Dodaj do ulubionych

Kto nosi w chuście?

01.01.09, 12:53
Lub ma taki zamiar?
Pytam, bo ciekawi mnie ile chustomam jest wśród długokarmiących i i ile
karmiacych wśród chustomam. W końcu to pokrewne koncepcje wychowawcze chyba ?wink
--
Mama Krzysia, 17.10.2007, godz.1.30
www.abcrodzica.info
www.jjankowski.lua.pl
Obserwuj wątek
    • basiak36 Ja nosze:) 01.01.09, 13:47
      Od poczatkusmile
      Karmienie z dzieckiem w chuscie to swietna sprawa, zalaczylabym gdzies fotke
      jesli ktos chce zobaczyc, ale nie wiem gdzie.
      Nadal nosze, mimo ze coreczka z tych ciezszych dziecismile
      • yvonnek2 Re: Ja nosze:) 01.01.09, 14:07
        Ja rowniez nosze. ALe jeszcze nigdy nie karmilam w chuscie. Moze gdy bedzie
        cieplej sprobuje.
        Starszego syna niestety nie nosilam. Mialam chuste ale znalam tylko
        wiazanie-kolyske, ktorego on cierpial. Teraz mysle ze szkoda, bo byl bardzo
        marudnym i trudnym niemowlakiem.
        Nie raz powtarzam, ze chusta mi z nieba spadla. Szczegolnie przy dwojce dzieci
        jest dla mnie niezbedna.
        --
        Iwona
        Skarby
      • basiak36 I jeszcze 01.01.09, 16:17
        dodam ze przydaje mi sie w roznych sytuacjach, najbardziej przy zakupach w
        supermarkecie, przy odbieraniu starszego dziecka ze szkoly (nie musze z auta
        wozka wyciagac), i przede wszystkim podczas licznych podrozy samolotem, bo latam
        sama z dziecmi i musze miec oko na starsze dziecko szczegolnie. Mala wtedy
        siedzi w chuscie.
    • blaszany_dzwoneczek Re: Kto nosi w chuście? 01.01.09, 14:56
      Ja nosiłam gdzieś tak do 6-7 miesiąca, teraz już nie. W zeszłą zimę
      wózek był praktycznie nie używany. Jednak moja Anielka do wielkich
      wielbicielek chusty, ku mojemu rozczarowaniu, nie należała, w domu
      się w chuście złościła, więc tylko spacerowo, bo lepiej spała niż w
      wózku. No i jak przyszła wiosna, kombinezon out i inauguracja
      spacerówki - okazało się, że dziecię woli wózek. Zatem nic na siłę -
      porzuciłyśmy chustę. Przydała się jeszcze parę razy latem.
      --
      Anielka
      • mama.rozy Re: Kto nosi w chuście? 01.01.09, 16:23
        ja noszę w sumie już trzecie dziecko,chociaż dla pierwszej dwójki miałam tylko
        nosidło premaxxu,nawet nie wiedziałam,że istnieje coś innego,a dostępu do
        internetu nie miała.ale nie wspominam tego źle,nawet karmienie nam
        wychodziło.tylko na siedząco już było niewygodnie.przy trzecim odkryłam
        chusty,na wiosnę przymierzam się do kupienia MT.pozdrawiam
        --
        www.boniowka.pl
        • ann_a30 Re: Kto nosi w chuście? 01.01.09, 16:38
          Noszę od 3 miesięcy, chusta czekała aż synek wyjdzie ze szpitala. Karmię na
          razie krótko, ale mam nadzieję, że pociągniemy chociaż do 2 lat. Przy starszym
          synku chust nie znałam, a szkoda. Ale karmiłam długo. Teraz wózka nawet nie mam.
          Aha, i używam pieluszek wielorazowych.
          Inne "dziwactwa", które bym zaliczyła do nurtu ekologicznego (sorry, nie lubię
          tego słowa, ale nic mi na myśl nie przychodzi) to wychowanie bezpieluszkowe,
          poród domowy i homeschooling.
          --
          http://suwaczki.maluchy.pl/li-25059.png
    • asia889 Re: Kto nosi w chuście? 01.01.09, 16:56
      Ja dopiero teraz zaczęłam używać chusty. Wcześniej nie wiedziałam, że jest coś
      takiego i używałam zwykłych nosidełek. Mój chuścioszek jest jeszcze malutki i
      nie jest jeszcze długo karmiony, ale ja już długo karmiącą mamą jestem po
      starszych dzieciach smile.
      --
      Trójkowo
      • pilka87 Re: Kto nosi w chuście? 01.01.09, 18:07
        I ja noszę Januszka od drugiego tygodnia życia,czyli 8 miesięcy,rodziłam w domu
        i pieluszkuję wielorazówkami. Na wychowanie bezpieluszkowe tym razem mi nie
        starczyło sił, ale moze trochę teraz popróbuję, podobno 8.-12. miesiąc życia to
        tez niezły moment na zaczęcie..
        karmic zamierzam do 2 lat na pewno smile pozdrowienia
    • edytadk Re: Kto nosi w chuście? 01.01.09, 18:01
      Synek 15-miesięcy, chusta jest nieodzownym elementem naszego życia codziennego (z wózka korzysta wyłącznie babcia). A na poważnie zaczęliśmy się nosić, gdy młody miał 4 miesiące - po wcześniejszych porażkach z Bebelulu Lulu "przesiadłam się" na wiązankę i to był strzał w dziesiątkę. Nosić i karmić zamierzam jeszcze dłuuugosmile
    • aniuki Re: Kto nosi w chuście? 01.01.09, 20:04
      ja nosiłam przez pierwszy rok bardzo dużo. potem rzadziej, ale wciąż to uwielbiamy. teraz w sumie prawie nic, bo mnie lekarz przekonuje żeby nie kusić losu (jestem w 4mcu a córka 19 mcy wazy 12 kg jak nie lepiej). i tak ją wciąz gdzieś podsadzam i zsadzam.

