Ja też nie karmiłam mojego synka piersią. Ani chwili. To był mój
wybór. Nie wyobrażałam sobie siebie z maleństwem zawieszonym u
piersi. Moje dziecko karmione butelką ma teraz prawie 3 latka. Nie
chorował ani razu, nie jest na nic uczulony. Świetnie się rozwija.
Oczywiście znaleźli się "nauczyciele moralności", którym MÓJ WYBÓR
nie pasował. Takimi nie należy się przejmować.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.