Dodaj do ulubionych

4 lata, 6 miesięcy i 14 dni

19.07.19, 18:48
Tyle trwało kp mojej drugiej córki. Zakończone, nie ukrywam, że z ulgą wink smile


--
Dyplomata - człowiek, który potrafi powiedzieć spierdalaj w taki sposób, że poczujesz dreszczyk emocji na myśl o czekającej cię wyprawie.
Edytor zaawansowany
  • amiralka 19.07.19, 21:11
    Gratulacje! Napiszesz jak się odstawianie na końcu odbyło? U mnie 4 lata, ale zakończone z mojej inicjatywy.
  • niutaki 19.07.19, 23:08
    Napiszę jutro jak wrócę z pracy smile

    --
    Dyplomata - człowiek, który potrafi powiedzieć spierdalaj w taki sposób, że poczujesz dreszczyk emocji na myśl o czekającej cię wyprawie.
  • amiralka 20.07.19, 15:35
    Czekamysmile
  • born_to_sea 20.07.19, 10:35
    Och, szmat czasu, gratuluję serdecznie! Też czekam na opowieść smile
  • niutaki 20.07.19, 22:54
    Hehe, właściwie opowieść będzie krótka, w niedzielę powiedziałam małej, że to już ostatni raz ssie, że ja jestem bardzo tym zmęczona i że w poniedziałek przed przedszkolem nie będzie piersi. Pytała dlaczego, bo przecież ona jest malutka wink W nocy z niedzieli na poniedziałek i rano trochę płakała, ale zastąpiłyśmy ssanie przytulaniem. Próbowała jeszcze parę razy, ale byłam twarda. Mam zamiar w końcu pójść na zabieg, co go odkładam chyba już dwa lata, no i byłam już naprawdę zmęczona.

    --
    Dyplomata - człowiek, który potrafi powiedzieć spierdalaj w taki sposób, że poczujesz dreszczyk emocji na myśl o czekającej cię wyprawie.
  • born_to_sea 21.07.19, 23:00
    Czyli poszło w miarę gładko, chociaż decyzja tylko Twoja. Gratuluję smile
    Napiszesz jeszcze, jak te kp pod koniec wyglądały? Np. czy sała tylko wieczorem i rano już (od jak dawna), czy miałaś jakieś wyjazdy bez córki? Zasypiała bez piersi?
    Myślę, że sporo mam może być zaineresowanych takimi sprawami, powiedzmy, organizacyjnymi smile
  • niutaki 22.07.19, 11:18
    Od jakiegoś roku kp to było ssanie do zaśnięcia, przy przebudzeniu w nocy no i rano przed przedszkolem. W trakcie infekcji, a jako przedszkolak przechodzi ich trochę wink bardzo intensywnie również w dzień. Zaczęła zasypiać bez piersi około 3 miesięcy temu. Z różnych względów nie mogłam/nie mogę wyjechać nigdzie na dłużej sama, więc takiej sytuacji nie było.

    --
    Dyplomata - człowiek, który potrafi powiedzieć spierdalaj w taki sposób, że poczujesz dreszczyk emocji na myśl o czekającej cię wyprawie.
  • kora.bez.loginu 25.07.19, 22:45
    Gratulacje! Podziwiam, że tyle wytrwałaś! U nas koniec nastąpił po 3 latach 8 miesiącach i 10 dniach i też jestem tym zachwycona wink nawet jak wspomina mleko, to ucinam temat bo jak raz się dossała po tygodniu to już było irytujące dla mnie
  • niutaki 26.07.19, 00:06
    No właśnie u mnie też irytacja mieszała się z rozczuleniem, bo jednak jak spała i ssała przez sen to wyglądała jak dzidziuś big_grin, ale drażniło mnie równocześnie, że śpi ponad godzinę z piersią, a ja w jednej pozycji - mam kłopoty z kręgosłupem, było to strasznie uciążliwe. W każdym razie jestem szczęśliwa, że karmiłam tak długo i że to już koniec wink