      małego też mam zamiar nosic. nie wiem co zrobię jak się by się trafił (odpukać, tfu!) niechustowy.. wink
      na noszeniu go opiera się prawie cały mój Wielki Plan pt. jak przeżyć z dwójką w odstępie 2 lat
    • channah13 Re: Kto nosi w chuście? 01.01.09, 20:15
      ja noszę córcię od 5 miesiąca.
      dopiero wtedy dojrzałam do decyzji o zakupie chusty - czyli naczytałam się o
      nich sporo i wiem że następne dzieciątko będę nosić od początku big_grin
      mam wiązaną długą nati
    • kam.xt Re: Kto nosi w chuście? 01.01.09, 23:09
      noszę w chuście i nosidłach ergonomicznych. Wielorazówek Karina tez używa, ale
      na zmianę z pampersami. Poród domowy i homeschooling to nie dla mnie ale z
      innych "dziwactw": wciąż wożę dziecko w foteliku ustawionym tyłem do kierunku
      jazdy, w takim do 25kg. Bezpieczniej.
      --
      Karina 4.11.2007
      • pilka87 fotelik? 01.01.09, 23:54
        Hmm, to ciekawe, nie słyszałam o czymś takim..POwiedzcie, to są jakieś specjalne
        foteliki, jakiejś konkretnej firmy, czy po prostu się je inaczej montuje?? My na
        razie dla naszego Młodego mamy fotelik 0-13 kg, więc się nie orientuje w
        kolejnych.Pozdrawiam
        • wiola_wd Re: fotelik? 02.01.09, 02:03
          to są specjalne foteliki z przedziału wagowego do 18 albo 25 kg, w Szwecji są to
          jedyne foteliki, w jakich można przewozić dzieci do około 4 lat. Fotelik
          montowany tyłem jest dużo bezpieczniejszy dla nierozwiniętego jeszcze kręgosłupa
          dziecka kilkuletniego.
          Ja właśnie jestem na etapie wyboru fotelika i nie wiem, czy zdecydować się na
          montowany tyłem czy jednak przodem (wtedy będzie to Maxi Cosi Priori z Isofixem
          - nie mam isofixu ale fotelik ma mocowanie pasami i dodatkową nogę
          stabilizującą). Gdybym miała młodsze dziecko pewnie zdecydowałabym się od razu
          na montowany tyłem ale moja córka ma prawie 3 lata, jest wyjątkowo drobna ( 9kg,
          85cm, dość długo chorowała na zaburzenia wchłaniania i nie rosła, poza tym
          rozwija się normalnie) i jeszcze jeździ w foteliku 0-13 (MC Cabrio z bazą),
          kolejny kupię zapewne na co najmniej 4 lata (chociaż teraz zaczęła ładnie
          rosnąć) - ona lubi mieć towarzystwo więc muszę siedzieć koło niej a przy
          foteliku montowanym przodem ja mogłabym się przesiąść na przednie siedzenie w
          samochodzie smile
          Cały czas się waham, jednak te foteliki montowane tyłem wydają się naprawdę
          bezpieczniejsze. Mam jakieś 2-3 miesiące na decyzję bo w naszym Cabrio do końca
          fotelika brakuje jeszcze tylko centymetr nad główką.

          Tutaj jest sporo informacji o tych fotelikach:
          fotelik.blox.pl/html
          --
          http://moje.glitery.pl/text/327/5/Marika-2026.gif
    • izat7307 Re: Kto nosi w chuście? 01.01.09, 23:27
      A ja jestem niezarażona chustą!!! Choć karmię długo i z ochotą: pierwszego synka
      33 miesiące a drugiego dopiero 4 , ale też będzie długo... Chusta nigdy mnie nie
      pociągała, być może dlatego, że mam dość spokojne dzieci, które pocycają i bez
      problemów spacerują w wózku, śpią na łóżku (moim, małżeńskim!) i pozwalają "coś
      tam" zrobić. Obym tylko nie zapeszyłasmile
      • ann_a30 Re: Kto nosi w chuście? 02.01.09, 00:52
        A o tym foteliku to ja nie słyszałam.
        Co do porodu domowego to nie był mi dany, mimo, że chciany... Homeschooling nie
        dla nas, bo mamy nieprzeciętną szkołę, ale mieszając w Polsce rozważałam.
        Dodam kolejne 'dziwactwo' - naturalne planowanie rodziny. Mają gdzieś tam forum
        na Gazeta.pl

        --
        http://suwaczki.maluchy.pl/li-25059.png
      • majelka2 Re: ja juz drugie :) 02.01.09, 12:00
        ja mam zamiar, bo słyszałam, że nawet bliźniaki można nosic w jednej
        chuście smileno a jakbym nie dała rady, to Tatuś weźmie w drugą. Przy
        Julii jakoś sama nie wiem czemu nie pomyślałam, żeby spróbowac z
        chustą. Ale teraz siostra ma przyjechac do nas ze swoim synkiem to
        zobaczę, jak to w ogóle wygląda "na żywo" smile
    • kejzi-mejzi Re: Kto nosi w chuście? 02.01.09, 12:33
      Ja noszę w chustach rozmaitych, lubie to prawie tak samo jak karmienie. teraz
      juz glownie w plecaczku, bo maly ciezki, a widoki tez ma lepsze na plecach.
      fotelik do 18 kg tylem tez mam smile. tylko pampki mamy jednorazowe.
      --
      Nie oglądam TVN
    • ata99 Re: Kto nosi w chuście? 02.01.09, 14:35
      Chusta to nasz wielki sprzymierzeniec. Dostałam ją od mojej Mamy, kiedy synek
      miał 2 miesiące. To taka zwykła chusta bez regulacji i początkowo nie bardzo
      wiedziałam, jak nosić maluszka. Wydawało mi się, że w niej ginie i może ma
      duszno? Bardzo szybko odkryłam, że synek zasypia w niej w tempie ekspresowym, a
      kiedy jeszcze nauczyłam się w niej karmić- po prostu rewelacja! Teraz mój syn ma
      23 mies i kiedy jest zmęczony, przynosi mi chustę i pakuje się do niej. Waży już
      12,5 kg i ledwie się w niej mieści! Nóżki ma na moich plecach, ale jest
      szczęśliwy, żłopie mleczko, czasem zasypia. Bez chusty, byłoby bez porównania
      trudniej.
        • mama_mak Re: Kto nosi w chuście? 02.01.09, 19:33
          Ja kupilam chuste, jak Ula miala 3 mce a nie mialam odwagi nosic na
          dworzu. Potem sie zima zrobila. Za to w domu codziennie spala w
          chuscie, podczas, gdy ja sobie cos ram robilam, nawet ziemniaki
          obieralam. tak to bylo nosidlo no i staralam sie Ja do wozka
          wezwyczaic, czego teraz zaluje, bo Ona nie cierpiala.
          Potem poznalam przyjaciolke, ktora swoja ciagle nosila, Ula miala
          wtedy roczek i ja zaczelam tez nalogowo. Na wakacjach u tesciow
          okazalo sie, ze a) stamiasto sie do wozka absolutnie nie nadaje, b)
          na tropikalne upaly miec cycusia pod reka bylo idealne. No i tak
          zostalo. Czasem dla zmiany kata patrzenia na swiat Ula sama chce
          wozek ale chsuta to grunt, choc zima przy 11,5kg dzieciaka i
          ubraniach to sie zasapuje... dobrze, ze duzo chodzi
          --
          Nasz blog : cycusialka.bloog.pl Zapraszamy!
    • jagandra Re: Kto nosi w chuście? 03.01.09, 23:53
      Noszę. Przez prawie 3 miesiące nosiłam małą niemal codziennie, bo
      nie akceptowała wózka, a spacery z dzieckiem na jednym ręku i
      wózkiem pchanym drugą ręką nie należą do przyjemnych uncertain Niestety
      Klucha jest ciężka, a ja mam kłopoty z kręgosłupem i w końcu mimo
      ćwiczeń i masaży zaczęłam utykać na jedną nogę, nie wspominając już
      o zwyczajnym, codziennym bólu karku i krzyża. Na szczęście dziecko
      mi się przeprosiło z wózkiem i teraz staram się ją nosić nie
      częściej niż 1-2 razy w tygodniu.
      --
      moje prawo to jest pańskie lewo
    • kristin4 Re: Ja :) 04.01.09, 11:16
      Teraz rzadziej ale w lecie bardzo często, a na wczasach to całe
      wieczory, mała uwielbia cycusiac w chuście.
      --
      moje dziecię-moje życie
      • aldakra Re: Kto nosi w chuście? 06.01.09, 10:34
        Ja noszę, czy raczej nosiłam, bo dziecko się za ciężkie na mój
        kręgosłup zrobiło i teraz nosi mąż smile jak będzie cieplej przerzucimy
        małą na plecy i wtedy pewnie znowu wrócę do noszenia smile

        --
        Anielka urodziła się 5 marca 2008 o 21:28 smile
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka