600g
    Niby nie ma ale w dolnej granicy i okupiona wielkim wysiłkiem. A jeszcze straszak mi non stop przerywal katmienia.
  • 14.06.17, 21:29
    Nie pamietam juz ale czy przypadkiem po pół roku norma to nie 90 gram tygodniowo? Czyli do 300 miesięcznie?
    130 gram tygodniowo to chyba norma na samym początku a wam tak wychodzi caly czas.
    Moze sie mylę, ale wg mnie to dobre przyrosty. Skąd pomysł ze złe?
  • 14.06.17, 22:34
    0-3 miesiące minimum 120 g/tydzień, 3-6 90 g, 6+ 50 g. Przyrosty są dobre.
  • 14.06.17, 21:23
    Kurcze dziwne to. Ja tam nigdy nie słyszałam, ze mleko leci. Przełykanie słyszę czasem u starszaka jak zassie jak odkurzacz (ale szybko mu przeryeam bo to nieprzyjemne ). Znam dwoje dzieci ok roku, które darzą mleko miłością ogromną a piekuchy takie o. Mija siostrq nawet robiła badania córce czy wszystko ok bo pieluchy prawie suche.
    Moze sie nie znam, ale chyba troche się fiksujesz. Pewnie dlatego, se dzieci slabo przybierają, ale przecież takie są maluchy! Jedne na 90tym drugie na 3cim centylu.
    A może maluch sie wkurza bo świat ciekawy a tu jednak chwile trzeba possać? Albonpo prostu uderza bo uderza?
    Jakbys miała taką kiepską laktacje to trzylatek nie tracił by czasu i energii na ssanie.
  • 14.06.17, 22:37
    Popieram. Mój starszy tak samo przybierał, a mleka miałam dla całej rzeszy dzieciaków. Trafił Ci się szczypiorek i tyle.
  • 14.06.17, 22:40
    Z powietrza nie przybiera. Nie każde dziecko będzie pączkiem.
  • 14.06.17, 23:00
    Ja też karmię, w sumie karmiłam tandem.. Starszy synek skończył już 4 lata...! Gdy miał 3 lata i trochę (tzn. jakieś 2-3 miesiące) to go odstawiłam w dzień, zostały noce... Ale to odstawianie naprawdę szło bardzo ciężko... W czasie ciąży nie chciałam go odstawiać po prostu dla własnej wygody, nie miałam siły w ogóle do tego tematu podejść, tym bardziej, że dziecko bardzo, bardzo do tego mleka przywiązane.... jak się urodziła młodsza siostra to oczywiście nie mogłam tego zrobić, żeby nie czuł się odrzucony, więc przez kilka miesięcy mógł pić do oporu, ile chciał, a chciał bardzo często i dużo... Dopiero jak już się przyzwyczaił, że ma siostrę, zaczęłam bardzo małymi krokami ograniczać mu to mleko- ale to był proces, który trwał pół roku... I naprawdę ciężko mu było się rozstawać... Płakał i prosił i teraz z perspektywy czasu (a działo się to rok temu..) to trochę żałuję, że mi tak bardzo zależało, żeby mu ograniczać... mogłam to jeszcze bardziej w czasie rozłożyć, no, ale dobra... W sumie ciągle jeszcze karmiłam do zaśnięcia wieczorem i w nocy, bo on ciągle się budził... Potem gdy minęło parę kolejnych miesięcy, to karmienie go w nocy zaczęło mnie strasznie irytować, więc próbowałam to też zakończyć... Nie będę teraz opisywała szczegółów, bo już tu się kiedyś (jakoś zimą) ostro wyżalałam... Powiem tak- sceny, które się w nocy rozgrywały, gdy nie chciałam dać mu mleka, były tak straszne (jak z jakiegoś filmu o opętaniach) że sobie dałam spokój... Jak ja się uspokoiłam, to on też w nocy był spokojniejszy... No, budził się ciągle jeszcze, ale rzadko i na krótko... Ze dwa razy zdarzyły się jakieś 2-3 noce nie budził się wcale, i ja już myślałam, że to koniec karmienia, a on znowu zaczął pić.... No i naprawdę już mi czasem nerwy siadały, ale pomyślałam sobie, że no przecież to musi się kiedyś skończyć... wytrzymaj, wytrzymaj.... No i powiem, że to bardzo powoli, ale się wycisza.... W ostatnich nocach właśnie zauważyłam znowu, że się nie budzi i śpi sobie... smile I powiem Ci na "pocieszenie", że ... to się kiedyś naprawdę skończy- więc jeśli odstawienie kosztowałoby Ciebie i Twoje dziecko dużo nerwów i stresu, to chyba daj sobie spokój i czekaj, aż samo minie.... Na pewno nie zrobisz tym nikomu krzywdy... smile
  • 15.06.17, 20:34
    Rita, miałam podobna sytuacje. Syn w momencie utodzenia córki miał 2.5 roku. Totalny ssak, wrazliwiec, pierś była lekiem na całe zło, zawsze zasypiał przy piersi. Mnie jego ssanie po urodzeniu córki zaczęło mocno irytować, złościć, nie lubiłam już go karmić. Ponieważ uczucia te nie zmieniały się postanowiłam go odstawić. Stopniowo zmniejszała liczbę karmien. Startowałam z 4 w ciągu dnia i co tydzień rezygnowałem z kolejnego. Łatwo nie było, ale po paru protestach było coraz prościej. Tłumaczyłam, ze już jestem zmęczona a on jest już starszy, ma żabki i może jeść inne rzeczy. Mówiłam, ze w razie zdenerwowania, kiedy to chciał pierś, mogę go przytulić lub pocałować - długo mówił, ze nie chce, ze to mu nie pomoże, ale z czasem sam zaczął prosić o tulasy. Najtrudniej było z nocami. Wyjaśniłam, ze teraz będę go karmić przed spaniem a zadnie z tata. Kupiliśmy książki, bajki grajki. Na początku zasypianie trwało nawet ponad godzinę, z czasem się skróciło. Ciężko było gdy się budził w nocy i chciał pierś, ale po 1-2 nocnych wybuchach płaczu, które buły ciężkie i dla niego i dla taty jakoś się przyzwyczaił do taty i zasypiania z mim. Teraz to tata jest na pierwszym miejscuwink ja się cieszę, ze odstawiłam, bo karmienie starazaka mnie stresowało i często wyładowywałem na nim te emocjesad
  • 15.06.17, 20:42
    Przeczytałam wpis Tanzania, u nas tez w nocy był straszny ten płacz o pierś, ale był z nim tata a ze ja spałam z córka, która tez była przyssana to nie mogłam się rozdwoił. Chcąc nie chcąc syn zaakceptował sytuacje i do tej pory śpi z tata. W momencie odstawienia miall 3 lata i 2 miesiące a córka 8 miesiecy. Po fakcie on płakał raz, ja chyba ze trzywink
  • 15.06.17, 22:19
    Dzięki za słowa pocieszenia.Wiem, ze to się kiedyś skończy.nic na siłę. I tak nie jest źle, bo piers jest do zaśnięcia i czasem rano.W nocy odpukac śpi, no chyba, ze jakąś choroba. .Syn śpi sam, a czasem z tatą i jakoś to jest.na razie tak zostawiam.A z tym mlekiem to serio myślę, ze mam to nie za dużo.bywało, ze starszy wypił sporo, budził się mały i nic dla niego nie leciało. Zasypiam płacząc głodny..Po prostu mam słaba laktacje i tyle.Wiem, ze ciężko w to uwierzyć, Ale tak jest i tylko mój upór spowodował, ze tak dlugo karmię.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.