Dodaj do ulubionych

Kultura butelkowa w gazetach dla mam.

22.12.08, 23:49
Zwiedziona ciekawością zajrzałam dzisiaj do paru gazet jeszcze z
czasów ciąży – więc nieco nieaktualnych, ale chyba niewiele się
zmieniło. I o to, co znalazłam (czasu nie miałam zbyt wiele):
1. „Twój maluszek” z 2006r, nr 9:
- co do karmienia piersią – jedna strona (mamy piszą, ekspert
odpowiada) i jedna reklama środków homeopatycznych zwiększających
laktację (ok. 1/2 strony)
- co do smoczków i karmienia butelką - 6 stron ciurkiem o
karmieniu butlą w połączeniu z reklamami mleka plus jeszcze dwie
całe strony reklam mleka i kaszek, prawie dwie strony reklam
smoczków i do tego jeszcze jedna strona reklam butelek.
2. A teraz coś, co sprawiło, że prawie spadłam z krzesła:
Gazeta „Mamo to ja” z 2006r, nr 5, reklama butli canpol: Na obrazku
mama z przytulonym maleństwem (przytulonym tak jakby ssało pierś),
obok oczywiście te butle i pod spodem tekst reklamy: „Karmiony
mlekiem, syty miłością...Najedzony? Spoglądam na Twoją zadowoloną
buzię i widzę, że tak. Całym sobą mówisz mi jednak coś znacznie
więcej – że jesteś syty miłości. Oboje lubimy chwile karmienia:
wtulony we mnie, spokojny spoglądasz z całą swoją dziecięcą
ufnością. Jesteśmy tylko my. I Canpol babies. To wszystko, czego
potrzebujemy do szczęścia.”

To były pierwsze dwie gazety, które wpadły mi w ręce, bałam się
szukać dalej. Brrrrr
Obserwuj wątek
      • ila79 Re: Kultura butelkowa w gazetach dla mam. 23.12.08, 00:18
        Nie kupuję, dostałam od gina w gabineciesmile. W życiu nie kupiłabym
        takiego jak to określasz "ścierwa". Poza tym w poprzednim rekordowym
        wątku było zdaje się sporo o gazetach dla mam, w których to, według
        Ciebie miała być sprawiedliwość piersiowo - butelkowa. Ja fanatyczką
        nie jestem, ale nie lubię podawania nie sprawdzonych informacji.
        • makurokurosek Re: Kultura butelkowa w gazetach dla mam. 23.12.08, 09:02
          Czy mogłabyś konkretnie napisać ile artykułów, nie reklam lecz rzeczowych
          artykułów jest wspomagających karmienie butelką.
          Mylicie dwa pojęcia reklamy z artykułem. Wiadomo, że pismo utrzymujące sie z
          reklam będzie takowe reklamy zawierało.
          Twoja opinia odnośnie " mamo to ja" nie dotyczy artykułu wspomagającego
          karmienie butelki, ale reklamy z której utrzymuje się gazeta. Gazeta odpowiada
          prawnie za artykuły które pisze nie bierze jednak odpowiedzialności za treść
          reklam. Nie mylcie pojęcia artykułu i reklamy.To tak jakbyście tworzyły opinie
          na temat filmu na podstawie reklam którymi został on przerwany, reklamy to
          jedno, film to drugie, dwie niezależne sprawy wplecione w siebie.
            • makurokurosek Re: Kultura butelkowa w gazetach dla mam. 23.12.08, 09:48
              czyli z tego co piszesz w gazecie znajdował się
              1 artykuł o naturalnym karmieniu (1 str)
              1 artykuł o karmieniu sztucznym. ( 3 str)
              Równowaga więc została zachowana.
              Wybacz ale długość artykułów, nie znaczy o ich jakości, a ocenianie ich na tej
              podstawie świadczy o totalnej ignorancji.
              • ila79 Re: Kultura butelkowa w gazetach dla mam. 23.12.08, 10:08
                Z wątku nie muszę Ci się tłumaczyć kochanasmile. A mowa była i o
                artykułach i o reklamach. Ja rozumiem, że gazeta musi być
                sponsorowana. Ale zadajmy sobie pytanie, czy reklama tworzy kulturę?
                Oczywiście,że ją tworzy i to w każdej dziedzinie życia. To tyle,
                uciekam, bo przygotowania świąteczne czekająsmile.
                • makurokurosek Re: Kultura butelkowa w gazetach dla mam. 23.12.08, 10:25
                  Czyli rozumiem że postulujesz aby w gazetach była reklama piersi kobiety,
                  oczywiście w ramach równowagi . czy to ma być dowolna pierś czy może każda matka
                  powinna wysyłać zdjęcie swojej piersi ?Chyba każda swoje żeby nie było, że kogoś
                  dyskryminujemy. Rozumiem że koszt kampanii reklamowej pokrywasz ty czy może to
                  forum, jeżeli oczywiście macie konto i jesteście zarejestrowane.
                  Tak jak napisałam wyżej, reklama to jedno artykuł to drugie. Z reklamy dowiesz
                  się o istnieniu produktu, natomiast nie będziesz miała żadnych rzetelnych
                  informacji na jego temat. Nie można porównywać reklamy do artykułu bo to są dwie
                  zupełnie rożne sprawy mające różne misje.
                • akaef Re: Kultura butelkowa w gazetach dla mam. 23.12.08, 10:31
                  ila79 napisała:

                  > Ale zadajmy sobie pytanie, czy reklama tworzy kulturę?
                  > Oczywiście,że ją tworzy i to w każdej dziedzinie życia.

                  Moim skromnym zdaniem to nie jest kultura. To jest "popkultura"
                  motłochu, czyli coś kulturze skrajnie przeciwnego. Kulturę tworzy
                  społeczeństwo. "Popkultura" jest narzucona przez tych, którzy
                  społeczeństwem (motłchem) sterują (czyli przez tych, którzy na
                  społeczeństwie (motłochu) zarabiają).

                  --
                  syn nr 1
                  syn nr 2
                  karmię syna nr 3
              • akaef do makurokuroska 23.12.08, 10:22
                Kobieto, zrozumże wreszcie jedno: społeczeństwo w przytłaczającej
                części nie czyta artykułów, nie sięga po porządne książki czy
                opracowania naukowe, tylko zadowala się właśnie takim "ścierwem" i
                niczym pies Pawłowa reaguje na reklamy. Im częściej się społeczństwu
                butelkę/mleko modyfikowane/smoczek itp. podetknie przed nos w
                gazecie/telewizji/sklepie, tym częściej społeczeństwo z nich będzie
                korzystać, a w mózgu taki wzorzec mu się utrwali, że tak należy i że
                to jest dobre. Niestety, osób posługujących się rozumem,
                analizujących docierające do nich informacje i dzięki temu
                niepoddających się reklamie jest znikoma ilość, która raczej marnie
                wpływa na wszelkie statystyki. Reszta to niestety motłoch, którego
                cechą nadrzędną jest barani pęd za tym, co modne, co pokazują w
                reklamach, co robią/noszą bohaterowie mydlanych oper, sitcomów i
                inni wspaniali idole tzw. "popkultury".
                Nie odzywałam się do tej pory, ale już naprawdę dość mam czytania
                tych pierdół na moim ulubionym forum. A ta reklama Canpola
                zacytowana kilka postów wyżej jest przerażająca. Coś jak reklama tej
                czarno-białej szczepionki p-ko pneumokokom, tyle, że wywołuje
                przeciwne emocje. Moim zdaniem jest nieetyczna i powinna być
                zabroniona, podobnie zresztą jak tamta.



                --
                syn nr 1
                syn nr 2
                karmię syna nr 3
                • makurokurosek Re: do makurokuroska 23.12.08, 10:34
                  Sory ale może wy obracacie się w środowisku ludzi prymitywnych, dla których
                  jedynym źródłem informacji jest reklama, w moim otoczeniu wbrew temu co piszesz
                  ludzie sięgają po książki, a gdy potrzebują uzyskać rzetelne informacje nie
                  opierają się na reklamie, lecz na literaturze czy na stronach na których
                  wypowiadają sie autorytety.
                  Zgodnie z twoją teorią szukając informacji o torbieli powinnam oprzeć się na
                  reklamie leków, a nie na artykułach zawartych w specjalistycznej pismach.
                  Może wasz świat obraca się wokół reklam i z nich czerpiecie wiedzę, ale to nie
                  oznacza że wszyscy są tak prymitywni. Każdy sam dobiera sobie towarzystwo.
                  • kaeira Re: do makurokuroska 23.12.08, 12:41
                    makurokurosek napisała:
                    > w moim otoczeniu wbrew temu co piszesz
                    > ludzie sięgają po książki, a gdy potrzebują uzyskać rzetelne informacje nie
                    > opierają się na reklamie, lecz na literaturze czy na stronach na których
                    > wypowiadają sie autorytety.

                    Żartujesz?! A co ma do rzeczy twoje otoczenie?! W moim otoczeniu na przykład
                    wszyscy maja na półkach długie metry książek. To nie znaczy, że to standard.

                    Jak myślisz, jaki procent ludności szuka informacji medycznych w
                    specjalistycznych pismach albo na specjalistycznych stronach internetowych?

                    --
                    *Nikt nie spodziewa się laktacyjnej inkwizycji*
                    • makurokurosek Re: do makurokuroska 23.12.08, 13:07
                      > Jak myślisz, jaki procent ludności szuka informacji medycznych w
                      > specjalistycznych pismach albo na specjalistycznych stronach internetowych?
                      >

                      Sa to np ludzie którzy usłyszeli od lekarza wyrok, a ile procent taki wyrok
                      usłyszało zapewniam, cię że nie mało.
                    • dimma Re: do makurokuroska 23.12.08, 13:16
                      A ja sobie wlasnie ostatnio ksiazke kupilam, poradnik dla rodzicow
                      dziecka w 2 i 3 roku zycia, wspolautorstwa Arlene Eisenberg.
                      Naprawde dobre - duzo sie dowiedzialam o rozwoju dziecka i kolejnych
                      etapach jakie ma do przejscia... ale jak przeczytalam, co piszą o
                      karmieniu piesia i spaniu razem z rodzicami, to mi rece opadly.
                      Szkoda nawet pisac. Z grubsza - mleko mamy w tym wieku juz jest
                      bezwartosciowe, ssac w nocy dziecko nie powinno, prochnica morowana
                      i po co to komu.

                      A jaką literature na ten temat Ty polacasz? mam na mysli
                      ogolnodostepna, nie publikacje naukowe.. takie cos, co moglabym
                      komus podsunąc?
                      • canelonki Re: do makurokuroska 23.12.08, 14:29
                        no to może zamiast pozwolić opadać rękom wziąć pod uwagę punkt
                        widzenia nieco bardziej fachowy niż zdanie tego forum?