    --
    Dyplomata - człowiek, który potrafi powiedzieć spierdalaj w taki sposób, że poczujesz dreszczyk emocji na myśl o czekającej cię wyprawie.
  • katica1 28.07.19, 16:45
    A ja właśnie karmię nad wodą równo siedmiomiesięczne dziecię do snu i myślę o tym, że równo rok temu karmiłam ostatni raz moją wówczas prawie czterolatkę (3 lata, 9 miesięcy i dwadzieścia dni). Od 5 lat i siedmiu miesięcy albo jestem w ciąży, albo karmię, albo ewentualnie jedno i drugie.
    Cieszę się, że u nas odstawienie poszło - przy moim wsparciu - dość sprawnie. Nie wierzyłam w to, bo córka była fanką dkp. I ciągle uważała, że jest za mała na koniec tej przygody. Dla mnie najtrudniejsze były pierwsze dwa lata i ostatnie miesiące. Czyli miej więcej rok był w miarę ok. A teraz jest dużo łatwiej. Podchodzę do sprawy że spokojem. Mamy też za sobą pierwsze tygodnie blw. I też luz. Nie rusza mnie, że dziecko większość jedzenia wypluwa, że do brzuszka wpada jedna tysięczna porcji. No spokój po prostu. Aż trochę żal, że że względu na wiek nie sprawdzę się w tym raczej trzeci raz.
  • amiralka 30.07.19, 19:49
    Katica, podpisuje sie pod ostatnim zdaniem. Nigdy mnie np nie ruszały kobiety w ciąży, teraz mam ochotę podbiegać do kazdej i gratulowac. Z lekką zazdrościąwink I tez licząc ciąże jako karmienie młodego człowieka, ciągle sobie powtarzam, że właśnie 6 lat minęło, prawie bez przerwywink
  • katica1 30.07.19, 22:12
    U nie to się zasadniczo nałożyło. Pierwszy trymestr drugiej ciąży to był tandem. Odstawiłam wtedy starszą córkę, bo wiedziałam, że na prawdziwy tandem (obie dziewczyny po tej stronie brzucha i piersi) nie mogę sobie pozwolić fizycznie/psychicznie. Ale córka była już duża. Podziwiam mamy, które karmią dwoje dzieci naraz. W ogóle podziwiam mamy. I tatów 😀 jest w rodzicielstwie mnóstwo ekstremów.
    I jak Ty - patrzę na mamy w ciąży z radością. I czasem mam ludziom ochotę mówić, jak sunę przez świat z wózkiem, że to moja druga latorośl, bo tamtą choć prawie pięciolatka, też jest ważna (do tego wyglądam względnie młodo i niepoważnie mimo 38 lat i ludzie czasem zachęcają mnie do drugiej ciąży i takie tam😀).
    I cieszę się, że przygoda z kp generalnie mi się udała. To dobrze, że coś mi się w życiu udało 😀😀😀
  • ela.dzi 26.07.19, 13:08
    Gratulacje, szacun. My nie dobijemy do 3,5 roku, przestałam wierzyć w samoodstawienie smile
  • niutaki 28.07.19, 21:37
    Ela.dzi ja tego samoodstawienia wypatrywałam, jak kania dżdżu wink No ale żadnych oznak nie widziałam big_grin

    --
    Dyplomata - człowiek, który potrafi powiedzieć spierdalaj w taki sposób, że poczujesz dreszczyk emocji na myśl o czekającej cię wyprawie.
  • amiralka 29.07.19, 22:10
    Ja tez... tez w to nie wierzęwink zobaczymy czy z drugim ssakiem dobijemy do 4... on woli od piersi wlasne palce wiec watpięwink
  • ela.dzi 29.07.19, 22:26
    Ja już odliczam. Pojadą obaj do dziadków i więcej kp nie będzie, skończyło się wink Mówię, że cysie są dla dzidziusiów, a ten na to, że przecież on jest dzidziusiem. To nic, że cały czas mówi, że jest duży big_grin

    Moi obaj byli smoczkowi, nie miało to wpływu na uwielbienie cycusia.
  • amiralka 30.07.19, 19:51
    Serio? A myslalam (i obserwowalam) ze smoczkowe szybciej sie odstawiają! Dajesz mi nadzieję, bo z punktu widzenia matki dwumiesięczniaka i ostatniego dziecka mam nadzieję, ze kp będzie dluuuugie. I ze kciuk nie będzie konkurencjąwink
  • ela.dzi 31.07.19, 09:24
    Obaj mieli smoczki przez 2 lata, ale tylko do spania i w sytuacjach nadzwyczajnych.
  • amiralka 01.08.19, 14:35
    Teraz mysle ze dzieci ktore ja znalam mialy smoczka non stp, poza tym byly faszerowane mlekiem krowim czy jogurtami. I sie "same" odstawialy na roczek czy okolo. Jesli mama jedt zadowolona to oczywiscie ok.
  • indjanek 03.08.19, 22:51
    Hahaha. Tere fere wink Mój syn zaczął dostawać krowie mleko po roku. Około 2 lat pił go już całkiem sporo. Nie przeszkodziło mu to ssać 3 lata bez miesiąca smile po prostu rozgraniczał i w zależności od potrzeb wołał "mletaaaaa... (nie umiał mówić "k") - od krówki" albo "od mamy"
  • ela.dzi 04.08.19, 15:59
    Moi też jedli sporo nabiału, nie miało to żadnego wpływu na kp.
  • kora.bez.loginu 30.07.19, 21:50
    U nas w dzień ojca ostatni raz regularnie piła (ograniczyłam do 1x dziennie przed snem, ale zasypiała bez, więc poczułam że to ten moment), potem chwilę nie prosiła, uwierzyłam w samoodstawienie, a za kilka dni zaczęła prosić co najmniej 2 razy dziennie.. ale już się ucieszyłam z zakończenia i odmawiam. A i to bardziej zaczepka, niż faktyczna nadzieja że coś się uda osiągnąć. A przynajmniej tak sobie tłumaczę wink
    Ale przytulanki do mleka są co dzień, już sama nie wiem czy pozwalać.. smile
  • amiralka 30.07.19, 22:01
    Ja zapowiedzialam odstawienie na 4 urodziny, duzo wczesniej. Po odstawieniu jeszcze karmilam ze 2 razy w ciagu kolejnych dwoch tygodni, kiedy naprawde synkowi bylo źle. Potem już nie prosił. Powiedzialam sobie, ze odstawienie to proces. Przytulanki do "mleczka" są do dzisiaj (rok po odstawieniu, aleteraz brat pije).
  • kora.bez.loginu 30.07.19, 23:00
    U nas jest udawanie że pije, tzn mlaskanie przez bluzkę, ugniatanie i przytulanie nosa, policzka za każdym razem kiedy się przebieram. Ale mówię sobie że mało czasu jeszcze minęło.
  • niutaki 30.07.19, 23:58
    Moja córka otwiera oko koło 5 rano, mówi: titulka i zasypia big_grin

    --
    Dyplomata - człowiek, który potrafi powiedzieć spierdalaj w taki sposób, że poczujesz dreszczyk emocji na myśl o czekającej cię wyprawie.
  • indjanek 03.08.19, 22:54
    Ja też nie mogę uwierzyć w to samoodstawienie.. to tak jak ze smoczkiem. Rodzice muszą trochę pomóc.
  • rulsanka 28.07.19, 19:14
    Gratulacje, to było prawdziwe dkp smile U mnie 3 lata i 8 miesięcy u młodszego syna i też już były chwile zniecierpliwienia.

    --
    www.siepomaga.pl/uratujemy-amelie
  • niutaki 28.07.19, 21:43
    Rulsanka, a wiesz, że tego dkp by nie było, gdyby nie Twoja i dziewczyn z forum pomoc? Pewnie nie pamiętasz, ale ja tu pisałam o leczeniu depresji i odstawieniu młodej...


    --
    Dyplomata - człowiek, który potrafi powiedzieć spierdalaj w taki sposób, że poczujesz dreszczyk emocji na myśl o czekającej cię wyprawie.
  • rulsanka 28.07.19, 22:14
    Pamiętam Cię i tym bardziej cieszę się, że się udało smile

    --
    www.siepomaga.pl/uratujemy-amelie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka