Dodaj do ulubionych

A jeśli musicie "zniknąć" z domu

14.07.09, 10:50
np. na dwa dni (od rana jednego dnia do wieczora drugiego)? Co wtedy
robicie z:
- dietą dziecka? (dajecie modyfikowane, po prostu nie dostaje mleka,
dajecie coś typu Sinlac)
- własnymi piersiami (ściągacie regularnie kilka razy dziennie,
ściągacie najwyżej raz, nie ściągacie)

W najbliższej przyszłości czeka mnie laparoskopia i pobyt w klinice
przez dobę oraz wyjazd na dwa dni. Jak to zorganizować?

Problemem jest to, że nie bardzo udaje mi się cokolwiek ściągnąć,
tak by zamrozić i mieć zapas, raczej nie mogę na to liczyć. Mały ma
13 miesięcy i - jeśli jestem w domu - potrafi przysysać się co pół
godziny.

Poradźcie proszę smile
Edytor zaawansowany
  • szczur.w.sosie 14.07.09, 11:02
    Przy pierwszym dziecku ściągałam ile się dało, jako że mąż zostawał dość często.
    Niestety czasem zabrakło i podawaliśmy modyfikowane (teraz żałuję,że jakoś
    inaczej tego nie rozwiązałam). Całe szczęście, że te wyjścia nie były częste,
    ale długie (np wykłady cały dzień). Przy krótszych wyjściach wystarczało moje
    lub synek 'czekał'smile
    Teraz nie wychodzę, bo i tak nie mam z kim dziecka zostawić, ale myślę, że
    gdybym wróciła do pracy to byłby poważny problem.
  • mruwa9 14.07.09, 11:08
    Wyjechalismy kiedys na dlugi weekend (4 dni poza domem), zostawijac
    poltoraroczna corke z dziadkami. Nie odciagalam pokarmu na zapas,.
    dziecko bylo na "doroslej" diecie, pop czym po powrocie przyssalo
    sie do piersi, jakby nigdy nic i tak sie jeszcze karmilysmy przez
    kolejne pol roku. Za to na wyjezdzie ja musialam nieco odciagac ,
    zeby mnie nie rozerwalo...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.