                        Ja bym zaufała książkom a nie pożal się boże forumowym ekspertkom
                        • midla Re: do makurokuroska 23.12.08, 14:40
                          które już w innych wątkach wielokrotnie ci udowodniły, że potrafią
                          szukać fachowych źródeł wink A poważnie rzecz biorąc, „nowoczesna' -
                          piszę to w cudzysłowie, bo i nowoczesna, i zapomniana tradycyjna -
                          wiedza o karmieniu piersią bardzo powoli przebija się do
                          mainstreamu. Między innymi z powodu presji koncernów i potęgi
                          reklamy...
                          --
                          Kalinosia
                          • canelonki Re: do makurokuroska 23.12.08, 16:00
                            jak na razie JEDNA z was pokazała że potrafi poczukać jakiś
                            rzetelnych informacji. Jedna i raz smile Reszta pokazała jedynie
                            nieumiejętność konstruktywnej dyskusji, brak obiektywizmu, fanatyzm,
                            zaślepienie i zerową umiejętność trzeżwego myślenia smile

                            Tyle o udowadnianiu

                            a co do wiedzy o karmieniu piersią to myślę że jest ono o tyle na
                            topie aktualnie że naprawde nietrudno ją znaleźć, lekarze,
                            położnicy, pielegniarki w szpitalu, broszurki, strony w stylu
                            upowszechniania karmienia - wszystko dla karmiących piersią, full
                            informacji.
                            A jeżeli potrzebujesz przejść nagle na mleko modyfikowane, chcesz
                            dowiedzieć się który smoczek/ butelka mogą być dziecku bardziej
                            przyjazne - temat tabu, najwyżej krytyka pediatry jesli dziecko to
                            niemowlak, uporczywe natrętne namawianie do nie przerywania
                            karmienia, odmowa pomocy (tak tak, z tym też się spotkałam)

                            tak to wygląda przynajmniej z mojego punktu widzenia - z punktu
                            widzenia matki która szukała swego czasu fachowych (znaczy NIE
                            REKLAMÓWEK ani papki sprzedawanej w gazetkach) porad

                            • midla Re: do makurokuroska 23.12.08, 17:12
                              Być może wiedza polskich pediatrów o karmieniu piersią jest równie
                              marna jak o karmieniu butelką - tego nie wiem.
                              A czy pediatra ma prawo krytykować wybór matki, która chce karmić
                              butelką? Hmm... a czemu nikt się nie oburza, jeśli lekarz mu mówi,
                              żeby przestał palić, bo to mu szkodzi? Nasze państwo uznało, że
                              należy propagować karmienie piersią, w trosce o zdrowie przyszłych
                              pokoleń, więc wydaje mi się, że delikatne sugerowanie, żeby jeszcze
                              pokarmić, byłoby w porządku. Delikatne, powtarzam smile
                              --
                              Kalinosia
                              • canelonki Re: do makurokuroska 23.12.08, 17:27
                                no cóż, ja nie porównałabym palenia do karmienia butelką - dla mnie
                                butelka to alternatywa dla piersi, po prostu,palenie prowadzi do
                                wielu chorób, jest szkodliwe dla zdrowia, jakie ma odniesienie do
                                karmienia mieszanką nie wiem,nie jest to nic co szkodzi dziecku.
                                Myślę że gdyby nie traktowanie butelki, smoczka i samodzielnego jako
                                najgorszego zła to forum byłoby strawniejsze dla gości z zewnątrz wink

                                Jestem za prawem wyboru takiego lub takiego karmienia, lekarz może
                                mi przedstawic zalety i wady obu z nich, wybór należy do matki.


                                • midla Re: do makurokuroska 23.12.08, 18:10
                                  No, ja też uważam, że palenie szkodzi bardziej wink
                                  Wybacz, ale jeśli goście niezdecydowani na długie karmienie na dzień
                                  dobry obrażają forumowiczki i rzucają w nie stereotypami, które już
                                  dawno skompromitowały rzetelne badania naukowe, to czasami reakcja
                                  może być ostra. Ale zgadzam się, że czasami komuś nienawiść do
                                  butelki mgłą się na oku kładzie wink

                                  --
                                  Kalinosia
                                  • canelonki Re: do makurokuroska 23.12.08, 18:51
                                    w wielu stereotypach jest ziarenko prawdy smile
                                    obecnie trwa promocja karmienia piersią, czasem aż do przesady,
                                    wiadomo że mleko matki jest dobre dla dziecka ale też nie doszukujmy
                                    się w karmieniu właściwości których ono nie posiada - nie jest ono
                                    ani wyznacznikiem miłości matki ani też najważniejszym składnikiem
                                    macierzyństwa, więź z dzieckiem można nawiązać na szczęście na wiele
                                    sposobów a mieszanka to nie trucizna.
                                    I zarówno na piersi jak i na butli wyrastają szczęśliwe, kochane i
                                    umiejące kochać dzieci. A to najważniejsze, nie sposób karmienia.


                                    • abiela Re: do makurokuroska 23.12.08, 21:02
                                      canelonki napisała:

                                      > I zarówno na piersi jak i na butli wyrastają szczęśliwe, kochane i
                                      > umiejące kochać dzieci. A to najważniejsze, nie sposób karmienia.
                                      >
                                      To prawda. Tylko jakoś znane mi dzieci butelkoe ciągle chore i na antybiotykach.
                                      Dziwny zbieg okoliczności?


                                      --
                                      Czytam,
                                      patrzę,
                                      podróżuję.
                                              • abiela Re: do makurokuroska 23.12.08, 22:29
                                                makurokurosek napisała:

                                                > Mała jest alergiczką ( roztocza, trawy , topola)jedyną choroba oprócz salmonell
                                                > i
                                                > były nawracające zapalenia oskrzeli, ale na to niestety tylko wziewy pomagają.

                                                Szkoda, że nie jest doceniana ogromna rola karmienia piersia w prewencji i
                                                leczeniu alergii. Ogromną role odgrywa tu wyłączne karmienie piersią przez ok. 8
                                                miesięcy.

                                                Własnie również o takie choroby mi karmiło. Znane mi (niestety nie moge
                                                przeprowadzic próby statystycznej) dzieci nie karmione lub krótko karmione
                                                piersią cierpią ciągle na choroby układu oddechowego, alergie itp.

                                                --
                                                Czytam,
                                                patrzę,
                                                podróżuję.
                                                • makurokurosek Re: do makurokuroska 24.12.08, 00:03
                                                  Karmienie piersią ma ogromny wpływ przy alergiach pokarmowych, nie ma natomiast
                                                  żadnego wpływu na alergie wziewne. Alergia to nie choroba układu oddechowego,
                                                  lecz błędna reakcja układu odpornościowego. Pozytywny wpływ karmienia piersią na
                                                  alergię pokarmową wynika z faktu że dziecko powoli w niewielkich dawkach
                                                  otrzymuje alergeny w mleku matki natomiast kontakt z większym stężeniem alergenu
                                                  ulega przesunięciu do czasu gdy zostanie on wprowadzony, przez ten czas organizm
                                                  dziecka może przestać reagować alergicznie. W przypadku alergii wziewnych
                                                  dziecko niezależnie czy jest karmione piersią czy butelką narażone jest na takie
                                                  samo stężenie alergenu. Długość karmienia w przypadku mojej córki nie miała
                                                  żadnego wpływu na jej alergie, duży wpływ natomiast na to miał fakt że jej
                                                  ojciec jest astmatykiem.
                                                  • mruwa9 czyzby? 24.12.08, 00:17
                                                    www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=10059
                                                    Wyniki: Wyłączne karmienie naturalne do 3. miesiącach życia
                                                    zmniejszało ryzyko zachorowania na astmę oskrzelową zarówno do 2.
                                                    roku życia (OR: 0,47; 95% CI: 0,34-0,66), jak i w wieku 3-8 lat (OR:
                                                    0,72; 95% CI: 0,62-0,84). Efekt ochronny kamienia piersią był
                                                    największy w podgrupie dzieci z dodatnim wywiadem rodzinnym w
                                                    kierunku chorób atopowych (OR: 0,52; 95% CI: 0,35-0,79).



                                                  • akaef Re: czyzby? 24.12.08, 00:48
                                                    Tia, faktycznie wiarygodne źródło... stwierdzenie wyjęte przez RMF
                                                    FM z kontekstu artykułu w BMJ. Czytałaś ten artykuł w BMJ? Wiesz
                                                    jaka grupa była poddana badaniu i jakie zasadnicze błędy popełnili
                                                    badacze? Nie zastanowiło Cię dlaczego kanadyjscy naukowcy
                                                    przeprowadzają badania właśnie na Białorusi?
                                                    No proszę! Trochę pomyślunku!

                                                    --
                                                    syn nr 1
                                                    syn nr 2
                                                    karmię syna nr 3
                                                  • makurokurosek Re: czyzby? 24.12.08, 01:04
                                                    www.almamedia.com.pl/pliki/PW/2003/1/PW_2003_1_21.pdf
                                                    Jak będę miała więcej czasu poszukam jeszcze bardziej miarodajnego, tu jak sama
                                                    zobaczysz jest zbyt mała liczba osób.
                                                    Odnośnie twojego linku up moja córka przez pierwsze 3,5 miesiąca była karmiona
                                                    tylko piersią, a karmienie zakończyłam w 7 miesiącu a kurcze pierwsze objawy
                                                    alergii miała już w wieku 2 misięcy. Za pewne moje mleko było jakieś złe skoro
                                                    nie uchroniło, biedaczki od alergii i astmy. Może podaż również link do
                                                    artykułów na temat wpływu charakteru matek, na jakość mleka.
                                                  • makurokurosek Re: czyzby? 24.12.08, 01:12
                                                    I jeszcze jeden
                                                    www.viamedica.pl/gazety/gazetaS/darmowy_pdf.phtml?indeks=8&indeks_art=114
                                                    "W prezentowanym badaniu nie znaleziono żadnego związku pomiędzy karmieniem
                                                    naturalnym a wystąpieniem astmy oskrzelowej, jednakże zaobserwowano, że matki
                                                    dzieci chorujących na astmę oskrzelową istotnie częściej podczas laktacji
                                                    spożywały produkty alergizujące, takie jak: ryby, cytrusy, orzechy, czekolada.
                                                    Nie ma wiarygodnych danych potwierdzających ochronny wpływ diety eliminacyjnej u
                                                    kobiet ciężarnych na wystąpienie chorób alergicznych u dziecka, obecne badanie
                                                    również nie wykazało związku pomiędzy rodzajem diety stosowanej przez ciężarną,
                                                    a rozpoznaniem lub brakiem rozpoznania astmy u dziecka"

                                                    Jak widzisz, możemy przerzucać się zaprzeczającymi sobie artykułami, bo nie ma
                                                    badań które jednoznacznie oceniły by wpływ karmienia piersią na astmę.
                                  • fizula dla kogo jest przeznaczone to forum??? 24.12.08, 00:13
                                    Tu pisze pożal się Boże ekspert i fanatyczka do tego :o)
                                    Oczywiście, że i palenie i karmienie mlekiem krowim małego dziecka
                                    są bardzo szkodliwe. Nie wiadomo, co bardziej. Udowodniono
                                    szkodliwość obu. Jak dla mnie po równo oba poza nielicznymi
                                    wyjątkami, gdy rzeczywiście z powodu różnych niezmiernie rzadkich
                                    chorób trzeba wybrać mniejsze zło czyli karmienie mieszanką.
                                    Wystarczy porównać statystyki. Dzieci karmione krowim (a mieszanki
                                    to nic innego jak mleko krowie) częściej zapadają na: zapalenie
                                    ucha, dolnych dróg oddechowych, alergie, niektóre choroby nowotwory
                                    wieku dziecięcego, biegunki itd. I są to różnice istotne
                                    statystycznie. Np. na uszy, biegunki dzieci na mieszankach zapadają
                                    3-4-krotnie częściej w drugim półroczu. W drugim roku utrzymuje się
                                    to dalej (2-razy bardziej narażone karmione butlą dzieci).
                                    Hospitalizowane w pierwszym półroczu są nawet 9-krotnie częściej w
                                    porównaniu z dziećmi wyłącznie karmionymi piersią. A w wieku
                                    dorosłym częściej borykają się z wieloma chorobami zwłaszcza
                                    cywilizacyjnymi, np. otyłością, cukrzycą, miażdżycą, nadciśnieniem.
                                    Źródeł nie będę przytaczać, bo panie oponentki, zdaje się, lekceważą
                                    Amerykańską Akademię Pediatrii, WHO, a poważają p. dr. Albrechta,
                                    który jest na usługach producentów mieszanek mlecznych.
                                    P. Makurokurosek i Canelonki, poddaję pod zastanowienie, czy panie
                                    umieją czytać:
                                    "JEST TO FORUM DLA MAM, KTÓRE DOCENIAJĄ DŁUGIE KARMIENIE piersią
                                    (powyżej 1 roku i dłużej), poszukują wsparcia, by dalej karmić lub
                                    są chętne do wspierania innych mam karmiących. Doświadczone w
                                    karmieniu piersią chętnie też podzielą się doświadczeniem z
                                    POCZĄTKUJĄCYMI MAMAMI, dla których też stoi otworem to forum.
                                    Obowiązują ZASADY KULTURY i WZAJEMNEGO SZACUNKU."

                                    Oprócz tego proszę zauważyć, co na ten temat mówi zespół ekspertów
                                    dla Unii Europejskiej (w nagłówku forum, pełny tekst można sobie
                                    przeczytać w linku w doklejonym na górze wątku):

                                    "W pełni respektując prawo matki do decydowania o tym jak długo ona
                                    i jej dziecko kontynuować będą karmienie piersią, należy zapewnić
                                    kobietom wsparcie, którego mogą potrzebować, by karmić piersią aż
                                    ich dzieci ukończą dwa lata i dłużej, zgodnie z zaleceniami WHO i
                                    większości narodowych i zawodowych rekomendacji i standardów
                                    postępowania" (cyt. z: "Żywienie niemowląt i małych dzieci:
                                    Standardy postępowania dla Uni Europejskiej")
                                    Zauważcie, że Wasz ukochany ekspert p. Albrecht nie był łaskaw nawet
                                    doczytać, że do dwóch przynajmniej lat to się zaleca u nas karmić,
                                    bo w krajach Trzeciego Świata to przynajmniej trzy latka zalecają.
                                    Także pan ekspert wykazał się brakiem umiejętności czytania.
                                    Rozumiem, że panie nie respektują naszego wyboru, ale proszę dłużej
                                    nam go nie obrzydzać, bo świadczy to tylko o Waszych osobistych
                                    kompleksach, problemach, niezdrowej ekscytacji. Zasady kultury już
                                    dawno przekroczyłyście, także nie zablokowałam Waszych loginów, nie
                                    skasowałam Waszych postów tylko dzięki cennym wypowiedziom Waszych
                                    dyskutantek.
                                    Nie twierdzę, że karmienie mieszanką jest niepotrzebne. W bardzo
                                    nielicznych przypadkach chorobowych jest niezbędne, ale w
                                    pozostałych jest to zwyczajnie szkodzenie matce i dziecku, wybór
                                    pożywienia nieadekwatnego do potrzeb rozwijającego się dziecka. Jest
                                    to po prostu pokarm zdrowy dla cieląt, nie dla dzieci.
                                    --
                                    Dzieci pięknie wyrastają z karmienia piersią, jeśli im się na to pozwoli
                                    Szkoła Rodzenia
                                    • makurokurosek Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 24.12.08, 00:51
                                      Widzisz problem nie polega na tym czy długie karmienie jest wskazane czy nie ,
                                      tylko na tym że zgodnie z teorią zakazania reklamowania butelek, smoczków,
                                      mieszanek, narzucasz swoje zdanie i poglądy innym matką nie dając im szansy na
                                      podjęcie samodzielnej decyzji. To czy matka podejmując tą decyzję będzie
                                      kierowała sie reklamami, czy wypowiedziami ekspertów zależy od niej i jej
                                      świadomości, jej poziomu intelektualnego oraz niestety bardzo często uwarunkowań
                                      finansowych. Oczywiście fajnie, że podpieracie sie wypowiedziami ekspertów
                                      jednak trudno aby nie zwracać uwagi na pewien fanatyzm czy zapatrzenie w siebie.
                                      Dla mnie obarczanie 100% winą za zmniejszenie popularności karmienia piersią
                                      producentów mleka jak i zabawek, świadczy już o fanatyzmie i całkowitym
                                      pogubieniu się w rzeczywistości. Poza tym właśnie opinia ludzi z zewnątrz
                                      uzmysłowi co niektórym matką, że karmienie jest rzeczą intymną i nie należy
                                      karmić dwulatka, który jak same stwierdziłyście jest w stanie zrozumieć potrzebę
                                      intymności matki, na środku placu zabaw. Piersi niezależnie od tego czy są to
                                      piersi matki dwuletniego chłopca czy nastoletniej dziewczyny są częścią intymną
                                      i wywalanie ich w miejscach publicznych jest naganne i niesmaczne.
                                      • fizula Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 24.12.08, 01:34
                                        makurokurosek napisała:
                                        Oczywiście fajnie, że podpieracie sie wypowiedziami ekspertów
                                        > jednak trudno aby nie zwracać uwagi na pewien fanatyzm czy
                                        zapatrzenie w siebie
                                        > .
                                        > Dla mnie obarczanie 100% winą za zmniejszenie popularności
                                        karmienia piersią
                                        > producentów mleka jak i zabawek, świadczy już o fanatyzmie i
                                        całkowitym
                                        > pogubieniu się w rzeczywistości.

                                        Żadna z nas długokarmiących nie pisała, że to jest jedyny czynnik-
                                        reklama wpływający na wybór butelki. To Ty nam to wmawiasz.
                                        Czynników jest wiele, jak już pisałam ja i nie tylko: osoby
                                        wspierające, mnóstwo mitów na temat karmienia piersią (sama zresztą
                                        też nimi tu już nie raz operowałaś), doświadczenie starszego
                                        pokolenia, mała wiedza na ten temat, itd. Co nie znaczy, że reklama
                                        do tego nie dokłada swoich dwóch groszy. Nie trzeba być fanatykiem,
                                        by trochę być obeznanym z tym, jak działa reklama, na ile działa. Ma
                                        ona swoje ograniczenia, ale ma i swoje mocne punkty. Jej siłą jest
                                        np. to, że większość ludzi uważa, że są na nią odporni. Również jej
                                        podprogowe działanie, a więc też wtedy gdy nie zwracamy świadomie na
                                        nią uwagi.

                                        >Poza tym właśnie opinia ludzi z zewnątrz
                                        > uzmysłowi co niektórym matką, że karmienie jest rzeczą intymną i
                                        nie należy
                                        > karmić dwulatka, który jak same stwierdziłyście jest w stanie
                                        zrozumieć potrzeb
                                        > ę
                                        > intymności matki, na środku placu zabaw.

                                        Dwulatek nie do końca jest w stanie zrozumieć potrzebę intymności
                                        (sam swojej nie rozumie, a co dopiero swojej mamy), co najwyżej
                                        niektóre dwulatki mogą być w stanie ulec, posłuchać się swojej mamy
                                        i odroczyć swoją potrzebę w czasie. Nie widzę powodu, bym miała nie
                                        nakarmić na placu zabaw- w końcu jest to miejsce dla dzieci, nie dla
                                        osób gorszących się, brzydzących się zachowaniem dzieci.

                                        Piersi niezależnie od tego czy są to
                                        > piersi matki dwuletniego chłopca czy nastoletniej dziewczyny są
                                        częścią intymną
                                        > i wywalanie ich w miejscach publicznych jest naganne i niesmaczne.

                                        Ani nie jest naganne ani niesmaczne- niesmaczne coraz bardziej są
                                        Twoje wypowiedzi w tym miejscu w moim odczuciu. Nawet karmiąc
                                        piersią niemowlę raczej nie zdarzało mi się "wywalać" piersi. Mów za
                                        siebie- może to Twój styl karmienia. Uważam, że większość mam umie
                                        robić to dyskretnie i najczęściej tak robi- zasłaniając siebie przez
                                        dziecko, chusty, pieluszki, poncza, ubrania. Ale nawet jeśli inaczej
                                        karmią, bardziej otwarcie- ich wybór. Mają prawo karmić swoje
                                        dziecko, nawet jeśli to się Tobie nie podoba, gorszy, zniesmacza.
                                        Świadczy to wyłącznie o Tobie.
                                        A co powiesz o współczesnej modzie, skoro tak bardzo gorszy Cię
                                        karmienie dziecka??? Może modelki byś zaczęła pouczać?
                                        --
                                        Dzieci pięknie wyrastają z karmienia piersią, jeśli im się na to pozwoli
                                        Szkoła Rodzenia
                                      • gfizyk Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 25.12.08, 02:45
                                        hehehe
                                        cóż powiedzieć?
                                        Makurokurosek stosuje powszechnie znaną metodę - uciekania od
                                        tematu, lub wkładania głowy w piasek:
                                        Najpierw jedna z forumek porównuje zawartość czasopisma - jeden
                                        artykulik na stronę o naturalnym karmiwniu (niewykluczone, że z
                                        zapisami typu - porady dr Albrechta) oraz 3 tsronicowy artykuł o
                                        butelce. Dla M-ska oczywiście - na jedno wychodzi. Stawia przy tym
                                        znak równości. Bo jakżeby inaczej. Otóż - nie jest to znak równości
                                        moja droga. Pokaż mi w czasopiśmie popularnych "ścierwie", artykuł
                                        na 3 strony o karmieniu piersią. Ale nie 6-cio miesiącznym, tylko
                                        długim - zgodnie z WHO". Jeżeli mi taki artykuł wskażesz
                                        w "ścierwie" - to je sobie kupię! Wtedy ci przyznam rację, że TA
                                        gazeta POTRAKTOWAŁA na równi karmienie piersią z butleką.
                                        Podaj mi 3 tytuły ksiażki, która pisze o wychowaniu dzieci, i
                                        zawiera informację, że karmić piersią można według WHO nawet dwa
                                        lata. Bez mleka krowiego. Bez mieszanek ! Trzy tytuły - a przyznam,
                                        że rzeczywiście masz rację.
                                        Aaa - i nie przypominaj mi książki wspomnianej : Każde dziecko może
                                        nauczyć się zasypiać. Jak dobrze poszukasz to jakiś czas była tu na
                                        forum dyskusja n/t usypiania. Ale nie widzę związku z wątkiem.

                                        Co do reklam - nawet sama nie wiesz jak bardzo na ciebie działa
                                        reklama. Na każdego z nas. Jeżeli nadal tkwisz w tym będzie - że na
                                        ciebie reklama nie działa - to twój problem.

                                        Tak więc - najpierw piszesz o reklamie - otrzymujesz odpowiedź,
                                        potem piszesz o długości karmienia. Fizula pisze ci prosto z mostu
                                        (mocny post Fizula. Z tej strony Cię na forum nie znałem wink ) n/t
                                        zapisów dla UE o karmieniu (a może UE to już trezci świat?). Podaje
                                        ci garść statystyki, a ty w odpowiedzi. .... piszesz że tobie chodzi
                                        o reklamę! Takie chowanie głowy.
                                        jeżeli chodzi ci o reklamę, to w końcu przyznaj rację komuś, kto w
                                        danej dziedzinie jest mądrzejszy od ciebie, a nie przeskakujesz z
                                        tematu na temat - jak ci wygodniej. Bo to już jest bardzo śmieszne.
                                        Co do argumentacji - nie będę się powtarzał. Już napisałem na długim
                                        wątku - i nie będę się powtarzał.
                                        Rozumiem cię Kurosku, że łatwiej jest płynąć z prądem - czyli tak
                                        jak większość. Ale z prądem płynął tylko zdechłe ryby. Żywe - płynał
                                        pod prąd.
                                        I jesczze jedno - jak tak słucham tych milionów mam, które jednym
                                        głosem wołają, że pierś TAK, ale tylko 3-5 miesiące. A potem
                                        BUTLA!!! To mi się przypomina moje ulubione powiedzenie:

                                        LUDZIE!!! Gówno jest dobre !!!! Miony much nie mogą się mylić !!!

                                        Pozdrawiam Świątecznie
                                        Grzesiek - Tata - GFizyk
                                          • gfizyk Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 26.12.08, 00:31
                                            Akaef - dzięki wink
                                            (bez podtekstów big_grin )

                                            Ale co ja tam wiem. Przeciecież nawet nie karmię! wink
                                            Zrobiłem kilka literówek, za co przepraszam. Pisałem pod wpływem
                                            natchnienia (natchnienie siedziało nade mną i mnie NATYCHAŁO). A ja
                                            pisałem. No i troche późno było. Ale nie mogłem się oprzeć.
                                            PS
                                            Rzecz jasna - chodziło mi o MILIONY much wink
                                        • makurokurosek Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 29.12.08, 22:25
                                          faktycznie nie odpowiedziałam jeszcze na tą twoja wypowiedz.
                                          "> Najpierw jedna z forumek porównuje zawartość czasopisma - jeden
                                          > artykulik na stronę o naturalnym karmiwniu (niewykluczone, że z
                                          > zapisami typu - porady dr Albrechta) oraz 3 tsronicowy artykuł o
                                          > butelce. Dla M-ska oczywiście - na jedno wychodzi."

                                          Nie sądziłam, że jakikolwiek umysł ścisły stawia znak równości między ilością i
                                          jakością. To że artykuł o karmieniu sztucznym zawierał, aż 3 strony nie oznacza,
                                          że jakość tego artykułu jest adekwatna do jego ilości.

                                          "Tak więc - najpierw piszesz o reklamie - otrzymujesz odpowiedź,
                                          > potem piszesz o długości karmienia."

                                          Pozwól że się powtórzę, ani w tym wątku ani w drugim nie ustosunkowywałam się do
                                          długiego karmienia piersią, jak dla mnie jest to sprawa indywidualna matki.

                                          Co do reklam - nawet sama nie wiesz jak bardzo na ciebie działa
                                          > reklama. Na każdego z nas. Jeżeli nadal tkwisz w tym będzie - że na
                                          > ciebie reklama nie działa - to twój problem.

                                          Jeżeli jesteś umysłem technicznym to czy reklama Akademii Muzycznej dajmy na to
                                          w Poznaniu jest w stanie tak bardzo na ciebie wpłynąć, że zamiast iść na BM
                                          wybierasz śpiew solowy ? Jeżeli masz świetny głos od lat szkolisz się w tej
                                          działce, zdobywasz nagrody to czy reklama Akademii Muzycznej w Poznaniu wpłynie
                                          na wybór uczelni. Reklama kierowana jest do konkretnej grupy ludzi i ma wpłynąć
                                          na decyzje tej konkretnej grupy
                                          • gfizyk Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 29.12.08, 22:38
                                            Ściemniasz Makurokurosku.
                                            Więcej konkretów. Od zwolenników - otrzymałaś konkrety. Na "długim
                                            wątku" udowodniłem Ci, że negatywnie traktujesz długie karmienie,
                                            obrażasz mamy długokarmiące.
                                            Przyjmij, że umysł ścisły - może nie postawi, ale większość
                                            humanistek - owszem. Zresztą skąd u Ciebie wnioski - że jestem
                                            ścisły umysł? Bo mój nick nie odzwierciedla mojego wykształcenia tongue_out

                                            Co do szkoły - NIE. Nie jest w stanie wpłynąć, ale jeżeli zewsząd
                                            matka bombardowana jest hasłami - dlaczego tak długo karmisz? masz
                                            przecież wodę nie mleko! zaszkodzi Ci! Masz za mało pokarmu! To
                                            wstyd karmić 2-latka! Czyli komunikaty ewidentnie nagatywne. Z
                                            druiej strony jesteś bombardowana hasłami - jak zdrowe i identyczne
                                            z naturalnym mlekiem jest modyfikowane! Od pseudofachowców dostajesz
                                            informację, że karmić trzeba maks roczek, dodatkowo reklama i
                                            mnóstwo artykułów (dzieś pomiędzy przemycony 1-2 o karmieniu
                                            piersią - ale 0,5 roku do roku). I co - rzeczywiście uważasz, że
                                            jest to fair? Mam nadzieję, że umiesz wyciągać wnioski i masz na
                                            tyle szeroki horyzont, że jednak przyznasz nam rację.
                                            Niezależnie od tego - czekam na konkrety - tytuły książek i ew.
                                            czasopism.
                                            • makurokurosek Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 29.12.08, 22:54
                                              wracając do tych much, bo może faktycznie to dobre porównanie,jeżeli wmawiano by
                                              ci że gówno jest super zjadłbyś je? nie wiem jak ciebie ale mnie w szkole uczono
                                              analizy, rozwijano zdolność logicznego myślenia i oddzielenia ziarna od plew.
                                              Sądzę że przy wychowaniu dziecka każdy powinien kierować się zdrowym rozsądkiem.

                                              "Niezależnie od tego - czekam na konkrety - tytuły książek i ew.
                                              > czasopism."

                                              U to się naczekasz, sądzę że spodobała by ci się jedna pozycja którą mogłabym
                                              zaoferować nie jestem jednak w stanie podać ci jej tytułu. Z przyczyn
                                              niezależnych ode mnie nie mam do niej dostępu
                                              • gfizyk Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 29.12.08, 23:45
                                                A więc Makurokurosku powiem tak. Nie jesteś w stanie podać mi
                                                ŻADNEGO tytułu, nawet żadnego pozytywnego artykułu, n/t karmienia
                                                zgodnie z zaleceniami WHO. Skoro tak - to sama chyba w końcu
                                                przyznasz, że z tymi gazetami to jest tak, ze promują TYLKO butelkę.

                                                Co do pytania, czy masz pisać czy nie - to jeżeli masz zamiar robić
                                                personalne wycieczki do forumek, traktować je jak idiotki i
                                                fanatyczki, długie karmienie sprowadzać do przyczepionego 2latka do
                                                odsłoniętej piersi w hipermarkecie. Jeżeli masz zamiar nadal
                                                ignorować TWARDE logiczne argumenty stawiane wobec Twoich domysłów
                                                (tak to trzeba nazwać nt reklamy, miejsca karmienia w prasie oraz
                                                samego karmienia) - to rzeczywiście odpuść sobie.
                                                Już jednego gościa forum swoimi postami zraziłaś. Zwyzywałaś kilka
                                                dziewczyn. Zelżyłaś gospodarza forum. Jednak - nawet w dyskusji
                                                trzeba znać umiar - żeby nerwy nie ponosiły. A Ciebie nie stać nawet
                                                na słowo "przepraszam - poniosło mnie". Nie potrafisz udowonić, że
                                                rację masz, bo to że racji nie masz - co zresztą zostało udowodnione.
                                                jak to mówi się na końcu dowodu?
                                                cbdo?
                                          • basiak36 Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 29.12.08, 22:51
                                            Makurokurosku, ja juz Ci napisalam w watku obok jak reklama wplywa na ludzi. I
                                            na kazdego bez wyjatku. Nie na darmo walczy sie z reklama papierosow.

                                            Wedlug mnie w ciagu ostatnich kilku lat liczba reklam zdecydowanie sie
                                            zwiekszyla. Doszly takie ktore niby wygladaja jak artykul informacyjny.
                                            Wlasnie taka znalazlam ostatnio bo z ciekawosci kupilam pare nowych gazet. I
                                            gigantyczna reklama-artykul Bebiko na 4 strony. Plus 8 innych reklam roznej
                                            wielkosci, Enfamil, mleka HIPP, Nestle, Bebiko. O karmieniu piersia 1-2 strony z
                                            paroma poradami. W innej gazecie to samo. Smoczki i reklamy mieszanek panuja
                                            niepodzielnie.
                                            • makurokurosek Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 29.12.08, 23:07
                                              artykuły sponsorowane też są reklamami. Na brak rzetelnej i bezstronnej
                                              informacji mogą również narzekać matki karmiące butelką, większość tego co można
                                              znaleźć w gazetach to albo reklamy, albo artykuły sponsorowane. dlatego też
                                              postawiłam znak równości między stroną artykułu o karmieniu naturalnym a 3 str
                                              o karmieniu sztucznym, Wierz mi ale w tych artykułach jest naprawdę
                                              porównywalna ilość przydatnych informacji. W artykule o karmieniu naturalnym nie
                                              ma za bardzo co reklamować więc wychodzi strona, w trzy stronicowym artykule
                                              sponsorowanym wplatane są informacji od sponsora więc tych stron wychodzi
                                              więcej, wartościowej jednak treści jest jednak tyle co kot napłakał.

                                              "Doszly takie ktore niby wygladaja jak artykul informacyjny.
                                              > Wlasnie taka znalazlam ostatnio bo z ciekawosci kupilam pare nowych gazet. I
                                              > gigantyczna reklama-artykul Bebiko na 4 strony"

                                              to o czym piszesz nie tyczy się tylko karmienia sztucznego, tylko każdej
                                              dziedziny. Jest konkretne zlecenie szuka sie dodatkowych sponsorów i tworzy się
                                              artykuł ujawniający szkodliwy wpływ jakiegoś artykułu np margaryny (
                                              zleceniodawca może być producent masła, dodatkowymi sponsorami np firma
                                              farmaceutyczna)

                                              "Smoczki i reklamy mieszanek panuja
                                              > niepodzielnie. '

                                              Dlatego nie rozumiem dlaczego wy z uporem maniaka kupujecie takie gazety
                                              • basiak36 Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 29.12.08, 23:17
                                                Czyli uwazasz ze calkowite usuniecie takowych reklam z gazet nie mialoby wplywu
                                                na decyzje matek o karmieniu? Gdyby zamiast reklam smoczkow pisac o tym dlaczego
                                                lepiej ich nie dawac dzieciom karmionym piersia?
                                                Po raz kolejny przytaczam przyklad Norwegii gdzie usuniecie takowych reklam
                                                calkowicie przyczynilo sie do bardzo znacznego wzrostu liczby dzieci karmionych
                                                piersia i spadku sprzedazy mieszanek.
                                                Jesli nie reklama powoduje wzrost sprzedazy mieszanek w Polsce (przeczytalam w
                                                lokalnej gazecie bedac teraz w Polsce), to co innego? Chyba nie nagly zwiekszony
                                                przyrost naturalny?

