Dodaj do ulubionych

Tele Tydzień i D. Zawadzka o karmieniu piersią

21.04.09, 23:19
Chyba nie warto czytać, szczególnie opinii o karmieniu piersią chłopców. No w
każdym bądź razie za normalne uchodzi karmienie piersią do roku, bo potem to
już...
Zresztą to matka chce karmić piersią, a dziecko już ssać nie chce, więc matka
je tylko uzależnia od siebie.
Fizula, zeskanuję i podeślę wink

--
Nigdy nie bierz jednego kociaka, Z dwoma jest znacznie zabawniej, a kłopotów
tyle samo.
Oto Zosia
Narnia
Edytor zaawansowany
  • ata99 22.04.09, 14:47
    Ciekawa jestem, czyżby pani Dorota (z którą nota bene miałam
    "przyjemnośc" być przez chwilę w jednej grupie na studiech)uległa tym
    razem lobby producentów mleka? Reklamy w których zachwala margarynę
    dla dzieci "by zdrowo rosły" wiszą na bilbordach w moim mieście i są
    przyczynę mojego głębokiego zniesmaczenia. To okropne, ja karmię 25
    mies chłopca...Napisz co tam Pani D gada, może się przestraszę i
    porozmawiam z synem po męsku.smile
  • ewa_anna2 22.04.09, 16:48
    artykuł wysłałam na priv. Cóż, z pewnością źle traktujesz syna, a syn Twój już
    nie chce być karmiony piersią. Być może Twoja relacja z dzieckiem jest chora,
    albo stanie się taka w przyszłości. Aż mi się nie chce wierzyć, że ten artykuł
    pani Zawadzka napisała.
    "Każde dziecko zrozumie naszą intencję, jeśli mu się dokładnie wytłumaczy o co
    chodzi" - podpis pod obrazkiem. Ciekawe, ile zrozumie roczne dziecko.
    Jedyne, z czym, się mogę zgodzić - to ostatni akapit. gdzie jest mowa o
    konsekwencji.
    --
    Nigdy nie bierz jednego kociaka, Z dwoma jest znacznie zabawniej, a kłopotów
    tyle samo.
    Oto Zosia
    Narnia
  • joannaiwa 22.04.09, 16:53
    tak z ciekawości zapytam, co gdzieś tam wyczytałam (a nie jestem
    pewna czy nie jest plotką jakiegoś tabloidu). Czy to prawda, że
    Dorota Zawadzka rozwiodła się i władzę rodzicielską nad dwoma synami
    otrzymał mąż? Może ktoś wie?
  • karola2314 22.04.09, 18:14
    to pewnie ja anie synek ryczałam jak miał dwa lata po nocach zeby
    tylko cyca mu dac :d :d :d
  • amaf 23.04.09, 08:40
    hehe, to ja też poprosze na priv ten artykuł jeśli moznawink
  • f-olka 23.04.09, 09:01
    to ja też chcę... bo mój dwulatek po roku od odstawienia znów pije moje mleczko.
    W ilościach skąpych po podstawia się pod drugiego jak ja karmię z pierwszego
    małego Pstasia big_grin

    I wiesz co krzywdziłabym go mówiąc nie uncertain


    poproszę o ten artykuł...

    a reklama margaryn. Tragedia sad i od dłuższego czasu zastanawiam się nad
    wysłaniem do pani D. listu.
    --
    Ola mama Franklina smile i wrześniowego
    P(s)tasia smile
  • budzik11 23.04.09, 09:03
    ewa_anna2 napisała:

    > Zresztą to matka chce karmić piersią, a dziecko już ssać nie chce,

    Mój syn powinien to przeczytać, bo nie wie o tym i jednak, wbrew naturze, chce
    ssać (wykolejeniec jeden!).
  • agasobczak 23.04.09, 10:48
    Czy ja tez moge prosic o ten artykul???
    --
    Misiakowa

    http://b3.lilypie.com/9C4vp2.png
    http://b1.lilypie.com/zwPQp2.png
  • minnetaki 23.04.09, 14:27
    Ja teżpoproszę ten artykuł, jeśli można... Miałam przyjemność mieć z
    p. Zawadzką zajęcia z psychologii rozwoju dziecka na studiach, zanim
    jeszcze zaczęła się historia z Supernianią, i zapamiętałam ją jako
    wspaniałą, mądrą i rozsądną kobietę, której wykłady zwalały z nóg (o
    19 wpiątek nie miałam ochoty wychodzić z uczelni...wink). Przykro mi
    bardzo słyszeć, że z jej ust padają takie poglądy... sad
  • karmella 23.04.09, 15:01
    Ja też bardzo proszę o ten artykuł.
  • monjan 23.04.09, 15:13
    a moze wrzuc na jakiegos fotosika lub galerie, bo wiecej osob chce przeczytac
    --
    Witaj moje Słonko
    Stefanek
    73/93 jeszcze przed migracją->szukam 65FF/G?
  • fizula 23.04.09, 15:57
    Dziewczyny, ale tego w ogóle nie warto czytać, szkoda czasu i
    zawracania głowy na czytanie czegoś na czym autor w ogóle się nie
    zna, opruj za to mitami i przekłamaniami. Jak ktoś bardzo jest
    zainteresowany czytaniem tych bzdur, to niech sobie sięgnie po
    gazetkę.
    --
    Dzieci pięknie wyrastają z karmienia piersią
    abcrodzica
  • p.o.v 23.04.09, 18:00
    weszłam właśnie na to forum, aby założyć wątek na ten temat a tu
    wątek już jest smile
    przeczytałam i się oburzyłam, bo ta kobita jest naprawdę autorytetem
    dla wielu, bardzo wielu ludzi
    Zacytowała who że zaleca karmienie wyłącznie piersią do 6 miesiąca.
    Ale to, że who zaleca karmienie co najmniej przez dwa lata to już
    przemilczała. Wkurzyła mnie po prostu. Ja tam swoje wiem, karmię
    póki co 18 miesięcy córkę i nie zamierzam przestać, ale znowu grono
    kobiet, które się wahają, będą miały kłopot z podjęciem decyzji, czy
    odstawiać czy nie.
  • ewa_anna2 23.04.09, 20:11
    Właśnie też się zastanawiałam, czy u mnie czytanie ze zrozumieniem nie
    szwankuje, bo tekst można zrozumieć, ze karmić należy do 6 miesiąca.
    I nie wiem czy pytanie dziecka o opinię oznacza stawianie go na miejscu
    dorosłego. Co jest złego, że czasem się je zapyta co chce na obiad?? Sama żadnej
    takiej matki nie spotkałam, o jakiej mowa w tekście.
    Znana, szanowana, medialna osoba i wysokonakładowy tygodnik robi swoje...
    --
    Nigdy nie bierz jednego kociaka, Z dwoma jest znacznie zabawniej, a kłopotów
    tyle samo.
    Oto Zosia
    Narnia
  • kropkaa 23.04.09, 21:05
    Pokrótce: jest list, że matka nie chce już, by dzicko (syn?) wisiało
    na piersi.
    Odp pani Z.: WHO zaleca wyłączne karmienie do 6 m.ż., ok. 1 r.ż.
    niektórzy psycholodzy twierdzą, że najwyższa pora odstawić, gdyż za
    długie karmienie uzależnia matkę od dziecka (tak, tak) i to matki
    często nie mogą przestać, szczególnie samotne mamy wytwarzają sobie
    taki chore relacje z synami.
    Ona zna takie przypadki, że matka pyta 3-letnie dziecko: "czy
    gotujemy na obiad?" czy "moge iść teraz siusiu?"
    A w Nowej Zelandii, gdzie dzieci idą do szkoły w wieku lat 5 zdarza
    się, że na przerwie matki podjeżdżają swoimi samochodami, by dać
    dziecku pierś.

    Manipulacje:
    1. W liście nie ma słowa ile ma dziecko. Czy 2 m-ce, czy lat 3, czy
    5. A z punktu widzenia "karygodności" karmienia piersią to chyba ma
    znaczenie.
    2. Mówi, że WHO zaleca wyłąćzne kp przez pierwsze półrocze. Ale nie
    mówi, że WHO zaleca, że przez cały 1 r.ż pierś winna być podstawą, a
    inne jedzenie na zasadzie poznawania smaków. I nie wyciąga prostego
    wniosku - idąc tym torem nie da się odstawić roczniaka - to tak na
    logikę tylko. Nie wspomina o tym, że zaleca się karmienie przez
    drugi rok życia. I dopóki matka i dziecko sobie tego życzą - no ale
    to wiadomo, że jej przez pióro nie przejdzie.
    3. Niektórzy psycholodzy twierdzą, że ok. 1. urodzin pora odstawić -
    ale nie pisze, że niektórzy psycholodzy twierdzą inaczej. Owszem,
    wspomina o pediatrach niektórych, ale jakiś to ma wydzwięk nie
    bardzo.
    4. Na pewno samotne matki mają czas na karmienie dwulatka 20.godz na
    dobę, bo samotna matka nie musi przecież pracować...
    5. Co ma kp do błędów wychowawczych polegających na zbytnim
    obarczaniu dziecka mozliwością podejmowania decyzji? Nie wiadomo.
    6. Przykład Nowej Zelandii, jako kraju wyjątkowo nam znanego,
    zaprzyjaźnionego, bliskiego geograficznie i kulturowo jest wyjątkowo
    trafny...
    --
    a może by tak urodzić w domu?
  • 987ania 23.04.09, 22:31
    kropkaa Ty wredna baba jesteś. Superniania doradza a Ty tak jej słowa
    przytaczasz i podważasz wink
  • kropkaa 23.04.09, 23:30
    Samson, Eichelberger - upadłe anioły, moje GURU sprzed lat.
    Zawitkowski - wiele mu wybaczałam, ale po bezsensownej
    pyskówce nt. podania butelki noworodkowi (urodzonemu jako wcześniak)
    spadł z wielkim hukiem z piedestału. To ta dyskusja, w której
    prawdziwą gwiazdą była Basiak36 i JEJ dziękował ojciec dziecka.
    Teraz dołącza Zawadzka - specjalnie udałam się na stoisko z
    gazetami, by przeczytać - nie warta gazeta dla mnie była 1,90 zł, by
    kupić. Stek bzdur.
    Jedynymi moimi guru aktualnie są Agnieszka Kręglicka i Marta
    Gessler - wspaniałe kobiety, na których przepisach błysnęłam nie raz
    i nie dwa.
    Nie wiem czemu, ale jak ktoś staje się znany z telewizora, to zaraz
    mu się klepki przestawiają, traci zdrowy rozsądek i chce przejąć nad
    wszystkimi rząd umysłów i być jedynym, pełnoprawnym mistrzem w
    każdej dziedzinie (vide reklama MARGARYNY). Naprawdę szkoda crying
  • midla 24.04.09, 11:38
    Już się przestraszyłam, że Magda Gessler, ale jak Marta to O.K. smile
    I za Agnieszkę K. też ręcze, mimo że w knajpach u niej drogo crying
    --
    Kalinosia
  • 987ania 24.04.09, 21:09
    > I za Agnieszkę K. też ręcze, mimo że w knajpach u niej drogo crying
    Drogo i jak dla mnie wcale nie porywająco. Mnie nie smakuje a już w 100%
    zawiodłam się na greckiej sad
  • kropkaa 24.04.09, 21:14
    Magdy za wiele jak na jedną osobęsmile Poza tym nie do końca przekonują
    mnie przepisy typu 'mus z kogucich grzebieni'
    Do Agnieszki mam wiele sentymentów, a w Absyncie karmiłam
    siedmiomiesięczne dziecko piersią - przy stole, w niedzielę. Nikt
    nic nie powiedział, a to nie był jednorazowy "wybryk", bo wtedy
    dziecię tylko na piersi było. Kelnerka nawet na rękach ją ponosiła i
    pokazywała restaurację osmile Na sali były jeszcze 2 albo 3 ciąże.
    W ogóle wszystkie ich restauracje są bardzo przyjazne dzieciom.
    Oczywiście nie chodzę tam co tydzień ani nawet co cztery, ale jeśli
    mamy gdzieś iść, to zazwyczaj wybieramy coś od niej, bo jesteśmy
    pewni, że będzie pysznie.
    A w Polsce drogo jest wszędziecrying
  • midla 27.04.09, 10:55
    Mi nawet nie chodziło o restauracje Kręglickich, bo tam już nie jest
    idealnie, ale o przepisy w Wysokich Obcasach.
  • zaisa 24.04.09, 06:46
    Proszę Cię bardzo - przeklej swój post do maila albo druknij i wyślij do
    Teletygodnia.
    Dla mnie jest bardzo spójny i logiczny. Może komuś w redakcji też da coś do
    myślenia?...

  • kropkaa 24.04.09, 07:49
    Wysłałam, ale czy to coś da... Kolejna nawiedzona, pomyślą. Ale
    niech sobie myślą, przede wszystkim zaś może do nich dotrze, że
    matki długo(...)karmiące nie tracą mózgu. Ja bym nawet powiedziała,
    że narażone na walkę z połową świata są całkiem dobrze zaprawione w
    bojachwink
  • jagandra 23.04.09, 23:23
    > Zresztą to matka chce karmić piersią, a dziecko już ssać nie chce, więc matka
    > je tylko uzależnia od siebie.

    O, jak ja nie cierpię, jak ktoś mi mówi, co ja chcę, grrr. Nie byłoby sensowniej, gdyby pani Z. zapytała nas, czego my chcemy i zapytała nasze dzieci (te bardziej rozmowne wink), czego one chcą?
    --
    moje prawo to jest pańskie lewo
  • kropkaa 23.04.09, 23:35
    Jagandra, Ty jesteś "tylko" psychologiem (chyba;; )i mamą, a ona
    jest SUPERnianią i ma program w telewizorze!
    Do tej pory byłam przekonana, że to moje dziecko uwielbia cycusia,
    teraz jestem oświecona i uświadomiona, że to tylko moja projekcja...
    I tak naprawdę to ja jestem uzależniona od dziecka. Ło matko...
  • jagandra 24.04.09, 22:22
    Tia, ale psycholodzy to przecież najgorsi psychole są. Wszyscy wiedzą, że na psychologię idą tylko ludzie z wielkimi i absolutnie nieuleczalnymi schizami. No i potem karmią takie, jedna z drugą, biedne duże dzieci wbrew ich potrzebom, które to potrzeby najlepiej zna - tadam!!! - superniania! big_grin
    --
    moje prawo to jest pańskie lewo
  • kejzi-mejzi 24.04.09, 23:05
    Dziewczyny, czy na serio uważacie, że superniania to autorytet dla wielu osób?
    Przecież ona jest z TVN, tak, jak i Zawitkowski. Oboje pasują do tego kanału
    idealnie .
    --
    Jezdę z Kozmosó
    --
  • 987ania 25.04.09, 00:42
    Dla mnie ani jedno ani drugie autorytetem nie jest ale znam mnóstwo ludzi,
    którzy słuchają pilnie ichnich rad. Ja zawsze byłam od prąd i może dlatego mnie
    się Ci Państwo nie podobają, pan P. od czasu pamiętne dyskusji o smoczku
    przestał dla mnie istnieć a superniania jest ok, byleby trzymała się z daleka od
    mojego dziecka!
  • pacynka27 27.04.09, 16:44
    A o co chodziło z tym smokiem i panem P.??? Może jakiś link smile
    --
    Miśka- mama Augunia (2002), Łuśki (2008) i Aniołka(*)(2006)
  • pacynka27 28.04.09, 16:06
    Interesująca lektura, dzięki.
    --
    Miśka- mama Augunia (2002), Łuśki (2008) i Aniołka(*)(2006)
  • 987ania 28.04.09, 18:50
    ciekawa a i poziom dyskusji dość szczególny.
    A ja dalej nie wiem jak wyglada wizyta z noworodkiem u logopedy.
  • pacynka27 28.04.09, 20:18
    Może zapytaj pana P wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.