                                                > Dlatego nie rozumiem dlaczego wy z uporem maniaka kupujecie takie gazety
                                                >

                                                A czemu nie? Czasem podaja fajne przepisy na jedzenie dla dzieci, itp. Jak sama
                                                piszesz, reklame mozna ignorowacsmile
                                                • akaef Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 29.12.08, 23:52
                                                  Niestety, zdecydowana większość świeżych mam bardzo niewiele wie o
                                                  laktacji i karmieniu piersią, fachowe pozycje są trudno dostępne i
                                                  trzeba wiedzieć, które rzeczywiście warto czytać, otoczenie (matki,
                                                  teściowe, ciotki itd.) dokładają rady rodem z wątku "Największe
                                                  głupoty o karmieniu piersią", siłą rzeczy młode mamy czerpią
                                                  najwięcej informacji z pism typu "Dziecko". I niestety te wszystkie
                                                  reklamy zwykle robią im gąbkę z mózgu. Podawanie dziecku smoczka,
                                                  czy karmienie butelką jest w tych pisemkach obowiązującą normą. Nikt
                                                  nie pisze, że taka praktyka zwykle przynosi dziecku szkodę.
                                                  Dlatego Makurokurosku przestań chrzanić, że reklama nie ma znaczenia
                                                  na wybory matek, bo ma OGROMNE, śmiem zaryzykować, że ZASADNICZE.


                                                  --
                                                  syn nr 1
                                                  syn nr 2
                                                  karmię syna nr 3
                                                • makurokurosek Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 29.12.08, 23:55
                                                  Czyli uwazasz ze calkowite usuniecie takowych reklam z gazet nie mialoby wplywu
                                                  > na decyzje matek o karmieniu?

                                                  Czy usunięcie reklam wódki wpłynęło na zmniejszenie jej popularności. Czy zakaz
                                                  sprzedawania alkoholu nieletnim wpłyną na zmniejszenie spożycia alkoholu przez
                                                  nich.
                                                  Czy ograniczenie i sankcje za produkcje bimbru w latach komunistycznych wpłynęło
                                                  na zmniejszenie domowej produkcji?
                                                  Jeżeli czegoś zakażesz to nie tylko zejdzie do do podziemia, ale stracisz nad
                                                  tym kontrolę. W obecnej chwili, zakaz reklamowania tych produktów nie wpłynie
                                                  znacząco na ich sumaryczną sprzedaż, wpłynie za to na sprzedaż poszczególnych
                                                  marek. Wycofanie tych produktów ze sprzedaży otworzy czarny rynek, dodatkowo
                                                  wówczas karmienie trudno dostępnym produktem będzie cool.

                                                  "Jesli nie reklama powoduje wzrost sprzedazy mieszanek w Polsce (przeczytalam w
                                                  > lokalnej gazecie bedac teraz w Polsce), to co innego? Chyba nie nagly zwiekszon
                                                  > y
                                                  > przyrost naturalny?'

                                                  Sadzę, że jest wiele czynników, zresztą pisałam już o nich.jako dodatkowy
                                                  czynnik dodałabym opieszałość poradni laktacyjnych, bo jakby nie było to one
                                                  powinny zajmować się promowaniem karmienia naturalnego, wydawaniem poradników.
                                                  20 lat temu każda matka wychodząca z porodówki otrzymywała stos broszurek o
                                                  rozwoju dziecka o karmieniu piersią. W obecnej chwili wychodząc ze szpitala
                                                  otrzymujesz broszurki i próbki firm produkujących artykuły dla dzieci. Czy więc
                                                  brak promocji naturalnego karmienia leży po stronie koncernów czy może
                                                  instytucji wspierających karmienie. Każda firma wykorzystuje wszystkie dostępne
                                                  środki by zareklamować swoje produkty i zwiększyć ich sprzedaż, nie jest to ich
                                                  wina że jakiś inny koncern nie promuje się i w gruncie rzeczy jego sprzedaż
                                                  siada
                                                  • mruwa9 Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 30.12.08, 00:06
                                                    makurokurosek napisała:

                                                    >>
                                                    > Czy usunięcie reklam wódki wpłynęło na zmniejszenie jej
                                                    popularności. Czy zakaz
                                                    > sprzedawania alkoholu nieletnim wpłyną na zmniejszenie spożycia
                                                    alkoholu przez
                                                    > nich.

                                                    Dobry przyklad znalazlas: w czasach "przedreklamowych", minionego
                                                    ustroju, Polacy pili przede wszystkim wodke. Obecnie reklamowanie
                                                    wodki i wysokoprocentowych alkoholi jest akazane, a reklamowanie
                                                    piwa (bezalkoholowego, a jakze wink dozwolone, co skutkuje zmiana w
                                                    strukturze spozycia, obecnie ok. 50% alkoholu spozywane jest w
                                                    postaci piwa.
                                                    Poza tym reklamy nie maja nic do rzeczy....
                                                    www.parpa.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=248&Itemid=186
                                                  • makurokurosek Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 30.12.08, 00:15
                                                    Dobry przyklad znalazlas: w czasach "przedreklamowych", minionego
                                                    > ustroju, Polacy pili przede wszystkim wodke. Obecnie reklamowanie
                                                    > wodki i wysokoprocentowych alkoholi jest akazane, a reklamowanie
                                                    > piwa (bezalkoholowego, a jakze wink dozwolone, co skutkuje zmiana w
                                                    > strukturze spozycia, obecnie ok. 50% alkoholu spozywane jest w
                                                    > postaci piwa.
                                                    To akurat nie zależało od reklamy, ale ceny i dostępności
                                                  • basiak36 Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 30.12.08, 00:11
                                                    Mieszasz dwie zupelnie rozne rzeczy, zakaz sprzedazy i zakaz popularyzowania
                                                    danego produktu przez reklame. Reklama ma to do siebie ze idealizuje dany
                                                    produkt bo jej celem jest zwiekszenie sprzedazy i zyskow. Zakaz sprzedazy jest
                                                    czyms zupelnie innym i nie rozumiem jak mozna jedno i drugie wrzucac do jednego
                                                    worka...

                                                    Zakaz reklamy alkoholu i tytoniu owszem ma ogromny wplyw na sprzedaz tych
                                                    produktow. W krajach w ktorych wprowadzono calkowity zakaz reklamy papierosow
                                                    widac bylo ponad 10% spadek w sprzedazy - reklama ma bezposredni wplyw na to czy
                                                    mlodzi ludzie zaczna palic.
                                                    Brak reklamy nie powoduje zakazu sprzedazy i nikt nie mowi o tym zeby zakazac
                                                    sprzedazy mieszanek...

                                                    > Sadzę, że jest wiele czynników, zresztą pisałam już o nich.jako dodatkowy
                                                    > czynnik dodałabym opieszałość poradni laktacyjnych, bo jakby nie było to one
                                                    > powinny zajmować się promowaniem karmienia naturalnego, wydawaniem poradników.

                                                    Zgadzam sie. Bardzo niewielu jest fachowcow znajacych sie na rzeczy, niestety.

                                                    Każda firma wykorzystuje wszystkie dostępne
                                                    > środki by zareklamować swoje produkty i zwiększyć ich sprzedaż, nie jest to ich
                                                    > wina że jakiś inny koncern nie promuje się i w gruncie rzeczy jego sprzedaż
                                                    > siada

                                                    I wlasnie dlatego reklama mieszanek powinna byc calkowicie zakazana. Wlasnie
                                                    dlatego ze wykorzystywane sa wszelkie srodki w celu zwiekszenia sprzedazy,
                                                    srodki ktore polegaja na sprytnym ukladaniu tekstu reklamy aby zadzialac na
                                                    wyobraznie matki. Nie ma to nic wspolnego z informowaniem i podawaniem faktow.
                                                    Bo fakty niegatywne o mieszankach i ich produkcji nie sa podawane. Ktos o nich
                                                    gdzies slyszal?
                                                  • makurokurosek Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 30.12.08, 00:24
                                                    Brak reklamy nie powoduje zakazu sprzedazy i nikt nie mowi o tym zeby zakazac
                                                    > sprzedazy mieszanek...

                                                    Owszem było o tym mówione w tym długaśnym wątku

                                                    wlasnie dlatego reklama mieszanek powinna byc calkowicie zakazana. Wlasnie
                                                    > dlatego ze wykorzystywane sa wszelkie srodki w celu zwiekszenia sprzedazy,
                                                    > srodki ktore polegaja na sprytnym ukladaniu tekstu reklamy aby zadzialac na
                                                    > wyobraznie matki. Nie ma to nic wspolnego z informowaniem i podawaniem faktow.
                                                    > Bo fakty niegatywne o mieszankach i ich produkcji nie sa podawane. Ktos o nich
                                                    > gdzies slyszal?

                                                    Ale czy koncerny zakazują poradnią laktacyjnym wydawania broszur, poradników. To
                                                    że naturalne karmienie nie jest promowane nie wynika z zakazu koncernów ale z
                                                    opieszałości i skąpstwa poradni laktacyjnych. Dlaczego poradnie każdej kobiecie
                                                    wychodzącej z porodówki nie wręczają broszur informacyjnych. To że poradnie nie
                                                    promują naturalnego karmienia nie wynika z tego, że koncerny sie reklamują tylko
                                                    z faktu ze nie chcą przeznaczyć na ta promocję kasy, idą na minimalizm. To tak
                                                    jakby producent pieluszek X nie przeznaczył złotówki na promocję i miał wielkie
                                                    pretensje że we wszystkich gazetach sa reklamy pieluszek huggis w wyniku czego
                                                    jego sprzedaż siada
                                                  • akaef Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 30.12.08, 00:34
                                                    makurokurosek napisała:

                                                    >
                                                    > Ale czy koncerny zakazują poradnią laktacyjnym wydawania broszur,
                                                    poradników. T
                                                    > o
                                                    > że naturalne karmienie nie jest promowane nie wynika z zakazu
                                                    koncernów ale z
                                                    > opieszałości i skąpstwa poradni laktacyjnych. Dlaczego poradnie
                                                    każdej kobiecie
                                                    > wychodzącej z porodówki nie wręczają broszur informacyjnych. To że
                                                    poradnie ni
                                                    > e
                                                    > promują naturalnego karmienia nie wynika z tego, że koncerny sie
                                                    reklamują tylk
                                                    > o
                                                    > z faktu ze nie chcą przeznaczyć na ta promocję kasy, idą na
                                                    minimalizm. To tak
                                                    > jakby producent pieluszek X nie przeznaczył złotówki na promocję i
                                                    miał wielkie
                                                    > pretensje że we wszystkich gazetach sa reklamy pieluszek huggis w
                                                    wyniku czego
                                                    > jego sprzedaż siada


                                                    Czysta demagogia przez wielkie D.
                                                    W ogóle Makurokurosku, zaczynam podejrzewać, że ta Twoja firma, dla
                                                    której prosperity porzucałaś swoje małe dziecko, zajmuje się
                                                    dystrybucją mleka modyfikowanego, smoczków, butelek i całego tym
                                                    podobnego chłamu - z taką zajadłością tłumaczysz postępowanie
                                                    koncernów; albo ewentualnie jest to firma zajmująca się reklamą
                                                    produktów dla dzieci, co? Przyznaj się wink
                                                    --
                                                    syn nr 1
                                                    syn nr 2
                                                    karmię syna nr 3
                                                  • makurokurosek Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 30.12.08, 00:41
                                                    Trafiłaś jak kulą w płot, działam w branży paliwowej.

                                                    "W ogóle Makurokurosku, zaczynam podejrzewać, że ta Twoja firma, dla
                                                    > której prosperity porzucałaś swoje małe dziecko, zajmuje się
                                                    > dystrybucją mleka modyfikowanego"

                                                    Zdecydowanie nie porzuciłam mojego dziecka.
                                                  • makurokurosek Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 30.12.08, 00:34

                                                    > Zakaz reklamy alkoholu i tytoniu owszem ma ogromny wplyw na sprzedaz tych
                                                    > produktow. W krajach w ktorych wprowadzono calkowity zakaz reklamy papierosow
                                                    > widac bylo ponad 10% spadek w sprzedazy - reklama ma bezposredni wplyw na to cz
                                                    > y
                                                    > mlodzi ludzie zaczna palic.

                                                    W moim dzieciństwie nie było reklam, a jednak spotykało się nie jednego 10
                                                    latka, nie mówiąc już o nastolatku z papierosem w ręku.
                                                    Spadek o którym mówisz nie koniecznie musiał być związany z brakiem reklam ale
                                                    np z wzmożoną kampanią informacyjną o szkodliwości palenia, weź pod uwagę że
                                                    jeszcze w latach 60 w USA promowało sie papierosy jako produkt nie wpływający na
                                                    zdrowie, a wszystkie badania wskazujące na wpływ palenia na zachorowalność na
                                                    nowotwory były krytykowane i ośmieszane . Prawdopodobnie gdyby poradnie
                                                    laktacyjne przeznaczyły trochę grosza na kampanie informacyjną więcej matek
                                                    zdecydowałoby sie na karmienie piersią
                                                  • basiak36 Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 30.12.08, 09:03
                                                    > W moim dzieciństwie nie było reklam, a jednak spotykało się nie jednego 10
                                                    > latka, nie mówiąc już o nastolatku z papierosem w ręku.

                                                    Naprawde uwazasz ze nie bylo reklamy?smile Wiekszosc ludzi przynajmnie raz wlazla
                                                    do Pewex'u gdzie reklamy papierosow byly gigantyczne, a przynajmniej czesc
                                                    ogladala amerykanskie filmy gdzie papierosy byly wszedzie. Wedlug Ciebie to nie
                                                    byla reklama? Wedlug mnie to byla reklama wszechczasow. I jej wplyw mial ogromne
                                                    znaczenie, i stad cala batalia zwiazana z wywaleniem reklam w Unii. Mimo ze
                                                    dochody ze sprzedazy papierosow to spora czesc dochodow panstwa. Zdrowie ludzi
                                                    jest wazniejsze.

                                                    CO do drukowania broszurek, owszem, takie widzialam w Polsce, ale to ginie w
                                                    porownaniu do nawalu reklam mieszanek.
                                                    Skoro piszesz o UK, to dodam ze tutaj drukowanie broszurek ma niewielki wplyw na
                                                    karmienie piersia. Wplyw ma poziom edukacji, zamoznosci i wiek danej mamy.
                                                    Dlatego ciagla walka o to zeby w koncu cos zrobili z reklama, jakies zmiany sa
                                                    ale nie na taka skale jak w Norwegii, jeszcze nie.
                                                    W kazdym razie mowi sie o tym sporo.
                                                  • elayne_trakand Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 30.12.08, 00:12
                                                    W UK kobiety jeszcze w ciąży dostają broszurki na temat karmienia piersia,
                                                    oprocz tego rozne inne materialy na temat ciazy, porodu, opieki nad noworodkiem,
                                                    niemowlakiem (nie reklamy czy probki, jedyna probka jaka dostalam to byl proszek
                                                    do prania dla dzieci)
                                                    U mnie w dobe po urodzeniu pierwszego dziecka bylo 5 osob zajmujacych sie
                                                    karmieniem/laktacja.
                                                    restauracje/kawiarnie sa oznaczane jako przyjazne dzieciom/karmieniu piersia
                                                    jednak niewiele mam karmi piersia dluzej niz kilka pierwszych tygodni/miesiecy
                                                    wiele z nich uwaza ze mleko modyfikowane jest rownie dobre jak ich wlasne sad
                                                    ale mleko modyfikowane jest wszechobecne, w reklamach rowniez
                                                    --
                                                    72/97-> 30G
                                                  • makurokurosek Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 30.12.08, 00:39
                                                    W UK kobiety jeszcze w ciąży dostają broszurki na temat karmienia piersia,
                                                    > oprocz tego rozne inne materialy na temat ciazy, porodu, opieki nad noworodkiem
                                                    > ,
                                                    > niemowlakiem (nie reklamy czy probki, jedyna probka jaka dostalam to byl prosze
                                                    > k
                                                    > do prania dla dzieci)

                                                    W Polsce kobieta nie dostaje ani jednej broszurki i winę za to ponoszą nie kto
                                                    inny tylko poradnie laktacyje, którym szkoda kasy na wydrukowanie broszurek
                                                  • makurokurosek Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 30.12.08, 00:57
                                                    O ile się nie mylę poradnie otrzymują kasę z NFZ.
                                                    Wydrukowanie 500 -14 str broszur A4 wynosi około 70gr, wydrukowanie 1000
                                                    zmniejsza koszt do 50gr jak sądzi jaki będzie koszt wydrukowanie 400 0000 ( tyle
                                                    w przybliżeniu jest porodów)? Prawdopodobnie maksymalnie 20 gr za broszurę 4 str
                                                    A4 w sumie wychodziło by 80 000 rocznie, sadzisz ze jest to tak zawrotna kwota
                                                    że NFZ ( poradnie laktacyjne) nie może jej przeznaczyć na promocje
                                                  • gfizyk Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 30.12.08, 14:09
                                                    Szkoda, że nadal nie odpowiadasz na fakty.

                                                    Co z tymi pieniędzmi. Jakoś na post Fizuli o braku funduszy - nie
                                                    zwróciłaś uwagi.
                                                    Oczywiście przeprosin od ciebie tez nikt nie uzyskał sad. A
                                                    szkoda ... bo się należą.
                                                    Na argumenty - nadal nie odpowiadasz ...

                                                  • fizula Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 30.12.08, 12:03
                                                    > O ile się nie mylę poradnie otrzymują kasę z NFZ.

                                                    No i właśnie TU SIĘ MYLISZ. Od dobrych kilku lat poradnie nie
                                                    otrzymują złamanego grosza od państwa- swego czasu przeciwko temu
                                                    protestował KUKP, ale niestety nic nie uzyskał. Dlatego zapewne
                                                    niektóre z nich ledwo przędą, chociaż są też pewnie wyjątki.
                                                    --
                                                    Dzieci pięknie wyrastają z karmienia piersią, jeśli im się na to pozwoli
                                                    Spotkania mam karmiących piersią- Lublin
                                                  • abiela Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 30.12.08, 10:50
                                                    makurokurosek napisała:


                                                    > W Polsce kobieta nie dostaje ani jednej broszurki i winę za to
                                                    ponoszą nie kto
                                                    > inny tylko poradnie laktacyje, którym szkoda kasy na wydrukowanie
                                                    broszurek

                                                    Czy to nie Ty przypadkiem pisałas, że kobieta w szpitalu wręcz
                                                    terrorzyowana jest do karmienia piersią? Coś się tu nie zgadza.

                                                    BTW w Niemczech również nie przypominam sobie żadnych broszurek, za
                                                    to ciekawe, ciepłe i informacyjne wykłady z ćwieczeniami na szkole
                                                    rodzenia, która dla każdej ciężarnej jest bezpłatna.

                                                    --
                                                    Czytam,
                                                    patrzę,
                                                    podróżuję.
                                                  • makurokurosek Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 30.12.08, 12:05
                                                    Czy to nie Ty przypadkiem pisałas, że kobieta w szpitalu wręcz
                                                    > terrorzyowana jest do karmienia piersią? Coś się tu nie zgadza.
                                                    >


                                                    Nie, nie ja. Ja jedynie pisałam o tym, że jeżeli kobieta chce znaleźć informacje
                                                    o karmieniu piersią to na pewno je znajdzie i że w każdej poradni
                                                    ginekologicznej znajdują się plakaty z pozycjami dotyczącymi karmienie piersią.
                                                    nie jest więc tak jak co niektóre z was piszą że tych informacji w ogóle nie ma,
                                                    są tylko trzeba ich poszukać, natomiast winy za taki stan rzeczy nie ponoszą
                                                    koncerny, które jak widać potrafią się reklamować, tylko poradnie laktacyjne
                                                    którym się nie chce.

                                                    "BTW w Niemczech również nie przypominam sobie żadnych broszurek, za
                                                    > to ciekawe, ciepłe i informacyjne wykłady z ćwieczeniami na szkole
                                                    > rodzenia, która dla każdej ciężarnej jest bezpłatna.
                                                    > "

                                                    W Polsce niezależnie czy
                                                  • elayne_trakand Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 30.12.08, 12:50
                                                    No wlasnie wiekszosc dostepnych informacji dotyczy pozycji karmienia i
                                                    prawidlowego przystawiania.
                                                    czy w ktoryms z tych miejsc wyczytalas ja utrzymac karmienie piersia po powrocie
                                                    do pracy? albo, ze mleko mamy powinno stanowic podstawe zywienia przez CALY
                                                    pierwszy rok zycia dziecka?
                                                    --
                                                    72/97-> 30G
                                                  • mruwa9 Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 30.12.08, 13:06
                                                    ...albo chocby tak banalna informacje, ze wprowadzenie smoczka-
                                                    uspokajacza moze namieszac w karmieniu piersia i przyczynia sie do
                                                    wczesniejszego zakonczenia karmienia? Albo ze noworodek ma prawo
                                                    wisiec przy piersi i 20 godzin na dobe i to jest norma? Albo, ze
                                                    spanie z niemowleciem i karmienie na zadanie rowniez w nocy to nie
                                                    przestepstwo? Kto z lekarzy czy poloznych , widzac niemowle na
                                                    piersi, slabo przybierajace na wadze, zbiera wywiad pod katem
                                                    podawania smoczka, techniki przystawiania do piersi, czestosci
                                                    karmienia? Zwykle, na pierwszy ogien, zleca sie dokarmianie
                                                    mieszanka, bez proby znalezienia przyczyny niskich przyrostow. Nie
                                                    mowiac o tym, ze zwykle lekarze stosuja siatki centylowe czy tabele
                                                    przyrostow wagowych dla dzieci karmionych sztucznie. Niestety, samo
                                                    srodowisko medyczne mizernie wspiera karmienie piersia, poprzestajac
                                                    glownie na pustych zaleceniach i informacjach o wyzszosci karmienia
                                                    piersia nad karmieniem sztucznym. Tylko, gdy przychodzi do
                                                    konkretnej, praktycznej pomocy w rozwiazaniu konkretnych problemow
                                                    mloda mama jest pozostawiona sama sobie.
                                                  • makurokurosek Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 30.12.08, 13:58
                                                    , ze wprowadzenie smoczka-
                                                    > uspokajacza moze namieszac w karmieniu piersia i przyczynia sie do
                                                    > wczesniejszego zakonczenia karmienia? Albo ze noworodek ma prawo
                                                    > wisiec przy piersi i 20 godzin na dobe i to jest norma? Albo, ze
                                                    > spanie z niemowleciem i karmienie na zadanie rowniez w nocy to nie
                                                    > przestepstwo?

                                                    Te informacje natomiast znalazłam w gazecie dziecięcej bodajże " mamo to ja",
                                                    tak samo jak informację ( z której zresztą bardzo często i długo korzystałam,
                                                    pomimo iz korzystałam ze smoczka) jak uśpić dziecko bez użycia smoczka

                                                    "Niestety, samo
                                                    > srodowisko medyczne mizernie wspiera karmienie piersia, poprzestajac
                                                    > glownie na pustych zaleceniach i informacjach o wyzszosci karmienia
                                                    > piersia nad karmieniem sztucznym."

                                                    I sądzisz, ze to jest wina reklam koncernów.
                                                  • abiela Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 30.12.08, 14:40
                                                    makurokurosek napisała:

                                                    > głaskanie dziecka po nosku ( w dół) wywołuje naturalne zamykanie
                                                    powiek oraz
                                                    > uspokaja dziecko. nie wiem jak inne dzieci ale moja mała gdy
                                                    przychodziła pora
                                                    > snu usypiana w ten sposób zasypiała dosłownie w przeciągu kilku
                                                    minut.

                                                    No to uwierz, że miałaś (cholerne) w tej kwestii szczęście. I to
                                                    naprawdę NIE JEST takie proste.

                                                    --
                                                    Czytam,
                                                    patrzę,
                                                    podróżuję.
                                                  • basiak36 Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 30.12.08, 17:08
                                                    > "Niestety, samo
                                                    > > srodowisko medyczne mizernie wspiera karmienie piersia, poprzestajac
                                                    > > glownie na pustych zaleceniach i informacjach o wyzszosci karmienia
                                                    > > piersia nad karmieniem sztucznym."
                                                    >
                                                    > I sądzisz, ze to jest wina reklam koncernów.

                                                    Oczywiscie. Koncerny rozdaja prezenty, organizuja zjazdy w drogich hotelach.
                                                  • abiela Re: dla kogo jest przeznaczone to forum??? 30.12.08, 13:09
                                                    makurokurosek napisała:

                                                    > Nie, nie ja. Ja jedynie pisałam o tym, że jeżeli kobieta chce
                                                    znaleźć informacj
                                                    > e
                                                    > o karmieniu piersią to na pewno je znajdzie i że w każdej poradni
                                                    > ginekologicznej znajdują się plakaty z pozycjami dotyczącymi
                                                    karmienie piersią.
                                                    > nie jest więc tak jak co niektóre z was piszą że tych informacji w
                                                    ogóle nie ma
                                                    > ,
                                                    > są tylko trzeba ich poszukać, natomiast winy za taki stan rzeczy
                                                    nie ponoszą
                                                    > koncerny, które jak widać potrafią się reklamować, tylko poradnie
                                                    laktacyjne
                                                    > którym się nie chce.


                                                    No to pewnie canellonki. Nie wiem czy sobie zdajesz sprawę, że
                                                    plakat z pozycjami i broszurka to taka wiaodmość jak żadna. Problemy
                                                    z kp dotyczą przeważnie czegoś innego. Z resztą jak nauczyć się
                                                    przystawiać malucha do piersi mając przed sobą plakat?

                                                    >
                                                    > W Polsce niezależnie czy
                                                    >
                                                    Tego niestety nie rozumiem.
                                                    --
                                                    Czytam,
                                                    patrzę,
                                                    podróżuję.
                        • kropkaa Re: do makurokuroska 30.12.08, 12:30
                          Z książkami jest taki problem, że te ogólnorozwojowe, nawet świetne,
                          o karmieniu piersią mają takie bzdury, że najlepiej byłoby to
                          wyrwać, by nie rzutowało na cały tytuł. Generalnie piszą o tym jakie
                          mleko ludzkie jest dobre, ale jeśli jakaś matka podejmie decyzję, że
                          będzie karmić butelką, to należy uszanować jej decyzję. No i ta
                          dobroć matczynego mleka jakoś szybko się rozmywa, bo rzadko kto
                          wspomina o plusach karmienia w 2 r.ż., a o 3 r.ż. nie wspomina
                          prawie nikt. Raczej pojawia się taki standardowy tekst (tak mniej
                          więcej między rokiem a półtora) - jeśli nadal masz ochotę karmić, to
                          oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, ale masz prawo być już
                          zmęczona i podjąć decyzję o odstawieniu. To TY decydujesz, pamiętaj
                          być konsekwentna, a dziecko popłacze co najwyżej kilka dni i szybko
                          zapomni.
                          • makurokurosek Re: do makurokuroska 30.12.08, 14:17
                            "jeśli nadal masz ochotę karmić, to
                            > oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, ale masz prawo być już
                            > zmęczona i podjąć decyzję o odstawieniu. "


                            Sądzisz, że kobieta nie ma prawa do podjęcia takiej decyzji, sądzisz że lepsze
                            jest robienie czegoś wbrew sobie dla idei. Mleko matki na pewno jest najbardziej
                            wartościowym produktem żywieniowym niezależnie od wieku, jednak odstawiając
                            mleko można tak skomponować dietę dziecka by zapewnić wszystkie potrzebne
                            witaminy i minerały. Wpływ karmienia na astmę i alergię wziewne nie jest
                            potwierdzony, właściwości odpornościowe mleka matki spadają.
                            I widzisz w tym sie różnimy, bo ja szanuję wybór matek odnośnie karmienia a wy
                            oczekujecie poszanowania waszego wyboru ale nie potraficie uszanować wyboru
                            innych osób
                            • ila79 Re: do makurokuroska 30.12.08, 14:53
                              A ja właśnie dzięki fizuli, którą moim zdaniem obraziłaś nie
                              złapałam się na te kretyńskie porady z książek. Młoda matka to
                              istota nieco zakręcona, nierzadko nie potrafiąca logicznie myślećsmile
                              i wpływ na to mają hormony i tysiące innych rzeczy nie mających nic
                              wspólnego z inteligencją. Każdy szuka czegoś innego. Nie rozumiem,
                              czego oczekujesz. Nie zamierzam nikogo osądzać dlatego, że daje
                              butlę, ale nie życzę sobie również włażenia z butami w moje życie.
                              Ewidentnie pomyliły Ci się fora. I wogóle wszystko Ci się pomyliło.
                              • gfizyk Re: do makurokuroska 30.12.08, 16:33
                                Widzisz - to taka wada wzroku - "czytanie co mi pasuje".
                                makurokurosek odpowiada na te fragmenty, kóre jej pasują
                                pozostawiając 90% bez odpowiedzi.

                                Obraziła nie tylko Fizulę, ale przeprosić nie potrafi. Wchodzi nie
                                do siebie, ale wszystkich ustawia. Taki typ forumki.

                                W końcu jej ktoś podziękuje za wpisy na tym forum.
                  • abiela Re: do makurokuroska 23.12.08, 13:44
                    makurokurosek napisała:

                    > Sory ale może wy obracacie się w środowisku ludzi prymitywnych,
                    dla których
                    > jedynym źródłem informacji jest reklama, w moim otoczeniu wbrew
                    temu co piszesz
                    > ludzie sięgają po książki, a gdy potrzebują uzyskać rzetelne
                    informacje nie
                    > opierają się na reklamie, lecz na literaturze czy na stronach na
                    których
                    > wypowiadają sie autorytety.

                    Proszę o wskazanie książki z rzetelnymi i prawdziwymi informacjami
                    na temat karmienia piersią. Nie publikacji naukowej ale książki,
                    która można kupić w księgarni.
                    --
                    Czytam,
                    patrzę,
                    podróżuję.
                  • ila79 Re: do makurokuroska 23.12.08, 15:36
                    Oj taksmile, zagalopowałaś. Moje wszystkie koleżanki czerpią wiedzę z
                    kolorowych pism, co nie znaczy,że uważam je za motłoch. Zwyczajnie
                    nie mają alternatywy. A jeśli chodzi o nasze kompetencje (to do
                    oponentek) to moje są faktycznie żadne, ale przypominam, że
                    założycielka forum ma na koncie pewne publikacje oraz o ile mi
                    wiadomo pisze książkę na temat karmienia (może wreszcie koleżanki
                    będą miały alternatywę....smile). No i jest oczywiście wykształcona w
                    odpowiednim kierunku, tzn. jest ekspertem od laktacji. Zresztą wiele
                    dziewczyn ma tu odpowiednie kompetencje.
                    • makurokurosek Re: do makurokuroska 23.12.08, 20:38
                      A jeśli chodzi o nasze kompetencje (to do
                      > oponentek) to moje są faktycznie żadne, ale przypominam, że
                      > założycielka forum ma na koncie pewne publikacje oraz o ile mi
                      > wiadomo pisze książkę na temat karmienia

                      Ja nie podważam waszych kompetencji, podważam natomiast waszą opinię jakoby
                      reklamy, zabawki ( a zwłaszcza brak lalki do karmienia piersią) były głównym i
                      jedynym powodem rezygnacji z karmienia piersią.
                      Jest tysiące mniej i bardziej ważnych powodów dla których kobiety decydują się
                      na butelkę. Wierz mi większy wpływ na rezygnacje z karmienia ma widok
                      rozbierającego na ulicy matkę dwulatek niż reklama butelki. Powód jest banalnie
                      prosty dla ciebie twoja pierś w tej sytuacji nie jest obiektem seksualnym dla
                      nastolatki czy dojrzałej kobiety nie posiadającej dzieci ma ona zupełnie inny
                      wymiar.
                      Co sie tyczy twojej wypowiedzi na temat reklamy, każda dobra reklama wpływa na
                      naszą podświadomość. Zakazując tego efektu zakazujesz producentom reklamowania
                      swoich produktów. Natomiast zakaz reklamy narusza wolność i prawa zarówno
                      konsumenta jak i producenta.
                      Odnośnie książek które polecam. W obecnej chwili nie jestem w stanie podać wam
                      tytułu dokładnego tytułu książki z której dokształcałam sie jeżeli chodzi o
                      pielęgnacje niemowlaka ( książki te przekazywane sa kolejnym ciężarówką smile ) o
                      ile sie nie mylę była to " będziemy rodzicami", druga książka była przedrukiem
                      książki angielskiej po świętach będę wam mogła podać obydwa tytułu. W jednej z
                      nich było dokładne porównanie składu mieszanki z mlekiem, oraz wyjaśnienie tej
                      róznicy.
                      Na pewnonatomiast mogę polecić
                      " Kazde dziecko może nauczyć sie samodzielnie spać" , polecam ja ze względu na
                      świetny sposób wyjaśnienia różnicy miedzy snem dziecka, a dorosłej osoby. Jak
                      dla mnie metoda nauki samodzielnego zasypiania opisana w tej książce jest zbyt
                      drastyczna
                      • ila79 Re: do makurokuroska 23.12.08, 21:03
                        Ale dlaczego się tak uczepiłaś tego rozbierającego mamę dwulatka??
                        Mój obecnie 27-miesięczny synek mnie nigdy nie rozbierał na ulicy –
                        zwyczajnie go tego nauczyłam, to nie jest problem! Wie, że ma ładnie
                        poprosić inaczej nie dostanie i już. Wie też, że poza domem zwykle
                        nie ma ssania. Jak ja bym chciała zobaczyć takiego dwulatka przy
                        piersi!! Nawet rozbierającego!! Mimo tego, że jestem stałą
                        bywalczynią placów zabaw i innych tego typu miejsc nigdy nie
                        widziałam ssącego dwulatka (oprócz mojego oczywiście).
                        Żadna z moich koleżanek nie zrezygnowała z karmienia z powodu widoku
                        szarpiących za bluzkę dwulatków, tylko z powodu braku wsparcia,
                        niewiedzy i niekompetencji pediatrów (bo niekompetentny jest
                        pediatra, który każe odstawić od piersi 2 – miesięczniaka „bo się
                        pręży, więc pani mleko mu szkodzi”wink.
                        A jeśli chodzi o reklamy to nasze społeczeństwo musi jeszcze długo
                        uczyć się na błędach zanim zrozumie, że zdrowie dzieci jest
                        ważniejsze od interesów producentów.
                        • makurokurosek Re: do makurokuroska 23.12.08, 21:49
                          Niektóre kobiety nigdy nie widziały ekshibicjonisty, co nie oznacza że takiego
                          procederu nie ma.

                          "Jak ja bym chciała zobaczyć takiego dwulatka przy
                          > piersi!! Nawet rozbierającego!"

                          A ja nie mam na ten widok ochoty, a w chwili gdy nie byłam matką i moje poglądy
                          były całkowicie antydzieciowe był on dla mnie wręcz odrażający ( nie chodzi o
                          karmienie ale odzieranie matki z intymności, tak jakby matka nie była już
                          kobietą a jedynie mleczarnią), świadczące o zerowym autorytecie matki.
                          • ila79 Re: do makurokuroska 23.12.08, 22:12
                            Na podstawie tego wpisu zaczynam się zgadzać z koleżankami z dkp, że
                            Ty makurokurosku przyjmujesz do wiadomości tylko to, co Ci pasuje.
                            Piszę wyraźnie, że dzieciak nie musi rozbierać matki i nie robi tego
                            jeśli mama go nauczy, że nie wolno. Dwulatek to wbrew pozorom
                            rozumna istota. Nie wyobrażam sobie, żebym mogła pozwolić na
                            szarpanie się za bluzkę na ulicy. Szczerze mówiąc zupełnie nie
                            rozumiem Twojego wpisu. "Proceder" jak to nazywasz karmienia
                            dwulatka na ulicy oczywiście pewnie istnieje i nie mówię, że go nie
                            ma. Chodzi mi o to, że chciałabym bardzo go zobaczyć, żeby poznać w
                            realu mamę długokarmiącąsmile. Tylko o to mi chodziło - nie o
                            zaprzeczanie. To już teoria spisku jest jakaś...
                            • makurokurosek Re: do makurokuroska 24.12.08, 00:08
                              Tylko o to mi chodziło - nie o
                              > zaprzeczanie. To już teoria spisku jest jakaś..

                              źle odebrałaś moją wypowiedz, nie było w niej złośliwości raczej ironiczne
                              podejście do pewnych sytuacji z mojego życia. Znam kilka kobiet które nigdy nie
                              widziały wyczynów ekshibicjonisty, a mi natomiast swego czasu zatruwali całe
                              wakacje, niezależnie gdzie bym się pojawiła i o jakiej porze dnia zawsze jakiś
                              wyskakiwał. To samo tyczy się matek rozbieranych przez dzieci, jeżeli ktoś jest
                              na tym punkcie wyczulony to je zobaczy.
    • canelonki pytanie 23.12.08, 18:45
      ". A teraz coś, co sprawiło, że prawie spadłam z krzesła:
      Gazeta „Mamo to ja” z 2006r, nr 5, reklama butli canpol: Na obrazku
      mama z przytulonym maleństwem (przytulonym tak jakby ssało pierś),
      obok oczywiście te butle i pod spodem tekst reklamy: „Karmiony
      mlekiem, syty miłością...Najedzony? Spoglądam na Twoją zadowoloną
      buzię i widzę, że tak. Całym sobą mówisz mi jednak coś znacznie
      więcej – że jesteś syty miłości. Oboje lubimy chwile karmienia:
      wtulony we mnie, spokojny spoglądasz z całą swoją dziecięcą
      ufnością. Jesteśmy tylko my. I Canpol babies. To wszystko, czego
      potrzebujemy do szczęścia.”

      uważasz że nie można karmić z miłością butelką?
      Czy też że dziecko butelkowe nie może czuć się kochane?
      • ila79 Re: pytanie 23.12.08, 19:09
        Oczywiście, że można karmić butelką z miłością. Wogóle karmienie nie
        ma nic do miłości moim zdaniem. Ta reklama jest przykładem działania
        tzw. podprogowego, które nie jestem pewna, czy wogóle nie jest
        zakazane w reklamach (chyba nie). Generalnie chodzi o działanie na
        podświadomość, które w tak ważnej sprawie powinno być zabronione.
        • ila79 Re: pytanie 23.12.08, 19:46
          Typowa postać takiej reklmy polega na wyświetlaniu obrazów w
          ułamkach sekund, ale mnie chodzi raczej o przekazywanie treści,
          które nie są rejestrowane przez nasz mózg w typowy sposób. Np.
          często spotykam się z reklamami typu: "mleko matki jest najlepsze,
          ale jeśli nie chcesz lub nie możesz karmić to nasze mleko jest super
          itd..." i to jest moim zdaniem w porządku. Natomiat sugerowanie, że
          więź matki i dziecka nie może się rozwinąć bez butelek canpol...no
          sama nie wiem jak to nazwać i określić, tam było zdjęcie noworodka
          przy piersi, obok butle - dla mnie bez sensu, ale dla innej mamy
          może to mieć zupełnie inne znaczenie z którego nawet nie zda sobie
          sprawy.
      • dimma Re: 23.12.08, 21:03
        canelonki
        wg mnie trollujesz na tym forum. już w którymś kolejnym z wątków
        obrażasz forumowiczki, bo Twoich postów nie da się podciągnąć pod
        kulturalna dyskusje.

        Dziewczyny, proponuje ignorować.

        Canelonki, na prawde jest nie jedno forum o karmieniu butleką. nie
        bedziesz sie tam tak męczyć jak tutaj wink.


      • jakw Re: pytanie 26.12.08, 13:47
        canelonki napisała:

        >
        > uważasz że nie można karmić z miłością butelką?
        > Czy też że dziecko butelkowe nie może czuć się kochane?
        Chyba bardziej chodziło to to "Canpol babies. To wszystko, czego
        potrzebujemy do szczęścia". Jeśli karmisz dziecko z butelki innej
        firmy to nie licz na to, że będzieci szczęśliwi ;-p
    • krystynacr Odnośnie reklam w gazetach ... 30.12.08, 17:40
      Moim zdaniem rzeczywistość w Polsce wygląda tak, że mniejsza część
      społeczeństwa, aby dowiedzieć się czegoś na konkretny temat, kupuje fachowe
      wydawnictwa. Większość zaspokaja chęć wiedzy pytając osoby, które uważa za
      miarodajne lub czytając porady w gazetach, część kupuje wątpliwej jakość
      poradniki. Znikoma część - fachowe publikacje. Dlatego reklamy w gazetach są
      takie nośne. Ludzie - my - jesteśmy podatni na reklamy, nawet jeśli gorąco temu
      zaprzeczamy. Jakby tak nie było, producenci nie reklamowaliby swoich produktów.
      I gazety dzieciowe są reklamami butelek, mleka sztucznego etc. po prostu zawalone.
      Z drugiej strony moim zdaniem nie ma sensu ich zakazywać, lobby producentów jest
      pewnie zresztą za silne wink. To tak, jakby zakazać w ogóle reklamy słodyczy.
      Reklama jest i będzie, tak już jest, dokąd na świecie jest handel.
      Reklama nie jest i nie może być rzetelnym źródłem informacji o produkcie. Ale
      wielu ludzi po prostu o tym nie myśli, bo reklama na ludzi działa.
      To już jest sprawa indywidualna, czy człowiek podejmując decyzje, kieruje się
      rozumem, czy nie. Nie da się ludzi ochronić przed ich własną głupotą ...

      Brakuje u nas natomiast szerzenia wiedzy na temat karmienia piersią, a zwłaszcza
      - długiego karmienia. Jeśli są fachowe książki na ten temat, to jak pisałam
      wyżej - nie są popularne. Trochę kupowałam gazet dzieciowych - a nie poczuwam
      się do bycia motłochem wink, z ciekawości wink - i w żadnym numerze nie znalazłam
      niczego, co z powagą traktowałoby temat długiego karmienia, omawiałoby sposoby
      radzenia sobie z problemami przy długim karmieniu - a są to inne kwestie niż
      problemy, które karmiąca mama może napotkać na początku tej drogi. W popularnych
      wśród ludzi gazetach tak naprawdę karmienie naturalne jest obecne do roku życia
      dziecka, potem temat znika.

      Tego u nas brakuje - solidnej, rzetelnej kampanii (może pod patronatem MZ) na
      temat zalet długiego karmienia (od strony dziecka i matki), przełamującej te
      wszystkie nieszczęsne stereotypy - mit pierwszego roku, przywiązywania dziecka
      na siłę i innych głupot. Gdyby mogłaby być taka kampania, szeroka, w wielu
      mediach plus outdoor, wsparta może przez fundację którejś z rodzimych
      celebrities, to może trafiłaby do ludzi i miałaby siłę przeciwstawić się
      reklamom mieszanek.

      Super byłoby też, gdyby w dzieciowych gazetach pojawiały się artykuły na temat
      długiego karmienia. Ale to chyba marzenie ściętej głowy...

      Kolejna rzecz - to totalny brak wiedzy wśród lekarzy. Nie zliczę, ilu lekarzy
      radziło mi już odstawić, mówiąc, że mleko bezwartościowe i tą całą resztę bzdur.
      Jak mówiłam o zaleceniach WHO, to jeden lekarz powiedział, że to dla krajów 3
      świata, bo oni tam nie mają normalnego jedzenia!
      Szpital, w którym rodziłam, niby popierał karmienie naturalne (np na szkole
      rodzenia), ale pierwszą reakcją na problemy było dokarmienie, na szczęście ze
      strzykawki, nie smoczka. Osoba zajmująca się w tym szpitalu poradnictwem
      laktacyjnym pomogła mi, ale co przeszłam od innego personelu, to moje.

      --
      ♥Junior Pilot ma już♥
      Flightlevel 350

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka